Skocz do zawartości


Chi

Chi

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Chi napisał:

Panowie, gdzie Wasz instynkt samozachowawczy ;)

Mi z tego nowoczesnego "wynalazku" zostało samo - "samo". Zachowanie ktoś mi podpierdzielił ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


4 odsłony ironii
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Z tym jedzeniem to bierz przykład z @Chi. Ona potrafi całego świniaka w słoiki zapakować!

Też potrafię, tylko jestem skromna i się nie chwalę ??? tak, że ten ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, 4 odsłony ironii napisał:

Też potrafię, tylko jestem skromna i się nie chwalę ??? tak, że ten ?

Wiesz, ja jestem taki niedowiarek, jak nie zobaczę to nie uwierzę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Wiesz, ja jestem taki niedowiarek, jak nie zobaczę to nie uwierzę :D

A wiesz, że mnie to kompletnie nie przeszkadza, że nie wierzysz ? człowieku małej wiary ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

A wiesz, że mnie to kompletnie nie przeszkadza, że nie wierzysz ? człowieku małej wiary ?

Tra la la la jaka z niej mądrala :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
12 minut temu, BrakLoginu napisał:

Tra la la la jaka z niej mądrala :P

Powiedziałabym, że owszem, ale skoro wspomniałam, że jestem skromna, to tego nie zrobię. Głupio byłoby zaprzeczać tak post po poście  ? 

Skromna, mówiłam? Tak, nawet bardzo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Skromna, mówiłam? Tak, nawet bardzo ?

Tak, tak, owszem, mówiłaś, a wręcz ostatnimi czasy zapewniałaś. Nawet nie śmiem w to wątpić, bo mam tak samo jak Ty :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Skończyłem pracę na dziś. Kurdę, dawno tak rzetelnie nie przepracowałem dnia. Upały ustały i od razu życie wróciło oraz wena :D
Uprzedzę pytania - tak, plantacja też ogarnięta :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Tak, tak, owszem, mówiłaś, a wręcz ostatnimi czasy zapewniałaś. Nawet nie śmiem w to wątpić, bo mam tak samo jak Ty :D

Ty chyba masz jednak trochę bardziej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Skończyłem pracę na dziś. Kurdę, dawno tak rzetelnie nie przepracowałem dnia. Upały ustały i od razu życie wróciło oraz wena :D
Uprzedzę pytania - tak, plantacja też ogarnięta :D

Fantastycznie, jestem dumna ? a jak tam żaluzje? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Ty chyba masz jednak trochę bardziej ?

Przez wrodzoną skromność nie zaprzeczę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Fantastycznie, jestem dumna ? a jak tam żaluzje? 

Tak mnie "zmotywowałaś", że sobie odpuściłem i rozglądam się za czymś innym. Najlepiej coś w czym bym się spełnił, ale szkoda mi mojej wątroby :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
7 minut temu, BrakLoginu napisał:

Przez wrodzoną skromność nie zaprzeczę :D

Dziwna ta Twoja skromność ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, 4 odsłony ironii napisał:

Dziwna ta Twoja skromność ?

Samaś dziwnaś <odgryzł się> :P

A tak w ogóle to gdzie podziała się szefowa tematu? :) Pewnie pakuje świniaka w słoje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
8 minut temu, BrakLoginu napisał:

Tak mnie "zmotywowałaś", że sobie odpuściłem i rozglądam się za czymś innym. Najlepiej coś w czym bym się spełnił, ale szkoda mi mojej wątroby :D

Jak zwykle źle zrozumiałeś. Nie miałeś szukać czegoś "zamiast", tylko dodatkowo ?‍♀️ 

Wątrobie rzeczywiście daj spokój ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Samaś dziwnaś <odgryzł się> :P

A tak w ogóle to gdzie podziała się szefowa tematu? :) Pewnie pakuje świniaka w słoje :D

Ja nie jestem dziwna, tylko wyjątkowa ? ?

Akurat skromność jest w tej ostatniej odsłonie, czwartej ?‍♀️

 

Chi? Pewnie tak. Ciekawe w ile słojów go wciska ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Jak zwykle źle zrozumiałeś. Nie miałeś szukać czegoś "zamiast", tylko dodatkowo ?‍♀️ 

Wątrobie rzeczywiście daj spokój ?

Dobrze zrozumiałem. Stwierdziłem, że się jednak nie nadaję :(
Taaa, wątrobę to oszczędzam na spotkanie z @KapitanJackSparrow. Straszy mnie chlaniem i coś czuję, że tego nie uniknę, a na allegro naprawdę jest z tym deficyt :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, 4 odsłony ironii napisał:

Ja nie jestem dziwna, tylko wyjątkowa ??

No ba! Znów nie zaprzeczę ;)

1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Chi? Pewnie tak. Ciekawe w ile słojów go wciska ?

@Jacenty stwierdził, że jak się dobrze zaprze to kolanem do jednego słoja całego świniaka wciśnie (czy jakoś tak) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Dobrze zrozumiałem. Stwierdziłem, że się jednak nie nadaję :(
Taaa, wątrobę to oszczędzam na spotkanie z @KapitanJackSparrow. Straszy mnie chlaniem i coś czuję, że tego nie uniknę, a na allegro naprawdę jest z tym deficyt :D

Oł. Pewnie to nie było tak, że się nie nadajesz, tylko Cię wyrzucili za obijanie się w pracy ?

 

A nie boisz się, że po tym spotkaniu, to zostaniesz bez wątroby? 

Na olx'ie też raczej krucho ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Oł. Pewnie to nie było tak, że się nie nadajesz, tylko Cię wyrzucili za obijanie się w pracy ?

Sam siebie wyrzuciłem. Miałem dość takiego pracownika :D

1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

A nie boisz się, że po tym spotkaniu, to zostaniesz bez wątroby? 

Na olx'ie też raczej krucho ?

Nie znam jego możliwości, więc na razie staram się nie panikować :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
7 minut temu, BrakLoginu napisał:

No ba! Znów nie zaprzeczę ;)

@Jacenty stwierdził, że jak się dobrze zaprze to kolanem do jednego słoja całego świniaka wciśnie (czy jakoś tak) :D

To teraz ciekawi mnie rozmiar tego słoja ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Sam siebie wyrzuciłem. Miałem dość takiego pracownika :D

I dobrze, nie możesz dać się kiwać byle obibokowi ? zasługujesz na solidnego pracownika ?

 

5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Nie znam jego możliwości, więc na razie staram się nie panikować :D

Może lepiej zacznij trenować oszukiwanie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

To teraz ciekawi mnie rozmiar tego słoja ?

 

Ponoć ten zaginął :P

wielki_sloik_przyjemnosci.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Ponoć ten zaginął :P

wielki_sloik_przyjemnosci.jpg

Może mnie wzrok myli, że coś mi się wydaje, że w nim zmieści się trochę więcej niż jeden świniak ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, 4 odsłony ironii napisał:

I dobrze, nie możesz dać się kiwać byle obibokowi ? zasługujesz na solidnego pracownika ?

Teraz mam dylemat. Moje "wysokie" -2 ajkju podpowiada mi, że powinienem się obrazić, ale nie mam pewności :D

1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Może lepiej zacznij trenować oszukiwanie ?

W gronie ludzi, których lubię lub rodziny mam z tym problem. Szybko sam się wygadam, że coś kombinowałem. Sumienie kuźwa, nie wiem, jak się tego "czegoś" pozbyć :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 660
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Pieprzna
      Nie zapraszam nikogo przed remontem. A że malarz coś zwleka z przybyciem, to...lepiej daj zdjęcie 😅
    • Miły gość
      Toner 
    • Natka
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...