Lekka i miękka tkanina: ten damski długi trencz wodoodporna kurtka wiatrówka jest przyjazna dla skóry, oddychająca i wygodnie ciepła - idealna na jesień, wiosnę i łagodną zimę.
Wiatroszczelna i wodoodporna: Kurtka przeciwdeszczowa z kapturem ma wodoodporną powłokę, która blokuje wiatr i lekki deszcz, dzięki czemu jesteś suchy i stylowy podczas aktywności na świeżym powietrzu, dojazdów do pracy lub codziennego noszenia.
Tak piszą...może tak i być... może to nie sama guma, bo piszą : lekki deszcz.
Hahahahahahahahaah😄
Nie wiem czy gumowany, zobaczę... Ja mam jeden taki fajny niby gumowany ale jakby na dzinsie? płótnie? nie wiem...w każdym bądź razie jest na tyle mało gumy by było ok, a na tyle dużo, że można iść w dużym deszczu (tak od tramwaju do domu akurat)
Zawsze podziwiałem twoje metafizyczne stoickie poczucie chumoru, którego od pewnego czasu już nie ma.
Ale jak nie chcesz moich postów , to mogę zniknąć.
Podobnie dzieje się u Dżulii . Tam też pod jej nickiem pisze niezwykle inteligentna osoba chyba z 2 klasy LO.
no trudno, ale nawet jak masz inne zdanie to bym tak obsesowo ...
ale zawsze staram się dostrzec pozytywy i w twoim zdaniu przyznać muszę podobają mi się dwa słowa ale i drugie slowo wali
😎😁
Mów za siebie 😴
Cóż to za bóstwo w panteonie? Muszę mu złożyć ofiarę, żeby mi kukurydza na polu schła.
Kolor zacny, a materiał gumowany? Już czuję jak mi się sauna robi 😛 I nici z suchości 🤷🏼♀️
Bo on chce, żeby tu pisały same rozpadające się truposze o prochu marnym i polityce, a tu dwie dziewczyny w kolorowe motylki pykają i są szczęśliwe 🙂
Tzn. dziewczyna i Tygrys😄
Zszokowała mnie Twoja uwaga. Młodszą siostrą nie dysponuję. Ani rozdwojeniem jaźni. Hasła do konta nikomu nie dawałam. Jak to młodszej osoby, przecież ja całe życie mam łatkę raczej infantylnej dziewczyny. Możesz przytoczyć jakieś konkrety?
Miniony weekend znowu:
"Dracula" z Garym Oldmanem i "Wywiad z wampirem".
Dracula się zestarzał źle, lepiej przeczytać książkę Brama Stokera...naprawdę. Choć Gary Oldman naprawdę super. Reszta pomimo nazwisk jakaś nijaka.
"Wywiad z wampirem" już lepiej fajnie się oglądało po latach. Można robić powtórkę. Ksiązki Anny Rice nie czytałam, może dlatego mi się podobał. Fajny Atonio Banderas, za mało go było😉
A coś mnie wzięło na wampiry😄
Frida Khalo obraz "strzaskany filar", ano właśnie : kręgosłup.
Nie pamiętam dobrze, bo jej biografię czytałam lata temu, ale chyba miała wypadek autobusowy i jej życie było pełne bólu fizycznego.