Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Sisi

Wybory - Jesień 2019

Polecane posty

Dżulia
9 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Taaa pewnie nie zajrzałaś do jedynych prawdziwych badań rynku jakimi dysponuje Kurski. Te konkurencji się nie liczą, bo są przekłamane! :D

Nie tylko te.

Dziś w Faktach wypowiedział się powstaniec warszawski, że o żołnierzach wyklętych to kłamstwo...szkoda, że nie oglądałam TVN24, bo tam toczyła się z nim rozmowa, ale inne obowiązki mnie wzywały w tym czasie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Sisi

Przeglądam sobie jedynki i czekam na pozostałe. Taki jest u mnie etap wyborczy :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
42 minuty temu, BrakLoginu napisał:

13 października.

A to pech :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 23.07.2019 o 20:24, Sisi napisał:

Zaczyna się walka o "klienta".  Propozycje z prawej czy lewej strony, a także środka. Reklamowanie, obiecywanie i przysłowiowe cuda wianki. Będzie robiło się coraz goręcej. Kto wygra? Komu bardziej zaufają wyborcy? Kto rzuci hasło: "Bo im się wygrana należała" - parafrazując klasyka?

Ja zagłosuje na tą frakcję, która uposaży mojego kota w jakieś 500+. Bo póki co, każdy coś dostaje, a ja nic ?

Gdzie równość społeczna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
5 minut temu, Maybe napisał:

Ja zagłosuje na tą frakcję, która uposaży mojego kota w jakieś 500+. Bo póki co, każdy coś dostaje, a ja nic ?

Gdzie równość społeczna?

To mnie się bardzo podoba, ale na inne zwierzaki też, to i ja też zagłosuję na tychże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Maybe napisał:

Gdzie równość społeczna?

"Równość"? Nie no, jest coś chyba takiego, ale Was czyli miłośników kotów jest za mało protestujących i dlaczego akurat 500+, świnka nas żywi i ma jedynie 100+ :P 
Walczcie o swoje! Miłośnicy kotów wam się należy! :P 

Chętnie bym pomógł, ale po ostatnich lotach pewnych ludzi Jarek jest tak zajęty, że nie odbiera moich telefonów, ale jestem niemal pewny, że i tym się zajmie, cierpliwości :D 

 

2 minuty temu, Dżiulia napisał:

To mnie się bardzo podoba, ale na inne zwierzaki też, to i ja też zagłosuję na tychże.

No i tu mi przychodzi na myśl coś takiego - zakładamy partię miłośników zwierząt, jak myślicie, według mnie byśmy mieli spore poparcie, niemal  gwarantowany próg wyborczy :) 
A tak poważnie, to myślę, że jakby się pojawił ktoś nowy w obronie chociażby zwierząt, to by nie osiągnął takiego progu, jakby dodatkowo robił wokół tego szum  dobry PR? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

@Dżiulia @BrakLoginu

Trzeba ustalić może jakieś parytety bo jak przyjdzie posiadacz mrówek faraona, to wtedy co? Na każdą mrówkę 100 czy 500+? To już byłaby niesprawiedliwość. Bo taki pies, kot, świnka, krowa czy koń, to przynajmniej zwierzęta stacjonarne, a mrówki karaluchy czy pająki to dość, że małe, liczne, to jeszcze wędrowne i teraz jak ustalić czy nam się należy czy sąsiadom. ? ?

 

A poważnie czasem się zastanawiam czy w ogóle głosować - wiem to niepopularne. Ale na wiejskiej zrobił się taki chlew, i nie mam na myśli tylko rządzących, że przez sam udział w wyborach czułabym się umazana gównem....przemyślę to jeszcze, ale coraz bardziej skłaniam się ku odłączeniu od tego syfu. Może dlatego, że akurat mi nic się nie należy i nigdy nie należało, choć całe życie uczciwie pracuję, płacę podatki, wychowuję dzieci, i okazuje się, że nawet na emeryturę za 20 lat nie zasługuję, nie mówiąc o opiece lekarskiej czy rehabilitacyjnej czy geriatrycznej. Czuję straszne rozczarowanie tym krajem. ?

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Trzeba ustalić może jakieś parytety bo jak przyjdzie posiadacz mrówek faraona, to wtedy co? Na każdą mrówkę 100 czy 500+? To już byłaby niesprawiedliwość.

A ja to skwituję jednym - skoro każdemu dają to niech dają każdemu :P Hłe hłe... nie no, ale tak szczerze, to skoro walczą o jednych, bo kupowanie głosów jest ważne dla nich, to niech nie pomijają nawet mrówek :) 
Kuźwa za błędy obietnic trzeba chyba płacić i mam świadomość (niestety) że sam swoimi podatkami do tego dokładam się, ale niech będą równi i równi :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
32 minuty temu, BrakLoginu napisał:

A ja to skwituję jednym - skoro każdemu dają to niech dają każdemu :P Hłe hłe... nie no, ale tak szczerze, to skoro walczą o jednych, bo kupowanie głosów jest ważne dla nich, to niech nie pomijają nawet mrówek :) 
Kuźwa za błędy obietnic trzeba chyba płacić i mam świadomość (niestety) że sam swoimi podatkami do tego dokładam się, ale niech będą równi i równi :) 

A rośliny doniczkowe to od macochy? Gdzieś ostatnio czytałam, że podobno też czują.....

 

??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Lubię Twój żart.

Myślę, że na przewodniczącego partii należy wybrać faceta...BrakLoginu.

 

Wczoraj byłam na kolacji obcozagranicznymi i im bardzo się podoba w Polsce...ba niektórzy czynią postępowanie by osadzić się w Polsce.

 

Tak sobie myślę, że najlepszą partią (oprócz tu naszej założonej) jest partia lewicowa i na nią jestem skłonna głosować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SteelRat

Nie ma prawicy = nie mam na kogo głosować. Nie idę. I nie gadać mi tu że "Konfederacja" bo za łapówka+ głosowali jednym głosem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 10.08.2019 o 10:28, Dżiulia napisał:

Lubię Twój żart.

Myślę, że na przewodniczącego partii należy wybrać faceta...BrakLoginu.

 

Wczoraj byłam na kolacji obcozagranicznymi i im bardzo się podoba w Polsce...ba niektórzy czynią postępowanie by osadzić się w Polsce.

 

Tak sobie myślę, że najlepszą partią (oprócz tu naszej założonej) jest partia lewicowa i na nią jestem skłonna głosować.

Obecna partia jest najbardziej lewicowa od 89 roku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi

Wczoraj mieliśmy pokaz wybroczej defilady. A może naprawdę były czyste intencje? Ale zamieszanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 10.08.2019 o 10:28, Dżiulia napisał:

Myślę, że na przewodniczącego partii należy wybrać faceta...BrakLoginu.

Oj jam nie godzien, oj jam nie godzien. Nie chcem, ale muszem? :D

Dnia 16.08.2019 o 18:16, Sisi napisał:

Wczoraj mieliśmy pokaz wybroczej defilady. A może naprawdę były czyste intencje? Ale zamieszanie.

Miały być czyste intencje, ale niestety Chajzer nie dojechał :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 14.08.2019 o 06:10, Maybe napisał:

Obecna partia jest najbardziej lewicowa od 89 roku ?

Zimny pot po Tobie spływa, po mnie też, bo zastanawiam się; co PiS ma wspólnego z lewicowymi poglądami?

25 minut temu, BrakLoginu napisał:

Oj jam nie godzien, oj jam nie godzien. Nie chcem, ale muszem? :D

Godzien, godzien. Ten od zmuszenia był dobry, ale miał złych doradców, natomiast Ty będziesz mieć dobrych, bo jak diabeł Ci nie pomoże to baby dadzą radę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
22 minuty temu, Dżiulia napisał:

Godzien, godzien. Ten od zmuszenia był dobry, ale miał złych doradców, natomiast Ty będziesz mieć dobrych, bo jak diabeł Ci nie pomoże to baby dadzą radę. 

W takim razie to całkiem inna sytuacja, ale proszę mnie nie nazywać prezesem, bo to jakoś mi się nieprzyjemnie kojarzy :D

A co do bab...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
44 minuty temu, Dżiulia napisał:

Zimny pot po Tobie spływa, po mnie też, bo zastanawiam się; co PiS ma wspólnego z lewicowymi 

poglądami?

podatki, ograniczenie wolności obywateli. Zresztą tak jak i PO,PSL, SLD, UW itp. Jdyną partią prawicową jest partia KORWIN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
23 minuty temu, BrakLoginu napisał:

W takim razie to całkiem inna sytuacja, ale proszę mnie nie nazywać prezesem, bo to jakoś mi się nieprzyjemnie kojarzy :D

 

Panie Prezesie brzmiało wytwornie i elegancko,aż pewnego dnia jeden taki ukradł z drugim Księżyc i sytuacja się odwróciła...Jakby tak jeszcze raz tegoż na Księżyc, to może coś tam by się zmieniło.

8 minut temu, alan napisał:

podatki, ograniczenie wolności obywateli. Zresztą tak jak i PO,PSL, SLD, UW itp. Jdyną partią prawicową jest partia KORWIN

Jak to kiedyś mówiono "wsio ryba", tak też zostało.

Każda partia jest dobra przed wyborami, programy mają wspaniała, obiecanki jeszcze lepsze, ale jak posadzą cztery litery w sejmie czy senacie, to dbają o własne wygodny...a pospólstwo niech domaga, im to nie przeszkadza, bo takie prawo pospólstwa.

 

Mnie partie prawicowe nie odpowiadają, a prawdziwej lewicy brak.

Edytowano przez Dżiulia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
55 minut temu, Dżiulia napisał:

co PiS ma wspólnego z lewicowymi poglądami?

PiS nie tylko postępuje jak lewica w sprawach gospodarki, ustroju państwa, wszechwładzy urzędników dysponujących coraz większymi pieniędzmi z naszych podatków; oni się z socjalistycznymi poglądami nawet ostatnio niespecjalnie kryją:

Z prawicy to im został chyba tylko sojusz tronu z Kościołem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
1 minutę temu, aliada napisał:

PiS nie tylko postępuje jak lewica w sprawach gospodarki, ustroju państwa, wszechwładzy urzędników dysponujących coraz większymi pieniędzmi z naszych podatków; oni się z socjalistycznymi poglądami nawet ostatnio niespecjalnie kryją:

Z prawicy to im został chyba tylko sojusz tronu z Kościołem.

Muszą czerpać skądś pieniądze by obdzielić "potrzebujących", ale lewica nie obdarzała pieniędzmi kasy Kościoła katolickiego, bo inne chyba nic nie dostają.

 

Przed wyborami każdy chwyt jest dobry...ludzie nie widzą obłudy...chyba gorszy ciemnogród mamy niż za rządów lewicowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
6 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Miały być czyste intencje, ale niestety Chajzer nie dojechał :P

On już na emeryturze ;)

 

Co do tematu - pojawiają się jedynki tam i ówdzie. Nie wiem, może ze mnie maruda, ale szału nie ma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SteelRat
Cytat

Zimny pot po Tobie spływa, po mnie też, bo zastanawiam się; co PiS ma wspólnego z lewicowymi poglądami?

Cały program gospodarczy + pełną reformę sądownictwa na modłę komunistyczną. Takie "nic". Tyle z czynów, bo oficjalnie głoszone poglądy mają bliżej do socjalizmu narodowego niż międzynarodowego - choć nadal jest to socjalizm i tyle.

Edytowano przez SteelRat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

W piątek 13 września 2019 roku w siedzibie Państwowej Komisji Wyborczej rozlosowano numery dla list z kandydatami do Sejmu. W pierwszej kolejności losowano numery dla komitetów, które zarejestrowały listy we wszystkich okręgach. Jest pięć takich komitetów, w wyniku losowania przypadły im numery:

1. Polskie Stronnictwo Ludowe
2. Prawo i Sprawiedliwość
3. Sojusz Lewicy Demokratycznej
4. Konfederacja Wolność i Niepodległość
5. Koalicja Obywatelska

Później losowano numery (od 6) dla komitetów, którym udało się zarejestrować kandydatów na posłów w co najmniej 2 okręgach. Kolejne numery dostały:

6. Prawica
7. Akacja Zawiedzionych Emerytów i Rencistów
8. Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy
9. Skuteczni Piotra Liroya-Marca

 

Został niespełna miesiąc do wyborów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

To napiszę Wam jak będzie.pis wygra te wybory ale już na zawsze nie zostanie przy władzy.To będzie ich ostatnia kadencja.Później zbraknie na wszystko pieniędzy i kraj nasz zbankrutuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...