Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Sandra

Antykoncepcja

Polecane posty

Midsummer Eve
Dnia 11.05.2021 o 23:22, Maybe napisał:

Zapewne dlatego masz tyle dzieci i wszystkie planowane ?

Uważam się za osobę niewierzącą, nie jestem związana z żadną religią. Umiem obserwować cykl. Nauczyłam się, gdy zdarzyła się sytuacja, która doprowadziła mnie do refleksji: jako kobieta mam nie wiedzieć, jak działa moje ciało, kiedy jestem płodna? Postanowiłam się dowiedzieć. Korzystałam z pomocy (komputerek cyklu, ale z czasem służy on jedynie jako perfekcyjnie dokładny termometr, bo jego wskazania potwierdzają już to, co sama wiesz w miarę nabycia praktyki). Działanie kobiecego organizmu w zakresie płodności to niezmienny algorytm. Mnie dodatkowo obserwacja dała jakiś rodzaj psychicznego kontaktu z własnym ciałem i kobiecością. Te metody są skuteczne, negują je osoby, które nie mają wiedzy, bo robi się paskudnie brzydki PR dookoła tego. A uwaga: "tyle dzieci" w przypadku trójki dzieci... Aż trudno mi znaleźć komentarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
2 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

Uważam się za osobę niewierzącą, nie jestem związana z żadną religią. Umiem obserwować cykl. Nauczyłam się, gdy zdarzyła się sytuacja, która doprowadziła mnie do refleksji: jako kobieta mam nie wiedzieć, jak działa moje ciało, kiedy jestem płodna? Postanowiłam się dowiedzieć. Korzystałam z pomocy (komputerek cyklu, ale z czasem służy on jedynie jako perfekcyjnie dokładny termometr, bo jego wskazania potwierdzają już to, co sama wiesz w miarę nabycia praktyki). Działanie kobiecego organizmu w zakresie płodności to niezmienny algorytm. Mnie dodatkowo obserwacja dała jakiś rodzaj psychicznego kontaktu z własnym ciałem i kobiecością. Te metody są skuteczne, negują je osoby, które nie mają wiedzy, bo robi się paskudnie brzydki PR dookoła tego. A uwaga: "tyle dzieci" w przypadku trójki dzieci... Aż trudno mi znaleźć komentarz.

Oczywiście ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
1 minutę temu, Maybe napisał:

Oczywiście ;)

Odpowiedź na poziomie trolla - nie masz argumentów, bo nie masz na ten temat wiedzy, powielasz obiegowe informacje, które Ci pasują i próbujesz być ironiczna. Wolno Ci. Ale szacunku jako rozmówczyni Ci to nie przysporzy, pozdrawiam mimo wszystko : ) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Midsummer Eve napisał:

Odpowiedź na poziomie trolla - nie masz argumentów, bo nie masz na ten temat wiedzy, powielasz obiegowe informacje, które Ci pasują i próbujesz być ironiczna. Wolno Ci. Ale szacunku jako rozmówczyni Ci to nie przysporzy, pozdrawiam mimo wszystko : ) 

Oczywiście....po prostu z pewnymi ludźmi nie ma co dyskutować, skoro nie zgłębili tematu że kalendarzyk jest dla osób bardzo zdrowych i bez żadnych zaburzeń. 

Pozdrawiam również.

Daj znać jak będziesz miała 3 dzieci albo więcej ;*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
Przed chwilą, Maybe napisał:

Oczywiście....po prostu z pewnymi ludźmi nie ma co dyskutować, skoro nie zgłębili tematu że kalendarzyk jest dla osób bardzo zdrowych i bez żadnych zaburzeń. 

Pozdrawiam również.

Daj znać jak będziesz miała 3 dzieci albo więcej ;*

Metody te nie opierają się na "kalendarzyku". Osoby z zaburzeniami cyklu (nieregularny na przykład) również mogą stosować (bo to nie jest "wyliczanka" dni). Nie masz żadnej wiedzy w temacie. Nie będę miała trójki, ponieważ nie planuję trójki : ) Dodam jeszcze, że być kobietą i nie wiedzieć, "jak działa" kobieta to zwyczajny wstyd : ) Pa ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

Metody te nie opierają się na "kalendarzyku". Osoby z zaburzeniami cyklu (nieregularny na przykład) również mogą stosować (bo to nie jest "wyliczanka" dni). Nie masz żadnej wiedzy w temacie. Nie będę miała trójki, ponieważ nie planuję trójki : ) Dodam jeszcze, że być kobietą i nie wiedzieć, "jak działa" kobieta to zwyczajny wstyd : ) Pa ;) 

Jeszcze raz ci powiem oczywiście. 

Może porazmawiaj z ginekologiem to ci wyjaśni dlaczego to nie działa albo działa do czasu.

Pa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
Przed chwilą, Maybe napisał:

Jeszcze raz ci powiem oczywiście. 

Może porazmawiaj z ginekologiem to ci wyjaśni dlaczego to nie działa albo działa do czasu.

Pa :)

Z którym ginekologiem? Oni też mają różne podejścia do kwestii. Ci bardziej dokształceni nie negują NPR. Ironia pokazuje Twoją bezsilność w temacie.

Nie ma sensu z Tobą wymieniać postów, nie jesteś merytoryczna. Poczułam impuls z powodu Pieprz (nie podzielam jej światopoglądu religijnego i wielu jej poglądów, ale nie lubię, jak się po niej próbują wozić osoby niedouczone w kwestiach, w których ma rację, jako jedyną broń stosując szyderstwo i kpinę).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
17 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Z którym ginekologiem? Oni też mają różne podejścia do kwestii. Ci bardziej dokształceni nie negują NPR. Ironia pokazuje Twoją bezsilność w temacie.

Nie ma sensu z Tobą wymieniać postów, nie jesteś merytoryczna. Poczułam impuls z powodu Pieprz (nie podzielam jej światopoglądu religijnego i wielu jej poglądów, ale nie lubię, jak się po niej próbują wozić osoby niedouczone w kwestiach, w których ma rację, jako jedyną broń stosując szyderstwo i kpinę).

Masz rację nie wymieniaj, ginekolodzy się mylą i badania też :D

Daj znać przy 3 dziecku papapa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve

Serio, istny troll ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

NPR może komuś nie odpowiadać ze względu na czasową wstrzemięźliwość albo specyficzne problemy zdrowotne. Ale sprzeciwiam się twierdzeniu, że jest to metoda nieskuteczna. Chcecie powiedzieć, że większość kobiet jest schorowana i nie może tego stosować? Bo tak to można interpretować. Osoby które mają cykle zawsze 28-dniowe  to znikomy procent i tylko one mogłby stosować kalendarzyk w ścisłym tego słowa znaczeniu. Większość kobiet ma kilkudniowe przesunięcia. Dlatego zapisuje się długości cyklu, rodzaj śluzu, położenie szyjki macicy, podstawową temperaturę ciała i dodatkowe objawy charakterystyczne dla konkretnej kobiety. Jeśli ktoś się decyduje na taką metodę, to powinien trochę potrenować zanim zacznie współżycie lub dodatkowo stosować prezerwatywę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
1 minutę temu, Maybe napisał:

Statystyki się kłaniają....drogie panie z wiedzą :)

Wiesz, nie mam pojęcia, jakie statystyki, ale niewątpliwie zaraz to wyjaśnisz oraz podasz je, z podaniem źródła : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Masz taką wiedzę na ten temat, że wierzę, iż dasz radę znaleźć rzetelne źródła. A jak masz problem, to jak wspomniałam porozmawiaj z ginekologiem.

Dodam że dotyczy to metody kalendarzykowej i objawowo-termicznej.

Żegnam przemiłe panie, które wiedzą lepiej i życzę owocnych zapłodnień, wszak mamy niż demograficzny ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Aż się zainteresowałam statystykami i oto co znalazłam:

 

Cytat

Najwyższą skutecznością wykazuje się prawidłowo stosowana metoda objawowo-termiczna. Jej skuteczność wynosi 99,5% dla stosowania wyłącznego i 99,4% dla stosowania łącznie z antykoncepcją barierową[6][7]. Jest to wartość porównywalna ze skutecznością wkładek domacicznych (99,4–99,8%[7]) i tabletek hormonalnych (99,7%[7]).

Metody jednowskaźnikowe mają nieco niższą skuteczność (wyjątkiem jest model Creightona) i jest to odpowiednio 93,7–99,2% dla metody termicznej i 96,1–99,5% dla metody Billingsa.

 

Zródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Naturalne_planowanie_rodziny

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Tu są ciekawe wykresy.

https://zdrowie.radiozet.pl/Seks/Antykoncepcja/Antykoncepcja-skutecznosc-jaka-metoda-jest-najlepsza-co-stosowac

5 minut temu, Maybe napisał:

Dodam że dotyczy to metody kalendarzykowej i objawowo-termicznej.

Kalendarzyk to metoda historyczna. Nikt przy zdrowych zmysłach jej nie propaguje. Z naturalnych chyba najpopularniejsze są Rötzera i podwójnego sprawdzania (angielska).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Stosunek przerywany az 78% ?

Dałabym 50/50?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Arkina napisał:

Stosunek przerywany az 78% ?

Dałabym 50/50?

 

@ddt60 mógłby zrobić wykład o skuteczności technik wstrzymywania wytrysku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

@ddt60 mógłby zrobić wykład o skuteczności technik wstrzymywania wytrysku ?

Żadnych wykładów nie chce już, nie nabiorę się więcej ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

I kluczowa informacja :D na temat kiedy metoda objawowo termiczna nie zadziała....

 

 

"możliwość zaburzenia objawów płodności na skutek takich czynników jak np. stres, choroba, zmiana klimatu, przemęczenie, spożycie alkoholu, sen o nietypowej długości itp. co utrudnia ustalenie przebiegu cyklu i wydłuża okres wstrzemięźliwości, a w przypadku stresującego trybu życia, wykonywania pracy zmianowej, zaburzeń senności oraz w przypadku kobiet posiadających z natury nieregularne długości cyklu przeważnie metody NPR nie pozwalają na ustalenie pewnych niepłodnych dni cyklu[13];"

 

Jak nie pijesz, nie palisz, nie przemieszczasz się i nic nie robisz, tylko siedzisz przed monitorem na forum to wtedy zadziała ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
7 minut temu, Maybe napisał:

kluczowa informacja :D na temat kiedy metoda objawowo termiczna nie zadziała....

Dużo straszenia a w rzeczywistości cykl nie jest aż tak podatny na zakłócenia. Musiałabym mieć ciężką grypę żeby zakłócić wykres temperatur. Ale to trzeba na sobie sprawdzić żeby wiedzieć jak organizm reaguje na różne czynniki. Po to masz kilka wskaźników żeby mieć pełniejszy obraz sytuacji. Ustalenie dni niepłodnych po owulacji nie jest problemem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
Napisano (edytowany)
31 minut temu, Maybe napisał:

I kluczowa informacja :D na temat kiedy metoda objawowo termiczna nie zadziała....

 

"możliwość zaburzenia objawów płodności na skutek takich czynników jak np. stres, choroba, zmiana klimatu, przemęczenie, spożycie alkoholu, sen o nietypowej długości itp. co utrudnia ustalenie przebiegu cyklu i wydłuża okres wstrzemięźliwości, a w przypadku stresującego trybu życia, wykonywania pracy zmianowej, zaburzeń senności oraz w przypadku kobiet posiadających z natury nieregularne długości cyklu przeważnie metody NPR nie pozwalają na ustalenie pewnych niepłodnych dni cyklu[13];"

 

Jak nie pijesz, nie palisz, nie przemieszczasz się i nic nie robisz, tylko siedzisz przed monitorem na forum to wtedy zadziała ?

Nie potwierdzam. Stosowałam i pracując i mocno się stresując i podróżując. Działa. Ale mam świadomość, że dowód jednostkowy, to nie dowód. Widzę, że statystyki zalinkowała... ale Arkina ;) I lekko chyba nie pomyśli... ;)

Ale dobrze: nawet zakładając, że istnieją przeciwwskazania oraz że skuteczność nie jest 100% to: do każdej metody antykoncepcji istnieją przeciwwskazania oraz żadna nie daje 100% skuteczności. Jest to indywidualna decyzja każdej kobiety, co wybierze. Więc dlaczego tylko metoda oparta na naturalnej obserwacji cyklu spotyka się z szyderą? Choć wymaga wiedzy, konsekwencji kobiety i znajomości własnego organizmu, czyli kwestii raczej pożądanych. Ano dlatego, że jest kojarzona z określonymi poglądami i środowiskami (katolickimi oraz prawicowymi, choć nie zawsze słusznie) i to tak naprawdę jedyny powód, dla którego osoby mające alergię na taki światopogląd, reagują rzucaniem się do gardeł, gdy o niej słyszą ;) 

31 minut temu, Maybe napisał:

w przypadku kobiet posiadających z natury nieregularne długości cyklu

No i tutaj jest samozaoranie - nie wiem, skąd ten cytat, ale to jedno zdanie dyskwalifikuje go, bo to bzdura. Metody oparte na obserwacji nie wymagają regularności cyklu, w ogóle. Ponieważ nie mają z nią związku (choć regularność sprawę może ułatwiać, jako dodatkowy pewnik). Nawet gdyby stosować jedynie podstawę, czyli pomiar temperatury. Ktoś, kto napisał ten bzdet, myśli, że te metody to tak zwany "kalendarzyk" i taka właśnie jest wiedza twórców tych "mundrości".

Edytowano przez Midsummer Eve

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 godzin temu, Midsummer Eve napisał:

Nie potwierdzam. Stosowałam i pracując i mocno się stresując i podróżując. Działa. Ale mam świadomość, że dowód jednostkowy, to nie dowód. Widzę, że statystyki zalinkowała... ale Arkina ;) I lekko chyba nie pomyśli... ;)

Ale dobrze: nawet zakładając, że istnieją przeciwwskazania oraz że skuteczność nie jest 100% to: do każdej metody antykoncepcji istnieją przeciwwskazania oraz żadna nie daje 100% skuteczności. Jest to indywidualna decyzja każdej kobiety, co wybierze. Więc dlaczego tylko metoda oparta na naturalnej obserwacji cyklu spotyka się z szyderą? Choć wymaga wiedzy, konsekwencji kobiety i znajomości własnego organizmu, czyli kwestii raczej pożądanych. Ano dlatego, że jest kojarzona z określonymi poglądami i środowiskami (katolickimi oraz prawicowymi, choć nie zawsze słusznie) i to tak naprawdę jedyny powód, dla którego osoby mające alergię na taki światopogląd, reagują rzucaniem się do gardeł, gdy o niej słyszą ;) 

No i tutaj jest samozaoranie - nie wiem, skąd ten cytat, ale to jedno zdanie dyskwalifikuje go, bo to bzdura. Metody oparte na obserwacji nie wymagają regularności cyklu, w ogóle. Ponieważ nie mają z nią związku (choć regularność sprawę może ułatwiać, jako dodatkowy pewnik). Nawet gdyby stosować jedynie podstawę, czyli pomiar temperatury. Ktoś, kto napisał ten bzdet, myśli, że te metody to tak zwany "kalendarzyk" i taka właśnie jest wiedza twórców tych "mundrości".

Mój cytat jest z tej samej strony co podała Arkina hahahahahaha 

I jasno z tego wynika że nie działa ta metoda w normalnych warunkach życia chyba że ktoś nie żyje tylko wegetuje.

 

I to by ci ginekolog wyjaśnił. Polecam słuchać mądrzejszych od siebie, chyba z chcesz mieć gromadkę dzieci. Bye.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
12 minut temu, Maybe napisał:

I jasno z tego wynika że nie działa ta metoda w normalnych warunkach życia chyba że ktoś nie żyje tylko wegetuje.

Podałyśmy ci dwa przykłady z normalnego życia. Praca zawodowa, podróże, stres, nocne wstawanie do dziecka, przemęczenie, ale ty na to jesteś ślepa. Łeb zakuty na wiedzę i przykłady z życia?

 

14 minut temu, Maybe napisał:

to by ci ginekolog wyjaśnił. Polecam słuchać mądrzejszych od siebie, chyba z chcesz mieć gromadkę dzieci. Bye.

Mój ginekolog podchodzi do mojej metody bez emocji, bo wie że jest tak skuteczna jak inne. A ty może przejdź się do takiego co nie wyjeżdża co rok na Kanary za kasę od firmy farmaceutycznej sprzedającej antykoncepcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Całe życie będę powtarzać co jest dla jednego to nie jest dla drugiego. Jest szerg metod i każdy niech dobierze wg siebie. Badania potwierdzają ze skuteczność jest na podobnym poziomie i dla mnie temat się kończy. Nie stosowalam metod naturalnych ale jeżeli ktoś stosuje i robi to umiejętnie to dlaczego mam się temu przeciwstawiać? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
purple

Nikt kto poważnie stosuje naturalne metody, nie używa kalendarzyka. Gdyby były nieskuteczne, to raczej najbardziej znana polska organizacja, która zajmuje się m.in. antykoncepcją, raczej nie pisałaby o nich tak:


"W Polsce kojarzone głównie ze środowiskiem katolickim i błędnie uznawane za nieskuteczne poprzez skojarzenie z przestarzałą metodą kalendarzykową, nowoczesne metody rozpoznawania płodności wykazują się dużą skutecznością i mają wiele dodatkowych korzyści zdrowotnych."

https://federa.org.pl/metody-rozpoznawania-plodnosci/


Planned Parenthood też raczej nie uwzględniałoby ich na swojej stronie w dziale "birth control":

https://www.plannedparenthood.org/learn/birth-control/fertility-awareness


Poza tym jak poczyta się badania, to wychodzi, że nieskuteczność najczęściej wynika z tego, że ludzie postanowili nie zastosować metody. I np. w tym badaniu skuteczność wyszła w perfekcyjnym użyciu 99,6%, a w typowym 98,2%.

https://academic.oup.com/humrep/article/22/5/1310/2914315

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 748
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...