Skocz do zawartości


asiutka

Byliście dzisiaj w Kościele

Polecane posty

tośka

o,  moze tu sobie jeszcze  napisze, wczoraj sie juz pochwaliłam na czacie ze wylazlam do ambonki z modlitwa wiernych :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Policjant
9 minut temu, Maybe napisał:

To jest forum publiczne więc i z drwina niekiedy trzeba się zmierzyć albo niereagowac. Taka rada. 

Nie reagować rozłącznie się pisze. Ha!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Policjant
9 minut temu, Maybe napisał:

To jest forum publiczne więc i z drwina niekiedy trzeba się zmierzyć albo niereagowac. Taka rada. 

Nie reagować rozłącznie się pisze. Ha!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xśonc
4 minuty temu, tośka napisał:

o,  moze tu sobie jeszcze  napisze, wczoraj sie juz pochwaliłam na czacie ze wylazlam do ambonki z modlitwa wiernych :)

Czad. I jak było?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
8 minut temu, tośka napisał:

o,  moze tu sobie jeszcze  napisze, wczoraj sie juz pochwaliłam na czacie ze wylazlam do ambonki z modlitwa wiernych :)

No super.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

wole jak mam napisane co mam czytać... kiedys mnie zatchnelo na " modlmy sie za naszego papieża..... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
7 minut temu, Policjant napisał:

Nie reagować rozłącznie się pisze. Ha!

Fakt, a czy savoir vivre dobrze napisałam? 

Nie rażą mnie błędy, zwłaszcza te popełnione podczas szybkiego pisania, gdzie spacja może wymknąć się tam i ówdzie, a Alt mimo wciśnięcia nie zaskoczy na czas. Natomiast tego typu "Ha", działa na mnie jak płachta na byka.

Edytowano przez Sisi
literówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
25 minut temu, Policjant napisał:

Nie reagować rozłącznie się pisze. Ha!

No widzisz do ideału mi daleko, jak nam wszystkim, bo nigdy nie czytam tego, co napisałam, a powinnam. Eh! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
47 minut temu, Maybe napisał:

No widzisz do ideału mi daleko, jak nam wszystkim, bo nigdy nie czytam tego, co napisałam, a powinnam. Eh! 

Ja czasem jak czytam co wkleiłem to sam niewiele z tego rozumiem ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stokrotka
2 godziny temu, Sisi napisał:

Fakt

A to nie Ty napisałaś tamto ,,niereagować".

Ha razy dwa =p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
6 minut temu, Stokrotka napisał:

A to nie Ty napisałaś tamto ,,niereagować".

Ha razy dwa =p

Nie przypominam sobie bym zmieniła płeć.

 

 

2 godziny temu, tośka napisał:

ale czemu powtórzył ha!  to zastanawiające 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie oczytany

Kościoły są już otwarte i o dziwo nikt już nie pilnuję liczby wiernych. Bardzo ciekawe niespodzianki są tam teraz. Wszedłem dziś o piętnastej a tam wystawiony najświętszy sakrament  w bocznej nawie.

Wspaniała sprawa, każdy może tam zostawić swe zmartwienia i problemy.

Po obostrzeniach nie ma już śladu, nikt już nie mierzy m2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 godziny temu, nie oczytany napisał:

Kościoły są już otwarte (...). Bardzo ciekawe niespodzianki są tam teraz.

brzmi intrygująco i wręcz nierealnie:devil:

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
3 godziny temu, nie oczytany napisał:

Kościoły są już otwarte i o dziwo nikt już nie pilnuję liczby wiernych. Bardzo ciekawe niespodzianki są tam teraz. Wszedłem dziś o piętnastej a tam wystawiony najświętszy sakrament  w bocznej nawie.

Wspaniała sprawa, każdy może tam zostawić swe zmartwienia i problemy.

Po obostrzeniach nie ma już śladu, nikt już nie mierzy m2.

 

Dobrze, że panikę zastąpił zdrowy rozsadek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Rzadko chodzę do kościoła. Jak mam ochotę się pomodlić i porozmawiać z Pan Bóckiem to robię nie potrzebny mi do tego kościół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

od dzis powracam na co niedzielne msze. dwa i pol miesiąca brakowało mi tego! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak
5 godzin temu, example123 napisał:

Rzadko chodzę do kościoła. Jak mam ochotę się pomodlić i porozmawiać z Pan Bóckiem to robię nie potrzebny mi do tego kościół.

Jesteś niesamowita

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 22.02.2020 o 08:24, Dionizy napisał:

Ja czasem jak czytam co wkleiłem to sam niewiele z tego rozumiem ??

Oo ja również, ani błędów ortograficznych nie rozumiem, ani toku swojego rozumowania w tamtym momencie. Niekiedy błądzę po bezdrożach ? albo używam skrótów myślowych - później nie do rozszyfrowania. 

 

 

Do kościoła już dawno drogę zgubiłam, fascynują mnie tylko pod względem estetycznym. W dodatku hiena cmentarna ze mnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
Dnia 24.05.2020 o 13:23, Tak napisał:

Jesteś niesamowita

Nie sądzę, jestem normalna ? co jo godom co jo godom... :P jestem nienormalna!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
praktyk

Wczoraj świętowaliśmy święto bożego ciała, były procesję , kwiaty, śpiew. Jednak Hiszpanie z regionu Sewilli o wiele bardziej przeżywają tą uroczystość.

https://www.youtube.com/watch?v=7WdqUBaIRe4

Muzyka i inscenizacja tematu ogarnia całe tłumy..

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andersen
Dnia 5.02.2020 o 18:33, Takasobie68 napisał:

 

Sobota jako dzień święty jest wzięte z Tory... i pielęgnowane do dzisiaj...

Koran jest  zbyt młody  i  prawie w całości opiera się na źródłach judeochrześcijańskich wiec z zasady nie jest wiarygodny.  Świętowanie niedzieli ma swój początek w umowie biskupa Rzymu i cesarza Konstantyna- (poganina).

A zmartwychwstanie Jezusa co niedzielę  też warto świętować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anna

31.07.2020r. Słowa Niepokalanej Maryi przekazane przez  Annę od Jezusa:
- " .. Modlitwa wasza jest kadzidłem u tronu Boga samego, ofiara jest przebłaganiem i przez to zmniejszane są kary. Jednak kraj wasz przejdzie ofiarę cierpienia, gdyż i teraz mnożą się grzechy i profanacje.

Wielu z was odeszło od Boga i życie ich jest obrazą Boga samego. Dlatego moje drogie dzieci nie ustawajcie w modlitwie za grzeszników, wynagradzajcie w ofierze i modlitwie szerzące się profanacje.

Kult Boga żywego w Polsce jest coraz słabszy i powierzchowne staje się życie wiary. Módlcie się moje dzieci o odnowę wiary narodu Polskiego, o ratunek dla waszych rodzin i o świętych kapłanów. Miłość Boga przeprowadzi was przez ból oczyszczenia a Mój Matczyny płaszcz was ochroni i wasze rodziny.

Wzywajcie waszych patronów, patronów Polski by przez ich wstawiennictwo uprosić łaski u Boga. Módlcie się przez wstawiennictwo waszego Papieża Jana Pawła II, przez wstawiennictwo Św. Stanisława, Św. Andrzeja Bobolę i wszystkich męczenników co zginęli w imię wiary dla odkupienia Polskiego narodu.

Łaską Boga są spisane tu słowa i słowa te już będą zakończone. Teraz Moje dzieci czytajcie słowa o Miłosierdziu Boga, bo w Jego Sercu jest każde słowo. Słowa te są nauką Boga samego. I każda dusz co przeczyta te słowa otrzyma wiele światła i zrozumienia spraw Bożych. Każda dusza co będzie te słowa propagowała otrzyma łaskę Ducha Świętego do osobistego prowadzenia. Żadna dusza co będzie w swym sercu słowa te rozważała nie zginie i sam Bóg osłoni ją i zachowa.

Zaś wszystkie dusze co czytały słowa przekazywane dla Polski i Polaków na czasy ostateczne Bóg pragnie obdarzyć łaską pokoju, niezłomnej nadziei, głębokiej wiary i zaufaniem. Łaski te i wszystkie potrzebne łaski do zbawienia każda dusza otrzyma po szczerej spowiedzi i oddaniu swej duszy dla Mojego Syna Jezusa Chrystusa, a także powierzy Mi swoje życie. Wiedzcie że pod Mą opieką żadna dusza nie zginie. Miłość Boga Ojca jest największą miłością i dobrem na tej ziemi i w wieczności.

Niech prowadzą was chrześcijańskie wartości i Boże przykazania. Niech bronią waszą będzie Różaniec, tarczą miłość Boga, a opatrzność zaufaniem. Ja Maryja przytulam was do swego Matczynego Serca i we łzach nieustannie wstawiam się za wami.
Łaską Bożą dani są wam współcześni prorocy i wiedzcie, że wiele się modlą za was. Niech wasza modlitwa będzie im nagrodą za trud i służbę ofiarną.

Niech dobry Bóg Błogosławi wszystkim tym co słowa te czytają i słuchają.

Ja Maryja, Bóg Ojciec waz z Mym Synem Jezusem Chrystusem w mocy Ducha Świętego prowadzimy Polski naród.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
Krzysiek1

Byłem i nawet ludzi widziałem. W sumie tacy podobni jak kiedyś.  Wszystko w normie,.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poszukiwany
Dnia 31.08.2020 o 02:05, Krzysiek1 napisał:

Byłem i nawet ludzi widziałem. W sumie tacy podobni jak kiedyś.  Wszystko w normie,.

A w sumie to więcej było czy mniej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 629
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...