Muszę wrócić do tematu, bo wcześniej nie miałam czasu odpisać, ale szczerze: spotkanie z dzikiem da się przeżyć, a wygląda to tak wychodzisz wynieść śmieci a tam dzik, Ty stajesz jak wryta on staje jak wryty, Ty się boisz, on się boi, Ty się powoli wycofujesz, ale bez odwracania się, dzik mówi głośno CHRUM i ucieka🙂 Koniec,
Dziki pojawiają się w mieście przez wycinki lasów, to jest straszne...a człowiek ma tylko jedno rozwiązanie MOROWAĆ! Tak być nie powinno.