Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Sisi

Wybory - Jesień 2019

Polecane posty

Sisi
5 godzin temu, Gżegoż Brzęczyszczykiewicz napisał:

Reasumując. Pieniędzy u obywateli powinno być jak najwięcej, a w kasie państwa jak najmniej, ale pieniądze u ludzi powinny być zarobione przez nich samych, a nie dawane przez państwo.

Na chwilę obecną jest to w sferze marzeń.

2 godziny temu, BrakLoginu napisał:

PO raczej przegrało na początku (gdy ich PiS zmieniał) wybory przez swoją delikatnie mówiąc zbyt wielką pewność siebie, myśleli chyba, że będą wiecznie rządzić. Narobili wałków co nie miara, ale PiS też nie jest lepszy

Dlatego w chwili obecnej mamy impas. Na dodatek czegoś zastępczego również brakuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jacenty
8 minut temu, Sisi napisał:

Na chwilę obecną jest to w sferze marzeń.

Dlatego w chwili obecnej mamy impas. Na dodatek czegoś zastępczego również brakuje.

Czyli..,że nie wesoło jest.Trzeba będzie się przyzwyczajać powoli do długowiecznych rządów pis. :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Przed chwilą, Jacekz napisał:

Czyli..,że nie wesoło jest.Trzeba będzie się przyzwyczajać powoli do długowiecznych rządów pis. :-(

Nie jest wesoło, ale moja kobieca intuicja mi podpowiada, że ta bańka jednak pęknie. Najpierw przyzwyczają ludzi do wygodnictwa i lenistwa, a jak zacznie brakować kasy już naprawdę, to może zacząć się dziać. Trzeba liczyć na to, że ludzie jednak dojrzą dlaczego coś nam się daje, ale z drugiej strony zabiera, bądź zmusza do dołożenia.

\Strach się bać, co będzie, kiedy źródełko wyschnie. To jest coś, jak z dzieckiem. Uspokój rozpieszczonego malucha przed sklepem, kiedy mówisz mu "nie". ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 25.07.2019 o 21:58, Sisi napisał:

Drobnica, czyli narodowcy, Zieloni itp.

No proszę Cię...

Drobnicy nie biorę pod uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Dżiulia napisał:

No proszę Cię...

Drobnicy nie biorę pod uwagę.

A z braku laku? Przecież tak na prawdę sensownej "grubicy" nawet nie ma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

A z braku laku? Przecież tak na prawdę sensownej "grubicy" nawet nie ma :)

Wiadomo, że nie ma, ale mniejsze zło jest lepszym rozwiązaniem.

Z braku laku kit się nie nadje, bo jest do kitu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Dżiulia napisał:

Wiadomo, że nie ma, ale mniejsze zło jest lepszym rozwiązaniem.

Z braku laku kit się nie nadje, bo jest do kitu.

No tak i ja przez to byłem za tym mniejszym złem, które mogło wygrać czyli za PO. W sumie się nie dziwię, że Koalicja ma takie parcie, by z nimi wygrać. Mimo wszystko łudzę się, że Lewica wstanie z kolan, ale niezbyt mocno w to wierzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

No tak i ja przez to byłem za tym mniejszym złem, które mogło wygrać czyli za PO. W sumie się nie dziwię, że Koalicja ma takie parcie, by z nimi wygrać. Mimo wszystko łudzę się, że Lewica wstanie z kolan, ale niezbyt mocno w to wierzę.

Wg mnie to Lewica strzeliła babola z Biedroniem, bo gdyby sie dogadali się KO i partią Razem, to PiS by odjechał ... do Brukseli...a tam by ich też nie chcieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Dżiulia napisał:

Wg mnie to Lewica strzeliła babola z Biedroniem, bo gdyby sie dogadali się KO i partią Razem, to PiS by odjechał ... do Brukseli...a tam by ich też nie chcieli.

Po 1 PiS mimo wszystko niezbyt chcą w Brukseli i to jest poniekąd krecia robota tych co tam są i byli, ale też każdy widzi co jest u nas. Po 2 ja akurat myślę, że Biedroń nie jest taki zły i może wnieść dobre myślenie i swoje pomysły. Zrobił według mnie kawał dobrej roboty jak był prezydentem Słupska, ale nie do końca mam prawo to oceniać, bo bardziej bym tutaj liczył akurat na tych co tam mieszkają lub z okolic ludzi, którzy mogą coś dołożyć w temacie.


Ja dalej będę twierdził, że te zbliżające się wybory są mimo wszystko przegrane i to głównie dzięki Koalicji, bo zamiast skupić się na sobie, to oni wolą bawić się z PiSem w ich gierki, a co gorsza, za bardzo skupili się właśnie na nich, by wyciągać ich minusy, nie lepiej robić swoje, by pokazać, że jednak Polska może wyglądać i funkcjonować inaczej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Nie wdaję w szczegóły, ale Korwin dla mnie to dyktator...byłoby gorzej niż obecnie, Kukiz lepiej śpiewa niż politykuje, a Narodowcy...młodzi jeszcze nie mają dobrze poukładane w głowie.

4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

. Po 2 ja akurat myślę, że Biedroń nie jest taki zły i może wnieść dobre myślenie i swoje pomysły. 


Ja dalej będę twierdził, że te zbliżające się wybory są mimo wszystko przegrane i to głównie dzięki Koalicji, bo zamiast skupić się na sobie, to oni wolą bawić się z PiSem w ich gierki, a co gorsza, za bardzo skupili się właśnie na nich, by wyciągać ich minusy, nie lepiej robić swoje, by pokazać, że jednak Polska może wyglądać i funkcjonować inaczej?

Tak, społeczeństwo lokalne Biedronia sobie chwaliło i ja nic mu nie ujmuję, ale patrzę globalnie z perspektywy naszego społeczeństwa, a fanatyków mamy co niemiara i wielu przeszkadza jego program i oczywiście jego inność.

 

PiS wygra bez względu na "gierki", bo zastosowali kiełbasę wyborczą i ludzie to kupili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Liberiusz ;-)

Mądra dyktatura jest lepsza od demokracji. Z przodu łata, z tyłu łata, idzie sobie demokrata. Demokracja to też dyktatura, tylko większości. Poza tym w Polsce to nie jest demokracja, tylko demokratura. Rządzą ciągle te same mordy. Taki jest rezultat ordynacji proporcjonalnej. To jest królestwo z wieloma królami, którzy rządzą na zmianę. My sobie tylko wybieramy Pana co wybory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
14 godzin temu, Dżiulia napisał:

No proszę Cię...

Drobnicy nie biorę pod uwagę.

Ranisz narodowców itp. :D

2 godziny temu, Gżegoż Brzęczyszczykiewicz napisał:

 My sobie tylko wybieramy Pana co wybory.

Może i tylko, ale ciągle ten sam i np. lekko nawiedzony też może się znudzić, albo stanowić zagrożenie. zatem wolę sobie tylko wybrać innego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 27.07.2019 o 00:33, Dżiulia napisał:

Tak, społeczeństwo lokalne Biedronia sobie chwaliło i ja nic mu nie ujmuję, ale patrzę globalnie z perspektywy naszego społeczeństwa, a fanatyków mamy co niemiara i wielu przeszkadza jego program i oczywiście jego inność.

 

PiS wygra bez względu na "gierki", bo zastosowali kiełbasę wyborczą i ludzie to kupili.

Ja go nie widzę na jakimś poważnym stołku, ale chciałbym, że by miał większe poparcie, by im tam przeszkadzać w tych wojenkach, może nie jest gwarantem nie wiadomo jakich zmian, bo co innego walczyć z przeciwnikami lokalnie, a co innego na skalę całego kraju, gdy interesy niektórych są zbieżne. 


PiS to wiadomo, zrobił swoje i ludzie dadzą mu raczej wygrać, chociaż do wyborów trochę pozostało, więc nie chciałbym się bawić w wróżkę, ale wszystko wskazuje na to, że znów nie ma konkurencji. Z tym, że brak tej konkurencji już bardziej wynika z samego tego co robi opozycja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 27.07.2019 o 14:44, Sisi napisał:

Ranisz narodowców itp. :D

A oni mnie.

4 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Ja go nie widzę na jakimś poważnym stołku, ale chciałbym, że by miał większe poparcie, by im tam przeszkadzać w tych wojenkach, może nie jest gwarantem nie wiadomo jakich zmian, bo co innego walczyć z przeciwnikami lokalnie, a co innego na skalę całego kraju, gdy interesy niektórych są zbieżne. 


PiS to wiadomo, zrobił swoje i ludzie dadzą mu raczej wygrać, chociaż do wyborów trochę pozostało, więc nie chciałbym się bawić w wróżkę, ale wszystko wskazuje na to, że znów nie ma konkurencji. Z tym, że brak tej konkurencji już bardziej wynika z samego tego co robi opozycja.

Jeśli byłaby większość to, Biedroń może być premierem.

Oni idą do wyborów jako Lewica, a społeczeństwu podoba się program Lewicy, bo wiele osób wcześniej popierających PO odpowiada się za lewą stroną, bo prawej mają dość. Gdyby wszyscy się dogadali i stworzyli jedną partię, to pewnie wygraliby z rządzącymi obecnie.

No właśnie za mała siła w opozycji do PiS.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ja Biedronia akurat bardziej cenię za to jakim jest człowiekiem, za poglądy i chęć zmian, ale obym się mylił, że według mnie on na wysokie stanowiska się nie nadaje, więc dlaczego, by taki scenariusz nie mógł się sprawdzić - Biedroń premier - myślę, że na pewno gorzej już, by nie było.

Nie wiem czy Lewica i PO, by miało większe szanse, wybory to pokażą ile jedni i drudzy zbiorą. Myślę, że na kolejne wybory to prędzej ludzie przejrzą na oczy, bo jednak te socjale, to też była głównie kasa z UE, a już nam "wynegocjowali" sporo mniej mamony, to zacznie się zaciskanie pasa, bo potrzeb jest o wiele więcej, a w końcu jak wygrają kolejny raz, to myślę, że zaczną zapominać o tych co tak bardzo teraz walczą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
3 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Myślę, że na kolejne wybory to prędzej ludzie przejrzą na oczy, bo jednak te socjale, to też była głównie kasa z UE, a już nam "wynegocjowali" sporo mniej mamony, to zacznie się zaciskanie pasa, bo potrzeb jest o wiele więcej, a w końcu jak wygrają kolejny raz, to myślę, że zaczną zapominać o tych co tak bardzo teraz walczą :)

Też jestem tego zdania. Tak naprawdę to tylko czekam, kiedy źródełko wyschnie i co wtedy jak to się mówi "młody maturzysto"?

Niestety może być gorąco i wcale nie mam na myśli upałów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Sisi napisał:

Niestety może być gorąco i wcale nie mam na myśli upałów...

Też tak myślę, że to jest tykająca bomba, która w każdej chwili może eksplodować i nawet nie tylko z tego powodu, a z niezliczonej ilości nawarstwiania się zgrzytów. Zrobili z pozoru kraj mlekiem i miodem płynący, UE już niezbyt chętnie nam chce pomagać, a wszelkie kraje, które dotąd nam udzielały kredytów ponoć też się już z tego wycofują, bo po 1 za dużo było brane, po 2 nieustabilizowana sytuacja ekonomiczno-prawna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Jestem pełna zadowolenia czytając optymistyczne spojrzenia na nasz naród, ale..., a właściwie nie będę krakać tylko pozytywnie powiem "Niech się spełni" i mądrość zwycięży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
8 minut temu, Dżiulia napisał:

Jestem pełna zadowolenia czytając optymistyczne spojrzenia na nasz naród, ale..., a właściwie nie będę krakać tylko pozytywnie powiem "Niech się spełni" i mądrość zwycięży.

Optymistyczne spojrzenia? Gdzie to wyczytujesz, pewnie na paskach TVPiS? :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
10 minut temu, BrakLoginu napisał:

Optymistyczne spojrzenia? Gdzie to wyczytujesz, pewnie na paskach TVPiS? :D 

Jak to gdzie?

Wasze, że naród zmądrzeje.?

A co masz do TV PiS, to całkiem fajna stacja. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Dżiulia napisał:

Wasze, że naród zmądrzeje.?

A co masz do TV PiS, to całkiem fajna stacja. ?

Teraz jeszcze nie zmądrzeje, bo na takie cuda to ja nie liczę, ale na kolejne wybory, bo jeśli zacznie sypać się budżet, nie będzie miał kto i czym go napełnić, to ludzie będą mega niezadowoleni i wtedy wyskoczą inni z mega obietnicami :D 
Taaa fajna stacja, dużo kabaretu, czasem sam oglądam, ale nic nie przebije słynnych pasków, ale coś ich poziom ostatnio spadł, kiedyś były bardziej rodem z fantasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
18 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Zrobili z pozoru kraj mlekiem i miodem płynący, UE już niezbyt chętnie nam chce pomagać, a wszelkie kraje, które dotąd nam udzielały kredytów ponoć też się już z tego wycofują, bo po 1 za dużo było brane, po 2 nieustabilizowana sytuacja ekonomiczno-prawna.

Niestety nie myślą przyszłościowo. Liczy się tu i teraz, a później jakoś to będzie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 28.07.2019 o 22:58, BrakLoginu napisał:

Teraz jeszcze nie zmądrzeje, bo na takie cuda to ja nie liczę, ale na kolejne wybory, bo jeśli zacznie sypać się budżet, nie będzie miał kto i czym go napełnić, to ludzie będą mega niezadowoleni i wtedy wyskoczą inni z mega obietnicami :D 
Taaa fajna stacja, dużo kabaretu, czasem sam oglądam, ale nic nie przebije słynnych pasków, ale coś ich poziom ostatnio spadł, kiedyś były bardziej rodem z fantasy.

Może już naród mądrzeje, skoro oglądalność w pisowskiej TV zmalała.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, Dżiulia napisał:

Może już naród mądrzeje, skoro oglądalność w pisowskiej TV zmalała.?

Taaa pewnie nie zajrzałaś do jedynych prawdziwych badań rynku jakimi dysponuje Kurski. Te konkurencji się nie liczą, bo są przekłamane! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
Liberiusz ;-)

Może nie tyle przekłamane, co nie mówiące wszystkiego. Ostatnio Fakty w TVN zniesmaczyły mnie tym, że nie wspomniały ani słowa o pobitym księdzu i kościelnym ze Szczecina. A wszędzie indziej coś tam było powiedziane - no może w Superstacji też było cicho, ale tego akurat się spodziewałem.

Pewnie gdyby chodziło o pobitego geja, to byłby pierwszy temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...