Skocz do zawartości


asiutka

Byliście dzisiaj w Kościele

Polecane posty



Dżulia

A gdzie zaproszenie na sanki.?

Też mnie dziwi, że tak jest u Ciebie, bo u mnie +30...no teraz może troszkę mniej.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Dnia 8.02.2020 o 23:35, Krzysiek napisał:

W ławce tez znośnie się śpi. 

A mniejsze nakłady idą na wyposażenie ;)

Eeee znośnie, jak są wyściełane, albo jakieś poduszeczki czy coś dadzą :D

Dnia 9.02.2020 o 08:22, Maybe napisał:

Pokora nie ma być przyjemna. 

A wszystko to robią z myslą, żeby ich owieczki się biczowały. 

ad.1 Pokora bywa przyjemna.

ad.2 Biczowanie dla niektórych też ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, Sisi napisał:

Eeee znośnie, jak są wyściełane, albo jakieś poduszeczki czy coś dadzą :D

ad.1 Pokora bywa przyjemna.

ad.2 Biczowanie dla niektórych też ?

Miało być pokuta a nie pokora, słownik mi czasem zmienia wyrazy.

Ooooo dla masochistow zapewne ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
22 godziny temu, Dżiulia napisał:

A gdzie zaproszenie na sanki.?

Też mnie dziwi, że tak jest u Ciebie, bo u mnie +30...no teraz może troszkę mniej.?

Tylko plus 30? Dobra jesteś bo ja tak nie potrafię Po piętnastu minutach w lodowatej wodzie w czasie morsowania temperatura mojego ciała spada do 35 st Czasem kilka kresek mniej czasem trochę mniej ale do 30 chyba nigdy nie dojdę. W niedzielę woda miała temperaturę plus 0,3 stopnia i po dwunastu minutach ja miałem 34,8 ale to jest maximum co da się osiągnąć bo po wyjściu przez kilka godzin jest problem z rozgrzaniem się a przede wszystkim bardzo zimne są stopy. 

Wychwyciłem w tym co napisałaś kilka dziwnych i dla mnie dość nielogicznych rzeczy ale chyba nie będe pisać o tym bo i po co. Jeśli uważasz ze robisz dobrze chodząc do kościoła i praktykując te wszystkie rytuały i obrządki to tak rób. jesli potrafisz na to wszystko patrzeć bezkrytycznie? OK. Ja widzę to całkowicie inaczej. Jeszcze tylko na chwilkę wrócę do wspomnianego tu przez Ciebie Wani. Bardzo ceniłem to co pisał a oprócz tego On posiada sporą wiedzę i w kilku miejscach przypadkowo czegoś tam sie dowiedziałem. Dobrego dnia.

Wiesz? wydaje mi sie ze nie można oddzielać Starego i Nowego Testamentu bo nowe prawo jest kontynuacją starego o czym wielokrotnie wspominał Nazarejczyk. Powiedział też ze nie przyszedł na ziemię zmieniać Prawo ( w tym dekalog) ale zeby go wypełnić i wydaje mi sie ze nie ma nic do rzeczy czy to jest Judaizm czy chrześcijaństwo bo tamte prawa ciągle obowiązują w swojej nie zmienionej przez Boga formie. 

Dnia 11.02.2020 o 18:45, Dżulia napisał:

. "Pierwsze słowa, jakie Bóg skierował do człowieka brzmiały: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną” (Rdz 1,28)."
A co w dzisiejszych czasach?
In vitro grzech...skoro nie można inaczej tzn. ludzie grzeszą

Jesli tak powiedział Bóg to należy tak czynić no chyba że wątpisz w Jego mądrość a in vitro jest grzechem tylko w dogmatach kleru. A ziemia poddana to nie jest ziemia zniszczona, zaśmiecona, tracąca swoje życie.

 

Dnia 11.02.2020 o 18:45, Dżulia napisał:

No tak, to z Ks. Wyjścia (ST), ale ja nie wyznaję judaizmu, a chrześcijanie mają Dekalog po dzisiejszemu, bo przecież P. Jezus przyszedł na świat i dał nad przede wszystkim Przykazanie miłości i mamy Dekalog 10 przykazań.
Nie tylko niedziela, ale wszystkie inne "pogańskie święta" zostały przystosowane na święta w wyznaniach w tym chrześcijańskiego.
Tak to trwa do dziś, ale wg mnie nie można kurczowo trzymać się pierwotnych zakazów czy nakazów. 
Wyobraź sobie gdyby P. Bóg nakazał Mojżeszowi nie pilotować samolotów w Szabat, czy w dniu tym nie przebywać w  Kosmosie, czy to byłoby jasne dla niego i ówcześnie żyjących. A w drugą stronę podobnie...przecież obecnie nie mogą świętować wszyscy...np. służby medyczne, ratownicze, wojsko czy policja.

Następuje ewolucja i należy dopasować to do sytuacji, dlatego muszą być zmiany

Przeczytaj to jeszcze raz uwaznie

Na pewno się z tym zgadzasz?

Chyba nie będę więcej pisać w takich tematach.

Milego.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka
1 godzinę temu, Dionizy napisał:

Po piętnastu minutach w lodowatej wodzie w czasie morsowania temperatura mojego ciała spada do 35 st Czasem kilka kresek mniej czasem trochę mniej ale do 30 chyba nigdy nie dojdę. 

"Normalna temperatura ciała człowieka utrzymuje się na poziomie 36-37 st. C. Obniżenie jej do 32 st. powoduje utratę przytomności. Przy 28 st. zaczyna się arytmia serca, a przy 20 st. serce zatrzymuje się. "

:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Im niższa temperatura tym organizm mniej się zużywa i dłużej podziała.

*oczywiście bez skrajnych skrajności.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Dnia 12.02.2020 o 21:00, Maybe napisał:

Ooooo dla masochistow zapewne ;)

Nie wiem. Może do kościoła też chodzą....na czarno na ten przykład :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 12.02.2020 o 21:40, Dionizy napisał:

 

Przeczytaj to jeszcze raz uwaznie

Na pewno się z tym zgadzasz?

Chyba nie będę więcej pisać w takich tematach.

Milego.

 

Wania podobnie jak TY urodzony erudyta .

Przepraszam, że zmęczyłam Cię moimi wpisami.

I zgodzę się, że nie należy pisać w takich tematach, bo osoby wzajemnie się nie rozumieją,  a bywa, że bardziej nerwowi dorzucają coś w niezbyt eleganckim stylu.

PS. Masz bardzo pozytywną/ciepłą energię, wiesz o tym...już Ci pisałam, to wiesz.

A jak wytłumaczysz, że ja wiem?

Serdeczności zawsze i dzięki za rozmowę w tymże temacie, a do spotkania na innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość

strasznie (nad)wrażliwy gość,

najwyraźniej lodowate kąpiele hartują tylko ciało,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slop
7 godzin temu, Dżulia napisał:

jak wytłumaczysz, że ja wiem?

Sama tego nie wiesz. On się na pewno ucieszy i pewnie w duchu przytaknie, bo fajniej jest mieć ciepłą i pozytywną energię niż zimną i negatywną. Wystarczy poczytać posty i można wydedukować wiele na temat osób i nie potrzeba do tego żadnych nadprzyrodzonych zdolności. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nieobojętna
Dnia 14.02.2020 o 18:18, Sisi napisał:

Nie wiem. Może do kościoła też chodzą....na czarno na ten przykład :)

Co wy musiałyście z religijnego tematu Asiutki, zrobić jakieś ateistyczne drwiny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
11 godzin temu, Slop napisał:

Sama tego nie wiesz. On się na pewno ucieszy i pewnie w duchu przytaknie, bo fajniej jest mieć ciepłą i pozytywną energię niż zimną i negatywną. Wystarczy poczytać posty i można wydedukować wiele na temat osób i nie potrzeba do tego żadnych nadprzyrodzonych zdolności. 

No, a gdzie logika...skoro nie wiem to, czemu piszę?

Cieszę się, że on się ucieszy, ale z pewnością Ty też się ucieszysz, bo taką samą masz.

Postów pod Twoim nikiem nie czytałam, więc nie mam co poczytać.?

Miłego Sympatyczny.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slop
9 minut temu, Dżulia napisał:

a gdzie logika...skoro nie wiem to, czemu piszę?

Dokładnie. Gdzie tu logika? :)

Piszesz, bo Ci się wydaje. Takie jest moje zdanie. Ale miło z Twojej strony. Pa, sympatyczna!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

mialam napisać ze bylam dzis w kościele

ale nie wiem czy to ciągle ten temat 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Slop napisał:

Piszesz, bo Ci się wydaje. Takie jest moje zdanie. Ale miło z Twojej strony. Pa, sympatyczna!

Wydaje?

To bezpieczne stwierdzenie.

A zdanie każdy ma swoje...ja nie należę do osób by przekonywać o racji mego zdania, choć mogę je mieć...piszę globalnie o tematach.

Pa i spokojnej Tobie i czytającym, bo jutro skoro świt muszę wstać.

 

Przed chwilą, tośka napisał:

mialam napisać ze bylam dzis w kościele

ale nie wiem czy to ciągle ten temat 

Każdy temat ma oboczne wątki i jeśli chce się napisać to się zwyczajnie klika. ?

Miłego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
8 godzin temu, nieobojętna napisał:

Co wy musiałyście z religijnego tematu Asiutki, zrobić jakieś ateistyczne drwiny?

To raczej kościelny realizm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
Dnia 16.02.2020 o 20:24, Sisi napisał:

To raczej kościelny realizm.

Myślę że to nie jest tylko kościelny realizm ale taki moralnoreligijny. Skoro wstawia się temat na ogólnym forum gdzie są też ateiści, heretycy, innowiercy itd. trzeba się liczyć z tym że pojawią sie inne i wcale nie przychylne zdania. Dodatkowe takie niby pod tematy wynikają z rozmowy. Jeśli chce się czegoś takiego uniknąć trzeba pisać na stronach parafii albo jakiegoś proboszcza bo tam nie będzie raczej innych tęczowych odcieni. Użyłem tęczy jako odnośnika do kolorytu ludzkich wnętrz i myśli. Podobnie tęcza byla wykorzystywana w ikonografii.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
9 godzin temu, Dionizy napisał:

Myślę że to nie jest tylko kościelny realizm ale taki moralnoreligijny. Skoro wstawia się temat na ogólnym forum gdzie są też ateiści, heretycy, innowiercy itd. trzeba się liczyć z tym że pojawią sie inne i wcale nie przychylne zdania. 

Jak w każdym kontrowersyjnym temacie.

Niedawno zdarzyła się sytuacja, kiedy osoba zmarła zażyczyła sobie pogrzeb świecki. Rodzina uszanowała prośbę. Niestety współpracownicy niekoniecznie i zamówili mszę, bo czuli taką potrzebę. Nie mam nic, co do potrzeb innych, ale dlaczego nie uszanowano potrzeby zmarłej osoby? Nie podoba mi się ten kierunek działań. Gdyby osoba, której już nie ma chciała mszę, to byłaby ona podczas pogrzebu. Dlaczego narzucamy lub uszczęśliwiamy kogoś na siłę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
14 godzin temu, Sisi napisał:

Nie mam nic, co do potrzeb innych, ale dlaczego nie uszanowano potrzeby zmarłej osoby? Nie podoba mi się ten kierunek działań. Gdyby osoba, której już nie ma chciała mszę, to byłaby ona podczas pogrzebu. Dlaczego narzucamy lub uszczęśliwiamy kogoś na siłę?

Masz oczywiście rację. Panuje jakiś dziwaczny zwyczaj oceny innych ludzi używając do tego kryterium religijnego i tak często sie słyszy że.: ,,a ten nie był u komunii na pogrzebie albo nie chodzi do kościoła czy też pracuje w niedzielę. Takie same są opinie z powodu nie przyjmowania księdza po kolędzie czy nie zachowywanie postu. Na nic przekonywanie krytykujących że to są tylko zwyczaje katolickie nie mające nic wspólnego z naukami płynącymi z Pisma Świętego, no i przecież jeszcze sa niechrześcijanie i wierzący innych wyznań. Wiem że dla księży jest obecność takich ludzi przykra podobnie jak dla fanatycznych wyznawców nie szukających prawd. Ogólnie prawie wszyscy katolicy uważają że niedzielne niedzielne siedzenie w kościele zrobi z nich dobrych ludzi, tylko że można też siedzieć w garażu i wierzyć że będzie się przez to samochodem.  

Edytowano przez Dionizy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
20 minut temu, Dionizy napisał:

Ogólnie prawie wszyscy katolicy uważają że niedzielne chodzenie do kościoła zrobi z nich dobrych ludzi

Jak ktoś wierzy w cuda. Niestety coraz częściej można zastosować powiedzenie: "Modli się pod figurą, a diabła ma za skórą". W kościele świętoszki, a jeszcze dobrze nie wyjdzie spoza bram świątyni, już "człowiek człowiekowi wilkiem".

Szanuję nie tych, którzy składają ręce do modlitwy, ale tych, którzy wyciągają je do bliźniego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 16.02.2020 o 10:46, nieobojętna napisał:

Co wy musiałyście z religijnego tematu Asiutki, zrobić jakieś ateistyczne drwiny?

To jest forum publiczne więc i z drwina niekiedy trzeba się zmierzyć albo niereagowac. Taka rada. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
2 minuty temu, Maybe napisał:

To jest forum publiczne więc i z drwina niekiedy trzeba się zmierzyć albo niereagowac. Taka rada. 

Dla mnie taż rzucisz jakąś radę?

Ostatnio nie mogę sobie poradzić z codziennością.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Dionizy napisał:

Dla mnie taż rzucisz jakąś radę?

Ostatnio nie mogę sobie poradzić z codziennością.

 

Pomódl się ? Tylko Bóg ci pomoże ?

Uciekam stąd ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 740
    • Postów
      264 418
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Astafakasta
      Trudno wchodzić w polemikę z kimś, kto permanentnie ma rację. 
    • Nomada
      I tak, widzę tę osobę zamkniętą w pustej szklance. Oczywiście to tylko moje subiektywne spojrzenie  ;  )
    • Nomada
      Słońce    Wyobraź sobie, jak słońce świeci na Twoją twarz, zalewając Cię ciepłem i życiem. Czujesz się dobrze? Słońce budzi zmysły i tchnie życie w naszego ducha. Wiosenne słońce po długiej zimie jest czymś upragnionym i wyczekanym, zwłaszcza tutaj w Polsce, gdzie średnie nasłonecznienie wynosi 1600 godzin rocznie, czyli tylko 66 dni słonecznych w roku. Jak widać Polsce daleko, pod względem liczby słonecznych dni do krajów śródziemnomorskich, więc z każdych bezcennych promieni warto skorzystać, gdyż z naukowego punktu widzenia światło słoneczne ma wiele zalet dla organizmu. Oto siedem świetnych powodów, dlaczego warto wyjść na zewnątrz i wygrzać się na słońcu: Poprawia sen Twoje ciało wytwarza hormon zwany melatoniną, który ma kluczowe znaczenie dla snu. Ponieważ organizm zaczyna go wytwarzać, gdy jest ciemno, zwykle zaczynasz odczuwać senność dwie godziny po zachodzie słońca. To dlatego nie czujesz się wiosną tak szybko zmęczony. Badania wskazują, że aktywność w godzinach naturalnego światła słonecznego pomoże Ci lepiej spać. Promienie słońca regulują rytm dobowy, informując organizm kiedy należy zwiększyć i zmniejszyć poziom melatoniny. Tak więc im więcej ekspozycji na światło dzienne możesz uzyskać, tym lepiej Twoje ciało będzie produkować melatoninę, gdy nadejdzie czas, aby iść spać. Zmniejsza stres Melatonina przynosi kolejne dobrodziejstwo − obniża również reaktywność na stres, a przebywanie na zewnątrz pomaga Twojemu organizmowi w naturalnej jej regulacji. Dodatkowo przebywając na zewnątrz często robisz coś aktywnego (spacer, zabawa, dodatkowe ćwiczenia itp.), wtedy też zaczyna krążyć w ciele serotonina – czyli hormon szczęścia, który również pomaga poprawić Twój dobrostan. Utrzymuje mocne kości Jednym z najlepszych (i najłatwiejszych) sposobów na uzyskanie witaminy D jest przebywanie na zewnątrz. Twoje ciało wytwarza witaminę D, gdy jest wystawione na działanie promieni słonecznych – około 15 minut na słońcu dziennie jest wystarczające, jeśli masz jasną karnację. A ponieważ witamina D pomaga organizmowi wiązać wapń i zapobiega łamliwości, budowie cienkich lub zniekształconych kości, kąpiel na słońcu może być właśnie tym, co zaleci Ci lekarz. Wzmacnia układ odpornościowy Witamina D ma również kluczowe znaczenie dla Twojego układu odpornościowego, a przy stałej ekspozycji na światło słoneczne możesz go wzmocnić. Zdrowy układ odpornościowy może pomóc zmniejszyć ryzyko chorób, infekcji, niektórych nowotworów, a nawet śmiertelności po operacji. Promieniowanie UV przenikające w promieniach słońca mogą pomóc w stanach zapalnych skóry, takich jak łuszczyca, egzema i trądzik. Światło słoneczne jest również związane z poprawą stanu zdrowia w przypadku chorób autoimmunologicznych, takich jak zapalenie stawów i nieswoiste zapalenie jelit. Zwalcza depresję Istnieje naukowy powód, dla którego przebywanie na słońcu poprawia nastrój. Promieniowanie słoneczne zwiększa poziom serotoniny w organizmie, która jest substancją chemiczną co poprawia nastrój i pomaga zachować spokój i koncentrację. Zwiększona ekspozycja na światło naturalne może pomóc Ci złagodzić objawy sezonowej choroby afektywnej – zmiany nastroju, która zwykle występuje w miesiącach jesienno-zimowych, kiedy światło dzienne jest krótsze. Pomaga utrzymać wagę Przebywanie na zewnątrz przez 30 minut między 8 rano a południem wiąże się z utratą wagi. Badanie zespołu z Northwestern University wskazało, że osoby wystawione na działanie promieni słonecznych w porze porannej są szczuplejsze. Wyniki eksperymentu wskazywały na to, że jeśli ktoś nie otrzymał wystarczającej dawki światła w odpowiedniej porze dnia, mogło to zaburzyć jego wewnętrzny zegar, co jak wiadomo zmienia metabolizm i może prowadzić do wzrostu wagi. Może dać dłuższe życie Naukowcy uważają, że dzięki wystarczającej ilości światła słonecznego, a tym samym odpowiedniemu poziomowi witaminy D, można żyć dłużej. Badanie 30 000 kobiet w Szwecji w ciągu 20 lat wykazało, że te które spędzały więcej czasu na słońcu, żyły nawet o dwa lata dłużej niż te, które miały uboższy dostęp do słońca. „Wskaźnik śmiertelności wśród osób unikających ekspozycji na słońce był około dwa razy wyższy w porównaniu z grupą o najwyższej ekspozycji na słońce” – podsumowali naukowcy z uniwersytetu Karolinksa i Lund w artykule opublikowanym w Journal of Internal Medicine. Oczywiście „trochę słońca” może dla każdego oznaczać co innego, a zbyt długa ekspozycja może być szkodliwa dla Twojej skóry. W zależności od odcienia skóry naukowcy szacują, że organizm może wytworzyć witaminę D w ciągu około 5 do 30 minut na słońcu. Optymalny czas to 15 minut wystawienia się na słońce w godzinach 10–15, przy odsłonięciu 18 proc. ciała (krótka koszulka i spodenki), bez filtrów UV oraz zachmurzenia lub smogu.
    • Nomada
      A ja lubię pomagać, rycerza z papieru mogę zrobić ;   )
    • Nomada
      Jakie klimaty są Twoje?
    • Nomada
      a tworzy się ;  )    ;  )
    • Astafakasta
    • Astafakasta
    • Vitalinka
      O to tak samo jak mi!🙂 Ja wolę mieszkać w mieście, wieś kocham, ale jest tam zdecydowanie ciężej.
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Też tak mam, ze coś się śni potem się obudzę i jak zasnę to mi się kontynuuje🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Lepiej nie uczesać myśli Może ktoś tam mi się przyśni🙂
    • Vitalinka
      Lepiej myśli mieć kosmate  Niż z faceta zrobić tate🙃
    • Vitalinka
      a ja nie wiem po co mi tu bazgrasz jak nie masz żadnego przepisu! Sio! Proszę moderację o usunięcie mojego tego posta i powyższego posta Pana Nieoczytanego. Do wiadomości Pana N.: aktualnie nie mam weny do pisania przepisów, ale to nie znaczy, ze nie napiszę kiedyś tam kilku. A ta strona jest super!
    • Nafto Chłopiec
      Miał być lekki trening żeby się nie zajechać, a i tak wykończyło mnie te 17 km 🥵
    • Gość w kość
      i dobrze, rycerza na białym koniu zostawmy na czarną godzinę🤨
    • Gość w kość
      nie do końca moje klimaty, ale oglądam,
    • Gość w kość
      lepiej przełamać cukier garścią wiśni, niż mieć włochate myśli🙄
    • KapitanJackSparrow
      no pewnie nawet sztuka taka się tworzy
    • KapitanJackSparrow
      cesarstwa, tak sobie przypominam że nie królową lecz carycą cię okrzyknięto 😁 zatem oddać muszę co cesarskie cesarzowej  apropos chyba mylę caryca z cesarzowa i carstwo z cesarstwem a przeciez to jeden uj 😁
    • Pieprzna
      Nahahahaha, co za poetyckie porównanie. Aż mnie mniej plecy bolą z radości.
    • Pieprzna
      Poczucie obowiązku względem nawet tych małych i odległych prowincji mego królestwa 😌
    • Vitalinka
      ten kawałek stawia na nogi niczym kawa🙂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...