Ostatnio przy rozmowie ze znajomymi zeszło na temat dzieciństwa w czasach PRL. Brakowało wielu rzeczy, stało się w kolejkach, zabawki były „jakie były”, a mimo to sporo osób wspomina tamte lata z uśmiechem.
Zastanawiam się, czy to tylko sentyment, czy faktycznie było wtedy coś, czego dziś brakuje? Jak Wy to pamiętacie?