Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Słońce

Amatorskie malunki itp

Polecane posty

Słońce

Hej, czy ktoś z Was maluje amatorsko, "do szuflady" albo dla znajomych? Jak się organizujecie i jak łączycie to z pracą zawodową? Czy próbujecie promować jakoś swoją twórczość np. na Insta? Macie jakieś doświadczenia w tym temacie? Pracuję w finansach i amatorsko maluję akwarele a także tworzę ręczne ikony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      7544
    • Postów
      70008
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      366
    • Najwięcej dostępnych
      903

    Matuszek99
    Najnowszy użytkownik
    Matuszek99
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      A ja powiem jak jest naprawdę. Kiedy drugi pokos śniegu znikł wybrałam się by zobaczyć efekty pracy tego co tak się tu chwalili o tej łopacie i powiem jaką odkryłam tajemnicę. Otóż Bili latał z łopatą, ale żadnego śniegu nie odgarniał tylko tworzył pagórek z piasku, by ciekawscy nie zobaczyli jaką willę wybudował nasz  Dyzio.  Tego nie da się opisać dokładnie, ale po trosze spróbuję. Rozejrzałam się i widzę odjeżdżający samochód...powiem gabarytowo wielki, a w nim dwie postacie, więc cichutko idę pewna, że nikogo nie ma. Podchodzę do usypanej pryzmy i oczy moje napatrzeć się nie mogą. Na jeziorku w którym wcześniej Dyzio zażywał kąpieli morsowych stoi wypas chata. A co mi tam-myślę i rzucam się wpław by obejrzeć ją z bliska. Kiedy stanęłam na progu to wyjaśniło się, że tak lśniące i iskrzące  są szyby, a nie jak wcześniej myślałam...tafla lodowa jeziorka. Wielość okien sprawiła, że mogłam dojrzeć wiele i to jak wiele. Ciężko sobie wyobrazić: dwie kondygnacje z czego jedna jest widoczna, bo nad wodą, a druga pod wodą. I już wiadomo skąd Dyzio wie tyle o podwodnym życiu...zwyczajnie leży na łożu z baldachimem i obserwuje co mu pływa za oknem. Ale spoko też to zobaczycie. W części nadwodnej jest piękny duży salon, a w nim po lewej stronie stoi wielki stół coś w stylu któregoś Ludwika, ale dokładnie nie przyglądałam się, bo zafascynowały mnie krzesła i pomijam jaki to styl, to nie wyobrażacie sobie jak zostały dodatkowo ozdobione...bardzo bogato, atłasem i szlachetnymi kamieniami co to Bili przemycił od Arabów. Myślę, że to krzesło Dyzia, bo było całe w delikatnej czerwieni, a z rubinów utworzony haft na oparciu...oparcie bardzo wysokie więc nie mogą uwierać te hafty, ale były też krzesło: szmaragdowe, perłowe ametystowe, a te dalsze to cytryn, opal ... zresztą sami zobaczycie. Środek pusty/wolny, ale podłoga...można gapić się bez końca. Po prawej stronie tegoż salonu były siedziska...nie wiem jak te aksamitne poduchy czy stołki określić, a każde z nich miało wyhaftowane nasze ksywy...stąd myślę, że zostaniemy zaproszeni. Innych pomieszczeń nie zobaczyłam bo okna zaluzjami zasłonięte, a drzwi pozamykane.   Brrrr chłodno i mokro mi było, ale jak chodziłam wkoło  z tyłu zobaczyłam wybudowany pomost i wtedy tak się wyzwałam, że głupia, ciekawa i prędka nie zobaczyła pomostu, ale chociaż uniknęłam wtórnego moczenia i wróciłam na ląd. Całe szczęście, że się nie rozchorowałam, dlatego mogę napisać co widziałam. Już nie mogę się doczekać, by zobaczyć od środka.
    • Dżulia
      Nie ciągnę tematu Ukraińców, bo nie jestem zorientowana, ale zgoda, że oni nie są bezdomni.
    • Dżulia
      Nie wiesz, że jak ciasno to przyjemnie.😊 Filozofka ze mnie żadna, ale bez nienawiści może być "nawiść"...a jak zapanowałby totalna miłość to po co filozofowanie i te wszystkie itd?
    • Dżulia
      Dobrze, że tylko ręce, a majtki na miejscu?🙊 To prawda, ale zawsze jeszcze może pobiegać. SŁoik?  A czemu nie? Można polizać i masz dwa w jednym. Miód nieruszony, słoik cały, a rozkosz...uff.😛
    • syn fubu
      Już 50 lat przed naszą erą, pewien Rzymianin Katullus, zastanawiał się nad tym tworząc sentencję "Kocham i nienawidzę - jak to jest możliwe?"
    • Big gun
    • Krzysiek1
      To tak jak ja. Witaj w klubie😊 Nieśmiałych  😬
    • contemplator
      No nie do końca, bo cudzoziemcy z poza Unii Europejskiej (a takim państwem jest Ukraina), mają obowiązek zameldowania się w Polsce, jeżeli ich pobyt jest dłuższy niż 30 dni. Po za tym, Ukrainiec to obcokrajowiec, którego tyczą się inne przepisy. A bezdomny z zasady najczęściej jest obywatelem Polskim, którego tyczą się przepisy do obywateli naszego kraju.
    • BrakLoginu
      Ten no tego... żeby było w temacie, zbyt wrażliwy jestem i zbyt nieśmiały
    • Heil
      Nie wierzę, że każdy artysta jest wrażliwcem. Weźmy takiego Hetfielda albo Hitlera...
    • BrakLoginu
      Fred Astaire jeszcze ze mnie nie jest, ale ćwiczę z łopatą, a częściej z mopem
    • Zuzia
      Nawet nieźle Ci wychodzi A partnerki w kolejce się ustawiają aleś wybredny zapewne Wyobraziłam sobie tą przytulankę. Przytuliłabym Narcyza, może by mu było trochę lżej na sercu w tym trudnym czasie.
    • Gość w kość
      byłoby ciasno?🤔   czyli nie przemawia do Ciebie filozofia, że bez nienawiści, nie wiedziałabyś czym jest miłość; bez głodu, jak to jest być najedzonym itd.?  
    • hogan
      To ja też chcę prywatnie 😊
    • hogan
    • feniks
      Nadmiar cukru jest tak samo groźny jak niedobór,  są tylko nieco inne objawy zewnętrzne.
    • BrakLoginu
      Wytłuściłem najważniejsze, bo tutaj się nie zgodzę z wypowiedzią. Może cukier nie skoczy, ale za to podniesie się drastycznie poziom szkła w organizmie, co może być bardzo niebezpieczne dla zdrowia Reasumując: miód - TAK słoik - NIE!
    • BrakLoginu
      Taaaa, nawet widziałem kiedyś filmik jak gościu jakąś symfonię pierdami odegrał, co prawda nie całą, a jej fragment, ale nie chce wiedzieć, co on przed wykonem spożywał
    • BrakLoginu
      Tylko prywatnie, bo na forum nie wrzucę. Z prostej przyczyny. Szkoda zdrowia, a zawał niemalże pewny
    • BrakLoginu
      Ale jej zadałem pomysła i już wykorzystywywuje sytuację Nigdy nie wiadomo, co jest jawą, a co snem Widzę, że ktoś przyuważył moje nieśmiałe pląsy z łopatą do odśnieżania. Cóż zrobić jak chętnej partnerki brak?
    • BrakLoginu
      Fakt. Nie do końca był to przemyślany wybór nowego numeru. Następny będzie miał prawie same ósemki i parę piątek, bo jeść też trzeba E tam pochwal się. Może ta osoba ma jeszcze w nabyciu numery z "kasą"? Przydałaby się  
    • hogan
      Interesowałam się, kiedyś pomagałam a dziś jestem obojętna na los bezdomnych. Większość to oszuści wcale nie potrzebujący pomocy lub nie chcą pomocy bo wolą takie życie. Nie oceniam, nie wnikam. Ich życie, ich wybór a dla mnie każdy bez wyjątku zawsze będzie człowiekiem.
    • hogan
      Musisz zadać sobie pytanie. Jesteś wrażliwcem czy nadwrażliwcem, bo Sany pisała o wrażliwcach ale mam wrażenie, że pomyliła ich z nadwrażliwcami. Nie wierzę, że każdy człowiek utalentowany w sztuce obojętnie jakiej, był egoistą. To by było zbyt nadmuchane.
    • hogan
      To raczej już do tych, co snują teorie spiskowe.
    • hogan
      Miód jest bardziej kaloryczny niż cukier, bo jest cięższy ale za to lepiej przyswajalny a więc i łatwiej wydalany. Jestem zwolenniczką tego aby jeść wszystko, w małych porcjach i o stałych odstępach czasowych. Ale jak już, ktoś chce stracić zbędne kilogramy, to bardziej nakłaniałabym do rezygnacji z soli, niż z cukru. Co do normy cukru we krwi, wszystko do czasu.   Twoje zdrowie, Twój wybór. 😉
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

W związku z Rozporządzeniem UE 2016/679 (znanym też jako „RODO”) informujemy w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe pozostawiane podczas korzystania z forum Nastroik.pl. Zamykając ten komunikat wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych przez forum Nastroik.pl - Regulamin - Polityka prywatności