Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Takasobie68

Ateizm

Polecane posty

Takasobie68

Szukam i szukam a tu tyle chrześcijaństwa że dla innych religii brak miejsca. 

Przeglądam tematy i posty w dziale "Religia" i mam wrażenie, że jestem na rekolekcjach.

 

Przydałby się jakiś dział dla heretyków lub innowierców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Przygnębiony
RAW

Przecież dział religia nie jest poświęcony tylko katolom :D A że jest tam najwięcej takich, no to wina tego że żyjemy w takim kraju :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
29 minut temu, Takasobie68 napisał:

Przydałby się jakiś dział dla heretyków lub innowierców.

Dodam tylko od siebie, że istotą ateizmu nie jest negowanie istnienia Boga, więc jak najbardziej możemy zasiąść przy wspólnym stole i nie stwarzać dodatkowych podziałów, których jest i tak zbyt wiele :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
6 minut temu, Enigma napisał:

że istotą ateizmu nie jest negowanie istnienia Boga,

No tak nie do końca, bo ateizm jest negowaniem każdej religii i w tym każdego boga(Teizmu) :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68

OK... nie było propozycji.

Czuję się nie tylko nowa ale i obca.

Jeśli miałabym szanować jakąś religię- to tylko naszą  (zapomnianą) , a tymczasem zewsząd otacza mnie ta obca religia.

Postaram się nie wchodzić w tamten dział.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
1 minutę temu, Takasobie68 napisał:

Czuję się nie tylko nowa ale i obca.

Każdy chyb tak ma na początku ? 

2 minuty temu, Takasobie68 napisał:

Jeśli miałabym szanować jakąś religię- to tylko naszą  (zapomnianą) , a tymczasem zewsząd otacza mnie ta obca religia.

A czo było przed katolami? :D Bo jako apostata to niezbyt tym się interesowałem :P 

2 minuty temu, Takasobie68 napisał:

Postaram się nie wchodzić w tamten dział.

No bo mało kto tam wchodzi, głównie tam przewija się islam i chrześcijanizm :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
13 minut temu, Takasobie68 napisał:

Postaram się nie wchodzić w tamten dział.

Ja od zawsze staram się ten dział omijać szerokim łukiem, tylko do czasu do czasu mam jakieś "ciekawe" przemyślenia i się z nimi podzielę, zwłaszcza z fanatykami religijnymi, ale szanuję każdego wyznawcę, każdy wierzy w co chce lub w ogóle jest mu jakakolwiek wiara obca. Dla mnie ważne, by na poważne tematy była kulturalna i rzeczowa wymiana zdań. Chociaż przyznam się bez bicia, że czasem zajadę ironią, ale nie chcę w ten sposób nikogo skrzywdzić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
Napisano (edytowany)
47 minut temu, Rawik napisał:

No tak nie do końca, bo ateizm jest negowaniem każdej religii i w tym każdego boga(Teizmu) :D 

@Rawik. Podstawą ateizmu nie jest problem teologiczny lecz antropologiczny. Mówiąc prościej, oni głoszą prawdę, że nie ma istotnej różnicy między człowiekiem a zwierzęciem. Będąc więc takim 

wyewoluowanym zwierzęciem nie potrzebujemy odniesienia do Boga, a może nawet nie potrafimy tego.

Kiedyś byłam przekonana, że ateista to człowiek "niewierzący" i jakże się myliłam, bo każdy w "coś" lub "kogos" wierzy.  A ateiści chociażby w to, że jesteśmy materią, która sama siebie wytworzyła. Mnie jednak musiał ktoś stworzyć i cholernie się przy tym napracował. A efekt jaki jest, to widać :P :D

 

Rozgadałabym się o tym, bo sporo godzin z takim "wierzącym" ateistą przegadalam, by poznać jego świat. Tyle, że to ciężkie tematy od których boli głowa :D

 

Edytowano przez Enigma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
2 minuty temu, Enigma napisał:

@Rawik. Podstawą ateizmu nie jest problem teologiczny lecz antropologiczny. Mówiąc prościej, oni głoszą prawdę, że nie ma istotnej różnicy między człowiekiem a zwierzęciem. Będąc więc takim 

wyewoluowanym zwierzęciem nie potrzebujemy odniesienia do Boga, a może nawet nie potrafimy tego.

Kiedyś byłam przekonana, że ateista to człowiek "niewierzący" i jakże się myliłam, bo każdy w "coś" lub "kogos" wierzy.  A ateiści chociażby w to, że jesteśmy materią, która sama siebie wytworzyła. Mnie jednak musiał ktoś stworzyć i cholernie się przy tym napracował. A efekt jaki jest, to widać :P :D

 

Naczytałaś się tego na stronie poświęconej dla katoli? xD Serio? :D Ateizm jest zaprzeczeniem teizmu, a nie tym co ty piszesz - czyli zaprzecza całkowicie wiarę w jakiekolwiek bóstwa :P To co dla kogoś tam z jakiegoś seminarium znaczy ateizm, to guzik kogokolwiek obchodzi, bo kościół manipuluje faktami jak tylko może by wyszło na ich :P A tak apopors to według wyznania katolickiego jesteśmy po prostu heretykami :D A kto cię stworzył? Odpowiem jedno - nauka, to jest jedynie w co "wierzą" ateiści :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
2 minuty temu, Rawik napisał:

Naczytałaś się tego na stronie poświęconej dla katoli?

Pudło, podparłam się czymś innym :P 

3 minuty temu, Rawik napisał:

kościół manipuluje faktami jak tylko może by wyszło na ich :P 

Nie da się tak bardzo zmanipulować faktów, które są oparte na dowodach i mają potwierdzenie w innych dziedzinach wiedzy. :)

10 minut temu, Rawik napisał:

A tak apopors to według wyznania katolickiego jesteśmy po prostu heretykami :D 

Ja wiem tylko, że zostałam chrześcijanką zanim wyraziłam na to zgodę :D A to, że ktoś nie czuje się nim, to już co innego.

14 minut temu, Rawik napisał:

A kto cię stworzył? Odpowiem jedno - nauka, to jest jedynie w co "wierzą" ateiści :D

A pozwolisz mi wierzyć, że jestem dziełem Absolutu @Rawik? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
1 minutę temu, Enigma napisał:

Pudło, podparłam się czymś innym :P

Taa, tylko że co nie co co napisałaś jest ctrl+c i ctrl+v z tamtej strony :D 

1 minutę temu, Enigma napisał:

Nie da się tak bardzo zmanipulować faktów, które są oparte na dowodach i mają potwierdzenie w innych dziedzinach wiedzy. :)

Jakich dowodach? :D Książeczka ma być dowodem? xD 

3 minuty temu, Enigma napisał:

A pozwolisz mi wierzyć, że jestem dziełem Absolutu @Rawik? :D

Wierz sobie w co chcesz :P Ale nie rozsiewaj nie prawdziwych plotek, bo tak dla świadomości jest parę odmian Ateizmu, ale żaden z nich nie ma nic wspólnego z tego co wrzuciłaś z tej katolickiej strony :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness

Odbieram to jako atak w moją stronę. Chciałam tylko wyrazić swoje zdanie, ale widzę, że nie znam dostatecznie obowiązujących tutaj standardów. Bez odbioru. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
1 godzinę temu, Takasobie68 napisał:

Czuję się nie tylko nowa ale i obca.

Jeśli miałabym szanować jakąś religię- to tylko naszą  (zapomnianą) , a tymczasem zewsząd otacza mnie ta obca religia.

 

Mieszkasz na Pomorzu w XXI wieku, nie sądzę, byś tam otoczona "obcą religią" czuła się obco. Jeśli nie szanujesz konkretnego wyznania, to przedstawiciele tego wyznania nie muszą szanować twoich poglądów. A ten wzajemny szacunek jest kwintesencją życia w zgodzie. Bez tego mają miejsce sytuacje, gdy jedni będą pluć na drugich, drudzy będą rzucać kamieniami, a poza tym polem bitwy każdy będzie cierpiał na kompleks wyższości, ludzi myślących inaczej postrzegać jako nienawistnych idiotów. 

 

Nasza zapomniana religia, jak to określiłaś, cię nie otacza, bo na przestrzeni dziejów była systematycznie wymazywana. Nigdy do końca się to nie udało, ale w wystarczającym stopniu, byś dziś była zewsząd otoczona przez katolicyzm.

 

Niestety, na forum niezarejestrowani podglądacze mogą zakładać tematy - w efekcie tego grupa nieświętych apostołów zawraca gitarę. Jedynym rozwiązaniem jest ich olewać, oni nawet nie robią tego na poważnie, tak mi się wydaje.

 

Swoją drogą to nie wiem, czy ludzie, którzy faktycznie wierzą w Boga czy bogów, jakiekolwiek życie pozagrobowe, powinni skupiać się na tym, by wyznawać "swoją" religię. Im powinno zależeć bardziej na tym, by wyznawać tą, którą uznają za prawdziwą. 

 

1 godzinę temu, Rawik napisał:

No bo mało kto tam wchodzi, głównie tam przewija się islam i chrześcijanizm

 

Jakoś mi tam umyka ten islam. Nie przypominam sobie, by ktoś zakładał o nim tematy, poza mną (założyłem jeden).

 

1 godzinę temu, Enigma napisał:

Dodam tylko od siebie, że istotą ateizmu nie jest negowanie istnienia Boga

 

No nie wiem, założeniem głównym "mojego" ateizmu jest właśnie negowanie istnienia Boga. Mogę przestrzegać zasad występujących w takiej czy innej religii, bo uznaję je za dobre i wartościowe. Ale to właśnie brak wiary w Boga definiuje "mój" ateizm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
2 minuty temu, Wania napisał:

Jakoś mi tam umyka ten islam. Nie przypominam sobie, by ktoś zakładał o nim tematy, poza mną (założyłem jeden).

Nie wiem dokładnie w jakiej ilość bo unikam tego działu :P 

2 minuty temu, Wania napisał:

No nie wiem, założeniem głównym "mojego" ateizmu jest właśnie negowanie istnienia Boga. Mogę przestrzegać zasad występujących w takiej czy innej religii, bo uznaję je za dobre i wartościowe. Ale to właśnie brak wiary w Boga definiuje "mój" ateizm.

No bo to jest właśnie główny Ateizm :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
2 minuty temu, Wania napisał:

 

Mieszkasz na Pomorzu w XXI wieku, nie sądzę, byś tam otoczona "obcą religią" czuła się obco.

 

Nie czuję się obco na Pomorzu ale na forum, w które nie potrafię się wpasować.  A jeśli chodzi o obcą religię, to właśnie chrześcijaństwo zostało nam narzucone  w czasach Mieszka I...  bo przecież wcześniej Słowianie mieli swoich bogów i to ta właśnie religia jest NASZA.

Z tym chrześcijaństwem jest u nas tak, jak z językiem hiszpańskim w n.p.Boliwii.  Już nie pamiętają o języku swoich przodków bo im to najeźdźcy skutecznie wybili z głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Enigma napisał:

Kiedyś byłam przekonana, że ateista to człowiek "niewierzący" i jakże się myliłam, bo każdy w "coś" lub "kogos" wierzy.  A ateiści chociażby w to, że jesteśmy materią, która sama siebie wytworzyła.

 

Teraz dopiero dorzucę swoje parę groszy.

 

Kiedyś więc byłaś przekonana słusznie. To, co robisz powyżej, to częsty błąd popełniany przez ludzi, gdzie czasownik "wierzyć" użyty jest w dwóch różnych kontekstach. Wszelkiej maści bóstwa to myślące istoty, rozumne. Mające wolę. Wiara w takie bóstwa ma konkretny charakter - wierzysz, by coś z tego mieć. Kiedyś ludzie się modlili do bogów o deszcz i o urodzaj. Nie wiedzieli, skąd się biorą pioruny, więc identyfikowali je z nadprzyrodzonymi siłami, którym lepiej odpalić działkę z plonów, co by te pioruny dom ominęły. Stąd też nazwa pewnej świecy znajdującej się w kościołach - gromnica. To taka pamiątka po pogańskich czasach, gdy ludzie stawiali świecę przy oknie, mając nadzieję, że Perun - bóg odpowiedzialny za trzaskanie piorunami - ominie ich domostwo. 

 

Potem pojawiły się inne religie, w tym kręgu kulturowym istotny jest judaizm (i zoroastryzm, ale on jest już też nieczęsto praktykowany), który w kontekście religii był unikatem. Odpowiedzialność za wszystko zostało zrzucone na jednego Boga, do którego ludzie się zaczęli modlić i składać mu ofiary, by dzięki temu - po pierwsze, żadna katastrofa się nie przytrafiła, i po drugie, by później pójść do Nieba.

 

Porównujesz "wiarę" w kontekście religijnym do wiary ateistów w prozaiczne rzeczy i w naukę. Tyle że my się nie spowiadamy naukowcom, nie wierzymy w jakiegoś wielkiego ducha, który jest za coś odpowiedzialny, nie wierzymy, że myśli. Wierzymy w naukowe wyjaśnienia na tej samej zasadzie, na jakiej oboje wierzymy, że mrówki budują sobie mrowiska, a w nocy na niebie widać gwiazdy.

 

Jak się już zapewne zorientowałaś słowo "wierzyć" może być użyte w różnych kontekstach, ale jeśli będziesz mieszać te konteksty to możesz dojść do absurdalnych wniosków. 

 

21 minut temu, Takasobie68 napisał:

Nie czuję się obco na Pomorzu ale na forum, w które nie potrafię się wpasować.

 

Tyle że jako powód podajesz religię, która jest taka sama na Pomorzu jak i na tym forum. Chociaż z drugiej strony, na dobrą sprawę, ciężko cokolwiek wiarygodnego powiedzieć o religii, bo wszystkie dane są oparte - zdaje się - na chrztach, albo na odpowiedziach udzielonych parę lat temu.

 

Z forum, jak każdym innym, jest tak, że trzeba przywyknąć do jego formy. Kwestia czasu. 

 

21 minut temu, Takasobie68 napisał:

A jeśli chodzi o obcą religię, to właśnie chrześcijaństwo zostało nam narzucone  w czasach Mieszka I...

 

Nie do końca w czasach Mieszka. On przyjął chrzest, chociaż bardzo możliwe, że nigdy nie stał się realnym chrześcijaninem. Jego syn i pierwszy król Polski miał już większego bzika na punkcie religii. Ale samo chrześcijaństwo było religią władcy i jego otoczenia. Zwykli ludzie byli wówczas poganami, którzy bardzo możliwe, że nie wiedzieli nawet, iż ich władca przyjął chrzest. 

 

Pogańskie wierzenia trwały i przechodziły z pokolenia na pokolenie. W pewnym momencie ludzie, choć oficjalnie chrześcijanie, dalej na wszelki wypadek praktykowali to i owo z czasów pogańskich, co dziś też jest praktykowane, tylko już pod katolickim sztandarem. Ale rodowód tych świąt nie jest wcale katolicki.

 

Chrystianizacja Litwy przez Jagiełłę miała nieco bardziej chamską formę.

 

21 minut temu, Takasobie68 napisał:

bo przecież wcześniej Słowianie mieli swoich bogów i to ta właśnie religia jest NASZA.

 

Spoko, na temat religii "naszej" i religii "prawdziwej" już się wypowiedziałem. :)

 

21 minut temu, Takasobie68 napisał:

Z tym chrześcijaństwem jest u nas tak, jak z językiem hiszpańskim w n.p.Boliwii.

 

My z kolei mówimy w języku polskim, a nie w języku prasłowiańskim. No, tak bywa, ale nie bardzo wiem co tu ma Boliwia i język hiszpański do rzeczy. Ani jaki to ma wpływ na pytanie, czy Bóg jest, czy go nie ma. 

 

PS. Boliwijczycy głównie mówią w języku hiszpańskim, ale języki swoich przodków wielu z nich również zna, w efekcie czego są w stanie porozumieć się w kilku językach.

 

 

Edytowano przez Wania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
2 minuty temu, Wania napisał:

Teraz dopiero dorzucę swoje parę groszy.

 

Kiedyś więc byłaś przekonana słusznie. To, co robisz powyżej, to częsty błąd popełniany przez ludzi, gdzie czasownik "wierzyć" użyty jest w dwóch różnych kontekstach. Wszelkiej maści bóstwa to myślące istoty, rozumne. Mające wolę. Wiara w takie bóstwa ma konkretny charakter - wierzysz, by coś z tego mieć. Kiedyś ludzie się modlili do bogów o deszcz i o urodzaj. Nie wiedzieli, skąd się biorą pioruny, więc identyfikowali je z nadprzyrodzonymi siłami, którym lepiej odpalić działkę z plonów, co by te pioruny dom ominęły. Stąd też nazwa pewnej świecy znajdującej się w kościołach - gromnica. To taka pamiątka po pogańskich czasach, gdy ludzie stawiali świecę przy oknie, mając nadzieję, że Perun - bóg odpowiedzialny za trzaskanie piorunami - ominie ich domostwo. 

 

Potem pojawiły się inne religie, w tym kręgu kulturowym istotny jest judaizm (i zoroastryzm, ale on jest już też nieczęsto praktykowany), który w kontekście religii był unikatem. Odpowiedzialność za wszystko zostało zrzucone na jednego Boga, do którego ludzie się zaczęli modlić i składać mu ofiary, by dzięki temu - po pierwsze, żadna katastrofa się nie przytrafiła, i po drugie, by później pójść do Nieba.

 

Porównujesz "wiarę" w kontekście religijnym do wiary ateistów w prozaiczne rzeczy i w naukę. Tyle że my się nie spowiadamy naukowcom, nie wierzymy w jakiegoś wielkiego ducha, który jest za coś odpowiedzialny, nie wierzymy, że myśli. Wierzymy w naukowe wyjaśnienia na tej samej zasadzie, na jakiej oboje wierzymy, że mrówki budują sobie mrowiska, a w nocy na niebie widać gwiazdy.

 

Jak się już zapewne zorientowałaś słowo "wierzyć" może być użyte w różnych kontekstach, ale jeśli będziesz mieszać te konteksty to możesz dojść do absurdalnych wniosków. 

Możesz to streścić, bo za głupia jestem na takie długie teksty? Max 3 zdanie i konkretnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68

Tu nie chodzi o Boliwię ale o przykład, że jak cudze jest traktowane jako swoje, to swoje ginie w mrokach zapomnienia.  To tak jak z wierzeniami naszych przodków. 

Na przyszłość ograniczę stosowanie skrótów myślowych, metafor i zbyt skomplikowanych  porównań.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
7 minut temu, Enigma napisał:

Możesz to streścić, bo za głupia jestem na takie długie teksty? Max 3 zdanie i konkretnie.

 

Mógłbym. Ale tego nie zrobię. Gdy ktoś zaczyna się wypowiadać na poważne tematy i używa skomplikowanego toku rozumowania, to odnoszę wrażenie, że mam do czynienia z poważną osobą. Widzę, że błędnie cię oceniłem i zwyczajnie straciłem czas - możesz być pewna, więcej tego nie zrobię.

 

Nie zdziw się gdy ktoś cię będzie "atakował". Takie nastawienie do ludzi podczas dyskusji to wręcz prośba o atak.

 

8 minut temu, Takasobie68 napisał:

Tu nie chodzi o Boliwię ale o przykład, że jak cudze jest traktowane jako swoje, to swoje ginie w mrokach zapomnienia.  To tak jak z wierzeniami naszych przodków. 

Na przyszłość ograniczę stosowanie skrótów myślowych, metafor i zbyt skomplikowanych  porównań.

 

Możesz sobie odpuścić niepotrzebny sarkazm. Rozumiem, że cała reszta mojego posta zawiera treści, z którymi się zgadzasz.

 

Nie bardzo rozumiem, o co ci w gruncie rzeczy chodzi. W temacie o nazwie "Ateizm" mówisz o wyobcowaniu na forum, które jest efektem pojawiania się tematów o chrześcijańskiej tematyce. Czyli dotyczącej, bądź co bądź, większości naszego społeczeństwa. Sama zaś ciągle mówisz o wierze słowiańskich pogan. No ale jaki jest tego cel? Sama w sobie dyskusja, czy ma to jakiś związek z tym, że "czujesz się tu obco"? To forum to nie fanklub Światowida, ale nic nie stoi na przeszkodzie, byś zakładała tematy o takim charakterze. Byłoby wręcz bardzo fajnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
Napisano (edytowany)

Tak to ze mną bywa, że zanim dojdę do czegoś, to najpierw namieszam.

Założyłam ten watek by pokazać, że oprócz katolików, na forum mogą być również inni z takimi samymi prawami do przemyśleń  oraz  dyskutowania-  co i katolicy.

Zauważyłam też, że wątki w dziale "Religia" to w większości   wklejanie sporych tekstów z prasy lub portali katolickich. I po co..?

Takich wielkich kloców raczej się nie czyta  i raczej trudno się z nimi dyskutuje.

Czasem trzeba w myślach, słowach czy poglądach-zrobić małą przecinkę lub spojrzeć na to z innej strony.

 

 A co do tytułu wątku...  faktycznie niezbyt trafiony.

 

 

Edytowano przez Takasobie68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania

Nie no, jasne. I na dobrą sprawę to nie jestem do końca pewien, czy jest tu tak wielu katolików. Inna sprawa, że te wszystkie tematy zakładane na forum są zakładane przez niezarejestrowanych gości, często tych samych. Przez to czasami forum wygląda bardziej jak salka katechetyczna. Choć i przez pewien czas mnie tu nie było, więc coś się mogło zmienić. Ostatnio mi się bardziej rzucają w oczy problemy uczuciowe nastolatków.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
subnet connection

Ci co uważają, że istotą ateizmu jest negowanie istnienia jakiegokolwiek Boga, w praktyce pielęgnują w sobie negowanie tego Boga, który stworzył świat. Często w swoich zdaniach atakują tego Boga stworzyciela, mimo że nie powinno się atakować kogoś w kogo się nie wierzy.

To,  że autorzy tematów piszą piszą w kilku nickach to wcale nie musi być ta sama osoba, bo w domach często jest tylko jeden komputer a chętnych do pisania jest kilka osób a nawet przyjaciół.  Dlatego serwer tego forum mylnie interpretuje wpisy z tego samego komputera jako tę samą osobę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW

Do tej istoty ateizmu się nie odniosę ale

1 minutę temu, subnet connection napisał:

To,  że autorzy tematów piszą piszą w kilku nickach to wcale nie musi być ta sama osoba, bo w domach często jest tylko jeden komputer a chętnych do pisania jest kilka osób a nawet przyjaciół.  Dlatego serwer tego forum mylnie interpretuje wpisy z tego samego komputera jako tę samą osobę.

Nie żeby coś, ale użytkownik @Wania nie jest Administratorem forum i po prostu to są jego spekulację, ale mogę zapewnić że wpisy gości o których mowa, pochodzą z innych adresów IP :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania

Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 693
    • Postów
      260 544
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      950
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Klikso
    Najnowszy użytkownik
    Klikso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Mówię raptem i dwóch sprawach jednocześnie, to niemożliwe żeby aż tak 😄
    • Nafto Chłopiec
      Kupiłem mojej lubej parę dni temu jaki LEGO zestaw tylko nie pamiętam co to za kwiaty 😅
    • LadyTiger
    • Nomada
      💚    
    • Nomada
      Jeju😴 strasznie to skomplikowane, muszę pomyśleć🤔
    • KapitanJackSparrow
      Yyyyy bo się pogubilem ...ale w kontekście że cyklicznie powtarzalnie intensywnie niezmiennie od lat że ho ho, czy stale trwale lecz z tendencją do odpuszczania lecz w procesie bardzo powolnym od lat kilku?
    • Nomada
      Tak, wolę się nie domyślać ; )
    • Nomada
    • KapitanJackSparrow
      🤔Mam ci napisać co mi stoi? 😅
    • Nomada
      Cebula!   Właściwości cebuli w skrócie: Cebula w profilaktyce antyrakowej: ważną cechą cebuli jest jej działanie przeciwnowotworowe. Dzieje się to za sprawą wysokiej ilości flawonoidów (kwarcetyny) w jej składzie. Włączenie cebuli do naszego żywienia może zmniejszyć zachorowalność na raka -zwłaszcza raka jelita grubego. Szczególne znaczenie w profilaktyce antyrakowej mają czerwone gatunki cebuli, ze względu na występujące w niej większe ilości związków flawonowych w porównaniu z cebulą białą. Cebula a nadciśnienie i cholesterol: poprzez zawartość w cebuli błonnik, przeciwutleniacze oraz wspominaną wyżej kwercetynę. Są to związki zwalczające stany zapalne, przejawiające działanie bakteriobójcze, obniżające poziom złego cholesterolu oraz obniżające ciśnienie krwi. Istotnym jest, by spożywać warzywo w stanie surowym, ponieważ obróbka cieplna pozbawi cebulę powyższych właściwości obniżających ryzyko pojawienia się zawału i udaru. Cebula na trawienie i zaparcia: cebula, dzięki wysokiej zawartości błonnika usprawnia procesy trawienia. Uwaga! U osób z wrażliwym przewodem pokarmowym, surowa cebula może okazać się warzywem ciężkostrawnym oraz wzdymającym. Aby ograniczyć występowanie tych dolegliwości, cebulę można sparzyć bądź ugotować. Cebula po antybiotykach: w czasie trwania i po kuracji antybiotykowej ważne jest, by pamiętać o wzmocnieniu osłabionej przez lek flory bakteryjnej jelit. Także w tym przypadku pomocna okaże się cebula. Warzywo ma specjalny rodzaj błonnika zwanego fruktooligosacharydem, który ma zbawienny wpływ na odbudowę kolonii pomocnych bakterii jelitowych (Bifidobacteria i Lactobacilli). Dzięki tym właściwościom, fruktooligosacharydy należą do zacnego grona prebiotyków. Dodatkowo dobroczynny efekt wzmacniają grzybobójcze właściwości cebuli. Cebula a cukrzyca: znany jest wpływ spożycia cebuli na obniżenie poziomu cukru we krwi, na co wpływ ma wykazywana już wcześniej, kwercetyna Dodatkowo cebula posiada wysoki poziom chromu i niski indeks glikemiczny – jest to ważne nie tylko przy cukrzycy, ale także przy insulinoodporności. . Osoby narażone na pojawienie się cukrzycy powinny na stałe wprowadzić do swojej diety cebulę, dzięki temu obniżą poziom glukozy we krwi. Cebula na trądzik, blizny i rozstępy: cebula posiada właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne i antyseptyczne. Z tego względu doskonale sprawdzi się w walce z trądzikiem i bliznami (w tym z rozstępami). W przypadku borykania się z trądzikiem bądź stanami owrzodzenia ciała, pomocny okaże się mus z długo gotowanej cebuli. Zmiksowaną, ostudzoną cebulę należy nałożyć na zmienione chorobowo miejsce. Kuracja może potrwać kilka dni, ale dla dobrego efektu zabiegu warto poczekać. Stosowanie okładu z cebuli wspomoże proces gojenia się ran bez pozostawania blizn -metoda sprawdzi się także przy rozstępach, które również są bliznami pojawiającymi się przy gwałtownym wahaniu wagi. Należy pamiętać, by okłady stosować możliwie jak najwcześniej-dużo lepszy efekt osiągniemy w początkowym etapie formowania się blizn. Cebula a reumatyzm: cebulę można z powodzeniem stosować na bóle reumatyczne. W przypadku uśmierzenia bólu stawów, to warzywo było szeroko stosowane w medycynie ludowej. Obecne badania wykazują, że zawarta w cebuli kwercetyna faktycznie pomaga zredukować pojawianie się stanów zapalnych, które potęgują ból i obrzęk. Bolące stawy można masować przygotowaną prostą nalewką cebulową. Przepis nie jest skomplikowany: posiekaną cebulę zalewamy czerwonym winem (dodatkowo wino, spożywane w małych ilościach, zapobiega zachorowaniu na reumatoidalne zapalenie stawów) i odstawiamy na dwa dni, by cebula wypuściła esencję do alkoholu. Tak powstałym wywarem masujemy bolące miejsce do ustąpienia dolegliwości bólowych. Cebula na ból ucha: bolące ucho jest dolegliwością bardzo nieprzyjemną. Świdrujący ból promieniuje na głowę i zęby. By go zlikwidować,a warto ponownie sięgnąć po cebulę, bo pomóc nam może ona na kilka sposobów. Po pierwsze możemy przyłożyć do ucha całą, ugotowaną cebulę – właściwości przeciwzapalne i ciepło bijące z opatrunku szybko przyniosą ulgę. Drugim sposobem jest przygotowanie cebulowego soku. Na tarce ścieramy ugotowaną cebulę i w powstałej zawiesinie moczymy wacik, który następnie umieszczamy na parę godzin w uchu. Trzecim rozwiązaniem jest wsunięcie w ucho cząstki surowej cebuli. W obu tych przypadkach nasz stan powinien polepszyć się po pierwszej, kilkugodzinnej aplikacji wacika czy też kawałka cebuli. Rekomendowane jest kilkukrotne powtórzenie czynności, dzięki czemu ostry ból powinien całkowicie ustąpić. Cebula na wzmocnienie kości: zawarte w cebuli krzem i wapń mają pozytywny wpływ na stan naszych kości. Z tego też powodu cebula powinna na stałe zagościć w naszym menu, a w szczególności w diecie dzieci, których kości wciąż rosną i nabywają wytrzymałości. Cebulę powinny regularnie spożywać także osoby starsze – narażone na wypłukiwanie się tych pierwiastków z organizmu, jak również kobiety po 50 roku życia. Cebula na ukąszenia: specyficzny zapach cebuli nie odpowiada owadom, dlatego można pokusić się o zastosowanie jej w celu odstraszenia insektów. Jeśli jednak dojdzie do ugryzienia, sok z cebuli pomoże złagodzić jego skutki, wystarczy na miejscu ugryzienia położyć plaster świeżej cebuli – zawarte w niej związki i substancje o właściwościach przeciwzapalnych (między innymi siarka), zredukują świąd, pieczenie i ryzyko pojawienia się obrzęku. Cebula na przeziębienie i grypę: jednym z najbardziej powszechnych zastosowań cebuli w arsenale domowej apteczki, jest z pewnością używanie jej przy przeziębieniach i grypie. Oprócz wspomagania leczenia, w trakcie trwania choroby, warto wspomnieć o profilaktycznym spożywaniu naszego wszechstronnego warzywa. Bogactwo składników mineralnych zwiększa naszą odporność, szczególnie warto zadbać o częste jedzenie cebuli w okresach przedwiośnia oraz jesienią i zimą, gdy organizm narażony jest na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Jeżeli jednak już „złapaliśmy” przeziębienie lub grypę, ich objawy załagodzi dobrze znanym mamom i babciom syrop z cebuli. Pomoże on także przy zapaleniu gardła, krtani czy oskrzeli. Wykrztuśne działanie cebuli pomoże pozbyć się zalegającej w gardle wydzieliny. Cebula działanie przeciwstarzeniowe: należy pamiętać o zbawiennych, antyoksydacyjnych właściwościach cebuli. Warzywo będzie doskonałym sprzymierzeńcem w walce o dłuższe zachowanie młodzieńczego wyglądu. Zawarte w cebuli witaminy A, C i E pomagają w naprawie uszkodzeń powstałych przez promieniowanie słoneczne UV. Siarka zadba o elastyczność skóry, a kwercetyna dłużej utrzyma ją bez zmarszczek. Warto pamiętać, że wszystkie te witaminy skutecznie likwidują również wolne rodniki – odpowiedzialne za starzenie się skóry.
    • Nomada
      To problem🤔
    • Vitalinka
      ja i Boo❤️
    • Vitalinka
      znamy, znamy, z nowszych:   8. minecraft 9. the last of us   ....wpiszcie🙂   było jeszcze "do a barrell roll"i inne, których już nie pamiętam, ale bardzo zawsze lubiłam wszystkie🙂
    • Vitalinka
      piękna....💗
    • Vitalinka
      ...zawsze marzyłam o tej sukience co jest na końcu...
    • Vitalinka
      Na całą głośność, mamy karnawał🙂 tańczymy🤗     💗
    • Vitalinka
      To niby kolekcjonerskie dwa razy droższe, a brzydsze niż te powyżej.
    • Vitalinka
      Nafto widziałeś?🥰     Miało być w Biedronce, ale chyba się wycofali, będą te róże co zwykle i tulipany.
    • Wikusia
    • Vitalinka
      masz lupę w telefonie... 
    • Vitalinka
    • Gość w kość
      żadne takie! musiałem zrezygnować z czytania metek, etykiet itp. i jak tu zrobić przemyślane zakupy?!🤨
    • Gość w kość
      krążenie Ziemi, przecież napisał🙄
    • Nomada
      Co stoi na przeszkodzie?
    • KapitanJackSparrow
      Ważne rzeczy prawisz, wraz z upływem lat mam wrażenie że czas przyspieszył, ba! Wrażenie-  to niezbyt dobrze oddaje sens, mam pewność że Ziemia się szybciej kręci niż za młodu, dlatego takie ważne jest by umieć samemu zwolnić czas. Tęskno mi do chwil gdy można było wdrapać się na szczyt góry, i z góry podziwiać świat leżąc beztrosko na rozgrzanym od Słońca kamieniu, Uwierz wówczas świat wstrzymuje oddech. 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...