Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Marta

Wypadanie włosów

Polecane posty

Marta

Dziewczyny, mam bardzo osobiste i ważne dla mnie pytanie, a kieruje je do tych z was, które mają problem z nadmiernym wypadaniem włosów, ale to takim, że widać prześwity na głowie i to spore. Ja tak mam, włosy mi nie odrosną, bo to łysienie plackowate i z roku na rok jest coraz gorzej. Już nie wiem, jak to zamaskować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zadowolony
BrakLoginu

Ja co prawda nie jestem dziewczyną, ale znam jedynie podłoże psychologiczne. Mniej stresu, to pomaga też na włosy i wiem po sobie :)
Mam nadzieję, że ktoś Ci pomoże fachowym doradztwem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
Maybe
Napisano (edytowany)

A nie lepiej zapytać o poradę specjalistę. Jak kiedyś byłam łysa, nosiłam kolorowe chustki, były dla mnie jak biżuteria, część garderoby, która stanowiła ozdobę. Nawet czasem chciałabym znów ponosić chustki, tylko brak mi odwagi, żeby zgolić się na łyso. 

Czasem walka nie ma sensu i warto spojrzeć na problem z innej strony. Szukać pozytywów. 

Edytowano przez Maybe (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
BrakLoginu
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Jak kiedyś byłam łysa, nosiłam kolorowe chustki, były dla mnie jak biżuteria, część garderoby, która stanowiła ozdobę.

Sorki za pytanie, jak coś to olej i nie było tematu, ale... choroba Cię do tego skłoniła?
Pytam, bo moja znajoma wiele przeszła i akurat jej się udało. Dziś ma piękne długie włosy, które dumnie eksponuje. Zawsze miała takie, ale choroba jak ona to mówiła "odebrała mi kobiecość". Strach było na to patrzeć jak się wiecznie przeglądała w lustrze szukając ostatków mocnych włosów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
Maybe
6 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Sorki za pytanie, jak coś to olej i nie było tematu, ale... choroba Cię do tego skłoniła?
Pytam, bo moja znajoma wiele przeszła i akurat jej się udało. Dziś ma piękne długie włosy, które dumnie eksponuje. Zawsze miała takie, ale choroba jak ona to mówiła "odebrała mi kobiecość". Strach było na to patrzeć jak się wiecznie przeglądała w lustrze szukając ostatków mocnych włosów. 

Nie, nie choroba, własna głupota to spowodowała, że wypadły mi włosy :) płakałam poł dnia, ogoliłam się na zero, a noszenie chustek z czasem sprawiało mi ogromną frajdę. Myślę, że czasem trzeba po prostu odpuścić. Łysa głowa to nie problem. Choroba może być problemem ale nie brak włosów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
Maybe

 

 

 

A jeszcze do autorki - łysienie plackowate również można wyleczyć, więc lepiej iść do lekarza po konkretne leki. A póki co ogolić głowę i zaopatrzyć się w kolorowe chustki pasujące do garderoby. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
13 godzin temu, Marta napisał:

Dziewczyny, mam bardzo osobiste i ważne dla mnie pytanie, a kieruje je do tych z was, które mają problem z nadmiernym wypadaniem włosów, ale to takim, że widać prześwity na głowie i to spore. Ja tak mam, włosy mi nie odrosną, bo to łysienie plackowate i z roku na rok jest coraz gorzej. Już nie wiem, jak to zamaskować.

 

Kup i stosuj : VOX.  Do kupienia w sklepach zielarskich i może w aptekach. Daje dobre wyniki u kobiet, które wyłysiały po chemioterapii.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
BrakLoginu
Dnia 5.01.2020 o 09:32, Maybe napisał:

Nie, nie choroba, własna głupota to spowodowała, że wypadły mi włosy :)

A to takie buty :)

  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WtomiGraj
Dnia ‎04‎.‎01‎.‎2020 o 21:19, Marta napisał:

Ja tak mam, włosy mi nie odrosną, bo to łysienie plackowate i z roku na rok jest coraz gorzej. Już nie wiem, jak to zamaskować.

To wygląda na poważne problemy zdrowotne. Przyczyna musi być głębiej.

 

Dnia ‎05‎.‎01‎.‎2020 o 01:25, Maybe napisał:

Czasem walka nie ma sensu i warto spojrzeć na problem z innej strony. Szukać pozytywów.

Słuszna uwaga. Ja też mam mocno wypadające włosy, ale za sprawą układu hormonalnego. Bez placków, ale ubranie mam stale oblepione włosami. Oficjalna medycyna akademicka nie ma mi nic do zaoferowania poza sztucznymi hormonami, co daje tyle co nic. Rzeczywiście walka wtedy nie ma sensu.

 

Dla złagodzenia objawów mogę zasugerować na początek zioła bogate w krzemionkę: picie + wcierki tj. skrzyp i pokrzywa (najlepiej nie tabletki bo tam ładują różne różności) oraz szampony bez SLS. Przeanalizowałabym też skład kosmetyków, które codziennie używasz i kup sobie grzebień drewniany, bo taki nie elektryzuje włosów.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

W związku z Rozporządzeniem UE 2016/679 (znanym też jako „RODO”) informujemy w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe pozostawiane podczas korzystania z forum Nastroik.pl. Zamykając ten komunikat wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych przez forum Nastroik.pl - Regulamin - Polityka prywatności