4 odsłony ironii 2 595 Napisano 14 Czerwca 2021 37 minut temu, Arkina napisał: To tyle dobrze, że trochę wieczora będziesz miała ? Jejciu to o której zakończysz dniówkę? Nic, kawy nie pije i mało co jem ? Dziś dopiero kajzerke z jogurtem. Mój układ pokarmowy zwariował i cierpię bardzo. Uuu to nieciekawie. Na obolały żołądek to rzeczywiście kawa nie jest wskazana. No właśnie mam nadzieję, że do tej 20 skończę pracę, szybko ogarnę co trzeba i do 21 powinnam być w domu. Choć już się dawno przyzwyczaiłam, że u mnie to nigdy nie jest praca od-do. 1 Arkina zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow 3 823 Napisano 14 Czerwca 2021 (edytowany) 1 godzinę temu, 4 odsłony ironii napisał: Uuu to nieciekawie. Na obolały żołądek to rzeczywiście kawa nie jest wskazana. No właśnie mam nadzieję, że do tej 20 skończę pracę, szybko ogarnę co trzeba i do 21 powinnam być w domu. Choć już się dawno przyzwyczaiłam, że u mnie to nigdy nie jest praca od-do. " O 22 robię obiad a o 4 kolację na śniadanie?" Tak idzie u tiebia?? Ty mi o Himalaje a ja whisky i tak mi zejszło ... że dziś czytam że ty po śniadaniu chyba dopiero...? Edytowano 14 Czerwca 2021 przez KapitanJackSparrow Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Aco 3 051 Napisano 14 Czerwca 2021 2 godziny temu, Arkina napisał: Nic, kawy nie pije i mało co jem ? Dziś dopiero kajzerke z jogurtem. Mój układ pokarmowy zwariował i cierpię bardzo. Współczuję. Przerabiam, to co jakiś czas. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 631 Napisano 14 Czerwca 2021 1 godzinę temu, 4 odsłony ironii napisał: Uuu to nieciekawie. Na obolały żołądek to rzeczywiście kawa nie jest wskazana. Lekarz podejrzewa kamienie na woreczku ale pal licho w końcu cyganka mnie przeklęła ? 1 godzinę temu, 4 odsłony ironii napisał: No właśnie mam nadzieję, że do tej 20 skończę pracę, szybko ogarnę co trzeba i do 21 powinnam być w domu. Choć już się dawno przyzwyczaiłam, że u mnie to nigdy nie jest praca od-do. Codziennie tak masz? 16 minut temu, Aco napisał: Współczuję. Przerabiam, to co jakiś czas. Dziękuję ? Niezbyt ciekawie ale bywa Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość w kość Napisano 14 Czerwca 2021 jestem kibicem? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Chi 4 285 Napisano 14 Czerwca 2021 Spokojnej nocy Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Chi 4 285 Napisano 15 Czerwca 2021 Dzień dobry we wtorek Safari w tym tygodniu nam się szykuje Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii 2 595 Napisano 15 Czerwca 2021 (edytowany) 15 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał: " O 22 robię obiad a o 4 kolację na śniadanie?" 15 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał: Tak idzie u tiebia?? O nieeeeeee, o tej porze? Tak późno już mi się nie chce, choć czasem się zdarza. Po 22 to wyszłam z siłowni. A o 4 to raczej gotowanie obiadu. No dobra, może nie o 4, a bardziej w okolicach 6 ?a około 7-8 śniadanie ? 15 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał: Ty mi o Himalaje a ja whisky i tak mi zejszło ... że dziś czytam że ty po śniadaniu chyba dopiero...? A ja czytam dopiero po dzisiejszym śniadaniu ? ja to się może za bardzo nie znam, ale takim tempem, to te Himalaje nieprędko zostaną zdobyte ? 4 minuty temu, Chi napisał: Dzień dobry we wtorek Safari w tym tygodniu nam się szykuje Dzień dobry ? Zapowiada się pięknie ? 15 godzin temu, Arkina napisał: Codziennie tak masz? To zleży. Mam takie okresy, że bardzo długo pracuję. Dziś zapowiada się odrobinę krócej ? Jak się dziś czujesz? Mam nadzieję, że już lepiej ? Edytowano 15 Czerwca 2021 przez 4 odsłony ironii 2 Chi i Arkina zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy 3 205 Napisano 15 Czerwca 2021 (edytowany) Cześć. Pomarudziłabym, ale... mi się nie chce. Brak energii nawet na to. Włączyłam już odliczanie do gór. Obym w tym czasie nikogo (nie)chcący nie pozbawiła życia, bo mnie w te góry już nie puszczą. Lekko nie będzie, bo wszystko mnie wkurwia ? Dobra, zaklinam rzeczywistość. Uwaga! Cześć ? Świeci delikatne słońce, wiaterek przyjemnie muska ciało. Dziś dosłownie chwila w pracy i zmykam, cieszyć się obowiązkami domowymi. Super, że padało, bo nie muszę trawnika i roślin podlewać, a ten bolący nadgarstek to cudowny sygnał, żebym pomyślała o sobie. Moje ciało jest takie mądre ? Edytowano 15 Czerwca 2021 przez Helenka Zy 1 KapitanJackSparrow zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Chi 4 285 Napisano 15 Czerwca 2021 Zaklinanie rzeczywistości mi średnio wychodzi. Nodze się nie poprawia mimo wysiłków. Przyjadę w góry z moim leżakiem i książkami. Wy łaźcie ja będę się rehabilitować w pozycji horyzontalnej Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy 3 205 Napisano 15 Czerwca 2021 25 minut temu, Chi napisał: Zaklinanie rzeczywistości mi średnio wychodzi. Nodze się nie poprawia mimo wysiłków. Przyjadę w góry z moim leżakiem i książkami. Wy łaźcie ja będę się rehabilitować w pozycji horyzontalnej No wiesz? ? Dobra, trudno, ale jak wrócimy, to ma być nagotowane, piwo schłodzone i karty rozgrzane 1 Chi zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Chi 4 285 Napisano 15 Czerwca 2021 26 minut temu, Helenka Zy napisał: No wiesz? ? Dobra, trudno, ale jak wrócimy, to ma być nagotowane, piwo schłodzone i karty rozgrzane Już wiem z której knajpy zamówię, że niby mam taki góralski smak 1 Helenka Zy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy 3 205 Napisano 15 Czerwca 2021 2 minuty temu, Chi napisał: Już wiem z której knajpy zamówię, że niby mam taki góralski smak To jeśli można zamawiać, ja poproszę placek po zbójnicku 1 Chi zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Chi 4 285 Napisano 15 Czerwca 2021 40 minut temu, Helenka Zy napisał: To jeśli można zamawiać, ja poproszę placek po zbójnicku Jak Pani sobie życzy I kieliszek czegoś zacnego do popicia. Uwielbiam patrzeć co Ci się dzieje z twarzą po śliwowicy 1 Helenka Zy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy 3 205 Napisano 15 Czerwca 2021 Przed chwilą, Chi napisał: Jak Pani sobie życzy I kieliszek czegoś zacnego do popicia. Uwielbiam patrzeć co Ci się dzieje z twarzą po śliwowicy Ty, Ty! 1 Chi zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Chi 4 285 Napisano 15 Czerwca 2021 13 minut temu, Helenka Zy napisał: Ty, Ty! No ja. Jezusicku jak mi robota nie idzie. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Chi 4 285 Napisano 15 Czerwca 2021 Świeżynka ładna do popołudniowej już kawy 1 4 odsłony ironii zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow 3 823 Napisano 15 Czerwca 2021 4 godziny temu, Helenka Zy napisał: Ty, Ty! Daj popatrzeć ...? 7 godzin temu, 4 odsłony ironii napisał: O nieeeeeee, o tej porze? Tak późno już mi się nie chce, choć czasem się zdarza. Po 22 to wyszłam z siłowni. A o 4 to raczej gotowanie obiadu. No dobra, może nie o 4, a bardziej w okolicach 6 ?a około 7-8 śniadanie ? A ja czytam dopiero po dzisiejszym śniadaniu ? ja to się może za bardzo nie znam, ale takim tempem, to te Himalaje nieprędko zostaną zdobyte ? Dzień dobry ? Bosze bo też se takie góry wybrała.... Największe musi być w okolicy. 5 godzin temu, Helenka Zy napisał: No wiesz? ? Dobra, trudno, ale jak wrócimy, to ma być nagotowane, piwo schłodzone i karty rozgrzane He? Jakby co to wracam z tobą ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Chi 4 285 Napisano 15 Czerwca 2021 1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał: He? Jakby co to wracam z tobą ? No tak. Jak inwalida to do garów, a oni się będą wozić Kule sobie skombinuje Poparzeni wrócili Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy 3 205 Napisano 15 Czerwca 2021 1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał: Daj popatrzeć ? He? Jakby co to wracam z tobą ? Dam popatrzeć i wrócić ze sobą też. Tylko będziesz mnie musiał nieść. 24 minuty temu, Chi napisał: Kule sobie skombinuje Dorodnego drwala? ? 1 Chi zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Chi 4 285 Napisano 15 Czerwca 2021 38 minut temu, Helenka Zy napisał: Dam popatrzeć i wrócić ze sobą też. Tylko będziesz mnie musiał nieść. Dorodnego drwala? ? Jeśli bardzo dorodny, to nie pogardzę Niech mnie ktoś z roboty wykopie Dobra. Sama się wykopię Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii 2 595 Napisano 15 Czerwca 2021 35 minut temu, Chi napisał: Niech mnie ktoś z roboty wykopie Wykopać, to może nie, ale zachęcam ? ja się właśnie zbieram do wyjścia. Taka piękna pogoda, że żal siedzieć w pracy. Idziemy! ? 2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał: Bosze bo też se takie góry wybrała.... Największe musi być w okolicy. Musi ? Bo widzisz, zawsze powtarzali, że trzeba sięgać wciąż wyżej i wyżej. Tylko nikt nie powiedział, że w drodze na szczyt, można się potknąć, spaść i skończyć przysypanym śniegiem. No i po wyprawie ? tak, że ten...? 1 Chi zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow 3 823 Napisano 15 Czerwca 2021 Co ja słyszałem że inwalida? ? 9 godzin temu, Chi napisał: Zaklinanie rzeczywistości mi średnio wychodzi. Nodze się nie poprawia mimo wysiłków. Przyjadę w góry z moim leżakiem i książkami. Wy łaźcie ja będę się rehabilitować w pozycji horyzontalnej O kutwa jakbym gdzieś to słyszał i to nie żart. 1 Chi zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Chi 4 285 Napisano 15 Czerwca 2021 45 minut temu, 4 odsłony ironii napisał: Wykopać, to może nie, ale zachęcam ? ja się właśnie zbieram do wyjścia. Taka piękna pogoda, że żal siedzieć w pracy. Idziemy! ? Musi ? Bo widzisz, zawsze powtarzali, że trzeba sięgać wciąż wyżej i wyżej. Tylko nikt nie powiedział, że w drodze na szczyt, można się potknąć, spaść i skończyć przysypanym śniegiem. No i po wyprawie ? tak, że ten...? Namówiłaś mnie To idę 27 minut temu, KapitanJackSparrow napisał: Co ja słyszałem że inwalida? ? O kutwa jakbym gdzieś to słyszał i to nie żart. Doktorku słyszałeś- schłodzę piwo, zamówię żarcie, zapoznam się z miejscowymi A płyta świetna - czekam bo jeszcze ni ma analogowej Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow 3 823 Napisano 15 Czerwca 2021 1 godzinę temu, Chi napisał: Namówiłaś mnie To idę Doktorku słyszałeś- schłodzę piwo, zamówię żarcie, zapoznam się z miejscowymi A płyta świetna - czekam bo jeszcze ni ma analogowej ? Na barana cię wezmę dobra? 1 Chi zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach