- Niebo
- Borówka
- Szary
- Porzeczka
- Arbuz
- Truskawka
- Pomarańcz
- Banan
- Jabłko
- Szmaragd
- Czekolada
- Węgiel
Tablica liderów
Popularna zawartość
Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 25.02.2021 w Posty
-
4 punkty
-
3 punktyBrak loginu pochodzi z miasta tyrkajacych się koziołków. Niech nie zwiedzie was ta lokalizacja. Otwarcie wyznaje przynależność do górskich terenów. Poszperałem i wyszło!!! Znany jest tutaj jako rozbojnik o bujnej brodzie i strzela z żołądzia. W rzaholeckim lesie ma własną gawrę w której trzyma Hankę. Hanka to taka blad sierota która zajmuje się zbieraniem jagód i poleruje żołądzia naszemu bohaterowi. Brak loginu posiada wiele zalet i wad. Niezaprzeczalną zaletą jest posiadanie brata bliźniaka który się gdzieś pobladzil był zwyczajnie. Razem trzęsą internetami wciąż napadając na nowe niewiasty. Teraz najważniejsze. Brak loginu ma słabość do trunków Dionizego. Razem z bliźniakiem planują skok na Arsenal owego delikwenta. Fizycznie przypomina Adonisa tylko z większą kuśka. Bo ma jaja. Pokazał to nie raz np gdy robiąc dziecko Maryś oświadczał się Lili. W dodatku w tym czasie namawiał mnie na chinkę. Jego apetyt nie ma końca. Ma u mnie 12 w skali dziesięciostopniowej!
-
3 punkty
-
2 punktyBo Krzynio to niezły jest pies Węszy za nami Grozi teczkami Grozi mu niezły kafełezes ? Przyszła kryska na matyska...
-
2 punkty
-
2 punktySknera Chędozyć biedny otwór brzozy A może kozy? Dość mam tej grozy... Zacznijmy od początku W sam raz przy piątku Nad rzeczką opodal krzaczka Dopadła Krzynia sraczka Bo jego hajterska tułaczka Cwaniaczka Z flaczka Dobiegła końca.. yes yes yes?
-
2 punktyTak jak ten cały seks. Miały być wodotryski, wytryski, autografy, euforia...a jest jakaś gra wstępna, sapanie, zmęczenie, i strach w oczach czy zasiane, czy nie??
-
2 punktyMety z dostępem do..mmmm... śniadania. Każden w kieszeni ma kilka gum Bez gumy żaden odważny chu(?) Raz już widziałem takiego chwata Zrobił swej pani dla córki brata Dlatego każdy w kieszeni ma nie znasz godziny nie znasz też dnia Czasem jak tąpnie, przypili i co? w kieszeni lekarstwo na całe zło. ? Noc sie cudowna zapowiadała...
-
2 punktyTrzecie?! Kuźwa za daleko zajechałem. Spokojnie, wszystko mam pod kontrolą. Pomachaj mi z okna, otwórz je i zaraz będziesz uratowana Przeca ja prawie janioł <poprawia aureolę>.
-
2 punkty
-
2 punktyByle nam tylko życie nie minęło na czekaniu i gonitwie za czymś lepszym, co ma dopiero nadejść... Może nadejdzie, może nie, a może okaże się rozczarowaniem. Myślę, że sens i radość życia tkwi jednak właśnie w tym płaskim tu i teraz, w jak najlepszym przeżywaniu codzienności, wydobywaniu z niej nawet najmniejszych okruszków tego, co dobre. To nie wyklucza planów i marzeń, ale niech nam przez nie nie umknie piękno dzisiejszego czwartku.
-
2 punktyUświadomiłaś mi, że pijąc pierwszą kawę, wyglądam prawie identycznie ? Przemywam twarz zimną wodą, i delektuję się w ciszy jej smakiem. Uwielbiam kiedy za oknem jest ciemno. W kuchni delikatne światło.
-
2 punktyTobie w radiu a mi kiedyś w snach. Ale nie Pink ale Led Zeppelin. Śnili mi się chłopaki z Led Zeppelin, tak blogi był ten sen, przyjemny, żaden erotyczny, siedzieliśmy w knajpie i piwo piliśmy. Męskie Granie też lubię.... Zawsze coś jest nie tak ale zawsze może być gorzej. Jeśli się jest zdrowym, to trzeba być wdzięcznym za to, co się ma! Wkleje to zdjęcie jeszcze raz, bo co spojrzę to się śmieję.....jestem na pierwszym etapie.....dziś pospałam.....????
-
2 punkty
-
2 punktydwa młotki i kleszcze porozbijam wszystkie jajka by usmażyć je na skwarkach a gdy chłopcy już pojedzą to pobiegną i za miedzą puszczą bąki znamienite głośne, huczne, znakomite az usłyszą je w Warszawie i pomyślą ze gdzieś w trawie wojna sie zaczyna właśnie i za chwilę coś w nich trzaśnie i uciekną do Poznania.....
-
2 punktyWitam. Niestety, teraz nie mogę muzyką się delektować, ale kawą owszem. A nawet Was poczęstować. Bierzcie i pijcie z tego Wszyscy ?
-
1 punktSpokojnie, ja "pożyczam" prąd od tego sąsiada zza płotu, no wiesz ten, co Henryka nie lubi, a wręcz lubuje się jedynie w tanich winach
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt@Bledny Weź mi wytłumacz. Czy legenda o gościu, który za friko nosi plecaki w górach, aż tutaj dotarła? Mogę ponieść, ale przepraszam bardzo, nie 3 szt. na raz!
-
1 punkt
-
1 punkt@Żebrak 2 godziny słuchania ? Zaczyna się całkiem, całkiem. To już na inny raz. Kolorowych snów.
-
1 punkt
-
1 punktZapierdzielasz po tym forum i tu się nasuwa jedno pytanie. Masz jakiś motorek zamontowany? Jak odpowiedź twierdząca, to napisz, gdzie je łon i ile ma koni mechanicznych, czy tam innych gigabajtów
-
1 punkt
-
1 punktNie, ty zostań, bo mi się nie chce dziś....pieprzyć bez sensu....ktoś dyżur musi mieć.
-
1 punkt@♡ Lili ♡@Midsummer Eve juhu! Rzeczywiście jest ♡ na drugiej tablicy za znakami interpunkcyjnymi w zestawie karcianych znaków ??
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punktCzłek sprawi sobie czyniąc zgorszenie Piękna istoto! Próżna niecnoto! Teraz zostało ci nic nie noszenie ? Jadę furmanką przez sąd i gaj...
-
1 punktPrawdziwy koci holokaust. Powiem ci tak, Pani Hogan, nawet gdybyś chciała wziąć czwartego kota, to wątpię, by jakikolwiek futrzak odważył się przestąpić próg twojego domu. Jestem przekonany, że wśród kociej społeczności krążą miejskie legendy o tym domu, z ktorego się nie wraca...
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punktCzytuje wszystko, co pisze bo Pieprz fajna jest świeżo kupiony lodołamacz zepsuł się a stare pracowały ...
-
1 punktNie przesadzajmy, byłaś gdzieś w pobliżu. Taki sam to nie byłem. Nie za bardzo lubię cmentarze. Wolę stare kamienice lub młode ulicznice? Tylko popatrzeć rzecz jasna. Ani na jedno ani na drugie mnie nie stać ?
-
1 punktAcha. To pewnie dlatego jest taka miła i sympatyczna.??No bo taka właśnie jest To przykre. Tu myślę ze Admin by sobie z czymś takim poradził.
-
1 punktJestem ? @Dionizy, cenię sobie Twoją szczerość i otwartość, jednak są sytuacje, kiedy lepiej nie powiedzieć nic. To uczciwsze od kłamstwa. Wszystko dokładnie wyjaśnił kolega @Bledny ?
-
1 punktNie dla nas. Zalecialosc z poprzedniego forum. Tam był taki któś co wywlekał osoby z imienia i nazwiska okraszając zdjęciami i dorabiał jakieś bzdury, lzac i wyśmiewając, samemu chowając się za zasłona prywatności. Tak więc wiele z nas odeszło w niesmaku z sieci bo wyśmiewanie rodzin, wyglądu i takie tam bez możliwości obrony( bo nie wiesz co za biedny zjeb to robi) było upokarzające. Wielokrotnie proszono o pomoc nawet policję bo moderacji tam nie było. Nikt nawet nie chciał się pochylić nad wirtualnym światem. Dlatego tak doceniamy nastroik Wiemy że czyta to forum i notuje. ? Bardzo często robił tak że wchodził z kimś w prywatne rozmowy a potem wywlekał okraszając zmysloonymi bzdurami. Także ten...dużo wody upłynie ? Ale frau nie przyszła z nami więc pewnie ma inne powody. ?
-
1 punktHmmmm Nie wiem czy mi o to chodziło bo mój rok urodzenia nie jest żadną tajemnicą podobnie jak Imię i nazwisko adres zamieszkania, stan cywilny itp. Nie mam nic do ukrywania a otwartość i prawdomówność ma przecież kluczowe znaczenie.
-
1 punktLilka ja liczę że jednak pojedziemy w większym gronie. Oczywiście będę trzymał Helenkę za tyłek ale tobie będę opowiadał bajki i takie tam. Pirat ci opowie i czarnej perle Bl będzie nosił.plecaki Będzie super!
-
1 punktGoście się uruchomili? Ciekawe dlaczego boją się napisać pod swoim nickiem.....ech to wirtualne trolerskie bohaterstwo.... na dobrą noc....
-
1 punktAż sobie to zacytuje, bo zgłodniałem nieco. Może by gdzieś nałapać tych świerszczy. Trzeba w necie sprawdzić bo pewnie da się kupić w jakimś sklepie.
-
1 punktNie bądź taka pomóż.. Jaki łon góral jak to mój ziom z spod samuśkich nizin ...chyba?
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punktDziękuje Ci że może kiedyś brylanty znajdę we wieży dziękuje Ci za rubin już podarowany za wzrok weń wpatrzony w ogień pragnień zmieniony za las ciemny, wilgotny za szadź i lód na gorąc trud za maliny we francuskiej mowie za truskawki w sowieckim słowie za koszyk z ochlebieniem i masło rozpływające za nóż tak tępy, że skrzywdziłby słońce i za polskość kochaną co iglicą jak w spłonkę rozpala emocje, te krótkie i niekończące cdn...
-
1 punktA w moich snach panuje wiekuiste lato i wiekuiste lalki, o poezjo piękna, jak na głowie wałki o poezja nieskończona, jak niezliczne całki Cóż za głupi wiersz - mi powiesz lecz wierz mi, jeszcze głupszy i być może bo w snach moich panuje wiekuiste lato choć tu siedzę, za tą kratą liczę cukru kostki, ubieram każdej butki i rym się nie rymuje niedowiarki choć lirykę fonetyką całuję i w snach letnich nawet widzę twój miraż aż zasłony same się suną choć wiatru nie ma, ni szarugi ni dżina a żardiniery wnet ze stołu runą i budzę się, mrugasz mi powiekami na dalekie do widzenia sielsko pasiesz się ze źrebakami przebierasz wśród najlepszego jedzenia a moje lato trwa dalej, aż do wschodu słońca bo wtedy pod piwnicą, a ogromna to piwnica bo i nad nią kamienica, i schodzą się tam wszyscy mali i duzi, grubi i chudzi, młodzi i starzy samotni i w parze, by prysznic wziąć, po letnim żarze nikt się nie wstydzi, wszędzie jest światło każdy jest nagi jak sarnie stado lub hienie, żebrze, krowie i wszyscy tacy życzliwi nikt złego słowa nie powie słodcy wszyscy i mili jakby się w cukrze wnet rozpuścili i tak kończy się lato w dniu snu wciąż śnionego kwiatki, bratki i bławatki, hello.
Tablica liderów jest ustawiona na Warszawa/GMT+01:00