Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


  • 0
Arkina

Bliskość emocjonalna bardziej intymna niż seks?

Pytanie

Arkina

Bez rozwinięcia... 

Ciekawa jestem spojrzenia na temat. 

Jak to jest dla Was? 

Czy bliskość emocjonalna jest bardziej intymna niż seks? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Polecane posty

  • 0
Szczęśliwy
ddt60
Bez rozwinięcia... 
Ciekawa jestem spojrzenia na temat. 
Jak to jest dla Was? 
Czy bliskość emocjonalna jest bardziej intymna niż seks? 
 
Jedno i drugie razem. Tak mi się wydaje. Seks wynikający z miłości jest przedłużeniem i kontynuacją bliskości emocjonalnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


  • 0
Gej!sza

Tak, ale mało kogo na to stać. Maski, ukrycie, cwaniactwo, wzorce z tv i neta tylko dokładają cegielki do muru,  na którym nabazgrane jest sprayem za 5 złotych: cool.

Seks, rżnięcie, zaliczanie, przechwalanie się ilością i rozmiarami jest tak samo tanie jak ten spray, którym dopisuje się bajery literami ze zbędnymi zawijasami i ozdobnikami.

Seks + intymność? Hmmm.

Ale co ja tam wiem, skoro jeszcze nic nie zaliczyłam. 

Hłep...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
aliada
Napisano (edytowany)

Coś w tym jest, że łatwiej czasem odsłonić przed drugim człowiekiem ciało, niż duszę.

Można mieć udany seks z osobą, która nie jest nam bardzo bliska, jeśli jest pożądanie i jakaś biegłość w tych sprawach. O bliskość emocjonalną znacznie trudniej, bo wymaga prawdziwego otwarcia się, empatii,  przełamania nieufności,  pokazania, jakim się jest naprawdę, a nie tylko od tej fajnej strony.

A może tylko introwertycy, jak ja, tak mają.

 

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Maybe

Postawiłabym znak równości, bo zdarzyło mi się kiedyś taka sytuacja dziwna, że osobie zupełnie obcej, spotkanej nad rzeką wyjawiłam najwiekszy sekret, o którym nie mówię wszystkim i wszędzie, wręcz staram się to ukrywac, a ona opowiedziała mi o swoim popapranym życiu, o złych decyzjach, głupocie i naiwności. I tak siedzialysmy na ławce pełne zrozumienia dla siebie i czulysmy, że jesteśmy sobie najbliższe na świecie wtedy w tym momencie, tego słonecznego niedzielnego popołudnia. Wymieniliśmy się nr telefonów, ale nigdy żadna z nas nie zadzwoniła, myślę że zawstydzona swoim obnażeniem. 

Zatem czasem można i z obcym się obnażyć emocjonalnie, bo czasem nawet łatwiej niż przed kimś znajomym. Podobnie do łóżka można iść tylko z pożądania, jeśli się nie ma większych kompleksów.

1 godzinę temu, Gej!sza napisał:

Tak, ale mało kogo na to stać. Maski, ukrycie, cwaniactwo, wzorce z tv i neta tylko dokładają cegielki do muru,  na którym nabazgrane jest sprayem za 5 złotych: cool.

Seks, rżnięcie, zaliczanie, przechwalanie się ilością i rozmiarami jest tak samo tanie jak ten spray, którym dopisuje się bajery literami ze zbędnymi zawijasami i ozdobnikami.

Seks + intymność? Hmmm.

Ale co ja tam wiem, skoro jeszcze nic nie zaliczyłam. 

Hłep...

Uwielbiam cię ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Frau
1 godzinę temu, Arkina napisał:

Bez rozwinięcia... 

Ciekawa jestem spojrzenia na temat. 

Jak to jest dla Was? 

Czy bliskość emocjonalna jest bardziej intymna niż seks? 

 

Nie wiem jak jest i być powinno.

Preferuję aluzyjność w obu przypadkach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
andromeda
2 godziny temu, Arkina napisał:

Bez rozwinięcia... 

Ciekawa jestem spojrzenia na temat. 

Jak to jest dla Was? 

Czy bliskość emocjonalna jest bardziej intymna niż seks? 

 

Emocje to za mało, trzeba osobę rozpoznać za wartościowa w sensie duchowym.  Cóż nam z emocji jeśli zauważymy, że osoba jest po ciemnej stronie.

Takie emocje mogą nam zaszkodzić, stracić wtedy można zbyt wiele.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Arkina
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, aliada napisał:

Coś w tym jest, że łatwiej czasem odsłonić przed drugim człowiekiem ciało, niż duszę.

Można mieć udany seks z osobą, która nie jest nam bardzo bliska, jeśli jest pożądanie i jakaś biegłość w tych sprawach. O bliskość emocjonalną znacznie trudniej, bo wymaga prawdziwego otwarcia się, empatii,  przełamania nieufności,  pokazania, jakim się jest naprawdę, a nie tylko od tej fajnej strony.

A może tylko introwertycy, jak ja, tak mają.

 

Dodalabym jeszcze gdzieś strach przed zaangażowaniem się, przed bliskością. 

Przed emocjami i tutaj otwiera się  kompletna bezbronność i droga do ewentualnego cierpienia bo jakos wtedy zrzucamy pancerz emocjonalny i jesteśmy narażeni na zranienia. Taka nagosc emocjonalna to ofiarowanie komuś siebie w pełni ale czy ktoś weźmie za to odpowiedzialność to chyba druga sprawa. 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Aco
3 godziny temu, Arkina napisał:

Bez rozwinięcia... 

Ciekawa jestem spojrzenia na temat. 

Jak to jest dla Was? 

Czy bliskość emocjonalna jest bardziej intymna niż seks? 

 

To jest trudne pytanie. Wg mnie łatwiej jest z kimś iść do "łóżka" Dlatego, że w tym przypadku nie potrzeba zaangażowania emocjonalnego jeżeli kierujemy się tylko potrzebami fizjologicznymi. Ale nie każdy jest do tego zdolny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Arkina
10 minut temu, Aco napisał:

To jest trudne pytanie. Wg mnie łatwiej jest z kimś iść do "łóżka" Dlatego, że w tym przypadku nie potrzeba zaangażowania emocjonalnego jeżeli kierujemy się tylko potrzebami fizjologicznymi. Ale nie każdy jest do tego zdolny.

Pewnie nie każdy ale chyba sporo osób ulega chwilowej pokusie? Zwłaszcza mężczyźni chyba są bardziej obeznani w temacie i nawet nie mają problemu aby o tym mówić otwarcie bo jak gdyby nie ciąży na nich jakieś stereotypowe spojrzenie, że się puszcza bo on przecież zdobywa ? To tak na marginesie... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Aco
9 minut temu, Arkina napisał:

Pewnie nie każdy ale chyba sporo osób ulega chwilowej pokusie? Zwłaszcza mężczyźni chyba są bardziej obeznani w temacie i nawet nie mają problemu aby o tym mówić otwarcie bo jak gdyby nie ciąży na nich jakieś stereotypowe spojrzenie, że się puszcza bo on przecież zdobywa ? To tak na marginesie... 

Dotyczy obu płci. Chociaż rzeczywiście to bardziej domena nas czyli samców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Gość w kość
4 godziny temu, aliada napisał:

pokazania, jakim się jest naprawdę, a nie tylko od tej fajnej strony.

A może tylko introwertycy, jak ja, tak mają.

masz niefajną stronę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Pan Tograf

Może tak się zdarzyć, ze bliskość emocjonalna jest bardziej przeżywana niż bliskość fizyczna, zwłaszcza, jeśli tej drugiej z jakiegoś powodu nie ma, lub być nie może. Najlepszy przykład - znajomości wirtualne. Przyznam się sam, że miałem (właściwie nadal mam) taką znajomość z netu, bardzo intymną, bliską, z wieloma zwierzeniami, marzeniami, również tymi erotycznymi., Ale to wszystko  bo wiem, że nigdy się raczej nie spotkamy, oboje mamy swoje związki, z których nie wyjdziemy. Ale fajne to jest, przyjemne i dające dodatkowe uduchowienie -- ta bliskość emocjonalna. Wystarcza mi to :)

Więc jak widać na załączonym przypadku -- jest to możliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
aliada
5 godzin temu, Gość w kość napisał:

masz niefajną stronę??

Nie chciałbyś jej poznać. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Szczęśliwy
ddt60
18 godzin temu, aliada napisał:

A może tylko introwertycy, jak ja, tak mają.

 

w pewnym sensie tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Arkina
16 godzin temu, ddt60 napisał:
Dnia 16.05.2021 o 11:48, Arkina napisał:
Bez rozwinięcia... 
Ciekawa jestem spojrzenia na temat. 
Jak to jest dla Was? 
Czy bliskość emocjonalna jest bardziej intymna niż seks? 
 

Jedno i drugie razem. Tak mi się wydaje. Seks wynikający z miłości jest przedłużeniem i kontynuacją bliskości emocjonalnej

Porozumienie dusz i ciał to układ idealny ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Bledny

Cholera. 

Bliskość emocjonalna w sensie że zakochanie? Czy dopasowanie intelektualne wraz z tymi samymi zajawkami? 

Jeśli tak to mozna żyć bez seksu gdy partner porywa cię w każdym innym aspekcie. Po seks chodzisz po prostu na miasto ?

W takim razie bliskość jest bardziej intymna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Arkina
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, Bledny napisał:

Cholera. 

Bliskość emocjonalna w sensie że zakochanie? Czy dopasowanie intelektualne wraz z tymi samymi zajawkami? 

Jeśli tak to mozna żyć bez seksu gdy partner porywa cię w każdym innym aspekcie. Po seks chodzisz po prostu na miasto ?

Bliskość emocjonalna bez seksu ale po co? ?‍♀️

Chyba że jakaś przyjaźń bez pociągu to tak. 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Bledny
Przed chwilą, Arkina napisał:

Bliskość emocjonalna bez seksu ale po co? ?‍♀️

Dla emocji. Inni skaczą że spadochronu a ty masz emocje w domu bo np włosy są na podłodze albo śmieci nie wyrzuciłeś lub że zupa była za slona

Adrenalina beybe, adrenalina

Seks to w sumie to samo bo nie chodzi chyba o prokreację?

3 minuty temu, Arkina napisał:

Bliskość emocjonalna bez seksu ale po co? ?‍♀️

A tak poważnie to bliskość emocjonalna między przyjaciółmi bywa bardziej intymna bez seksu niż seks bez wiezi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Arkina
Napisano (edytowany)
10 minut temu, Bledny napisał:

Dla emocji. Inni skaczą że spadochronu a ty masz emocje w domu bo np włosy są na podłodze albo śmieci nie wyrzuciłeś lub że zupa była za słona

Takie balansowanie na linie, ryzyko. 

Mnie inne ryzyko kręci ? 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Bledny
6 minut temu, Arkina napisał:

Takie balansowanie na linie, ryzyko. 

Mnie inne ryzyko kręci ? 

A jakie? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Arkina
6 minut temu, Bledny napisał:

A jakie? ?

Nadmierna prędkość i przechodzenie samej siebie...ale tylko w bezpieczynych warunkach dla innych więc rozsądek zachowany. Lot parolotnia nad Tatrami  wbrew lękowi wysokości powiedzmy. Takie tam... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Bledny
2 godziny temu, Arkina napisał:

Nadmierna prędkość i przechodzenie samej siebie...ale tylko w bezpieczynych warunkach dla innych więc rozsądek zachowany. Lot parolotnia nad Tatrami  wbrew lękowi wysokości powiedzmy. Takie tam... 

Aha. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Arkina
5 minut temu, Bledny napisał:

Znowu liczyłas na to że coś o cyckach powiem? ?

A tu patrz jak się rozgadałem ?

Nie liczyłam, jedynie co pomyślałam że spodziewałeś się innej odpowiedzi ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Bledny
1 minutę temu, Arkina napisał:

Nie liczyłam, jedynie co pomyślałam że spodziewałeś się innej odpowiedzi ??

I skoro wiesz że spodziewałem się innej...nieładnie tak się drażnić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz na pytanie...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...