Skocz do zawartości


Frau

Babskie pogaduchy u Frau ?

Polecane posty

Wesoły
StoneFree
11 minut temu, Frau napisał:

Wiem, że to bardzo dobry sprzęt ?

To spoko :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Fifka
7 godzin temu, Frau napisał:

Kto raz maseczki poznał moc 

Nie będzie ronił łez.

Odkryjmy twarze, uśmiech też

Możemy chodzić bez ?

No w końcu!

Ileż można dobierać ubiór pod kolor maseczki! 25.gif

 

cc1722d82d6757ef48f1a6c612491524.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

Ale dramatyczne to foto z maseczka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

Ty tez jestes blondynka, ktora chodzi ciagle w kagancu? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
13 minut temu, StoneFree napisał:

Ty tez jesteś blondynka, która chodzi ciągle w kagańcu? 

Nie dusze się na czyjeś życzenie ale blondynka jestem od urodzenia.  25.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree
24 minuty temu, Fifka napisał:

Nie dusze się na czyjeś życzenie ale blondynka jestem od urodzenia.  25.gif

To fajnie, jak dla mnie blondynki sa zajebiste. 

Ja np jestem troche blondynem i troche mam brazowe wlosy tez, bardziej blond i braz, ale oczy niebieskie, i biala jasna skora, i mi z tym dobrze B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

Gdzie sa moje cholerne sluchawki? :D

 

24/3/202213:10WARSAW 3 (POLAND)

Despatched to the UK

Od czwartku ida do Anglii, niech w koncu juz dotra :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
6 minut temu, StoneFree napisał:

Gdzie sa moje cholerne sluchawki? :D

 Zdjęcie pod tytułem "W oczekiwaniu na kuriera". 25.gif

 

comment_1608011346wZcg6P5YL52vwg0TcwRKb7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

haha, cos w ten desen xD

Ja ostatnio na miescie bylem, i sie duzo blondynek usmiechalo na moj widok, calkiem spoko sprawa...  Ja mialem na sobie okulary przeciwsloneczne, wiec nawet nie widzialy, ze sie patrze na nie xD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
5 minut temu, StoneFree napisał:

Ja ostatnio na mieście bylem, i się dużo blondynek uśmiechało na mój widok, całkiem spoko sprawa...  

Trzeba było się chociaż do nich uśmiechnąć. 25.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

ja bylem caly czas usmiechniety, bo w rece mialem puszke jablkowego cydru 7.5%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
9 godzin temu, Frau napisał:

Kto raz maseczki poznał moc 

Nie będzie ronił łez.

Odkryjmy twarze, uśmiech też

Możemy chodzić bez ? 

kosz_maseczki.jpg

 

 

Nie wyrzucaj swojej maski

Jeszcze może wrócić w łaski :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 godziny temu, Maryyyś napisał:

Frau? Jak tam kwiatki?

505a3c912cd98fd6gen.jpg

 

Tak wyglądają begonie.

Pelargonie (3z10) rosną bardzo wolno. 

Nie opłaca się kupować nasion pelargonii. Taniej wyjdzie kupić sadzonki. 

Nadal trzymam doniczki w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
9 minut temu, Lubczyk napisał:

Nie wyrzucaj swojej maski

Jeszcze może wrócić w łaski :) 

W każdej kieszeni i torebce jakąś mam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
17 minut temu, Frau napisał:

W każdej kieszeni i torebce jakąś mam ?

Ja też ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Lubczyk napisał:

Ja też ;) 

Nie wyrzucam, bo w aptekach  i punktach medycznych trzeba jeszcze zakładać. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
28 minut temu, Frau napisał:

Nie wyrzucam, bo w aptekach  i punktach medycznych trzeba jeszcze zakładać. 

 

 

Ja noszę w pracy i odruchowo zakładam wszędzie ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
8 minut temu, Lubczyk napisał:

Ja noszę w pracy i odruchowo zakładam wszędzie ? 

Jechałam autobusem kilka dni temu. Wśród pasażerów byłam jedną z nielicznych w maseczce. Zdjęłam i ja ? 

Mam takie sklepy, w których nie zakładałam w ogóle. 

Na początku pandemii była większa dyscyplina. Rękawiczki, płyn do dezynfekcji. Od roku większość ludzi ma to w doopie, to i ja też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
3 minuty temu, Frau napisał:

Jechałam autobusem kilka dni temu. Wśród pasażerów byłam jedną z nielicznych w maseczce. Zdjęłam i ja ? 

Mam takie sklepy, w których nie zakładałam w ogóle. 

Na początku pandemii była większa dyscyplina. Rękawiczki, płyn do dezynfekcji. Od roku większość ludzi ma to w doopie, to i ja też.

Ja jestem przyzwyczajona do maseczek , rękawiczek i płynów do dezynfekcji , ale niezmiernie cieszy mnie, że wreszcie wychodząc z roboty mogę uwolnić się od tego ustrojstwa :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 416
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Madonna. Jak zwykle niegrzeczna     
    • Chi
    • Chi
      Dzięki za "Opole".    Ponieważ nie podoba mi się żaden z Twoich nicków, mianuję Cię na potrzeby tematu "Sprawozdawcą"  
    • Gregor
      Kazanie 
    • KapitanJackSparrow
      To zależy  Czy pies czy suczka
    • Nafto Chłopiec
      Ale piękne medale będą na Półmaratonie w Gdańsku. Aż by się człowiek zapisał...
    • Vitalinka
      Moja powyższa odpowiedź jest na ten post cytowany powyżej w tym poście, nie wiem dlaczego nie zacytowało. Ogólnie mam problem z cytowaniem np. z poprzedniej strony, a już z innych tematów to wogóle, nie wiem jak Kość to robi😟, bo on zawsze jakieś te swoje wyrywki z innych tematów potrafi powklejać! A mi nie cytuje z innej strony w tym samym temacie🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Brawo!   😄
    • Vitalinka
      Na początku by odkazić mięso (to kwestia psychiki😄), ale... to jest bez sensu, bo jak się pieni to zbieram i sól (a to wiem odkąd używam różową himalajską, bo piana jest różowa😆) , no ale najważniejsze, by nie za dużo, vo zawsze lepiej dosolić potem, niż odsalać ziemniakiem. A po za tym rosół robi się "słońszy" na drugi dzień🙂 Strasznie śmieszny ten temat🙂

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...