Skocz do zawartości


Chi

Chi

Polecane posty

4 odsłony ironii
37 minut temu, Arkina napisał:

To tyle dobrze, że trochę wieczora będziesz miała 🙂

 

Jejciu to o której zakończysz dniówkę? 

 

Nic, kawy nie pije i mało co jem 😕 Dziś dopiero kajzerke z jogurtem. 

Mój układ pokarmowy zwariował i cierpię bardzo. 

 

Uuu to nieciekawie. Na obolały żołądek to rzeczywiście kawa nie jest wskazana. 

 

No właśnie mam nadzieję, że do tej 20 skończę pracę, szybko ogarnę co trzeba i do 21 powinnam być w domu. Choć już się dawno przyzwyczaiłam, że u mnie to nigdy nie jest praca od-do. 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


KapitanJackSparrow
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Uuu to nieciekawie. Na obolały żołądek to rzeczywiście kawa nie jest wskazana. 

 

No właśnie mam nadzieję, że do tej 20 skończę pracę, szybko ogarnę co trzeba i do 21 powinnam być w domu. Choć już się dawno przyzwyczaiłam, że u mnie to nigdy nie jest praca od-do. 

"  O 22 robię obiad a o 4 kolację na śniadanie?"

Tak idzie u tiebia?😁

Ty mi o Himalaje a ja whisky i tak mi zejszło ... że dziś czytam że ty po śniadaniu chyba dopiero...😛

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 godziny temu, Arkina napisał:

 

 

Nic, kawy nie pije i mało co jem 😕 Dziś dopiero kajzerke z jogurtem. 

Mój układ pokarmowy zwariował i cierpię bardzo. 

 

Współczuję. 

Przerabiam, to co jakiś czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 godzinę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Uuu to nieciekawie. Na obolały żołądek to rzeczywiście kawa nie jest wskazana. 

Lekarz podejrzewa kamienie na woreczku ale pal licho w końcu cyganka mnie przeklęła 😉

 

1 godzinę temu, 4 odsłony ironii napisał:

No właśnie mam nadzieję, że do tej 20 skończę pracę, szybko ogarnę co trzeba i do 21 powinnam być w domu. Choć już się dawno przyzwyczaiłam, że u mnie to nigdy nie jest praca od-do. 

Codziennie tak masz? 

 

16 minut temu, Aco napisał:

Współczuję. 

Przerabiam, to co jakiś czas.

Dziękuję 🙂

Niezbyt ciekawie ale bywa 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość

jestem kibicem🤨

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi

Spokojnej nocy

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi

 

 

Dzień dobry we wtorek

 

Safari w tym tygodniu nam się szykuje

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
Napisano (edytowany)
15 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

"  O 22 robię obiad a o 4 kolację na śniadanie?"

15 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Tak idzie u tiebia?😁

 

 O nieeeeeee, o tej porze? Tak późno już mi się nie chce, choć czasem się zdarza. Po 22 to wyszłam z siłowni. A o 4 to raczej gotowanie obiadu. No dobra, może nie o 4, a bardziej w okolicach 6 😁a około 7-8 śniadanie 😛

15 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ty mi o Himalaje a ja whisky i tak mi zejszło ... że dziś czytam że ty po śniadaniu chyba dopiero...😛

A ja czytam dopiero po dzisiejszym śniadaniu 😁 ja to się może za bardzo nie znam, ale takim tempem, to te Himalaje nieprędko zostaną zdobyte 😁 

4 minuty temu, Chi napisał:

 

 

Dzień dobry we wtorek

 

Safari w tym tygodniu nam się szykuje

 

 

Dzień dobry 😊 

 

Zapowiada się pięknie 🙂 

15 godzin temu, Arkina napisał:

Codziennie tak masz? 

To zleży. Mam takie okresy, że bardzo długo pracuję. Dziś zapowiada się odrobinę krócej 😉

Jak się dziś czujesz? Mam nadzieję, że już lepiej 🙂

Edytowano przez 4 odsłony ironii
  • Lubię to! 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
Napisano (edytowany)

Cześć.

Pomarudziłabym, ale... mi się nie chce. Brak energii nawet na to. 

Włączyłam już odliczanie do gór. Obym w tym czasie nikogo (nie)chcący nie pozbawiła życia, bo mnie w te góry już nie puszczą. Lekko nie będzie, bo wszystko mnie wkurwia 🙄

Dobra, zaklinam rzeczywistość. Uwaga!

Cześć 🙂

Świeci delikatne słońce, wiaterek przyjemnie muska ciało. Dziś dosłownie chwila w pracy i zmykam, cieszyć się obowiązkami domowymi. Super, że padało, bo nie muszę trawnika i roślin podlewać, a ten bolący nadgarstek to cudowny sygnał, żebym pomyślała o sobie. Moje ciało jest takie mądre 😊

 

Edytowano przez Helenka Zy
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi

Zaklinanie rzeczywistości mi średnio wychodzi. Nodze się nie poprawia mimo wysiłków. Przyjadę w góry z moim leżakiem i książkami. Wy łaźcie ja będę się rehabilitować  w pozycji horyzontalnej

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
25 minut temu, Chi napisał:

Zaklinanie rzeczywistości mi średnio wychodzi. Nodze się nie poprawia mimo wysiłków. Przyjadę w góry z moim leżakiem i książkami. Wy łaźcie ja będę się rehabilitować  w pozycji horyzontalnej

No wiesz? 🙄

Dobra, trudno, ale jak wrócimy, to ma być nagotowane, piwo schłodzone i karty rozgrzane :D 

  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
26 minut temu, Helenka Zy napisał:

No wiesz? 🙄

Dobra, trudno, ale jak wrócimy, to ma być nagotowane, piwo schłodzone i karty rozgrzane :D 

Już wiem z której knajpy zamówię, że niby mam taki góralski smak :P;) 

 

;)

 

 

 

  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
2 minuty temu, Chi napisał:

Już wiem z której knajpy zamówię, że niby mam taki góralski smak :P;) 

To jeśli można zamawiać, ja poproszę placek po zbójnicku ;) 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
40 minut temu, Helenka Zy napisał:

To jeśli można zamawiać, ja poproszę placek po zbójnicku ;) 

Jak Pani sobie życzy ;) 

 

I kieliszek czegoś zacnego do popicia. Uwielbiam patrzeć co Ci się dzieje z twarzą po śliwowicy ;):D

 

 

 

 

  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
Przed chwilą, Chi napisał:

Jak Pani sobie życzy ;) 

 

I kieliszek czegoś zacnego do popicia. Uwielbiam patrzeć co Ci się dzieje z twarzą po śliwowicy ;):D

Ty, Ty! :P 

  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
13 minut temu, Helenka Zy napisał:

Ty, Ty! :P 

No ja. :P

 

Jezusicku jak mi robota nie idzie. :(

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi

 

 

 

Świeżynka ładna do popołudniowej już  kawy

 

 

 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
4 godziny temu, Helenka Zy napisał:

Ty, Ty! :P 

Daj popatrzeć ...😛

7 godzin temu, 4 odsłony ironii napisał:

 O nieeeeeee, o tej porze? Tak późno już mi się nie chce, choć czasem się zdarza. Po 22 to wyszłam z siłowni. A o 4 to raczej gotowanie obiadu. No dobra, może nie o 4, a bardziej w okolicach 6 😁a około 7-8 śniadanie 😛

A ja czytam dopiero po dzisiejszym śniadaniu 😁 ja to się może za bardzo nie znam, ale takim tempem, to te Himalaje nieprędko zostaną zdobyte 😁 

Dzień dobry 😊 

 

Bosze bo też se takie góry wybrała.... Największe musi być w okolicy. 

5 godzin temu, Helenka Zy napisał:

No wiesz? 🙄

Dobra, trudno, ale jak wrócimy, to ma być nagotowane, piwo schłodzone i karty rozgrzane :D 

He? Jakby co to wracam z tobą 😁

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

 

He? Jakby co to wracam z tobą 😁

 

 

No tak. Jak inwalida to do garów, a oni się będą wozić ;):D

 

Kule sobie skombinuje ;) 

 

 

 

Poparzeni wrócili :)

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Daj popatrzeć 😛

He? Jakby co to wracam z tobą 😁

 

Dam popatrzeć i wrócić ze sobą też. Tylko będziesz mnie musiał nieść. 

24 minuty temu, Chi napisał:

Kule sobie skombinuje ;) 

Dorodnego drwala? 😉

  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
38 minut temu, Helenka Zy napisał:

Dam popatrzeć i wrócić ze sobą też. Tylko będziesz mnie musiał nieść. 

Dorodnego drwala? 😉

Jeśli bardzo dorodny, to nie pogardzę ;):D

 

Niech mnie ktoś z roboty wykopie :(

 

 

 

 

 

 

Dobra. Sama się wykopię ;)

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
35 minut temu, Chi napisał:

Niech mnie ktoś z roboty wykopie :(

Wykopać, to może nie, ale zachęcam 😉 ja się właśnie zbieram do wyjścia. Taka piękna pogoda, że żal siedzieć w pracy. Idziemy! 😉

2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Bosze bo też se takie góry wybrała.... Największe musi być w okolicy. 

Musi 😂 

Bo widzisz, zawsze powtarzali, że trzeba sięgać wciąż wyżej i wyżej. Tylko nikt nie powiedział, że w drodze na szczyt, można się potknąć, spaść i skończyć przysypanym śniegiem. No i po wyprawie 😎 tak, że ten...😁

 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Co ja słyszałem że inwalida? 😵

9 godzin temu, Chi napisał:

Zaklinanie rzeczywistości mi średnio wychodzi. Nodze się nie poprawia mimo wysiłków. Przyjadę w góry z moim leżakiem i książkami. Wy łaźcie ja będę się rehabilitować  w pozycji horyzontalnej

 

 

 

 

 

O kutwa jakbym gdzieś to słyszał i to nie żart.

 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
45 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Wykopać, to może nie, ale zachęcam 😉 ja się właśnie zbieram do wyjścia. Taka piękna pogoda, że żal siedzieć w pracy. Idziemy! 😉

Musi 😂 

Bo widzisz, zawsze powtarzali, że trzeba sięgać wciąż wyżej i wyżej. Tylko nikt nie powiedział, że w drodze na szczyt, można się potknąć, spaść i skończyć przysypanym śniegiem. No i po wyprawie 😎 tak, że ten...😁

 

Namówiłaś mnie ;)  To idę :)

27 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Co ja słyszałem że inwalida? 😵

O kutwa jakbym gdzieś to słyszał i to nie żart.

 

 

Doktorku słyszałeś- schłodzę piwo, zamówię żarcie, zapoznam się z miejscowymi ;):D

 

A płyta świetna - czekam bo jeszcze ni ma analogowej :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Chi napisał:

Namówiłaś mnie ;)  To idę :)

 

Doktorku słyszałeś- schłodzę piwo, zamówię żarcie, zapoznam się z miejscowymi ;):D

 

A płyta świetna - czekam bo jeszcze ni ma analogowej :(

😕 Na barana cię wezmę dobra?

  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      7728
    • Postów
      121159
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      461
    • Najwięcej dostępnych
      903

    Elciaa
    Najnowszy użytkownik
    Elciaa
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Maybe
      @JacentyA zdjęcie prezesa mogę sobie nosić w avku? 
    • Maybe
      Nieee, mam taki charakter. Chamski 😂🤣😅
    • Maybe
      Widać że żart z gejem w tle cię uraził. Ciekawe dlaczego....
    • Maybe
      Teraz już wiemy, że pandemia służy nie tylko alkoholizmowi, ale również przemocy w rodzinie.
    • Maybe
      Dowiedziałam się że dzieci z zespołem Downa pozostają zawsze szczere w okazywaniu emocji. Zawsze są więc sobą, nie ulegają konwenansom.
    • Maybe
      Bo ja wiem czy dziwne. Zmierzamy w tym samym kierunku.
    • Miejscowy
      A ja nie wiem, co mam o tym myśleć...    Ja uważam, że po śmierci jest po prostu tylko ciemność... Człowiek zwyczajnie umiera, umiera jego ciało, świadomość, czucie, myślenie i jest, jak: przedmiot, który nic nie czuje.  Ciało zawsze zgnije, aż zostaną kości. A nawet i kości zgniją.    To jest takie porównanie, jak przed urodzeniem się...    Jeszcze jak człowiek się nie urodzi, to nawet nie wie, że istnieje. Nie czuje tego, nie ma świadomości.  Też był w ciemności przed urodzeniem...    I jest podobnie ze śmiercią.    Ale to jest tylko moje zdanie. Ja tak uważam. 
    • KapitanJackSparrow
      @Maybe  masz zespół napięcia?
    • KapitanJackSparrow
      Tss. To tylko geje się od tyłu zachodzą? Dużo cię ominęło zatem. 😁
    • Maybe
      Ale tak naprawdę to wina rodziców, że chowają dzieci na nieudaczników. Mam córki z lat 90tych i wiedzą czym jest podwórko, gra w gumę, gra w piłkę, łażenie przez płoty, jazda na rowerach, hulajnogach z rówieśnikami a nie tylko z rodzicami, znają chodzenie z kluczem na szyi, robienie jajecznicy w podstawówce, podgrzewanie obiadu w domu.  Prócz tego miały gry komputerowe i internet. To dorośli stworzyli dzieciom więzienia, a zewnętrznemu światu naklelili etykietkę "niebezpieczny". Teraz, nie chwaląc się, one są zaradne, a większość ich rówieśników (szczególnie tej młodszej) niekoniecznie, niektorzy wciąż wiszą na utrzymaniu rodziców, bo jak twierdzą nie mają pracy zgodnej z ich wykształceniem 🤷 Biedne dzieci tak naprawdę.  
    • Miejscowy
      A ja WITAM jeszcze raz nową koleżaneczkę. 🙂
    • Maybe
      Wolałabym 7 jak kot.... 😜  
    • Arkina
      Ty to jesteś zabawna, nie chcesz rozmawiać ale ciągle prowokujesz rozmowy i jeszcze zarzucasz napastliwość 😁 Takiej hipokryzji to dawno nie widziałam 🤦‍♀️ Mam nadzieję ze napiszesz coś jeszcze komicznego i poprawisz mi humor 😁  
    • Miejscowy
      I ja wcale nie uważam, że większość rodzin jest patologiczna.    Trochę to doprecyzuję, jeżeli coś nie jest dla Ciebie jasne.  Są niektóre rodziny ( nie wiem w jakiej skali ), w których są patologię i są rodzice lub jedno z rodziców, którzy nadużywają alkoholu.  Ja sam pochodzę z podobnej rodziny, gdzie ojciec i matka lubili alkohol i nadal pewnie lubią. Nie wiem, bo ja od lat nie mam z nimi kontaktu żadnego i ich nie odwiedzam.    Zresztą, z rodzin patologicznych najczęściej dzieci są odbierane, gdzie rodzice mają albo prawa rodzicielskie ograniczone, albo całkiem odebrane przez sąd rodzinny.  I takie dzieci sie wychowują w domach dziecka lub u rodzin zastępczych.  Tacy rodzice robią krzywdę dzieciom i są nieudolni w wychowaniu.  A jak już dzieci są odebrane od takich rodziców, to już nie należy 500 plus, bo nie ma dzieci. Wtedy to opiekunowie mogą otrzymywać te pieniądze w domach dziecka, bo to już oni wychowują.  Więc, jeśli rodzice są niezdolni do wychowania własnych dzieci, to musi za nich to robić państwo.  Nie musi też być "patologii" w rodzinie, żeby tam rodzice nigdzie nie pracowali i żyli tylko z 500 plus.  Tylko, która rodzina się utrzyma za samo 500 zł?  A jednak są tacy rodzice, którzy tak żyją i też zaniedbują te dzieci.  Bo tam, rodzic nie zarabia na siebie, tylko przeznacza te pieniądze na swoje potrzeby.    A ja raz jeszcze to przypomnę, że: ktoś się decyduję na rodzinę i chce mieć dzieci, to musi na rodzinę pracować.  Na koszt państwa cały czas też nie można żyć.    Oczywiscie, rodzice uważają zapewne inaczej albo niektórzy rodzice, bo dostają takie pieniądze.  To już z czasem się zrobiło takie przyzwyczajenie, że: "rząd musi dawać".  To sam rząd PiS wymyślił taki program, ale utrzymując ten program, rodzice się do tego też przyzwyczajają i to się w większości rodzicom podoba.    Ale to nie jest właściwa forma pomocy przez rząd.    Ja tylko mówię swoje zdanie, które może być brane pod uwagę lub nie.    I tak, 500 plus nie udał się za bardzo PiS-owi, do czego się nie chcą przyznać szczerze.  Ale to już są tacy ludzie, którzy do niczego się nie przyznają to, co źle robią i udają.  Bo założeniem "500 plus" miało być: zwiększenie dzietności w Polsce, a okazało się trochę inaczej.  Czyli, to nic innego, jak: przekupywanie ludzi do tego, by się decydowali na dzieci.  To tak się, fachowo nazywa, ale trzeba chcieć nazywać rzeczy po imieniu.  Bo rzeczywistość jest taka, że coraz więcej młodych ludzi z Polski emigruje do krajów Europy Zachodniej, do Wielkiej Brytanii, bo tam mają lepsze perspektywy i dobrą prace, która im coś daje.  Dlatego nie decydują się na rodzinę w Polsce.  Bo to nie chodzi tylko o same pieniądze, jak to teraz często ludzie się tylko na tym skupiają.  Chodzi też o warunki mieszkaniowe, o wychowanie.  To już bardziej, niektórzy ludzie młodzi, którzy z Polski wyjeżdżają są chętni na zakładanie rodzin w krajach bogatych.  Bo tam mają przyszłość jakąś, a w Polsce tego nie mają, nadal.    Natomiast, niech zauważy też koleżanka, że jesteśmy od 2004 roku w Unii Europejskiej, dzięki Lewicy, nie PiS-owi i granice się otworzyły. To zachęcało dużą liczbę ludzi młodych do emigracji z Polski.  Młodych w Polsce ubywa, bo tak się demografia przedstawia, coraz więcej przybywa emerytów na których trzeba pracować.  Młodych w Polsce brakuje, nie ma za bardzo kto pracować, a budżet państwa dokłada ogromne miliardy do emerytur, bo z samych składek brakuje.    I taka jest rzeczywistość.    Niech niektórzy już tego nie zakłamują i powiedzą w końcu, że tak to własnie wygląda w Polsce. 
    • Maybe
      Kościoły są zwolnione z placenia podatku od nieruchomości.
    • Gość w kość
      a tak zupełnie poważnie: kiepski nauczyciel😐
    • Maybe
      W gadżetach to ja słaba jestem hahaha. Ale myślę że może znajdzie się ktoś kto doradzi...
    • Gość w kość
      e tam, po prostu polskie cwaniary🙂
    • Gość w kość
      no, prawdziwa skarbnica prawd,
    • Maybe
      Oczywiście, że jestem... wobec kogoś kto za mną łazi po forum do pary z Pieprzną i urządza napastliwe podszczypywanka i udaje pozniej swietą. I będę   Tego też mnie życie nauczyło, że wiejskie cwaniary trzeba traktować zwyczajnie po chamsku, inaczej nie mają umiaru Pa    
    • Gość w kość
      siedzę na tyłku, w związku z tym mam przykre uczucie, że marnuję ten nieciekawy, pochmurny dzień,
    • Nafto Chłopiec
      Nawet na obietnice się nie łapię 😂 Do emerytury za daleko, na darmowe mieszkanie jestem za bogaty i za stary, dzieci nie mam, niepełnosprawny nie jestem. Najgorsza kategoria obywatela
    • Gość w kość
      bezcenny, taki chyba biały kruk🤔   sportowa marka, mam inny model tej marki, kupiłem, bo biegam,... itd. trochę mnie rozczarował spodziewałem się,... sam nie wiem czego🤷‍♂️ w każdym razie mój ma taki plastikowy wygląd, nie najlepszy wyświetlacz, z drugiej strony: dokładność pomiarów chyba na niezłym poziomie, no i fajna aplikacja rejestrująca aktywności,   co bym nie napisał, Garmin to uznana marka,   ... właśnie zdałem sobie sprawę, że tym chaotycznym postem Ci nie pomogę, a może nawet utrudnię zadanie... sorry🤐
    • Arkina
      Bo jesteś chamska i pilnuj się jak piszesz następnym razem 🤭 Dobrze, że jednak życie cię czegoś nauczyło...     
    • Maybe
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...