Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Gość

Antyszczepy to mordercy

Polecane posty

Cuckold

Niezaszczepionym nie powinno się pozwalać wchodzić do parków i autobusów!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Nafto Chłopiec
48 minut temu, Cuckold napisał:

Niezaszczepionym nie powinno się pozwalać wchodzić do parków i autobusów!

I korzystać z tlenu 🤦‍♂️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
titanic

Zaszczepieni wielokrotnie ludzie cierpią na zespół nabytego niedoboru odporności poszczepiennej

 

Badanie opublikowane na witrynie "Lancet" porównujące osoby zaszczepione i nieszczepione w Szwecji zostało przeprowadzone wśród 1,6 miliona osób w ciągu dziewięciu miesięcy.

Okazało się , że ochrona przed objawowym COVID-19 z czasem zmalała, tak że po sześciu miesiącach niektóre z bardziej podatnych zaszczepionych grup były bardziej narażone na ryzyko niż ich nieszczepieni rówieśnicy.

Lekarze nazywają to zjawisko wielokrotnie zaszczepianą „erozją immunologiczną” lub „nabytym niedoborem odporności”, co tłumaczy zwiększoną częstość występowania zapalenia mięśnia sercowego i innych chorób poszczepiennych, które dotykają je szybciej, powodując śmierć, lub wolniej, powodując chroniczne choroba.

Szczepionki COVID nie są tradycyjnymi szczepionkami.

Raczej powodują, że komórki reprodukują jedną część wirusa SARS-CoV-2, białko kolce. W ten sposób szczepionki pobudzają organizm do tworzenia białek kolczastych.

Osoba wytwarza przeciwciała tylko przeciwko tej jednej ograniczonej części (białku kolcowemu) wirusa. Ma to kilka dalszych szkodliwych skutków.

Po pierwsze, te szczepionki „niewłaściwie trenują” układ odpornościowy do rozpoznawania tylko niewielkiej części wirusa (białka kolca). Warianty różniące się choćby nieznacznie tym białkiem są w stanie uciec przed wąskim spektrum przeciwciał tworzonych przez szczepionki.

Szczepionki nie zapobiegają infekcji w nosie i górnych drogach oddechowych, a zaszczepione osoby wykazały znacznie wyższe miano wirusa w tych regionach. Prowadzi to do tego, że zaszczepieni stają się „super-rozsiewaczami”, ponieważ przenoszą niezwykle wysokie miano wirusa.

Ponadto zaszczepieni stają się bardziej chorzy klinicznie niż nieszczepieni. Szkocja poinformowała, że śmiertelność z powodu infekcji u osób zaszczepionych jest 3,3 razy większa niż u osób nieszczepionych, a ryzyko zgonu w przypadku hospitalizacji jest 2,15 razy większe niż u osób nieszczepionych.

Czerwcowy raport w izraelskim kanale 12 News ujawnił, że w ciągu miesięcy od wprowadzenia szczepionek 6765 osób, które otrzymały oba szczepienia, zaraziło się koronawirusem, podczas gdy śledzenie epidemiologiczne ujawniło, że dodatkowe 3133 osoby zaraziły się COVID-19 od tych zaszczepionych osób.

Tymczasem naukowcy z New England Journal of Medicine odkryli, że odpowiedź autoimmunologiczna na białko szczytowe koronawirusa może trwać w nieskończoność: „Przeciwciała Ab2 wiążące się z pierwotnym receptorem na normalnych komórkach mają zatem potencjał do pośredniczenia w głębokim wpływie na komórkę, który może skutkować zmianami patologicznymi , szczególnie w perspektywie długoterminowej – długo po zniknięciu samego oryginalnego antygenu”.

Te przeciwciała wytwarzane przeciwko białku szczytowemu koronawirusa mogą być odpowiedzialne za obecną bezprecedensową falę zapalenia mięśnia sercowego i chorób neurologicznych, a jeszcze więcej problemów w przyszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
9 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

I korzystać z tlenu 🤦‍♂️

Moderatorzy tolerują tego trolla chyba tylko ze względu na ogólną posuchę w dyskusjach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
58 minut temu, Cuckold napisał:

Niezaszczepionym nie powinno się pozwalać wchodzić do parków i autobusów!

Całe szczęście, że do pociągów, samolotów, metra i trolejbusików można 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Cuckold napisał:

https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/polska/news-nowe-dane-ministerstwa-zdrowia-775-zakazonych,nId,6220333

 

A teraz zobaczcie do czego doprowadzacie swoją folnoździą. Doprowadzicie do kolejnego ludobójstwa. Wam, niezaszczepionym powinno się ograniczać prawa.

Myślę że to rząd stawia na dużą śmiertelność, znosząc wszelkie obostrzenia, nawet to że nie musisz poddać się izolacji gdy jesteś zarażony wirusem. W ten sposób każdy chory na covid może legalnie zarażać innych. Chyba trochę przesadzili.

 

Ludzie nie naucza się samodzielnie myśleć, jeśli wszystko będzie obwarowane nakazami i zakazami.

Niestety zmiany mentalne społeczeństw i ich rozwoj wymagają ofiar.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
12 minut temu, Maybe napisał:

Myślę że to rząd stawia na dużą śmiertelność, znosząc wszelkie obostrzenia, nawet to że nie musisz poddać się izolacji gdy jesteś zarażony wirusem. W ten sposób każdy chory na covid może legalnie zarażać innych. Chyba trochę przesadzili.

 

Ludzie nie naucza się samodzielnie myśleć, jeśli wszystko będzie obwarowane nakazami i zakazami.

Niestety zmiany mentalne społeczeństw i ich rozwoj wymagają ofiar.

Widocznie widzą, że wirus nie jest już tak zjadliwy.

Podobnie dzieje się w innych państwach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cuckold
55 minut temu, titanic napisał:

Zaszczepieni wielokrotnie ludzie cierpią na zespół nabytego niedoboru odporności poszczepiennej

 

Badanie opublikowane na witrynie "Lancet" porównujące osoby zaszczepione i nieszczepione w Szwecji zostało przeprowadzone wśród 1,6 miliona osób w ciągu dziewięciu miesięcy.

Okazało się , że ochrona przed objawowym COVID-19 z czasem zmalała, tak że po sześciu miesiącach niektóre z bardziej podatnych zaszczepionych grup były bardziej narażone na ryzyko niż ich nieszczepieni rówieśnicy.

Lekarze nazywają to zjawisko wielokrotnie zaszczepianą „erozją immunologiczną” lub „nabytym niedoborem odporności”, co tłumaczy zwiększoną częstość występowania zapalenia mięśnia sercowego i innych chorób poszczepiennych, które dotykają je szybciej, powodując śmierć, lub wolniej, powodując chroniczne choroba.

Szczepionki COVID nie są tradycyjnymi szczepionkami.

Raczej powodują, że komórki reprodukują jedną część wirusa SARS-CoV-2, białko kolce. W ten sposób szczepionki pobudzają organizm do tworzenia białek kolczastych.

Osoba wytwarza przeciwciała tylko przeciwko tej jednej ograniczonej części (białku kolcowemu) wirusa. Ma to kilka dalszych szkodliwych skutków.

Po pierwsze, te szczepionki „niewłaściwie trenują” układ odpornościowy do rozpoznawania tylko niewielkiej części wirusa (białka kolca). Warianty różniące się choćby nieznacznie tym białkiem są w stanie uciec przed wąskim spektrum przeciwciał tworzonych przez szczepionki.

Szczepionki nie zapobiegają infekcji w nosie i górnych drogach oddechowych, a zaszczepione osoby wykazały znacznie wyższe miano wirusa w tych regionach. Prowadzi to do tego, że zaszczepieni stają się „super-rozsiewaczami”, ponieważ przenoszą niezwykle wysokie miano wirusa.

Ponadto zaszczepieni stają się bardziej chorzy klinicznie niż nieszczepieni. Szkocja poinformowała, że śmiertelność z powodu infekcji u osób zaszczepionych jest 3,3 razy większa niż u osób nieszczepionych, a ryzyko zgonu w przypadku hospitalizacji jest 2,15 razy większe niż u osób nieszczepionych.

Czerwcowy raport w izraelskim kanale 12 News ujawnił, że w ciągu miesięcy od wprowadzenia szczepionek 6765 osób, które otrzymały oba szczepienia, zaraziło się koronawirusem, podczas gdy śledzenie epidemiologiczne ujawniło, że dodatkowe 3133 osoby zaraziły się COVID-19 od tych zaszczepionych osób.

Tymczasem naukowcy z New England Journal of Medicine odkryli, że odpowiedź autoimmunologiczna na białko szczytowe koronawirusa może trwać w nieskończoność: „Przeciwciała Ab2 wiążące się z pierwotnym receptorem na normalnych komórkach mają zatem potencjał do pośredniczenia w głębokim wpływie na komórkę, który może skutkować zmianami patologicznymi , szczególnie w perspektywie długoterminowej – długo po zniknięciu samego oryginalnego antygenu”.

Te przeciwciała wytwarzane przeciwko białku szczytowemu koronawirusa mogą być odpowiedzialne za obecną bezprecedensową falę zapalenia mięśnia sercowego i chorób neurologicznych, a jeszcze więcej problemów w przyszłości.

Źródło: WRealu24/zmianynaziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cuckold
20 minut temu, Aco napisał:

Widocznie widzą, że wirus nie jest już tak zjadliwy.

Podobnie dzieje się w innych państwach.

Ciekawe ilu pozabijał tych nazistów z KKKlaunwoju Swabody?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
54 minuty temu, Aco napisał:

Widocznie widzą, że wirus nie jest już tak zjadliwy.

Podobnie dzieje się w innych państwach.

Jest nadal zjadliwy co widac po ludziach na oddzialach, a w innych państwach z tego co się orientuje nadal jest nakaz izolacji podczas choroby.

 

Na pewno we Włoszech Hiszpanii, Niemczech i UK.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
7 minut temu, Maybe napisał:

Jest nadal zjadliwy co widac po ludziach na oddzialach, a w innych państwach z tego co się orientuje nadal jest nakaz izolacji podczas choroby.

 

Na pewno we Włoszech Hiszpanii, Niemczech i UK.

https://www.google.com/amp/s/amp.tvn24.pl/polska/koronawirus-w-polsce-mapa-zakazen-ile-szczepien-ile-nowych-przypadkow-wykryto-15-sierpnia-2022-4344739

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
59 minut temu, Aco napisał:

Jednak nie są to dane żeby znosić obowiązek izolacji na czas zakażenia.

To że ludzie nie umierają to żaden argument. Po wyjściu ze szpitala masz płuca do wymiany tak naprawdę. I jesteś bardziej podatny na powikłania, co również może prowadzić do śmierci tyle że w odwleczonym terminie.

Izolacja w czasie zarażenia to nie jest wielkie wyrzeczenie, tym bardziej że myślę że większość ludzi i tak czuje się na tyle źle,że z domu nie wychodzi ale myślę że są też tacy którzy czują się lepiej i bagatelizują sprawę. Szczególnie gdy mieszkają sami, wiec sobie wyjdą że śmieciami, do sklepu i zarażaja niewinnych ludzi, którzy mogą już nie być tak odporni na wirusa jak zarażający.

To brak odpowiedzialności że strona rządu. Zatem niech nie płaczą że  zakażeń jest coraz więcej. Będzie. I później znów ugrzęźniecie w maskach i w domach. Gdy tymczasem cały Zachod będzie żył normalnie.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Proponuję zamiast słuchać kłamców sprawdzić dane światowe 

Tam jest tabela, wystarczy wybrać  EUROPE a następnie WEEKLY TRENDS

Narazie w Polsce i w Rosji nic nie wyhamowuje. Jest ciągle +2%

https://www.worldometers.info/coronavirus/weekly-trends/#weekly_table

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Maybe napisał:

Proponuję zamiast słuchać kłamców sprawdzić dane światowe 

Tam jest tabela, wystarczy wybrać  EUROPE a następnie WEEKLY TRENDS

Narazie w Polsce i w Rosji nic nie wyhamowuje. Jest ciągle +2%

https://www.worldometers.info/coronavirus/weekly-trends/#weekly_table

A skąd czerpią dane? Nie czasem od kłamców?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
10 minut temu, Maybe napisał:

Jednak nie są to dane żeby znosić obowiązek izolacji na czas zakażenia.

To że ludzie nie umierają to żaden argument. Po wyjściu ze szpitala masz płuca do wymiany tak naprawdę. I jesteś bardziej podatny na powikłania, co również może prowadzić do śmierci tyle że w odwleczonym terminie.

Izolacja w czasie zarażenia to nie jest wielkie wyrzeczenie, tym bardziej że myślę że większość ludzi i tak czuje się na tyle źle,że z domu nie wychodzi ale myślę że są też tacy którzy czują się lepiej i bagatelizują sprawę. Szczególnie gdy mieszkają sami, wiec sobie wyjdą że śmieciami, do sklepu i zarażaja niewinnych ludzi, którzy mogą już nie być tak odporni na wirusa jak zarażający.

To brak odpowiedzialności że strona rządu. Zatem niech nie płaczą że  zakażeń jest coraz więcej. Będzie. I później znów ugrzęźniecie w maskach i w domach. Gdy tymczasem cały Zachod będzie żył normalnie.

 

 

Przede wszystkim jak to stwierdzić czy ktoś ma Covid jak lekarze nie kierują już tak często na testy. Czasami jedyny objaw to zatkany nos lub ból głowy. Niektórzy z tym nawet do lekarza nie idą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 minut temu, Pieprzna napisał:

A skąd czerpią dane? Nie czasem od 

Myślę że to nie Noedzielski przekazuje dane osobiście ale słowa które wypowiada to raczej osobiście 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Aco napisał:

Przede wszystkim jak to stwierdzić czy ktoś ma Covid jak lekarze nie kierują już tak często na testy. Czasami jedyny objaw to zatkany nos lub ból głowy. Niektórzy z tym nawet do lekarza nie idą.

Możesz sam kupić sobie test, który nie zawsze wykaże, mi nie wykazał test robiony w domu, ani moim corkom, dopiero w laboratorium, jednak jeśli dodasz do tego brak obowiązku izolacji to efekt sam wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, Maybe napisał:

Możesz sam kupić sobie test, który nie zawsze wykaże, mi nie wykazał test robiony w domu, ani moim corkom, dopiero w laboratorium, jednak jeśli dodasz do tego brak obowiązku izolacji to efekt sam wychodzi.

Taki robiłem sobie sam dwa razy jak miałem Covida, ale ja byłem przekonany w 100 procentach, że to właśnie to. A jak kogoś kaszel czy katar dopada kilka razy w roku, to nie będzie sobie co chwilę testów robił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 minut temu, Aco napisał:

Taki robiłem sobie sam dwa razy jak miałem Covida, ale ja byłem przekonany w 100 procentach, że to właśnie to. A jak kogoś kaszel czy katar dopada kilka razy w roku, to nie będzie sobie co chwilę testów robił.

Dlatego mówię, to że niektórzy przechodzą łagodnie to było zawsze. Ale teraz doszedł czynnik że nawet ten kto wie że ma covida może legalnie wyjść i zarażać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
5 minut temu, Maybe napisał:

Dlatego mówię, to że niektórzy przechodzą łagodnie to było zawsze. Ale teraz doszedł czynnik że nawet ten kto wie że ma covida może legalnie wyjść i zarażać. 

Jak ktoś przechodzi poważnie, to chyba byłby głupcem żeby wychodzić z domu. Po drugie nawet jak tym zarządzał sanepid, to były sytuacje, że chory z objawami musiał na własną rękę jechać na test. Jak nie miał własnego samochodu to autobus, tramwaj, taksówka...tak to wyglądało. Sam pewnie mogłem kogoś zarazić, bo zacząłem źle się czuć w pracy i zanim dojechałem do domu to minęło kilka godzin, bo wydawało mi się że jestem zmęczony po nieprzespanej nocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Nikt się nie uchroni przed covidem. Teraz to im prędzej to wszyscy przejdziemy tym lepiej 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

Wirus nie ma na celu zabijać gospodarza, ale dążyć do tego by żyć w koegzystencji z gospodarzem. Gdy pojawi się nowy patogen (wirus) w danym środowisku, to wpierw jest on mało zakaźny, ale za to bardziej zjadliwy dla gospodarza i może go uśmiercić. Dlatego wirusy z czasem dążą do stabilizacji, po przez ciągła mutację, by dostosować się coraz lepiej do gospodarza, dlatego mutując coraz szybciej zarażają, ale za to coraz to mniej stają się groźnie dla gospodarza. Idealna stabilizacja jest wtedy gdy wirus i gospodarz mogą razem koegzystować, co jest możliwe. Po cóż więc ta panika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
19 minut temu, Pieprzna napisał:

Nikt się nie uchroni przed covidem. Teraz to im prędzej to wszyscy przejdziemy tym lepiej 😜

Oczywiście. Szczepieni, nie szczepieni, bogaci, biedni, ładni, brzydcy.. Może tylko kukold się uchroni😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 632
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gość w kość
      to pewnie dzięki tej pizzy🤔
    • Vitalinka
      W takim razie za mało 🙂  A może drożdże? (np. enterol)?🙂
    • Vitalinka
      ...a taki mam❤️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...