Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Takasobie68

Boskie plany

Polecane posty

Takasobie68

Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego niektóre sprawy związane z biblijnymi zapisami zmuszają do głębszych przemyśleń a mimo to, coś nam nie pasuje..?

 Gdy miałam kilkanaście lat -zadałam  księdzu na kolędzie dwa pytania... a od powiedział do mojej mamy:  jakaś głupia ta  wasza córka .:

Minęło wiele lat a ja wciąż  szukam odpowiedzi...

Macie podobnie czy tylko ja jestem taka dziwna..?
 

Niech to będzie wasze własne zdanie a nie jakieś skopiowane z netu epistoły,  z którymi  przecież dyskutować się nie da.

 Zanim się rozgadamy i zrobimy bałagan-  trzymajmy się  jednego problemu:  Judasz.

Co o nim sądzicie i  czy -w/g was- był to człowiek zły czy może wprost przeciwnie..?

Postarajcie się uzasadnić swoją opinię...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


nie zaginiony

Dobry człowiek nie istnieje na ziemi, dopiero w niebie człowiek staje się dobry. 

Największym błędem Judasza było to, że nie chciał przyjąć bożego przebaczenia mimo, że jeden z apostołów przekazał mu, że taka jest wola Jezusa.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Ej, ale miało być bez pierdol...

 

Judasz, tak? Jeśli byśmy wzięli takiego człowieka pod obiektywną lupe, okazałoby się, że byl to człowiek pewnie njego wystraszony bycia rebeliantem i bal.sie po prostu o swoje życie. Niekoniecznie byłby zły, co sugerują jego wyrzuty sumienia opisane w piśmie św.

Oportunista? Tchórz?

Może Tak, może nie. 

Może zwykły rozsądny człowiek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 10.07.2019 o 20:27, Takasobie68 napisał:

Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego niektóre sprawy związane z biblijnymi zapisami zmuszają do głębszych przemyśleń a mimo to, coś nam nie pasuje..?

 Gdy miałam kilkanaście lat -zadałam  księdzu na kolędzie dwa pytania... a od powiedział do mojej mamy:  jakaś głupia ta  wasza córka .:

Minęło wiele lat a ja wciąż  szukam odpowiedzi...

Macie podobnie czy tylko ja jestem taka dziwna..?
 

Niech to będzie wasze własne zdanie a nie jakieś skopiowane z netu epistoły,  z którymi  przecież dyskutować się nie da.

 Zanim się rozgadamy i zrobimy bałagan-  trzymajmy się  jednego problemu:  Judasz.

Co o nim sądzicie i  czy -w/g was- był to człowiek zły czy może wprost przeciwnie..?

Postarajcie się uzasadnić swoją opinię...

Wpadłam na chwilę i powiem tak.
Pytanie stawiasz stricte jak naukowiec, bo właśnie ci czerpią wiedzę z Biblii i szukają nowych rozwiązań naukowych, by dociec do tego co nieznane i co nie pasuje.
Ciekawe jakie to trudne pytania zadałaś księdzu, że nie potrafił odpowiedzieć.
Poszukiwanie nie jest dziwactwem, bo zawsze pogłębiamy swoją wiedzę.

 

A Judasz był człowiekiem jak my. Nie mnie oceniać ani jego, ani innych ludzi.
Człowiek nie jest zawsze dobry, czy zawsze zły, co tutaj zauważono.
Postępowanie nasze układa się jak sinusoida, tak też i Judasza wyglądało.
Na początku był oddanym apostołem Jezusa, nawet był skarbnikiem wszak na ekonomii znał się najlepiej z pośród pozostałych. Bardzo dobrze wywiązywał się ze
swojej funkcji, ale przyszedł moment, że chciwość tych pieniędzy była większa niż dobro pozostałych, więc zaczął od podkradania pieniędzy wspólnoty a skończył
na zdradzie...to znane wszystkim, bo to jedna z teorii.
Badacze Pisma Św. mają wiele teorii na ten temat, a jedna z nich głosi, że Judasz to postać fikcyjna. Nie znaczy, że takowy nie istniał, ale by nadać dramaturgię
przypisano mu całe zło. 

Nieznane są do końca powody jakie nim kierowały, bo popełnił podobno zaraz samobójstwo. 

Skoro jest tyle niewiadomych trudno więc choćby chcieć ocenić tę postać.

@Rutlawski dobrze, ale dodam być może z innego źródła, że Judasz oczekiwał od Jezusa wyzwolenia spod jarzma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
22 minuty temu, Dżiulia napisał:

 

 

A Judasz był człowiekiem jak my.
Na początku był oddanym apostołem Jezusa, nawet był skarbnikiem wszak na ekonomii znał się najlepiej z pośród pozostałych. Bardzo dobrze wywiązywał się ze
swojej funkcji, ale przyszedł moment, że chciwość tych pieniędzy była większa niż dobro pozostałych, więc zaczął od podkradania pieniędzy wspólnoty a skończył
na zdradzie...to znane wszystkim, bo to jedna z teorii.
Badacze Pisma Św. mają wiele teorii na ten temat, a jedna z nich głosi, że Judasz to postać fikcyjna. Nie znaczy, że takowy nie istniał, ale by nadać dramaturgię
przypisano mu całe zło. 

Nieznane są do końca powody jakie nim kierowały, bo popełnił podobno zaraz samobójstwo. 

Skoro jest tyle niewiadomych trudno więc choćby chcieć ocenić tę postać.

@Rutlawski dobrze, ale dodam być może z innego źródła, że Judasz oczekiwał od Jezusa wyzwolenia spod jarzma.

 

Nie chodziło o naukową opinię o Judaszu ale oto, jak odbierany jest przez przeciętnego wierzącego.

Gdybanie: czy był postacią fikcyjną -jest bez sensu, gdyż omawiamy jego czyn opisany w biblii  więc jego realność lub fikcyjność nie zależy od zapisów ale od ludzkiej wiary.

 

Podyskutujmy : "Czy biblijny Judasz był  OK i co by było, gdyby nie wydał Jezusa, gdyż to właśnie miało być podstawą naszych osądów. Ile wziął srebrników, co z nimi zrobił i co stało się potem- jest już nieistotne.

Pewnie-jak zwykle to ze mną bywa- postawiłam zbyt skomplikowane pytanie... więc inaczej :

Co by się stało, gdyby Judasz nie wydał (zdradził) Jezusa i jakie mogły by być konsekwencje.

 

Edytowano przez Takasobie68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
4 godziny temu, Takasobie68 napisał:

Nie chodziło o naukową opinię o Judaszu ale oto, jak odbierany jest przez przeciętnego wierzącego.(...)

Czy biblijny Judasz był  OK i co by było, gdyby nie wydał Jezusa, gdyż to właśnie miało być podstawą naszych osądów. Ile wziął srebrników, co z nimi zrobił i co stało się potem- jest już nieistotne.

 Jestem niedowiarkiem, ale myślę, że zdrada Judasza jest odbierana przez wierzących podobnie, czyli  jednoznacznie negatywnie. A Twoich pytań nie uważam za skomplikowane, raczej nieco podchwytliwe, ale w dosyć naiwny sposób.

 

Pytasz, czy Judasz był OK.

Czy zdradzenie mistrza przez ucznia, wydanie go na śmierć i to dla pieniędzy, jest dobre? Nie jest.

Czy biblijny Judasz może być dla chrześcijan (i niechrześcijan także) wzorem do naśladowania? Nie, bo zupełnie czego innego nauczał Jezus i co innego nakazuje sumienie każdego człowieka. Wniosek jest oczywisty: Judasz nie był OK.

 

A co by się stało, gdyby jednak okazał się lojalny i nie zdradził Jezusa? Podobnie przewrotne pytania można byłoby zadawać nie tylko jeśli chodzi o Judasza, ale o wszystkich, którzy znęcali się nad Jezusem w czasie Jego męki i doprowadzili do Go do śmierci. Gdyby tego nie zrobili (nie domagali się Jego śmierci, nie pluli na Niego, nie targali za włosy, nie biczowali, nie włożyli Mu cierniowej korony itd.), być może nie wypełniłoby się Pismo ("Boży plan zbawienia", jak mówią wierzący).

Czy to znaczy, że wszyscy ci oprawcy byli OK? Nie, nie byli.

Jeśli zakładać wszechmoc Boga (a chrześcijanie to robią) oraz wolną wolę człowieka, to zdrada Judasza nie była konieczna do realizacji Bożych planów. Bóg znalazłby inną drogę, gdyby Judasz okazał się, jak to nazywasz, "OK".

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie zaginiony

Przecież to Starsi Sanhedrynu szukali kogoś kto by im zdradził Jezusa, bo chcieli go zabić ale mieć winowajcę w osobie Judasza. Drugimi którzy wydali Go na śmierć to tłuszcza zbirów opłaconych przez faryzeuszy, którzy na pytanie Piłata kogo mamy zwolnić Barabasza czy Jezusa, krzyczeli: Barabasza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Rav
Dnia 10.07.2019 o 20:27, Takasobie68 napisał:

 

 Zanim się rozgadamy i zrobimy bałagan-  trzymajmy się  jednego problemu:  Judasz.

Co o nim sądzicie i  czy -w/g was- był to człowiek zły czy może wprost przeciwnie..?

Postarajcie się uzasadnić swoją opinię...

Zastanawiałam się jak ten temat ugryźć i od której strony.:) Bo jak sądzić kogoś, gdy nie zna się ów osoby i czasów w których żył.Ale Piszesz że omawiać mamy czyn opisany w Biblii.Tyle tylko....ze ten opisuje zdradę "głównego bohatera" -->Pasterza, rozumianego jako Dobro ---> co juz z samego przesłania jest napiętnowane mianem zła.Zatem jak z tym polemizować? Trochę ciężko.

Chyba, że asekurować się przełożeniem Judasza na zwykłego człowieka.Takiego jakim jest każdy z nas.Bowiem człowiek jest tylko człowiekiem --- a co za tym idzie,istotą słabą, chwiejną i skorą do błędów.

Judasz popełnił ten błąd ale zrozumiał go.Żałował i zapłacił swoim życiem.My też często pojmujemy nasze złe wybory, gdy jest juz za późno by je naprawić...Może Judasz jest obrazem naszego braku myslenia w przód, naszej krótkowzrocznosci.Nie wiem.

Z drugiej strony...Jezus wiedział, ze tak sie stanie---> czyli z góry było wiadomo, że Judasz jest skazany na taki a nie inny czyn.Czy zatem miał tak naprawdę wybór? Czy był tylko narzędziem do wypełnienia proroctwa?

Możemy tak gdybać, ale w moim odczuciu jest to postać, której cień może rzutować w zależnosci od światła w którym ją postawimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
egzegeta

każdy człowiek ma w sobie coś z Judasza, zdradzamy Boga bez litości.

Sądząc Judasza sądzimy po części siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz
Dnia 14.07.2019 o 12:03, Takasobie68 napisał:

Co by się stało, gdyby Judasz nie wydał (zdradził) Jezusa i jakie mogły by być konsekwencje.

Wtedy Jezus sam by na siebie zakapował, biorąc pod uwagę że jego misją miało być umrzeć za grzechy ludzi. Konsekwencje były by podobne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
15 godzin temu, Tomasz napisał:

Wtedy Jezus sam by na siebie zakapował, biorąc pod uwagę że jego misją miało być umrzeć za grzechy ludzi. Konsekwencje były by podobne. 

 

     Wtedy byłby jak samobójca a za to nie mógłby iść do nieba..  A jeśli Rzymianie nie wiedzieliby kogo  zabić- bóg wyszedłby na gościa  gołosłownego  a te jego boskie plany - na zwykłe  bajdurzenia ... 

     No, chyba że Rzymianie znaleźliby jakiegoś innego przekupnego apostoła, na którym by dzisiaj wieszano by psy. 

Tymczasem  pytanie wciąż jest aktualne...  Czy Judasz był O.K. czy wręcz przeciwnie...!

 

Edytowano przez Takasobie68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz
20 godzin temu, Takasobie68 napisał:

Wtedy byłby jak samobójca a za to nie mógłby iść do nieba.. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
Dnia 14.07.2019 o 11:41, Dżiulia napisał:


Ciekawe jakie to trudne pytania zadałaś księdzu, że nie potrafił odpowiedzieć.
Poszukiwanie nie jest dziwactwem, bo zawsze pogłębiamy swoją wiedzę.

 

Pytania nie były trudne tylko niewygodne.   Dziecko ma słuchać, wierzyć i być posłuszne- a nie doszukiwać się nieścisłości w tym, co napisano w katechizmie i co naucza ksiądz na lekcjach religii.

Moje pierwsze pytanie dotyczyło Judasza a drugie... ?

Drugie podrzucił mi wtedy  brat:

Skąd Kain wziął żonę..?- I ten problem będzie dalszym ciągiem tego wątku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Itaka

Skoro Judasz zawinił, więc po co pytać, czy był ok ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 14.07.2019 o 12:03, Takasobie68 napisał:

 

Nie chodziło o naukową opinię o Judaszu ale oto, jak odbierany jest przez przeciętnego wierzącego.

Gdybanie: czy był postacią fikcyjną -jest bez sensu, gdyż omawiamy jego czyn opisany w biblii  więc jego realność lub fikcyjność nie zależy od zapisów ale od ludzkiej wiary.

 

Podyskutujmy : "Czy biblijny Judasz był  OK i co by było, gdyby nie wydał Jezusa, gdyż to właśnie miało być podstawą naszych osądów. Ile wziął srebrników, co z nimi zrobił i co stało się potem- jest już nieistotne.

Pewnie-jak zwykle to ze mną bywa- postawiłam zbyt skomplikowane pytanie... więc inaczej :

Co by się stało, gdyby Judasz nie wydał (zdradził) Jezusa i jakie mogły by być konsekwencje.

 

Witam po przerwie.

Rav już wyjaśniła, nie znamy człowieka, a więc ciężko jest opiniować.

Jedynie co możemy to opierać się na znanych źródłach.

Ad. konsekwencji z przypadku braku zdrady ze strony Judasza już też wyjaśnione. 

3 godziny temu, Takasobie68 napisał:

Pytania nie były trudne tylko niewygodne.   Dziecko ma słuchać, wierzyć i być posłuszne- a nie doszukiwać się nieścisłości w tym, co napisano w katechizmie i co naucza ksiądz na lekcjach religii.

Moje pierwsze pytanie dotyczyło Judasza a drugie... ?

Drugie podrzucił mi wtedy  brat:

Skąd Kain wziął żonę..?- I ten problem będzie dalszym ciągiem tego wątku.

Ten to jakiś dziwny-jeśli powiedział jak napisałaś.

Powinien wyjaśnić Ci w oparciu o wiedzę jaką zdobył na studiach teologicznych lub odesłać do frag. w Biblii.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68

Zanim dobierzemy się do Kaina- zacznijmy od początku a dokładniej od stworzenia PIERWSZYCH LUDZI.

           Najpierw był Adam na boski wzór ( boskie moce)   i podobieństwo (wygląd ) boga.  Czyli bóg był facetem????

Adam  powstał z prochu ale do wykonania jego towarzyszki, bóg potrzebował ludzkiego DNA w postaci żebra.

Zatem Ewa była pierwszym  klonem .... Czy w takim razie nie powinna być mężczyzną...?

            W edenie rosły dwa zakazane drzewa- kto i w jakim celu je tam posadził..?

Jeśli bóg,  wiedział, że Ewa da się skusić na owoc z drzewa poznania,  to za zerwanie jabłka powinien ukarać siebie samego a nie ludzi, którzy zrobili to, co dla nich zaplanował.

 Skoro wiedział że ludzi wygna z raju na zawsze, to dla kogo na pokusę zasadził drugie drzewo z zakazanym owocem (życia wiecznego)..?

  Z czyjej woli w edenie istniał kusiciel w postaci węża.... ?

Czyżby sam stwórca ponosił winę za to, że teraz dzieci rodzą się z grzechem pierworodnym...?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie lubiany

Twe pytania należałoby pisać w kilku tematach jednocześnie.

Na pierwsze pytanie to wiem, że pierwsi rodzicę nie mieli fizycznie płci, tylko w swych charakterach . Zostali stworzenie bez narządów rozrodczych, bo mięli się rozmnażać inaczej niż obecnie, bez cielesnego pożycia. Jednakże  Adam i Ewa po zjedzeniu owocu zakazanego poszli inną drogą.

 

To czy człowiek będzie mężczyzną decyduje obecność chromosomów męskich w komórkach. Co ciekawe żeńskich jest dużo więcej chyba 28, jeśli dobrze pamiętam a męskich chromosomów tylko kilka .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Liberiusz ;-)

W Biblii jest napisane, że dla niego lepiej by było gdyby się w ogóle nie urodził. Bóg zna przyszłość. Dobrze wiedział, że pierwsi ludzie zgrzeszą, że pojawi się szatan, że Judasz zdradzi. Tak miało być. To było napisane w proroctwach. Fakt, że Bóg zna przyszłość nie oznacza, że On ją determinuje. On ją "tylko" zna. Wie co będzie, ale nie miesza się w to. To, czy nasze modlitwy zostaną wysłuchane Bóg wiedział od zawsze, zanim się urodziliśmy. Czasem modlimy się o jedno, a Bóg daje nam drugie, bo uważa, że to jest dla nas lepsze. My musimy tylko mu ufać, nawet w najgorszych chwilach. Mówi się przecież często, że tak miało być.

 

Należy przypomnieć, że Bóg zezwala na zło, ponieważ taka była wola człowieka. Bóg dał tylko jeden zakaz. Nie jedzcie z zakazanego drzewa. Ale człowiek jak wszystko, spieprzył i to. On dał nam (w sensie ludziom, rodzajowi ludzkiemu) wybór, ponieważ dał nam wolną wolę, którą będziemy dysponować także po śmierci. Tak więc to, że na świecie jest źle, to wina człowieka a nie Boga. Bóg dopuszcza cierpienia, bo człowiek ze swoją wolną wolą tak wybrał. Jeżeli mieć tu do kogoś personalnie pretensję o to, że jest jak jest, to do Ewki, albo do szatana.

 

Po śmierci dalej będziemy mieli wybór. Nie zostaniemy pozbawieni wolnej woli. To my już tu teraz wybieramy Niebo lub Piekło. To zależy od nas gdzie trafimy. Bóg nie może zabrać nam chęci trafienia do Piekła, bo wtedy zabrałby nam wolną wolę. Ktoś może zapytać, a kto chciałby pójść do Piekła. Można się zdziwić. Jest wielu takich ludzi. Może większość. Tym ludziom po prostu będzie bardzo źle w Piekle, ale jeszcze gorzej byłoby im w Niebie. Obecność Boga byłaby dla nich nie do zniesienia. To tak jak ktoś całe życie słucha disco polo a potem ktoś kazałby mu słuchać rocka. Wielu ludzi po prostu chce i lubi być zła. Nie wyobrażają sobie być dobrym.

 

Na koniec trzeba dodać, że Piekło i Niebo to nie miejsca w takim sensie, w jakim możemy to sobie wyobrazić. Nie można sobie wyobrazić Nieba i Piekła. Są to raczej stany w stosunku do Boga. Relacja duszy, a po Paruzji Uwielbionego ciała z Bogiem, lub jej brak.

Można to zobrazować na takim przykładzie:

Jest bogaty syn mieszkający w Australii. Ma wszystko i żyje w pięknym zakątku kraju. Nagle dowiaduje się, że jego Mama w Polsce jest umierająca. Bardzo kocha Mamę, ale nie może przez najbliższy miesiąc przybyć do Polski. Samoloty nie latają, statki nie pływają (powód nie jest tu ważny). Co temu synowi po miejscu, w którym się znajduje? Gdyby nie kochał Matki, to OK. Ale on bardzo kocha Mamę i jest bardzo nieszczęśliwy, bo nie może stanąć przy jej łożu śmierci. De facto Australia staje się dla niego Piekłem.

 

Tak samo jest z Bogiem i człowiekiem. Jeżeli człowiek nie kocha Boga, to lepiej mu będzie w Piekle. Obecność i jakakolwiek relacja z Bogiem ciągle by go co najmniej irytowała. Bóg nie zmusza człowieka do obcowania ze sobą, bo szanuje jego wolną wolę. Będziemy ją mieli już na zawsze. Jaki mężczyzna chciałby być z kobietą wiedząc, że ta kobieta go nie kocha, nie chce z nim być i męczy się z nim? Jeżeli facet kocha, to pozwoli jej odejść. Bóg nas kocha i też nam pozwala odejść. Można powiedzieć, że Bóg wtedy "płacze w ukryciu."

 

Judasz odszedł od Boga. Nie czuł się z nim dobrze. To był jego wybór i jego wolna wola. Bóg pozwolił mu odejść, bo go kochał. Jeżeli można w ogóle mówić o "cierpieniu" Boga, to Bóg wtedy cierpi, choć nie wiem czy można to "cierpienie" porównywać z naszym ludzkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Myślę, że przedmówca wszystko ujął dokładnie. 

Tak, to tęsknota do Boga jest piekłem po śmierci.

Bóg jest naszym ojcem, a fizycznie opiekują się nami rodzice ziemscy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
2 godziny temu, Gżegoż Brzęczyszczykiewicz napisał:

 Wie co będzie, ale nie miesza się w to.

Miesza i to wielokrotnie. Cała historia żydowskiej sagi to nieustanne interwencje ich boga. Posuwa się on nawet do roli i zadania szatana kiedy mówi "To ja zatwardzę serce faraona".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Liberiusz ;-)

To nie ma nic wspólnego z tym, że Bóg zna przyszłość. Do determinacji potrzebna jest interwencja a nie informacja. To nie koliduje z wolną wolą człowieka. Fakt, że Bóg wie co dany człowiek zrobi nie oznacza, że kieruje tym człowiekiem. Jeżeli wiesz, że samochód skręci w prawo to nie oznacza, że Ty kierujesz tym samochodem. Bóg "tylko" zna przyszłość nie ingerując w wolną wolę człowieka.

 

Bóg znał nasze modlitwy od zawsze. Wiedział o co będziemy się modlić i wiedział od zawsze czy wysłucha naszych modlitw. To nie oznacza jego determinacji, a więc wtrącania się w wolną wolę człowieka. Jeżeli zainterweniował w danej sprawie, to wiedział że zrobi to w przyszłości, bo wiedział, że człowiek z wolnej woli pomodli się do Niego o interwencję.

 

Bóg nie wtrąca się w tym sensie, że nie łamie wolnej woli człowieka.

Edytowano przez Gżegoż Brzęczyszczykiewicz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Grzesiu, jeszcze nie doznałem niedowładu mózgu w stopniu uniemożliwiającym mi czytanie tekstu ze zrozumieniem. Chcesz zrobić ze mnie niewyedukowanego czarnucha który czas młodości spędził na ulicy zbierając drobne do kapelusza podczas gdy udawał naćpanego i nieruchomego mima, ale nie uda ci się to. Bóg wielokrotnie w biblii kierował człowiekiem, a często wręcz WBREW jego woli - przykład Jonasza który uciekał i nie chciał spełniać woli swojego boga oddaje to doskonale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Liberiusz ;-)

Nie imputuj mi rzeczy, których nie napisałem. Nie znam Cię i nic do Ciebie nie mam. Dla mnie możesz być i zielony. Nie ma to znaczenia.

 

To o czym piszesz to plan Boga. Poza tym Stary Testament to tzw. niepełne objawienie. Po wcieleniu Boga prawo zostało częściowo zniesione i uzupełnione.

 

Polecam lekturę Katechizmu Kościoła Katolickiego, oraz książkę Marka Piotrowskiego pt. "Dlaczego ufam Kościołowi?"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Itaka
51 minut temu, syn fubu napisał:

Grzesiu, jeszcze nie doznałem niedowładu mózgu w stopniu uniemożliwiającym mi czytanie tekstu ze zrozumieniem. Chcesz zrobić ze mnie niewyedukowanego czarnucha który czas młodości spędził na ulicy zbierając drobne do kapelusza podczas gdy udawał naćpanego i nieruchomego mima, ale nie uda ci się to. Bóg wielokrotnie w biblii kierował człowiekiem, a często wręcz WBREW jego woli - przykład Jonasza który uciekał i nie chciał spełniać woli swojego boga oddaje to doskonale.

Nie jest prawdą, że Jonasz nie chciał spełniać woli Boga i ostrzegać Niniwy. Jonasz znając niewierność mieszkańców tego miasta był pewien, że nawracanie to będzie nieskuteczne, jak groch o ścianę.

Jednak pomylił się bo Niniwa przyjęła ostrzeżenia i kary bożej nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Należy przyjąć iż wasz bóg tak jak w przypadku faraona zatwardza moje serce i każe mi mówić iż wasz bóg czyli on sam jest nic nie wart. Jaką chorobę zdiagnozujecie u swojego boga?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 728
    • Postów
      263 102
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • .. ciągle maj..
    • .. ciągle maj..
    • KapitanJackSparrow
      Uyyyy😬😅 ja ja jakbym Sklepy Cynamonowe czytał ...😅 Tak. Tak. Musisz być dla mnie mniej awangardowa bo ja za tobą nie nadążam 😬
    • KapitanJackSparrow
      Aaa krótkie fotostory jest na CPK możesz zobaczyć sama
    • LadyTiger
      Takie cudeńko znalazłam   
    • la primavera
      O nie, za co Ty przepraszasz? Jakie bez sensu?  Jesteś miła, ciekawa, życzliwa, sympatyczna, chętna do rozmowy i przede wszystkim jesteś  DKODKO, nie to co ja i ten mistrz streszczeń:   🙂   Czyli w Niżnych? Którymi szlakami żeś waść chadzał?    ,,Olli Maki. Najszczęśliwszy dzień jego życia" Fiński film o piekarzu, który został bokserem. Ale nie jest to fińska wersja Rockygo, to zupełnie inny film. Opowiada prawdziwa historię, która dzieje się w latach 60tych, zdjęcia  są czarno białe a film jest tak zrobiony, jakby naprawdę powstał w tamtych latach.    Zatem był sobie Olli, zwykły chłopak ze wsi, piekarz.  W filmie poznajemy go gdy jest już uznanym bokserem i dostaje szanse walki o mistrzostwo świata z aktualnym mistrzem Amerykaninem Moorem. Walka ma odbyć się w wadze piórkowej,  zatem nasz Olli musi trochę zejść z wagi.  Mierzy sie tez z nową sytuacją,  bo oprócz treningów musi tez równie dużo czasu poświęcić sponsorom,  dziennikarzom i wziąść na barki pokładane w nim nadzieje Finów na mistrza swiata. I jest jeszcze coś, co staje się ważniejsze niż wszystko- miłość, bo nasz Olli się zakochał.   Film jest taki nie dzisiejszy, spokojny, powolny. I bardzo ładny.  Dla tych, którzy chcą się dowiedzieć, co sprawiło, ze pewien dzień stał sie najważniejszym dniem z życia Olliego. I dla tych, którzy chcą zobaczyć jak kiedyś wyglądały przygotowania  do walki- też. 
    • Nomada
      Można i tak inspirowane Wtkiewiczem skomplikowane i nieoczywiste tylko po co    ;  )
    • Nomada
      Jak Kasia wyśpiewała? Hmm, raczej jak Piotr jeden raz ;  )
    • ..ciagle maj
      https://m.youtube.com/watch?v=_6ecckyjtmU&list=RD_6ecckyjtmU&start_radio=1&pp=oAcB
    • Vitalinka
      Nieprawda! Nie strzelił. Mamy sztamę. Ja po prostu nie chodzę wokół Ciebie na paluszkach. I nie przeklinaj!   Proszę o wyjaśnienie, nie zmieniaj tematu.  
    • KapitanJackSparrow
      I chuj sztamę strzelił 🤣
    • Vitalinka
      A ja nie wiem czemu Ty odebrałeś, że negatywnie ja uważam, że nie. Ty za to często jak baba (taka złośliwa i brzydka).   I nie odwracaj kota ogonem! Celujesz we mnie paluchem i wytrzeszczasz oczka i piszesz: WIDZIAŁEM!    CO TO MA BYĆ? Hę? Wytłumacz bym nie musiała odbierać ( według Ciebie) negatywnie🙂
    • KapitanJackSparrow
      Czemu cały czas wszystko odbierasz tak negatywnie? 
    • KapitanJackSparrow
    • Vitalinka
      🤗❤️
    • Vitalinka
      podobne trochę🙂
    • Vitalinka
      Zapomniałam o emotce mrugnięcia, a to dlatego, że ja nie mrugam jak żartuję, ja się wtedy uśmiecham (a żartuję z sympatią, nie złośliwie). Pomyślałam : kapitan Sparrow - rum, będzie śmiesznie, a Ty to chyba odebrałeś, że ja Ci dogaduje jakoś... ( a może pijesz ten rum, co wydało mi się jednak mało prawdopodobne, bo piją go tylko piraci😉) Pomyślałam, że często w necie, niektórzy będąc złośliwymi, uśmiechają się, co dla mnie też bywa mylące, bo ja takich osób w otoczeniu nie miałam, ale wiem, że tak jest, szczególnie w necie. J a często odbieram to na odwrót, często jak ktoś jest złośliwy myślę, że jest miły. Zresztą ja też często żartuję, ale tylko w realu jestem rozumiana, w necie zwykle nie (ale są wyjątki!!! na szczęście!). Dam uśmiech, szczery, nie złosliwy: 🙂 🤔 wygląda jakbyś widział mnie, ale jak? Boję się😶😉
    • Vitalinka
      No nie jest, dlatego sprawdziłam tez trailer do odpowiedniego filmu/ Może masz rację to za mało, zresztą tak tylko bez sensu się wypowiedziałam przepraszam🙂
    • Nomada
      Jeśli pozwolisz zostawię mini serial, podejrzewam, że w jednym odcinku można było wszystko zmieścić.   Ruchome piaski Ruchome piaski – szwedzki serial telewizyjny w reżyserii Pera-Olava Sørensena i Lisy Farzaneh, wyprodukowany przez FLX i udostępniony 5 kwietnia 2019 na platformie Netflix. Serial powstał w oparciu o wydaną w 2016 bestsellerową powieść pod tym samym tytułem autorstwa Maliny Persson Giolito. Opowiada historię toksycznego związku dwojga nastolatków która nie kończy się szczęśliwie.  
    • Nomada
      Podagrycznik    Podagrycznik - właściwości  Podagrycznik – właściwości tej rośliny są cenione od wieków, głównie ze względu na jej korzystny wpływ na zdrowie stawów i układ moczowy. Właściwości podagrycznika obejmują działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe oraz moczopędne, dzięki czemu jest szczególnie polecany osobom cierpiącym na choroby reumatyczne, jak dna moczanowa. Roślina ta zawiera substancje, które wspierają detoksykację organizmu i wspomagają usuwanie toksyn z organizmu, co również wpływa na poprawę ogólnego samopoczucia. Działanie przeciwzapalne – pomaga w redukcji stanów zapalnych, szczególnie w przypadku chorób stawów. Właściwości moczopędne – wspomaga usuwanie nadmiaru wody z organizmu i zapobiega zatrzymywaniu płynów. Wsparcie układu pokarmowego – działa łagodząco na dolegliwości trawienne, takie jak wzdęcia czy niestrawność. Detoksykacja organizmu – wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn i nadmiaru kwasu moczowego. Przeciwbólowe działanie – pomaga łagodzić ból związany z dną moczanową i innymi problemami stawowymi. Podagrycznik w leczeniu chorób układu pokarmowego, wątroby, a także hemoroidów Chociaż nazwa tego ziela kojarzy się nie bez powodu z leczeniem podagry, to podagrycznik może być stosowany także we wspomaganiu lub leczeniu innych układów. Jest to zioło bardzo korzystnie wpływające na pracę jelit. Przyspieszy metabolizm, reguluje biegunki oraz zaparcia.  Dodatkowo, ma także dobroczynny wpływ na wątrobę. Dzieje się tak dzięki jego właściwościom odtruwającym, działa również oczyszczająco. Ponieważ wątroba to narząd w którym zachodzi detoksykacja, odtruwające działanie podagrycznika ma szczególnie wspomagający wpływ. Pomaga również wyleczyć dokuczliwą dolegliwość, jaką są hemoroidy. W tym celu warto zastosować maść z podagrycznika. Wspiera on gojenie się różnych ran, dlatego w przypadku żylaków odbytu także przyniesie ulgę. Dobroczynny chwast - podagrycznik jako bogate źródło witamin i minerałów Wszystkie właściwości podagrycznika wynikają z jego zawartości cennych substancji, witamin i minerałów. To właśnie one wpływają na pracę organizmu, przynoszą ulgę w chorobach i przyspieszają rekonwalescencję. Co zawiera podagrycznik zioło? Przede wszystkim: bardzo duże stężenie witaminy C witaminę B4 (cholinę) miedź cynk potas magnez żelazo bor mangan wapń przeciwutleniacze: flawonoidy karoten Tak bogaty skład tej rośliny sprawia, że ma ona tak dobroczynne właściwości i jej działanie na organizm jest bardzo szerokie. Można powiedzieć, że jest on lekiem występującym naturalnie w środowisku.  Podagrycznik w leczeniu podagry – sposób na dnę moczanową naszych babć, który stosujemy do dzisiaj Przeciwzapalne właściwości – podagrycznik pomaga łagodzić stany zapalne, które są charakterystyczne dla dny moczanowej, redukując ból i obrzęk stawów. Wsparcie w usuwaniu kwasu moczowego – roślina wspomaga oczyszczanie organizmu z nadmiaru kwasu moczowego, który jest główną przyczyną napadów dny moczanowej. Działanie moczopędne – pomaga w usuwaniu nadmiaru wody z organizmu, co zapobiega gromadzeniu się toksyn i nadmiaru kwasu moczowego w stawach. Zalecenia babć – stosowanie naparów z podagrycznika było tradycyjnym sposobem na poprawę funkcjonowania stawów i redukcję objawów dny moczanowej wśród starszych pokoleń. Łagodzenie bólu – zioło jest stosowane jako naturalny środek łagodzący ból związany z atakami dny moczanowej. Podagrycznik swą nazwę zawdzięcza właśnie wykorzystywaniu w leczeniu podagry, inaczej dny moczanowej, artretyzmu. Używano go do leczenia tego schorzenia już od setek lat. Istnieją nawet doniesienia, że aby przynieść stawom ulgę stosowali go już Neandertalczycy - są to więc czasy nawet wcześniejsze, niż czasy naszych babć. Używali go także mnisi w średniowieczu. Takie zapiski świadczą o tym, że jest to zioło niezwykle skuteczne w walce z bólem i zdeformowaniem stawów.  Dna moczanowa jest niezwykle dokuczliwą chorobą. Powodują ją zbyt duże stężenia kwasu moczowego w organizmie, które z kolei mogą być wynikiem diety wysokopurynowej. Dieta niskopurynowa w walce z podagrą. Napar z podagrycznika pozwala na usunięcie kwasu moczowego z organizmu. Dodatkowo pomoże także w naprawie mechanizmów metabolicznych, które zaburzone doprowadzają do powstania tej dolegliwości. Jak często pić podagrycznik? Przede wszystkim regularnie, aby leczenie przyniosło efekty. Można spożywać napar z tej rośliny trzy razy dziennie.  Wykonać można także leczniczy ocet z podagrycznika. Łyżeczkę octu miesza się z połową szklanki wody i wypija trzy razy dziennie przez dwa tygodnie. Ocet jest bardzo skutecznym "domowym" środkiem wspomagającym walkę z dną moczanową.  Podagrycznik z walce z niedoskonałościami cery Bogate właściwości jakie wykazuje podagrycznik pozwalają także na efektowną walkę z trądzikiem. Warto w tym celu przygotować napar (w taki sam sposób, w jaki przygotowuje się napój: 1 łyżka ziela na szklankę wrzątku) i wystudzić. Chłodnym naparem można przemywać cerę pokrytą trądzikiem. Jest to także skuteczne wspomaganie gojenia się drobnych ran oraz podrażnień.  Do łagodzenia objawów trądziku można wykorzystać również świeżo zebrane liście podagrycznika i przygotować z nich maseczkę.  Naturalny detoks organizmu z zastosowaniem podagrycznika Przede wszystkim warto spożywać podagrycznik ze względu na to, że jest to swego rodzaju naturalny detoks. Jak już zostało wspomniane, podagrycznik ma właściwości oczyszczające i odtruwające organizm. Oczyszcza go między innymi z nadmiernej ilości kwasu moczowego, ale także wspomoże trawienie, zwalczy biegunki czy zaparcia. W tym przypadku korzystne może okazać się także stosowanie odpowiednich probiotyków. Wymienione wyżej problemy układu trawiennego mogą być skutkiem zatrucia organizmu, stąd zaburzenie jego pracy. Dlatego tak ważna jest naturalna detoksykacja. Podagrycznik ma cenne właściwości lecznicze, które zdecydowanie warto wykorzystać, pijąc sok, napar lub stosując go jako maść.  Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika: Reakcje alergiczne – w rzadkich przypadkach może wystąpić wysypka, swędzenie lub obrzęk skóry. Problemy żołądkowe – stosowanie podagrycznika w nadmiarze może prowadzić do niestrawności, wzdęć lub bólu brzucha. Zaburzenia nerkowe – nadmierne stosowanie może obciążać nerki, szczególnie u osób z istniejącymi problemami z układem moczowym. Interakcje z lekami – może wchodzić w interakcje z lekami moczopędnymi lub lekami na nadciśnienie, co może prowadzić do nadmiernej utraty elektrolitów. Zwiększone ryzyko krwawień – u osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, podagrycznik może zwiększać ryzyko krwawień. Niebezpieczne przy stosowaniu w ciąży – nie jest zalecany w czasie ciąży, ponieważ może powodować skurcze macicy. Chociaż podagrycznik ma właściwości odkwaszające, odkażające i oczyszczające, to może także wywoływać u niektórych osób niepożądane skutki. Jakie ma podagrycznik skutki uboczne? Przede wszystkim spodziewać się można w takiej sytuacji wymiotów, nudności, wzdęć, biegunek, skurczy brzucha oraz zgagi. Dodatkowo pojawić się może świąd i wysypka. Podagrycznik - przeciwwskazania: nie powinny go stosować kobiety w ciąży, kobiety karmiące piersią oraz dzieci.
    • Nomada
      Nie podglądam ;  )
    • Nomada
      Ja nie kłamię. Trzymam się faktów. Taki mój realizm by nie odlecieć za daleko ;  )
    • KapitanJackSparrow
      A ja wiem, ty masz Keire Knightley w avku. Pewnie robisz te wszystkie rzeczy co ona.  Ps Widziałem 🫵👀
    • KapitanJackSparrow
      Niezupełnie choć trudno odmówić ci racji.Widok Mam to jeszcze świeżo w głowie bo dopiero co tam byłem. I widziałem to oczywiście ale z innej pozycji GPS. 😏
    • Nafto Chłopiec
      Czy przed każdym długim weekendem te barany z Warszawy dostają małpiego rozumu i muszą zrobić te korki na autostradzie...
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...