Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Takasobie68

Ateizm

Polecane posty

Dżulia
1 minutę temu, aliada napisał:

Mylisz wiarę z wiedzą.

Jeśli "udokumentujesz", czyli udowodnisz istnienie Boga, to skończy się wiara, a zacznie wiedza. Więc uważaj z tym "dokumentowaniem", bo stracisz wiarę. ;]

Niekoniecznie...w twoim rozeznaniu wiarę oddzielasz o wiedzy, natomiast w moim wiarę potwierdzam wiedzą.

1 minutę temu, Rawik napisał:

Szedł 7 dni i odwalił kitę - fajne nie? :D 

Fajnie, bo krótko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wyczerpany
Vertlain

Jeżeli Biblia jest "dokumentem", należałoby tym bardziej zakazać wiary chrześcijańskiej jako okrutnej i barbarzyńskiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
Przed chwilą, Dżiulia napisał:

Fajnie, bo krótko.

No fajna, fajna książeczka na nudne wieczory - takie Sci-Fi ale trochę z czasów średniowiecza :D 

Przed chwilą, Vertlain napisał:

Jeżeli Biblia jest "dokumentem", należałoby tym bardziej zakazać wiary chrześcijańskiej jako okrutnej i barbarzyńskiej.

O to, to ale nie chce wyciągać cytatów, bo się okaże że chrześcijaństwo nie odbiega zbyt daleko od islamu xD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
9 minut temu, Dżiulia napisał:

Ale odpowiem tak: Bóg jest jeden, ale ma wiele imion.

 

Łatwo ci przychodzi negowanie udokumentowanych przez hindusów faktów w Wedach. Jak to jest kłócić się z "faktami"?

 

5 minut temu, Dżiulia napisał:

Bo to dokument wierzących chrześcijan, a ateiście nie maja dokumentów.

 

Nie, to nie jest dokument.

 

To jak z tym Mahometem? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
1 minutę temu, Rawik napisał:

No fajna, fajna książeczka na nudne wieczory - takie Sci-Fi ale trochę z czasów średniowiecza :D 

Lubię średniowiecze, dużo czytam, ale za sf nie przepadam.

 

2 minuty temu, Wania napisał:

 

Łatwo ci przychodzi negowanie udokumentowanych przez hindusów faktów w Wedach. Jak to jest kłócić się z "faktami"?

 

 

Nie, to nie jest dokument.

 

To jak z tym Mahometem? 

Awanturki z faktami być nie może, ale z fanatykami pewnikiem jest.

Co nie jest dokumentem?

Mahomet? 

Chcesz tu gadać o islamie?

To bardzo spokojna i pokojowa religia.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Tak się nieśmiało wtrącę, autorka nawet nieśmiało się chciała z niego wycofać, a tu takie rzeczy :D
Każdy wierzy w to co wierzy lub nie wierzy. Więcej dystansu :)
Dziękuję za uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
8 minut temu, Vertlain napisał:

Jeżeli Biblia jest "dokumentem", należałoby tym bardziej zakazać wiary chrześcijańskiej jako okrutnej i barbarzyńskiej.

Biblia to ST i NT.

W ST co zapisane to takie były czasy i tak je odtworzono.

Dlaczego ma być zakaz przeszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
11 minut temu, aliada napisał:

Mylisz wiarę z wiedzą.

Jeśli "udokumentujesz", czyli udowodnisz istnienie Boga, to skończy się wiara, a zacznie wiedza. Więc uważaj z tym "dokumentowaniem", bo stracisz wiarę. ;]

Fides et ratio muszą się przenikać, by zrozumieć istotę chrześcijaństwa. Nie można tego oddzielać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Tak się nieśmiało wtrącę, autorka nawet nieśmiało się chciała z niego wycofać, a tu takie rzeczy :D
Każdy wierzy w to co wierzy lub nie wierzy. Więcej dystansu :)
Dziękuję za uwagę.

Dyskusja może toczyć się spokojnie, a nawet nudnie, a może przebiegać dynamicznie jak tutaj,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
6 minut temu, Dżiulia napisał:

Awanturki z faktami być nie może, ale z fanatykami pewnikiem jest.

 

No a jednak zaprzeczasz faktom. Jak to jest?

 

6 minut temu, Dżiulia napisał:

Co nie jest dokumentem?

 

Biblia.

 

7 minut temu, Dżiulia napisał:

Mahomet? 

 

Tak, Mahomet. Pytałem, czy wierzysz, że Mahomet jest prorokiem Boga.

 

7 minut temu, Dżiulia napisał:

Chcesz tu gadać o islamie?

 

Nie, czekam po prostu aż odpowiesz na bardzo proste pytanie. Nie po to, by rozmawiać o islamie, a dlatego, że wiem, że nie wierzysz w prawdziwość słów Mahometa. A zatem przeczysz "faktom" zapisanym w Koranie, przez - uwaga - podobno Mahometa. Czyli po raz kolejny przeczysz faktom. Udokumentowanym przez proroka. 

 

Ale już na to nie musisz odpowiadać na to konkretne pytanie, wystarczyła mi wzmianka o jednym Bogu, by zauważyć, że lubisz przeczyć "faktom" zapisanym w "dokumentach" zwanych Wedami. 

 

Te fakty przeczą twoim faktom, więc musisz wybierać pomiędzy tymi domniemanymi faktami i niby-dokumentami. Stąd też skoro ateista nie może może nie wierzyć w "fakty", tak samo i ty w nie nie wierzysz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Dżiulia napisał:

Dyskusja może toczyć się spokojnie, a nawet nudnie, a może przebiegać dynamicznie jak tutaj,

Masz rację :) Ja daleki od wynurzeń biblijno-wiarowych usunę się w cień, ale masz rację, dynamika jest dobra, bo to wyraża odczucia mówców :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
2 minuty temu, Gość napisał:

Fides et ratio muszą się przenikać, by zrozumieć istotę chrześcijaństwa. Nie można tego oddzielać.

Wiara to wytwór ludzkiego rozumu, niewątpliwie.

Jednak dowodów naukowych na istnienie Boga nie ma żadnych, dlatego mówimy o wierze, a nie o wiedzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
3 minuty temu, Gość napisał:

Fides et ratio muszą się przenikać, by zrozumieć istotę chrześcijaństwa. Nie można tego oddzielać.

O właśnie... łacina wszystko wyjaśnia...wiara i rozum musi iść w parze.

Jeśli przeważa wiara to prowadzi do fanatyzmu, a jeśli rozum to kierunek ku ateizmowi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, aliada napisał:

Wiara to wytwór ludzkiego rozumu, niewątpliwie.

Jednak dowodów naukowych na istnienie Boga nie ma żadnych, dlatego mówimy o wierze, a nie o wiedzy.

 

1 minutę temu, Dżiulia napisał:

O właśnie... łacina wszystko wyjaśnia...wiara i rozum musi iść w parze.

Jeśli przeważa wiara to prowadzi do fanatyzmu, a jeśli rozum to kierunek ku ateizmowi. 

Obie panie mnie przekonały <poprawia aureolę> :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Przed chwilą, aliada napisał:

Wiara to wytwór ludzkiego rozumu, niewątpliwie.

Jednak dowodów naukowych na istnienie Boga nie ma żadnych, dlatego mówimy o wierze, a nie o wiedzy.

Potwierdzeniem mogą być uzdowienia, którch medycyna nie potrafi wyjaśnić i nadała im miano cudów, czyli nadprzyrodzonych zjawisk, których nie da się racjonalnie wyjaśnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Napisano (edytowany)
6 minut temu, Dżiulia napisał:

Jeśli przeważa wiara to prowadzi do fanatyzmu, a jeśli rozum to kierunek ku ateizmowi. 

C.b.d.o.

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
7 minut temu, Wania napisał:

 

No a jednak zaprzeczasz faktom. Jak to jest?

Jakim faktom zaprzeczam. Mówię, że pisz pełnymi zdaniami by wiadome było o co chodzi?

 

Miło mi się gada, ale rankiem trzeba mi wstać.

Dobrej Wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
4 minuty temu, Gość napisał:

Potwierdzeniem mogą być uzdowienia, którch medycyna nie potrafi wyjaśnić i nadała im miano cudów, czyli nadprzyrodzonych zjawisk, których nie da się racjonalnie wyjaśnić.

Medycyna nie mówi o cudach. Co najwyżej o braku dostatecznej wiedzy. O cudach mówią religie.

8 minut temu, BrakLoginu napisał:

 

Obie panie mnie przekonały <poprawia aureolę> :)

Symetrysto Ty jeden. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
2 minuty temu, Dżiulia napisał:

Jakim faktom zaprzeczam. Mówię, że pisz pełnymi zdaniami by wiadome było o co chodzi?

 

Z tego co zauważyłem, inni nie mają problemu ze zrozumieniem, o co mi chodzi. Jestem też przekonany, że ty również wiesz doskonale, o co mi chodzi. :) 

 

3 minuty temu, Dżiulia napisał:

Miło mi się gada, ale rankiem trzeba mi wstać.

Dobrej Wszystkim.

 

Dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Przed chwilą, aliada napisał:

Medycyna nie mówi o cudach. Co najwyżej o braku dostatecznej wiedzy. O cudach mówią religie.

I lekarze, którzy nie są ateistami. Są i tacy, którzy w wyniku osobistego doświadczenia cudu, nawrócili się. Bo czego nauka nie potrafi wyjaśnić, pomoże ogarnąć wiara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
2 minuty temu, Gość napisał:

I lekarze, którzy nie są ateistami. Są i tacy, którzy w wyniku osobistego doświadczenia cudu, nawrócili się. Bo czego nauka nie potrafi wyjaśnić, pomoże ogarnąć wiara.

Prawda. Problem (dla wierzących na podstawie cudów) w tym, że nauka stale idzie naprzód i wyjaśnia coraz więcej zjawisk dotąd uznawanych za cuda. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Vertlain
7 minut temu, Gość napisał:

Bo czego nauka nie potrafi wyjaśnić, pomoże ogarnąć wiara.

Znaczy się na łatwiznę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
2 minuty temu, aliada napisał:

Prawda. Problem (dla wierzących na podstawie cudów) w tym, że nauka stale idzie naprzód i wyjaśnia coraz więcej zjawisk dotąd uznawanych za cuda. 

Warto przeczytać biografię dr Carrela, który w 1912 roku otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny.

Proponuję teraz rozpalić stos i spalić niewiernych sprzeciwiających się idei ateizmu, czyli obecnej w temacie mniejszości :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
16 minut temu, Gość napisał:

I lekarze, którzy nie są ateistami. Są i tacy, którzy w wyniku osobistego doświadczenia cudu, nawrócili się. Bo czego nauka nie potrafi wyjaśnić, pomoże ogarnąć wiara.

Wiesz, medycyny też nie do końca ludzie rozumieją, a zwłaszcza umysły ludzkiego, który jak mniemam dalej jest nieodgadniony i takie "cuda" dla nas będą dalej się jawić czymś czego nie rozumiemy, aż go bardziej poznamy :)
Oczywiście niczego nie neguję, ale bardziej bym się miał ku temu mózgowi i jego zachowaniom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 748
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...