Skocz do zawartości


Sisi

Wybory prezydenckie 2020

Polecane posty

Sany

Planować to oni sobie mogą..., nie wiedząc co stanie się za dzień czy dwa. 

A do czego jest zdolny obecny rząd to pokazali już wcześniej, odbierając 

prawa do zasiłków opiekuńczych nad osobami niepełnosprawnymi.  

No ale, wybory i "kiełbasa wyborcza" kosztują, a kasa z nieba nie leci.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Sisi
10 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Jeśli ten scenariusz się potwierdzi, że wybory zrobią to dla niektórych będzie to "wycieczka" typu "Od urny do trumny". Chyba, że się ludzie opamiętają i rzeczywiście je zbojkotują.

Może strach, chęć życia i bycia zdrowym coś zmieni nie tylko w wśród wyborców, ale i polityków. Zobaczcie ilu z nich gdzieś poznikało. Nie widzę sławnych kobiet PiS-u (p. Szydło, p. Kempa,  p. Mazurek, p. Rafalska, p. Pawłowicz, nie wspomnę już o byłej minister edukacji). Nie zauważam też p. Ziobro czy p. Piotrowicza ( p. Macierewicz często znikał). Mogłabym tak wymieniać i wymieniać.

Niektórzy z polityków borykają się z tym wirusem. Dzisiaj przeczytałam przykrą wiadomość o śmierci pracownika Ministerstwa Sprawiedliwości. 

Czy to mało, by zauważyć, że coś jest nie tak? Może dla polityków, dla których władza to opium - tak. Mam nadzieję, że nie dla wyborców. W każdym bądź razie w tym terminie nie dla mnie.

9 godzin temu, słoneczna napisał:

 No ale, wybory i "kiełbasa wyborcza" kosztują, a kasa z nieba nie leci.

Tym razem cena jest bardzo wysoka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Sisi napisał:

Nie widzę sławnych kobiet PiS-u (p. Szydło, p. Kempa,  p. Mazurek, p. Rafalska, p. Pawłowicz, nie wspomnę już o byłej minister edukacji). Nie zauważam też p. Ziobro czy p. Piotrowicza ( p. Macierewicz często znikał). Mogłabym tak wymieniać i wymieniać.

No właśnie też to zauważyłem, że jakby ich mniej było. Widocznie o swoje tyłki się boją i liczą się z koroną lub się podzielili rolami. Jedni niczym celebryci brylują na szklanym ekranie, a inni zasuwają w pocie czoła (większość pewnie zdalnie). by nam ten świat "lżejszym" zrobić :) 

12 godzin temu, słoneczna napisał:

A do czego jest zdolny obecny rząd to pokazali już wcześniej, odbierając 

prawa do zasiłków opiekuńczych nad osobami niepełnosprawnymi.  

Widocznie to jest zbyt mały elektorat, a do tego niechętny partii rządzącej. Drugi sort się w ich oczach nie liczy.

 

Chociażby zdarzył się cud i wirus zniknął to i tak w przypadku planowanego terminu na wybory nie pójdę, bo z góry wiadomo kto wygra. Sam wzywał do zaprzestania lub ograniczenia kampanii, a ciągle jeździł i przeszkadzał służbą opowiadając im i nam jak to wspaniałomyślnie pomaga on i rząd. Dla mnie to wielka kpina z wyborców i wykorzystanie sytuacji, by dalej zasiadać pod żyrandolem. 
Swoją drogą musi to być dla niego fajna fucha skoro nawet po trupach jest w stanie ten tron objąć. Ciekawe gdzie się schowało jego sumienie? Pewnie w tylnej kieszeni spodni :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

No właśnie też to zauważyłem, że jakby ich mniej było. Widocznie o swoje tyłki się boją i liczą się z koroną lub się podzielili rolami. Jedni niczym celebryci brylują na szklanym ekranie, a inni zasuwają w pocie czoła (większość pewnie zdalnie). by nam ten świat "lżejszym" zrobić :) 

Widocznie to jest zbyt mały elektorat, a do tego niechętny partii rządzącej. Drugi sort się w ich oczach nie liczy.

Teraz to nawet p.Terlecki diabłem straszy samorządowców:

 

"Niech ci samorządowcy, którzy teraz buńczucznie zapowiadają, że złamią prawo (nie zorganizują wyborów - red.), liczą się ze stratą stanowisk - przekazał Terlecki na antenie Radia Kraków. Postraszył też wprowadzeniem komisarzy. Z samorządu słychać jednak, że groźby to nie wszystko." (cytat z jednego z portali)

Podobają mi się ich wypowiedzi, kierowane w stronę posła. Oto niektóre:

 

"Dla mnie stanowisko jest nieistotne, jeśli mam narażać zdrowie oraz życie moich mieszkańców. Funkcji nie piastuje się wiecznie, a jeśli ktoś miałby umrzeć z mojego powodu, wolałbym ją stracić - usłyszeliśmy od Kosińskiego. - Próba zastraszania samorządowców jest cechą charakterystyczną tej władzy - dodaje prezydent Ciechanowa."(cytat z jednego z portali)

 

Skoro nic się nie dzieje, to dlaczego kolejne obostrzenia i dezynfekcja całego Sejmu??

 



 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Widocznie @Sisi druga Korea Północna im się marzy. Za chwilę będą czymś straszyć ludzi jeśli nie wybiorą jedynego "słusznego" kandydata :D

 

Oni doskonale wiedzą, że niebawem zaczną spijać to piwo i tylko teraz Duda ma szansę wygrać wybory, bo według mnie na jesieni już tak łatwo, by mu nie poszło. Wiele nawet zapalonych zwolenników może przejrzeć na oczy, a zwłaszcza Ci, którym ich działania zabiorą pracę, firmy, a możliwe, że nawet 500+ i inne świadczenia trzeba będzie okroić lub zabrać.
Zajadą gospodarkę i się całe eldorado skończy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
7 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Widocznie @Sisi druga Korea Północna im się marzy. Za chwilę będą czymś straszyć ludzi jeśli nie wybiorą jedynego "słusznego" kandydata :D

Fajnie się ich słucha, kiedy każdy jak mantrę powtarza to samo. Dziś p. Witek zagaiła w swoim orędziu:

"Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego tylko po to, by przełożyć wybory, byłoby wprost złamaniem konstytucji"

Ale to już było  i od kiedy to przejmują się łamaniem konstytucji? Akurat w tym przypadku jest jednak inaczej. Łamanie jej zasad było znacznie wcześniej i to nie jeden raz....

 

szkoda słów....



 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Prezydent wszystkiego się chwyta...kampania w toku, bo dołączył do TikToka, to jedna z najpopularniejszych na świecie platform społecznościowych...taka ładna chińska, a podobno szpiegowska.

Chciał się odmłodzić. bo tam tylko młodzi a wyszło...??

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
9 godzin temu, Dżulia napisał:

Prezydent wszystkiego się chwyta...kampania w toku, bo dołączył do TikToka.

A wszystkim będzie pan prezydent tłumaczył, że jest głową państwa i to są jego obowiązki. (chciał być postępowy, a wyszło jak zawsze)  

Podobnie jak pokazówka, kiedy modli się w Częstochowie. Tutaj modły o zdrowy naród, a z drugiej strony wybory i narażanie tego narodu. Jedno drugiemu przeczy.

 

Maseczek, rękawiczek, respiratorów, kombinezonów brak. Może o to trzeba się pomodlić, bo nic więcej nam już nie zostało.

Chociaż dodałabym w intencji:  o rozsądek - zauważam olbrzymie braki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Jest nowy pomysł Prezesa. Będziemy głosować korespondencyjnie. Chodzą też słuchy w social mediach, że sprawdzają jaki sprzęt (w tym ciężarówki itp.) może policja lub wojsko zarekwirować. Niektórzy poszli dalej, że te ciężarówki mają służyć jako mobilne urny :D

Nic tylko głosować na Dudę! Tarczę podpisał, to nic, że ona niczego nikomu nie da, a raczej pogłębi kryzys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Maciej Stuhr nagrał filmik o Dudzie, a w nim:

Cytat

 

"Kochani, podobnie jak i wy od miesiąca w domu. Sporo czasu na przemyślenia. Postanowiłem, że w zbliżających się wyborach w galopującym tempie zagłosuję na Andrzeja. To jest on, mój kandydat marzeń. Dlaczego myliłem się, nie dostrzegałem tego, co widać na pierwszy rzut oka?" - pyta Maciej Stuhr w prześmiewczym filmie, którym już podbija internet.

Dalej Stuhr wymienia zalety Andrzeja Dudy.

Wybitny mówca, orator, nie potrzebuje kartki, słowa się z niego sypią jak g**no z barana. Poliglota, zbawca narodu. Potrafi zmniejszyć zwiększającą się ilość wirusa w powietrzu... Jest niezależny, nawet od zdrowego rozsądku. Przystojny, rezolutny, doświadczony.

Te wybory muszą się odbyć. Przesuńmy je na wcześniej. Ja mój głos oddałbym na Andrzeja. Nawet dziś"

 

W odpowiedzi Paulina Młynarska.

Cytat

"Chciałam się przyłączyć do tego, co mówi Maciej Stuhr, żeby głosować na Andrzeja. Że się myliłam też. Żeby głosować wcześniej. Głosujmy jutro. Mamy e-maile, sms-y. W drodze audiotele"

No i jak go nie kochać? No nie da się :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
14 godzin temu, BrakLoginu napisał:

 Będziemy głosować korespondencyjnie.

Stawiam raczej na wysyłanie kondolencji?

 

Żal mi pocztowców, kurierów - ponoć mamy siedzieć w domu, a tam będzie trzeba robić nadgodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka
11 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Jest niezależny, nawet od zdrowego rozsądku. 

?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 godziny temu, Sisi napisał:

Żal mi pocztowców, kurierów - ponoć mamy siedzieć w domu, a tam będzie trzeba robić nadgodziny.

Nadal nie wiadomo co przy tego typu rozwiązaniu. Komisji raczej nie zbiorą, bo mało kto będzie chciał w tym uczestniczyć ze względu na ryzyko utraty zdrowia.
Tak to jest jak mały człowieczek coś sobie ubzdura, a reszta ma się dostosować, bo "Pan" chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
7 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Nadal nie wiadomo co przy tego typu rozwiązaniu. Komisji raczej nie zbiorą, bo mało kto będzie chciał w tym uczestniczyć ze względu na ryzyko utraty zdrowia.
Tak to jest jak mały człowieczek coś sobie ubzdura, a reszta ma się dostosować, bo "Pan" chce.

Pan Gowin się stawia. Pytanie tylko czy dla idei, czy naprawdę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Sisi napisał:

Pan Gowin się stawia. Pytanie tylko czy dla idei, czy naprawdę?

Gowin raczej nie pasuje do nich. Poszedł na układ z PiS pewnie dla władzy. Pamiętne głosowania, gdzie inni się cieszyli, a on jedynie przyciskał co Prezes kazał. Teraz jakby chciał odciąć pępowinę lub coś dla siebie ugrać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Gowin raczej nie pasuje do nich. Poszedł na układ z PiS pewnie dla władzy. Pamiętne głosowania, gdzie inni się cieszyli, a on jedynie przyciskał co Prezes kazał. Teraz jakby chciał odciąć pępowinę lub coś dla siebie ugrać :)

Stawiam raczej na coś ugrać. Należy do grupy ludzi określanych mianem chorągiewka. Nie przepadam za takimi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Po tym jak im Senat odrzuca wszelkie poprawki to obóz władzy wpadł na kolejny "genialny" pomysł. Chcą przedłużyć kadencję Dudy do 7 lat, po tym czasie nie będzie mógł się ubiegać o reelekcję. 
Źle ich oceniłem. Jak widać są gotowi pójść na "kompromis" :P 
Spryciarze o to bym ich nie podejrzewał. Zaskoczyli mnie :D 
Ja bym poszedł dalej, niech biorą przykład z Putina (o Kimie nie wspominając). Niech Dudzie załatwią władzę na ajmen.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi

No i mamy szopkę. Dlaczego Gowin mnie nie zaskoczył? No właśnie, dlaczego? Bo jest przewidywalny?

 

Mamy coraz gorszą sytuację, a Kaczyński z Gowinem udają, ze się spierają i martwią się tylko o to, czy wybory będą 10.05. czy może przedłużyć kadencję o dwa lata obecnemu prezydentowi. Co za szopka....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Sisi napisał:

No i mamy szopkę. Dlaczego Gowin mnie nie zaskoczył? No właśnie, dlaczego? Bo jest przewidywalny?

A mnie już zaczynają zaskakiwać ze wszystkim, za szybko wszystko chcą zrobić i nie nadążam za ich pomysłami :D
Jakbym siedział na jakimś rollercoasterze.
Podziwiam Prezesa,  w tym wieku ta jego kreatywność i do tego nie jest wypalony tymi swoimi intrygami, kombinacjami, no i zdrowie widać dopisuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
13 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Podziwiam Prezesa,  w tym wieku ta jego kreatywność i do tego nie jest wypalony tymi swoimi intrygami, kombinacjami

Ja nie podziwiam, bo nie ma za co. Kreatywność odbieram raczej jako fanatyzm i chęć władzy ponad wszystko. A jak już czytam, ze A. Kwaśniewski popiera działania PiS-u, w tym pomysł przedłużenia kadencji obecnego prezydenta, to oczy szeroko otwieram. Pomijam już fakt opadania szczęki :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 4.04.2020 o 10:41, Sisi napisał:

A jak już czytam, ze A. Kwaśniewski popiera działania PiS-u, w tym pomysł przedłużenia kadencji obecnego prezydenta, to oczy szeroko otwieram.

Olek nie był przypadkiem pod wpływem lub wczorajszy, no może chociaż na kacu gigancie? :D Takie trochę pytanie retoryczne, bo każdy zna jego upodobania, ale może z wiekiem trochę odpuścił swojej pasji? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Olek nie był przypadkiem pod wpływem lub wczorajszy, no może chociaż na kacu gigancie? :D Takie trochę pytanie retoryczne, bo każdy zna jego upodobania, ale może z wiekiem trochę odpuścił swojej pasji? :P

Nie sądzę, zwłaszcza, że nie pierwszy raz miło spogląda w stronę rządzących. Może jakieś asy u kogoś są w rękawie? Chyba, że to coś w stylu ludzie się zmieniają ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
31 minut temu, Sisi napisał:

Chyba, że to coś w stylu ludzie się zmieniają

Jednak wersja z asem w rękawie prędzej, by była wiarygodna. Olek się nie zmieni i za to go lubię. Wypije, coś tam pogada od rzeczy, czasem go jakaś choroba rodem z Filipin dopadnie, ale to swój chłop :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
6 minut temu, BrakLoginu napisał:

Olek się nie zmieni 

Sami siebie dobrze nie znamy, a co dopiero innych. Oprócz asa każdy ma też swoją cenę. No, ale póki co jest w miarę stabilny. Pytanie, jak długo? ;)

 

Chcą wprowadzić zarządzenie, które pozwala pocztowcom otwierać listy. Najpierw wstawiono kogoś swojego na szefa poczty (tak to nazwijmy), a teraz będzie można otwierać korespondencję. Po co robić wybory korespondencyjne, czy nie lepiej od razu podać wynik?  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
12 minut temu, Sisi napisał:

Chcą wprowadzić zarządzenie, które pozwala pocztowcom otwierać listy. Najpierw wstawiono kogoś swojego na szefa poczty (tak to nazwijmy), a teraz będzie można otwierać korespondencję. Po co robić wybory korespondencyjne, czy nie lepiej od razu podać wynik?  :D

A tego to nie słyszałem. Jak dobrze, że oni tego Senatu nie opanowali, bo w czasie pandemii, by wleciały takie ustawy, że szok.
Niech wprowadzą dyktaturę i wybory na poziomie 99,9% jak to u Kima bywa :D

Już pisaliśmy o Gowinie, ale jakby on miał jaja to już dziś, by mógł załatwić na cacy Prezesa i doprowadzić do przyspieszonych wyborów do sejmu. I pomyśleć, że jeden człowiek wprowadza chaos w państwie, a taki Gowin, by mógł przywrócić ład :)
Niestety to tylko życzonka skromnego "Kowalskiego". Coś mu obieca lub w inny sposób załatwią sprawę.

W sumie coś nie widać "przyjaciela" Gowina, niejakiego Zioberra :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 624
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...