Skocz do zawartości


Chi

Chi

Polecane posty

Chi
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Ten no tego... hłe hłe :D
Ta bidna, ale co ja mogę, ja jestem tylko skromnym plantatorem majeranku :(

Plantatorem ? Mówisz o tych dwóch doniczkach majeranku skitranych za zmienniakami w babcinej piwniczce ? ;)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Chi napisał:

Plantatorem ? Mówisz o tych dwóch doniczkach majeranku skitranych za zmienniakami w babcinej piwniczce ? ;)

O! Zniewaga @4 odsłony ironii wymaga. Zobacz, jaka cwana. A w sumie, niech tak myśli. Przynajmniej nie będzie nam zazdraszczać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi

 

p.s. To chwalenie się na forum, kiedyś nam wszystkim bokiem wyjdzie.  Chcesz żeby nam ktoś nalot inspekcji pracy zorganizował ? :P

 

 

 

 

:)

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Chi napisał:

 

p.s. To chwalenie się na forum, kiedyś nam wszystkim bokiem wyjdzie.  Chcesz żeby nam ktoś nalot inspekcji pracy zorganizował ? :P

Inspekcja jak inspekcja, ale jak wywalą drzwi o 6 rano? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi

No ok. Spadam poszukać Morfeusza powsinogi, bo jak się na dobre u Czwórki rozgości, to czeka mnie bezsenność w Seattle .

 

 

 

 

 

Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Inspekcja jak inspekcja, ale jak wywalą drzwi o 6 rano? :D

Mnie nie znajdą. Zacieram regularnie ślady ;)

 

 

 

Coś na sen muszę zagrać jeszcze

 

Może tak

 

 

Spokojnej nocy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
11 minut temu, Chi napisał:

Mnie nie znajdą. Zacieram regularnie ślady ;)

Poproszę, o tego "mopa" :)

 

Spokojnej nocy i kolorowych :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
3 godziny temu, Chi napisał:

Nie dopisałam słowa koncert.

właśnie coś mi nie grało...

bo odnalezienie tego utworu było dziecinnie proste?

 

nawet zacząłem już myśleć, że coś knujesz?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
3 godziny temu, Chi napisał:

Nogi z de mu powyrywam. To ile on ma tych bab ?

Nie mam pojęcia. Ale nie rób mu krzywdy, czasem się przydaje ?

2 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Menago @4 odsłony ironii cho no ino <woła> :) Kogoś w końcu wywołam :D

Już jestem. A masz dla mnie coś pysznego, że wołasz ? ? 

2 godziny temu, BrakLoginu napisał:

O! Zniewaga @4 odsłony ironii wymaga. Zobacz, jaka cwana. A w sumie, niech tak myśli. Przynajmniej nie będzie nam zazdraszczać :D

Nie się nie przejmuj. Chi nie wie jakiego rozmiaru są te doniczki ?

6 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Nic nie cofajmy, bo mnie łokresus pandemius dobije :D

Znaj moje dobre serce. Ten Twój bezpłatny urlop pozostaje nietknięty ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
43 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Nie mam pojęcia...

dopisuję czwartą wspólną cechę,

 

 

2 godziny temu, Chi napisał:

Coś na sen muszę zagrać jeszcze

Może tak

nie muszę,

ale może coś na dzień dobry...

bo i tak wszyscy już śpią?

 

taki powoooolny, bez pośpiechu poranek...

... a potem kawa!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
10 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Poproszę, o tego "mopa" :)

 

Spokojnej nocy i kolorowych :)

 

Chyba miotłę ;)

8 godzin temu, Gość w kość napisał:

właśnie coś mi nie grało...

bo odnalezienie tego utworu było dziecinnie proste?

 

nawet zacząłem już myśleć, że coś knujesz?

 

 

Knucie kojarzy mi się ze szkołą magii i czarodziejstwa, otóż uprzejmie donoszę, że zdarza mi się ale tylko w dobrej wierze  ;)

 

A poza tym mam ubytki neurologiczne po covidzie (tak się pocieszam, że niby kiedyś minął ) i zjadam słowa, myśli, literki :D

8 godzin temu, Gość w kość napisał:

nie muszę,

ale może coś na dzień dobry...

bo i tak wszyscy już śpią?

 

taki powoooolny, bez pośpiechu poranek...

... a potem kawa!

 

 

No to kawa :)

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
9 godzin temu, Gość w kość napisał:

dopisuję czwartą wspólną cechę,

Ciekawe czy Ci palców wystarczy do tej wyliczanki ?

1 godzinę temu, Chi napisał:

No to kawa :)

I ciacho? ?

 

Dzień dobry ?️

 

 

Edytowano przez 4 odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany

Na "polskich" już to kiedyś wrzucałam, ale tu też przypomnę, bo fajny jest ten kawałek.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
2 godziny temu, Sany napisał:

Na "polskich" już to kiedyś wrzucałam, ale tu też przypomnę, bo fajny jest ten kawałek.

 

 

 

Dzięki. Świetne. Gdzieś tam mi się kiedyś przewinął, ale nie znam jego twórczości. Nadrobię. Szkoda, że więcej niczego nie stworzy. 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
12 godzin temu, 4 odsłony ironii napisał:

Już jestem. A masz dla mnie coś pysznego, że wołasz ? ? 

Miałem odpowiednio schłodzonego Henia, ale nie pojawiałaś się, więc sam go spożyłem :D

12 godzin temu, 4 odsłony ironii napisał:

Nie się nie przejmuj. Chi nie wie jakiego rozmiaru są te doniczki ?

Ona jest skołowana i widzę, że często blefuje, by się czegoś dowiedzieć, ale jakby mnie nawet przypalała to ani mru mru :D

12 godzin temu, 4 odsłony ironii napisał:

Znaj moje dobre serce. Ten Twój bezpłatny urlop pozostaje nietknięty ?

O dzięki Ci pani <bije ukłony> :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Ona jest skołowana i widzę, że często blefuje, by się czegoś dowiedzieć, ale jakby mnie nawet przypalała to ani mru mru :D

 

Tak, tak jestem skołowana, nic nie wiem. ;) 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A może jednak w takim rytmie ?

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
5 godzin temu, Chi napisał:

zjadam słowa, myśli, literki :D

od tego się nie tyje,

ale i tak zalecam dużo ruchu na możliwie świeżym powietrzu!?

 

 

3 godziny temu, 4 odsłony ironii napisał:

Ciekawe czy Ci palców wystarczy do tej wyliczanki ?

spokojnie,

druga ręka w zapasie?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
36 minut temu, Chi napisał:

Tak, tak jestem skołowana, nic nie wiem. ;) 

Ty mnie tu nie kołuj :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 godziny temu, Sany napisał:

Na "polskich" już to kiedyś wrzucałam, ale tu też przypomnę, bo fajny jest ten kawałek.

Ty chyba z tych, które przepraszają, kiedy ktoś na Ciebie wpadnie?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
40 minut temu, BrakLoginu napisał:

Miałem odpowiednio schłodzonego Henia, ale nie pojawiałaś się, więc sam go spożyłem :D

Przynajmniej się nie zmarnował ?

40 minut temu, BrakLoginu napisał:

Ona jest skołowana i widzę, że często blefuje, by się czegoś dowiedzieć, ale jakby mnie nawet przypalała to ani mru mru :D

Uważaj, uważaj, bo Chi jest przebiegła ? jak będzie za dużo dopytywać to śpiewaj ?

45 minut temu, BrakLoginu napisał:

O dzięki Ci pani <bije ukłony> :)

Proszę bardzo ?

 

3 godziny temu, Chi napisał:

 

Proszę bardzo Cicho dla Pani ;)

 

 

Że takie ciacho...az mi kawa w gardle stanęła ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Przed chwilą, 4 odsłony ironii napisał:

Przynajmniej się nie zmarnował ?

Uważaj, uważaj, bo Chi jest przebiegła ? jak będzie za dużo dopytywać to śpiewaj ?

Proszę bardzo ?

 

Że takie ciacho...az mi kawa w gardle stanęła ?

Oddychaj :D

 

Jeszcze mnie wsadzą za morderstwo wirtualne :P

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Przynajmniej się nie zmarnował ?

Mój kochanek zawsze w piątki jest ze mną i nie marnujemy czasu, ani trunku :P

2 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Uważaj, uważaj, bo Chi jest przebiegła ? jak będzie za dużo dopytywać to śpiewaj ?

Ona wie, że ja niemiłosiernie fałszuję, to się nie odważy dopytywać :D

1 minutę temu, Chi napisał:

Jeszcze mnie wsadzą za morderstwo wirtualne :P

Wirtualny kiler? <ucieka>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
2 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

 

Uważaj, uważaj, bo Chi jest przebiegła ? jak będzie za dużo dopytywać to śpiewaj ?

 

Śpiewaj ? :D

 

Napisałaś to specjalnie. Masz nadzieję, że w tej sytuacji nie będę zadawać pytań.

 

:D

 

 

1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Mój kochanek zawsze w piątki jest ze mną i nie marnujemy czasu, ani trunku :P

Ona wie, że ja niemiłosiernie fałszuję, to się nie odważy dopytywać :D

Wirtualny kiler? <ucieka>

Uciekaj, uciekaj, bo mnie brak słuchu nie przeszkadza.  ;)

Poza tym jak ktoś wpadnie w moje ręce to i tak cienko śpiewa haha :D

[I tyle go widzieli na temacie] :D

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
7 minut temu, BrakLoginu napisał:

Ona wie, że ja niemiłosiernie fałszuję, to się nie odważy dopytywać :D

 

5 minut temu, Chi napisał:

Śpiewaj ? :D

 

Napisałaś to specjalnie. Masz nadzieję, że w tej sytuacji nie będę zadawać pytań.

 

:D

 

 

Ależ skąd. Jak mogło wam to w ogóle przyjść na myśl ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
30 minut temu, Gość w kość napisał:

od tego się nie tyje,

ale i tak zalecam dużo ruchu na możliwie świeżym powietrzu!?

 

Tak jest doktorku :)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 644
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
    • Natka
      Ingerować 
    • 4 odsłony ironii
      Dobry wieczór 🙂   Wpadam z piękną nutą😉 Mrozu wypuścił nowy album i...zero zaskoczenia. Zachwycam się i rozpływam. No uwielbiam gościa 😉    Lepsze czasy-przetestowałam wieczorną jazdą samochodem, puste oświetlone ulice i ten wokal-kocham ten klimat 😍      
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Dobranoc🎷🍁🍰🌙🍂
    • Vitalinka
      jak przytulnie🥰
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...