Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
alan

cenzura pod pretekstem pandemii COVID-19

Polecane posty

alan
4 minuty temu, aliada napisał:

Takich badań jest wiele i nie trzeba specjalnego wysiłku, żeby do nich dotrzeć. Np. https://www.national-geographic.pl/artykul/naukowcy-przetestowali-maseczki-ochronne-ktore-sa-najskuteczniejsze czy też https://www.medonet.pl/koronawirus/poradnik,nowe-badania-sugeruja--ze-noszenie-maseczek-skutecznie-ogranicza-rozprzestrzenianie-sie-sars-cov-2,artykul,55564775.html. albo https://euroimmun.pl/blog/skutecznosc-noszenia-maseczek-i-stosowania-dystansu-fizycznego/.

Przypuszczam jednak, że filmiki z YT i tak będą dla Ciebie bardziej wiarygodne niż Science i The Lancet i na to już nic nie poradzę.

Wiadomo, że ten wirus nie jest wysoce śmiertelny. Ale jeśli można prostymi środkami choć trochę zmniejszyć ryzyko i ochronić osoby bardziej niż my narażone na śmierć z powodu powikłań po ewentualnym zachorowaniu, to  należy to robić. Upieranie się, że nie będę nosić maseczki, bo nie, albo że nie będę trzymać dystansu, to egoizm, nieodpowiedzialność i po prostu zwykłe draństwo.

 

Niestety nie dość, że to nie badania tylko artykuł to jeszcze brak źródeł i autora. Mimo to nikt tam nie pisze, że maseczki chronią przed wirusem tylko, że zmniejszają szansę na zarażenie. Nie zamierzam ryzykować własnego zdrowia i życia z powodu mniejszego ryzyka zarażeniem wirusem który mnie nie zabije. Obecna śmiertelność rzekomo na KW w Polsce jest na poziomie 0.005 Twierdzenie., że można mieć jakikolwiek wpływ i być przyczyna zagrożenia to kpina.

https://www.national-geographic.pl/artykul/naukowcy-przetestowali-maseczki-ochronne-ktore-sa-najskuteczniejsze

Tu jest autor, choć wykształcenie inne niż temat. I są źródła, ale jakie poniżej

https://www.medonet.pl/koronawirus/poradnik,nowe-badania-sugeruja--ze-noszenie-maseczek-skutecznie-ogranicza-rozprzestrzenianie-sie-sars-cov-2,artykul,55564775.html?utm_source=nastroik.pl_viasg_medonet&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2

-To nie jest źródło naukowe o profilu jaki omawiamy i dodatkowo artykuł.

IZA - Institute of Labour Economics, do 2016 r. Zwany Institute of Study of Labor, jest prywatnym, niezależnym instytutem badań ekonomicznych i siecią akademicką zajmującą się analizą globalnych rynków pracy z siedzibą w Bonn w Niemczech.

 

-Prasa

Deccan Chronicle to indyjskojęzyczna angielska gazeta założona przez Rajagopala Mudaliara

-Tutaj przeprowadzono "badania" lecz nie potwierdziły że noszenie maseczki chroni przed wirusem, o czym piszę i mówię. Zaznaczyłem w cudzysłowu ponieważ nie były to badania tylko opis dolegliwości załogi statku. Dodatkowo podano istotne ograniczenia. Jednak i w tym przypadku nie ma potwierdzenia, że maski chronią przed wirusem.

https://www.cdc.gov/mmwr/volumes/69/wr/mm6923e4.htm

-Tutaj produkuje się Doktor jednak na końcu stwierdza to co i ja mówię. Maseczki nie chronią!

www.irishtimes.com

Dr Tony Holohan

"Podkreślił, że maski same w sobie nie zapewniają ochrony, a etykieta na kaszel i mycie rąk również powinny być kontynuowane."

 

 I tyle, gdzie jest ten osławiony Science i The Lancet ?

Jeżeli wiesz, że śmiertelność jest niewielka to dla czego narażasz własne zdrowie i życie chodząc w masce? To nie jest bohaterstwo, czy pomoc bliźniemu. Tak jak mówiłem na początku  w temacie " najgłupsza kwarantanna na jaka stać świat" pomóc można tylko i wyłącznie izolacją grup ryzyka, a reszcie pozwolić pracować by w perspektywie było, za co utrzymać chorych, rencistów, czy emerytów. Państwo nie powinno być straszakiem. Rolą państwa jest dbanie o spokój, a nie rozsiewanie paniki. Obecnie jest brak debat publicznych w gronie fachowców, rzad nie powołał żadnej grupy kryzysowej by monitorowała zagrożenia, dane naukowe i na tej podstawie przedstawiała raporty dla rządu w celu podjęcia stosownych działań. Mamy tylko chaos i niekonsekwencję w korelacji działania - wypowiedzi

Jeżeli film nagrywa badacz, naukowiec itp to nie widzę w czym to umniejsza jego treści. To też może być platforma do  przekazania wiarygodnych badań. Publikacja w periodykach medycznych jest zbyt czasochłonna w takim przypadku.

Ciekawe, czy dasz radę to przeczytać i poświecisz choć ułamek tego czasu jaki sam poświeciłem na analizę Twoich "naukowców"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


aliada

Zlituj się. Na końcu podanego artykułu masz przecież źródła.

"Opracowano na podstawie:

1. Chu D., Jaeschke R. Komentarz. W: Skuteczność zachowywania dystansu fizycznego oraz noszenia masek i ochrony oczu w zapobieganiu transmisji SARS-CoV-2 i rozprzestrzenianiu się COVID-19 – przegląd systematyczny. Medycyna Praktyczna 2020; 6: 129–133.
2. Chu D. i wsp. Physical distancing, face masks, and eye protection to prevent person-to-person transmission of SARS-CoV-2 and COVID-19: a systematic review and meta-analysis. The Lancet 2020; https://doi.org/10.1016/S0140-6736(20)31142-9."

W kolejnym artykule zaznaczono, kto wykonał badania i że ich wyniki opublikowano w Science.

 

 

A te Twoje źródła?

12 godzin temu, alan napisał:

Tony Holohan

"Podkreślił, że maski same w sobie nie zapewniają ochrony, a etykieta na kaszel i mycie rąk RÓWNIEŻ powinny być kontynuowane."

 

 To ma być argument przeciwko maseczkom?

 

A w hinduskim artykule, który przytaczasz (to rzeczywiście rzetelne, dobrze udokumentowane badanie), masz wyraźnie napisane:

 

"Preventive measures, such as using face coverings and observing social distancing, reduced risk for infection."

 

I dalej:

 

"The findings reinforce the importance of nonpharmaceutical interventions such as wearing a face covering, avoiding common areas, and observing social distancing to lower risk for infection in similar congregate living settings."

 

Czyli naukowcy, na których Ty sam się powołujesz, podkreślają znaczenie noszenia maseczek dla zmniejszenia ryzyka zakażeń. 

 

Noś więc tę cholerną maseczkę skoro mądrzejsi to zalecają  i nie "dyskutuj" więcej. :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gejo

No. Właśnie o tym mówiłem. Że się jeszcze komukolwiek z nim chce dyskutować ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
8 godzin temu, aliada napisał:

Noś więc tę cholerną maseczkę skoro mądrzejsi to zalecają  i nie "dyskutuj" więcej. :)

oj, czepiasz się,

na tym polega umiejętność czytania czyli wyciągania z czytanego tekstu najważniejszych kwestii,

a noszenie maseczek jest przecież niepotrzebne?‍♂️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Wiecie co, zostawmy te maski w spokoju. Po co się szarpać z tematem. Kto chce, niech nosi żeby nie zarażał innych, bo tylko po to one są a jak nie chce nosić, bo czuje się zdrowy, to niech nie nosi, bo i tak nikt nie wie czy ma czy nie ma tego wirusa i czy on w ogóle istnieje a jak istnieje to czy od powstania Ziemi a może od grudnia ub.r. albo wcale. Pal licho tego wirusa a wszystkim zdrowia życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
11 godzin temu, aliada napisał:

Zlituj się. Na końcu podanego artykułu masz przecież źródła.

"Opracowano na podstawie:

1. Chu D., Jaeschke R. Komentarz. W: Skuteczność zachowywania dystansu fizycznego oraz noszenia masek i ochrony oczu w zapobieganiu transmisji SARS-CoV-2 i rozprzestrzenianiu się COVID-19 – przegląd systematyczny. Medycyna Praktyczna 2020; 6: 129–133.
2. Chu D. i wsp. Physical distancing, face masks, and eye protection to prevent person-to-person transmission of SARS-CoV-2 and COVID-19: a systematic review and meta-analysis. The Lancet 2020; https://doi.org/10.1016/S0140-6736(20)31142-9."

W kolejnym artykule zaznaczono, kto wykonał badania i że ich wyniki opublikowano w Science.

 

 

A te Twoje źródła?

 To ma być argument przeciwko maseczkom?

 

A w hinduskim artykule, który przytaczasz (to rzeczywiście rzetelne, dobrze udokumentowane badanie), masz wyraźnie napisane:

 

"Preventive measures, such as using face coverings and observing social distancing, reduced risk for infection."

 

I dalej:

 

"The findings reinforce the importance of nonpharmaceutical interventions such as wearing a face covering, avoiding common areas, and observing social distancing to lower risk for infection in similar congregate living settings."

 

Czyli naukowcy, na których Ty sam się powołujesz, podkreślają znaczenie noszenia maseczek dla zmniejszenia ryzyka zakażeń. 

 

Noś więc tę cholerną maseczkę skoro mądrzejsi to zalecają  i nie "dyskutuj" więcej. :)

 

Nie podałem swoich tylko odniosłem się do Twoich stron. Sama nie wiesz co zamieszczasz. Wszędzie jest powiedziane, że nie zabezpiecza przed wirusem tylko zmniejsza o ileś procent prawdopodobieństwo zarażenia. Chyba nie rozumiesz tego, co mówię i tego, co jest w tych artykułach. Maseczka nie chroni przed wirusem, potwierdzają to wszystkie badania nawet te, na które się sama powołujesz. Zmniejszenie prawdopodobieństwa to nie ochrona.

Chodź sama jak nie szanujesz własnego zdrowia, sam na pewno chodzić nie będę.

3 godziny temu, Gość w kość napisał:

oj, czepiasz się,

na tym polega umiejętność czytania czyli wyciągania z czytanego tekstu najważniejszych kwestii,

a noszenie maseczek jest przecież niepotrzebne?‍♂️

Ale głąby jesteście. Te linki, co podałem to były źródła do artykułów, które Aliada sama wkleiła. Zadałem sobie trud i ze wszystkimi się zapoznałem. Wy nawet nie przeczytaliście nawet tego, co napisałem, ani tego co Aliada zamieściła. Żenada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
senior

W połowie czerwca na Jasną Górę udała się grupa pielgrzymkowa. Sprawa nie trafiła by do mediów gdy by nie to, że mało kto miał maseczkę na twarzy. Zainteresowany reporter zagadał coś uczestników i otrzymał odpowiedź o tym, że jest to pielgrzymka zaszczepionych.  Zapewnili, że nie idą o ustanie pandemii ale o oczyszczenie z niebezpiecznych szczepionek i uzdrowienie od grożących im powikłań poszczepiennych... .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 520
    • Postów
      249 086
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      808
    • Najwięcej dostępnych
      8 477

    zyebanna
    Najnowszy użytkownik
    zyebanna
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Dzień dobry aleeee my się w sumie niedługo widzimy 😁
    • Antypatyk
      No ładna gościnność!  GOŚĆ w dom, a nie ma komu nawet  "dzień dobry" odpowiedzieć, wstyd! Witaj Dziecię! Pójdź w me ramiona! 
    • Celestia
      Kino ciężkie. Zatem ten film też może Cię zainteresować. „Film przenosi nas do Rio de Janeiro na początku lat 70., kiedy to brazylijska dyktatura starała się umocnić swoją władzę poprzez zatrzymania i zaginięcia.  Na początku filmu "I’m Still Here" życie w radosnym i tłocznym domu rodziny Paiva biegnie spokojnym rytmem, mimo groźby kontroli i aresztowań, które wiszą nad każdym ich wyjściem z domu. Wszystko to zmienia się, gdy patriarcha Rubens (Selton Mello), były kongresmen zmuszony do życia na wygnaniu już w poprzedniej dekadzie, zostaje wezwany, aby złożyć tajemnicze zeznania przed wojskowymi śledczymi. Niedługo później, oficerowie przychodzą po Eunice, trzymając ją przez 12 dni w więzieniu, próbując nakłonić ją do obciążenia przyjaciół i współpracowników oskarżonych o lewicowe działania. Eunice wychodzi z więzienia odmieniona, rozpoczynając podróż mającą na celu ujawnienie nielegalnych działań rządu i ich odmowy przyznania się do udziału w zaginięciach tysięcy niewinnych obywateli.
    • la primavera
      ,,Nasienie świętej figi "   Mohammad Rasoulof -reżyser, kiedyś mówił, że nauczył się żyć w kraju, który w kazdej chwili może go wsadzić do więzienia. Teraz nie mieszka już w Iranie, bo w tym kraju za zrobienie tego filmu dostał tego więzienia 8 lat. Do tego kara chłosty, przepadek mienia.  Dwie mlode aktorki grające w tym filmie też uciekly z Iranu.   O czym zatem jest film za który jego twórcy płacą taką cenę?   Główny bohater to Imam, pracownik tego totalitarnego systemu. Kiedy dostaje upragniony awans zmienia się życie jego i jego rodziny. Jest tym, kto podpisuje wnioski o karę śmierci. Nie spodziewał się, że będzie to tak automatyczne działanie, bez zagłębienia sie w akta, sprawdzania czy dany człowiek naprawdę jest winien.  Jest w nim bunt, ale mimo to uczestniczy w tym,poddaje się systemowi. Jego córki wiodące dotąd w miarę normalne życie, po tym ojcowskim awansie muszą stać się bardzo ostrożne, wyciszone, nie mogą korzystać z mediów społecznościowych,  nie mogą się nikomu przyznać do tego, co robi ich ojciec. Niby ma się im żyć lepiej materialnie ale zabrania się im z tego życia  korzystać. Jest jeszcze matka dziewczyn, żona Imama, która skleja tę rodzinę, probuje tłumaczyć ojca przed dziećmi, i na odwrót.  Rozdarta między dwoma  światami. W kraju odbywają się protesty  po śmierci na komisariacie dziewczyny, którą  aresztowano za odsłonięcie  włosów. Matka wpatrzona w telewizyjne wiadomości, corki w internetowe relacje oglądają dwa zupełnie inne obrazy tej sytuacji.  Robi się coraz bardziej niebezpiecznie,w dodatku w domu ginie służbowa broń Imama. Jak znaleźć tego, kto ją zabrał?Żadna z kobiet się do tego nie przyznaje.  Co doradzi przełożony i co zrobi Imam jest jakby drugą częścią  tego filmu, która ogląda się jak dobry thriller.     Drzewo figowca pogodowego rośnie na innych drzewach, jego nasiona puszczają powietrzne korzenie, gałęzie pochłaniają drzewo pierwotne, dusząc je i zajmując jego miejsce.   Tak system w tym kraju traktuje ludzi.    To dobry i mocny film. Tak jak i inne filmy tego reżysera które widziałam- ,,Uczciwy człowiek " i ,,Zlo nie istnieje "   
    • checazzo
      Są tutaj te dwa siwe dziady, Mewa i Kleks?    
    • Maryyyś
      Dzień dobry drogie dziedzi 🙂
    • Monika
    • Monika
    • Monika
    • Nomada
      Coś mnie wzięło, przeżuło i wypluło. 
    • Celestia
      Historię piosenki Final Rescue Attempt usłyszałam wczoraj późnym wieczorem w radiowej trójce.  Susie miała dość udręk,odeszła ,co jednak Jej nie uszczęśliwiło  ani nie dało oczekiwanego spokoju. Wróciła do męża  i to sprawiło,że Nick postanowil dla Niej zmienić się, pójść na odwyk ,ratować związek. Udało się.Są ze sobą do dziś. Los okrutnie ich doświadczył odbierając syna;15-letni Arthur, spadł z klifu i zmarł w wyniku obrażeń.    
    • Celestia
      Tydzień temu wróciłam z urlopu i jak to na wyjazdach, poznałam kilka osób. Podejrzewam siebie o podobną minę, jaką zaprezentowałeś powyżej 😀kiedy padały propozycje żeby się wymienić numerami telefonów. Jeszcze wprawdzie  są sygnały na WhatsAppie ale z dnia na dzień coraz słabsze , bardziej to takie wiadomości grzecznościowe. Nie sądzę żeby te znajomości przetrwały.  Co innego znajomości szkolne i podwórkowe które trwają nadal. Dlaczego tak jest? Czy trzeba z kimś zjeść beczkę soli? Czy wystarczy nadawać na podobnych falach? 
    • Celestia
      No proszę, a ja znałam tylko to wykonanie       
    • Celestia
      Z pewnością zrozumiałeś 🙂   „Życie wyniosło mnie ponad planety i gwiazdy Tylko dzięki tobie mogłem dotrzeć tak daleko…”   śpiewa Michael Jackson  w piosence (I Can't Make It) Another Day. Tekst napisał Lenny Kravitz a twórcą projektu był Dave Grohl,.Michael zaproponował Grohlowi, by ten dograł swoją partię perkusji do utworu, On w odpowiedzi na to zaszył się w studio i stworzył swoją część. Muzyk przesłał ją następnie Kravitzowi, który nie krył zachwytu tym, co dostał.Dave! Grohl zarzeka się jednak, że to nie jego grę słychać w tej kompozycji i nie wie, kto odpowiada za nagraną partię.Skromniś nie przyznaje się do  tego, że jest częścią genialnego Trio.
    • KapitanJackSparrow
      Aa twoje wszystkie wiersze były chujowe 🤣
    • MamaMai
      Po tym sioforze nie czuje się dobrze, mam przelewanie w żołądku i takie napięcia/ skurcze w jamie brzusznej. Narazie żadnego dobroczynnego działania nie widzę, choć może to jeszcze za mało czasu, żeby to stwierdzić bo biorę go od soboty, 1 tabletka dziennie. Zwżę się w niedzielę i dam znać czy chociaż waga poszła w dół, bo dawno się już nie ważyłam. Niemniej po ciuchach nie widzę żeby były zmiany. A u Was co tam, czemu tu taka cisza????
    • Monika
      A to dlaczego?🤔😉
    • Monika
    • Monika
      Środa🤗        
    • Monika
      Tak, bo nawet nie jesteś ciekawy jakiej....☹️     i nie pytaj!!!!!!
    • marchewka I koks
      Bo wpadla na to, ze do tej pory nie udalo Ci sie doczepic szpilek do kaloszy? Onuce sie wtedy na stopkach zle  ukladaja? Milego dnia 
    • Donner43
      Czarno-białe obrazy to klasyka, która nigdy nie wychodzi z mody. Dodają elegancji i wyrafinowania każdemu wnętrzu, tworząc wyjątkową atmosferę w pokoju. W <reklama> znajdziesz ogromny wybór czarno-białych obrazów, które będą doskonałym akcentem w Twoim domu. Od stylowych abstrakcji po fascynujące obrazy zwierząt i przyrody — każdy znajdzie coś dla siebie. Czarno-białe wydanie sprawia, że obrazy pasują do każdego wnętrza, dodając mu głębi i stylu. Niezależnie od tego, czy chcesz odświeżyć ścianę w salonie, czy dodać wyrazistości sypialni — te obrazy będą odpowiednie do każdego pomieszczenia. Zapoznaj się z pełną ofertą i wybierz idealny wzór do swojego domu na <reklama>.
    • Gość w kość
      najpierw poczułem oburzenie😡 ale później zrozumiałem przekaz, chyba🤨   zgadzam się, wciąż jestem senny,   coś niebieskiego, pierwotnie napisany na potrzeby rock opery Lifehouse, która nigdy nie została ukończona, w rezultacie Pete Townshend umieścił ten i inne materiały na albumach The Who,
    • Celestia
      Fan to też w pewnym stopniu znawca więc może Cię nie zaskoczę tym utworem,sama kiedyś przeżyłam wielkie zdziwienie będąc pewną,że to utwór Johnny'ego Casha. „Trent Reznor był początkowo sceptycznie nastawiony do idei coveru Johnny'ego Casha, nawet nie chciał go przesłuchać. Kiedy jednak odsłuchał, był zachwycony i przejęty, jak innego znaczenia nabrała jego piosenka w ustach Casha. Nawet zadzwonił by  mu pogratulować.  
    • Celestia
      To dobrze bo repertuar Beatlesów jest jednak ograniczony 😉 😂 świetne kolory ;czerwony wpływa na organizm pobudzająco,,charakteryzuje potrzebę aktywności emocjonalnej i fizycznej, z kolei uspokajający niebieski pomaga w nawiązywaniu nowych kontaktów, wzbudza zaufanie i szacunek
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...