Skocz do zawartości


Chi

Chi

Polecane posty



4 odsłony ironii
Dnia 22.03.2022 o 12:57, BrakLoginu napisał:

@4 odsłony ironii Wszystkiego najlepszego Menago :)

 

00ff9fce61aa1a9f6e25dd5b5fafd3a0.gif

Dziękuję ?

Dnia 22.03.2022 o 12:56, BrakLoginu napisał:

Masz szczęście, że bocian, mnie znaleźli w kapuście i pewnie dlatego ze mnie taki głąb :D

Nie jestem pewna, czy bocian. Tak mi powiedzieli, to wierzę i nie biorę innej opcji pod uwagę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
Dnia 22.03.2022 o 12:31, Frau napisał:

One są małe. Jak tylko się zdrowo przyjmą, rozsadzę je. 

Stoją w różnych miejscach, ścisnęłam je do zdjęcia.

 

Te złote  osłonki sama robiłam ? Pozbierałam stare doniczki i potraktowałam złotą farbą w spray-u.  

 

Z opóźnieniem, ale jeszcze do tego ? ja ukorzeniam, zazwyczaj w wodzie, albo perlicie i dopiero później do podłoża ? A osłonki naprawdę bardzo, bardzo ładne ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
29 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Z opóźnieniem, ale jeszcze do tego ? ja ukorzeniam, zazwyczaj w wodzie, albo perlicie i dopiero później do podłoża ? A osłonki naprawdę bardzo, bardzo ładne ? 

Też tak robię. 

Kwiaty w doniczce zasilam fusami z kawy, wodą po ziemniakach (bez soli) i woda po gotowaniu ryżu ? 

Raz na jakiś czas i od niedawna. 

Co do osłonek i doniczek. 

Nie sztuka kupić ładną. Ale zrobić coś z niczego i jeszcze komuś się spodoba, to podwójna radość. 

Zobacz. To jest/była świeczka zapachowa. Umyłam dokładnie, wyparzyłam wrzątkiem, trochę farby w sprayu i jest doniczka ? 

d6572d5285ddd4b7gen.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
22 minuty temu, Frau napisał:

Też tak robię. 

Kwiaty w doniczce zasilam fusami z kawy, wodą po ziemniakach (bez soli) i woda po gotowaniu ryżu ? 

Raz na jakiś czas i od niedawna. 

Co do osłonek i doniczek. 

Nie sztuka kupić ładną. Ale zrobić coś z niczego i jeszcze komuś się spodoba, to podwójna radość. 

Zobacz. To jest/była świeczka zapachowa. Umyłam dokładnie, wyparzyłam wrzątkiem, trochę farby w sprayu i jest doniczka ? 

d6572d5285ddd4b7gen.jpg

 

A próbowałaś bananem? 

Tak, tak, od niedawna, bo dopiero rusza sezon na nawożenie. Ja podlewam woda przefiltrowaną, przegotowana i odstaną kilka dni. Co drugie podlewanie dokarmianie ? 

Dokładnie tak, diy jest super ? Ja jeszcze lubię trzymać rosliny w koszach, super to wygląda. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

A próbowałaś bananem? 

Tak, tak, od niedawna, bo dopiero rusza sezon na nawożenie. Ja podlewam woda przefiltrowaną, przegotowana i odstaną kilka dni. Co drugie podlewanie dokarmianie ? 

Dokładnie tak, diy jest super ? Ja jeszcze lubię trzymać rosliny w koszach, super to wygląda. 

 

Z bananem? 

Nie. Co dokładnie robisz? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
11 minut temu, Frau napisał:

Z bananem? 

Nie. Co dokładnie robisz? 

 

Są dwie opcje. Pierwsza, to zasuszona skórka banana. Ale tak zasuszona na wiór (najlepiej w suszarce do warzyw) I potem trzeba ją zmielic na pył. I taką mączkę dodawać do wody. Łyżeczkę na litr wody. 

A drugi sposób, to tzw kiszonka bananowa. Czyli 2 skórki z bananów, zalane litrem przegotowanej wody i odstawione w szczelnie zamkniętym słoju na około tydzień. 

Tej drugiej metody użyłam raz i więcej nie powtórzę ? 

Edytowano przez 4 odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
10 minut temu, Frau napisał:

Z bananem? 

Nie. Co dokładnie robisz? 

 

Jaa wiem co można zrobić z bananem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Są dwie opcje. Pierwsza, to zasuszona skórka banana. Ale tak zasuszona na wiór (najlepiej w suszarce do warzyw) I potem trzeba ją zmielic na pył. I taką mączkę dodawać do wody. Łyżeczkę na litr wody. 

A drugi sposób, to tzw kiszonka bananowa. Czyli 2 skórki z bananów, zalane litrem przegotowanej wody i odstawione w szczelnie zamkniętym słoju na około tydzień. 

Tej drugiej metody użyłam raz i więcej nie powtórzę ? 

Yyy a na co to? Są wizje czy wzrost libido?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
2 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Yyy a na co to? Są wizje czy wzrost libido?

Może i działa na libido, można by spróbować, ale jednak nie polecam pochłaniać tej mikstury. Już sam zapach zabija ? smaku nie znam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
10 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Są dwie opcje. Pierwsza, to zasuszona skórka banana. Ale tak zasuszona na wiór (najlepiej w suszarce do warzyw) I potem trzeba ją zmielic na pył. I taką mączkę dodawać do wody. Łyżeczkę na litr wody. 

A drugi sposób, to tzw kiszonka bananowa. Czyli 2 skórki z bananów, zalane litrem przegotowanej wody i odstawione w szczelnie zamkniętym słoju na około tydzień. 

Tej drugiej metody użyłam raz i więcej nie powtórzę ? 

Dzięki. Często mam banany w domu. 

Nie, nie. Nic z tych rzeczy.

Lubie ję tylko jeść ?

 

@Chi nam nogi z tyłka powyrywa, że bez muzyki tu pitolimy ? 

Będzie i miuzik. 

Taką lubię w samochodzie 

 

 

 

I Dobranoc ? 

Mecz się skończył ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
5 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Może i działa na libido, można by spróbować, ale jednak nie polecam pochłaniać tej mikstury. Już sam zapach zabija ? smaku nie znam ?

Jejuuu może da się przepędzić w alko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
13 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Jaa wiem co można zrobić z bananem ?

Jutro nam opowiesz o tym? 

Ma być cały? Zmiksowany? 

Nie wiemna co się przygotować ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
13 minut temu, Frau napisał:

Dzięki. Często mam banany w domu. 

Nie, nie. Nic z tych rzeczy.

Lubie ję tylko jeść ?

 

@Chi nam nogi z tyłka powyrywa, że bez muzyki tu pitolimy ? 

Będzie i miuzik. 

Taką lubię w samochodzie 

 

 

 

I Dobranoc ? 

Mecz się skończył ?

 

Tylko nie do wszystkich roślin ten banan. Do kwitnących i tych z wariegacjami ? dla zielonolistnych to troche za dużo fosforu i potasu. 

 

Ahhhhh tak, muzyka...juz się robi ?

 

 

Dobrej nocy, Faru ?

Edytowano przez 4 odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
14 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Jejuuu może da się przepędzić w alko?

Próbuj ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
6 godzin temu, Frau napisał:

Jutro nam opowiesz o tym? 

Ma być cały? Zmiksowany? 

Nie wiemna co się przygotować ? 

Ty coś wiesz. Ma być cały a potem ręcznie zmiksowany ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
7 godzin temu, 4 odsłony ironii napisał:

Może i działa na libido, można by spróbować, ale jednak nie polecam pochłaniać tej mikstury. Już sam zapach zabija ? smaku nie znam ?

To mówisz że smakuuuu nie znasz...zanotowano. 

Naprawdę nie rozumiem was kobiet z tymi oporami do naszych mikstur że zapach nie ten, smak nie teges...???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
8 godzin temu, 4 odsłony ironii napisał:

Tylko nie do wszystkich roślin ten banan. Do kwitnących i tych z wariegacjami ? dla zielonolistnych to troche za dużo fosforu i potasu. 

 

Ahhhhh tak, muzyka...juz się robi ?

 

 

Dobrej nocy, Faru ?

Śpię ostatnio jak niemowlę. 

Słońce zagląda do mieszkania i pokazuje niedociągnięcia w sprzątaniu ? Plus jest taki, że można wyprać i szybko wysuszyć szmatki.

O tej porze roku dokładniej się przykładam do obowiązków ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ty coś wiesz. Ma być cały a potem ręcznie zmiksowany ?

A widzisz. Nie wiedziałam, że tak też można.

Jestem chyba zbyt przepadzista. Jak coś lubię, to w dłoń i am do buzi całego. 

A doopa rośnie ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 730
    • Postów
      263 307
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Okropne te zestawy LEGO, wolę mój świat magii i czarodziejstwa 😴 A odnośnie MŚ to zacząłem karty zbierać do albumu, już prawie 40 paczek zakupiłem 😬
    • Nomada
      Kocham miętę    Mięta – co to jest? Mięta to aromatyczna roślina zielna z rodziny jasnotowatych od wieków ceniona za swój orzeźwiający smak i charakterystyczny zapach. Swoje właściwości mięta zawdzięcza wysokiej zawartości mentolu – związku o unikalnych właściwościach chłodzących. Roślina znalazła szerokie zastosowanie w różnych gałęziach przemysłu: spożywczym: produkcja słodyczy (gumy do żucia, cukierki), napojów (herbaty) oraz jako dodatek do potraw; kosmetycznym: składnik past do zębów, płynów do płukania ust, mydeł i perfum ze względu na właściwości odświeżające; farmaceutycznym i zielarskim: preparaty na dolegliwości trawienne (niestrawność, wzdęcia), wykorzystujące jej działanie rozkurczowe, przeciwbólowe i przeciwzapalne. Właściwości zdrowotne mięty Mięta wyróżnia się bogatym profilem właściwości zdrowotnych, co sprawia, że jest jednym z najbardziej cenionych ziół leczniczych. Jej główną siłą jest wsparcie układu trawiennego. Głównym składnikiem aktywnym mięty jest mentol. Wykazuje działanie przeciwbólowe, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Olejek miętowy, pozyskiwany z liści tej rośliny, stanowi cenny produkt stosowany w aromaterapii. Pomaga redukować stres i udrażniać drogi oddechowe. Interesujące jest to, że, mięta może działać dwojako: poprawiać koncentrację i dodawać energii, a jednocześnie – dzięki właściwościom relaksującym – pomagać w walce z napięciem nerwowym i bezsennością. Mięta pieprzowa – najpopularniejsza odmiana Mięta pieprzowa (Mentha piperita) to najbardziej rozpoznawalna i ceniona odmiana mięty na świecie. Wyróżnia się wyjątkowo intensywnym aromatem i wysoką zawartością mentolu. Jej silne działanie rozkurczowe na mięśnie przewodu pokarmowego czyni ją niezastąpioną w łagodzeniu nudności, wzdęć oraz objawów zespołu jelita drażliwego (IBS). Potwierdzają to badania kliniczne. Dodatkowo mięta pieprzowa wykazuje również silne działanie przeciwbólowe. Stanowi naturalny środek w walce z bólami głowy, migreną czy napięciami mięśniowymi. Olejek miętowy – zastosowanie i korzyści Olejek miętowy to skoncentrowana esencja mięty, która wykazuje intensywne właściwości lecznicze. W aromaterapii jest jednym z najpopularniejszych produktów. Bardzo przydatne okazuje się zastosowanie olejku miętowego przy problemach z układem oddechowym. Inhalacje z jego dodatkiem skutecznie udrażniają zatkany nos. Olejek miętowy może być skuteczną alternatywą dla leków rozkurczowych w łagodzeniu objawów zespołu jelita drażliwego (IBS). Olejek miętowy wykazuje również działanie przeciwbólowe. Delikatny masaż skroni z dodatkiem rozcieńczonego olejku miętowego może przynieść ulgę przy napięciowych bólach głowy. Jak stosować miętę? Mięta to bardzo uniwersalna roślina, którą możemy wykorzystać na wiele sposobów w codziennym życiu. Najpopularniejszą formą jej stosowania jest napar z liści i łodyg. W kuchni świeże liście mięty wzbogacają smak wielu potraw i napojów, takich jak: sałatki, koktajle owocowe i smoothie, desery, orzeźwiające napoje (np. lemoniada). Szczególnie dobrze komponuje się z owocami cytrusowymi, arbuzem czy ogórkiem. Jest kluczowym składnikiem dań kuchni śródziemnomorskiej oraz bliskowschodniej. Herbata miętowa – korzyści zdrowotne Herbata to jeden z najprostszych i najskuteczniejszych sposobów wykorzystania leczniczych właściwości mięty. Napar z liści mięty pieprzowej jest szczególnie ceniony za swoje dobroczynne działanie na układ trawienny. Warto wiedzieć, że, napar z mięty może również pobudzać apetyt. Dzięki temu może pomóc dla osób zmagających się z jego brakiem. Aby maksymalnie wykorzystać właściwości zdrowotne herbaty miętowej, najlepiej pić ją między posiłkami lub około 30 minut po jedzeniu. Optymalne efekty zdrowotne można osiągnąć, spożywając 2-3 filiżanki dziennie.   Mięta mnie kręci a Was jakie zioła kręcą ? ;       )
    • Nomada
      Korci mnie żeby zażartować w moim stylu ale nie chcę Ciebie urazić więc się powstrzymam  ;   )           
    • la primavera
      , Padrenostro' Ten włoski film przenosi nas do lat 70tych, gdy na rzymskim ulicach panował czas ołowiu. Były to lata zamachów i podczas jednego z nich został postrzelony ojciec głównego bohatera, czyli Valerio. Rodzina nie wie, że chłopiec widział zamach, zatem nie rozmawia z nim o tej sytuacji. A my widzowie też niewiele wiemy, ponieważ właśnie od strony chłopca  poznajemy tę historię. Valerio jest chłopcem wyobcowanym, ma nieistniejącego przyjaciela, który  po tej strzelaninie nie pojawia się więcej,  ale zamiast tego znikąd przychodzi Christiano, starszy o 4 lata, który zostaje jego przyjacielem,  imponując mu ,,dorosłością ". Kiedy wyjdzie na jaw, że ten nasz dziesięciolatek wszystko widział i cala rodzina wyjedzie na wieś licząc na to, że pomoże mu to zapomnieć  o zdarzeniu,  Christiano dziwnym trafem podąża za nimi. I dlatego  tak do końca nie wiemy, czy to prawdziwy chłopiec czy wytwór dziecięcej wyobraźni.Dorosli też go widzą,  zatem może on jednak jest prawdziwy?   To nie jest łatwy w odbiorze  film. Trudno mi się go oglądało. Pewnie dlatego, że to bardzo osobisty obraz reżysera Claudio Noce,  bo opowiada jego dzieciństwo,  to on jest tym chlopcem, którego ojciec został postrzelony.   Film jak film ale zaciekawiło mnie to, co było w Włoszech w telewizorze w 1976 r ktory na krótko pohawia sie w kadrze, a tam ..balum balum,  balum balum 🙂       
    • Gość w kość
      dziś widziałem zestaw Lego z okazji mistrzostw w piłce, piłkarzy można sobie poskładać,  i to jeszcze bym zrozumiał, ... a nie jakieś straszydła😬
    • Gość w kość
      jakoś ostatnio jestem nieprzytomny, dobrze, że jest kawa🙂 i muzyka🤨  
    • Gość w kość
    • Chi
      💖    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Piątek, piąteczek, piątunio        
    • LadyTiger
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...