Skocz do zawartości


Chi

Chi

Polecane posty

4 odsłony ironii
1 minutę temu, Chi napisał:

 

No jak mi się podoba. Bardzo i niezmiennie :)  Rumu  sobie dolej, bo przeziębisz nerki ;)

Tak myślałam ?

Nerki w łóżku wygrzeję, herbata z rumem nie przejdzie mi przez usta ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arkina
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Cudne kwiaty ? 

Oj wpadłabym  chętnie ?

8 doniczek dziś wsadziłam, brakło mi 3 doniczek. Koffam kwiaty ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
3 minuty temu, Chi napisał:

 

Kwiaty cudne i w sumie jest jak u mnie, bo mam ten sam stolik i krzesła haha :D

Też mam takie krzesła ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Przed chwilą, Arkina napisał:

8 doniczek dziś wsadziłam, brakło mi 3 doniczek. Koffam kwiaty ?

 

Moje krzaczorki też obsadzone i już widzę jak ruszyły na wyścigi i pięknie zaczyna pachnieć. Czwórko a Ty kiedy wsadzasz donice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Chi napisał:

Kwiaty cudne i w sumie jest jak u mnie, bo mam ten sam stolik i krzesła haha :D

Moja droga to będziesz się u mnie czuła jak w domu ? Dosłownie i w przenośni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Przed chwilą, 4 odsłony ironii napisał:

Też mam takie krzesła ? 

 

Ja sobie kupiłam leżak rozkładany i już mi się zdarzyło poleżeć w ciągu ostatnich ciepłych dni ze słuchawkami na uszach i pięknym nocnym niebem nad głową. 

1 minutę temu, Arkina napisał:

Moja droga to będziesz się u mnie czuła jak w domu ? Dosłownie i w przenośni ?

Na to wygląda :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
2 minuty temu, Arkina napisał:

8 doniczek dziś wsadziłam, brakło mi 3 doniczek. Koffam kwiaty ?

Ja też bardzo lubię, choć tak szczerze mówiąc, to domowe rośliny kocham bardziej ?

 

1 minutę temu, Chi napisał:

 

Moje krzaczorki też obsadzone i już widzę jak ruszyły na wyścigi i pięknie zaczyna pachnieć. Czwórko a Ty kiedy wsadzasz donice?

No właśnie myślałam, że zrobię to jutro, ale będę w pracy dłużej niż planowałam wcześniej, więc pewnie dopiero w przyszłym tygodniu. Niestety ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Też mam takie krzesła ? 

No proszę, nagle wszyscy mają ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi

 

 

U  Piotra Stelmacha w "Głośni jak miłość" jest Kaśka na żywo właśnie . ❤️

 

 

1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Ja też bardzo lubię, choć tak szczerze mówiąc, to domowe rośliny kocham bardziej ?

 

No właśnie myślałam, że zrobię to jutro, ale będę w pracy dłużej niż planowałam wcześniej, więc pewnie dopiero w przyszłym tygodniu. Niestety ? 

 

Zdążą urosnąć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Ja też bardzo lubię, choć tak szczerze mówiąc, to domowe rośliny kocham bardziej ?

Wiesz, dla mnie w domu też muszą być kwiaty bo musi być w domu jakieś życie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
1 minutę temu, Chi napisał:

 

Ja sobie kupiłam leżak rozkładany i już mi się zdarzyło poleżeć w ciągu ostatnich ciepłych dni ze słuchawkami na uszach i pięknym nocnym niebem nad głową. 

Cudownie ? też mam leżaki i kocham to wylegiwanie się na nich. Tylko brakuje mi tych kwiatów i będzie jak w niebie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Przed chwilą, 4 odsłony ironii napisał:

Cudownie ? też mam leżaki i kocham to wylegiwanie się na nich. Tylko brakuje mi tych kwiatów i będzie jak w niebie. 

Nie chcę Cię wnerwiać ale moje surfinie już pachną i komarzyce też, maciejka wschodzi, lawendę bezczelnie trącam ręką jak tylko wyjdę na zewnątrz :D;)

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
3 minuty temu, Chi napisał:

 

 

U  Piotra Stelmacha w "Głośni jak miłość" jest Kaśka na żywo właśnie . ❤️

 

 

 

Zdążą urosnąć ;)

Oczywiście. Po prostu kupię spore kwitnące sadzonki. Zawsze tak robię ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Chi napisał:

Nie chcę Cię wnerwiać ale moje surfinie

Nie chce się kłócić ale pachną petunie ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi

 

 

Jedyne co to nie udało mi się posiać tajskiej bazylii, bo nie zdobyłam nasion a w sieci nie chciało mi się szukać, ale cóż, w tym roku będę mieć tylko naszą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
4 minuty temu, Arkina napisał:

Wiesz, dla mnie w domu też muszą być kwiaty bo musi być w domu jakieś życie ?

Jakieś kwiaty, mówisz...u mnie to już prawie dżungla ? podobno niedługo trzeba będzie wchodzić z maczetą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Przed chwilą, Arkina napisał:

Nie chce się kłócić ale pachną petunie ???

Ja sadzę pachnące surfinie :) W tym roku ciemno fioletowe. Uwielbiam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
3 minuty temu, Chi napisał:

Nie chcę Cię wnerwiać ale moje surfinie już pachną i komarzyce też, maciejka wschodzi, lawendę bezczelnie trącam ręką jak tylko wyjdę na zewnątrz :D;)

 

 

 

Nie chcę, ale Cię wnerwię ??? 

Musi być pięknie tam u Ciebie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
2 minuty temu, Chi napisał:

Ja sadzę pachnące surfinie :) W tym roku ciemno fioletowe. Uwielbiam ?

U mnie w tym roku będą też surfinie na balkonie, w planie są malinowe, ale to się okaże, czy jeszcze na mnie czekają ? a w donicach przed domem od kilku lat sądzę supertunie, są obłędnie piękne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Przed chwilą, 4 odsłony ironii napisał:

Nie chcę, ale Cię wnerwię ??? 

Musi być pięknie tam u Ciebie ?

Pięknie bo to kocham. Umarłabym chyba bez tej zielonej przestrzeni. Mała ale moja ;)  Poza tym w czasie imprez otwieram na oścież balkon i  miejsce na balkonie jest biletowane, bo wszyscy chcą :D   Aha niektórych tam nie wpuszczam, bo zdarzyło się w ubiegłym roku, że pozapraszali mi obcych ludzi z innych balkonów. :D Wyobrażacie sobie ? Cały dom ludzi, środek nocy prawie a tu dzwonek do drzwi i stoją jacyś ludzie z alko. Cześć mówi jeden, wpadliśmy skoro zapraszacie tak ładnie :D Zachowałam kamienną twarz, zaprosiłam i bawili się z nami ale dwaj kumple mają zakaz wstępu na balkon - mój w każdym razie :D

3 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

U mnie w tym roku będą też surfinie na balkonie, w planie są malinowe, ale to się okaże, czy jeszcze na mnie czekają ? a w donicach przed domem od kilku lat sądzę supertunie, są obłędnie piękne. 

 

 

Właśnie sprawdziłam co to są supertunie :) Piękne.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Chi napisał:

Zachowałam kamienną twarz, zaprosiłam i bawili się z nami ale dwaj kumple mają zakaz wstępu na balkon - mój w każdym razie :D

Sąsiedzi to zuo czasami ?

Moi przyszli na Urodziny i rozpieprzyli mi namiot  ogrodowy który kupiłam dzień wcześniej specjalnie na grilla jakby padało ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
Napisano (edytowany)
9 minut temu, Chi napisał:

Pięknie bo to kocham. Umarłabym chyba bez tej zielonej przestrzeni. Mała ale moja ;)  Poza tym w czasie imprez otwieram na oścież balkon i  miejsce na balkonie jest biletowane, bo wszyscy chcą :D   Aha niektórych tam nie wpuszczam, bo zdarzyło się w ubiegłym roku, że pozapraszali mi obcych ludzi z innych balkonów. :D Wyobrażacie sobie ? Cały dom ludzi, środek nocy prawie a tu dzwonek do drzwi i stoją jacyś ludzie z alko. Cześć mówi jeden, wpadliśmy skoro zapraszacie tak ładnie :D Zachowałam kamienną twarz, zaprosiłam i bawili się z nami ale dwaj kumple mają zakaz wstępu na balkon - mój w każdym razie

Czad ? oj tam, odpuść kumplom ?

 

9 minut temu, Chi napisał:

Właśnie sprawdziłam co to są supertunie :) Piękne.

Owszem. Pamiętam moje zdziwienie, kiedy pierwszy raz kupiłam dwie dość marne sadzonki, a z nich zrobił się ogromny busz. Taka wielka kwiecista kula. 

Edytowano przez 4 odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, Arkina napisał:

Sąsiedzi to zuo czasami ?

Moi przyszli na Urodziny i rozpieprzyli mi namiot  ogrodowy który kupiłam dzień wcześniej specjalnie na grilla jakby padało ??

Podobno każdy m takich przyjaciół na jakich zasługuje ;):D 

 

Zrobiłaś zrzutkę na nowy ? :D 

 

 

1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Czad ? oj tam, odpuść kumplom ?

 

Owszem. Pamiętam moje zdziwienie, kiedy pierwszy raz kupiłam dwie dość marne sadzonki, a z nich zrobił się ogromny busz. Taka wielka kwiecistą kula. 

Tak. Właśnie znalazłam na allegro niebieskie. Cholera nie mam już gdzie wsadzać doniczek :D

 

A kumplom odpuściłam już dawno. Czasami im powtarzam, że mają szczęście że nie jestem ich żoną. A żony dostają kondolencje i wyrazy współczucia oblewane dobrym winem ;) 

Edytowano przez Chi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 725
    • Postów
      262 792
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      976
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    JeffreyZot
    Najnowszy użytkownik
    JeffreyZot
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      Juglon – organiczny związek chemiczny z grupy barwników chinonowych. Wykazuje właściwości allelopatyczne. Występuje w liściach, korzeniach i łupinach orzechów. W orzechu włoskim juglon występuje w świeżych liściach, a w trakcie ich usychania zanika w wyniku polimeryzacji[3][4]. Orzech czarny wydziela juglon przez korzenie, powodując spowolnienie wzrostu lub nawet obumieranie innych roślin. Juglon blokuje enzymy metaboliczne w roślinach, oddychanie mitochondrialne i fotosyntezę[5][6]. Strefa wydzielania juglonu może rozciągać się w promieniu do kilkudziesięciu metrów. Wrażliwość na juglon wykazują także zwierzęta, np. konie reagują alergicznie na łuski i trociny z drewna orzecha czarnego, używane do ściółkowania podłoża w stajniach. Pewne ilości juglonu zawierają także łupiny, kora i liście. Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Stanu Ohio dowiodły, że w wyniku kompostowania liści orzecha czarnego, toksyna w nich zawarta ulega rozkładowi w kontakcie z powietrzem, wodą i bakteriami w ciągu dwóch do czterech tygodni. Przy utrudnionym dostępie do powietrza – w glebie rozkład trwa do dwóch miesięcy. Kompost z orzecha można testować sadząc w nim wrażliwe na juglon siewki pomidorów[7].   * z wikipedii   i jeszcze to:     Rośliny allelopatyczne to gatunki, które wydzielają do środowiska (gleby, powietrza) specyficzne substancje chemiczne. Związki te mogą wpływać hamująco lub stymulująco na wzrost, rozwój i kiełkowanie innych organizmów (innych roślin, grzybów czy bakterii) w ich bezpośrednim sąsiedztwie. [1] Główne typy oddziaływań Allelopatia dodatnia: Wspiera rozwój sąsiadujących roślin, poprawia ich smak, chroni przed szkodnikami lub przyciąga owady zapylające. Allelopatia ujemna: Substancje jednej rośliny działają toksycznie na inną, hamując jej wzrost, osłabiając ją lub nawet powodując obumarcie (zjawisko tzw. „samozapętlenia” lub walki o przestrzeń). [1, 2, 3, 4] Przykłady w uprawach (dobre i złe sąsiedztwo) Wykorzystanie wiedzy o oddziaływaniach roślin ułatwia uprawę ogrodu bez użycia sztucznej chemii: [1] Pozytywne (sprzymierzeńcy) 🤝 [1, 2, 3]Negatywne (wrogowie) ⚔️ Marchew i cebula (chronią się wzajemnie przed szkodnikami: połyśnicą i śmietką)Pomidory i ziemniaki (zwiększają ryzyko przenoszenia zarazy ziemniaczanej) Pomidory, czosnek i bazylia (czosnek odstrasza szkodniki, bazylia poprawia smak)Orzech włoski i większość warzyw/krzewów (wydziela juglon, który hamuje wzrost wielu roślin) Ogórki i koper (poprawiają swój wzrost i smak)Cebula i groch (cebula hamuje wzrost roślin strączkowych)    
    • Vitalinka
      A to co? gdzie się można do tego odnieść?   ale skąd to się bierze? w czego skład wchodzi?
    • Nomada
      Do tej czynności potrzebny jest banknot, mamy kłopot, posiadam jedynie bilon ;  )
    • Nomada
      Gdzieś pomiędzy to obszar tak rozległy że zgubić się łatwo, ale kawiarnia Cię uratowała i byle nie na plotki, w żadnej formie nie trawię.   Liczę że to zdrowy egoizm ;  ) Ciekawe, że w teledysku jest scena z mojego obrazu.   że, że, że, tak, od dziś lubię że i będę tego spójnika nadużywać, jeśli pozwolisz ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Taka sytuacja 😅😁
    • Nomada
      Dziś juglon   Właściwości juglonu i możliwe ich wykorzystanie Juglon wpływa niekorzystnie nie tylko na większość roślin, lecz także na niektóre zwierzęta. Za przykład mogą tutaj posłużyć konie, które reagują alergicznie na, używane do ściółkowania podłoża w stajniach, łuski i trociny z orzecha czarnego [19].  Ponadto juglon działa uspokajająco na ryby i ssaki. Związek ten hamuje również pracę mitochondriów w mięśniach skrzydłowych owadów oraz rozwój ich larw [5]. Większość substancji biologicznie czynnych budzi zainteresowanie człowieka. Poznanie możliwych efektów działania juglonu pozwoliło na wykorzystanie go lub próby wykorzystania w różnych dziedzinach życia człowieka. Rozwój biotechnologii otwiera nowe możliwości dla podniesienia efektywności i skuteczności alleopatii i wykorzystania jej, jako alternatywnej metody ochrony roślin użytkowych. Walka z zachwaszczeniem upraw w 2 połowie XX wieku opierała się głównie na stosowaniu herbicydów syntetycznych. Wzmożone użycie tego typu środków w rolnictwie spowodowało wzrost liczby roślin odpornych na ich stosowanie, a ponadto wywołało zagrożenie dla środowiska wynikające z nagromadzania się chemikaliów w glebie i wodach. Zrodziła się zatem potrzeba stworzenia herbicydów przede wszystkim o wysokim stopniu bezpieczeństwa zarówno dla środowiska, jak i dla człowieka. Różnorodność allelopatyków może stanowić podstawę do konstruowania na ich bazie środków ochrony roślin, jednym z proponowanych w tym celu substancji jest właśnie juglon [4]. 5 – hydroksy – 1,4 – naftochinon znalazł swoje zastosowanie również w medycynie. Posiada on właściwości przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i przeciwwirusowe. Jest on jednym z najsilniejszych związków antyseptycznych w przyrodzie, w związku z tym jest stosowany w walce z pasożytami układu pokarmowego, jak np. owsiki, czy glisty, jak również w leczeniu zakażeń bakteryjnych skóry i grzybic [19]. Juglon zapobiega wzrostowi bakterii odpowiedzialnych za rozwój próchnicy (Streptococcus mutans i Streptococcus sanguis) oraz patogenów przyzębowych (Porphyromonas gingivalis i Prevotella intermedia) [17]. Hamuje również replikację wirusa HIV – 1, poprzez inhibicję aktywności rybonukleazy H [2]. Chinony są jedną z największych dotychczas poznanych grup środków przeciwnowotworowych. Dotychczasowa wiedza na temat tej grupy wykorzystywana jest do tworzenia nowych leków przeciwnowotworowych, wykazujących większą selektywność i pozwalających na bardziej racjonalne zastosowanie w terapii. Także juglon wykazuje działanie cytotoksyczne na różnorodne komórki nowotworowe. Udokumentowano jego hamujący wpływ na tworzenie azoksymetanu, czynnika wywołującego nowotwór jelita grubego u szczurów F344. Badania wykazały, że juglon jest silnym inhibitorem izomerazy peptydylowo – propylowej Pin1, a zahamowanie aktywności tej izomerazy powoduje zatrzymanie cyklu komórkowego różnego typu komórek nowotworowych i skierowanie ich na drogę apoptozy [17]. Zastosowanie 5 – hydroksy – 1,4 – naftochinonu wywołuje efekty cytotoksyczne i genotoksyczne w stosunku do komórek nowotworowych. Obecność tej toksyny powoduje śmierć komórek na drodze apoptozy lub nekrozy, najprawdopodobniej na skutek indukcji stresu oksydacyjnego, uszkodzenia błony komórkowej oraz oddziaływania klastogenicznego, powodującego pęknięcia chromosomów. Ponadto hamuje on aktywność polimerazy II RNA a także innych białek enzymatycznych, poprzez inaktywację grup tiolowych. Juglon oddziałuje na komórki wielokierunkowo, wiadomo również, że wykazuje on działanie komórkowospecyficzne, jednakże dokładny mechanizm tego działania pozostaje niejasny [12].   Bardzo ciekawa substancja.
    • Nomada
    • Vitalinka
      Też piję kawę i przysięgam, że wczoraj myślałam, żeby wstawić tu tę piosenkę. Czytasz mi w myślach🙂
    • Vitalinka
      🤗  
    • Nafto Chłopiec
      Też mam z zeszłego roku. W tym też pobiegnę, akurat ostatni sprawdzian przez Półmaratonem będzie.
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      to wybierz te bawełniane🙂
    • Vitalinka
      No co Ty ja nie jestem jakimś zboczeńcem co się tuli do koszulek obcego faceta, jakimś fetyszystą netowym czy coś, ja jestem w tych względach normalna...     ...ma przywieźć te nieużywane😄😉
    • Gość w kość
      ale chyba nie ta najnowsza?😬
    • Gość w kość
      ostatnio nie używam🤨
    • Gość w kość
      i były, już mam😎
    • Gość w kość
      są moje, nie mogą być zwykłe🤨   poza tym to zazwyczaj koszulki techniczne, a więc poliester, niedobre do spania,
    • Gość w kość
      moja też🤨 w końcu to moje pierwsze góry, (nie wliczam czasów szkolnych, bo to było takie... całkowicie nieświadome) i w zasadzie wciąż numer 1,   same białe i czarne plamy! to jest, powiedzmy, taka moja słabość, dużo chodzę, ale wciąż dość nieświadomie,   zazwyczaj na miejscu coś tam ambitnego wyszukuję, ambitnego pod względem kilometrażu, lubię chodzić🤷‍♂️ no, i wtedy mniej więcej wiem gdzie idę, co widzę... ale po powrocie jakoś zapominam te wszystkie... nazwy,   za to kiedy wracam w Karkonosze, to oczywiście przypominam sobie, że kiedyś tu byłem, tędy szedłem...   a więc jasnym jest, że jeszcze wiele nie widziałem, tym bardziej, że dotychczas zawsze były to wędrówki jednodniowe z każdorazowym powrotem do hotelu, a zazwyczaj stacjonuję w Szklarskiej, a w 1 dzień stamtąd wszystkiego zobaczyć się nie da,   mam specyficzną wyobraźnię, która podsuwa mi czarne scenariusze, a podczas wspinania łatwiej o czarnowidztwo,   zrozumiałem, że wolę chodzić po górach, kiedy raz wyjątkowo pojechałem w Tatry, zobaczyłem co znaczy termin: ekspozycja😬   rzadko widzę informację, że ktoś zginął w Karkonoszach,  a w Tatrach... takie rzeczy na mnie działają... a ja chyba wciąż chcę żyć!🤨   ... kawą się cieszyć😋  
    • KapitanJackSparrow
      Ma przesłać używane dopiero co? 😅
    • la primavera
      ....   I bym przegrała    Monia 🙂      ,,Faceci przy nadziei " To taka czeska komedia, która mnie bawi. Z komediami nie jest mi po drodze. I lubię przewaznie takie juz  całkiem głupie, np Rrr, Goście Goście,  Naga broń  I tę. Opowiada o teściu i o  zięciu,  gdzie teść to notoryczny zdradzacz, lekko żyjący a zięć to wierny mąż,  taki typowy pantoflarz. I teść stara się przedstawić zięciowi zalety jego sposobu na życie jako remedium na małżeńskie problemy.     
    • wertar
      Na pewno nie.Wiadomo,że czujesz się o wiele pewniej jak masz coś takiego na sobie ale z drugiej strony działanie jest tak dobre,że na pewno nie jest to jedynie pewnosć siebie. Jest wiele ciekawych artykułów na temat działania feromonów.Nawet słynny pan Lew Starowicz w swoich artykułach pisze o tym,ze ma to bardzo duże znaczenie tak wiec sam się z tym zapoznaj. <reklama> nie są takie tanie ale w przeciwieństwie do innych są naprawdę skuteczne.Zamawiam je w sieci.Jak znajdziesz promocję to kupisz buteleczkę za 120 zł
    • KapitanJackSparrow
      👍 Dam ci lubię to,  O Karkonosze, moja pierwsza górska miłość,  Zdeptane wzdłuż i wszerz ale wciąż przez tą pierwotną platoniczną miłość bliskie memu sercu.  Dałbym radę chyba przewodnik o nich napisać tyle tylko że jest ich już bez liku, więc bez sensu. Zatem zapytam czy masz jakieś białe plamy na mapie Karkonoszy miejsca w których nie byłeś a chciałbyś lub są w planach.  Bo ja i siebie znajdę oczywiście takie i dotyczą podejść z czeskich  miejscowości na grań .w dużej mierze mam ich stronę zaliczoną ale białe plamy są. Ps. Wspinanie jest najciekawsze i najfajniejsze szkoda że nie mogę 😞
    • Nafto Chłopiec
      W Łodzi jak biegłem w kwietniu to była w pakiecie. W "Biegnij Warszawo" też będzie. W pozostałych trzeba niestety zapłacić. W przyszłym roku już nie będę brał, wystarczą mi te które uzbieram w tym roku.
    • Vitalinka
      16 do 21 dni wędrówki, to ja nie idę jednak🙂 ja bym szła 32 do 42, bo ja mogę przechodzić cały dzień, ale muszę co drugi dzień odpocząć🙂
    • Vitalinka
      Możesz mi oddać, jak to takie zwykłe t-shirty, będę miała do spania mi zawsze za mało...
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...