- Niebo
- Borówka
- Szary
- Porzeczka
- Arbuz
- Truskawka
- Pomarańcz
- Banan
- Jabłko
- Szmaragd
- Czekolada
- Węgiel
-
Statystyki forum
-
Tematów9 703
-
Postów261 137
-
-
Statystyki użytkowników
-
Użytkowników954
-
Najwięcej dostępnych13 845
Najnowszy użytkownik
virgilawightman
Dołączył -
-
Nowe Posty
-
Przez BrakLoginu · Napisano
8. Moja odpowiedź (za mnie i ciebie) na ten przytykt amatorszczyzny. Założę się, że on kosić betonu nie potrafi, taki z niego pŁofesjonalista pfff -
-
-
-
Przez BrakLoginu · Napisano
Ja wiem, ja wiem! <wyrwał się niepytany> Kluczenie na sesji. -
-
Przez BrakLoginu · Napisano
Kumam, po wyjściu z forum dodałem ile jest 2+2 (dla niewiedzących to jest 5). Założyć temat mogę, ale wstyd się przyznać to ja od wielu wielu lat nic nie zbierałem na pamiątkę, a magnesów to już w ogóle. -
Przez BrakLoginu · Napisano
Całe życie unikałem słodkiego prócz małych "faz" na słodkie. Poproszę kawałek -
-
-
Przez EasyRider · Napisano
SION - Love Myself Zostawiłeś swoje cienie w moim korytarzu Twoje słowa wciąż wiszą na ścianie Kiedyś przestawiałem cały dzień Tylko po to, by złapać cię, gdy upadasz Ale ty nawet nie zauważyłeś Sposób, w jaki się wyginałem, by dopasować się do twojej ramy I nie jestem na to zły Po prostu nie mogę ciągle literować twojego imienia Refren Więc pokocham siebie dziś wieczorem Tak, jak sobie tego życzyłem Będę mocno trzymał swoje serce I to wystarczy Nie potrzebuję, żebyś został Nie potrzebuję, żebyś widział Że najlepszą rzeczą, jaką mi dałeś Był moment, w którym mnie uwolniłeś Zwrotka 2 Dużo mówiłeś o jutrze Ale tak naprawdę nigdy cię tu nie było Zarezerwowałem dla ciebie miejsce przy moim stole A ty ciągle wybierałeś gdzieś blisko Nie na tyle blisko, by miało to znaczenie Nie na tyle daleko, by pozwolić mi oddychać I gdzieś pośrodku Zapomniałem, w co wierzę Refren Więc pokocham siebie dziś wieczorem Tak, jak sobie tego życzyłem Będę trzymał Moje serce jest ściśnięte I to wystarczy Nie potrzebuję, żebyś został Nie potrzebuję, żebyś zobaczył Że najlepszą rzeczą, jaką mi dałeś Był moment, w którym mnie uwolniłeś Zwrotka 3 Nie jestem dziewczyną, która pisze do ciebie listy Mając nadzieję, że wrócisz Jestem tylko tą, która w końcu szepcze Zasługuję na łagodniejszy dźwięk Cichszy poranek Miłość, która nie pozostawia mnie w niepewności Teraz odkładam ciężar I nazywam to błogosławieństwem Zwrotka I może pewnego dnia będziesz pamiętać Jak się czułem, kiedy tam byłem Ale nie będę czekał przy oknie Będę gdzieś tańczył Ucząc się na nowo oddychać Ucząc się, jak zostać Ucząc się, że miłość, której potrzebowałem Była moja, by ją rozdać Ostatni refren Więc pokocham siebie dziś wieczorem Nie dlatego, że nie mogłeś Będę trzymał własne światło I Boże, to takie przyjemne Nie potrzebuję, żebyś zmiana Nie potrzebuję, żebyś się starał Najlepszą rzeczą, jaką mogę sobie dać, jest pozwolenie, żeby być moim Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/sion/love-myself -
Przez Nomada · Napisano
Nowy album Lany Wikusia słyszałaś? Prawdziwe wyzwanie! 🙃 -
Przez Nomada · Napisano
Kawa? Już nie, ale Voo Voo i Daria ze Śląska, czemu nie🤔 -
-
-
Przez Nomada · Napisano
Hmm, rodzaju męskiego 🤔. To przestrzeń wielo ''O'', skąd pewność, że to rodzaj😁 -
-
-
Przez Nomada · Napisano
Nie na Canal ale tak, w pakiecie wykupionym na miesiąc nogę oglądać ten serial, chociaż pewności nie mam ; ) -
Przez la primavera · Napisano
Biblia nie jest zbyt wylewna w opowiadaniu o raju. Co innego nasza wyobraźnia, bo rzeczywiście jest takie ogólne przekonanie Będę czekać na Twoje wrażenia. Znajdziesz odpowiedzi na kilka zadanych przez Ciebie pytań. Myślę, że nigdy nie byliśmy I nie będziemy rowni.Rozni nas pochodzenie, możliwości, zasób wiedzy itp Nie mamy równych szans wobec zycia.To, że każdy może być kim chce, to taka sama bujda jak ta, gdy mówi się biednym, że pieniądze szczęścia nie dają albo brzydkim, że wygląd nie ma znaczenia. Dlaczego mamy być lepsi i ważniejsi od zwierząt? Bo świat jest nierówny, hierarchiczny i w tej hierarchi my stoimy wyżej. I wychodziloby na to, że to jest dobre, bo wtedy wszystko działa. Nie spodobał mi się świat ludzi, którzy nie potrzebują powodu do szczęścia. Wolę swój. Dlatego w tym filmie najbliżej mi do postaci Manuela. Jeśli zdecydujesz się obejrzeć wszystkie odcinku, to trafisz na scenę, gdy jedna z ocalonych zdecyduje się świadomie-ale za namową- przyjąć wirusa szczęścia. I wtedy można zobaczyć, co straci. To taka scena z kózką. Mnie przejęła. -
Przez Gość w kość · Napisano
kawa, trochę słońca, ... i nosi mnie jak Slasha... ... pewnie też pozwala sobie na małą czarną...🤔 -
-
-
-
Przez Don Joanni · Napisano
A czy w zasadzie nie jest tak, że w religijnej wizji Raju, w Królestwie Niebieskim, wszyscy uczestnicy Raju będą właśnie takimi idealnymi ludźmi, pozbawionymi ego i swoich wad i będą czerpać swoje szczęście z bliskości z Bogiem i z wielbienia Boga? Tam zdaje się też nie będzie zabijania "mrówek".
-
-
Najnowsze Tematy
-
