Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
Któregoś pięknego dnia przyszedł do mnie ktoś do pokoju i zaczął palić w nim papierosa. Dokładnie to wiem, że był to papieros, ponieważ odróżniam różnego rodzaju zapachy. Ten ktoś tam siedział na mojej wersalce. Co tu teraz zrobić, żeby komuś takiemu jak on nie stała się krzywda, bo mógłby się przecież przyznać bez bicia, ale sytuacja jest dużo bardziej skomplikowana, bo zapach ten wywołuje zazdrość u mojego kota, więc tak czy siak, gdybym tego gościa zabił, kot nadal czułby ten frapujący mnie zapach. Papierosy co prawda były drogiej marki, ale mój kot nienawidzi tego wspomnienia, więc gotów jest podrapać wszystkie meble i narobić takiego balaganu, że glowa boli. Kot po prostu jest zazdrosny o jakiś zapach. Czy wysłać go do psychologa?
Slusznie. To jest najlepsza metoda. Można "grzecznie" poprosić by nie siorbali bo to nie jest przyjemne i kulturalne. O mlaskaniu nie wspomnę.
A tak serio to postepuje podobnie jak Vitalinka