Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Dionizy

Zastanawiam się.

Polecane posty

Dionizy

Zastanawiam sie  w odniesieniu do ostatnich wydarzeń w Turcji i Syrii czyli do potężnego trzęsienia ziemi i potwornej śmierci tysięcy ludzi Czy to Bóg stworzył ten świat a może Diabeł? Bo przecież gdyby to było dzieło Wielkiego stwórcy i konstruktora nie byłoby takich zjawisk jak trzęsienia ziemi, tsunami, Nie byłoby żadnych katastrof. Podsumowując To kto jest tym stworzycielem? A może zwyczajnie nie ma żadnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


syn fubu

Nie ma żadnego boga, jest tylko mądrość która jest darem. Wyobraź sobie że w tej Turcji czuby nadal kiwają się na dywaniku do allaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matylda

W takich momentach kiedy w jednym momencie ginie tysiące ludzkich istnień lub zło zdaje się dominować nad światem, zapewne wielu zadaje sobie to pytanie.

Myślę, że jeśli śmierć jest końcem wszystkiego to nigdy nie poznamy odpowiedzi. Zło w kontekście złych czynów można wyjaśnić tym, że człowiek otrzymał wolną wolę dlatego krzywdzi innych. Gdyby Bóg interweniował to znaczy, że ograniczałyby nasza wolę. Zatem można próbować w taki sposób wytłumaczyć działania wojenne, zamachy. Natomiast dlaczego dopuszcza do takich tragedii jaka maiała ostatnio miejsce w Turcji i Syrii? Nie wiem. Też szukam odpowiedzi.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
15 godzin temu, Matylda napisał:

Też szukam odpowiedzi.  

No ale widzisz i na pewno znasz z Genesis rytuał stworzenia Ziemi i kosmosu. Zwierząt i w końcu ludzi.  To wszystko sprawił Jahwe. No a teraz popatrz na strukturę tej Ziemi. Konstrukcję. Złożona z kilku plyt  kontynentalnych , pełna zawiłości tektonicznych Czasem jedna płyta wsuwa się pod drugą no i trzęsie sie ziemia, rozsypują domy, giną ludzie. Jeśli taka ziemię Ktoś stworzył to kiepski z Niego konstruktor i zwyczajnie ziemia nie jest dobrym i bezpiecznym miejscem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fizyk
19 godzin temu, Matylda napisał:

W takich momentach kiedy w jednym momencie ginie tysiące ludzkich istnień lub zło zdaje się dominować nad światem, zapewne wielu zadaje sobie to pytanie.

Myślę, że jeśli śmierć jest końcem wszystkiego to nigdy nie poznamy odpowiedzi. Zło w kontekście złych czynów można wyjaśnić tym, że człowiek otrzymał wolną wolę dlatego krzywdzi innych. Gdyby Bóg interweniował to znaczy, że ograniczałyby nasza wolę. Zatem można próbować w taki sposób wytłumaczyć działania wojenne, zamachy. Natomiast dlaczego dopuszcza do takich tragedii jaka maiała ostatnio miejsce w Turcji i Syrii? Nie wiem. Też szukam odpowiedzi.  

Ciekawe jak naukowy ateizm wytłumaczy się z grzechu zaniechanie i niepowiadomienia  społeczeństwa z wynikami alarmujących wykresów  lokalnych sejsmografów jakie zostały  utrwalone w zapisach wielu punktach pomiarowych ?

Czy nie wprowadzenie stanu zagrożenia i brak ewakuacji ludności cywilnej to też wina Boga ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matylda
6 godzin temu, Dionizy napisał:

No ale widzisz i na pewno znasz z Genesis rytuał stworzenia Ziemi i kosmosu. Zwierząt i w końcu ludzi.  To wszystko sprawił Jahwe. No a teraz popatrz na strukturę tej Ziemi. Konstrukcję. Złożona z kilku plyt  kontynentalnych , pełna zawiłości tektonicznych Czasem jedna płyta wsuwa się pod drugą no i trzęsie sie ziemia, rozsypują domy, giną ludzie. Jeśli taka ziemię Ktoś stworzył to kiepski z Niego konstruktor i zwyczajnie ziemia nie jest dobrym i bezpiecznym miejscem

Może ingerencja człowieka w środowisko naturalne powoduje takie zmiany. Wiem, że w przypadku płyt tektonicznych wydaje się to niemożliwe, ale może jednak? Bardziej zastanawia mnie fakt, że przy obecnej technologii nie da się przewidzieć takiej wielkiej i niszczącej katastrofy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matylda
1 godzinę temu, fizyk napisał:

Ciekawe jak naukowy ateizm wytłumaczy się z grzechu zaniechanie i niepowiadomienia  społeczeństwa z wynikami alarmujących wykresów  lokalnych sejsmografów jakie zostały  utrwalone w zapisach wielu punktach pomiarowych ?

Czy nie wprowadzenie stanu zagrożenia i brak ewakuacji ludności cywilnej to też wina Boga ?

Dobre pytanie. Ten temat na razie jest pomijany w mediach. Na pierwszym planie jest teraz pomoc i obrazy zniszczeń. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
22 godziny temu, Matylda napisał:

 Natomiast dlaczego dopuszcza do takich tragedii jaka maiała ostatnio miejsce w Turcji i Syrii? Nie wiem. Też szukam odpowiedzi.  

 

Odpowiedź jest banalnie prosta ale niemal nikt nie chce przyjąć jej do świadomości. To dla siły wyższej rozrywka. Jeżeli człowiek jest na podobieństwo boga stworzony to również pragnie rozrywki - tej krwawej również. Tak jest od tysięcy lat od walk gladiatorów, gilotyn aż do wynalazku telewizji i różnych poronionych filmów ale człowiek jako gatunek potrzebuje obcowania ze śmiercią i jest to dla niego naturalne. Nawet taka delikatna ogrodniczka obcuje ze śmiercią i przemijaniem wśród swoich kwiatów - one więdną, gniją. Ktoś innych potrzebuje filmów gore, również i siła wyższa potrzebuje swojej telewizji bo się patrzy na ludzi.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matylda
20 minut temu, syn fubu napisał:

 

Odpowiedź jest banalnie prosta ale niemal nikt nie chce przyjąć jej do świadomości. To dla siły wyższej rozrywka. Jeżeli człowiek jest na podobieństwo boga stworzony to również pragnie rozrywki - tej krwawej również. Tak jest od tysięcy lat od walk gladiatorów, gilotyn aż do wynalazku telewizji i różnych poronionych filmów ale człowiek jako gatunek potrzebuje obcowania ze śmiercią i jest to dla niego naturalne. Nawet taka delikatna ogrodniczka obcuje ze śmiercią i przemijaniem wśród swoich kwiatów - one więdną, gniją. Ktoś innych potrzebuje filmów gore, również i siła wyższa potrzebuje swojej telewizji bo się patrzy na ludzi.

Jeśli jest facetem to faktycznie może lubić krwawe walki i czerpać z nich przyjemność xD Natomiast moja delikatna natura jak i zapewnie większości kobiet nie pozwala chłonąć zbyt wielu takich obrazów. Zatem gdyby świat był dziełem kobiety zapewne lepiej by się nam żyło, nie sądzisz? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
23 minuty temu, Matylda napisał:

Jeśli jest facetem to faktycznie może lubić krwawe walki i czerpać z nich przyjemność xD Natomiast moja delikatna natura jak i zapewnie większości kobiet nie pozwala chłonąć zbyt wielu takich obrazów. Zatem gdyby świat był dziełem kobiety zapewne lepiej by się nam żyło, nie sądzisz? :)

 

Kobiety nie są wcale delikatniejsze od facetów, niemniej są częściej łagodniejsze i subtelniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 9.02.2023 o 18:25, Matylda napisał:

W takich momentach kiedy w jednym momencie ginie tysiące ludzkich istnień lub zło zdaje się dominować nad światem, zapewne wielu zadaje sobie to pytanie.

Myślę, że jeśli śmierć jest końcem wszystkiego to nigdy nie poznamy odpowiedzi. Zło w kontekście złych czynów można wyjaśnić tym, że człowiek otrzymał wolną wolę dlatego krzywdzi innych. Gdyby Bóg interweniował to znaczy, że ograniczałyby nasza wolę. Zatem można próbować w taki sposób wytłumaczyć działania wojenne, zamachy. Natomiast dlaczego dopuszcza do takich tragedii jaka maiała ostatnio miejsce w Turcji i Syrii? Nie wiem. Też szukam odpowiedzi.  

Myślę że odpowiedzialny za tą tragedię jest człowiek. Podobnie było z katastrofą w Fukuchimie. Jesteśmy najbardziej destrukcyjną ze wszystkich żyjących na Ziemi stworzeń. 

Nie mieszałabym do tego żadnego z Bogów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matylda
15 minut temu, Nomada napisał:

Myślę że odpowiedzialny za tą tragedię jest człowiek. Podobnie było z katastrofą w Fukuchimie. Jesteśmy najbardziej destrukcyjną ze wszystkich żyjących na Ziemi stworzeń. 

Nie mieszałabym do tego żadnego z Bogów.

Łatwiej zwalić winę na kogoś, kto się nie obroni. Dziwnie to brzmi w odniesieniu do Wszechmocnego Boga :D

Myślę, że najlepszą rzeczą jaką możemy robić w tym destrukcyjnym świecie, to być ludzkim w swoim otoczeniu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
albatros
6 godzin temu, Matylda napisał:

Łatwiej zwalić winę na kogoś, kto się nie obroni. Dziwnie to brzmi w odniesieniu do Wszechmocnego Boga :D

Myślę, że najlepszą rzeczą jaką możemy robić w tym destrukcyjnym świecie, to być ludzkim w swoim otoczeniu. 

Niestety, ale bywanie ludzkim nie udaje się bez pomocy z nieba. Syndrom  "dobrego człowieka " wypacza relację z ludźmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
9 godzin temu, Matylda napisał:

Łatwiej zwalić winę na kogoś, kto się nie obroni. Dziwnie to brzmi w odniesieniu do Wszechmocnego Boga :D

Myślę, że najlepszą rzeczą jaką możemy robić w tym destrukcyjnym świecie, to być ludzkim w swoim otoczeniu. 

Wiara bierze się z przekonań. Wybacz ale mam inne. Nawet jeśli ktoś nas stworzył to nie wydaje mi się by oczekiwał poklasku. A ludzie wierzą w niebo i piekło bo to nadaje sens ich życiu. Chociaż w obecnych czasach nikt nie da sobie przebić boku to jednak ubierają koronę cierniową dla niepoznaki i swoje błędy życiowe i przewinienia przypisują wymyślonemu szatanowi. A to tylko przerośnięte ego które za płaszczykiem wiary chowa swą naturę. Człowiek nie rodzi się ani dobry ani zły. Na to jakim staje się w dorosłym życiu wpływa wiele czynników a w szczególności jego podatność na sugestię. To oczywiście tylko moje zdanie oparte na obserwacji.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, Nomada napisał:

jego podatność na sugestię.

sugestię sztana?😬

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Horche
Dnia 11.02.2023 o 18:37, Nomada napisał:

Wiara bierze się z przekonań. Wybacz ale mam inne. Nawet jeśli ktoś nas stworzył to nie wydaje mi się by oczekiwał poklasku. A ludzie wierzą w niebo i piekło bo to nadaje sens ich życiu. Chociaż w obecnych czasach nikt nie da sobie przebić boku to jednak ubierają koronę cierniową dla niepoznaki i swoje błędy życiowe i przewinienia przypisują wymyślonemu szatanowi. A to tylko przerośnięte ego które za płaszczykiem Tu wiary chowa swą naturę. Człowiek nie rodzi się ani dobry ani zły. Na to jakim staje się w dorosłym życiu wpływa wiele czynników a w szczególności jego podatność na sugestię. To oczywiście tylko moje zdanie oparte na obserwacji.

 

Tu akurat nie masz racji, otóż Bóg oczekuję poklasku. Dziwne to, bo bezmiar nieszczęść jaki jest obecnie na świecie mało kto przypisuję ludziom.

Natomiast poklask należy się się Bogu za mało dostrzegane  miliony szczęść jakimi co dzień obdarza swych wiernych na ziemi.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 11.02.2023 o 19:46, Gość w kość napisał:

sugestię sztana?😬

 a sztan to kto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
1 godzinę temu, Horche napisał:

 

Natomiast poklask należy się się Bogu za mało dostrzegane  miliony szczęść jakimi co dzień obdarza swych wiernych na ziemi.

 

Ilu by ich nie był chwała tym Bogom za każde małe szczęście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
Dnia 10.02.2023 o 09:48, Dionizy napisał:

trzęsie sie ziemia, rozsypują domy, giną ludzie

W złym kierunku dryfujesz nieszczęśniku. Wszystkimi nieszczęściami obwiniasz Stwórcę, podczas gdy w Turcji aresztowano 134 osoby zaangażowane w budowę budynków, które zawaliły się podczas trzęsienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Horche
14 godzin temu, Nomada napisał:

Ilu by ich nie był chwała tym Bogom za każde małe szczęście.

Mało dostrzegane jest tylko przez innych , natomiast osoba doznająca tego szczęścia jest zachwycona ale szuka niepotrzebnie u ludzi tego, co ją spotyka z góry, tj. z nieba.

Nauka to już w ogóle ma trudności z  przyznaniem tzw. cudu  w przypadku uzdrowienia całkowitego.
Medycy organizują jakieś konsylia i komisje lekarskie. Wolą prędzej przyznać , że pacjent wcale nie był chory.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
9 godzin temu, Horche napisał:

Mało dostrzegane jest tylko przez innych , natomiast osoba doznająca tego szczęścia jest zachwycona ale szuka niepotrzebnie u ludzi tego, co ją spotyka z góry, tj. z nieba.

Nauka to już w ogóle ma trudności z  przyznaniem tzw. cudu  w przypadku uzdrowienia całkowitego.
Medycy organizują jakieś konsylia i komisje lekarskie. Wolą prędzej przyznać , że pacjent wcale nie był chory.

 

 

Zdefiniuj czym według Ciebie jest Szczęście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Horche
17 godzin temu, Nomada napisał:

Zdefiniuj czym według Ciebie jest Szczęście.

Ty chyba przezywasz jakiś czas nihilizmu , który charakteryzuje się tym, że podstawowe pojęcia  trzeba na nowo definiować.

Kiedyś też tak miałem , ale trzeba się odwołać jak najszybciej do okresu  jak byłaś  dzieckiem w wieku szkolnym.  Wtedy wszystko było jasne,  Z tamtego okresu przetransportuj sobie wszystkie pojęcia takie jak nadzieja, serce , miłość i szczęście.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
5 godzin temu, Horche napisał:

Ty chyba przezywasz jakiś czas nihilizmu , który charakteryzuje się tym, że podstawowe pojęcia  trzeba na nowo definiować.

Kiedyś też tak miałem , ale trzeba się odwołać jak najszybciej do okresu  jak byłaś  dzieckiem w wieku szkolnym.  Wtedy wszystko było jasne,  Z tamtego okresu przetransportuj sobie wszystkie pojęcia takie jak nadzieja, serce , miłość i szczęście.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Masz problem z odpowiedzią, czemu mnie to nie dziwi. 

Tabliczka czekolady to tylko złudzenie szczęścia. Gdy dorastamy i definicja szczęścia dorasta.

A teraz idź i dziecku które błaga o garść ryżu wytłumacz czym jest nadzieja i miłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Horche
21 godzin temu, Nomada napisał:

Masz problem z odpowiedzią, czemu mnie to nie dziwi. 

Tabliczka czekolady to tylko złudzenie szczęścia. Gdy dorastamy i definicja szczęścia dorasta.

A teraz idź i dziecku które błaga o garść ryżu wytłumacz czym jest nadzieja i miłość.

Opowiedziałem ci w twoim innym temacie, tutaj nie mogę już pisać.

Za każdym razem jak tu piszę , śni się w nocy niedźwiedź (brunatny), który ściga mnie w wiadomym celu. Jego zainteresowanie moją osobą nie podoba mi się.

Na innych forach też miałem podobne prześladowania , ale przeżyć we śnie to też jest  dla ważne.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
Dnia 9.02.2023 o 15:03, syn fubu napisał:

Nie ma żadnego boga, jest tylko mądrość która jest darem. Wyobraź sobie że w tej Turcji czuby nadal kiwają się na dywaniku do allaha

Zabawna jest ta Twoja mądrość ludowa🤣😂😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 632
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gość w kość
      życie jest skomplikowane, i kropka🤨   ... ale OK, przynajmniej wreszcie tytuł, który widziałem... ... poczułem się w jakimś tam stopniu spełniony🤔
    • Gość w kość
      serdecznie dziękuję, że moje dolegliwości pozwalasz mi nazywać wedle mojego uznania😛   ... a teraz pozwól, że oddam się kawowej medytacji...  
    • Gość w kość
      może musiałbym, ale nie chcę😛   z kibicowania już w większości się wypisałem, pozostałem przede wszystkim przy reprezentacji Polski w piłce nożnej, choć to akurat niezbyt zdrowe, ... niby to przepracowałem i już nie podchodzę tak emocjonalnie jak kiedyś, ale i tak było mi w jakimś stopniu przykro po tym finale baraży... ... a tu nagle jakieś mądrale ośmieliły się napisać, że dobrze się stało🤨
    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...