Skocz do zawartości


Chi

Chi

Polecane posty



4 odsłony ironii
40 minut temu, BrakLoginu napisał:

To miną lata świetlne, a ja potrzebuje mentora na już i teraz :D

Wiesz...odpowiednio zmotywowana uczę się z prędkością światła. Lata świetlne? To kiedy chciałeś ten urlop? Boszzzzz gdzie ten wniosek ? no zawieruszyl się gdzieś 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Chi napisał:

Ironia już jest zajęta :D

Nie pytałem, o stan matrymonialny mojej menago. My działamy profesjonalnie. Czasem żarciki, ale pełna profeska w pracy. Nawet mnie nie molestuje :D

Aaaa Ty pewnie nie o tym, nie o tym? :P

Przed chwilą, 4 odsłony ironii napisał:

Wiesz...odpowiednio zmotywowana uczę się z prędkością światła. Lata świetlne? To kiedy chciałeś ten urlop? Boszzzzz gdzie ten wniosek ? no zawieruszyl się gdzieś 

Spoko, mam kopię i już został przedłożony w kadrach :P

Edytowano przez BrakLoginu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
6 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Jak się utnie, to Ci pokażę ? 

 

Lepiej nie. Ja mam słabość do krwi :D

 

 

8 minut temu, BrakLoginu napisał:

Nie pytałem, o stan matrymonialny mojej menago. My działamy profesjonalnie. Czasem żarciki, ale pełna profeska w pracy. Nawet mnie nie molestuje :D

Aaaa Ty pewnie nie o tym, nie o tym? :P

Spoko, mam kopię i już został przedłożony w kadrach :P

 

Pani Menadżer, kolega zgłasza pretensje,  bo nie jest molestowany :D

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Chi napisał:

Pani Menadżer, kolega zgłasza pretensje,  bo nie jest molestowany :D

Gupia! :P Nie masz nic innego do roboty tylko szefową i podwładnego do takich rzeczy namawiać? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
6 minut temu, BrakLoginu napisał:

Gupia! :P Nie masz nic innego do roboty tylko szefową i podwładnego do takich rzeczy namawiać? :P

Ech... To człowiek z dobroci serca próbuje podjąć mediacje. Załagodzić napiętą sytuację. Usprawnić komunikację, a tu kłody pod nogi. :(

 

W sumie mam co robić. :D I sam jesteś gupi :P 

 

Spadam na szczaw ;) Tymczasem :) 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
7 minut temu, BrakLoginu napisał:

Spoko, mam kopię i już został przedłożony w kadrach :P

W wyjątkowych sytuacjach pracodawca może wezwać pracownika na stanowisko i wymagać gotowości do pracy. Zaraz przyszykujemy bardzo wyjątkową sytuację ? w kadrach przekażą Ci szczegóły ?

9 minut temu, Chi napisał:

 

Pani Menadżer, kolega zgłasza pretensje,  bo nie jest molestowany :D

Molestowanie było przewidziane na czas, kiedy podwładny przebywa akurat na urlopie. No co ja poradzę, że taki termin sobie wybrał ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Chi napisał:

Ech... To człowiek z dobroci serca próbuje podjąć mediacje. Załagodzić napiętą sytuację. Usprawnić komunikację, a tu kłody pod nogi. :(

 

W sumie mam co robić. :D I sam jesteś gupi :P 

 

Spadam na szczaw ;) Tymczasem :) 

Psieplasam. Nie zrozumiałem intencji. Opiecujem poprawę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
2 minuty temu, Chi napisał:

Ech... To człowiek z dobroci serca próbuje podjąć mediacje. Załagodzić napiętą sytuację. Usprawnić komunikację, a tu kłody pod nogi. :(

 

W sumie mam co robić. :D I sam jesteś gupi :P 

 

Spadam na szczaw ;) Tymczasem :) 

Oooo a jednak umiesz w focha ? @BrakLoginupatrz i ucz się ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

W wyjątkowych sytuacjach pracodawca może wezwać pracownika na stanowisko i wymagać gotowości do pracy. Zaraz przyszykujemy bardzo wyjątkową sytuację ? w kadrach przekażą Ci szczegóły ?

Wiesz, możesz przyszykowywywać, ale trwa pandemium i łatwiej będzie mi coś przygotować :P

Przed chwilą, 4 odsłony ironii napisał:

Oooo a jednak umiesz w focha ?@BrakLoginupatrz i ucz się ?

To nie foch, to szczaw (cokolwiek, by to znaczyło) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

To nie foch, to szczaw (cokolwiek, by to znaczyło

JPRDL- foch, szczaw, kuźwa, majeranek. Normalnie firma krzak. A jak mi mówili "nie pchaj się w te szemrane interesy", to musiałam zrobić po swojemu. To teraz mam. Do tego pracownik szantażysta ?‍♀️Grażyna biznesu jak nic ?

6 minut temu, BrakLoginu napisał:

Wiesz, możesz przyszykowywywać, ale trwa pandemium i łatwiej będzie mi coś przygotować :P

I zmarnujesz tym całe pole majeranku. Warto? w imię czego? Udowadniania, że możesz więcej niż menago? Jestem wstrzasnieta Twoją postawą i zasmucona. Serca nie masz ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

JPRDL- foch, szczaw, kuźwa, majeranek. Normalnie firma krzak. A jak mi mówili "nie pchaj się w te szemrane interesy", to musiałam zrobić po swojemu. To teraz mam. Do tego pracownik szantażysta ?‍♀️Grażyna biznesu jak nic ?

Szefowo. Wypijemy to się dogadamy :P Ty mi urlop, a ja po urlopie przykładny pracoholix :D
Ja czułem, że @Chi coś kręci na boku, ale że szczaw? To się w ogóle opłaca? :D

3 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

I zmarnujesz tym całe pole majeranku. Warto? w imię czego? Udowadniania, że możesz więcej niż menago? Jestem wstrzasnieta Twoją postawą i zasmucona. Serca nie masz ?

Majeranek się zbiera, będzie spakowany, wysłany kurierem czyt. @Bledny, zasiany, podlany i po urlopie zadbany ;)
Serce mam, pomyliłaś organy, ja musku nie mam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Szefowo. Wypijemy to się dogadamy :P Ty mi urlop, a ja po urlopie przykładny pracoholix :D
Ja czułem, że @Chi coś kręci na boku, ale że szczaw? To się w ogóle opłaca? :D

To zależy co będziemy pić. Bo jak napar z majeranku, to mam pewne obawy ?

Z tym szczawiem, to też mi się wydaje, że trochę lipa. Jakby z tego były kokosy, to by mam w majeranku nie mieszała ? chociaż pewnie ten szczaw bardziej legalny, to sobie przykrywkę skombinowała ?

8 minut temu, BrakLoginu napisał:

Majeranek się zbiera, będzie spakowany, wysłany kurierem czyt. @Bledny, zasiany, podlany i po urlopie zadbany ;)
Serce mam, pomyliłaś organy, ja musku nie mam :D

Ale jak Ty Błędnego z towarem wyślesz, to nie wiadomo kiedy dotrze na miejsce. No nie wiem, nie wiem ? 

I coś ściemniasz-jakbyś musku nie miał, to byś nie negocjował. Znów się coś nie zgadza ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
17 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

To zależy co będziemy pić. Bo jak napar z majeranku, to mam pewne obawy ?

Z tym szczawiem, to też mi się wydaje, że trochę lipa. Jakby z tego były kokosy, to by mam w majeranku nie mieszała ? chociaż pewnie ten szczaw bardziej legalny, to sobie przykrywkę skombinowała ?

Majeranku nie używam. Ja go tylko produkuję i bez tego jestem pokręcony :P
Fakt, ona coś knuje. Musimy się jej baczniej przyglądać ;)

 

18 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Ale jak Ty Błędnego z towarem wyślesz, to nie wiadomo kiedy dotrze na miejsce. No nie wiem, nie wiem ? 

I coś ściemniasz-jakbyś musku nie miał, to byś nie negocjował. Znów się coś nie zgadza ? 

Dotrze. Dobry z niego kierowca i majeranku nie używa. On tylko jak jego brat Bliźniok wychyla Heńki ;)

Oj tam, 3 szare komórki czasem powalczą, o dobry zamysł sytuacyjny :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Majeranku nie używam. Ja go tylko produkuję i bez tego jestem pokręcony :P
Fakt, ona coś knuje. Musimy się jej baczniej przyglądać ;)

Czyli te braki w towarze to nie Twoja sprawka? Hmmm Podejrzana sprawa ? mówisz, że trzeba mieć oko na Chi...

1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Dotrze. Dobry z niego kierowca i majeranku nie używa. On tylko jak jego brat Bliźniok wychyla Heńki ;)

Oj tam, 3 szare komórki czasem powalczą, o dobry zamysł sytuacyjny :P

Niby tylko 3, ale za to jakie bojowe ? az strach pomyśleć, co byłoby, gdyby było ich więcej ?

 

Aaaa i Henków proszę w to nie mieszać. Ten biznes aż tak dobrze nie prosperuje, żeby jeszcze się dzielić ?

 

Edytowano przez 4 odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, 4 odsłony ironii napisał:

Czyli te braki w towarze to nie Twoja sprawka? Hmmm Podejrzana sprawa ? mówisz, że trzeba mieć oko na Chi...

Też bym się skłaniał ku drugiej części Twej wypowiedzi Menago, ale chiiiii tfuuu ciiii, bo się wyda ;) 

1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Niby tylko 3, ale za to jakie bojowe ? az strach pomyśleć, co byłoby, gdyby było ich więcej ?

To taka jednostka GROM, mało ich, ale waryjoty i tanio skóry nie sprzedadzą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
14 minut temu, BrakLoginu napisał:

Też bym się skłaniał ku drugiej części Twej wypowiedzi Menago, ale chiiiii tfuuu ciiii, bo się wyda ;) 

No przecież ja nic nie mówię ? 

Jeszcze trzeba coś zagrać dla niepoznaki, bo nas zaraz wypierdzieli z tematu i skończy się szpiegowanie ?

14 minut temu, BrakLoginu napisał:

To taka jednostka GROM, mało ich, ale waryjoty i tanio skóry nie sprzedadzą

Takie ciche wody. Przeczucie dobrze mi mówiło, że łatwo nie będzie. 

 

 

 

 

 

Uwaga. Maskowanie spisku-level master. Gram 

 

Edytowano przez 4 odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
30 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Jeszcze trzeba coś zagrać dla niepoznaki, bo nas zaraz wypierdzieli z tematu i skończy się szpiegowanie ?

Opłacimy szpiega. Nawet wiem kogo i za co :D
Dla niepoznaki też wrzucę muzę :P

31 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Takie ciche wody. Przeczucie dobrze mi mówiło, że łatwo nie będzie. 

Łatwo nie, ale bez nich majeranku, by nie było. Ile to ja się muszę smerfom natłumaczyć, że to przyprawa, że jedynie dodaję ją do kurczaka z rożna. Raz ich nawet musiałem takim kurczakiem poczęstować. Niby się nie zorientowali, ale odjechali na kogutach, ale uwaga.... wzięli sygnał dźwiękowy ze sobą, akumulator, a radiowóz zostawili :D
 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

. wzięli sygnał dźwiękowy ze sobą, akumulator, a radiowóz zostawili :D

??? 

 

 

No ale to ułatwia sprawę. Skoro masz na plantacji radiowóz, to już nalotów nie będzie, bo nawet jak się jacyś zbłąkani panowie policjanci zapędzą, to jak zobaczą, że radiowóz stoi, to od razu się wycofają, stwierdzając, że koledzy wcześniej dojechali na miejsce i nie ma sensu podwójnej kontroli przeprowadzać.

Ale koła też zostawili? Bo to jednak kluczowe ?

10 minut temu, BrakLoginu napisał:

Opłacimy szpiega. Nawet wiem kogo i za co :D
Dla niepoznaki też wrzucę muzę :P

Kogo? Kogo? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, 4 odsłony ironii napisał:

No ale to ułatwia sprawę. Skoro masz na plantacji radiowóz, to już nalotów nie będzie, bo nawet jak się jacyś zbłąkani panowie policjanci zapędzą, to jak zobaczą, że radiowóz stoi, to od razu się wycofają, stwierdzając, że koledzy wcześniej dojechali na miejsce i nie ma sensu podwójnej kontroli przeprowadzać.

Ale koła też zostawili? Bo to jednak kluczowe ?

Szefowo dobrze prawisz, ale ja to już od razu obcykałem. Zainwestowałem nawet w koguty. A propos, poniosłem dodatkowe koszty. To są drogie rzeczy, a w zamian jednak bym prosił ten urlop szt. 5 dni ;)

1 godzinę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Kogo? Kogo? ?

Chi się kapnie, ale powiem Ci w sekrecie, że to moja rodzina :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
36 minut temu, BrakLoginu napisał:

Chi się kapnie, ale powiem Ci w sekrecie, że to moja rodzina :D

Nie mam bladego pojęcia o kogo może chodzić ? mam tylko nadzieję(choć złudną), że dokładniej czyta niż Ty? 

38 minut temu, BrakLoginu napisał:

Szefowo dobrze prawisz, ale ja to już od razu obcykałem. Zainwestowałem nawet w koguty. A propos, poniosłem dodatkowe koszty. To są drogie rzeczy, a w zamian jednak bym prosił ten urlop szt. 5 dni ;)

Alez już Ci pisałam, że nie ma problemu ? tylko więcej już nie idź w żadne koszty, bo długo nie pociągniesz. Debet na koncie też ma swoje granice ?

 

W tv właśnie leci "pieniądze to nie wszystko". Chyba ten nasz biznes jest stworzony na ten wzór. Zbyt wiele podobieństw ?‍♀️?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

mam tylko nadzieję(choć złudną), że dokładniej czyta niż Ty? 

No niestety, taką mamy dziwną przypadłość rodzinną, że jednak nie :D

1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

W tv właśnie leci "pieniądze to nie wszystko". Chyba ten nasz biznes jest stworzony na ten wzór. Zbyt wiele podobieństw ?‍♀️?

a bez pieniędzy to uj :D Lubię ten film. Taaa chyba w celach dokształcających musimy obejrzeć. Właśnie go włączyłem, dzięki! :)

 

Że sobie od czasu do czasu wypiję to zaraz skąd to skąd tamto ... 12 ... lat byłem mechanikiem w PGR-ze i stać mnie kupić Platonka ... nikogo nie powinno interesować ... jak ja się przewrócę, albo co, to ja się za swoje przewrócę ... w ogóle wszystko to jest wielki UJ :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

 

Że sobie od czasu do czasu wypiję to zaraz skąd to skąd tamto ... 12 ... lat byłem mechanikiem w PGR-ze i stać mnie kupić Platonka ... nikogo nie powinno interesować ... jak ja się przewrócę, albo co, to ja się za swoje przewrócę ... w ogóle wszystko to jest wielki UJ :D

????

Czuję moc autorytetu ?

 

4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

a bez pieniędzy to uj :D Lubię ten film. Taaa chyba w celach dokształcających musimy obejrzeć. Właśnie go włączyłem, dzięki! :)

Też lubię i zawsze oglądam, jeśli trafię na powtórkę. A dość często leci. Zdecydowanie trza się dokształcić. Szczególnie największy mózg i strateg operacji ? 

8 minut temu, BrakLoginu napisał:

No niestety, taką mamy dziwną przypadłość rodzinną, że jednak nie :D

?‍♀️z deszczu pod rynnę ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
5 godzin temu, 4 odsłony ironii napisał:

Oooo a jednak umiesz w focha ?@BrakLoginupatrz i ucz się ?

Ładnie prawda ?  Wiedziałam, że tylko inna kobieta doceni ten subtelny kunszt ;)

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Czuję moc autorytetu ?

A ja to rozumiem i szanuję. Rysio mechanik jest debeściak :D

4 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Też lubię i zawsze oglądam, jeśli trafię na powtórkę. A dość często leci. Zdecydowanie trza się dokształcić. Szczególnie największy mózg i strateg operacji ? 

A myljony też zarobimy? :DWiesz, oni tam go właśnie chcą zaciukać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 645
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
    • Natka
      Ingerować 
    • 4 odsłony ironii
      Dobry wieczór 🙂   Wpadam z piękną nutą😉 Mrozu wypuścił nowy album i...zero zaskoczenia. Zachwycam się i rozpływam. No uwielbiam gościa 😉    Lepsze czasy-przetestowałam wieczorną jazdą samochodem, puste oświetlone ulice i ten wokal-kocham ten klimat 😍      
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Dobranoc🎷🍁🍰🌙🍂
    • Vitalinka
      jak przytulnie🥰
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...