Skocz do zawartości


BrakLoginu

Za co dziś pijemy?

Polecane posty

Frau
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Żebrak jestem, ale honorowy. Przepraszam, że drobnymi, ale wydaję resztę: 195 zł. Cztery banknoty i jedna moneta? Podziękował pięknie Droga Pani. Niech ten dzień będzie jednym z najpiękniejszych w Twoim życiu. Niech Cię szczęście nie opuszcza. Dobra, wezmę jeszcze tego piątaka. 

Nie wierz w te plotki, które krążą po miescie ?

Wcale nie jestem droga. Biorę tyle, co inne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Nie wierz w te plotki, które krążą po miescie ?

Wcale nie jestem droga. Biorę tyle, co inne ?

Też prosiłem o setkę, ale wódki a nie banknot. Tak się właśnie rozumiemy @Frau?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Też prosiłem o setkę, ale wódki a nie banknot. Tak się właśnie rozumiemy @Frau?

Przecież wiem. Ale kto powiedział, że odpowiedź ma być oczywista i przewidywalna? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Frau napisał:

Przecież wiem. Ale kto powiedział, że odpowiedź ma być oczywista i przewidywalna? ?

Nikt, ale emotki mi podpowiedziały, że mogą być kłopoty? Kłopoty to pikuś, ale przed chwilą oglądałem mema którego tam wstawiłaś. Nie chciałbym podpaść?? Miłego weekendu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Nikt, ale emotki mi podpowiedziały, że mogą być kłopoty? Kłopoty to pikuś, ale przed chwilą oglądałem mema którego tam wstawiłaś. Nie chciałbym podpaść?? Miłego weekendu ?

Miłego i Tobie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Dnia 5.10.2020 o 12:46, Krzysiek1 napisał:

Za bezsens 

Co jest? 

 

Dziś mogę sie napić za wolny wieczór ale zobaczymy czy się skusze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Co jest? 
 
Dziś mogę sie napić za wolny wieczór ale zobaczymy czy się skusze
A ja wyjątkowo mam wolny dzień i mogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
Krzysiek1
9 godzin temu, Arkina napisał:

Co jest? 

 

Dziś mogę sie napić za wolny wieczór ale zobaczymy czy się skusze ?

A to było jakiś wahniecie nastroju lekkie ;)

Dziś pije kawę bo musze, nałóg wzywa, wyjścia nie ma.

A za co? Za Zdowie Pań ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 godzin temu, Krzysiek1 napisał:

A za co? Za Zdowie Pań ?

Słabo coś pijesz bo mnie w krzyzu luplo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Dzisiaj nie piję, dzisiaj się wykastruję i będzie po ptoku i po ptokach?

 

Miłej niedzieli. Nie chce mi się nawet  pisać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
6 godzin temu, Żebrak napisał:

Dzisiaj nie piję, dzisiaj się wykastruję i będzie po ptoku i po ptokach?

 

Miłej niedzieli. Nie chce mi się nawet  pisać?

Hmm.. czyżby był jakis większy tego powód? Ktoś Ciebie wkurzył w nocy??

 

Nie kastruj się. Czasy eunuchów to starożytne czasy.Twój ptok jest bezcenny. To część Ciebie. Bez niego daleko nie polecisz ?. Żyj "tu i teraz" i ciesz się życiem. Spójrz na swojego psa jak merda ogonem. Uśmiechnij się mistrzu!Uszy i...? do góry! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
6 godzin temu, Żebrak napisał:

Dzisiaj nie piję, dzisiaj się wykastruję i będzie po ptoku i po ptokach?

 

Miłej niedzieli. Nie chce mi się nawet  pisać?

Ej, coś ty. Jaka kastracja? Przecież dzięcioły są pod ochrona ?

 

Miłej niedzieli i może się skusisz na jakiś komentarz ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka

Ja dzis wypiję za pomyślność forumowiczów ?. Niech im ciepło i radośnie zawsze będzue w sercu. No to chlup w ten...ób..? ?

5 minut temu, Arkina napisał:

 Przecież dzięcioły są pod ochrona ?

 

 

 

@Żebrak  to raczej perkoz rogaty albo  wydrzyk wielki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
8 minut temu, Penelopka napisał:

 

@Żebrak  to raczej perkoz rogaty albo  wydrzyk wielki?

A nie wiem, nie miałam przyjemności ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
49 minut temu, Arkina napisał:

A nie wiem, nie miałam przyjemności ?‍♀️

To z racji tego, że wydrzyk, bo dużo pisze i głośno , a perkoz rogaty, bo zawsze jest sobą i wali prosto z mostu co myśli nawet, jeśli to diabelnie zaboli kogoś.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
12 godzin temu, Penelopka napisał:

Hmm.. czyżby był jakis większy tego powód? Ktoś Ciebie wkurzył w nocy??

Bardzo ciężko mnie wkurzyć. Wbrew pozorom logicznie myślę. Ale rola "wkurzonego" całkiem dobrze mi wychodzi i jest moją ulubioną. Jestem realistą. Problem w tym, że kiedy realista dojdzie do głosu to posty przypominają rozprawkę naukową a z założenia powinne być z gatunku szmirowatego romansidła gdzie emocje próbują wybić się na pierwszy plan. 

12 godzin temu, Arkina napisał:

Ej, coś ty. Jaka kastracja? Przecież dzięcioły są pod ochrona ?

Ale że co? Że stukam? No stukam. Taka natura?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
6 minut temu, Żebrak napisał:

Bardzo ciężko mnie wkurzyć. Wbrew pozorom logicznie myślę. Ale rola "wkurzonego" całkiem dobrze mi wychodzi i jest moją ulubioną. Jestem realistą. Problem w tym, że kiedy realista dojdzie do głosu to posty przypominają rozprawkę naukową a z założenia powinne być z gatunku szmirowatego romansidła gdzie emocje próbują wybić się na pierwszy plan. 

Czytając Ciebie pomyślakam, że czytam o sobie. Też trudno mnie wkurzyć, bo dużo logiki mam w sobie.No i też bardzo naukowo podchodzę do zagadnienia . Dużo analizuję i mielę informacje wyciągając z nich przydatne  i mądre rzeczy. 

 

Czemu jeszcze nie śpisz tak jak ja? ?

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
11 godzin temu, Penelopka napisał:

....bo zawsze jest sobą i wali prosto z mostu co myśli nawet, jeśli to diabelnie zaboli kogoś.. 

Chyba jednak nie jest tak jak piszesz. Faktycznie, czasami tak postępuję ale w realnych relacjach z ludźmi. Tutaj nie mam interesu, szukam tylko drobnego elementu, takiej małej śrubeczki, która kiedyś mi upadła i nie mogę jej znaleźć. Fajnie gdyby była, ale kiedy jej nie będzie nic się nie stanie,świat nie zawali się a ja będę dalej funkcjonował. 

9 minut temu, Penelopka napisał:

Czytając Ciebie pomyślakam, że czytam o sobie. Też trudno mnie wkurzyć, bo dużo logiki mam w sobie.No i też bardzo naukowo podchodzę do zagadnienia . Dużo analizuję i mielę informacje wyciągając z nich przydatne  i mądre rzeczy. 

 

Czemu jeszcze nie śpisz tak jak ja? ?

Właśnie widzę, że nie śpisz? Jestem jednym z tych szczęśliwców którym wystarczają dwie godziny snu. Wiesz ile ja mam czasu do zagospodarowania??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

UWAGA! Dzisiaj będę pił za wszystkie cudowne osoby z tamtego forum, a szczególnie dziewczyny, którym jednak nie było po drodze żeby tutaj trafić. Wierzę, że jednak czytają. Chcę w to wierzyć? Kochałem przekamarzanki z Wami, lubiłem tłumaczyć dlaczego nie chcę czy nie mogę być tylko miłym gostkiem z internetu. Odpowiadałem zawsze tak samo: Skarbie, zbyt szybko zapomniałabyś o mnie? Wasze zdrowie dziewczyny gdziekolwiek jesteście, cokolwiek robicie! ?

 

Nie będę wymieniał nicków, bo nie chcę tą drogą sprawić komuś przykrości. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Wczoraj skończyłem zlecenie. Dzisiaj jestem na bezrobociu. Od jutra trzeba zacząć rozglądać się za czymś nowym. Dzisiaj mogę pić sentymentalnie, bo chyba potrzebuję jak każdy pijak pretekstu. Pije bo świeci słońce, bo pada deszcz, bo źle mi, bo dobrze mi...bez końca można wymieniać powody. A dzisiaj wspominam ludzi poznanych w necie. Tak na serio to nie ma sobie czym głowy zawracać. Parę literek w nicku i już. To co myśli co czuje, to nie moja brocha. Żartuję. Każda z tych osób zostawia we mnie jakiś ślad. Dajmy na to Laluz. Nie zgadzaliśmy się z sobą, ale pokazała mi, że ta wersja jest lepsza od oryginału. Przekonała mnie:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
6 godzin temu, Żebrak napisał:

Chyba jednak nie jest tak jak piszesz. Faktycznie, czasami tak postępuję ale w realnych relacjach z ludźmi. Tutaj nie mam interesu, szukam tylko drobnego elementu, takiej małej śrubeczki, która kiedyś mi upadła i nie mogę jej znaleźć. Fajnie gdyby była, ale kiedy jej nie będzie nic się nie stanie,świat nie zawali się a ja będę dalej funkcjonował. 

Właśnie widzę, że nie śpisz? Jestem jednym z tych szczęśliwców którym wystarczają dwie godziny snu. Wiesz ile ja mam czasu do zagospodarowania??

 

 

1 minutę temu, Penelopka napisał:

Wiem. Mnóstwo masz czasu. Jednak nie zazdroszczę.Wolę jednak długo spać i dużo śnić ?. Czasami zdarza mi się, że zasypiam nagle. Tak było wczoraj. Odpisałam Tobie i zaraz odleciałam błyskawicznie ,stąd dopiero teraz kreślę tych kilka słówek .

Co do małej śrubeczki, to kup sobie wykrywacz metalu. Nie tylko znajdziesz śrubkę, ale i inne rzeczy.Dodatkowo dobre dla krzepy. Oglądałam kiedyś filmik na yt, że chłopak chodząc po plaży nie tylko znalazł złote i srebrne monety arabskie, ale i dziewczynę. Zagadał jakąś piękność opalającą swoje wdzięki,czy może nie zgubiła czegoś? Ona na to, że nie. On jej wtedy odrzekl:"-Oj zgubiłaś. Mnie zgubiłaś.No i jestem wreszcie, by dać Ci szczęście, na które  tak długo czekałaś piękna istoto". ???

 

 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Penelopka to taka specyficzna "śrubeczka" której szukam. Niestety, ale wykrywacz metali bezradnie rozłożył ręce. Niby takie cudo techniki?

Zawijam się. Miłego dnia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
4 godziny temu, Żebrak napisał:

UWAGA! Dzisiaj będę pił za wszystkie cudowne osoby z tamtego forum, a szczególnie dziewczyny, którym jednak nie było po drodze żeby tutaj trafić. Wierzę, że jednak czytają. Chcę w to wierzyć? Kochałem przekamarzanki z Wami, lubiłem tłumaczyć dlaczego nie chcę czy nie mogę być tylko miłym gostkiem z internetu. Odpowiadałem zawsze tak samo: Skarbie, zbyt szybko zapomniałabyś o mnie? Wasze zdrowie dziewczyny gdziekolwiek jesteście, cokolwiek robicie! ?

 

Nie będę wymieniał nicków, bo nie chcę tą drogą sprawić komuś przykrości. 

Jak możesz, to wypij za naszą niewieścią pomyślność i za to, by ten świat tak już nie wariował. Znowu zamknęli na Mazowszu baseny, kina itd. Wczoraj wieczorem poszłam ten ostatni raz popływać i posaunować na naszym miejskim basenie. Przytulałam się łapczywie do wody, a w środku rozrywało mnie  na kawałki?. Zadawałam sobie w głowie pytania :"Kiedy znowu ujrzę tę moją wodę z chlorem? Kiedy znowu poczuję jej lekki chłód ?". W saunie zaś, leżąc leniwie na twardych drewnianych deskach(mój ręcznik nie daje sobie jakoś rady, by złagodzić tę twardość?)  i wąchając tym razem osobliwego olejka zapachowego o nazwie "Wenus" dumałam, czy naprawdę tak pachnie miłość??Doszłam do wniosku, że ten kto tworzył ten olejek zapachowy musiał się bardzo nieszczęśliwie zakochać. Olejek roztaczał dziwny zapach.Coś takiego jak połączenie mydełka Fa ze zgniłym jajkiem.?. Nie wiedzialam, co o tym wszystkim myśleć. Tworzyłam w swojej głowie już historię tych dwojga ludzi i tej złamanej na pół miłości..

Hmm..swoją drogą, to może za długo tam leżałam i moje zwoje mózgowe się trochę przegrzały, stąd te saunowe  rozkminy. ?

Wracając do picia, to mogę dziś też wypić z Tobą. Wzięłam wolne od pracy (ileż można pracować?) i dzisiaj  zamierzam bumelować na całego. ?

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Mam ten sam problem co Pieprzowa. @Penelopka po prostu nie wiem którą część postu jak zalajkować, więc ogólnie daję serduszko.

 

Najczęściej jak przystało na wytrwałego pijaka lubię pić w samotności. No chyba, że przyjdzie mi się delektować trunkiem w towarzystwie uroczej niewiasty. Problem w tym, że nie wiedzieć czemu, ale taka degustacja zawsze kończy się w jeden sposób. Ona chce a nie może? 

 

Będę jak będę bo real jakoś dziwnie nie może o mnie zapomnieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
2 godziny temu, Żebrak napisał:

Mam ten sam problem co Pieprzowa. @Penelopka po prostu nie wiem którą część postu jak zalajkować, więc ogólnie daję serduszko.

 

Najczęściej jak przystało na wytrwałego pijaka lubię pić w samotności. No chyba, że przyjdzie mi się delektować trunkiem w towarzystwie uroczej niewiasty. Problem w tym, że nie wiedzieć czemu, ale taka degustacja zawsze kończy się w jeden sposób. Ona chce a nie może? 

 

Będę jak będę bo real jakoś dziwnie nie może o mnie zapomnieć?

Hmm.."ona chce, bo nie może" ? Toż to adekwatnie opisuje cała kobietę,czyli jej skomplikowaną naturę! ??

Kobieta często nie wie, czego chce. To zależy w którym dniu cyklu jest i jak jej hormony buzują.Do tego jest milion innych powodów. Nawet taki błahy jak :"cholercia brzuch mi dziś jakoś urósł" ?Tego jest tak dużo, że przebija wszystkie encyklopedie świata.?

Zróbmy analizę na mnie,bo jestem kobietą(póki co nie myślę o zmianie płci?). Podobno wg Freuda zazdrościmy Wam mężczyznom penisa. No.., ale to nijak ma się do tego, co pragnę napisać. 

Ja może rzadziej czegoś chcę i potem nie mogę. Raczej jestem taka, że jak juz czegoś pragnę, to choćbym miała biec w ogniu, to i tak postaram się to mieć prędzej czy później..Może to dlatego, że mam silna osobowość i staram się zawsze zrealizować wyznaczony  cel.Uparta jestem jak diabli?. Nie wiem tylko czy to zaleta czy wada w moim dość osobliwym przypadku. ? 

Tak z innej beczki, fajny kawał ostatnio usłyszałam od znajomego:

"Jaka jest idealna kobieta? 

Piękna, mądra głodna seksu kucharka będąca właścicielką sklepu monopolowego." ?

Hmm.. może powinnam założyć sklep monopolowy? ??

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 685
    • Postów
      260 066
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      938
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kirov
    Najnowszy użytkownik
    Kirov
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Już dawno to spostrzegłam. Potrafisz wszystko tak dobrze nazwać.
    • naiwny
      Kościół to ludzie i kapłani a nie instytucja . Hierarchowie wikłający się w politykę nie są głosem Kościoła.
    • naiwny
      Miłość jest wtedy gdy zuważa się u kogoś winę i nie sądzi jej . Sądzenie innych to brak miłości.   Niestety istnieje też miłość ślepa , która ukrywa  błędy u innych i pozwala im brnąć na manowce.  
    • Pytanie
      Może coś krótko o tym, za co ma być sądzony?
    • KapitanJackSparrow
      Więc tak 2 z nich mega drogie  listek z pięciu tabletek ponad dwieście zł 😅 jakby policzyć ile tych tabletek to bankrut 😄 yyyyy jedna pozycja okazała się dostępna tylko ośrodkom badawczym . No chyba że coś źle ogarniam hi hi.  A witaminy okej ...ale D nie mogę chyba żeby robić jakieś cuda wianki.  Dobra na razie musi starczyć osseina wapń fosfor i hydrocoś tam ,😅 
    • znowu jasna góra
      W trakcie mszy na Jasnej Górze ksiądz, który chilę wcześniej wygłaszał homilię, podszedł do prezydenta Nawrockiego i wręczył mu prezent: szalik (wzorowany na szalikach kibicowskich) z napisem "CIEBIE BOGA WYCHWALAMY". I tak oto wymiar duchowy religii, sacrum, klęka przed profanum.  Kościół w ten sposób będzie trwał na wieki, ale Bóg jest w nim od dawna rekwizytem.
    • LadyTiger
      Kolejny update:    "Konfederacja Korony Polskiej 1 dzień temu ODWOŁANE❗️ Uwaga, termin II rozprawy sądowej ‪@GrzegorzBraunTV‬ wyznaczony na 12.01.2026 został odwołany. O nowym terminie powiadomimy bezzwłocznie. Bóg zapłać za okazane wsparcie!"   I co, łyso Ci? 
    • LadyTiger
      No akurat teraz, po Kamratach, chyba Braun jest zadowolony z braku takiej promocji   Mi się zawsze wydaje, że Stanowski chce z Braunem rozmawiać, tylko szkoda sponsorów
    • Nomada
      Jest sporo w temacie masażu limfatycznego i oczyszczania limfy. O tym może jutro ; )
    • Nomada
      Tak z ciekawości zapytam,  kiedy wyp😁łata?
    • Nomada
      Hmm, no chyba fajnie ; )   Trafiłam na pewną klinikę (nie w Polsce) która zajmuje się leczeniem algodystrofii. Możliwe, że to był rodzaj reklamy, ponieważ opisali w jaki sposób leczą ale nie napisali o efektach tych terapii. Poza kinesiotapingiem podawali pacjentom n-acetylocysteinę i uwaga! DMSO. Nie wiem czy w postaci tabletki czy raczej maść. Skupię się wiec dziś na tym organicznym związku siarki który ma silne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. W formie doustnej niestety skutkiem ubocznym jest przykry zapach ciała, dlatego osoby chore rezygnują z tej formy leczenia, mimo, że efekty są natychmiastowe i zdecydowanie poprawiają komfort życia.   https://www.sklepzycia.pl/blog/dmso-na-zwyrodnienia-stawow   Można zamienić na MSM, przyjmując od 6 do 10 gramów na dobę, lecz przy suplementacji MSM na efekty trzeba będzie poczekać.  
    • Nomada
      Dobrze, ogarniaj bo jest co ; )
    • la primavera
      ,,Granica mroku " To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego.  Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani.. Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to.  Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną.    Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.  
    • Astafakasta
    • la primavera
      ,,Bar dobrych ludzi"  Spodobał mi sie tytuł filmu, uznałam, że jest w nim obietnica  ładnego, ciepłego filmu. Liczylam na nieskomikowaną, lekko opowiedzianą przez George Clooneya historię.  I tak też było. Główny bohater  to JR - przyszly pisarz,  który póki co jest dzieckiem, mieszka z mamą u dziadków. To dom.pelny ludzi-są tam wujkowie, ciotki, kuzyni, a najważniejszą  postacią dla małego jest wujek Charlie ( Ben Affleck). Ojciec chłopca  buja się po świecie, jest radiowym didżejem.  Czasem sobie przypomina o synu który zna go właściwie tylko z głosu, zadzwoni, coś obieca i to by było na tyle z jego obecności w życiu chłopca. Ale nie jest to film o skrzywdzonym przez nieobecnego ojca  chłopcu, o nie, ponieważ jest wujek Charlie, który wszystko mu o życiu opowie, wszystkiego go nauczy i zawsze będzie go wspierał. Wujek.prowadzi bar - Dickens,  nazwa zobowiązuje,  zatem  wśród butelek z alkoholem leżą książki. Stali bywalcy i wujek Charlie to ci tytulowi dobrzy ludzie, tacy, wśród których chce się być. Młody tam pobiera życiowe lekcje ale tez zapoznaje się z literaturą i formuuje marzenie, by zostać pisarzem.  To ta.pierwsza, lepsza część filmu. W drugiej chłopak dorasta i zaczyna szukać sposobu by spełnić to marzenie. Poznaje nowy swiat,  nowych ludzi,  nowe rozczarowania. Ale  zawsze wraca do domu i do baru wujka Charliego pełnych dobrze życzących mu ludzi, którzy wyprawili go w świat dając mu  wiarę we własne możliwości ale też wiedzę o swoich ograniczeniach. Fajny film. Prosto, lekko, sympatycznie.           
    • Maryyyś
      Przebiegane, zapocone i z zakażeniem???
    • Natka
      Dziękuję! Widziałam go dawno temu, ale bez Twojej podpowiedzi raczej bym na to nie wpadła. 😊     Moja zagadka. Moniko, mam przeczucie, że to właśnie Ty ją rozwiążesz 😉                    
    • Argen
      Brawo! Twoja kolej
    • Fan Brauna
      Zastanawia mnie, dlaczego Stanowski nie chce już promować Brauna. Gdy Braun płacił temu lewicowemu publicyście — który zresztą sam przyznał się do swoich poglądów — wszystko było w porządku. Teraz jednak narracja wyraźnie się zmieniła. Być może Braun uznał, że lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i nie polegać na pośrednikach. Cała ta sytuacja pokazuje, jak szybko w polskiej przestrzeni medialnej zmieniają się relacje i sympatie, gdy w grę wchodzą pieniądze, wpływy i interesy.
    • LadyTiger
      Sprecyzuj, do czego się odnosisz. 
    • Natka
      Tak, ale ta historia dotyczy mnie. Stałam kiedyś w sklepie, zamyślona totalnie. Kasjerka mówi: „Miłego dnia”, a ja z pełną powagą odpowiadam: „Nawzajem, kocham Cię.” Zapadła cisza. Ona patrzy. Ja patrzę. Kolejka patrzy. Po sekundzie dodałam: „To… znaczy… miłego dnia” i uciekłam szybciej niż promocje w Lidlu. Od tamtej pory do tej kasy już nie podchodzę — mamy zbyt intymną historię. 😄   Czy kiedykolwiek tak bardzo zgubiłeś/aś orientację w sklepie, że krążyłeś/aś między półkami przez pół godziny, jak w labiryncie?
    • Natka
      Jak Cię złapię, to pójdziemy razem na piwo jak prawdziwe kumpele, żeby się porządnie nagadać i pośmiać
    • Natka
      Nie śledzę zbyt często forum Nastroik, ale Liliana pisze bardzo pięknie i ma świetne wyczucie stylu. Jej wypowiedzi czyta się z przyjemnością.
    • Natka
      Większą satysfakcję dają mi codzienne, drobne rzeczy. Są one częścią mojego życia na co dzień i często poprawiają mi nastrój, na przykład miła rozmowa, uśmiech drugiej osoby czy chwila spokoju. Duże, przełomowe wydarzenia zdarzają się rzadko, natomiast małe przyjemności mogą sprawiać radość każdego dnia.   Gdzie najchętniej wyjeżdżasz na urlop — lepsza jest egzotyka czy może spokojna polska wieś? Każdy wybór ma swój urok i daje inne możliwości odpoczynku. Jaki jest Twój wybór?
    • Natka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...