Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Takasobie68

Ateizm

Polecane posty

Takasobie68

Szukam i szukam a tu tyle chrześcijaństwa że dla innych religii brak miejsca. 

Przeglądam tematy i posty w dziale "Religia" i mam wrażenie, że jestem na rekolekcjach.

 

Przydałby się jakiś dział dla heretyków lub innowierców.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Przygnębiony
RAW

Przecież dział religia nie jest poświęcony tylko katolom :D A że jest tam najwięcej takich, no to wina tego że żyjemy w takim kraju :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
BrakLoginu

A co Ty @Takasobie68 masz do katoli? <poprawia aureolę> :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
29 minut temu, Takasobie68 napisał:

Przydałby się jakiś dział dla heretyków lub innowierców.

Dodam tylko od siebie, że istotą ateizmu nie jest negowanie istnienia Boga, więc jak najbardziej możemy zasiąść przy wspólnym stole i nie stwarzać dodatkowych podziałów, których jest i tak zbyt wiele :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
6 minut temu, Enigma napisał:

że istotą ateizmu nie jest negowanie istnienia Boga,

No tak nie do końca, bo ateizm jest negowaniem każdej religii i w tym każdego boga(Teizmu) :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68

OK... nie było propozycji.

Czuję się nie tylko nowa ale i obca.

Jeśli miałabym szanować jakąś religię- to tylko naszą  (zapomnianą) , a tymczasem zewsząd otacza mnie ta obca religia.

Postaram się nie wchodzić w tamten dział.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
1 minutę temu, Takasobie68 napisał:

Czuję się nie tylko nowa ale i obca.

Każdy chyb tak ma na początku ? 

2 minuty temu, Takasobie68 napisał:

Jeśli miałabym szanować jakąś religię- to tylko naszą  (zapomnianą) , a tymczasem zewsząd otacza mnie ta obca religia.

A czo było przed katolami? :D Bo jako apostata to niezbyt tym się interesowałem :P 

2 minuty temu, Takasobie68 napisał:

Postaram się nie wchodzić w tamten dział.

No bo mało kto tam wchodzi, głównie tam przewija się islam i chrześcijanizm :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
BrakLoginu
13 minut temu, Takasobie68 napisał:

Postaram się nie wchodzić w tamten dział.

Ja od zawsze staram się ten dział omijać szerokim łukiem, tylko do czasu do czasu mam jakieś "ciekawe" przemyślenia i się z nimi podzielę, zwłaszcza z fanatykami religijnymi, ale szanuję każdego wyznawcę, każdy wierzy w co chce lub w ogóle jest mu jakakolwiek wiara obca. Dla mnie ważne, by na poważne tematy była kulturalna i rzeczowa wymiana zdań. Chociaż przyznam się bez bicia, że czasem zajadę ironią, ale nie chcę w ten sposób nikogo skrzywdzić :)

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
Napisano (edytowany)
47 minut temu, Rawik napisał:

No tak nie do końca, bo ateizm jest negowaniem każdej religii i w tym każdego boga(Teizmu) :D 

@Rawik. Podstawą ateizmu nie jest problem teologiczny lecz antropologiczny. Mówiąc prościej, oni głoszą prawdę, że nie ma istotnej różnicy między człowiekiem a zwierzęciem. Będąc więc takim 

wyewoluowanym zwierzęciem nie potrzebujemy odniesienia do Boga, a może nawet nie potrafimy tego.

Kiedyś byłam przekonana, że ateista to człowiek "niewierzący" i jakże się myliłam, bo każdy w "coś" lub "kogos" wierzy.  A ateiści chociażby w to, że jesteśmy materią, która sama siebie wytworzyła. Mnie jednak musiał ktoś stworzyć i cholernie się przy tym napracował. A efekt jaki jest, to widać :P :D

 

Rozgadałabym się o tym, bo sporo godzin z takim "wierzącym" ateistą przegadalam, by poznać jego świat. Tyle, że to ciężkie tematy od których boli głowa :D

 

Edytowano przez Enigma (zobacz historię edycji)
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
2 minuty temu, Enigma napisał:

@Rawik. Podstawą ateizmu nie jest problem teologiczny lecz antropologiczny. Mówiąc prościej, oni głoszą prawdę, że nie ma istotnej różnicy między człowiekiem a zwierzęciem. Będąc więc takim 

wyewoluowanym zwierzęciem nie potrzebujemy odniesienia do Boga, a może nawet nie potrafimy tego.

Kiedyś byłam przekonana, że ateista to człowiek "niewierzący" i jakże się myliłam, bo każdy w "coś" lub "kogos" wierzy.  A ateiści chociażby w to, że jesteśmy materią, która sama siebie wytworzyła. Mnie jednak musiał ktoś stworzyć i cholernie się przy tym napracował. A efekt jaki jest, to widać :P :D

 

Naczytałaś się tego na stronie poświęconej dla katoli? xD Serio? :D Ateizm jest zaprzeczeniem teizmu, a nie tym co ty piszesz - czyli zaprzecza całkowicie wiarę w jakiekolwiek bóstwa :P To co dla kogoś tam z jakiegoś seminarium znaczy ateizm, to guzik kogokolwiek obchodzi, bo kościół manipuluje faktami jak tylko może by wyszło na ich :P A tak apopors to według wyznania katolickiego jesteśmy po prostu heretykami :D A kto cię stworzył? Odpowiem jedno - nauka, to jest jedynie w co "wierzą" ateiści :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
2 minuty temu, Rawik napisał:

Naczytałaś się tego na stronie poświęconej dla katoli?

Pudło, podparłam się czymś innym :P 

3 minuty temu, Rawik napisał:

kościół manipuluje faktami jak tylko może by wyszło na ich :P 

Nie da się tak bardzo zmanipulować faktów, które są oparte na dowodach i mają potwierdzenie w innych dziedzinach wiedzy. :)

10 minut temu, Rawik napisał:

A tak apopors to według wyznania katolickiego jesteśmy po prostu heretykami :D 

Ja wiem tylko, że zostałam chrześcijanką zanim wyraziłam na to zgodę :D A to, że ktoś nie czuje się nim, to już co innego.

14 minut temu, Rawik napisał:

A kto cię stworzył? Odpowiem jedno - nauka, to jest jedynie w co "wierzą" ateiści :D

A pozwolisz mi wierzyć, że jestem dziełem Absolutu @Rawik? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
1 minutę temu, Enigma napisał:

Pudło, podparłam się czymś innym :P

Taa, tylko że co nie co co napisałaś jest ctrl+c i ctrl+v z tamtej strony :D 

1 minutę temu, Enigma napisał:

Nie da się tak bardzo zmanipulować faktów, które są oparte na dowodach i mają potwierdzenie w innych dziedzinach wiedzy. :)

Jakich dowodach? :D Książeczka ma być dowodem? xD 

3 minuty temu, Enigma napisał:

A pozwolisz mi wierzyć, że jestem dziełem Absolutu @Rawik? :D

Wierz sobie w co chcesz :P Ale nie rozsiewaj nie prawdziwych plotek, bo tak dla świadomości jest parę odmian Ateizmu, ale żaden z nich nie ma nic wspólnego z tego co wrzuciłaś z tej katolickiej strony :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness

Odbieram to jako atak w moją stronę. Chciałam tylko wyrazić swoje zdanie, ale widzę, że nie znam dostatecznie obowiązujących tutaj standardów. Bez odbioru. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
1 godzinę temu, Takasobie68 napisał:

Czuję się nie tylko nowa ale i obca.

Jeśli miałabym szanować jakąś religię- to tylko naszą  (zapomnianą) , a tymczasem zewsząd otacza mnie ta obca religia.

 

Mieszkasz na Pomorzu w XXI wieku, nie sądzę, byś tam otoczona "obcą religią" czuła się obco. Jeśli nie szanujesz konkretnego wyznania, to przedstawiciele tego wyznania nie muszą szanować twoich poglądów. A ten wzajemny szacunek jest kwintesencją życia w zgodzie. Bez tego mają miejsce sytuacje, gdy jedni będą pluć na drugich, drudzy będą rzucać kamieniami, a poza tym polem bitwy każdy będzie cierpiał na kompleks wyższości, ludzi myślących inaczej postrzegać jako nienawistnych idiotów. 

 

Nasza zapomniana religia, jak to określiłaś, cię nie otacza, bo na przestrzeni dziejów była systematycznie wymazywana. Nigdy do końca się to nie udało, ale w wystarczającym stopniu, byś dziś była zewsząd otoczona przez katolicyzm.

 

Niestety, na forum niezarejestrowani podglądacze mogą zakładać tematy - w efekcie tego grupa nieświętych apostołów zawraca gitarę. Jedynym rozwiązaniem jest ich olewać, oni nawet nie robią tego na poważnie, tak mi się wydaje.

 

Swoją drogą to nie wiem, czy ludzie, którzy faktycznie wierzą w Boga czy bogów, jakiekolwiek życie pozagrobowe, powinni skupiać się na tym, by wyznawać "swoją" religię. Im powinno zależeć bardziej na tym, by wyznawać tą, którą uznają za prawdziwą. 

 

1 godzinę temu, Rawik napisał:

No bo mało kto tam wchodzi, głównie tam przewija się islam i chrześcijanizm

 

Jakoś mi tam umyka ten islam. Nie przypominam sobie, by ktoś zakładał o nim tematy, poza mną (założyłem jeden).

 

1 godzinę temu, Enigma napisał:

Dodam tylko od siebie, że istotą ateizmu nie jest negowanie istnienia Boga

 

No nie wiem, założeniem głównym "mojego" ateizmu jest właśnie negowanie istnienia Boga. Mogę przestrzegać zasad występujących w takiej czy innej religii, bo uznaję je za dobre i wartościowe. Ale to właśnie brak wiary w Boga definiuje "mój" ateizm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
2 minuty temu, Wania napisał:

Jakoś mi tam umyka ten islam. Nie przypominam sobie, by ktoś zakładał o nim tematy, poza mną (założyłem jeden).

Nie wiem dokładnie w jakiej ilość bo unikam tego działu :P 

2 minuty temu, Wania napisał:

No nie wiem, założeniem głównym "mojego" ateizmu jest właśnie negowanie istnienia Boga. Mogę przestrzegać zasad występujących w takiej czy innej religii, bo uznaję je za dobre i wartościowe. Ale to właśnie brak wiary w Boga definiuje "mój" ateizm.

No bo to jest właśnie główny Ateizm :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
2 minuty temu, Wania napisał:

 

Mieszkasz na Pomorzu w XXI wieku, nie sądzę, byś tam otoczona "obcą religią" czuła się obco.

 

Nie czuję się obco na Pomorzu ale na forum, w które nie potrafię się wpasować.  A jeśli chodzi o obcą religię, to właśnie chrześcijaństwo zostało nam narzucone  w czasach Mieszka I...  bo przecież wcześniej Słowianie mieli swoich bogów i to ta właśnie religia jest NASZA.

Z tym chrześcijaństwem jest u nas tak, jak z językiem hiszpańskim w n.p.Boliwii.  Już nie pamiętają o języku swoich przodków bo im to najeźdźcy skutecznie wybili z głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Enigma napisał:

Kiedyś byłam przekonana, że ateista to człowiek "niewierzący" i jakże się myliłam, bo każdy w "coś" lub "kogos" wierzy.  A ateiści chociażby w to, że jesteśmy materią, która sama siebie wytworzyła.

 

Teraz dopiero dorzucę swoje parę groszy.

 

Kiedyś więc byłaś przekonana słusznie. To, co robisz powyżej, to częsty błąd popełniany przez ludzi, gdzie czasownik "wierzyć" użyty jest w dwóch różnych kontekstach. Wszelkiej maści bóstwa to myślące istoty, rozumne. Mające wolę. Wiara w takie bóstwa ma konkretny charakter - wierzysz, by coś z tego mieć. Kiedyś ludzie się modlili do bogów o deszcz i o urodzaj. Nie wiedzieli, skąd się biorą pioruny, więc identyfikowali je z nadprzyrodzonymi siłami, którym lepiej odpalić działkę z plonów, co by te pioruny dom ominęły. Stąd też nazwa pewnej świecy znajdującej się w kościołach - gromnica. To taka pamiątka po pogańskich czasach, gdy ludzie stawiali świecę przy oknie, mając nadzieję, że Perun - bóg odpowiedzialny za trzaskanie piorunami - ominie ich domostwo. 

 

Potem pojawiły się inne religie, w tym kręgu kulturowym istotny jest judaizm (i zoroastryzm, ale on jest już też nieczęsto praktykowany), który w kontekście religii był unikatem. Odpowiedzialność za wszystko zostało zrzucone na jednego Boga, do którego ludzie się zaczęli modlić i składać mu ofiary, by dzięki temu - po pierwsze, żadna katastrofa się nie przytrafiła, i po drugie, by później pójść do Nieba.

 

Porównujesz "wiarę" w kontekście religijnym do wiary ateistów w prozaiczne rzeczy i w naukę. Tyle że my się nie spowiadamy naukowcom, nie wierzymy w jakiegoś wielkiego ducha, który jest za coś odpowiedzialny, nie wierzymy, że myśli. Wierzymy w naukowe wyjaśnienia na tej samej zasadzie, na jakiej oboje wierzymy, że mrówki budują sobie mrowiska, a w nocy na niebie widać gwiazdy.

 

Jak się już zapewne zorientowałaś słowo "wierzyć" może być użyte w różnych kontekstach, ale jeśli będziesz mieszać te konteksty to możesz dojść do absurdalnych wniosków. 

 

21 minut temu, Takasobie68 napisał:

Nie czuję się obco na Pomorzu ale na forum, w które nie potrafię się wpasować.

 

Tyle że jako powód podajesz religię, która jest taka sama na Pomorzu jak i na tym forum. Chociaż z drugiej strony, na dobrą sprawę, ciężko cokolwiek wiarygodnego powiedzieć o religii, bo wszystkie dane są oparte - zdaje się - na chrztach, albo na odpowiedziach udzielonych parę lat temu.

 

Z forum, jak każdym innym, jest tak, że trzeba przywyknąć do jego formy. Kwestia czasu. 

 

21 minut temu, Takasobie68 napisał:

A jeśli chodzi o obcą religię, to właśnie chrześcijaństwo zostało nam narzucone  w czasach Mieszka I...

 

Nie do końca w czasach Mieszka. On przyjął chrzest, chociaż bardzo możliwe, że nigdy nie stał się realnym chrześcijaninem. Jego syn i pierwszy król Polski miał już większego bzika na punkcie religii. Ale samo chrześcijaństwo było religią władcy i jego otoczenia. Zwykli ludzie byli wówczas poganami, którzy bardzo możliwe, że nie wiedzieli nawet, iż ich władca przyjął chrzest. 

 

Pogańskie wierzenia trwały i przechodziły z pokolenia na pokolenie. W pewnym momencie ludzie, choć oficjalnie chrześcijanie, dalej na wszelki wypadek praktykowali to i owo z czasów pogańskich, co dziś też jest praktykowane, tylko już pod katolickim sztandarem. Ale rodowód tych świąt nie jest wcale katolicki.

 

Chrystianizacja Litwy przez Jagiełłę miała nieco bardziej chamską formę.

 

21 minut temu, Takasobie68 napisał:

bo przecież wcześniej Słowianie mieli swoich bogów i to ta właśnie religia jest NASZA.

 

Spoko, na temat religii "naszej" i religii "prawdziwej" już się wypowiedziałem. :)

 

21 minut temu, Takasobie68 napisał:

Z tym chrześcijaństwem jest u nas tak, jak z językiem hiszpańskim w n.p.Boliwii.

 

My z kolei mówimy w języku polskim, a nie w języku prasłowiańskim. No, tak bywa, ale nie bardzo wiem co tu ma Boliwia i język hiszpański do rzeczy. Ani jaki to ma wpływ na pytanie, czy Bóg jest, czy go nie ma. 

 

PS. Boliwijczycy głównie mówią w języku hiszpańskim, ale języki swoich przodków wielu z nich również zna, w efekcie czego są w stanie porozumieć się w kilku językach.

 

 

Edytowano przez Wania (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
2 minuty temu, Wania napisał:

Teraz dopiero dorzucę swoje parę groszy.

 

Kiedyś więc byłaś przekonana słusznie. To, co robisz powyżej, to częsty błąd popełniany przez ludzi, gdzie czasownik "wierzyć" użyty jest w dwóch różnych kontekstach. Wszelkiej maści bóstwa to myślące istoty, rozumne. Mające wolę. Wiara w takie bóstwa ma konkretny charakter - wierzysz, by coś z tego mieć. Kiedyś ludzie się modlili do bogów o deszcz i o urodzaj. Nie wiedzieli, skąd się biorą pioruny, więc identyfikowali je z nadprzyrodzonymi siłami, którym lepiej odpalić działkę z plonów, co by te pioruny dom ominęły. Stąd też nazwa pewnej świecy znajdującej się w kościołach - gromnica. To taka pamiątka po pogańskich czasach, gdy ludzie stawiali świecę przy oknie, mając nadzieję, że Perun - bóg odpowiedzialny za trzaskanie piorunami - ominie ich domostwo. 

 

Potem pojawiły się inne religie, w tym kręgu kulturowym istotny jest judaizm (i zoroastryzm, ale on jest już też nieczęsto praktykowany), który w kontekście religii był unikatem. Odpowiedzialność za wszystko zostało zrzucone na jednego Boga, do którego ludzie się zaczęli modlić i składać mu ofiary, by dzięki temu - po pierwsze, żadna katastrofa się nie przytrafiła, i po drugie, by później pójść do Nieba.

 

Porównujesz "wiarę" w kontekście religijnym do wiary ateistów w prozaiczne rzeczy i w naukę. Tyle że my się nie spowiadamy naukowcom, nie wierzymy w jakiegoś wielkiego ducha, który jest za coś odpowiedzialny, nie wierzymy, że myśli. Wierzymy w naukowe wyjaśnienia na tej samej zasadzie, na jakiej oboje wierzymy, że mrówki budują sobie mrowiska, a w nocy na niebie widać gwiazdy.

 

Jak się już zapewne zorientowałaś słowo "wierzyć" może być użyte w różnych kontekstach, ale jeśli będziesz mieszać te konteksty to możesz dojść do absurdalnych wniosków. 

Możesz to streścić, bo za głupia jestem na takie długie teksty? Max 3 zdanie i konkretnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68

Tu nie chodzi o Boliwię ale o przykład, że jak cudze jest traktowane jako swoje, to swoje ginie w mrokach zapomnienia.  To tak jak z wierzeniami naszych przodków. 

Na przyszłość ograniczę stosowanie skrótów myślowych, metafor i zbyt skomplikowanych  porównań.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
7 minut temu, Enigma napisał:

Możesz to streścić, bo za głupia jestem na takie długie teksty? Max 3 zdanie i konkretnie.

 

Mógłbym. Ale tego nie zrobię. Gdy ktoś zaczyna się wypowiadać na poważne tematy i używa skomplikowanego toku rozumowania, to odnoszę wrażenie, że mam do czynienia z poważną osobą. Widzę, że błędnie cię oceniłem i zwyczajnie straciłem czas - możesz być pewna, więcej tego nie zrobię.

 

Nie zdziw się gdy ktoś cię będzie "atakował". Takie nastawienie do ludzi podczas dyskusji to wręcz prośba o atak.

 

8 minut temu, Takasobie68 napisał:

Tu nie chodzi o Boliwię ale o przykład, że jak cudze jest traktowane jako swoje, to swoje ginie w mrokach zapomnienia.  To tak jak z wierzeniami naszych przodków. 

Na przyszłość ograniczę stosowanie skrótów myślowych, metafor i zbyt skomplikowanych  porównań.

 

Możesz sobie odpuścić niepotrzebny sarkazm. Rozumiem, że cała reszta mojego posta zawiera treści, z którymi się zgadzasz.

 

Nie bardzo rozumiem, o co ci w gruncie rzeczy chodzi. W temacie o nazwie "Ateizm" mówisz o wyobcowaniu na forum, które jest efektem pojawiania się tematów o chrześcijańskiej tematyce. Czyli dotyczącej, bądź co bądź, większości naszego społeczeństwa. Sama zaś ciągle mówisz o wierze słowiańskich pogan. No ale jaki jest tego cel? Sama w sobie dyskusja, czy ma to jakiś związek z tym, że "czujesz się tu obco"? To forum to nie fanklub Światowida, ale nic nie stoi na przeszkodzie, byś zakładała tematy o takim charakterze. Byłoby wręcz bardzo fajnie.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
Napisano (edytowany)

Tak to ze mną bywa, że zanim dojdę do czegoś, to najpierw namieszam.

Założyłam ten watek by pokazać, że oprócz katolików, na forum mogą być również inni z takimi samymi prawami do przemyśleń  oraz  dyskutowania-  co i katolicy.

Zauważyłam też, że wątki w dziale "Religia" to w większości   wklejanie sporych tekstów z prasy lub portali katolickich. I po co..?

Takich wielkich kloców raczej się nie czyta  i raczej trudno się z nimi dyskutuje.

Czasem trzeba w myślach, słowach czy poglądach-zrobić małą przecinkę lub spojrzeć na to z innej strony.

 

 A co do tytułu wątku...  faktycznie niezbyt trafiony.

 

 

Edytowano przez Takasobie68 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania

Nie no, jasne. I na dobrą sprawę to nie jestem do końca pewien, czy jest tu tak wielu katolików. Inna sprawa, że te wszystkie tematy zakładane na forum są zakładane przez niezarejestrowanych gości, często tych samych. Przez to czasami forum wygląda bardziej jak salka katechetyczna. Choć i przez pewien czas mnie tu nie było, więc coś się mogło zmienić. Ostatnio mi się bardziej rzucają w oczy problemy uczuciowe nastolatków.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
subnet connection

Ci co uważają, że istotą ateizmu jest negowanie istnienia jakiegokolwiek Boga, w praktyce pielęgnują w sobie negowanie tego Boga, który stworzył świat. Często w swoich zdaniach atakują tego Boga stworzyciela, mimo że nie powinno się atakować kogoś w kogo się nie wierzy.

To,  że autorzy tematów piszą piszą w kilku nickach to wcale nie musi być ta sama osoba, bo w domach często jest tylko jeden komputer a chętnych do pisania jest kilka osób a nawet przyjaciół.  Dlatego serwer tego forum mylnie interpretuje wpisy z tego samego komputera jako tę samą osobę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW

Do tej istoty ateizmu się nie odniosę ale

1 minutę temu, subnet connection napisał:

To,  że autorzy tematów piszą piszą w kilku nickach to wcale nie musi być ta sama osoba, bo w domach często jest tylko jeden komputer a chętnych do pisania jest kilka osób a nawet przyjaciół.  Dlatego serwer tego forum mylnie interpretuje wpisy z tego samego komputera jako tę samą osobę.

Nie żeby coś, ale użytkownik @Wania nie jest Administratorem forum i po prostu to są jego spekulację, ale mogę zapewnić że wpisy gości o których mowa, pochodzą z innych adresów IP :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania

Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      7200
    • Postów
      58600
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      311
    • Najwięcej dostępnych
      864

    Aleksk
    Najnowszy użytkownik
    Aleksk
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • syn fubu
      Absolut, matryca z cała pewnością jest ale ów to "coś", to  jest Surströmming (szw. kiszony śledź) - szwedzki przysmak ze sfermentowanych śledzi bałtyckich. Przysmak ten jest elementem tradycyjnej szwedzkiej kuchni od XVI wieku. Duża ilość soli jest wykorzystywana do zapobiegania gniciu ryby. Proces fermentacji trwa co najmniej 6 miesięcy co daje lekko słonawy posmak ryby i charakterystyczny silny zapach i nieco kwasowy smak. Kiedy puszka z zawartością jest otwierana, zawartość wydziela silny i przytłaczający odór. Według japońskich badań, świeżo otwarta puszka surströmmingu ma jeden z najbardziej wstrętnych zapachów spośród dań na świecie     reasumując - skoro taki Surströmming znalazł swoich amatorów to dlaczego by bóg/bogowie nie mieli znaleźć?
    • Stuck in the hea
    • Mól
      Ten dziś napotkałem i mi się spodobał: W Iraku na książkowym rynku, książki zostają pozostawione bez żadnej opieki na noc, bo stare ich powiedzenie brzmi: ,,Czytelnik nie kradnie, a złodziej nie czyta".
    • alan
      Czyli powinien zrobić to na Twoich zasadach. To jak jesteś taki dobry, szlachetny i wiesz, co i jak to proszę zrób  świat bez chorób i wojen. Jeżeli taki będzie z chęcią wszyscy się przyłączymy. Oczywiście jesteś jednym z tych, co to tylko gębą robią, bo w tym temacie więcej zrobić nie umiesz. Nie zastanowiłeś się dla czego jako dziecko srałeś w i lałeś w gacie. Dla czego wpierdzielałeś gile. Choroby, głód, wojny to wszystko zawdzięczamy sami sobie. Mieliśmy raj i zostaliśmy z niego wypędzeni bo większość z nas jest gówno warta. (A może i wszyscy, na sądzie się dowiemy). I to nie dlatego, że sami tak chcemy. Mamy wolną wolę i wybieramy. Mieliśmy Raj, ale wybraliśmy gówniane życie pełne pychy takiej jak Twoja. Oczywiście nawet teraz mogłoby nie być wojen, głodu i większości chorób tylko, że to my sami sobie to robimy. Dla czego nie masz pretensji do tych, co gwałcą, mordują, kradną, zatruwają, zarażają itp. Każdy rodzic stawia przed swoim dzieckiem zadania, ma wymagania by się prawidłowo rozwijało. Łatwo zepsuć małego człowieka jeżeli nie zapeni mu się takich podstaw i będzie wszystko podtykać pod dziob. Oczywiście w swojej szlachetności i dobroci swoim dzieciom nie mówiłeś co mają robić, a czego nie i nie stwiałeś im wymagań i dawałeś kar tylko same nagrody. Jesteśmy stworzeni do codziennej pracy nad sobą, psychicznej i fizycznej. Ale Ty byś chciał, życie bez wymagań i obowiązków. Pogratulować postawy!
    • OnaTemuWinna
    • NiczeMuWinien
    • Dionizy
      Uważasz że nie dopuszczanie swoich dzieci do głodu chorób wojen to jest jakieś widzimisię? Czy mam rozumieć że ty swoim bliskim też fundujesz takie coś jako objaw miłości? 
    • aliada
      Czyli nie byłoby prawdziwej wiosny, gdyby nie spadł przedtem porządny śnieg? Całkiem możliwe. I czy nie macie wrażenia, że czas ostatnio tak szybko pędzi właśnie przez brak zim? Kiedyś rok to było naprawdę coś, kawał czasu, bo zima ciągnęła się bez końca i każdy tygodniami wypatrywał wiosny. A teraz to wszystko myk, przeskakujemy. Jedna dobra strona tego wszystkiego, że jak ktoś liczy sobie np. 40 lat, to uwzględniając powyższe, w rzeczywistości ma jakieś 32... I tego się trzymajmy. Dobrego dnia, @Zuzia, @Dionizy.
    • alan
      To, że ludzie są źli oraz, że chorujemy nie wyklucza istnienia Stwórcy. Chyba, że Twoim zdaniem powinien zarządzać tym światem według Twojego widzimisię. A skoro tego nie robi to, co? Nie ma go?
    • Zuzia
      Wypuścić psa   Kawa już dzisiaj była pita?
    • Zuzia
      U mnie przedwczoraj spadł pierwszy śnieg tej zimy. Spadł i znikł, bo temperatura była zbyt wysoka, a jego spadło zbyt mało by troszkę oziębić przestrzeń. Wiosna puka do drzwi coraz śmielej, widzę przez okno pierwsze wiosenne kwiatki. Dobrego dnia.
    • Dionizy
      No i wyszła na jaw zalecana miłość bliźniego mądrość i jasność umysłu. To takie typowe dla chrześcijan. Zwyzywać, zbluzgać a jak ma inne zdanie to pala Super. Według mnie to czy jest wszystkowiedzący, wszechmogący, miłosierny itd ma drugorzędne znaczenie bo kwestią jest to czy on wogóle istnieje w takiej formie jak opisują to przeróbki poprzedzających judaizm wierzeń. Bo gdyby byl taki miłosierny i kochający a do tego wszechmogący to w jaki sposób pojawiłyby się zarazy takie jak cholera hiszpanka a teraz koronawirusy? As co z chorobami nowotworowymi? Czy nie byloby lepiej i bardziej humanitarnie byśmy zyli do pewnego dnia bez chorób i bólu a potem chwila pożegnania i na drugą stronę. No ale tak nie jest. Wystarczy odwiedzić hospicjum albo miejsca w szpitalach gdzie powoli w cierpieniach odchodzą ludzie w tym ci bardzo wierzący. Czy tak traktuje swe dzieci wielki i miłosierny na dodatek wszechmogący ojciec? Bzdura. A teksty typu że to teraz szatan rządzi ale on wysłał swego syna by nas odkupił są tak bzdurne i idiotyczne że budzą zniechęcenie i wątpliwość. Jeśli tak postępuje ten największy rodzic to czy wy chrześcijanie podobnie traktujecie swoje dzieci? Głodząc je jak głodują ludzie w Afryce, zarażacie je choróbskami, gnębicie,itd. To jest ten wielki pokaz miłosierdzia i wielkości?  
    • Dionizy
      To od mrozu i efekt wczorajszego opilstwa   Wydaje mi się że nie ma nic do rzecz różnica wieku pomiędzy ludźmi dorosłymi.   Co zrobić ze stadem kotów wydzierających się całymi nocami za oknem?
    • Dionizy
      Dziś pierwszy raz tej zimy musiałem odśnieżać. Nie jest to co prawda pierwszy śnieg no ale te poprzednie ataki zimy odgarniało się miotła ale dziś łopata poszła ruch. Nareszcie. No a teraz może być już wiosna. Miłego 
    • RAW
      Ephixa - Lost Woods (Dubstep Remix)  
    • Jacekz
    • alan
      Taki wybór, że nie wiem co wybrać. Może się  z tym prześpię
    • alan
      Modernizują cały czas. Ostatnio załapałem się na ten do Olsztyna i powiem, że jest progress. Choć te nowe przedziały są zbyt duże. Kiedyś siedziało kilka osób a teraz kilkadziesiąt
    • Climb the wall
    • Gość w kość
      ma być modernizacja, powinno być łatwiej,  
    • alan
      Chyba zapomniani Goombay Dance Band - Seven Tears    
    • alan
      Wprost przeciwnie, nie wiem wszystkiego. Jednak jeżeli Stwórca wiedziałby, co każdy z nas zrobi i gdzie doprowadzą go jego czyny stwarzanie ludzi, którzy nie trafią do Nieba nie miało by sensu. Mógłby przecież stworzyć tylko tych, co zdadzą egzamin z życia na ziemi i po sprawie. Wolna wola jest jednak tutaj kluczem. Wizja czyśćca ma odciągnąć ludzi od pracy nad sobą. Jeżeli masz w rezerwie czyściec to odczuwasz mniejsza presję aby "zawalczyć" o Niebo. Nie łudź się czyśćcem bo przegapisz ostatni pociąg do Nieba
    • Liberiusz ;-)
      Nielogiczne z ludzkiego punktu widzenia. Chciałbyś wszystko wiedzieć, a to nie jest takie proste.   Jest mowa o Czyśćcu w Drugiej Księdze Machabejskiej. Oczywiście nie ma tam wyrazu "Czyściec." To, że kiedyś był inaczej nazywany nie oznacza, że nie istnieje.
    • Maybe
      Oni czekają na narodziny Bestii, a nie widzą, że tą Bestią są oni sami.  Każda religia oparta jest na hierarchii wewnętrznej a tym na szczycie zawsze zależy na jeszcze większej ekspansji, czy to terytorialnej, czy to we wszelkie dziedziny życia społecznego. Nikt o tym nie wspomina, że misjonarze krzewią edukację czy umożliwiają dostęp do pomocy medycznej w krajach trzeciego świata nie za darmo, lecz w zamian za rezygnację z własnych wierzen i własnych korzeni. Niszczą rodzime kultury, podobnie jak to robili wśród Słowian. Nic się nie zmienia od wieków.  Niszcząc rodzime kultury i tradycje, pokazują swój brak szacunku dla inności. Szczycą się swoim nachalnym misjonarstwem i chcą uchodzić za wielkich altruistow i dobroczyńców, a tymczasem to nic nie ma wspólnego z dobrem ani tym bardziej z altruizmem. Itp itd.  Mnie to zwyczajnie czasami boli, a w zasadzie zawsze, tylko nie codziennie o tym rozmyślam. Bo można by zwariować widząc wśród jakich ludzi się żyje. Bo najbardziej mnie boli, że mało kto to zauważa, większość udaje, że nie widzi. Albo kwituje, chodzę do kościoła nie dla ksieży, ale dla siebie. A ja uważam, że dla siebie to można rozmawiać z Bogiem wszędzie i nie wspierać ani finansowo, ani nawet swoją obecnością tych zbrodniczych instytucji.  Cieszę, że chociaż Ty jeden myślisz podobnie, zawsze to jakaś nadzieja, że świat tak zupełnie nie zwariował i są tacy jak Ty, którzy widzą coś więcej.  Jak mogą wierzyć w Boga przedstawionego w Biblii, przecież to zło wcielone... Ale kogo to obchodzi, byleby przynależeć. A na resztę można przymknąć oko, a nawet oba
    • alan
      Od momentu kiedy dał nam wolną wolę zrezygnował z wiedzy o naszej przyszłości. Inaczej byłoby to nielogiczne. Czyściec to zwiedzenie. Jest tylko Niebo i Piekło.
  • Najnowsze Tematy

  • Popularni autorzy

    1. 1
      Dionizy
      Dionizy
      15
    2. 2
      BrakLoginu
      BrakLoginu
      9
    3. 3
      Maybe
      Maybe
      8
    4. 4
      tośka
      tośka
      6
    5. 5
      alan
      alan
      5

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

W związku z Rozporządzeniem UE 2016/679 (znanym też jako „RODO”) informujemy w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe pozostawiane podczas korzystania z forum Nastroik.pl. Zamykając ten komunikat wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych przez forum Nastroik.pl - Regulamin - Polityka prywatności