Skocz do zawartości


Dżulia

Afgańscy uchodźcy.

Polecane posty

hogan
17 minut temu, Maybe napisał:

To samo jest w Niemczech, muzułmanie stanowią 5,6% społeczeństwa

Nie, nie Muzułmanie. Turcy tyle procent stanowią w Niemczech. A nie wszyscy Turcy, to muzułmanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
6 minut temu, hogan napisał:

Nie, nie Muzułmanie. Turcy tyle procent stanowią w Niemczech. A nie wszyscy Turcy, to muzułmanie.

Nie, muzułmanie, może trochę więcej w granicach 6-6,5% całego społeczeństwa.

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
4 minuty temu, Maybe napisał:

@hogan czy ci wszyscy lub większość tych muzułmanów żyło na zasiłkach? Byli terrorystami? Czy mówili ci dlaczego wyemigrowali ze swoich krajów....

I w jakich krajach islamu byłaś, bo napisałaś że byłaś. Oprócz wycieczek turystycznych i mieszkania w hotelach, co jest robione pod turystów z Europy. Mi chodzi o znajomość tych ludzi, jakimi są, z jakimi problemami się borykają itpitd. 

 

A pytanie brzmiało następująco:

Mam pytanie do przedmówców: w ilu krajach islamu były? Jak długo? Ile rodzin islamskich znają? 

 

@Midsummer Eve nie podniecaj się, wiem że Hogan pracowała w Niemczech. Ale to nie jest kraj islamski.

Różnie, tak w każdym kraju. Są lekarze i piekarze ale są i ci co siedzą na zasiłkach. Są też lenie, jak i w Polsce. A są i złodzieje i mordercy, też tak jak w Polsce.

Dlatego nie rozumiem całej tej dyskryminacji. Mieszkając z tymi ludźmi, wiem że w niczym się od nas nie różnią.

I zgadza się, pracowałam w Niemczech ale w domach rodzin islamskich byłam po dwóch a nawet trzech stronach barykady.

A i nigdy nie mieszkałam w hotelach, zawsze u znajomych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, hogan napisał:

Różnie, tak w każdym kraju. Są lekarze i piekarze ale są i ci co siedzą na zasiłkach. Są też lenie, jak i w Polsce. A są i złodzieje i mordercy, też tak jak w Polsce.

Dlatego nie rozumiem całej tej dyskryminacji. Mieszkając z tymi ludźmi, wiem że w niczym się od nas nie różnią.

I zgadza się, pracowałam w Niemczech ale w domach rodzin islamskich byłam po dwóch a nawet trzech stronach barykady.

A i nigdy nie mieszkałam w hotelach, zawsze u znajomych.

Dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

A i zapomniałam dopisać :D

Nie będę wymieniała terenów gdzie byłam, bo jest tego od groma.

 

Edit: Problemy mają takie jak każdy ale najbardziej to chyba nienawidzą właśnie Polaków ale nie mówią o tym głośno :D

Edytowano przez hogan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, hogan napisał:

A i zapomniałam dopisać :D

Nie będę wymieniała terenów gdzie byłam, bo jest tego od groma.

Chodziło mi tylko o to, czy wszyscy to nieroby i terroryści. Czy jednak są różni tak jak my. Dobrzy i źli.

Nawet się nie spodziewałam takiej odpowiedzi z twoich ust, bo często bywamy po różnych stronach barykady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
1 minutę temu, Maybe napisał:

Chodziło mi tylko o to, czy wszyscy to nieroby i terroryści. Czy jednak są różni tak jak my. Dobrzy i źli.

Nawet się nie spodziewałam takiej odpowiedzi z twoich ust, bo często bywamy po różnych stronach barykady.

Nie wiem skąd taki wniosek, bo nie biorę udziału w przepychankach, jedynie dyskutuję a nie byłoby dyskusji gdyby zdania nie były podzielone. Wczoraj przestawiając wpis stewardessy, zaznaczyłam na wstępie, że nie mam nic do tych ludzi... bo ja po prostu wiem, że wszędzie jest tak samo i są różni ludzie i to tylko od nas zależy jakie towarzystwo sobie wybierzemy a taki uchodźca, przekraczający granicę, może być w garniturze a w zanadrzu trzymać nóż lub może być żebrak ale o anielskim sercu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 minut temu, hogan napisał:

Nie wiem skąd taki wniosek, bo nie biorę udziału w przepychankach, jedynie dyskutuję a nie byłoby dyskusji gdyby zdania nie były podzielone. Wczoraj przestawiając wpis stewardessy, zaznaczyłam na wstępie, że nie mam nic do tych ludzi... bo ja po prostu wiem, że wszędzie jest tak samo i są różni ludzie i to tylko od nas zależy jakie towarzystwo sobie wybierzemy a taki uchodźca, przekraczający granicę, może być w garniturze a w zanadrzu trzymać nóż lub może być żebrak ale o anielskim sercu.

Po prostu odnoszę wrażenie że niektórzy myślą że każdy muzułmanin sypia z bombą pod poduszką i leje żonę. Jest dziki i zabawia się z kozami ? 

 

Uciekam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
11 godzin temu, Maybe napisał:

Nadal im współczujesz (żołnierzom) że znaleźli się w takiej sytuacji i muszą podejmować trudne decyzje?

Dla mnie to nie byłaby trudna decyzja naprawdę, ale to zależy kto jakie ma wartości i przysłowiowe "jaja".

Współczuję tym z sercem, bo to nie oni przerzucają ludzi przez druty. Tak myślę, tak chcę myśleć.  Słuchałam tego co po rozmowie ze ze strażą graniczną mówiła Kwaśniewska. Łzy były po obu stronach. Nie jesteśmy potworami. Większość  z ns nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
10 godzin temu, Arkina napisał:

Czy ty bierzesz wszystko co mówią ci ludzie, za prawdę? 

Nie zastanawiasz się nawet, że mogą zwyczajnie naciągać fakty. Nie znasz kobiety przecież ani nie byłaś naocznym obserwatorem natomiast kwitujesz, że ktoś tam plami mundur. Mam spore wątpliwości bo już podczas strajku kobiet była taka dziennikarka Grzybowska która używała flesha jako prowokatora i oczywiście twierdziła, że nie kopnela Pana policjanta a na nagraniach oko Press ewidentnie widać że kopnela. Nawet ja to widzę...ale tłum skandował, że to dziennikarka. Czyli co, nietykalna i może łamać prawo? 

Kiedyś zrobiono z policji zomo a teraz ze straży granicznej próbuje. Nie mówię, że wszystko jest świetnie w służbach ale zdrowy rozsądek podpowiada aby nie wierzyć, że wszyscy są zli ale tez ci co chcą uniknąć odpowiedzialności oczywiście będą lzec ? Pani Grzybowska chyba została ukarana przez sąd za swój czyn. 

Oczywiście w mediach niektórzy budowali atmosferę, że jaka to świetna dziennikarka i co, nie może kłamac? 

I od razu napisze, że jestem za żadna ze stron ale lubię każda sytuację "zbadać" i ocenić zanim wydam wtyrok. Czasem na korzyść jednych a czasem drugich. 

Tak jest wg mnie sprawiedliwie. 

 

Dodam, że w tym linku nie mogę przeczytać wszystkiego więc bazuje na tym co widać. 

 

Wiesz czym jest Oko Press ?  Wiesz, bo sama podajesz ich pracę za przykład. Czytasz doniesienia ? Mam przyjaciół którzy tam są. Teraz tylko daję kasę, ale jeśli się uda i coś się zmieni to jadę na wschód, żeby pomóc. 

Arkino nie opierasz chyba swojego poglądu na temat świata na tym co ktoś pisze na nastroiku ?

Ja Wam donoszę strzępki.

Nie zadawaj mi pytań, tylko sama sprawdź i poszukaj jeśli uważasz, że artykuł w Wyborczej, który wam podlinkowałam jest dla Ciebie niewiarygodny.

I piszesz, że lubisz badać. Badaj. O tym cały czas piszę. Nie bierz na wiarę. Szukaj póki mamy wolne media i sama wyciągnij wnioski.

Sorki. Zapomniałam, że trzeba mieć wykupioną prenumeratę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
34 minuty temu, Chi napisał:

Wiesz czym jest Oko Press ?  Wiesz, bo sama podajesz ich pracę za przykład. Czytasz doniesienia ? Mam przyjaciół którzy tam są. Teraz tylko daję kasę, ale jeśli się uda i coś się zmieni to jadę na wschód, żeby pomóc. 

Tak, pomoc jest potrzebna i z tym nie dyskutuje. To, że sytuacja nadal stoi w miejscu jest porażające ale jeżeli nadal napływają osoby chcące przekroczyć granice to już trochę się zastanawiam czy sami nie czytają co dzieje się na świecie bo zakładam, że skoro chcą do innego lepszego świata to nie jada w ciemno narażając swoje dzieci i rodziny. 

 

38 minut temu, Chi napisał:

Arkino nie opierasz chyba swojego poglądu na temat świata na tym co ktoś pisze na nastroiku ?

Nie opieram, skąd takie pytanie. 

Odniosłam się do tego co piszesz o służbach granicznych i porównałam do policjantów z czasów strajków kobiet. 

I aby wyrobić sobie opinie właśnie o policji sporo czasu mi zajmowało drążenie i szukanie prawdy bo nie liczyłam, że w TV się dowiem. Co więcej ostatnio rozmawiałam w Krakowie z pewna Białorusinka (przewodniczka). Świetna kobieta która przyznała ze uciekła przed Łukaszenka bo nie dało się żyć. Więc mówię do niej, że u nas też mówi się, że mam rządy dyktatorskie i policja bije. Powiedziała, że dla niej nie ma porównania. 

Oczywiście nie bronię Kaczyńskiego bo swoje za uszami ma ale na Policję polal się hejt...

49 minut temu, Chi napisał:

Nie zadawaj mi pytań, tylko sama sprawdź i poszukaj jeśli uważasz, że artykuł w Wyborczej, który wam podlinkowałam jest dla Ciebie niewiarygodny.

Swoją opinię o wyborczej nie wypowiedziałam na podstawie linku tylko sama doszłam do takich wniosków już jakiś czas temu. Nie twierdzę jednak, że nie zdarzy im się coś dobrego napisać. Zresztą od dawna nie obserwuję i nie chce. 

 

52 minuty temu, Chi napisał:

piszesz, że lubisz badać. Badaj. O tym cały czas piszę. Nie bierz na wiarę. Szukaj póki mamy wolne media i sama wyciągnij wnioski.

Pisze, że ja tak podchodzę bo wg mnie jest to właściwe. Zwyczajnie po każdej stronie są nadużycia w przekazywaniu informacji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Chi napisał:

Współczuję tym z sercem, bo to nie oni przerzucają ludzi przez druty. Tak myślę, tak chcę myśleć.  Słuchałam tego co po rozmowie ze ze strażą graniczną mówiła Kwaśniewska. Łzy były po obu stronach. Nie jesteśmy potworami. Większość  z ns nie jest.

Niestety ale ci którzy ciągle tam są nie są aniołami niosącymi pomoc. Myślę, że nieliczni już zrezygnowali, tak jak z pracy odchodzili policjanci, tyle że o tym się nie mówi. Ci którzy mają serce po odpowiedniej stronie i nie są właśnie potworami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
10 godzin temu, Maybe napisał:

Niestety ale ci którzy ciągle tam są nie są aniołami niosącymi pomoc. Myślę, że nieliczni już zrezygnowali, tak jak z pracy odchodzili policjanci, tyle że o tym się nie mówi. Ci którzy mają serce po odpowiedniej stronie i nie są właśnie potworami.

Pewnie wkrótce o tym usłyszymy i o tym jak tam jest na prawdę też. Niczego nie da się ukryć na dłuższą metę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
10 godzin temu, Arkina napisał:

Tak, pomoc jest potrzebna i z tym nie dyskutuje. To, że sytuacja nadal stoi w miejscu jest porażające ale jeżeli nadal napływają osoby chcące przekroczyć granice to już trochę się zastanawiam czy sami nie czytają co dzieje się na świecie bo zakładam, że skoro chcą do innego lepszego świata to nie jada w ciemno narażając swoje dzieci i rodziny. 

 

Nie opieram, skąd takie pytanie. 

Odniosłam się do tego co piszesz o służbach granicznych i porównałam do policjantów z czasów strajków kobiet. 

I aby wyrobić sobie opinie właśnie o policji sporo czasu mi zajmowało drążenie i szukanie prawdy bo nie liczyłam, że w TV się dowiem. Co więcej ostatnio rozmawiałam w Krakowie z pewna Białorusinka (przewodniczka). Świetna kobieta która przyznała ze uciekła przed Łukaszenka bo nie dało się żyć. Więc mówię do niej, że u nas też mówi się, że mam rządy dyktatorskie i policja bije. Powiedziała, że dla niej nie ma porównania. 

Oczywiście nie bronię Kaczyńskiego bo swoje za uszami ma ale na Policję polal się hejt...

Swoją opinię o wyborczej nie wypowiedziałam na podstawie linku tylko sama doszłam do takich wniosków już jakiś czas temu. Nie twierdzę jednak, że nie zdarzy im się coś dobrego napisać. Zresztą od dawna nie obserwuję i nie chce. 

 

Pisze, że ja tak podchodzę bo wg mnie jest to właściwe. Zwyczajnie po każdej stronie są nadużycia w przekazywaniu informacji...

To co oni myślą a co według innych powinni myśleć ... nie ma znaczenia. To są ludzie w potrzebie i najpierw trzeba im pomóc a później decydować co dalej.  I widzisz. W przypadku kiedy to są uchodźcy piszesz, że powinni pomyśleć. W przypadku ludzi którzy mają dostęp do szczepionek i z tego nie korzystają, piszesz, że nie można ich karać za niemyślenie i jeśli zachorują to należy im pomóc, kosztem innych pacjentów nawet. Widzisz tu pewien dysonans ?

 

Pytanie stąd, bo zapytałaś mnie czy ja wierzę, we wszystko co ktoś napisał. Nie wierzę, sprawdzam wiele źródeł i staram się myśleć. Nie myślenie krytyczne jest domeną fundamentalistów, których tu na forum można poczytać.

 

Porównujesz to co robi Łukaszenka z ludźmi do działań polskiej policji ? W sumie trafnie. W końcu zaczynamy funkcjonować podobnie. 

 Pałowanie zamkniętych w kordon ludzi przez zamaskowanych napastników, w czasie pokojowej demonstracji przypominam, kiedy ludzie zdezorientowani krzyczeli: ratunku Policja, a Policja ich właśnie pałowała ? Arkina serio ?

 

Co do źródeł informacji jest ich trochę. Można samodzielnie wyszukać jeszcze i porównać. Co do Wyborczej. Piszesz, że jest nierzetelna ? Wiesz jak się ocenia rzetelność źródła ? Każdy oskarżony ma prawo złożyć zastrzeżenie i podać oczerniającą stronę do sądu. Dziennikarz jak i samo wydawnictwo może się spodziewać sprawy sądowej gdyby podawane przez nich informacje były nieprawdziwe i dla kogoś krzywdzące. Czekam na reakcję straży granicznej w takim razie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
12 godzin temu, Maybe napisał:

Po prostu odnoszę wrażenie że niektórzy myślą że każdy muzułmanin sypia z bombą pod poduszką i leje żonę. Jest dziki i zabawia się z kozami ? 

 

Uciekam.

Kiedyś lata temu pewien Austriak, który przyjechał wdrażać do Polski nową technologię, ze zdziwieniem stwierdził, że myślał, że zastanie chaty pokryte strzechą i w sumie był zaskoczony, że u nas murowany kraj i brak kóz na ulicach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
16 minut temu, Chi napisał:

Kiedyś lata temu pewien Austriak, który przyjechał wdrażać do Polski nową technologię, ze zdziwieniem stwierdził, że myślał, że zastanie chaty pokryte strzechą i w sumie był zaskoczony, że u nas murowany kraj i brak kóz na ulicach :D

A ty myślisz że Anglicy mają pojęcie o Polsce? Nie. Może mają ale nieliczni. Dla reszty to kraj dziki, dziwią się że są u nas sieciowki.

W BBC Polska nigdy nie jest wspominana, strajki były wspominane, ale dlatego że na ulicach dużych miast WB jako liczna Polonia również strajkowalismy, był wstrzymany ruch na ulicach więc musieli wytłumaczyć o co tym Polkom chodzi, ani teraz sytuacja na granicy nie jest wspominana, prędzej usłyszysz o krajach byłych koloniach, ale nie o Polsce, doceniają jedynie desanty lotnicze z II wojny światowej, nawet o Węgrzech wspomnieli kiedyś ale nic o Polsce, a ktoś się dziwi, że ci muzułmanie w swoich krajach nie sprawdzają, co się dzieje na granicy polsko-białoruskiej? a kogo to interesuje w ich krajach. Najgorzej jak ma się mniemanie o wielkiej Polsce o której się mówi w Świecie, a prawda jest zgoła zupełnie inna ?

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Chi napisał:

To co oni myślą a co według innych powinni myśleć ... nie ma znaczenia. To są ludzie w potrzebie i najpierw trzeba im pomóc a później decydować co dalej.  I widzisz. W przypadku kiedy to są uchodźcy piszesz, że powinni pomyśleć. W przypadku ludzi którzy mają dostęp do szczepionek i z tego nie korzystają, piszesz, że nie można ich karać za niemyślenie i jeśli zachorują to należy im pomóc, kosztem innych pacjentów nawet. Widzisz tu pewien dysonans ?

 

Mówię o obecnej sytuacji, przecież wiadomo co teraz dzieje się na granicy i mimo to są gotowi wyruszyć z maleńkimi dziećmi w podróż w nieznane kiedy zima za pasem i mogą ugrząźć na granicy bo sytuacja politycznie nie jest rozwiązana? Pytam gdzie zdrowy rozsądek też? I podkreślam jeszcze raz Ci co tam siedzą już potrzebują po ludzku pomocy i jak najszybszego rozwiązania sytuacji. Ci ludzie zostawili zwabieni przez Łukaszenkę, który posługuje są ich życiem i nieszczęściem w realizowaniu swojego wyższego celu. To on jest odpowiedzialny z ich życie i zdrowie najbardziej...

 

12 minut temu, Chi napisał:

Porównujesz to co robi Łukaszenka z ludźmi do działań polskiej policji ? W sumie trafnie. W końcu zaczynamy funkcjonować podobnie. 

 Pałowanie zamkniętych w kordon ludzi przez zamaskowanych napastników, w czasie pokojowej demonstracji przypominam, kiedy ludzie zdezorientowani krzyczeli: ratunku Policja, a Policja ich właśnie pałowała ? Arkina serio ?

Nie czytasz mnie, powiedziałam też, że nie wszystko jest w porządku i niektóre akcje były pomyłką i z nich trzeba wyciągnąć wnioski.

Jednak u nas nikogo jeszcze za pewne rzeczy nie wtrącają do więzienia i nie przetrzymują. Była jedna akcja z zamaskowanymi i też uważam za pomyłkę. Niestety w policji pracują też ludzie, którzy się do niej nie nadają a kierownictwo nie ma pojęcia o interwencjach policyjnych z ulicy bo zwyczajnie nigdy na niej nie byli. Swoją karierę zaczynali z innego poziomu. 

Jednak porównywanie całej formacji do milicji białoruskiej mając też filmiki  jak pracują policjanci w niemczech, francji to musze przyznać, że nieraz sporo w nich łagodności w niektórych sytuacjach. Pooglądaj aby mieć jakąś przeciwwagę...

 

25 minut temu, Chi napisał:

Czekam na reakcję straży granicznej w takim razie.

Myślę, że nigdy do tego nie dojdzie...ludzie, którzy znają ich osobiście wiedzą jakimi są ludzi i to im wystarczy zapewne ale żal pewnie będzie i zwątpienie u niektórych.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
13 godzin temu, Maybe napisał:

Po prostu odnoszę wrażenie że niektórzy myślą że każdy muzułmanin sypia z bombą pod poduszką i leje żonę. Jest dziki i zabawia się z kozami ? 

 

Uciekam.

Zdaję sobie z tego sprawę, że wielu ludzi tak myśli, bo nie zna tych ludzi(lub innych im podobnych) i tak samo jak o ogólnie o Polakach mówią w innych krajach, że to złodzieje, pijaki i brudasy. I wiadomo, że tak samo nie każdy Polak się z tym utożsamia a więc

jest pewne, że wszędzie zdarzają się szuje ale i normalni ludzie.

 

13 godzin temu, Nafto Chłopiec napisał:

Jak to powiedział ś.p prof. Wolniewicz "nie każdy muzułmanin to terrorysta, ale każdy terrorysta to muzułmanin"

To źle powiedział. Jest wielu terrorystów nie muzułmanów.

 

1 godzinę temu, Chi napisał:

Pewnie wkrótce o tym usłyszymy i o tym jak tam jest na prawdę też. Niczego nie da się ukryć na dłuższą metę.

Nie da się ukryć, bo tam cały czas są cywile, ludzie po dwóch stronach, obserwujący całą tę sytuację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Aaa i kiedyś B. Węglarczyk mi napisał na tt, że zmienię zdanie o policji jak sama dostanę w ryja. Powiem więcej nigdy nie dostanę bo traktuje ich z szacunkiem. Kiedy wiem, że zawiniłam to zawiniłam i przyjmuje mandat z uśmiecham na twarzy. Często proszę o łagodny wymiar kary a czasem pytają czy dziś mam urodziny bo musieliby mnie puścić bez mandatu ? Zawsze mam wtedy urodziny. To tak nawiasem mówiąc. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
10 minut temu, Arkina napisał:

Mówię o obecnej sytuacji, przecież wiadomo co teraz dzieje się na granicy i mimo to są gotowi wyruszyć z maleńkimi dziećmi w podróż w nieznane kiedy zima za pasem i mogą ugrząźć na granicy bo sytuacja politycznie nie jest rozwiązana? Pytam gdzie zdrowy rozsądek też? I podkreślam jeszcze raz Ci co tam siedzą już potrzebują po ludzku pomocy i jak najszybszego rozwiązania sytuacji. Ci ludzie zostawili zwabieni przez Łukaszenkę, który posługuje są ich życiem i nieszczęściem w realizowaniu swojego wyższego celu. To on jest odpowiedzialny z ich życie i zdrowie najbardziej...

 

Nie czytasz mnie, powiedziałam też, że nie wszystko jest w porządku i niektóre akcje były pomyłką i z nich trzeba wyciągnąć wnioski.

Jednak u nas nikogo jeszcze za pewne rzeczy nie wtrącają do więzienia i nie przetrzymują. Była jedna akcja z zamaskowanymi i też uważam za pomyłkę. Niestety w policji pracują też ludzie, którzy się do niej nie nadają a kierownictwo nie ma pojęcia o interwencjach policyjnych z ulicy bo zwyczajnie nigdy na niej nie byli. Swoją karierę zaczynali z innego poziomu. 

Jednak porównywanie całej formacji do milicji białoruskiej mając też filmiki  jak pracują policjanci w niemczech, francji to musze przyznać, że nieraz sporo w nich łagodności w niektórych sytuacjach. Pooglądaj aby mieć jakąś przeciwwagę...

 

Myślę, że nigdy do tego nie dojdzie...ludzie, którzy znają ich osobiście wiedzą jakimi są ludzi i to im wystarczy zapewne ale żal pewnie będzie i zwątpienie u niektórych.

 

 

Myślę, że warto żebyś przeczytała poprzednią odpowiedź Maybe. Skąd oni to mają wiedzieć. Dla świata jesteśmy nikim. Nikt o nas nie mówi, bo po co.

W ogóle nie bardzo wiem jak to napisać po raz kolejny. Już tyle razy wałkowane to było. Ci ludzie są pewni, że z Mińska polecą samolotem do Berlina. To tyle jeśli chodzi o odpowiedzialność za dzieci i  rodziny.

Arkina porównałaś naszą policję do Białoruskiej a teraz piszesz, że jeszcze nie jest tak źle i w ogóle porównywanie to pomyłka. Chyba się pogubiłam.

A nasi ? Jeszcze nie wtrącają do więzienia ? Widziałaś co robili z wyłapywanymi w czasie demonstracji ludźmi ? Zastraszanie,  przetrzymywanie w nikomu nie znanych komendach, wywożenie za miasto i zostawianie - niech sobie sami wróci, interwencje poselskie, gazowanie. W sumie nie bardzo wiem po co o tym mam pisać, skoro to są powszechnie dostępne informacje. Pisanie, że jeszcze u nas nie jest tak źle... no nie jest. Zawsze może być gorzej ;) Ale ja żyję w tym kraju a nie we Francji czy Niemczech. Jeśli Policja w tamtych krajach przekracza swoje kompetencje, to niech się tym martwią i zajmują obywatele tamtych krajów.   

Polska policja jest tu swoistą kolejną ofiarą tego rządu. Lata zajęło im odbudowanie zaufania obywateli, a PiS dał radę zniszczyć to niemal kompletnie. Rozmontował, ośmieszył, sprowadził do roli pachołka. Zresztą co tym ludziom udało się zbudować. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
15 minut temu, Arkina napisał:

Aaa i kiedyś B. Węglarczyk mi napisał na tt, że zmienię zdanie o policji jak sama dostanę w ryja. Powiem więcej nigdy nie dostanę bo traktuje ich z szacunkiem. Kiedy wiem, że zawiniłam to zawiniłam i przyjmuje mandat z uśmiecham na twarzy. Często proszę o łagodny wymiar kary a czasem pytają czy dziś mam urodziny bo musieliby mnie puścić bez mandatu ? Zawsze mam wtedy urodziny. To tak nawiasem mówiąc. 

B. Węglarczyk pisał o sytuacji w której będziesz chciała zademonstrować swoją niezgodę na działania rządu. Czyli weźmiesz transparent i z szacunkiem wyjdziesz na ulicę. Wtedy z szacunkiem możesz dostać w ryj. ;) Wyjaśniam, bo podałaś przykład który jest raczej nieadekwatny.

To tak nawiasem mówiąc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Chi napisał:

Myślę, że warto żebyś przeczytała poprzednią odpowiedź Maybe. Skąd oni to mają wiedzieć. Dla świata jesteśmy nikim. Nikt o nas nie mówi, bo po co.

W ogóle nie bardzo wiem jak to napisać po raz kolejny. Już tyle razy wałkowane to było. Ci ludzie są pewni, że z Mińska polecą samolotem do Berlina. To tyle jeśli chodzi o odpowiedzialność za dzieci i  rodziny.

Arkina porównałaś naszą policję do Białoruskiej a teraz piszesz, że jeszcze nie jest tak źle i w ogóle porównywanie to pomyłka. Chyba się pogubiłam.

A nasi ? Jeszcze nie wtrącają do więzienia ? Widziałaś co robili z wyłapywanymi w czasie demonstracji ludźmi ? Zastraszanie,  przetrzymywanie w nikomu nie znanych komendach, wywożenie za miasto i zostawianie - niech sobie sami wróci, interwencje poselskie, gazowanie. W sumie nie bardzo wiem po co o tym mam pisać, skoro to są powszechnie dostępne informacje. Pisanie, że jeszcze u nas nie jest tak źle... no nie jest. Zawsze może być gorzej ;) Ale ja żyję w tym kraju a nie we Francji czy Niemczech. Jeśli Policja w tamtych krajach przekracza swoje kompetencje, to niech się tym martwią i zajmują obywatele tamtych krajów.   

Polska policja jest tu swoistą kolejną ofiarą tego rządu. Lata zajęło im odbudowanie zaufania obywateli, a PiS dał radę zniszczyć to niemal kompletnie. Rozmontował, ośmieszył, sprowadził do roli pachołka. Zresztą co tym ludziom udało się zbudować. 

 

Dobrze, zostawmy ten temat bo jeszcze rozwinę skrzydła i zacznę się emocjonować a tego nie chcę.

Wiem, ty widzisz wszystko w ciemnych barwach i wszystko jest złe a kompletnie nie widzisz drugiej strony medalu. Trudno...

Widziałam to od początku,, że rozmowa tutaj to błąd ale kolejna uwaga o plamionym mundurze i przenoszenie odpowiedzialności na tych ludzi jest wg mnie błędem. Odpowiedzialny jest Łukaszenka i może ci wszyscy mocowładni. 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 minut temu, Chi napisał:

B. Węglarczyk pisał o sytuacji w której będziesz chciała zademonstrować swoją niezgodę na działania rządu. Czyli weźmiesz transparent i z szacunkiem wyjdziesz na ulicę. Wtedy z szacunkiem możesz dostać w ryj. ;) Wyjaśniam, bo podałaś przykład który jest raczej nieadekwatny.

To tak nawiasem mówiąc ;)

Dobrze wiesz, że czasem protestujący święci nie są...

 

Miłego dnia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
12 minut temu, Arkina napisał:

Dobrze, zostawmy ten temat bo jeszcze rozwinę skrzydła i zacznę się emocjonować a tego nie chcę.

Wiem, ty widzisz wszystko w ciemnych barwach i wszystko jest złe a kompletnie nie widzisz drugiej strony medalu. Trudno...

Widziałam to od początku,, że rozmowa tutaj to błąd ale kolejna uwaga o plamionym mundurze i przenoszenie odpowiedzialności na tych ludzi jest wg mnie błędem. Odpowiedzialny jest Łukaszenka i może ci wszyscy mocowładni. 

 

 

 

Właśnie odwrotnie. Ja widzę wszystko w jasnych barwach. Dlatego nie widzę sensu stosowania jakichś porównań.

Patrz co było u nas a co jest. Czy tak możemy rozmawiać ? Pisząc jak się zmienia nasza ojczyzna, bez porównań do reżimów czy innych Państw ?

I nie Arkino. Jeśli uważasz, że jeśli ktoś Ci wyda rozkaz niezgodny w prawem a Ty go wykonasz to zwalnia Cię to z odpowiedzialności, to się mylisz. Pogadaj z tymi którzy byli sądzeni w Norymberdze ;)

Nie udzielenie pomocy kiedy można przypuszczać, że spowoduje to czyjąś śmierć jest czym według Ciebie ? 

I  tak, masz rację. Rozmawiaj ze mną konkretnie, bo ja nie lubię siania demagogi i jak zauważyłaś, na krzykaczy którzy nie mają argumentów i dlatego polaryzują społeczeństwo nie zwracam uwagi bo szkoda energii.

I jakich dobrych stronach chcesz pisać, kiedy mamy zdemolowane Państwo,  toniemy w długach, jesteśmy ze wszystkimi skłóceni, podzieleni, kary nas zabiją i konsekwencje tego poniesie nie kto inny ale Ty i ja. Tak masz rację. Napisz mi o dobrych stronach których nie widzę. 

Dlatego oczywiście jeśli ... wiedziałaś od początku, to rozmowa raczej nie ma sensu.  Miłego dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 624
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...