Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Takasobie68

Ateizm

Polecane posty

Przygnębiony
RAW
Przed chwilą, Gość napisał:

Warto przeczytać biografię dr Carrela, który w 1912 roku otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny.

Proponuję teraz rozpalić stos i spalić niewiernych sprzeciwiających się idei ateizmu, czyli obecnej w temacie mniejszości :D

Fakty sprzed 100 lat? wiesz jak się przez te 100 lat rozwinęła medycyna? Ale tak jak myślałem islam, chrześcijaństwo - jeden pies - katol czy terorysta - te religie dużo się od siebie nie różnią :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość

Trudno "walczyć" w pojedynkę, gdy zewsząd padają strzały. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Rawik napisał:

katol czy terorysta

Ja tego małego faktu się uczepię. No właśnie... jak to jest u ludzi głęboko wierzących łącząc wszystko z samą medycyną... taki zły człowiek przecież też przeżyje operację itd. itp. Czym to wyjaśnić? Przecież zrobił tyle złego, nawet ateista, by go uśmiercił za żywota, a podszedł do sprawy człowiek, profesjonalista, zna się na swoim fachu i zamiast pomóc mu umrzeć, to ratuje jego czy na równi panią, która pierwsza klęczy przed ołtarzem i się modli. Widocznie dla takiego ratującego jest bez różnicy czyż nie? Człowiek to człowiek, bez wyznań, nie patrząc na to co robi, kim jest, bez statusu, bez poglądów. Robi taki swoje i medycyna nawet w jego przypadku nie jest bezradna, a jakby była to umrze chyba jeden i drugi? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
4 minuty temu, Gość napisał:

Proponuję teraz rozpalić stos i spalić niewiernych sprzeciwiających się idei ateizmu, czyli obecnej w temacie mniejszości :D

Zastępowanie dyskusji stosami - to już było i na Twoim miejscu nie przywoływałabym tematu. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Gość napisał:

Trudno "walczyć" w pojedynkę, gdy zewsząd padają strzały. 

Gdzieś ktoś dziś chyba to już napisał? Nie są to strzały, a zwyczajne pytania? Przynajmniej z mojej strony :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
1 minutę temu, Gość napisał:

Trudno "walczyć" w pojedynkę, gdy zewsząd padają strzały. 

Taaa, no nie tak trudno - Bo ja tu jestem tym "oświeconym" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Uważam, że autorka i mniejszość broniąca swoich prawd, mogła poczuć się zaszczuta. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

@Takasobie68 Zobacz co narobiłaś jednym tematem, stosy i inne :P Żarcik. Fajny temat, trzeba ruszyć muskiem, a mnie to przeraża :) Ważne, że jedni i drudzy przedmówcy są kulturalni, a o to w dyskusji chodzi :)

1 minutę temu, Gość napisał:

Uważam, że autorka i mniejszość broniąca swoich prawd, mogła poczuć się zaszczuta. 

Dlaczego zaszczuta?

O jaką mniejszość chodzi? To bym tylko chciał wiedzieć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania

Kiedyś jak ktoś nie oślepł od masturbacji, uznawano to za cud. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Wania napisał:

Kiedyś jak ktoś nie oślepł od masturbacji, uznawano to za cud. 

Mógł tyle tej "przyjemności" nie robić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
Napisano (edytowany)
7 godzin temu, Vertlain napisał:

Jeżeli Biblia jest "dokumentem", należałoby tym bardziej zakazać wiary chrześcijańskiej jako okrutnej i barbarzyńskiej.

Jeżeli Biblia byłaby dokumentem, to dlaczego przy każdym kolejnym przekładzie dokonuje się w niej tylu zmian..?

Dlaczego usunięto z niej pozostałe ewangelie zostawiając tylko cztery..?

6 godzin temu, Gość napisał:

Uważam, że autorka i mniejszość broniąca swoich prawd, mogła poczuć się zaszczuta. 

Spoko... Nie jestem katolikiem więc moje "uczucia religijne" nie zostały obrażone...

Edytowano przez Takasobie68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
subnet connection
8 godzin temu, Dżiulia napisał:

Jak można nie wierzyć, jeśli tego nie ma?

Za to zdanie powinna Dżiulia otrzymać nagrodę Nobla z logiki.

Podziwiam ciebie.

Idąc dalej tą logiką ateiści przyznając, że nie wierzą w istnienie Boga (którego wg nich nie ma), potwierdzają, że mają brak tej wiary.

Tutaj właśnie idą w niewłaściwym kierunku, bo nie wiedzą, że wiara nie rodzi się w wyniku najbardziej oczywistych dowodów istnienia Boga. 

    Ileż to ludzi w historii już widziało czy doświadczyło dowodów potęgi Boga ( np.  Izraelici idący przez morze Czerwone, Judasz, pasażerowie arki Noego, itd... ) . A wcale nie wszyscy z nich chcieli być później z Bogiem.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
8 godzin temu, Dżiulia napisał:

Inteligentna bestia z Ciebie, ale nie będę ciągła Cię za język i odkrywam karty.

Wedle mądrych ludzi ateizm to brak wiary w istnienie Boga.

To ja pytam jak można wierzyć w coś co nie istnieje, czyli ateista nie wierzy w Boga, którego wg niego nie ma. Czy to nie jest bzdura?

Jeśli ateizm to wyłącznie brak wiary w boga, to wszyscy jesteśmy ateistami.  Aby być ateistą wystarczy nie wierzyć w jakiegokolwiek boga  z całej plejady tych, w których wierzą inni.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ateista jest świetnym partnerem do łóżka, bo jest wyluzowany i lubi wszelką perwerę. Nic i nikt go nie ogranicza, więc nie musi sie pieprzyć tylko w pozycji na "misjonarza" xD

Ale dajmy na to taki np. katolik. Jeżeli będzie przestrzegał przepisów nałożonych przez Kościół i Biblię, zastosuje się do nich, to będzie idealnym kandydatem na męża, bo nie zdradzi, nie pójdzie na dziwki, nie będzie łapał przygodnych kobiet za tyłki, a przy pornosach obleje się wstydem xD  

Reasumując: najlepszym partnerem będzie wierzący ateista xD

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 godzinę temu, Takasobie68 napisał:

wiary w boga

"Wiary w Boga"  - podobnie jak wierzę w Zeusa, Mahometa, Allaha, Jahwe, Kaczyńskiego, itp. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
Napisano (edytowany)
8 godzin temu, Wania napisał:

Kiedyś jak ktoś nie oślepł od masturbacji, uznawano to za cud. 

To w kontekście moich ostatnich kłopotów ze wzrokiem daje sporo do myślenia ?

Musze przestać dzwonić Justyny z 0 700......

1 godzinę temu, Takasobie68 napisał:

Jeżeli Biblia byłaby dokumentem, to dlaczego przy każdym kolejnym przekładzie dokonuje się w niej tylu zmian..?

Dlaczego usunięto z niej pozostałe ewangelie zostawiając tylko cztery..?

By zrozumieć skład biblii wydaje mi sie że wystarczy dokładnie przeanalizować czasy cesarza Konstantyna i założenia pierwszego soboru. Niewątpliwie z tych ,,odrzuconych,, najciekawsze są ewangelie Tomasza i Magdaleny ale niestety nie były one wygodne dla rosnącego w siłę kleru i ogólnie chrześcijaństwa. Do ciekawych wniosków można też dojść czytając słowa Judasza no ale to już są tylko moje wewnętrzne refleksje.

A co do tych przekładów to raczej nie ma jakiś celowych róznic pomiędzy kolejnymi przekładami. Nieścisłości raczej wynikają często z różnych znaczeń słów trudnym pustynnym języku aramejskim który pisany bez samogłosek zostawia pole do nieścisłości.  

Edytowano przez Dionizy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
Napisano (edytowany)
18 minut temu, Dionizy napisał:

A co do tych przekładów to raczej nie ma jakiś celowych róznic pomiędzy kolejnymi przekładami. Nieścisłości raczej wynikają często z różnych znaczeń słów trudnym pustynnym języku aramejskim który pisany bez samogłosek zostawia pole do nieścisłości.  

Jedno pytanie. Ile razy w biblli ks. Wujka występuje imię boga a ile razy w tysiąclatce..? 

Bo czyż nie on to właśnie (kolekcjoner filistyńskich napletków) jest w tej księdze najważniejszy..?

 

 

Edytowano przez Takasobie68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
9 minut temu, Takasobie68 napisał:

Jedno pytanie. Ile razy w biblli ks. Wujka występuje imię boga a ile razy w tysiąclatce..? 

Bo czyż nie on to właśnie (kolekcjoner filistyńskich napletków) jest w tej księdze najważniejszy..?

 

 

Nie wiem bo nigdy tego nie liczyłem bo i po co? Tak wszystko liczą ŚJ czy żydowscy fanatycy religijni Ja nie jestem ani jednym ani drugim. O wiele ciekawsze jest dla mnie w tej dziedzinie przeglądanie o wiele starszych zapisów niż te składające sie na PŚ i wyciąganie kolejnych wniosków że biblia jest zlepkiem poprzednich teorii wierzeń i religii a główne teorie zawarte w Torze to prawie że kopia legend Mezopotamii Sumeru i Egiptu. Odnalezienie tych zbieżności stawia pod wielkim znakiem zapytania wiarygodność Biblii 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
błędny rycerz
3 godziny temu, Takasobie68 napisał:

Jeżeli Biblia byłaby dokumentem, to dlaczego przy każdym kolejnym przekładzie dokonuje się w niej tylu zmian..?

Dlaczego usunięto z niej pozostałe ewangelie zostawiając tylko cztery..?

Spoko... Nie jestem katolikiem więc moje "uczucia religijne" nie zostały obrażone...

A co to za słowa: nie jestem katolikiem ? Czy to poprawna ortografia?

Jeśli chodzi o biblię to należy wrócić do pierwszej wersji aramejskiej. W google są już 3 księgi przetł. na polski.

Opis stworzenia świata jest tam szokujący. W obecnych przekładach wiele pominięto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Dionizy napisał:

Nie wiem bo nigdy tego nie liczyłem bo i po co? Tak wszystko liczą ŚJ czy żydowscy fanatycy religijni Ja nie jestem ani jednym ani drugim. O wiele ciekawsze jest dla mnie w tej dziedzinie przeglądanie o wiele starszych zapisów niż te składające sie na PŚ i wyciąganie kolejnych wniosków że biblia jest zlepkiem poprzednich teorii wierzeń i religii a główne teorie zawarte w Torze to prawie że kopia legend Mezopotamii Sumeru i Egiptu. Odnalezienie tych zbieżności stawia pod wielkim znakiem zapytania wiarygodność Biblii 

Nie zrozumiałeś. To tylko jeden z wielu przykładów, że biblia nie jest dokumentem. Wystarczy przeczytać dyskusję kilka-(naście) wpisów wstecz a nie bazować wyłącznie na wyrywkowym wpisie.

44 minuty temu, błędny rycerz napisał:

A co to za słowa: nie jestem katolikiem ? Czy to poprawna ortografia?

 

Nie widzę tu błędu ortograficznego... możesz jaśniej..?

2 godziny temu, Gość napisał:

"Wiary w Boga"  - podobnie jak wierzę w Zeusa, Mahometa, Allaha, Jahwe, Kaczyńskiego, itp. 

Unikam dyskusji z "gośćmi". .. ale zrobię wyjątek.  Dla mnie Kaczyński czy Hitler pisze się z dużej litery bo to nazwiska i mój do nich stosunek nie ma na to wpływu. Natomiast bóg nie jest ani imieniem ani nazwiskiem lecz takim samym określeniem jak: człowiek, roślina, miasto, kosmos i.t.p.  Między nimi jest taka różnica, że pozostałe istnieją a istnienia bogów nie da się udowodnić.

Może jest określeniem ze względu na pozycję, którą zajmuje - takim jak : anioł, dyrektor, matka, sierota, duch..  to pisanie z małej litery jest jak najbardziej uzasadnione.

 

 

Edytowano przez Takasobie68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
błędny rycerz

Już po kilku twych postach widzę, że nie jesteś taka sobie,

 Piszę na 4 forach jednak nie spotkałem tak niezwykłej osoby jak ty. Feministek teraz jak na lekarstwo, a szkoda bo biblia zapowiada, że zwycięstwo dobra przyjdzie przez feministkę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, błędny rycerz napisał:

 biblia zapowiada, że zwycięstwo dobra przyjdzie przez feministkę.

 

 

Podaj mi rozdział i werset...!

 

 Ja piszę na kilku forach ale nikt mnie tam nie skatalogował... Fajnie. Tu jestem od wczoraj a już się dowiedziałam, że jestem ateistką, feministką i  - jeśli biblia się nie myli- jakimś mesjaszem...  ?

Edytowano przez Takasobie68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
błędny rycerz

O ateizm nigdy bym ciebie nie posądził miła takasobie.. , czasami piszesz jak teolożka.

Ale jeśli nie jesteś feministką to ja uciekam, może gdzieś indziej znajdę mój ideał kobiety.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
2 godziny temu, błędny rycerz napisał:

O ateizm nigdy bym ciebie nie posądził miła takasobie.. , czasami piszesz jak teolożka.

Ale jeśli nie jesteś feministką to ja uciekam, może gdzieś indziej znajdę mój ideał kobiety.

 

 

Nie ty posadziłeś mnie o ateizm ale taka sugestia padła o wiele postów wcześniej.  Feminizm nie jest mi obcy ale nie każdy. Nie cierpię feministek radykalnych bo przeginają. Niestety, wszystkie rodzaje feminizmu są wrzucane do jednego wora.  

A szukając swojego ideału ?  zestarzejesz się szybciej niż myślisz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
8 godzin temu, Takasobie68 napisał:

Dla mnie Kaczyński czy Hitler pisze się z dużej litery bo to nazwiska i mój do nich stosunek nie ma na to wpływu. Natomiast bóg nie jest ani imieniem ani nazwiskiem lecz takim samym określeniem jak: człowiek, roślina, miasto, kosmos i.t.p.  Między nimi jest taka różnica, że pozostałe istnieją a istnienia bogów nie da się udowodnić.

Może jest określeniem ze względu na pozycję, którą zajmuje - takim jak : anioł, dyrektor, matka, sierota, duch..  to pisanie z małej litery jest jak najbardziej uzasadnione.

Zasady języka polskiego nakazują pisownię "Bóg" wielką literą, jeśli mówimy o Bogu religii monoteistycznych (chrześcijańskiej, żydowskiej, muzułmańskiej), a małą, gdy mówimy o  bogach, bóstwach, bożkach z wierzeń politeistycznych.

Właśnie dlatego, że  Bóg chrześcijański lub żydowski  jest jeden, określony, tak jak Kaczyński ;).

Więc  pisanie "bóg" o Bogu np. katolickim jest zwykłym  błędem ortograficznym i nie może być uzasadniane jakimś indywidualnym  przekonaniem, że tak jest dobrze. Nie jest. https://sjp.pwn.pl/slowniki/bóg.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 748
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...