Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Maciej1976

Żona nie chce nie chce mnie puścić na imprezę firmową

Polecane posty

Maciej1976

Mam problem. w przyszłą sobotę zostałem zaproszony na imprezę firmową. Pracuję w firmie od 10 lat. Wszyscy się znamy. Wyjazd integracyjny organizowany jest przez firmę zewnętrzną - jedziemy do Hotelu w Zakopanem.
Moja żona nie chce nie chce mnie puścić. Co powinienem zrobić? Jesteśmy razem 25 lat, a ona mi nie ufa. Jakieś porady? Event firmowy jest dla mnie ważny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Tomasz
Godzinę temu, Maciej1976 napisał:

Co powinienem zrobić?

Teraz już nic. Mogłeś powiedzieć, że wysyłają Cię w delegacje, a nie na imprezę! Dodatkowo mogłeś udawać niezadowolonego i wnerwionego tą delegacją. Może by się dała nabrać? Teraz będziesz siedział ładnie w domku i grzecznie jadł obiadek! No chyba że zachowasz się jak prawdziwy pan domu, i zaczniesz ją błagać na kolanach. Może zmięknie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia

zabrzmiało jak - mama nie chce mnie puścić - dosłownie. Jest żoną  czy twoją matką? jesteście równoprawnymi partnerami czy nie? Żona pyta się czy może wyskoczyć na ploteczki? Co zrobi, gdy pojedziesz? Rozwód? Chyba powinniście poważnie porozmawiać - jak dorosły z dorosłym. Pytanie czy powinieneś pytać czy poinformować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ja stawiam na to, że skoro jest aż tak duży problem z tym wyjazdem, to możliwe, że żona ma powody czegoś się obawiać, możliwe, że coś kiedyś poszło nie tak po jej myśli. Chyba, że kobieta jest chorobliwie zazdrosna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia
22 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Ja stawiam na to, że skoro jest aż tak duży problem z tym wyjazdem, to możliwe, że żona ma powody czegoś się obawiać, możliwe, że coś kiedyś poszło nie tak po jej myśli. Chyba, że kobieta jest chorobliwie zazdrosna.

i tak przez 80 lat....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kim.kolwiek

Czekaj czekaj ...

Zdradziłeś ją kiedyś ? Dałeś jej do zrozumienia że już Cę nie pociąga nie/ kochasz jej / inny równie ważny powód?

generalnie wiem co kobieta może poczuć wiem co się dzieje na takich imprezach - tak wiem nie wszędzie...

Choć z drugiej strony może żona napisze Ci usprawiedliwienie dlaczego na wyjazd nie pojechałeś ?

A tak na poważnie usiądźcie na spokojnie przy winie piwie i spróbuj wysłuchać jej obawy i nimi zarządzić a jak jej obawy będą typu "nie bo nie" to odkręć się na pięcie i jedź chłopie na tą delegacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janek
W dniu 5.11.2018 o 14:05, Maciej1976 napisał:

Mam problem. w przyszłą sobotę zostałem zaproszony na imprezę firmową. Pracuję w firmie od 10 lat. Wszyscy się znamy. Wyjazd integracyjny organizowany jest przez firmę zewnętrzną - jedziemy do Hotelu w Zakopanem.
Moja żona nie chce nie chce mnie puścić. Co powinienem zrobić? Jesteśmy razem 25 lat, a ona mi nie ufa. Jakieś porady? Event firmowy jest dla mnie ważny.

Wez zone ze soba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kim.kolwiek
12 minut temu, Janek napisał:

Wez zone ze soba.

Chyba żartujesz ?! A co on pies ogrodnika ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janek

Skoro zazdrosna, to niech sie przekona,ze nie ma powodu.(o ile nie ma :D )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kim.kolwiek

a cóż to za związek bez zaufania ? Nie no nie w życiu by mi to do głowy nie przyszło weźmie ją raz i będzie ją ciagał po wszystkich imprezach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janek
W dniu 12.11.2018 o 16:24, Kim.kolwiek napisał:

a cóż to za związek bez zaufania ? Nie no nie w życiu by mi to do głowy nie przyszło weźmie ją raz i będzie ją ciagał po wszystkich imprezach.

Masz racje co do zasady,ale rozne sa kobiety.Nie kazda taka jak Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 520
    • Postów
      249 179
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      808
    • Najwięcej dostępnych
      8 477

    zyebanna
    Najnowszy użytkownik
    zyebanna
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • guardian
      Mnie, nie wiem dlaczego przyśnił się sen o epidemii. Najpierw przed pójściem spać po raz koleiny byłem obrzucony obelgami ' od cholery' . Tak naprawdę to w Polsce jest nagminnie używane to słowo, tak naprawdę bez potrzeby. Jak już zasypiałem , pomyślałem , że jak kiedyś wybuchnie  epidemia cholery to najprędzej w naszym domu. We śnie znalazłem się  późnym popołudniem w dość słonecznej okolicy pełnej zachodzącego słońca . po szybkim zapadaniu zmroku poznałem że jest to strefa równikowa.  Byłem w jakiejś bogatej dzielnicy willowej o wielkim standardzie . Każda posesja była bogato udekorowana w figury i klomby orientalnych kwiatów. Gdy już się ściemniało wszedłem do otwartego na ogród salonu . Nie było nikogo , ani nawet służby. Widząc wygodne szerokie łóżka położyłem się w celu noclegu. Wcześnie rano wstałem i postanowiłem sprawdzić co to  mnie tak uwierało w nogi . Ze zdziwieniem i przerażeniem zobaczyłem w pościeli ciało nieboszczyka.. Wyskoczyłem na zewnątrz i rozejrzałem się w około . Okazało się, że na ogrodzie i na pobliskiej ulicy było więcej martwych osób. Wszystkie pokryte krwią . Przeszedłem się dalej a tam u wylotu ulicy był prowizoryczny napis ostrzegawczy ale po hiszpańsku. Już w tym momencie wiedziałem, że jestem we śnie i obawiałem się czy nie przyniosę tej choroby do domu .      
    • Miaina
      Dzień dobry. U mnie zaczęło się od nadciśnienia, lekarz nie wnikał skąd się wzięło, przepisał tabletki, później doszedł wysoki cholesterol i cukier, nietolerancja glukozy, kolejne tabletki. Tak to działa. Firmy farmaceutyczne są bezwzględne a lekarze bezrefleksyjni. Dociekanie powodów tego stanu doprowadziło mnie do wiedzy która pomogła mi wyjść z tych trzech stanów. Najważniejsze i kluczowe to zapanować nad cukrem, obniżyć ph organizmu bo dopiero wtedy witaminy i minerały są przyjmowane przez organizm. Dziś po prawie trzech latach moich zmagań, prób i błędów popełnianych mogą napisać że osiągnęłam cel. Od lutego na wadze mniej 5 kg. Czuję się znacznie lepiej tylko jeszcze nad snem muszę popracować. Waga spada wolniej bo organizm dopiero teraz zaczął spalać tłuszcz. Widać to po obwodach. Bardzo mnie to cieszy. Miłego dnia:  )
    • Miaina
      Dziękuję, to bardzo istotna dla mnie informacja.
    • Antypatyk
      Jedyne bogactwo jakie zostaje gdy nie ma szansy na nic więcej... w połączeniu z marzeniami potrafi utrzymać człowieka przy życiu... Co widzisz oczyma wyobraźni gdy nikt nie patrzy?
    • Antypatyk
      Masz duże lustro?
    • Antypatyk
      Serio? Wszyscy udają, że mają jakieś życie pozainternetowe?
    • Celestia
      „Ta piosenka jest dla każdego, kto kiedykolwiek doświadczył straty. Innymi słowy, ta piosenka jest dla nas wszystkich”-powiedział wokalista.Piosenka jest zainspirowana stratą menedżera zespołu i przyjaciela Levine'a, Jordana. Dean Lewis - Memories     „więc dziękuję za wszystkie wspomnienia bo nigdy nie dowiesz się, co to dla mnie znaczyło ponieważ byłeś tym, który dał mi spokój kiedy już nic mi nie zostało trzymał mnie blisko, gdy byłem najbardziej samotny„
    • Celestia
      Piosenka zainspirowała historią z krótkiej powieści amerykańskiego pisarza Nathaniela Hawthorne'a – gdzie oddany pracy naukowiec zaniedbuje swą miłość i orientuje się, że popełnił błąd w momencie, gdy jest już za późno i jego żona umiera   Coldplay - The Scientist     „Zdradź mi swoje sekrety i zadaj mi swoje pytania Och, cofnijmy się do początku„
    • Celestia
      Care 4 U jest pośmiertnym albumem piosenkarki R&B Aaliyah, wydanym w 2002 roku. Płyta uczciła pamięć artystki, która zginęła w katastrofie lotniczej w 2001 roku w wieku 22 lat.
    • KapitanJackSparrow
      Piękno!   w tym szczególnym przypadku zachowane, odpowiednie proporcje wydają się kluczowe , a ciekawa rzecz że nawet wtedy,  mi się nie podoba , gdyż milsza jest mi moja własna perspektywa 🤣
    • Nomada
      Hmm, bogaci są ci którzy potrafią sprostać swojej wyobraźni;  )
    • Celestia
      „Cześć! Czy to właśnie mnie szukasz? Bo zastanawiam się gdzie jesteś I zastanawiam się co teraz robisz”   Nauczycielem muzyki kocha się w niewidomej studentce sztuki.Pewnego dnia odkrywa, że dziewczyna wyrzeźbiła Jego twarz z gliny. Kogo nie wzrusza ten teledysk?   Piosenka powstała w zaledwie trzy godziny, inspirowana przypadkowym spotkaniem Richiego.  
    • Nomada
      Jeśli jest ładne chętnie popatrzę.
    • Celestia
      Serce” tekst piosenki zainspirowany  wierszem zaczerpniętym z pamiętnika Lilianny Wiśniowskiej,poetki z potrzeby serca…„Weź to serce, wyjdź na drogę i nie pytaj się dlaczego „ Podoba mi się to sformułowanie „schłodzona interpretacja Grechuty uchroniła„Serce” przed zawałem łzawej egzaltacji”
    • Antypatyk
      O tym się nie mówi... to się pokazuje...
    • Antypatyk
      Taaa... najważniejsze by pamiętać żeby być w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie...  
    • Monika
      Kwiecień - plecień, bo przeplata, trochę zimy🌨️ trochę lata🌞.
    • Celestia
      „Znajdę cię W letnim słońcu I kiedy noc będzie nowa Będę patrzeć na księżyc  Ale będę widzieć ciebie” Podczas II wojny światowej stała się sentymentalnym hymnem żołnierzy amerykańskich i brytyjskich służących za granicą.    Strange Fruit – piosenka najbardziej znana w wykonaniu Billie Holiday,te emocje na twarzy są niesamowite.   Tekst autorstwa żydowskiego poety Abla Meerepola opisuje lincz na Afroamerykanach, dokonany przez Ku Klux Klan. Pisarz inspirował się fotografią Lawrence'a Beitlera, przedstawiającą powieszenie Thomasa Shippa i Abrama Smitha. Okrutny, budzący przerażenie i grozę obraz. Dwa ciała, w zakrwawionych i potarganych ubraniach, bezwładnie wiszą na drzewie topoli, a pod nimi tłum gapiów. Głównie panów w kapeluszach.Sceny powieszenia czarnoskórych były w tym czasie rodzinną rozrywką .
    • Nomada
      Niezły bigos zrobił się z tej sraczki;  )  Miłego wszystkim :  )
    • Nomada
      Drobne sprostowanie musi być: ''Niewielu ludzi wie, że węgiel aktywny może być również używany jako środek wspomagający przy przeziębieniu. Właściwości adsorpcyjne węgla aktywowanego pomagają oczyścić organizm z toksyn, które mogą osłabiać układ odpornościowy. Chociaż nie jest to typowe zastosowanie, węgiel na przeziębienie może przynieść ulgę w objawach infekcji. Ponadto węgiel drzewny aktywny pomaga w łagodzeniu objawów przeziębienia, takich jak ból gardła, poprzez usuwanie bakterii i wirusów z organizmu.'' ;  )  
    • Nomada
      Rzadziej niż drugi się nie da :  )
    • Nomada
      Hmm jest jak dwa w jednym ;  ) Taki szampon🤪
    • Nomada
      Gdzie? bo jestem ciekawa.
    • Pieprzna
      Widzę, że na tym podagryczniku to można zarobić, bo to jakieś lecznicze zielsko 🤔 Czyżby przeszła już moda na majeranek? 😜
    • Maryyyś
      Dzizas, Pieprz, ja mam do wytrzasania u siebie wystarczajaco. U mnie podagrycznik i jeszcze pare robot do wyboru. Niepowyrabiana z niczym, a jeszcze se 3-dniowa konferencje zrobiłam tuż przed świętami!
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...