Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
alan

cenzura pod pretekstem pandemii COVID-19

Polecane posty

alan

Od samego początku pandemii trwa cenzurowanie wypowiedzi tak w telewizjach reżimowych jak i na platformach YouTube, Twitter, Facebook, Google. Prowadzi to do manipulacji wiedzą, oraz sprzyja dezinformacji. Nie miało by to dużego znaczenia kiedy dotyczyłoby to osób, które wypowiadają się na tematy niezwiązane z własnym zawodem czy osiągnięciami naukowymi. Moderowane czy niejednokrotnie usuwane są wypowiedzi ludzi nauki, profesorów, lekarzy, czy specjalistów z danych dziedzin. To budzi sprzeciw lecz i on jest skutecznie tłumiony i pomijany w środkach masowego przekazu. Tak by przeciętny Kowalski nie miał o niczym pojęcia. Tak by ogólnie przyjęta narracja nie odbiegała od przyjętych założeń. Te wypowiedzi nie zostały pokazane w żadnej telewizji. Niech ktoś nie liczy, że będę skłonny streszczać 16 minutowe nagranie. Leniwym pozostaje czarne pudełko.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jacenty

Oglądnąłem..!

oczy2.gif

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Medyk nie może praktykować, ponieważ zagraża zdrowiu, a nawet życiu ludzi, jeśli bagatelizuje Covid. 

Dalej nie oglądam, bo to strata czasu. 

Lekarz powinien opierać się na badaniach, nawet, jeśli są sprzeczne z jego przypuszczeniami, a nie domysłach. 

Jakby twoja babcia trafiła do takiego lekarza i w wyniku zbagatelizowania objawów umarłaby, nadal dziwiłbyś się, że została pozbawiona prawa do wykonywania zawodu? 

  • Lubię to! 1
  • Super 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
2 godziny temu, Maybe napisał:

Medyk nie może praktykować, ponieważ zagraża zdrowiu, a nawet życiu ludzi, jeśli bagatelizuje Covid. 

Dalej nie oglądam, bo to strata czasu. 

Lekarz powinien opierać się na badaniach, nawet, jeśli są sprzeczne z jego przypuszczeniami, a nie domysłach. 

Jakby twoja babcia trafiła do takiego lekarza i w wyniku zbagatelizowania objawów umarłaby, nadal dziwiłbyś się, że została pozbawiona prawa do wykonywania zawodu? 

Nie znasz sprawy i piszesz głupoty. Akurat ta osoba zna się doskonale na medycynie i opiera się na badaniach.

Prawa do wykonywania zawodu nie powinno się odbierać jeżeli samemu się go nie dało. To podważa autorytet tych, co je wydali. Jeżeli ktoś popełnił błąd to zgodnie z prawem ponosi za to konsekwencje karne, finansowe i tyle. Odbieranie praw zawodowych jest bezprawne. Izby lekarskie same sobie ustaliły takie prawa i działają ponad prawem.

O Covid-19 też nic nie wiesz i jak na razie dbasz by dalej nic nie wiedzieć. Widza przez ostatnie kilka miesięcy istotnie się powiększyła na skutek m.in badań, czy praktyk lekarskich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Nie zauważyłam nic, co by Maybe napisała było głupotą. To bardzo realne spojrzenie na sprawę.

I z pewnością nie są to głupoty. W pierwszym Twoim poście Alan, także pełna zgoda aczkolwiek należy wziąć pod

uwagę to, że wielu lekarzy milczy, właśnie z tego powodu, że boją się, że zostaną wyeliminowani za ujawnienie tego, co

sądzą o wirusie. Jak też sam zauważyłeś, filmiki czy wypowiedzi lekarzy, mówiący/ piszący otwarcie o Covid- 19, są

usuwane i to notorycznie. Zostaje do oceny jedynie propaganda siejąca zamęt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
14 minut temu, hogan napisał:

Nie zauważyłam nic, co by Maybe napisała było głupotą. To bardzo realne spojrzenie na sprawę.

I z pewnością nie są to głupoty. W pierwszym Twoim poście Alan, także pełna zgoda aczkolwiek należy wziąć pod

uwagę to, że wielu lekarzy milczy, właśnie z tego powodu, że boją się, że zostaną wyeliminowani za ujawnienie tego, co

sądzą o wirusie. Jak też sam zauważyłeś, filmiki czy wypowiedzi lekarzy, mówiący/ piszący otwarcie o Covid- 19, są

usuwane i to notorycznie. Zostaje do oceny jedynie propaganda siejąca zamęt.

Głupoty odnośnie tej lekarki. Słuchałem jej wypowiedzi i wszystkie opierały się na ogólnodostępnej wiedzy medycznej.

Ale fakt, ze bardzo duża grupa lekarzy milczy z obawy o konsekwencje jakie mogą ich czekać  jeżeli skrytykują lub podważa ogólną narrację. Zamknięto usta prawdzie, a ludzi zastraszono.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, alan napisał:

Nie znasz sprawy i piszesz głupoty. Akurat ta osoba zna się doskonale na medycynie i opiera się na badaniach.

Prawa do wykonywania zawodu nie powinno się odbierać jeżeli samemu się go nie dało. To podważa autorytet tych, co je wydali. Jeżeli ktoś popełnił błąd to zgodnie z prawem ponosi za to konsekwencje karne, finansowe i tyle. Odbieranie praw zawodowych jest bezprawne. Izby lekarskie same sobie ustaliły takie prawa i działają ponad prawem.

O Covid-19 też nic nie wiesz i jak na razie dbasz by dalej nic nie wiedzieć. Widza przez ostatnie kilka miesięcy istotnie się powiększyła na skutek m.in badań, czy praktyk lekarskich

Badania badaniom nie rowne, aby uznać badania za prawdę naukową muszą być przeprowadzone kilkakrotnie przez różne zespoły badawcze i ich wynik musi być taki sam. Ja też mogę zrobić badania że widziałam ludzi umierajacych na covid, widziałam personel zarażony covidem i moja siostra i jej mąż i córka również to widzieli i sami byli w grupie ryzyka, co nie zmienia faktu, że nie są to badania będące prawda naukową. 

PS. Najważniejsze że ty wiesz wszystko najlepiej z filmików na YouTube 

 

 

Edytowano przez Maybe (zobacz historię edycji)
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Maybe, tylko że nie da się tego naukowo poprzeć z dwóch powodów. Pierwszy powód, to brak rzekomego wirusa, drugi

powód, że wszystkim usta zamykają i tak to, tkwimy w ciemnym... rogu.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, hogan napisał:

Maybe, tylko że nie da się tego naukowo poprzeć z dwóch powodów. Pierwszy powód, to brak rzekomego wirusa, drugi

powód, że wszystkim usta zamykają i tak to, tkwimy w ciemnym... rogu.

To zapraszam do szpitala na oddziały zakaźne, gdzie ludzie umierają. 

Mojego znajomego córka - lekarz we Włoszech - była na granicy śmierci również, ale nie, wirusa nie ma. 

Masakra takie myślenie. 

 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Nie sądzę aby ludzie umierali od Covid- 19 lecz jedynie od chorób współistniejących.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
42 minuty temu, hogan napisał:

Maybe, tylko że nie da się tego naukowo poprzeć z dwóch powodów. Pierwszy powód, to brak rzekomego wirusa, drugi

powód, że wszystkim usta zamykają i tak to, tkwimy w ciemnym... rogu.

Trochę po bandzie poszłaś, ale myślę, że zgodzisz się z tym, że wirus jako taki jest jednak nie ma nigdzie badań potwierdzających to, że jest odpowiedzialny za Covid-19 oraz, że choroba Covid-19 faktycznie istnieje. Mówię o korono wirusach, które są powszechnie znane oraz to, że są też tak zwane ludzkie.

Dla czego nie ma badań, że Covid-19 jest oddzielną chorobą - ponieważ objawy jakie, rzekomo na nią wskazują są rozpoznane w innych chorobach.

4 minuty temu, hogan napisał:

Nie sądzę aby ludzie umierali od Covid- 19 lecz jedynie od chorób współistniejących.

Zgadza się, badania instytutu Kocha to właśnie potwierdziły. Odniosły się też do badań w innych krajach gdzie również to się potwierdzało.

44 minuty temu, Maybe napisał:

To zapraszam do szpitala na oddziały zakaźne, gdzie ludzie umierają. 

Mojego znajomego córka - lekarz we Włoszech - była na granicy śmierci również, ale nie, wirusa nie ma. 

Masakra takie myślenie. 

 

W zeszłym roku nie umierali? To jest sprzeczne ze statystyką, która obecnie pokazuje że dotychczasowa śmiertelność w Polsce jest niższa o 8% od tej sprzed roku dla pierwszego półrocza. To są fakty. A ty prowadzisz jałową dyskusję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Nie tylko Kocha. W Polsce także prowadzimy takie badania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Napisano (edytowany)

Mimo usilnych prób nie dotarłem do nich. Z tego, co mi wiadomo każdego zmarłego u którego stwierdzono przeciwciała, a nie żadną chorobę kremuję się przed przekazaniem rodzinie.

Odnośnie testów co są warte, do czego tak naprawdę służą mówiłem w kwietniu i jak zawsze podparłem sie faktami oraz badaniami. Gdyby Meybe faktycznie myślała racjonalnie to wiedziałaby co i jak. Na tym forum ludzie byli poinformowani od samego początku o wszytskim, co istotne w oparciu o fakty, a mimo to telewizornia i prasa zrobiła co swoje :( 

19 minut temu, hogan napisał:

Nie tylko Kocha. W Polsce także prowadzimy takie badania.

 

Edytowano przez alan
b (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Napisano (edytowany)

@alan zapraszam do szpitala zakazanego zobaczyć jak ludzie chorują I umierają. Zapraszam również tu do Anglii, możemy się przejść na oddział. 

W zeszłym roku umierało 1000 ludzi dziennie jak w kwietniu tego roku w Anglii? Nie słyszałam. Dlaczego nie chcesz dotknąć tego co rzeczywiste o zobaczyć na własne oczy I zobaczysz jak wyglądają płuca osób po covidzie? 😅🤭

Zapraszam również do hotelu Bath Royal w Bournemouth gdzie przebywają obecnie jedynie key workersi wymagający odpoczynku, opowiedzą ci o ludziach którzy chorują I ile ich jest na oddziałach, szpitalach itp 🤭

Edytowano przez Maybe (zobacz historię edycji)
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
7 godzin temu, Maybe napisał:

@alan zapraszam do szpitala zakazanego zobaczyć jak ludzie chorują I umierają. Zapraszam również tu do Anglii, możemy się przejść na oddział. 

W zeszłym roku umierało 1000 ludzi dziennie jak w kwietniu tego roku w Anglii? Nie słyszałam. Dlaczego nie chcesz dotknąć tego co rzeczywiste o zobaczyć na własne oczy I zobaczysz jak wyglądają płuca osób po covidzie? 😅🤭

Zapraszam również do hotelu Bath Royal w Bournemouth gdzie przebywają obecnie jedynie key workersi wymagający odpoczynku, opowiedzą ci o ludziach którzy chorują I ile ich jest na oddziałach, szpitalach itp 🤭

 

Jesteś żałosna. Przedstawiłem dane statystyczne, których podważyć się nie da. W tym roku w Polsce śmiertelność jest o 8% niższa niż w zeszłym i najniższa od kilku lat z rzędu. Nie twierdzę, że ludzie nie umierają. To jest naturalna kolej rzeczy przychodzi czas i nie ma odwrotu. Każdego z nas to w końcu czeka. Według twoich wyjaśnień wygląda jak by teraz umierali, a w minionych latach już nie. Przecież to absurd. Czy to znaczy, że w zeszłych latach nikt nie umierał na płuca, czy choroby mózgu, czy że takich schorzeń w ogóle nie było. Litości. Według statystyki w tym roku prawdopodobieństwo zgonu jest mniejsze o 8%. Chorych też jest mniej szpitale nie były przepełnione i im to nie grozi. Wręcz odwrotnie pacjentów jest mniej niż w zeszłym roku i niektóre zaczynają mieć problemy finansowe. Mam znajomą pielęgniarkę ( nie jedną, ale to szczegół ) Jest instrumentariuszką normalnie robili 2,3 operacje dziennie. Od marca do czerwca 2,3 na tydzień. Personel medyczny przychodził do szpitala i siedział na dupie. Dopiero w czerwcu powoli zaczęło się normować. To samo zakaźny na Wolskiej. Gdzie się nie pytam to każdy potwierdza, że pacjentów w czasie pandemii nie przybyło tylko przeważnie ubyło. Przeważnie bo znajoma na hematologii gdzie mają rakowych miała podobne obłożenie przez cały czas.

Jesteś tak zakochana w sobie, że nawet racjonalne argumenty odrzucasz. Profesora, który przeprowadził badania według Ciebie nie warto oglądać bo jedna jaskółka wiosny nie czyni. Tylko, że ja takich profesorów, naukowców i lekarzy przytaczałem tu, co najmniej kilkunastu. I to nie jakieś przedruki, ale ich własne wypowiedzi oparte na ich własnych badaniach. Tych jaskółek to już było całe stado.

Jesteś oporna na wiedzę i zauważyłem to już kiedy była mowa o lekach. Gdzie podważałaś skuteczna formę leczenia Korono wirusa lekiem przeciw malarii o nazwie m.in Chlorochina ( jest kilka leków tego typu) Jest on cały czas stosowany i daje pozytywne rezultaty.

Kolejna rzecz to testy. Nie słuchasz nawet tego co mówił Twój guru Szumowski. Pytano go dla czego nie wykona testów wszystkim polakom. Odpowiedział, że nie ma to sensu ponieważ testy fałszywie dodatnie przykryły by testy poprawne. Mówił o tym w kwietniu. Tu na forum zamieściłem wykład doktora nauk medycznych, gdzie omówił dokładnie dla czego te testy są niewiarygodne. Kto obejrzał ten wie. Zresztą później jeszcze kilkukrotnie przytaczałem jego słowa. (Nie tylko on o tym mówił) Zostaliście tutaj doskonale poinformowani o obecnej sytuacji zdrowotnej tak w Polsce jak i na świecie. Nie przeze mnie tylko przez fachowców, którzy zabierali głos w tej sprawie. Ja Wam udostępniłem ich opracowania, opinie, badania, czy wypowiedzi. Kto chciał mógł się zapoznać.Łatwiej już być nie mogło. (Dotarcie do tego przy obecnej cenzurze nie było łatwe.) Ale chyba niewiele osób chciało sadząc po wiedzy paskowej jaką mi tu cytujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, alan napisał:

 

Jesteś żałosna. Przedstawiłem dane statystyczne, których podważyć się nie da. W tym roku w Polsce śmiertelność jest o 8% niższa niż w zeszłym i najniższa od kilku lat z rzędu. Nie twierdzę, że ludzie nie umierają. To jest naturalna kolej rzeczy przychodzi czas i nie ma odwrotu. Każdego z nas to w końcu czeka. Według twoich wyjaśnień wygląda jak by teraz umierali, a w minionych latach już nie. Przecież to absurd. Czy to znaczy, że w zeszłych latach nikt nie umierał na płuca, czy choroby mózgu, czy że takich schorzeń w ogóle nie było. Litości. Według statystyki w tym roku prawdopodobieństwo zgonu jest mniejsze o 8%. Chorych też jest mniej szpitale nie były przepełnione i im to nie grozi. Wręcz odwrotnie pacjentów jest mniej niż w zeszłym roku i niektóre zaczynają mieć problemy finansowe. Mam znajomą pielęgniarkę ( nie jedną, ale to szczegół ) Jest instrumentariuszką normalnie robili 2,3 operacje dziennie. Od marca do czerwca 2,3 na tydzień. Personel medyczny przychodził do szpitala i siedział na dupie. Dopiero w czerwcu powoli zaczęło się normować. To samo zakaźny na Wolskiej. Gdzie się nie pytam to każdy potwierdza, że pacjentów w czasie pandemii nie przybyło tylko przeważnie ubyło. Przeważnie bo znajoma na hematologii gdzie mają rakowych miała podobne obłożenie przez cały czas.

Jesteś tak zakochana w sobie, że nawet racjonalne argumenty odrzucasz. Profesora, który przeprowadził badania według Ciebie nie warto oglądać bo jedna jaskółka wiosny nie czyni. Tylko, że ja takich profesorów, naukowców i lekarzy przytaczałem tu, co najmniej kilkunastu. I to nie jakieś przedruki, ale ich własne wypowiedzi oparte na ich własnych badaniach. Tych jaskółek to już było całe stado.

Jesteś oporna na wiedzę i zauważyłem to już kiedy była mowa o lekach. Gdzie podważałaś skuteczna formę leczenia Korono wirusa lekiem przeciw malarii o nazwie m.in Chlorochina ( jest kilka leków tego typu) Jest on cały czas stosowany i daje pozytywne rezultaty.

Kolejna rzecz to testy. Nie słuchasz nawet tego co mówił Twój guru Szumowski. Pytano go dla czego nie wykona testów wszystkim polakom. Odpowiedział, że nie ma to sensu ponieważ testy fałszywie dodatnie przykryły by testy poprawne. Mówił o tym w kwietniu. Tu na forum zamieściłem wykład doktora nauk medycznych, gdzie omówił dokładnie dla czego te testy są niewiarygodne. Kto obejrzał ten wie. Zresztą później jeszcze kilkukrotnie przytaczałem jego słowa. (Nie tylko on o tym mówił) Zostaliście tutaj doskonale poinformowani o obecnej sytuacji zdrowotnej tak w Polsce jak i na świecie. Nie przeze mnie tylko przez fachowców, którzy zabierali głos w tej sprawie. Ja Wam udostępniłem ich opracowania, opinie, badania, czy wypowiedzi. Kto chciał mógł się zapoznać.Łatwiej już być nie mogło. (Dotarcie do tego przy obecnej cenzurze nie było łatwe.) Ale chyba niewiele osób chciało sadząc po wiedzy paskowej jaką mi tu cytujesz.

Moze jestem żałosna ale są fachowcy, którzy twierdzą inaczej I gdy się pójdzie do szpitali zakaźnych widać jednak realne niebezpieczeństwo. A wzrost zachorowań może właśnie występować przez ludzi takich jak ty, którzy lekceważą I bagatelizują tą chorobę. Ale wiesz Alan... wszystko do czasu. 

Ja nie mam wiedzy paskowej, bo ja nie oglądam tv. Ale potrafię myśleć, czytać I interpretować statystyki. 

 

I tak się nie unoś, bo ci żyłka pęknie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
2 minuty temu, Maybe napisał:

Moze jestem żałosna ale są fachowcy, którzy twierdzą inaczej I gdy się pójdzie do szpitali zakaźnych widać jednak realne niebezpieczeństwo. A wzrost zachorowań może właśnie występować przez ludzi takich jak ty, którzy lekceważą I bagatelizują tą chorobę. Ale wiesz Alan... wszystko do czasu. 

Ja nie mam wiedzy paskowej, bo ja nie oglądam tv. Ale potrafię myśleć, czytać I interpretować statystyki. 

 

I tak się nie unoś, bo ci żyłka pęknie. 

Skąd wiesz, że nie miałem z KW już kontaktu. Cały czas pracuję z ludźmi. Z jednym, co chorował rozmawiałem. Według dostępnej obecnie wiedzy prawdopodobieństwo, że umrę na KW jest poniżej 0.1% To znaczy, że na ponad 99.9 będę żył. Zobacz sytuację na Białorusi gdzie nie zrobiono nic i wirus zakończył swoją działalność po 70 dniach. Czyli trwało dokładnie tyle ile mówią książki na temat chorób wirusowych. U nas zrujnowano gospodarkę, a śmiertelność mamy na takim samym poziomie.

To tych naukowców zacytuj, pokaż wypowiedzi. Myśleć nie potrafisz i korzystać ze statystyk też nie umiesz jeżeli uważasz, że statystycznie mamy większe zagrożenie w tym roku niż w poprzednich.. Dalsza dyskusja nie ma sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
3 godziny temu, alan napisał:

Tylko, że ja takich profesorów, naukowców i lekarzy przytaczałem tu, co najmniej kilkunastu. I to nie jakieś przedruki, ale ich własne wypowiedzi oparte na ich własnych badaniach.

a są profesorowie, którzy twierdzą inaczej?

ilu ich jest?

masz takie dane?

bo co najmniej kilkunastu, to wcale nie musi być dużo,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Polska (12 300, 10 proc.) w skali europejskiej w roku 2018 zgonów na choroby płuc.

https://www.politykazdrowotna.com/24872,liczba-zgonow-z-powodu-zapalenia-pluc-w-ue-polska-na-czarnej-liscie

W 2019 roku  nadal około 12. tyś.

 

W 2020 roku?

Jeszcze brak statystyk a więc jeśli chodzi o płuca, liczba zgonów się nie zmieniła.

 

To samo jest jeśli przeanalizujemy statystyki światowe.

 

Poza tym, od roku 1999, do chwili obecnej, nadal najwięcej zgonów jest z powodu układu krążenia.

W tym nadmienić należy, że osoby, które umarły ze starości, wliczane są na tę samą listę zgonów.

 

Sumując, obecne statystyki niczego nie dowodzą z braku odpowiednich kodowań przez lekarzy.

Każda przyczyna zgonu ma swój kod, którym lekarz powinien oznakować w karcie zgonu.

W chwili trwania Covid- 19, wpisywany jest automatycznie kod odpowiadający Covid- 19 dla

wszystkich, którzy przed śmiercią mieli dwa ze wskaźników na Covid- 19. Mógł to być tylko

kaszel czy choroba palacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Dnia 2.08.2020 o 13:57, alan napisał:

W zeszłym roku nie umierali? To jest sprzeczne ze statystyką, która obecnie pokazuje że dotychczasowa śmiertelność w Polsce jest niższa o 8% od tej sprzed roku dla pierwszego półrocza. To są fakty. A ty prowadzisz jałową dyskusję.

To nie jest żaden argument. Śmiertelność w czasie izolacji społecznej i zamknięcia gospodarki spadła z oczywistych powodów, np. tego, że zamarł ruch na drogach i zmniejszyła się liczba ofiar wypadków, poprawiła  jakość powietrza, która corocznie jest przyczyną kilku tysięcy zgonów w Polsce itp.

 

Co do rzekomej tytułowej "cenzury": prywatne media mają święte prawo publikować to co uznają za stosowne, a odrzucać treści, które są według nich kłamliwe, głupie lub zwyczajnie im nie pasują. Jako (najwyraźniej rzekomy) wolnorynkowiec powinieneś to rozumieć.

Zwolennikom teorii spiskowych nikt nie zabrania ogłupiać ludzi; mogą to robić i robią swobodnie w mediach, których właścicielom to nie przeszkadza (choćby na Nastroiku, niestety), więc nie ma mowy o cenzurze. 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anal

Właśnie w tym problem Alanek. Ty naginasz fakty, zakłamujesz je, podajesz wybiórcze informacje, które oczekujesz, że inny wezmą za niepodważalne, ale każdy już wie, że nie jesteś partnerem do dyskusji, bo twoje ma być na wierzchu i nic poza tym się nie liczy. ,,Fakty", którymi się posługujesz, wywołują zazwyczaj jedynie uśmiech na twarzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
21 godzin temu, Gość w kość napisał:

a są profesorowie, którzy twierdzą inaczej?

ilu ich jest?

masz takie dane?

bo co najmniej kilkunastu, to wcale nie musi być dużo,

Dawaj!, nie krepuj się. I od razu proszę o podanie ich badań. Tak jak to zrobili ci których cytowałem, czy zamieszczałem. Bądźmy wiarygodni. I pokaż mi dane statystyczne, które potwierdzą że mamy pandemię.

8 godzin temu, aliada napisał:

To nie jest żaden argument. Śmiertelność w czasie izolacji społecznej i zamknięcia gospodarki spadła z oczywistych powodów, np. tego, że zamarł ruch na drogach i zmniejszyła się liczba ofiar wypadków, poprawiła  jakość powietrza, która corocznie jest przyczyną kilku tysięcy zgonów w Polsce itp.

 

Co do rzekomej tytułowej "cenzury": prywatne media mają święte prawo publikować to co uznają za stosowne, a odrzucać treści, które są według nich kłamliwe, głupie lub zwyczajnie im nie pasują. Jako (najwyraźniej rzekomy) wolnorynkowiec powinieneś to rozumieć.

Zwolennikom teorii spiskowych nikt nie zabrania ogłupiać ludzi; mogą to robić i robią swobodnie w mediach, których właścicielom to nie przeszkadza (choćby na Nastroiku, niestety), więc nie ma mowy o cenzurze. 

Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Nigdzie nie powoływałem się na teorie spiskowe. Naukowcy, których wykłady zamieszczałem to światowa górna półka. Ludzie o olbrzymim dorobku naukowym. Ale tego nie wiesz bo żadnego nie sprawdziłaś z lenistwa. Proszę  o podanie badań naukowych potwierdzających skuteczność noszenia maseczek, czy izolacji społeczeństwa. Jak do tej pory nikt nie podał mi żadnych takich danych, dla czego?

Z życia jak szkodliwe dla naszego organizm jest zasłanianie twarzy przez dłuższy czas - wypowiedź Zenona Jaskuły. Oczywiście to nie jest jeden z naukowców, na których się powoływałem jednak przykład na który się powołał jest na tyle drastyczny, ze warto wiedzieć.

 

Zenon Jaskuła krytykuje rządowy nakaz i lekarzy. "Noszenie maseczki nas truje"

https://sport.onet.pl/kolarstwo/koronawirus-covid-19-zenon-jaskula-krytykuje-nakaz-noszenia-maseczki/lq0ppw5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Cenzurowanie wypowiedzi ludzi nauki jest sprzeczne z prawem do swobody wypowiedzi. Ograniczanie takich wypowiedzi prowadzi do dezinformacji i staje się narzędziem politycznym. Jako wolnościowiec staje zawsze po stronie wolności wypowiedzi, a nie cenzury. 

Tak jak pisałem platformy medialne takie jak YouTube, Twitter, Facebook, Google nie mają prawa do cenzury wypowiedzi ludzi nauki i specjalistów z danych dziedzin ponieważ takie działanie to czysta polityka. W ten sposób można kreować nastroje społeczne i przejąć kontrolę nad ludźmi, ich wiedzą poprzez dezinformację na temat rzeczywistości. Część materiałów, które zamieszczali naukowcy zostało usuniętych tylko dla tego, że ich badania podważały pandemię.

Dla czego Białoruś nie wyginęła, dla czego mimo, że nie zrobiono tam nic wirus rozwijał się przez 70 dni i wygasł. Zachował się dokładnie tak jak uczą wykładowcy i książki medyczne, jak mówi nauka?

Dla czego podejmuje się działania nieracjonalne w stosunku do zagrożenia. Już na samym początku o tym pisałem i ludzie nauki też o tym mówili.

Nie zdajecie sobie sprawy, że grozi nam wojna z powodu głodu. Na razie jedzenie jest, ale jak zamkną świat na zimę to większość firm padnie i stracicie zatrudnienie. Jak opłacicie mieszkanie, dom, prąd, gaz itp. Za co kupicie jedzenie. Firmy które przetrwały mają obecnie olbrzymie problemy. Część z nich mimo wszystko niedługo padnie resztę dobiją jesienne restrykcje. W imię tego, że zmarło w Polsce 1700 osób? U żadnej nie potwierdzono iż przyczyną śmierci był KW. Jedyne co zrobiono to ustalono testem, że miały prawdopodobnie przeciwciała. Bo tyle ten test może wykazać.

I wasi eksperci:

Szumowski cały czas mówił., że maseczki nie chronią przed wirusem nawet na trzy dni przed wprowadzeniem obowiązku ich stosowania. Takie samo stanowisko miało i ma skorumpowane WHO. To samo mówił Włodzimierz Gut, to samo mówią oficjalne badania. To na jakiej podstawie twierdzicie, że chronią? Na jakiej podstawie twierdzicie, że izolacja ma sens i chroni przed wirusem? Brak jak do tej pory rzeczowych argumentów :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
59 minut temu, alan napisał:

Proszę  o podanie badań naukowych potwierdzających skuteczność noszenia maseczek, czy izolacji społeczeństwa

Takich badań jest wiele i nie trzeba specjalnego wysiłku, żeby do nich dotrzeć. Np. https://www.national-geographic.pl/artykul/naukowcy-przetestowali-maseczki-ochronne-ktore-sa-najskuteczniejsze czy też https://www.medonet.pl/koronawirus/poradnik,nowe-badania-sugeruja--ze-noszenie-maseczek-skutecznie-ogranicza-rozprzestrzenianie-sie-sars-cov-2,artykul,55564775.html. albo https://euroimmun.pl/blog/skutecznosc-noszenia-maseczek-i-stosowania-dystansu-fizycznego/.

Przypuszczam jednak, że filmiki z YT i tak będą dla Ciebie bardziej wiarygodne niż Science i The Lancet i na to już nic nie poradzę.

Wiadomo, że ten wirus nie jest wysoce śmiertelny. Ale jeśli można prostymi środkami choć trochę zmniejszyć ryzyko i ochronić osoby bardziej niż my narażone na śmierć z powodu powikłań po ewentualnym zachorowaniu, to  należy to robić. Upieranie się, że nie będę nosić maseczki, bo nie, albo że nie będę trzymać dystansu, to egoizm, nieodpowiedzialność i po prostu zwykłe draństwo.

 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
8 godzin temu, Anal napisał:

Właśnie w tym problem Alanek. Ty naginasz fakty, zakłamujesz je, podajesz wybiórcze informacje, które oczekujesz, że inny wezmą za niepodważalne, ale każdy już wie, że nie jesteś partnerem do dyskusji, bo twoje ma być na wierzchu i nic poza tym się nie liczy. ,,Fakty", którymi się posługujesz, wywołują zazwyczaj jedynie uśmiech na twarzy.

Zacytuj gdzie naginam i mówię wybiórczo? I przedstaw fakty, które wywołują uśmiech.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      7468
    • Postów
      67364
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      343
    • Najwięcej dostępnych
      864

    todarek12
    Najnowszy użytkownik
    todarek12
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Go.
    • Cooliberek
      Woz konny to Kolasa lub furmanka Ciapki mi rownież babcia mowili i czesto moja mama
    • Alma
      Oki, z tego, co piszesz, JC, wnoszę, że niezgorzej sobie radzisz. Sorry, ale jakoś alarmujące były te wcześniejsze kapkę  huśtawkowo rozchwiane posty. Stąd moje zapytanka, znaczy nie kciałam stać i gapić się, jak Ktoś podtapia się. Możesz zacząć od zwykłej relaksacji, bez medytacyjnych zapędów. Jasne, że sam zdecydujesz, wybierzesz lub już wybrałeś i będziesz konsekwentny. Tylko nie zapominaj, że relaksacja jest bardzo ważna przy dołkach, nerwacjach, strachach różnistych.🙂   Jeśli jesteś DDA, to przysługuje Ci nieodpłatna terapia w AA, także warsztaty i insze zajęcia grupowe. Czasem naprawdę warto. Nie pasuje Ci jakaś jednostka terapeutyczna, zawszeć możesz ją zmienić na bardziej kompatybilny z Twoimi potrzebami model. Nawet z tak ogólnych faktów z Twojej rodzinnej historii wynika dla se mła konieczność wygadania się co jakiś czas przed kimś, komu za to płacą. Znaczy przydadzą się uszy, mogą być ładniejsze, mogą być grubaśne, najważniejsze, by życzliwe i rozumne były. I to nie zawsze jest warunek konieczny, czasem wystarczą same uszyska. Of course, to moja prywatna, wynikająca z edukacji i autopsji opinia. 🙂        
    • Wigusia
      Zimno dziś było nad ranem, trza się do kogoś przytulić bo jesień już puka do drzwi.   Ja mogę te kwiaty posprzątać, nie ma problemu
    • tośka
      .... juz myslalam ze każe mi sprzatac te uschle kwiaty... 
    • Cooliberek
      Pewnie masz uczulenie na jakiś środek myjący
    • leszek87
      Pochodzę z Marek jednak mieszkam teraz juz kawałek od domu, moja mama niestety zmaga się z chorobą i nie moze sama gotować, wiec poszukuję jakiegoś cateringu który codziennie przywiezie mojej mamie kilka zdrowych posiłków, cena nie gra roli. jest jednak kilka ważnych kwestii do ustalenia bo mama nie zje wszystkiego. Czy znacie jakiś Catering marki z którym nie będzie problemu dogadać się odnośnie niektórych produktów w diecie? Z góry dziękuję za pomoc!
    • leszek87
      Witam, właśnie założyłem szkółkę piłkarską, gdzie będę trenował młodych chłopców. Mam w ofercie dodatkowo dietetyczny posiłek dla wszystkich, jednak mój dostawca cateringu spjatował przez koronę i jestem teraz zmuszony znaleźć nowego dostawcę jedzenia. Przeglądam oferty cateringów z warszawy ale nic konkretnego nie rzuca mi sie w oczy czy znacie jakies cateringi które oferują ciekawe diety pudełkowe? Z góry dziękuję za odpowiedzi!
    • Cooliberek
      Ostatnio czytam opowieść  z pobytu  w Auschwitz  w czasie II wojny swiatowej znanego  Polaka Wiesława Kilara pod Tytułem Anus mundi tłumaczenie ( Odbytnica świata ) Ksiązka warta przeczytania : opisane są w niej szczegulnie co Hitlerowcy robili z więźniami , zydami itd. pan Wiesław był z jednym pierwszym więżniem  w Oświęcimiu i przebywal w nim do wyzwolenia
    • Cooliberek
      https://www.bing.com/videos/search?q=jesienne+róże&&view=detail&mid=868BCC39E175ED2EAFE4868BCC39E175ED2EAFE4&&FORM=VDRVSR
    • Cooliberek
      Dyzio coraz smutniej jest za oknem ,slonko jeszcze świeci ale już ostatkiem sił Za 2 dni już zaczyna się jesień   Cytuję strof z mojej bardziej przypominającej jesień piosenki Jesienne róże szepczą cicho o rozstaniu Jesienne róże mówią nam o pożegnaniu I w liści chmurze idziemy przez parku głusz Jesienne róże więdną już.
    • todarek12
      Niektóre artykuły kupuję tylko przez internet. Książki, szkła kontaktowe czy folia bąbelkowa zawsze docierają do mnie w ten sposób. Przyznam szczerze, że tradycyjne zakupy coraz bardziej mnie drażnią. 
    • teodor44
      Księga Rodzaju 21,31-34   "Dlatego nazwano to miejsce Beer - Szeba, ponieważ tam obaj złożyli przysięgę" Czyli dlatego nazwano tą studnię - źródło wody ograniczone przestrzenią, na północno - zachodnim krańcu ziemi Negeb Studnią - Przymierza, ponieważ tam Abraham wypełniający wolę Boga Wszechmogącego, z Abimelechem przeklętym - nieświadomym potomkiem Kanaana, syn Chama (Rdz.9,25;10,19) Złożyli wzajemne przyrzeczenia przy studni - źródło wody ograniczone przestrzenią. Wykopanej przez Abrahama w sześć dni, a siódmego dnia odpoczął dla zdrowia swojego, a którą przemocą przejęła służba króla Abimelecha. Analogicznie do dziejów sześciu dni stwarzania nieba i ziemi przez Boga Wszechmogącego i siódmy dzień szabatu - sobota odpoczynku (Rdz.2,2-3) "Tak zawarli przymierze w Beer - Szebie" Czyli i tak zawarli wzajemne przyrzeczenia i zobowiązania przy studni - źródło wody ograniczone przestrzenią i nazwane Studnia - Przymierza "Potem wstał Abimelech i Pikol dowódca jego wojska, i wrócili do ziemi filistyńskiej" Czyli potem po zawarciu wzajemnych przyrzeczeń i zobowiązań wstał Abimelech i Pikol, dowódca Abimelecha wojska, i wrócili na południe ziemi Kanaan "Abraham zaś zasadził tamaryszek w Beer - Szebie i wzywał tam imienia Pana, Boga Wiekuistego" Czyli Abraham natomiast zasadził tamaryszek - rodzaj zamieszczonej informacji, z nasieniem - informacja o całości rodzaju informacji bez owocu - produkt rodzaju zamieszczonej informacji. W miejscu zawarcia wzajemnych przyrzeczeń i zobowiązań, na północno - zachodnim krańcu ziemi Negeb i wzywał przy Studni - Przymierza imienia Wszechmogącego, Boga - źródła życia, trwającego wiecznie, istniejącego od dawna, od zawsze " Potem Abraham przebywał w ziemi filistyńskiej przez długi czas jako gość " Czyli potem po zawarciu wzajemnych przyrzeczeń i zobowiązań, Abraham przebywał na południu ziemi Kanaan, którą Bóg Wszechmogący da potomkom Abrahama przez długi czas jako przybysz ( Rdz. 21,31-34) 
    • Dionizy
      Ja już kilka razy wymieniałem uzwojenie ale nie wiele to daje bo te kupowane na allegro nie są dobrej jakości i pochodzą prawdopodobnie z jakiegoś azjatyckiego kraju by nie powiedzieć z chin. Niby działają ale świat widziany i odczuwany  jest jakiś plastykowy, sztuczny, wredny a spotykani ludzie wydają się być mało przyjaźni, pozbawieni empatii, złośliwi. A może tu nie chodzi o uzwojenie??? Może to my sami staliśmy się samolubnymi egocentrykami zachwycającymi się plastykowymi substytutami  człowieczeństwa? Jakimiś wytresowanymi przez media, mody i trendy humanoidalnymi formami życia? Nie wiem. Nie chcę analizować składu chemicznego człowieka by dowiedzieć się ile ludzia jest w ludziu    Brawo!!!! Doceniam to.😘 Wiesz? Na rabatach jest mnóstwo przekwitniętych kwiatów. Sterczą smutnymi brązowymi koszyczkami z nasionami aksamitki a dalie opuściły takież na dól jakby trudno było im udźwignąć zawiązki przyszłorocznych roślin. Trzeba by wziąć jakieś nożyczki i poczyścić to może jeszcze u schyłku lata wytworzą jakieś jesienne kwiaty. Zakwitły za to białe lilie które były tak późno posadzone. To miłe i świadczy o ich dobrej kondycji i jest obietnicą że może już w następnym roku przyjmą swoją drzewiastą formę i osiągną wzrost około dwóch metrów. Zakochałem się w liliach podobnie jak w hortensjach bukietowych, różach, pelargoniach, cyniach, lwichpaszczach, clematisach, azaliach, stokrotkach i chyba wszystkich kwiatach. Kiedyś też zakochałem się w życiu. Teraz gdy z perspektywy lat patrzę na nie zastanawiam się czy to nie było zaślepienie. Zakochałem się też w ludziach. Wszystkich! Ale jest tylko jedna osoba na świecie którą kocham ponad wszystko i wszystkich i dla niej jestem gotowy na wszystko. Niestety tak mało jest Jej ostatnio......i mniej i mniej......... Pomyślnego dnia.
    • Sany
    • Gość w kość
    • Daddy
    • Gość w kość
      też tak czasem, a nawet chyba częściej, myślę, i niemal natychmiastowo zaczynam się zastanawiać, czy to nie zwyczajna wymówka... a potem przepalają mi się zwoje od tego myślenia... a kiedy wraca świadomość, to okazuje się, że...  
    • bywalec1
      Nieeee.....🥴 Kojarzę że był tam ktoś o takim nicku ale to nie ja! Ja zawsze byłem bywalcem1 . Moze poza kilkoma niszowymi watkami gdzie pisałem pod nickami "specjalistycznymi" 🙂
    • Jeepers Creepers
      Każdy taki lek przepisuje psychiatra, on nie jest mocny . Dawki sobie sam dopasowałem, mam doświadczenia z wieloma rzeczami i powiem Ci, że nie dotknę alkoholu w .... życiu. ( nadmiernie ) No chyba, że bimbru lub setkę jak będzie ciśnienie niskie. Inne rzeczy polecam, nawet czytałem, że naukowcy ( wiem jak to brzmi - '' naukowcy ''  ale się z tym zgadzam ) , że można sobie tam kreseczkę czy coś mocniej ale po 25 roku życia i szkodliwość znikoma . Wierzę w to gdyż psychika jest wtedy idealnie rozwinięta .   Nie zaufam już żadnej psychoterapeutce, poznałem jedną i mi już wystarczy . Psychoterapeutki dzielą się na dwie grupy . 1) Te grube około 40 lat, które wyglądają jak chomiki i o niczym nie mają pojęcia. 2)Te ładne , które przynajmniej udają, że się starają lecz zazwyczaj chce je .... wiec zazwyczaj powstaje konflikt interesów .  Kolejne poznałem na gadu gadu . Omg ale pewnie miałem pecha bo ta z dziećmi blisko mnie hot 40 coś myślała, że cuda się zdarzają   Owszem, minimalnie staram się medytować - na razie krótko, na początku tak raczej trzeba Zimne prysznice polecam . MNIAM ❤️ na zdrówko rewelacja . Na początku wystarczy nawet delikatnie się oblewać a bardzo to organizmowi pomoże .   Spoko, zmarła mi mama , po wieloletniej chorobie nowotworowej . Przez te wszystkie lata napatrzyłem się na takie rzeczy... Mieliśmy zawszę pod górkę, ojciec mało, że alkoholik to równo pod sufitem nie miał . Wyobraź sobie tak 3 razy do roku, spacerującego go z siekierą po domu, inne akcje - policja, pogotowie = kaftan i wariatkowo . Obiecałem sobie, że już nigdy o tym nie wspomnę . Okay to był ostatni raz .   Nadwrażliwy jedynak. Zresztą ... mama miała tez depresję i sobie uświadomiłem to ,że jej myśli przechodziły na mnie jak była w ciąży- jej emocje . Co jest możliwe . Zresztą 2 dni po moich urodzinach, zmarł jej ojciec . Też peszek .   Życie depcze wyobraźnie, a teraz kaganiec na mordeczkę i trwa nowa walka . Buziaczki . Aaaaa zapomniałem o kotkach , hehe kocia mama , pozdrawiam ALMO
    • tośka
      wiesz co... zagladam zeby napisac cokolwiek na wezwanie bezloginu chyba... a ty "nie jest to miłe" doprawdy nie musze tu pisac nic Nie... sorry to basiunia apelowala a ja sie dalam nabrać 
    • Gość
    • Gość
      Zakłady pogrzebowe i produkcja trumien są też wiecznie żywe 😆
    • Gość
      Moja koleżanka spała z facetem, któremu na następny dzień wyszedł test pozytywny i nie zaraziła się. Trzeba zacząć traktować covid jak rodzaj grypy i przestać panikować. A grypa też zabija starszych i chorych, więc po co ten cyrk.
    • Waters
      All in all you're just another brick in the wall...
  • Najnowsze Tematy

  • Popularni autorzy

    1. 1
      BrakLoginu
      BrakLoginu
      5
    2. 2
      Jacenty
      Jacenty
      3
    3. 3
      alan
      alan
      2
    4. 4
      Jeepers Creepers
      Jeepers Creepers
      1
    5. 5
      Wiochmen
      Wiochmen
      1

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

W związku z Rozporządzeniem UE 2016/679 (znanym też jako „RODO”) informujemy w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe pozostawiane podczas korzystania z forum Nastroik.pl. Zamykając ten komunikat wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych przez forum Nastroik.pl - Regulamin - Polityka prywatności