Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
MXY

Buddyzm

Polecane posty

Layne

Ekhm. Tylko nie bijcie. 

Chciałbym się zapytać osoby medytujące, czy odczuły na własnej skórze pozytywne skutki tej czynności i czy macie jakieś rady dla początkującego. Próbowałem już kilkukrotnie medytować skupiając się na oddechu. Często jednak moje myśli wędrują gdzieś do przeszłych zdarzeń itp. 

P.s. W ogóle tytuł tego wątku: Religie. DELIKATNE rozmowy na temat wierzeń... wchodzę, a tu sajgon :D

Edytowano przez LayneStaley

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Alma

Susznie zauważyłeś, Layne, sajgonki.

Od pierwszej strony wątku jest rzucanie hównem i plugastwem.

Bezszansie na spokojną rozmowę, ale od czego jest pw? :)

Wprawdzie nie mam uprawnień,by nauczać, ale mogę wymienić doswiadczenia z kimś, kto sam podjął już jakieś kroki.

Kawowy, przykro mi, że oberwałeś rykoszetem, naprawdę.

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus
1 godzinę temu, Alma napisał:

Od pierwszej strony wątku jest rzucanie hównem i plugastwem.

Czasami trzeba nazwać rzeczy po imieniu.

1 godzinę temu, Alma napisał:

Bezszansie na spokojną rozmowę, ale od czego jest pw? :)

 

No ze mną jej się lękasz jak diabeł wody święconej, bo właściwie już ten fałsz tutaj obnażyłem.

Tak, indoktrynuj w strachu przed prawdą ludzi na pw. Świetne świadectwo.

Jak ktoś się da na to złapać, to sam winien swej głupoty.

1 godzinę temu, Alma napisał:

 Wprawdzie nie mam uprawnień,by nauczać, ale mogę wymienić doswiadczenia z kimś, kto sam podjął już jakieś kroki.

 

No, poczytasz trochę "linków" i będzie git.

 

1 godzinę temu, Alma napisał:

 Kawowy, przykro mi, że oberwałeś rykoszetem, naprawdę.

Oh, oh, oh

Jaka krzywda wam się dzieje - biedactwa.

Ja to dopiero powinienem z siebie męczennika zrobić 8-)

 

A tak stricte do tematu(żeby nie było):

hindu-god-shiva-nataraja.jpg

 

Ten shiva to się nawet taki spoko tancerz wydaje:D

 

trimurthis.jpg

 

a to gratka dla trynitarzy

kurłą jaki ja dobry

ekumeniczny itd:d

Edytowano przez Olus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Nie odróżniasz buddyzmu od hinduizmu, medytacji od mantry, a mimo to chcesz autorytatywnie opiniować.

Siva - hinduizm.

Nie widzę powodu do dyskursu, już wszystko wiesz, a z tak ofensywną retoryką rozmowa jest zawsze pyskówką - nie lubię tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

To właśnie Ty nie masz pojęcia o czym piszesz, gdyż Twoja wiedza ograniczona jest do marnych stronek.

Shiva jest też w buddyzmie, ale na Twoich śmieciowych stronkach o tym pewnie nie piszą.

Nie masz argumentów i pleciesz bzdurki.

 

http://www.virtualvinodh.com/wp/shiva-in-buddhism/

Pierwsza strona z brzegu

ale wstyd.

Edytowano przez Olus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Mylisz się.

Zajrzyj do wiki i na polskie portale buddyjskie i nie opowiadaj absurdów.

Buddyzm jest n-o-n-t-e-i-s-t-y-c-z-n-y.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

Jak już wykazałem nie jest i ja na Twoje nieszczęście sobie z palca tego nie wyssałem ani nawet tego nie napisałem.

Dalej proponujesz mi jakieś śmiecie. Jahwista musi buddyzm wykładać wielkiej buddystce - świat zwariował:D

Mam już przygotowany dla Ciebie deseriusz:P

 

To take this one step further and accounting for differences in regional dialect (approached this from a linguist point of view), Bhairava/Bhairo = Vairochana/Vairo...yup, some Buddhists worship Lord Shiva!

....buddyści czczą tego "plugawego bożka"

 

Here are two pictures from Buddhism and Hinduism. The first is Mahakala, the second is Bhairava:

https://buddhaweekly.com/wealth-deities-generating-karma-for-prosperity-by-practicing-generosity/buddha-weekly-0white-mahakala-buddhist-wealth-deity/

https://www.religiousforums.com/threads/lord-shiva-in-buddhism.155511/

 

Buddha-Weekly-0White-Mahakala-Buddhist-W

mmm cudeńko:)

 

Edytowano przez Olus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Nic nie wykazałeś.

Nie znam na tyle biegle inglisza, by bez słownika czytać bardziej rozbudowane teksty.

Jest jakiś powód, że nie masz żadnej strony po polsku?

To jest rycina mahakali - hinduizm.

 

Poza wszystkim, nie widzę powodu, by udowadniać komukolwiek, że nie mam w zwyczaju czcić żadnych bożków.

Pozostań przy swoich przekonaniach i odpuść sobie, bo i po co to dalej ciągnąć.

Uważasz się za Jahwistę, ja siebie za buddystkę i nie po drodze nam.

 

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

@Alma

Wykazałem, a Ty zaklinasz rzeczywistość, negujesz fakty.

Tekst jest tak prosty, że nawet translator przetłumaczy

a ja podsumowanie sam żem przetłumaczył

i dodał nawet obrazka - to buddyzm.

Widzisz jak się zwie strona itd?

To się wszystko "wymieszało".

Angielski jest dużo bogatszy.

 

@Maryna

Chyba mam zablokowane pw.

Masz jak coś mojego maila itd.

Ja właściwie na nim rozmowy nie zacząłem

a więc żadnej krzywdy mi tym nie wyrządzili, a jedynie dali kolejne świadectwo....

Edytowano przez Olus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

Takie rzeczy trza od razu skrytykować...

a poza tym zauważ, że daje im też poznać lepiej buddyzm i nie tylko.

Czasami prowadzi do dobrego finału .Prędzej finał będzie dobry z taką postawą niż "ekumeniczną"

Edytowano przez Olus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kawaixanax
22 godziny temu, LayneStaley napisał:

Ekhm. Tylko nie bijcie. 

Chciałbym się zapytać osoby medytujące, czy odczuły na własnej skórze pozytywne skutki tej czynności i czy macie jakieś rady dla początkującego. Próbowałem już kilkukrotnie medytować skupiając się na oddechu. Często jednak moje myśli wędrują gdzieś do przeszłych zdarzeń itp. 

P.s. W ogóle tytuł tego wątku: Religie. DELIKATNE rozmowy na temat wierzeń... wchodzę, a tu sajgon :D

Tam gdzie brakuję dobrej woli, zawsze łatwo o zgrzyty, tym bardziej jeżeli ma się za rozmówce awanturnika i ignoranta, który ma się za nie wiadomo kogo...

Może teraz o twoim pytaniu: O zbawiennych skutkach medytacji powstało wiele książek więc zachęcam do ich zgłębiania. Od siebie mogę powiedzieć że wszystko co tam piszą jest prawdą. Nie mam na myśli jakichś wyszukanych mantr, z malą i kadzidełkami tylko świecki proces psychologiczny, jaki zachodzi. Umysł człowieka jest jak niebo, na którym kłębią się chmury. Myśli są chmurami, za nimi jest błękitne niebo. Taka mała anegdotka. Medytacja pozwala rozwinąć samodyscyplinę, wyostrzyć koncentrację i uważność. Umysł jest skoncentrowany na tym na czym chcesz żeby był skoncentrowany. Z duchowego punktu widzenia dodam że proces ten jest kluczowy w procesie wybielania (Albedo) i ma szerokie zastosowanie w świadomej kreacji rzeczywistości. Pozwala uwolnić się od oporu, względem zmian. Można by tak pisać i pisać. Jak ja zaczynałem medytować ? 

Siadałem na poduszce i liczyłem wdechy, później dodałem do tego jeszcze muzykę reiki. Obecnie nie siadam już po turecku ani nie robię żadnych rytuałów. Potrafię w medytację wejść w czasie pracy, gdy siedzę przy biurku, gdy jadę autem, wszędzie tam gdzie mam spokój. 

Bardzo godnym polecenia procesem, zbliżonym do medytacji jest kontemplacja. Tutaj próbujemy "ze sobą" przedyskutować jakieś konkretne założenie, argumenty za i przeciw i takie tam. 

18 godzin temu, Alma napisał:

Kawowy, przykro mi, że oberwałeś rykoszetem, naprawdę.

Specjalnie mnie to nie ubodło, ale dzięki za troskę Alma. Zdaję sobie sprawę że na wielkomiejskich osiedlach z wielkiej płyty jest dużo tego typu Katotalibów, często idących w parzę z kibolami czy innymi fanatykami białej rasy. Nie była to merytoryczna wymiana zdań, tylko pyskówka, więc ciężko się nad tym rozwodzić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Może jeszcze kiedy dojrzeję i cosik w tym temacie skrobnę, chociaż mam wątpliwości co do zasadności...

Buddyzm to filozofia pełna wdzięku, zręczności, lekkości, zgrabna i sensowna, tymczasem tutaj ... hmm, wszystko jakieś siłowe, wysiłkowe, kulawizna i emocyje...?

 

Nie wiem, czy nie lepiej odesłać kogoś zainteresowanego buddyjską ścieżką na profesionalne portale buddyjskie.

Istnieją już dość długo w necie, doskonale radzą sobie z falami laickiego (i nie tylko ?) hejtu.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
8 godzin temu, Alma napisał:

Buddyzm to filozofia pełna wdzięku, zręczności, lekkości, zgrabna i sensowna, tymczasem tutaj ... hmm, wszystko jakieś siłowe, wysiłkowe, kulawizna i emocyje...

Jak dla mnie, nie ma lepszej idei od wanizmu, zwanego przez niektórych archaicznie leszyzmem. Ale oczywiście to tylko mój punkt widzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

A kto Cię tam wie, jak daleko jeszcze zajdziesz, Leszy, w końcu młokoś jesteś i wiele przed Tobą ?...a leszyzm/wanizm miewa sympatyków i dobrze o tym wiesz ?

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
7 minut temu, Alma napisał:

a leszyzm/wanizm miewa sympatyków i dobrze o tym wiesz ?

O, to bardzo fajnie! Odkąd pamiętam wyznaję tę ideę, i towarzyszę jej ciągle, gdy przeżywa pewne reformy. Gorąco polecam! Fajna jest!

 

Może kiedyś będzie o tym na Wikipedii. Ale by ludziom kopara opadła, co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Pewien hinduski mędrzec i nauczyciel powiedział kiedyś do uczniów  aby nigdy nie uznawali za jedyną i ostateczną prawdę żadnej religii i żadnej zasady łącznie z tym co mówi on sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Zupełnie nieautorytatywne podejście cechuje zarówno buddyzm jak i hinduizm, Syn Fubu. ?

...choć w filozofii nonteistycznej (buddyzm) przybiera to co nieco rozmiar...hmmm, dogmatu? ?

Sam Budda nie lubił tępego naśladownictwa.

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
W dniu 22.10.2018 o 19:59, LayneStaley napisał:

Ekhm. Tylko nie bijcie. 

Chciałbym się zapytać osoby medytujące, czy odczuły na własnej skórze pozytywne skutki tej czynności i czy macie jakieś rady dla początkującego. Próbowałem już kilkukrotnie medytować skupiając się na oddechu. Często jednak moje myśli wędrują gdzieś do przeszłych zdarzeń itp. 

P.s. W ogóle tytuł tego wątku: Religie. DELIKATNE rozmowy na temat wierzeń... wchodzę, a tu sajgon :D

To naturalne. Medytacja to nie tylko oddech, oddech to narzędzie. Swoją drogą - zauważasz, że w ogóle myśli przepływają cały czas, niekontrolowanie, niezależnie od Ciebie. Zazwyczaj nie myśli się o tym, jak i nie myśli o oddechu. Pozwól im przepłynąć, nie zatrzymuj uwagi na nich.Niektóre z nich mogą dotyczyć niezałatwionych spraw związanych z emocjami, takimi jak strach, lęk, ból itd.  buddyzmie emocje, które podczas medytacji mogą przybrać postać, nazywane są demonami - demon złości, demon strachu - nie ma to nic wspólnego z chrześcijańskimi demonami. Tutaj każdy będzie tobą i tylko tobą. Przytul go i ukochaj, wybacz - bo to ty. Będziesz sięgał coraz głębiej aż do czasów dzieciństwa i niemowlęctwa do sytuacji i rzeczy, których nie pamiętasz.Im głębiej tym może być straszniej, bo wyobraźnia i lęk dziecka są większe. Dotkniesz siebie jako dziecka - tamtego dziecka, które zostało zamknięte w niepamięci - ukochaj je bo zazwyczaj jest przerażone. Zrozumiesz sytuacje i gdy już dojdziesz do końca - do ostatniego "demona" dotrzesz do wspaniałego miejsca w sobie a medytacja będzie czymś naturalnym jak oddech. Zrozumiesz kim jesteś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
4 godziny temu, gość napisał:

To naturalne. Medytacja to nie tylko oddech, oddech to narzędzie

Ok. Dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia
5 godzin temu, Alma napisał:

Miłło, że zajrzałeś, Gościu. ?

nie ma za co - nie by łam zalogowana :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Jeden taki miszczunio buddyjski (buddyzm theravada), co Go lubiem, Ajahn Chah, zapytał kiedyś swojego ucznia podczas spacerku po lesie: "Ile waży ten patyk?". Zanim uczeń zdołał wykombinować cosik mondrego, Ajahn wyrzucił trzymany w ręce patyk i dodał: "...teraz nic, gdy go puścisz, nie waży nic".

To jest (w buddyjskiej tradycji) tzw. 'nauka' udzielona na temat przywiązania do przeszłości.

Nie noś stale balastu swojej przeszłości, nie w każdej teraźniejszej kwilce...a życie będzie lżejsze, dużo lżejsze... i nieoczekiwanie proste.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 728
    • Postów
      263 102
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • .. ciągle maj..
    • .. ciągle maj..
    • KapitanJackSparrow
      Uyyyy😬😅 ja ja jakbym Sklepy Cynamonowe czytał ...😅 Tak. Tak. Musisz być dla mnie mniej awangardowa bo ja za tobą nie nadążam 😬
    • KapitanJackSparrow
      Aaa krótkie fotostory jest na CPK możesz zobaczyć sama
    • LadyTiger
      Takie cudeńko znalazłam   
    • la primavera
      O nie, za co Ty przepraszasz? Jakie bez sensu?  Jesteś miła, ciekawa, życzliwa, sympatyczna, chętna do rozmowy i przede wszystkim jesteś  DKODKO, nie to co ja i ten mistrz streszczeń:   🙂   Czyli w Niżnych? Którymi szlakami żeś waść chadzał?    ,,Olli Maki. Najszczęśliwszy dzień jego życia" Fiński film o piekarzu, który został bokserem. Ale nie jest to fińska wersja Rockygo, to zupełnie inny film. Opowiada prawdziwa historię, która dzieje się w latach 60tych, zdjęcia  są czarno białe a film jest tak zrobiony, jakby naprawdę powstał w tamtych latach.    Zatem był sobie Olli, zwykły chłopak ze wsi, piekarz.  W filmie poznajemy go gdy jest już uznanym bokserem i dostaje szanse walki o mistrzostwo świata z aktualnym mistrzem Amerykaninem Moorem. Walka ma odbyć się w wadze piórkowej,  zatem nasz Olli musi trochę zejść z wagi.  Mierzy sie tez z nową sytuacją,  bo oprócz treningów musi tez równie dużo czasu poświęcić sponsorom,  dziennikarzom i wziąść na barki pokładane w nim nadzieje Finów na mistrza swiata. I jest jeszcze coś, co staje się ważniejsze niż wszystko- miłość, bo nasz Olli się zakochał.   Film jest taki nie dzisiejszy, spokojny, powolny. I bardzo ładny.  Dla tych, którzy chcą się dowiedzieć, co sprawiło, ze pewien dzień stał sie najważniejszym dniem z życia Olliego. I dla tych, którzy chcą zobaczyć jak kiedyś wyglądały przygotowania  do walki- też. 
    • Nomada
      Można i tak inspirowane Wtkiewiczem skomplikowane i nieoczywiste tylko po co    ;  )
    • Nomada
      Jak Kasia wyśpiewała? Hmm, raczej jak Piotr jeden raz ;  )
    • ..ciagle maj
      https://m.youtube.com/watch?v=_6ecckyjtmU&list=RD_6ecckyjtmU&start_radio=1&pp=oAcB
    • Vitalinka
      Nieprawda! Nie strzelił. Mamy sztamę. Ja po prostu nie chodzę wokół Ciebie na paluszkach. I nie przeklinaj!   Proszę o wyjaśnienie, nie zmieniaj tematu.  
    • KapitanJackSparrow
      I chuj sztamę strzelił 🤣
    • Vitalinka
      A ja nie wiem czemu Ty odebrałeś, że negatywnie ja uważam, że nie. Ty za to często jak baba (taka złośliwa i brzydka).   I nie odwracaj kota ogonem! Celujesz we mnie paluchem i wytrzeszczasz oczka i piszesz: WIDZIAŁEM!    CO TO MA BYĆ? Hę? Wytłumacz bym nie musiała odbierać ( według Ciebie) negatywnie🙂
    • KapitanJackSparrow
      Czemu cały czas wszystko odbierasz tak negatywnie? 
    • KapitanJackSparrow
    • Vitalinka
      🤗❤️
    • Vitalinka
      podobne trochę🙂
    • Vitalinka
      Zapomniałam o emotce mrugnięcia, a to dlatego, że ja nie mrugam jak żartuję, ja się wtedy uśmiecham (a żartuję z sympatią, nie złośliwie). Pomyślałam : kapitan Sparrow - rum, będzie śmiesznie, a Ty to chyba odebrałeś, że ja Ci dogaduje jakoś... ( a może pijesz ten rum, co wydało mi się jednak mało prawdopodobne, bo piją go tylko piraci😉) Pomyślałam, że często w necie, niektórzy będąc złośliwymi, uśmiechają się, co dla mnie też bywa mylące, bo ja takich osób w otoczeniu nie miałam, ale wiem, że tak jest, szczególnie w necie. J a często odbieram to na odwrót, często jak ktoś jest złośliwy myślę, że jest miły. Zresztą ja też często żartuję, ale tylko w realu jestem rozumiana, w necie zwykle nie (ale są wyjątki!!! na szczęście!). Dam uśmiech, szczery, nie złosliwy: 🙂 🤔 wygląda jakbyś widział mnie, ale jak? Boję się😶😉
    • Vitalinka
      No nie jest, dlatego sprawdziłam tez trailer do odpowiedniego filmu/ Może masz rację to za mało, zresztą tak tylko bez sensu się wypowiedziałam przepraszam🙂
    • Nomada
      Jeśli pozwolisz zostawię mini serial, podejrzewam, że w jednym odcinku można było wszystko zmieścić.   Ruchome piaski Ruchome piaski – szwedzki serial telewizyjny w reżyserii Pera-Olava Sørensena i Lisy Farzaneh, wyprodukowany przez FLX i udostępniony 5 kwietnia 2019 na platformie Netflix. Serial powstał w oparciu o wydaną w 2016 bestsellerową powieść pod tym samym tytułem autorstwa Maliny Persson Giolito. Opowiada historię toksycznego związku dwojga nastolatków która nie kończy się szczęśliwie.  
    • Nomada
      Podagrycznik    Podagrycznik - właściwości  Podagrycznik – właściwości tej rośliny są cenione od wieków, głównie ze względu na jej korzystny wpływ na zdrowie stawów i układ moczowy. Właściwości podagrycznika obejmują działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe oraz moczopędne, dzięki czemu jest szczególnie polecany osobom cierpiącym na choroby reumatyczne, jak dna moczanowa. Roślina ta zawiera substancje, które wspierają detoksykację organizmu i wspomagają usuwanie toksyn z organizmu, co również wpływa na poprawę ogólnego samopoczucia. Działanie przeciwzapalne – pomaga w redukcji stanów zapalnych, szczególnie w przypadku chorób stawów. Właściwości moczopędne – wspomaga usuwanie nadmiaru wody z organizmu i zapobiega zatrzymywaniu płynów. Wsparcie układu pokarmowego – działa łagodząco na dolegliwości trawienne, takie jak wzdęcia czy niestrawność. Detoksykacja organizmu – wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn i nadmiaru kwasu moczowego. Przeciwbólowe działanie – pomaga łagodzić ból związany z dną moczanową i innymi problemami stawowymi. Podagrycznik w leczeniu chorób układu pokarmowego, wątroby, a także hemoroidów Chociaż nazwa tego ziela kojarzy się nie bez powodu z leczeniem podagry, to podagrycznik może być stosowany także we wspomaganiu lub leczeniu innych układów. Jest to zioło bardzo korzystnie wpływające na pracę jelit. Przyspieszy metabolizm, reguluje biegunki oraz zaparcia.  Dodatkowo, ma także dobroczynny wpływ na wątrobę. Dzieje się tak dzięki jego właściwościom odtruwającym, działa również oczyszczająco. Ponieważ wątroba to narząd w którym zachodzi detoksykacja, odtruwające działanie podagrycznika ma szczególnie wspomagający wpływ. Pomaga również wyleczyć dokuczliwą dolegliwość, jaką są hemoroidy. W tym celu warto zastosować maść z podagrycznika. Wspiera on gojenie się różnych ran, dlatego w przypadku żylaków odbytu także przyniesie ulgę. Dobroczynny chwast - podagrycznik jako bogate źródło witamin i minerałów Wszystkie właściwości podagrycznika wynikają z jego zawartości cennych substancji, witamin i minerałów. To właśnie one wpływają na pracę organizmu, przynoszą ulgę w chorobach i przyspieszają rekonwalescencję. Co zawiera podagrycznik zioło? Przede wszystkim: bardzo duże stężenie witaminy C witaminę B4 (cholinę) miedź cynk potas magnez żelazo bor mangan wapń przeciwutleniacze: flawonoidy karoten Tak bogaty skład tej rośliny sprawia, że ma ona tak dobroczynne właściwości i jej działanie na organizm jest bardzo szerokie. Można powiedzieć, że jest on lekiem występującym naturalnie w środowisku.  Podagrycznik w leczeniu podagry – sposób na dnę moczanową naszych babć, który stosujemy do dzisiaj Przeciwzapalne właściwości – podagrycznik pomaga łagodzić stany zapalne, które są charakterystyczne dla dny moczanowej, redukując ból i obrzęk stawów. Wsparcie w usuwaniu kwasu moczowego – roślina wspomaga oczyszczanie organizmu z nadmiaru kwasu moczowego, który jest główną przyczyną napadów dny moczanowej. Działanie moczopędne – pomaga w usuwaniu nadmiaru wody z organizmu, co zapobiega gromadzeniu się toksyn i nadmiaru kwasu moczowego w stawach. Zalecenia babć – stosowanie naparów z podagrycznika było tradycyjnym sposobem na poprawę funkcjonowania stawów i redukcję objawów dny moczanowej wśród starszych pokoleń. Łagodzenie bólu – zioło jest stosowane jako naturalny środek łagodzący ból związany z atakami dny moczanowej. Podagrycznik swą nazwę zawdzięcza właśnie wykorzystywaniu w leczeniu podagry, inaczej dny moczanowej, artretyzmu. Używano go do leczenia tego schorzenia już od setek lat. Istnieją nawet doniesienia, że aby przynieść stawom ulgę stosowali go już Neandertalczycy - są to więc czasy nawet wcześniejsze, niż czasy naszych babć. Używali go także mnisi w średniowieczu. Takie zapiski świadczą o tym, że jest to zioło niezwykle skuteczne w walce z bólem i zdeformowaniem stawów.  Dna moczanowa jest niezwykle dokuczliwą chorobą. Powodują ją zbyt duże stężenia kwasu moczowego w organizmie, które z kolei mogą być wynikiem diety wysokopurynowej. Dieta niskopurynowa w walce z podagrą. Napar z podagrycznika pozwala na usunięcie kwasu moczowego z organizmu. Dodatkowo pomoże także w naprawie mechanizmów metabolicznych, które zaburzone doprowadzają do powstania tej dolegliwości. Jak często pić podagrycznik? Przede wszystkim regularnie, aby leczenie przyniosło efekty. Można spożywać napar z tej rośliny trzy razy dziennie.  Wykonać można także leczniczy ocet z podagrycznika. Łyżeczkę octu miesza się z połową szklanki wody i wypija trzy razy dziennie przez dwa tygodnie. Ocet jest bardzo skutecznym "domowym" środkiem wspomagającym walkę z dną moczanową.  Podagrycznik z walce z niedoskonałościami cery Bogate właściwości jakie wykazuje podagrycznik pozwalają także na efektowną walkę z trądzikiem. Warto w tym celu przygotować napar (w taki sam sposób, w jaki przygotowuje się napój: 1 łyżka ziela na szklankę wrzątku) i wystudzić. Chłodnym naparem można przemywać cerę pokrytą trądzikiem. Jest to także skuteczne wspomaganie gojenia się drobnych ran oraz podrażnień.  Do łagodzenia objawów trądziku można wykorzystać również świeżo zebrane liście podagrycznika i przygotować z nich maseczkę.  Naturalny detoks organizmu z zastosowaniem podagrycznika Przede wszystkim warto spożywać podagrycznik ze względu na to, że jest to swego rodzaju naturalny detoks. Jak już zostało wspomniane, podagrycznik ma właściwości oczyszczające i odtruwające organizm. Oczyszcza go między innymi z nadmiernej ilości kwasu moczowego, ale także wspomoże trawienie, zwalczy biegunki czy zaparcia. W tym przypadku korzystne może okazać się także stosowanie odpowiednich probiotyków. Wymienione wyżej problemy układu trawiennego mogą być skutkiem zatrucia organizmu, stąd zaburzenie jego pracy. Dlatego tak ważna jest naturalna detoksykacja. Podagrycznik ma cenne właściwości lecznicze, które zdecydowanie warto wykorzystać, pijąc sok, napar lub stosując go jako maść.  Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika: Reakcje alergiczne – w rzadkich przypadkach może wystąpić wysypka, swędzenie lub obrzęk skóry. Problemy żołądkowe – stosowanie podagrycznika w nadmiarze może prowadzić do niestrawności, wzdęć lub bólu brzucha. Zaburzenia nerkowe – nadmierne stosowanie może obciążać nerki, szczególnie u osób z istniejącymi problemami z układem moczowym. Interakcje z lekami – może wchodzić w interakcje z lekami moczopędnymi lub lekami na nadciśnienie, co może prowadzić do nadmiernej utraty elektrolitów. Zwiększone ryzyko krwawień – u osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, podagrycznik może zwiększać ryzyko krwawień. Niebezpieczne przy stosowaniu w ciąży – nie jest zalecany w czasie ciąży, ponieważ może powodować skurcze macicy. Chociaż podagrycznik ma właściwości odkwaszające, odkażające i oczyszczające, to może także wywoływać u niektórych osób niepożądane skutki. Jakie ma podagrycznik skutki uboczne? Przede wszystkim spodziewać się można w takiej sytuacji wymiotów, nudności, wzdęć, biegunek, skurczy brzucha oraz zgagi. Dodatkowo pojawić się może świąd i wysypka. Podagrycznik - przeciwwskazania: nie powinny go stosować kobiety w ciąży, kobiety karmiące piersią oraz dzieci.
    • Nomada
      Nie podglądam ;  )
    • Nomada
      Ja nie kłamię. Trzymam się faktów. Taki mój realizm by nie odlecieć za daleko ;  )
    • KapitanJackSparrow
      A ja wiem, ty masz Keire Knightley w avku. Pewnie robisz te wszystkie rzeczy co ona.  Ps Widziałem 🫵👀
    • KapitanJackSparrow
      Niezupełnie choć trudno odmówić ci racji.Widok Mam to jeszcze świeżo w głowie bo dopiero co tam byłem. I widziałem to oczywiście ale z innej pozycji GPS. 😏
    • Nafto Chłopiec
      Czy przed każdym długim weekendem te barany z Warszawy dostają małpiego rozumu i muszą zrobić te korki na autostradzie...
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...