Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
Gość

Zastąpmy "kapitalizm" boskim "ustrojem nirwany" a wszelkie zło zaniknie

Polecane posty

Gość

W punktach #A1 do #A4 mojej strony internetowej o adresie 
<reklama>
a także we wpisie numer #320 z blogów totalizmu o adresach
<reklama>
dostępne są opisy zupełnie nowego i nieznanego wcześniej ludziom, politycznego "ustroju nirwany" - którego najważniejszą cechą jest iż eliminuje on z użycia "pieniądze" oraz "strach", a w ten sposób eliminuje też pierwotne i główne źródło wszelkiego zła na Ziemi. Wszakże wszelkie inne ustroje polityczne ustanowione przez ludzi, w tym nienaprawialnie już skorumpowany i wypaczony kapitalizm, zmuszają ludzi do pracy właśnie "pieniędzmi" lub "strachem". Tymczasem "ustrój nirwany" wymuszanie owo zastępuje szczęśliwością cudownego zjawiska "nirwany". Mechanizm zaś generowania owej "nirwany" już dawno został wprogramowany przez Boga do duszy każdego człowieka (o czym ja wiem doskonale i to z tzw. "pierwszej ręki", bowiem osobiście przeżywałem i jednocześnie badałem na sobie szczęśliwość zjawiska "nirwany" przez około 9 miesięcy podczas swej profesury na bliskim do natury tropikalnym Borneo - zaś moja strona internetowa o adresie
<reklama>
podaje szczegóły na ten temat - najuważniej proponuję czytać z niej punkty #D3 i #C6).

Moc i nadrzędność "ustroju nirwany" nad wszystkimi obecnymi ustrojami politycznymi używającymi "pieniędzy" lub "strachu" dla wymuszania od ludzi użytecznej pracy wynika z oferowania ludziom przez ten ustrój mądrze i dalekowzrocznie zaprogramowanego przez Boga zjawiska przepotężnej szczęśliwości, mizerną namiastkę jakiej to szczęśliwości pieniądze jedynie zwodniczo obiecują jednak nigdy NIE dostarczają. Szkodliwą dla zdrowia namiastę nirwany chemicznie generują także narkotyki - też dostępne za pieniądze, jednak na przekór iż ich niewolnicy z upływem czasu zupełnie im się poświęcają, te ciągle w efekcie końcowym zwykle zabijają swych użytkowników. Tymczasem nirwana oferowana przez Boga osobom wykonującym tzw. "pracę moralną" NIE posiada żadnych niekorzystnych efektów ubocznych, zaś z własnych doświadczeń i badań na Borneo wiem, że dla przedłużania w nieskończoność czasu jej trwania każdy kto raz doświadczył nirwany jest gotów ochotniczo i w sposób wypełniający przykazania i wymagania Boga wykonywać dowolnie ciężką "pracę moralną". Ta zaś umiejętność nirwany motywowania ludzi do ochotniczego i bezpłatnego wykonywania dowolnie ciężkiej fizycznej "pracy moralnej" jaka jednak generuje coś użytecznego naszym bliźnim, nadaje nirwanie cechy lepszego niż obecne "pieniądze" lub "strach" motywatora do wykonywania użytecznej pracy produkcyjnej. Dzieki temu, "ustrój nirwany", możliwie najszybsze wdrożenie jakiego na Ziemi ja postuluję, stanowi niewypowiedzianie doskonalszą alternatywę dla wszelkich innych ustrojów politycznych, w tym dla obecnie używanego kapitalizmu i komunizmu - które z powodu swej korupcji i upadku moralnego już obecnie czynią większość indywidualnych ludzi nieszczęśliwymi, zaś całą ludzkość wiodą do zagłady.

"Zakasajmy więc rękawy" i zamiast usiłować naprawiać do kości już skorumpowany i wypaczony kapitalizm, wyślijmy go do przysłowiowego "Kaduka", zaś naprawę stanu i szczęśliwości kraju i ludzkości zacznijmy od stopniowego wprowadzania "ustroju nirwany". Wszakże jeśli do gwarantowanej nadrzędności "ustroju nirwany" przekona się wystarczająco dużo ludzi, wówczas  zainspiruje to zwolenników tego ustroju do podjęcia działań jakie ten niezwykły i nieznany wcześniej ustrój politczny spróbowałyby pokojowo i demokratycznie wdrożyć w Polsce. Rozważ więc czytelniku jego zalety i mozliwości, a przekonasz się iż droga do lepszej przyszłości twych potomków i wszystkich ludzi wiedzie właśnie poprzez proces wdrożenia "ustroju nirwany".

Przy okazji pragnę tu dodać, że w ramach moich badań tego co przyszłość przyniesie ludzkości, wspólnie z moim przyjacielem niedawno zakończyliśmy 15-miesięczną pracę nad 34-minutowym doskonalej jakości filmem edukacyjnym prezentującym wyniki moich badań "napędów przyszłości". Od dnia 2020/2/14 film ten jest już opublikowany w youtube.com, zaś jego polskojęzyczna wersja jest gratisowo dostępna dla każdego pod adresem
<reklama>
(ma on także wersje angielskojęzyczną i niemieckojęzyczną - linkowane z mojej strony o adresie <reklama> - która z powodu sporej liczby linkowanych z owej strony filmów i wywiadów czasami ładuje się dosyć długo). Na bazie moich osobistych doświadczeń, iż cudowne zjawisko "nirwany" działa z przysłowiową precyzją "szwajcarskiego zegarka", gwarantuję też ci tutaj czytelniku, że "ustrój nirwany" jaki dzięki osobistemu doświadczeniu tego zjawiska zaprojektowałem jeszcze w 2006 roku, po wdrożeniu okaże się co najmniej tak samo doskonały jak powyższy film.

Bez względu na to jakie będzie twoje czytelniku stanowisko w sprawie mojego "ustroju nirwany", życzę ci powodzenia we wszelkiej "pracy moralnej" jaką już wykonujesz, lub w przyszłości wykonasz, dla dobra swych bliźnich. Wszakże zgodnie z opisami w punkcie #C6 w/w strony "<reklama>" twoje ochotnicze podjęcie wykonywania "pracy moralnej" stworzy ci szansę uniknięcia ogromnej liczby problemów, a być może nawet uniknięcia jeszcze czegoś gorszego.

Niech "ustrój nirwany" szybko zapanuje czyniąc ludzi szczęśliwszych niż obecnie,
Jan Pajak
(po moje naukowe profile patrz adres <reklama> )
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dżulia

Też wszystkiego dobrego, ale czemu ma służyć ten wpis?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 692
    • Postów
      260 163
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      949
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    annadatabase
    Najnowszy użytkownik
    annadatabase
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gość w kość
      późna kawa, pewnie nie powinienem...🤷‍♂️    
    • Gość w kość
      rzucam... ... albo raczej ograniczam🤨
    • Gość w kość
      wszystko poszło na suplementy, na zdrowie!
    • Gość w kość
      piłaś coś kotku?🧐   ... bo strasznie chaotyczny ten tekst,
    • Gość w kość
      Wyginęli? Przecież to nie były mamuty!   (no, nie wypadało nie zacytować🤷‍♂️)
    • KapitanJackSparrow
      Wkrótce okazało się że to nie był  chłopiec tylko kapitan😅🤣,  który skrył się w krzakach, licząc, że Nomada, tudzież inna niewiasta zapragnie skorzystać z porannej nagiej kąpieli jeziorku... Jak widać srodze się zawiódł, bo w istniejącym obecnie świecie elektroniki,  kopiące się nago kobiety wyginęły jak mamuty.  Jak żyć mruknął niezadowolony ...
    • KapitanJackSparrow
      Naprawdę żałuję że nie możesz też go obejrzeć, bo przy współczesnym zalewie filmów, często efekciarskich z natury. W tym przypadku ktoś jednak postarał się zainteresować i poprzeć to wszystkim elementami sztuki filmowej. To raczej nie jest kryminał w stylu Agaty Christie, gdzie każdy szczegół ma istotne znaczenie, to nie jest też film w którym akcja idzie wartko i postaciom wszystko idzie jak po maśle ( dygresja: często ktoś z dziecinną łatwością forsuje drzwi lub też inne wyczynia cuda) , to raczej dramat sensacyjno- kryminalny z zacięciem na realizm życia. W pierwszej części przy wielu wątkach wybija się  psychologiczne studium kłamstwa, które urzeka swoim dobitnym życiowym realizmem. Co więcej powiedzieć ...wykup Canal Plus 😉
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Lumel
    • Nomada
      Chodźmy więc-powiedziała. Ruszyła zdecydowanym krokiem zostawiając ślad na wilgotnym mchu. Chłopiec podążył za nią.              
    • Nomada
    • Nomada
      Węgiel aktywny. Węgiel drzewny aktywowany to jeden z najprostszych naturalnych preparatów leczniczych. Wykazuje on wprost niewiarygodne zdolności absorbcyjne, dlatego jego głównym zastosowaniem jest szybka pomoc przy zatruciach pokarmowych – również tych spowodowanych przez niektóre leki. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, że węgiel pomaga szybko zatrzymać procesy chorobowe we wczesnych stadiach infekcji wirusowych i bakteryjnych. Jest także zbawienny w leczeniu źle gojących się ran. Surowcem, z którego się go otrzymuje, jest (jak sama nazwa wskazuje) drewno (lub łupiny orzecha kokosowego). Proces polega na wypalaniu ich w wysokiej temperaturze (600–900°C). Aktywacja zaś polega na zwiększeniu powierzchni absorbcyjnej węgla poprzez poddanie go działaniu pary wodnej lub odpowiednich kwasów. W wyniku tego 1 g węgla aktywnego ma powierzchnię absorbcyjną co najmniej 1000 m2. „British Journal of Clinical Pharmacology” przytacza badania, według których 50 g węgla aktywowanego posiada powierzchnię absorbcyjną równą powierzchni 17 pełnowymiarowych boisk piłkarskich! Przyznacie, że to brzmi niewiarygadnie. A jednak! Potężny filtr Co oznacza dla nas ta potężna zdolność absorpcji? A to, że wraz z jego właściwościami adsorbcyjnymi (zdolność wiązania substancji) węgiel w naszym przewodzie pokarmowym wiąże i pochłania wszelkie napotkane substancje. Jeśli zapewnimy podczas jego spożywania odpowiednie ilości wody, to węgiel wraz z uwięzionymi w jego strukturach m.in. patogenami zostanie szybko wydalony wraz z kałem z naszego organizmu. Węgiel bowiem nie wchłania się, a działa niczym wycior, który czyści lufę broni z pozostałości spalonego prochu (proszę wybaczyć mi dosadne porównanie). Dlatego jest on pierwszą pomocą (również na oddziałach SOR) przy pewnego rodzaju zatruciach np.: lekami przeciwbólowymi, antydepresantami, bakteriami i toksynami zawartymi w nieświeżej żywności. Nie wolno go jednak stosować przy zatruciach alkoholowych, zatruciach cyjankami lub wybielaczami. Węgiel aktywny nie dość, że wiąże i absorbuje toksyny, to jeszcze przez pewien czas po spożyciu działa osłonowo na błonę śluzową dróg pokarmowych. Nie wolno go jednak przyjmować bezustannie, ponieważ absorbuje on również soki pokarmowe, makro- i mikroelementy oraz pożyteczne bakterie żyjące w naszych jelitach. Dlatego po stosowaniu węgla zaleca się przyjmowanie dobrych probiotyków w celu odbudowy naszego mikrobiomu jelitowego. Pierwsza pomoc przy wirusach Leczenie węglem infekcji wirusowych przy pierwszych ich objawach od dawna propaguje dr Jerzy Jaśkowski. Rzeczywiście, przyjęcie kilku 3-gramowych dawek węgla w odstępach jednogodzinowych spowoduje absorbcję chorobotwórczych intruzów i ich wydalenie z ustroju, co pomoże naszemu organizmowi szybko uporać się z infekcją. Węgiel na rany Węgiel jako element opatrunku znany był już w starożytności. Do tej pory w ten sposób stosują go australijscy Aborygeni oraz rdzenni mieszkańcy obu Ameryk, Afrykanie oraz Eskimosi (z tym że ci ostatni pozyskują go ze zwęglonych kości zwierząt). Węgiel zaaplikowany na krwawiące rany absorbuje toksyny mogące być źródłem zakażenia. Z tego też powodu był i jest stosowany na ukąszenia jadowitych pająków, węży czy skorpionów. Indiańscy szamani używają węgla również jako antidotum na niektóre trujące rośliny. Węgiel jako kosmetyk Choć może zabrzmieć to dziwnie, to węgiel jest coraz częściej wykorzystywany w preparatach kosmetycznych. Świetnie sprawdza się w pastach do zębów, ponieważ wykazuje delikatne działanie ścierne i wybielające. Na dodatek przywraca w jamie ustnej równowagę mikrobiologiczną. No i nie zaszkodzi nikomu, jeśli przydarzy się go połknąć. Węgiel stosuje się także w szamponach dla osób ze skłonnością do łojotoku. Dodawanie węgla do innych kosmetyków (mydła, peelingi itp.) według mnie jest już bardziej chwytem marketingowym niż wykorzystaniem jego leczniczych właściwości. Ze względu na silne właściwości adsorbcyjne i absorbcyjne węgla nie powinno się go przyjmować ani 2 godziny przed posiłkami, ani 2 godziny po posiłkach i wzięciu leków. Przeciwwskazaniem jest też niedrożność jelit, bóle brzucha niewiadomego pochodzenia, zapalenie okrężnicy oraz stany z zaburzeniem świadomości. Pamiętać należy przy suplementacji węglem o zwiększonej w tym czasie podaży wody oraz o stosowaniu probiotyków po zakończonej kuracji.
    • Nomada
      Julia Pietrucha! Pamiętam, słodka dziewczyna z ukulele. Zmiana wizerunku na moje oko pozytywna ; )       Film, hmm powstał na potrzeby czasu? Możliwe .
    • Nomada
      Lubię dobry kryminał ale w moim telewizorze ten nie leci więc trudno cos napisać. Wiem jednak, że dobry kryminał to taki dla którego szczegóły są kluczowym elementem. ; )
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
      Wyszyński - zemsta czy przebaczenie?  
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
      Nic, kompletnie nic  
    • Liliana
      Narysowałaś coś ostatnio?  
    • Liliana
      Inokulum 
    • Liliana
      Poranek wstał jak hymn świata — powoli, dostojnie, z majestatem, który przynależy jedynie chwilom narodzin. Gdy pierwsze promienie słońca rozświetliły mglistą polanę, @Nomada spojrzała przez okno i uśmiechnęła się lekko. Wiedziała, że ten dzień będzie inny niż wszystkie poprzednie. Po chwili wzięła plecak, zapięła kaptur i ruszyła w stronę lasu, gdzie szlak prowadził w głąb jesiennej ciszy. Każde drzewo miało tu swoją historię – ich konary złociły się i czerwieniały jak płomienie, choć nie było tu ognia, tylko czysta natura o świcie. Idąc wzdłuż ścieżki, usłyszała nagle odgłos łamanych gałązek zza krzaków. Zatrzymała się i nasłuchiwała — serce biło jej szybciej, ale ciekawość zwyciężyła strach. Kiedy odsłoniła liście, ujrzała małego chłopca, który patrzył na nią z mieszaniną zdziwienia i zaciekawienia. — Witam — powiedziała cicho. — Szukasz kogoś? Chłopiec skinął głową i wskazał dalej ścieżkę, na której w oddali dostrzegła stare, opuszczone schronisko. Razem ruszyli w tamtą stronę. W miarę jak słońce wspinało się wyżej, ich kroki stawały się lżejsze, a rozmowa — coraz bardziej naturalna i pełna śmiechu. Na progu schroniska znaleźli porzucony dziennik — stary, oprawiony w skórę, który jakby czekał, by ktoś go otworzył. Nomada pochyliła się i szeptem odczytała pierwsze słowa: „Każda podróż zaczyna się w środku serca, a nie na mapie…” To zdanie brzmiało jak obietnica nowej, niezwykłej przygody.
    • Pytanie
      Za co ma być sądzony ten Pan Grzegorz?
    • Chi
      Piątek    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...