Skocz do zawartości


Chi

Chi

Polecane posty

Chi
10 godzin temu, BrakLoginu napisał:

No to już się znamy, bo ja byłem na tym koncercie i tylko jedna osoba wywinęła orła, myślałem, że to może zasłabnięcie na widok frontmena lub jakieś "dopalacze", ale nie, to jednak byłaś Ty :D

Kolega mnie z kimś pomylił. Ja nie wywijam orłów, za poważna ze mnie osoba ;) Ja rozstawiam krzesełko z Decathlonu, takie turkusowe :D i tnę komara, a reszta towarzystwa ma ubaw :P:D 

Kawę zostawiam i dobrego wtorku :) 

 

 

 

7 minut temu, Bledny napisał:

To zależy od tego co tam robiłaś ?

Przeceniasz mnie, albo inaczej, oceniasz według siebie :D Spałam Blędny. Jak dziecko. Ta łąka to nie moja robota  ;) Spadam do roboty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Chi
37 minut temu, Helenka Zy napisał:

My love, my love...

 

Moja też, wiadomo 

Ciężki dzień mam dzisiaj wyjątkowo. 

Nie wiesz przypadkiem, czy nie szukają ochotników do dziewiczego rejsu na Marsa ? :O

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
6 godzin temu, Chi napisał:

Ja nie wywijam orłów, za poważna ze mnie osoba ;)

Bujaj las, a nie nas! :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
33 minuty temu, Chi napisał:

Nie wiesz przypadkiem, czy nie szukają ochotników do dziewiczego rejsu na Marsa ? :O

No ale skoro dziewiczego to i tak się przecież nie łapiesz? Po co Cię będę szczuć? ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
35 minut temu, Helenka Zy napisał:

No ale skoro dziewiczego to i tak się przecież nie łapiesz? Po co Cię będę szczuć? ;) 

Weź. Poważnie pytam. Potrzebuję nowej mety, której adresu nikt nie zna i gdzie nie ma zasięgu ziemska telefonia komórkowa, bo mnie zamęczą w tej robocie.

57 minut temu, BrakLoginu napisał:

Bujaj las, a nie nas! :P

No wiesz ?

Pffff....

:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
13 minut temu, Chi napisał:

Pffff....

Oj, katarek? Służę (w tym przypadku jednak nie ramieniem)...

FOXY-Cotton-90szt-chusteczki-higieniczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi

Właśnie wykombinowałam, że przecież jak chcę uciec to połączenia do Azji zdaje się są po jakieś 15 zyla za minutę.

Może więc Bangkok ?

:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
3 minuty temu, Chi napisał:

Właśnie wykombinowałam, że przecież jak chcę uciec to połączenia do Azji zdaje się są po jakieś 15 zyla za minutę.

Może więc Bangkok ?

:D

Lepiej 0-700 wówczas niech dzwonią ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
25 minut temu, Bledny napisał:

Trzeba nam uciec do głuszy. Tam będziemy żywic się korzonkami i chodzić w skórach ?

Ja jestem w stanie przeżyć w lesie. Tylko znajdź głuszę. Ni cholery. Wszędzie stada ludzi. Bieszczadzkie samotnie to dziś najbardziej oblegane tereny. Wchodząc na połoninę ma się wrażenie że to Marszałkowska w godzinach szczytu :O

To ja już wolę zostać w domu chyba.

Ok. Marudzę dzisiaj i marudzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 minutę temu, Chi napisał:

Ja jestem w stanie przeżyć w lesie. Tylko znajdź głuszę. Ni cholery. Wszędzie stada ludzi. Bieszczadzkie samotnie to dziś najbardziej oblegane tereny. Wchodząc na połoninę ma się wrażenie że to Marszałkowska w godzinach szczytu :O

To ja już wolę zostać w domu chyba.

Ok. Marudzę dzisiaj i marudzę.

To może do stolicy? Stąd wszyscy w głuszę pojechali ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Chi napisał:

Ja jestem w stanie przeżyć w lesie. Tylko znajdź głuszę. Ni cholery. Wszędzie stada ludzi.

Ja znam! <wyrwał się> takie głusze w Puszczy Noteckiej. Zero kontaktu z ludźmi i cywilizacją. Jeździłem tam kiedyś pod namiot. Niby wszędzie jest blisko, ale zarazem daleko. Woda, las, cisza, zwierzęta itd.

4 minuty temu, Bledny napisał:

Lepiej 0-700 wówczas niech dzwonią ?

A po ile te atrakcje? Jak po 2,5pln za minutę, to mam 3,5 zyla <burżuj> :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Napisano (edytowany)

O kurde. Wiertarka się uruchomiła. ;)

 

6 minut temu, BrakLoginu napisał:

Ja znam! <wyrwał się> takie głusze w Puszczy Noteckiej. Zero kontaktu z ludźmi i cywilizacją. Jeździłem tam kiedyś pod namiot. Niby wszędzie jest blisko, ale zarazem daleko. Woda, las, cisza, zwierzęta itd.

A po ile te atrakcje? Jak po 2,5pln za minutę, to mam 3,5 zyla <burżuj> :P

3,5 zyla ? Szaleństwo :D

A w głusze wybacz... w dobie covidu. Mogę się założyć, że już nie są głuche.

Edytowano przez Chi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Chi napisał:

3,5 zyla ? Szaleństwo :D

Wiesz, ja pracuję jako Panda. Staje np. pod kościołem i drę ryja "Pan da, Pan da!". No i tyle mi dali :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny

Bliźniak, ja ci muszę pokazać jednak wiertarkę ?

Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Wiesz, ja pracuję jako Panda. Staje np. pod kościołem i drę ryja "Pan da, Pan da!". No i tyle mi dali :D

Rumuńska panda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Bledny napisał:

Bliźniak, ja ci muszę pokazać jednak wiertarkę ?

Pokazywywuj. Ja niczego się nie boję :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Wiesz, ja pracuję jako Panda. Staje np. pod kościołem i drę ryja "Pan da, Pan da!". No i tyle mi dali :D

Dobrze, że na internet w komóreczce styka ;) A to jak kto żyje to wiesz... Jesteśmy kowalami własnego losu i nikomu nic do tego. Mnie tam żuliki lubią, zawsze coś dam i pogadam. I jestem za to "Pani Szanowna" :D

6 minut temu, BrakLoginu napisał:

Pokazywywuj. Ja niczego się nie boję :D

Oooo Jak Wy sobie będziecie teraz pokazywać, to ja spadam na obiad. Nie chcę być świadkiem tej chwili :D

Paaaaa ;):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Chi napisał:

 Mnie tam żuliki lubią, zawsze coś dam i pogadam. I jestem za to "Pani Szanowna" :D

No patrz, a do mnie tak jak do większości facetów "panie kierowniku", bo ostatnio jakby unikali słowa "Panie Prezesie" kuźwa jakieś zarezerwowane, opatentowane czy cosik innego to jest? :D

3 minuty temu, Chi napisał:

Oooo Jak Wy sobie będziecie teraz pokazywać, to ja spadam na obiad. Nie chcę być świadkiem tej chwili :D

Pokazywaliśmy sobie jak byliśmy mali :P
Smacznego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
6 minut temu, BrakLoginu napisał:

No patrz, a do mnie tak jak do większości facetów "panie kierowniku", bo ostatnio jakby unikali słowa "Panie Prezesie" kuźwa jakieś zarezerwowane, opatentowane czy cosik innego to jest? :D

 

Jesteś za duży ?

7 minut temu, BrakLoginu napisał:

Pokazywaliśmy sobie jak byliśmy mali

Ja tam wyparłem to z pamięci ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Bledny napisał:

Jesteś za duży ?

Prezes też ma ponoć w dowodzie wpisane "wysoki" :P

Już wtedy urzędnicy musieli mieć niezły brecht z niego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Prezes też ma ponoć w dowodzie wpisane "wysoki" :P

Już wtedy urzędnicy musieli mieć niezły brecht z niego :D

Nie możliwe ?

 

Pewnie na bracie stał ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Bledny napisał:

Nie możliwe ?

Kiedyś się chwalił, że do dowodu poszło, że wzrost średni, ale on nawet nie jest średni :D
Normalny karakan żeby nie powiedzieć, że kurdupel :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 490
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      lub jeśli nie pomoże to   🤷
    • KapitanJackSparrow
    • Dżulia
      Demokratyczny instrument bywa oszukany. A jaki wpływ ma obywatel patrząc na ręce rządzących.  
    • Dżulia
      Myślę, że z miłością się nie walczy ot tak. Walka, jeśli tak to nazwać ma podłoże innych negatywnych uczuć np. zazdrości, zdrady. Pytanie: czy wtedy należy walczyć miłością? Wybaczyć? Zostawić wszystko i odejść?
    • Dżulia
      Miłość ma wiele " dróg" . Kochamy dzieci i nie tylko własne, Kochamy rodziców, dziadków i wnuki. Kochamy ludzi i siebie. Nie rozumiem czemu nie można budować zaufania jeśli kogoś kochamy i dlaczego ma  być koniec miłości gdy zaufamy kochanej osobie. Boga kochają i ufają Mu nie tylko mniszki, tak czyni wiele ludzi.  
    • Dżulia
      Nauka nie może iść w parze razem z wiarą. Naukowcy doszukują się braku logiki w Piśmie Św.  i świetnie im to wychodzi. Jednakże trzeba wziąć pod uwagę, że logika ludzka nie ma przełożenia na moc i plan Boga. Ludzki umysł jest zbyt ubogi był pojął zamiary Boga. Należy zrozumieć, że to co zapisane bardzo dawno temu nie ma jednej interpretacji we współczesnym czasie.        
    • la primavera
      ,,Złodziej z przypadku" Aronofskyego. Taaaki reżyser a film... Zaczynal się ciekawie,  a potem była taka scena, gdy główny bohater budzi się po operacji usunięcia nerki (bo tak został pobity, że nie udało jej się uratować ) roześmiany, w dobrym humorze, jak po drzemce . Może byłby tym chociaż trochę przejęty? Może jakiś obolały?  Chyba że to jakaś komedia  miała być .Tego nie wiem, bo nie patrzyłam dalej   ,,Nigdy  cię tu nie bylo" z Joaquinem Phoenixem Dla mnie okropny, w ogóle  nie wiem o czym to było. Niby główny bohater który byl.kiedys agentem,  a potem dorabiał zabijaniem młotkiem złych ludzi   ma uratować porwaną dziewczynkę. Tylko , że w głowie ciągle buzowała mu przeszłość,  która  krótkimi.mocnymi akcentami wkraczała w teraźniejszość i było to  ciężkostrawne dla mnie.  To kino wysoko artystyczne, moja głowa tego nie uniosła. Właśnie miałam wyłączyć ten artyzm, gdy okazało się, że film się skończył.      ,Batman ' z Robertem Pattinsonem. I tak najbardziej lubię Batmana w wykonaniu Bale"a ale ten film  był całkiem spoko. Podobał mi się.
    • AndrzejWary2
      Hejka jestem nowy, miłego dnia
    • Nafto Chłopiec
      Aż się dzieciństwo przypomniało 😍 https://zapodaj.net/plik-6FZsRaI5lm
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      Na pewno w chmurze?😁😉
    • Wikusia
    • Hujoza
      Spalinkę. 
    • Vitalinka
      Nie zapominasz, tylko nie chcesz🙂      
    • la primavera
      ,,Dluga noc" Młody chłopak wybiera się imprezę. Nie ma czym jechać więc kradnie ojcu taksówkę. Zatrzymuje się na poboczu i wtedy do jego taksowki wsiada ona- ładna, młoda dziewczyna. Odważna, rozrywkowa,  z błyskiem w oku. Zaczyna sie szalona noc-piją, biorą, lądują w sypialni. Urywa mu sie film i nad ranem chłopak budzi się w kuchni, a  dziewczyna leży brutalnie  zamordowana sypialni. Wystraszony ucieka ale dość szybko ląduje w areszcie. Sytuacja jest trudna,  bo wszystko wskazuje na niego, on sam niewiele pamiętam z nocy ale twierdzi,  że jej nie zabił.  I tak przez osiem odcinków będziemy snuć swoje domysły, przechylając szalę raz w jego stronę a raz w przeciwną.   Serial ma dwa plany- jeden to śledztwo i proces  a drugi to więzienie gdzie Naz czeka na wyrok.  Wszedł tu jako zwykły miły chłopak ale jakim się stanie w trakcie  pobytu, gdy poznał prawa jakie tu rządzą? Jak duże zmiany w nim znajdą i cxy będą odwracalne?   Śledztwo I proces nie jest przedstawione jako próba dojścia do prawdy. Oni wszyscy są w robocie, chcą zamknąć sprawę, iść do domu i skoro mają już podejrzanego do którego wiele pasuje nie zamierzają szukać innych.    Ogólnie serial na plus, bo aktorsko  to jest naprawdę  świetnie  zagrane i historia  ciekawa. Jednak nudził mnie, bo w więziennych opowieściach skrecal w stronę,,skazanego  na śmierć". Było kilka wątków które bardziej.przypominaly zapychacze czasu, w których prym wiodła egzema adwokata-jego poranione stopy w sandałach,  dla których szukał pomocy u kolejnych lekarzy,  z których kazdy deprecjonował poprzednika. Treści starczyłoby na połowę w tych ośmiu odcinków i byłoby to bardziej zwięzłe. Doogladalam do końca  I takiego zakończenia  to się nie spodziewałam.           
    • KapitanJackSparrow
      wiedziałem ze się skusisz by to napisać 🙃
    • Vitalinka
      Nie zapominasz tylko, nie chcesz🙂   🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      no granat przecież, o nim piszemy (chyba😄)
    • Vitalinka
      rubin to przecież piękny kamień🙂
    • Vitalinka
      każdy uśmiech mile widziany😊    dziękuję, piękna piosenka❤️
    • Vitalinka
      Nie wiem o co Ci chodzi.
    • KapitanJackSparrow
      Rubin (ros. Рубин) – marka radzieckich, później rosyjskich telewizorów produkowanych w latach 1956–2018 w Moskwie w zakładach noszących tę samą nazwę. Produkowano tu aparaty wyższej klasy, eksportowane do 65 krajów. W Polsce w Warszawskich Zakładach Telewizyjnych produkowano m.in. licencyjne kolorowe Rubiny 707p (pierwsza partia tych telewizorów, jeszcze z radzieckimi częściami, opuściła zakłady 28 grudnia 1972[3]), następnie modele Rubin 710p, 711p i 714p  i co ciekawe nie miały w sobie nic x koloru rubinowego, a jeśli postawić ciekawe pytanie jaki wpływ miały rubiny na zdrowie człowieka to powiem krótko, nie wiem
    • Dana
      Ładunek 

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...