Skocz do zawartości


mk777

Zatrzymujemy produkcję?

Polecane posty

contemplator
7 minut temu, Maybe napisał:

Może i masz rację, ale też nie do końca bo ludzie na wszystkim też się nie znają. Nie znają się na finansach, ekologii, sprawach militarnych, medycznych, edukacji, czy nawet zarządzaniu kryzysowym. Poza tym społeczeństwo nie mówi jednym głosem, zawsze będzie jakaś mniejszość niezadowolona.

W Szwajcarii np. sprawy finansów nie są poddawane referendom.

A kto mówi że wszyscy mają głosować nad wszystkim? Niech każda branża głosuje nad sprawami swojego zawodu i po sprawie.

Co zaś do finansów, to do liczenia kasy nie potrzeba zaraz całego narodu... wystarczy ogarnięty księgowy, który będzie kontrolowany niezależnie, a społeczeństwu się będzie przedstawiać raporty i tyle.

Czasami najprostsze rozwiązania są najbardziej efektywne.

Dziś się wszystko celowo komplikuje, by w gąszczu przepisów robić machloje.

Edytowano przez contemplator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zadowolony
Miejscowy
49 minut temu, contemplator napisał:

Jeszcze byś się zdziwił... przynależność partyjna nie ma tu nic do gadania. Wszędzie są szumowiny i cwaniaki, w każdej partii.

Im bliżej finansowego koryta, tym większa pokusa by coś zagrabić do siebie. Wiesz ile afer nie wypłynęło za poprzednich rządów? Bo te co wiemy, to był tylko czubek góry,... a gdzie reszta?

Co do demokracji, to ona NIE ISTNIEJE! Ta forma rządów jaką teraz mamy od lat w państwach zachodnich to AUTOKRACJA, nazywana dla niepoznaki demokracją.

Demokracja to rządy ludu, a autokracja to rządy grupki "wybrańców" - widzisz teraz różnicę?!

W prawdziwej demokracji rząd podporządkowuje się społeczeństwu i realizuje postulaty społeczeństwa, a w autokracji jest odwrotnie, to społeczeństwo musi się podporządkować "wybrańcom narodu" tworzącym rząd.

No i nawet jestem w stanie się z Tobą zgodzić, dyskutując znowu politycznie. 

Dlatego ja już powiedziałem, że: żadna partia polityczna nie jest i nie będzie "święta", nie tylko w Polsce. 

Każdy, jakiś polityk, w takiej czy innej partii będzie nieuczciwy i będzie miał cos za pazurami. 

Żadna nowość. 

Tyle że jak popatrzymy na Polskę i na partie polityczne, to ani za rządów poprzednich, ani za rządów innych partii, jakie w przyszłości będą w Polsce rządziły, poza PiS, nie było takich rzeczy w Polsce. 

 

I ja mogę tylko kilka rzeczy wymienić, jakich nie było za rządów PO, a jakie są za PiS. 

Więc za PO nie było: demolowania kraju i upolityczniania sądów i instytucji państwowych i była jako taka praworządność. Dlatego Polska otrzymywała środki unijne, co do euro. 

Za PO też różne rzeczy nie były idealne i trzeba to przyznać i nie ma co udawać. Ale lepiej funkcjonowały niż za PiS. 

A to jest różnica. 

Za PO nie było takich sytuacji, jak teraz, że w Polsce może zabraknąć surowców i wstrzymywana była jakaś produkcja. 

A powiem więcej ( i Ty doskonale to pamiętasz, jak było za PO ). 

Relacje z Rosją były lepsze, za rządów PO niż za PiS. Bo nikt nie widział problemu rezygnacji z surowców z Rosji, tak jak to za PiS widzą. 

A Tusk to chyba dwukrotnie się spotykał z Putinem i to też w Polsce. 

Dlaczego Putin teraz, za PiS nie zamierza do Polski przylecieć i nie spotkał się nigdy, ani z prezydentem Dudą, ani z premierem? Bo PiS to są "pomyleńcy". Oni "wrzeszczą" zarówno na Niemcy i Unię Europejską, jak i na Rosją. Każdy dla nich ma być winny, tylko nie oni sami. Więc nikt normalnie nie będzie poważnie, w innych krajach traktował takiego rządu. 

Nawet taki Putin, który jest taki, ZŁY w Polsce, dla PiS i dla innych partii politycznych, też obojętnie traktuje taki rząd w Polsce i ma racje. 

Zresztą, Putina Polska nie interesuje, bo dla Rosji, w związku z wojną, sankcjami i całą tą sytuacją, Polska stała się jednym z krajów "nieprzyjaznych", w Unii Europejskiej przede wszystkim. 

A Rosja z takimi krajami może już nie chcieć współpracować, skoro tak "szczekają" na tę Rosję. 

Bo jaka ta, Rosja jest to jest, ale lepiej w zgodzie żyć z tym krajem. 

Po co szukać problemów, które nikomu nie służą? 

 

Ale wracając do polskich spraw politycznych, to nie chcę mi się nawet przez chwilę wierzyć, że gdyby to np. Lewica rządziła w Polsce, która jest najbardziej partią, pro - europejską i pro - unijną i to też rząd Polskę do Wspólnoty wprowadził, to że były takie sytuacje, jakie są. Otóż, nei byłoby takich sytuacji. 

Lewica nigdy by w Polsce nie dopuściła do tego, co PiS teraz wyczynia. 

Zresztą, teraz politycy Lewicy cały czas mówią, że "że nigdy rządom PiS nie pozwolą na to, aby wyprowadzili Polskę z Unii". 

Tak samo inne partie polityczne, które są za Unią Europejską, bo tam nie widzą problemów, tak jak to PiS widzi. 

 

Oczywiście, gdyby w Polsce rządziła każda inna partia, tylko nie PiS, to nie byłoby to idealne. 

Polska nigdy nie była krajem bardzo dobrym, pod różnymi względami i trzeba to przyznać szczerze. 

Ale lepsze są rządy z mniejszym złem, niż rządy z dużym albo bardzo dużym złem. 

Tak to należy widzieć. 

PiS to jest rząd, odchylony od normy... To jest przekroczenie granic... 

Za rządów poprzednich nie było takich rzeczy. Pomimo że to nie były też rządy całkiem dobre. 

Ale jest różnica, między rządami poprzednimi, a obecnymi partiami politycznymi, a rządami PiS. 

 

Natomiast, w wielu krajach na świecie nie ma pełnej demokracji. 

Nawet USA nie mają pełnej demokracji i ten kraj ma wady w demokracji. 

Jakie problemy ma USA? Jaka tam jest przemoc, narkomania i jak odbija na głowę tam ludziom? 

Są też tam różni politycy, tak jak w każdym kraju. 

Jest na świecie niewiele tak naprawdę krajów, które są, w pełni demokratyczne, w teorii i praktyce. 

Można podać, co najmniej kilka takich przykładów i mam nadzieję, że się tutaj nie mylę: Szwecja, Norwegia, Islandia, Szwajcaria i Dania. To są przykłady właściwie pełnej demokracji. 

Ale to też nie są idealne kraje. 

Bo jednak, polityk to jest też człowiek, który błądzi i popełnia błędy i tak jest w każdym kraju. 

Jak jest naprawdę uczciwy polityk i rząd w kraju, to on spełni wszystko, co tylko zapragną wyborcy i społeczeństwo. 

Bo, polityk jest wybierany nie dla siebie, tylko dla całego społeczeństwa. 

To, co robi prywatnie polityk, jeden z drugim, poza polityką, to mnie nie obchodzi. Mnie obchodzi, co robi i jak rządzi państwowo, w rządzie. 

Prywatne życie polityków, w każdej partii, to jest inna sprawa. 

Edytowano przez Miejscowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, contemplator napisał:

A kto mówi że wszyscy mają głosować nad wszystkim? Niech każda branża głosuje nad sprawami swojego zawodu i po sprawie.

Co zaś do finansów, to do liczenia kasy nie potrzeba zaraz całego narodu... wystarczy ogarnięty księgowy, który będzie kontrolowany niezależnie, a społeczeństwu się będzie przedstawiać raporty i tyle.

Czasami najprostsze rozwiązania są najbardziej efektywne.

Dziś się wszystko celowo komplikuje, by w gąszczu przepisów robić machloje.

Tzn. to o czym teraz mówimy to jest demokracja bezpośrednia właśnie, że ludzie decydują w większości spraw poprzez referenda. Przez to też społeczenstwo uczy się, rozwija intelektualnie, uczy się odpowiedzialności, bo jak źle podjemie decyzję, to będzie ponosić jej konsekwencje. Eliminuje to też koszty utrzymywania 460 posłów, bo zwyczajnie nie będzie ich tylu potrzeba. Teraz większości płaci się i to nie male pieniądze za grzanie ław parlamentarnych i przyciskanie guzika. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
Przed chwilą, Maybe napisał:

Tzn. to o czym teraz mówimy to jest demokracja bezpośrednia właśnie, że ludzie decydują w większości spraw poprzez referenda. Przez to też społeczenstwo uczy się, rozwija intelektualnie, uczy się odpowiedzialności, bo jak źle podjemie decyzję, to będzie ponosić jej konsekwencje. Eliminuje to też koszty utrzymywania 460 posłów, bo zwyczajnie nie będzie ich tylu potrzeba. Teraz większości płaci się i to nie male pieniądze za grzanie ław parlamentarnych i przyciskanie guzika. 

Bo ja Ci powiem tak i w Polsce, i w innych, niektórych krajach jest za dużo partii politycznych i to jest niepotrzebne. 

Każdą partie polityczną trzeba utrzymać, z jakiejś części środków publicznych. 

Wystarczą dwie partie polityczne w kraju ( np. mogło by tak być w Polsce ) i tyle. 

A nie 10 partii politycznych, które kosztują sporo w utrzymaniu. 

Ile w Polsce jest teraz partii politycznych? 

 

Nie wiem, jak to działa dokładnie, czy w większości te partie się utrzymują z jakichś, własnych składek i pieniędzy, czy w większości ze środków z budżetu? 

 

Tego dokładnie nie wiem. 

 

Ale, budżet na pewno coś finansuje na te partie wszystkie, nie tylko w Polsce. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 minuty temu, Miejscowy napisał:

Bo ja Ci powiem tak i w Polsce, i w innych, niektórych krajach jest za dużo partii politycznych i to jest niepotrzebne. 

Każdą partie polityczną trzeba utrzymać, z jakiejś części środków publicznych. 

Wystarczą dwie partie polityczne w kraju ( np. mogło by tak być w Polsce ) i tyle. 

A nie 10 partii politycznych, które kosztują sporo w utrzymaniu. 

Ile w Polsce jest teraz partii politycznych? 

 

Nie wiem, jak to działa dokładnie, czy w większości te partie się utrzymują z jakichś, własnych składek i pieniędzy, czy w większości ze środków z budżetu? 

 

Tego dokładnie nie wiem. 

 

Ale, budżet na pewno coś finansuje na te partie wszystkie, nie tylko w Polsce. 

Ale partie są dobre jesi reprezentują różnorakie potrzeby społeczeństwa. Zróżnicowanie jest konieczne z uwagi na to że ludzie i ich potrzeby są różne.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
15 minut temu, contemplator napisał:

A kto mówi że wszyscy mają głosować nad wszystkim? Niech każda branża głosuje nad sprawami swojego zawodu i po sprawie.

Co zaś do finansów, to do liczenia kasy nie potrzeba zaraz całego narodu... wystarczy ogarnięty księgowy, który będzie kontrolowany niezależnie, a społeczeństwu się będzie przedstawiać raporty i tyle.

Czasami najprostsze rozwiązania są najbardziej efektywne.

Dziś się wszystko celowo komplikuje, by w gąszczu przepisów robić machloje.

I to prawda, tyle że są kraje, w których to wszystko działa naprawdę bardzo dobrze. 

Dlaczego Islandia jest krajem i wyspą też właściwie jednym z najbezpieczniejszych w Europie, gdzie praktycznie nie ma tam żadnej przestępczości, zabójstw, a ludzie żyją tam sobie spokojnie i mają wszystko zabezpieczone? 

W tym kraju nie ma niesprawiedliwości społecznej, nie ma wyzysku i każdy jest tam pewien, że kraj mu wszystko zapewnia. 

Ale jest to też kraj o najmniejszej chyba ludności w Europie. Bardzo mała garstka ludzi tam mieszka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 minuty temu, Maybe napisał:

Ale partie są dobre jesi reprezentują różnorakie potrzeby społeczeństwa. Zróżnicowanie jest konieczne z uwagi na to że ludzie i ich potrzeby są różne.

I to prawda. 

Ale może też być jedna albo dwie partie polityczne w kraju, które mogą reprezentować wszystkich, bez względu na poglądy i przemyślenia. 

 

Tak uważam, a mogę być w błędzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
7 minut temu, Maybe napisał:

Tzn. to o czym teraz mówimy to jest demokracja bezpośrednia właśnie, że ludzie decydują w większości spraw poprzez referenda. Przez to też społeczenstwo uczy się, rozwija intelektualnie, uczy się odpowiedzialności, bo jak źle podjemie decyzję, to będzie ponosić jej konsekwencje. Eliminuje to też koszty utrzymywania 460 posłów, bo zwyczajnie nie będzie ich tylu potrzeba. Teraz większości płaci się i to nie male pieniądze za grzanie ław parlamentarnych i przyciskanie guzika. 

Wiem co to jest demokracja bezpośrednia. Akurat mnie pouczać nie musisz. Taką mamy np: w Szwajcarskich kantonach.

U nas niby poselstwo ma nawiązywać do szlacheckiej historii, a tak naprawdę, to banda oszołomów. Pokazuje to świetnie film dokumentalny "Nocna zmiana" (1994) - o upadku rządu Jana Olszewskiego. Kiedyś na YouTube był taki filmik z animacją pokazującą jaki poseł zasiadał w sejmie od 1989 roku aż do roku 2010. Co niektórzy  baaardzo długo grzali tam krzesła. Potem poodchodzili do spółek państwowych, by dalej grzać posadki. U nas działają jeszcze układy z PRL, dlatego w tej Polsce nic nie da się zrobić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Weźcie tego ruskiego trolla ze słowotokiem z dala ode mnie, bo nie ręczę za siebie. Powinien dostać karę za spam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Weźcie tego ruskiego trolla ze słowotokiem z dala ode mnie, bo nie ręczę za siebie. Powinien dostać karę za spam.

Jest nie do przeorania, jak gnój na pgr-owskich polach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Miejscowy napisał:

I to prawda. 

Ale może też być jedna albo dwie partie polityczne w kraju, które mogą reprezentować wszystkich, bez względu na poglądy i przemyślenia. 

 

Tak uważam, a mogę być w błędzie. 

No nie do końca, bo przy dużej różnorodności potrzeb ich założenia, dążenia mogłyby się kłócić, kolidować. I ludzie mieliby związane ręce, bo zadnapartia by im nie odpowiadała żeby ją poprzeć 

 

Np. w partii o wielorakich założeniach, wszystko mogłoby odpowiadać mojej wizji kraju, w jakim chce żyć, ale min. chcą wspierać kościół i wówczas już nie wybiorę takiej partii, a druga choć kościoła nie chce wspierać ma cala resztę założeń do kitu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 godzinę temu, contemplator napisał:

Jeszcze byś się zdziwił... przynależność partyjna nie ma tu nic do gadania. Wszędzie są szumowiny i cwaniaki, w każdej partii.

Im bliżej finansowego koryta, tym większa pokusa by coś zagrabić do siebie. Wiesz ile afer nie wypłynęło za poprzednich rządów? Bo te co wiemy, to był tylko czubek góry,... a gdzie reszta?

Co do demokracji, to ona NIE ISTNIEJE! Ta forma rządów jaką teraz mamy od lat w państwach zachodnich to AUTOKRACJA, nazywana dla niepoznaki demokracją.

Demokracja to rządy ludu, a autokracja to rządy grupki "wybrańców" - widzisz teraz różnicę?!

W prawdziwej demokracji rząd podporządkowuje się społeczeństwu i realizuje postulaty społeczeństwa, a w autokracji jest odwrotnie, to społeczeństwo musi się podporządkować "wybrańcom narodu" tworzącym rząd.

Prawdziwa demokracja to taka, gdzie społeczeństwo ma wszystko do powiedzenia i ma prawa. 

A polityk i rząd, każdy rząd spełnia wszystko, czego sobie życzy społeczeństwo. I mało tego, jest rozliczany z każdego "kantu" i przekrętu, gdyby się tego dopuścił. 

W wielu krajach na świecie, tak to nie wygląda, bo PRAWDZIWA DEMOKRACJA występuję tylko w niewielu krajach, która też idealna nie jest. 

A jeżeli są politycy w jakichś krajach, w każdym rządzie, którzy nie stosują się do przepisów i prawa, ale prawo jest dobre w takich krajach i są dobre przepisy, to się stosuje kary dla takich polityków, a nawet usuwa się takich z rządu. 

I przychodzą następni do rządu. 

Bo są kraje, gdzie prawo jest przestrzegane przez każdego polityka. 

Ale na to też ma wpływ kilka czynników. 

A zawsze sie znajdzie ktoś w jakimś rządzie, w różnych krajach, którego skuszą dobre pieniądze, "koryto" i przywileje. 

To też zależy od samego człowieka, jak się zachowa. Liczy się charakter, podejście takiego polityka. To są różne czynniki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 minut temu, contemplator napisał:

Wiem co to jest demokracja bezpośrednia. Akurat mnie pouczać nie musisz. Taką mamy np: w Szwajcarskich kantonach.

U nas niby poselstwo ma nawiązywać do szlacheckiej historii, a tak naprawdę, to banda oszołomów. Pokazuje to świetnie film dokumentalny "Nocna zmiana" (1994) - o upadku rządu Jana Olszewskiego. Kiedyś na YouTube był taki filmik z animacją pokazującą jaki poseł zasiadał w sejmie od 1989 roku aż do roku 2010. Co niektórzy  baaardzo długo grzali tam krzesła. Potem poodchodzili do spółek państwowych, by dalej grzać posadki. U nas działają jeszcze układy z PRL, dlatego w tej Polsce nic nie da się zrobić. 

Ja cię nie pouczam, tylko stwierdzam fakt, uzupelniam wypowiedz. Równie dobrze mogłabym to samo powiedzieć, że wiem, że w Szwajcarii jest taki system i mnie nie pouczaj ;) 😜  ale ja tego tak nie odbieram, po prostu dopisałeś to, czego ja nie napisałam, i tyle. Więc wyluzuj.

 

Tak naprawdę nawet teraz nie potrzebujemy tylu posłów, są oni zbędni. Ciągną tylko kasę z budżetu. Ale przecież nie zmienią tego, bo to nie w ich interesie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
10 minut temu, Pieprzna napisał:

Weźcie tego ruskiego trolla ze słowotokiem z dala ode mnie, bo nie ręczę za siebie. Powinien dostać karę za spam.

Pieprzna ty się nie uruchamiaj! 

Idź pobiegaj na około chałupy 🤣😅😆

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Miejscowy napisał:

polityk i rząd, każdy rząd spełnia wszystko, czego sobie życzy społeczeństwo.

🤣🤣🤣 Ja chcę żeby lody były za darmo 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
3 minuty temu, Maybe napisał:

No nie do końca, bo przy dużej różnorodności potrzeb ich założenia, dążenia mogłyby się kłócić, kolidować. I ludzie mieliby związane ręce, bo zadnapartia by im nie odpowiadała żeby ją poprzeć 

 

Np. w partii o wielorakich założeniach, wszystko mogłoby odpowiadać mojej wizji kraju, w jakim chce żyć, ale min. chcą wspierać kościół i wówczas już nie wybiorę takiej partii, a druga choć kościoła nie chce wspierać ma cala resztę założeń do kitu. 

No tak, a jak już jest kilka partii politycznych w takim albo innym kraju, to w każdym, normalnym kraju wszystkie partie polityczne ze sobą współpracują, w zgodzie. 

Nie tak jak w Polsce, że PiS obrzydza i nie szanuje innych partii, bo oni są najważniejsi. W normalnych krajach nie ma czegoś takiego, ale mogą zdarzać się różne, jakieś nieporozumienia, między partiami. 

Ważne, żeby potem się dogadywać i dojść do porozumienia, bo rządzi się, wspólnie dla kraju. 

To jest wszystko w interesie całego społeczeństwa. Tak jest w normalnych krajach. 

A w Polsce tego nie ma, bo tutaj wiadomo, jak PiS traktuje inne partie i jak "szczuje", z podłości na inne partie. 

To są już ludzie w tym rządzie zepsuci moralnie. 

 

I oni będą za to kiedyś potępieni... 

 

Ja bym proponował wydzielenie tematu, na temat polityczny. Nie rozmawiamy już na temat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Maybe napisał:

Pieprzna ty się nie uruchamiaj! 

Idź pobiegaj na około chałupy 🤣😅😆

Widzę, że ty już odpuściłaś 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Miejscowy napisał:

w Polsce tego nie ma, bo tutaj wiadomo, jak PiS traktuje inne partie i jak "szczuje", z podłości na inne partie. 

Co to jest ***** ***?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Miejscowy napisał:

No tak, a jak już jest kilka partii politycznych w takim albo innym kraju, to w każdym, normalnym kraju wszystkie partie polityczne ze sobą współpracują, w zgodzie. 

Nie tak jak w Polsce, że PiS obrzydza i nie szanuje innych partii, bo oni są najważniejsi. W normalnych krajach nie ma czegoś takiego, ale mogą zdarzać się różne, jakieś nieporozumienia, między partiami. 

Ważne, żeby potem się dogadywać i dojść do porozumienia, bo rządzi się, wspólnie dla kraju. 

To jest wszystko w interesie całego społeczeństwa. Tak jest w normalnych krajach. 

A w Polsce tego nie ma, bo tutaj wiadomo, jak PiS traktuje inne partie i jak "szczuje", z podłości na inne partie. 

To są już ludzie w tym rządzie zepsuci moralnie. 

 

I oni będą za to kiedyś potępieni... 

 

Ja bym proponował wydzielenie tematu, na temat polityczny. Nie rozmawiamy już na temat. 

Nie, bo skoro mają sprzeczne założenia i dążenia, to o zgodę trudno. Nawet w białych rękawiczkach można innych opluwać, podkładać świnie, a później się szeroko uśmiechać. I tak wygląda polityka generalnie. Więc może nie powinniśmy się nią emocjonować? Bo politycy ludźmi sie nie interesują, tak bardzo jak my nimi, interesują się tylko swoim korytem. Jesteśmy tylko narzędziem w ich rękach, które chcą wykorzystać do glosowania na nich. To manipulanci. I cała polityka się opiera na manipulacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 minut temu, Pieprzna napisał:

Widzę, że ty już odpuściłaś 😜

Idę na fajkę 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
3 minuty temu, Maybe napisał:

Nie, bo skoro mają sprzeczne założenia i dążenia, to o zgodę trudno. Nawet w białych rękawiczkach można innych opluwać, podkładać świnie, a później się szeroko uśmiechać. I tak wygląda polityka generalnie. Więc może nie powinniśmy się nią emocjonować? Bo politycy ludźmi sie nie interesują, tak bardzo jak my nimi, interesują się tylko swoim korytem. Jesteśmy tylko narzędziem w ich rękach, które chcą wykorzystać do glosowania na nich. To manipulanci. I cała polityka się opiera na manipulacji.

Ale tu chodzi, pomimo różnych poglądów o umiejętność porozumienia i dogadywania się z każdą partią. Trzeba tego chcieć i tyle. 

Bo to jest dla dobra całego społeczeństwa. 

 

Nie zawsze jest to łatwe, ale trzeba się zawsze starać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
14 minut temu, Pieprzna napisał:

Co to jest ***** ***?

Astronomią się nie interesuję... to jakiś nowo odkryty gwiazdozbiór przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba? 🧐

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 godzin temu, Miejscowy napisał:

Ale tu chodzi, pomimo różnych poglądów o umiejętność porozumienia i dogadywania się z każdą partią. Trzeba tego chcieć i tyle. 

Bo to jest dla dobra całego społeczeństwa. 

 

Nie zawsze jest to łatwe, ale trzeba się zawsze starać. 

Nie dogadasz się, skoro cele są różne. Jest to jedyna gra na pokaz, jeśli podają sobie ręce i uśmiechają, a za kurtyną rozgrywają swoje świństwa.

Na pewno porozumienie powinno być w sytuacjach kryzysowych, a nie przekrzykiwanie się, kto jest mądrzejszy i wytykanie błędów, a tak zachowuje się i rząd, i opozycja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 692
    • Postów
      260 154
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      949
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    annadatabase
    Najnowszy użytkownik
    annadatabase
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Chodźmy więc-powiedziała. Ruszyła zdecydowanym krokiem zostawiając ślad na wilgotnym mchu. Chłopiec podążył za nią.              
    • Nomada
    • Nomada
      Węgiel aktywny. Węgiel drzewny aktywowany to jeden z najprostszych naturalnych preparatów leczniczych. Wykazuje on wprost niewiarygodne zdolności absorbcyjne, dlatego jego głównym zastosowaniem jest szybka pomoc przy zatruciach pokarmowych – również tych spowodowanych przez niektóre leki. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, że węgiel pomaga szybko zatrzymać procesy chorobowe we wczesnych stadiach infekcji wirusowych i bakteryjnych. Jest także zbawienny w leczeniu źle gojących się ran. Surowcem, z którego się go otrzymuje, jest (jak sama nazwa wskazuje) drewno (lub łupiny orzecha kokosowego). Proces polega na wypalaniu ich w wysokiej temperaturze (600–900°C). Aktywacja zaś polega na zwiększeniu powierzchni absorbcyjnej węgla poprzez poddanie go działaniu pary wodnej lub odpowiednich kwasów. W wyniku tego 1 g węgla aktywnego ma powierzchnię absorbcyjną co najmniej 1000 m2. „British Journal of Clinical Pharmacology” przytacza badania, według których 50 g węgla aktywowanego posiada powierzchnię absorbcyjną równą powierzchni 17 pełnowymiarowych boisk piłkarskich! Przyznacie, że to brzmi niewiarygadnie. A jednak! Potężny filtr Co oznacza dla nas ta potężna zdolność absorpcji? A to, że wraz z jego właściwościami adsorbcyjnymi (zdolność wiązania substancji) węgiel w naszym przewodzie pokarmowym wiąże i pochłania wszelkie napotkane substancje. Jeśli zapewnimy podczas jego spożywania odpowiednie ilości wody, to węgiel wraz z uwięzionymi w jego strukturach m.in. patogenami zostanie szybko wydalony wraz z kałem z naszego organizmu. Węgiel bowiem nie wchłania się, a działa niczym wycior, który czyści lufę broni z pozostałości spalonego prochu (proszę wybaczyć mi dosadne porównanie). Dlatego jest on pierwszą pomocą (również na oddziałach SOR) przy pewnego rodzaju zatruciach np.: lekami przeciwbólowymi, antydepresantami, bakteriami i toksynami zawartymi w nieświeżej żywności. Nie wolno go jednak stosować przy zatruciach alkoholowych, zatruciach cyjankami lub wybielaczami. Węgiel aktywny nie dość, że wiąże i absorbuje toksyny, to jeszcze przez pewien czas po spożyciu działa osłonowo na błonę śluzową dróg pokarmowych. Nie wolno go jednak przyjmować bezustannie, ponieważ absorbuje on również soki pokarmowe, makro- i mikroelementy oraz pożyteczne bakterie żyjące w naszych jelitach. Dlatego po stosowaniu węgla zaleca się przyjmowanie dobrych probiotyków w celu odbudowy naszego mikrobiomu jelitowego. Pierwsza pomoc przy wirusach Leczenie węglem infekcji wirusowych przy pierwszych ich objawach od dawna propaguje dr Jerzy Jaśkowski. Rzeczywiście, przyjęcie kilku 3-gramowych dawek węgla w odstępach jednogodzinowych spowoduje absorbcję chorobotwórczych intruzów i ich wydalenie z ustroju, co pomoże naszemu organizmowi szybko uporać się z infekcją. Węgiel na rany Węgiel jako element opatrunku znany był już w starożytności. Do tej pory w ten sposób stosują go australijscy Aborygeni oraz rdzenni mieszkańcy obu Ameryk, Afrykanie oraz Eskimosi (z tym że ci ostatni pozyskują go ze zwęglonych kości zwierząt). Węgiel zaaplikowany na krwawiące rany absorbuje toksyny mogące być źródłem zakażenia. Z tego też powodu był i jest stosowany na ukąszenia jadowitych pająków, węży czy skorpionów. Indiańscy szamani używają węgla również jako antidotum na niektóre trujące rośliny. Węgiel jako kosmetyk Choć może zabrzmieć to dziwnie, to węgiel jest coraz częściej wykorzystywany w preparatach kosmetycznych. Świetnie sprawdza się w pastach do zębów, ponieważ wykazuje delikatne działanie ścierne i wybielające. Na dodatek przywraca w jamie ustnej równowagę mikrobiologiczną. No i nie zaszkodzi nikomu, jeśli przydarzy się go połknąć. Węgiel stosuje się także w szamponach dla osób ze skłonnością do łojotoku. Dodawanie węgla do innych kosmetyków (mydła, peelingi itp.) według mnie jest już bardziej chwytem marketingowym niż wykorzystaniem jego leczniczych właściwości. Ze względu na silne właściwości adsorbcyjne i absorbcyjne węgla nie powinno się go przyjmować ani 2 godziny przed posiłkami, ani 2 godziny po posiłkach i wzięciu leków. Przeciwwskazaniem jest też niedrożność jelit, bóle brzucha niewiadomego pochodzenia, zapalenie okrężnicy oraz stany z zaburzeniem świadomości. Pamiętać należy przy suplementacji węglem o zwiększonej w tym czasie podaży wody oraz o stosowaniu probiotyków po zakończonej kuracji.
    • Nomada
      Julia Pietrucha! Pamiętam, słodka dziewczyna z ukulele. Zmiana wizerunku na moje oko pozytywna ; )       Film, hmm powstał na potrzeby czasu? Możliwe .
    • Nomada
      Lubię dobry kryminał ale w moim telewizorze ten nie leci więc trudno cos napisać. Wiem jednak, że dobry kryminał to taki dla którego szczegóły są kluczowym elementem. ; )
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
      Wyszyński - zemsta czy przebaczenie?  
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
      Nic, kompletnie nic  
    • Liliana
      Narysowałaś coś ostatnio?  
    • Liliana
      Inokulum 
    • Liliana
      Poranek wstał jak hymn świata — powoli, dostojnie, z majestatem, który przynależy jedynie chwilom narodzin. Gdy pierwsze promienie słońca rozświetliły mglistą polanę, @Nomada spojrzała przez okno i uśmiechnęła się lekko. Wiedziała, że ten dzień będzie inny niż wszystkie poprzednie. Po chwili wzięła plecak, zapięła kaptur i ruszyła w stronę lasu, gdzie szlak prowadził w głąb jesiennej ciszy. Każde drzewo miało tu swoją historię – ich konary złociły się i czerwieniały jak płomienie, choć nie było tu ognia, tylko czysta natura o świcie. Idąc wzdłuż ścieżki, usłyszała nagle odgłos łamanych gałązek zza krzaków. Zatrzymała się i nasłuchiwała — serce biło jej szybciej, ale ciekawość zwyciężyła strach. Kiedy odsłoniła liście, ujrzała małego chłopca, który patrzył na nią z mieszaniną zdziwienia i zaciekawienia. — Witam — powiedziała cicho. — Szukasz kogoś? Chłopiec skinął głową i wskazał dalej ścieżkę, na której w oddali dostrzegła stare, opuszczone schronisko. Razem ruszyli w tamtą stronę. W miarę jak słońce wspinało się wyżej, ich kroki stawały się lżejsze, a rozmowa — coraz bardziej naturalna i pełna śmiechu. Na progu schroniska znaleźli porzucony dziennik — stary, oprawiony w skórę, który jakby czekał, by ktoś go otworzył. Nomada pochyliła się i szeptem odczytała pierwsze słowa: „Każda podróż zaczyna się w środku serca, a nie na mapie…” To zdanie brzmiało jak obietnica nowej, niezwykłej przygody.
    • Pytanie
      Za co ma być sądzony ten Pan Grzegorz?
    • Chi
      Piątek    
    • LadyTiger
      Chodzi o porządne, wygodne adidasy – najlepiej wybrać takie, które sprawdziły się w upalny dzień na jakimś marszu po lesie, skałkach, w oddychającej skarpetce. Ja mam takie na grubej podeszwie, która ma otwory, co pewnie też daje izolację. Na mrozie zaczyna boleć mnie podeszwa i paluchy pod paznokciem – podejrzewam, że odpowiednia wkładka, wyprofilowana i izolująca chłód byłaby tu wskazana. Kluczem jest swoboda stopy, dlatego buty sportowe mogą się sprawdzić lepiej niż elegancka skórka wyższych nawet buciorów, bo nie ma takiej swobody ani palców, ani ogólnie wszystkich stawów. Takie typowe ładne, toporne zimowe buty są również ciężkie, te moje adidasy za to łatwiej przeciekają 😔 więc nie nadają się do dużej pluchy. Buty powinny być „pojemne” – mi wystarczy często po prostu skarpetkowa część rajtuzów, jakieś cienkie skarpetki + skarpetki z froty. Podejrzewam, że jedną z tych warstw można wymienić na jakąś dobrą wkładkę na zimę, żeby się tam wszystko zmieściło i nie ściskało stopy. Jestem w szoku, jak komfort stopy nie pozwala jej zmarznąć 😮 Zaznaczam, ze jestem od wielu lat osobą zahartowaną i jedynym moim problemem, jeśli chodzi o ból zmarznięcia, to właśnie stopy i ręce (palce!), a także ich przesuszanie :😔 Nie mieszkam na południu Polski, więc miałam kontakt z zimnem tak do – 10 st. Parę razy w ciągu tej zimy założyłam typowe zimowe obuwie, takie z „kotkiem”, na potrzeby elegancji i bo jednak było mi trochę za zimno w adidasach, ale być może to psychika i przyzwyczajenie. Bo na śniegu adidasy radzą sobie świetnie. Ani razu nie wywróciłam się w nich, ani na śniegu, ani na gołoledzi – w tych typowo zimowych parę razy mi się przydarzyło, ale może jestem bardziej ostrożna. Zastanawiam się, czy te adidasy się nie zniszczą, na gumie są jakieś takie rysy 🧐, ale nie wiem, czy to od mrozu, bo guma jest materiałem polecanym na mróz.
    • la primavera
      ,,Do nieba" Fajna obsada,  bo i Jennifer Connelly i Cillian Murphy jednak film taki, że można zastanawiać się o czym on tak właściwie był. Dorosły Iwan za namową dziennikarki wyrusza wraz z nią by spotkać sie z matką,  która porzuciła go dawno temu. Kobieta zajmuje się teraz uzdrawianiem ludzi i mieszka gdzieś w krainie śniegu i mrozu.  W trakcie filmu cofamy się w czasie  by poznać te rodzinę, dowiedzieć się,  co ważnego zdarzyło się w ich życiu i jak to się stało, że matka zostawiła syna. Takie to wszystko otoczone pajeczyną z niedopowiedzeń, tajemnic, że  zabiło to cały film, który zamiast opowiedzieć  ciekawą historię to pokazał ją tak, że wydaje się być zrozumiała dla jakieś wyższej klasy fanów kina a nie zwykłych oglądaczy filmów .   ,,Duchy Inisherin " Prześliczne krajobrazy są uczta dla oka  ale film jak dla mnie niezbyt interesujący. Opowiada historię dwoch przyjaciol z których jeden postanowil tę przyjaźń zerwać, ot tak po prostu. Ten drugi nie chce się z tym pogodzić I nachodzi przyjaciela czym powoduje złość tamtego. Za każde takie  zakłócanie mu życia postanawia uciąć sobie jeden palec. Coz jak widać nikt tu nie jest bystry. Być może bystra nie jestem i ja nie doceniając tego filmu ale był nudny a ścieżka z palców prowadząca do osła była okropna.   ,,Niebo, rok w piekle" Serial o Kacmajorze, twórcy i guru sekty niebo, która działała  w Polsce, ma podstawie  ksiazki- wspomnień jej byłego członka.  Tematyka ciekawa, aktorzy swietni ale sam serial nie jest jakiś wybitny. To dopiero kilka odcinków  ale wszystkie jakościowo takie same. Grający główna rolę Kot jest bardzo dobry jednak brakuje tu jakieś dynaminiki,  czegoś, co by przekonało, że można było tak dać się  zakręcić  by wyłączyć własne myślenie i żyć pod czyjeś dyktando.     
    • Chi
      Czwartek     
    • Gorix
      Widzieliście ostatnio jakieś pasywne inwestycje w mieście? Zastanawiam się, czy to tylko moda, czy faktycznie warto.
    • Caldo
      Na fb <reklama> widzać, że tutaj jest kameralnie, rozwijająco i przytulnie. Nie wiem, o takie coś Ci chodzi? Zajęcia z angielskiego są prowadzone przez mgr filologii, więc wiedza i podejście jest.
    • Kirov
      Szukam opinii o przedszkolach językowych we Włocławku, które faktycznie uczą, a nie tylko reklamują się jako językowe. Gdzie warto zapisać dziecko?
    • KapitanJackSparrow
      Ale czemu tak 😄 nie miałem złych intencji 
    • Nafto Chłopiec
      "Jestem znajomym Piaska" 😴
    • KapitanJackSparrow
      Jakie szczegółowe oględziny hehe  U mnie było jedno przesłanie istotne  Kobieta z skarpetkami. 😴😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...