Skocz do zawartości


Chi

Wybory i po wyborach

Polecane posty

Pieprzna
26 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

🤣🤣🤣

Mi się bardziej podoba początek wpisu 😄

Nafciarz, szykuj materac, przenocujesz mnie po jakiejś manifestacji 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Monika
49 minut temu, Pieprzna napisał:

Mi się bardziej podoba początek wpisu 😄

Nafciarz, szykuj materac, przenocujesz mnie po jakiejś manifestacji 😉

Ja na manifestację nie poszłam, bo wiem, ze lekarze mają nadrzędny nakaz ratowania ludzkiego życia (tak stanowi prawo) i jeżeli życie tej kobiety było zagrożone, to jej śmierć była wynikiem błędu lekarza, co oczywiście jest dla mnie karygodnym zaniedbaniem i jak najbardziej trzeba przeciw temu protestować, no ale przeczytałam że manifestacja ta jest przeciw Rządowi więc się nie wybrałam... a potem jak zobaczyłam ile kobiet poszło to pomyślałam, że przecież tyle osób nie może się mylić i to ja jestem jakaś głupia i coś źle zrozumiałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
3 godziny temu, Miejscowy napisał:

Nareszcie wraca w Polsce jakaś... normalność... 

Media państwowe w Polsce stają się normalne, takie jakie być powinny. 

Oby tak było.

Tylko znowu, niepokoi mnie sposób "odbicia" wolnych mediów, na podstawie szybkiej uchwały nie zaś, ustawy jak to powinno być w normalnym jak piszesz państwie.

To mnie trochę niepokoi, bo jakby otwiera furtkę do innych szybkich uchwał...

Jak niesłusznie to mi wytłumacz proszę, czy się mylę i jednak wszystko było już jak trzeba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Mi się bardziej podoba początek wpisu 😄

Nafciarz, szykuj materac, przenocujesz mnie po jakiejś manifestacji 😉

Będziesz walczyła z praworządnością? 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
20 minut temu, Monika napisał:

Ja na manifestację nie poszłam, bo wiem, ze lekarze mają nadrzędny nakaz ratowania ludzkiego życia (tak stanowi prawo) i jeżeli życie tej kobiety było zagrożone, to jej śmierć była wynikiem błędu lekarza, co oczywiście jest dla mnie karygodnym zaniedbaniem i jak najbardziej trzeba przeciw temu protestować, no ale przeczytałam że manifestacja ta jest przeciw Rządowi więc się nie wybrałam... a potem jak zobaczyłam ile kobiet poszło to pomyślałam, że przecież tyle osób nie może się mylić i to ja jestem jakaś głupia i coś źle zrozumiałam.

Oczywiście, że to bład lekarski a nie błędne prawo. Ale ludzie łykną każdy pretekst żeby ***** ***. Szatańskie pioruny mnie brzydzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
14 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Będziesz walczyła z praworządnością? 😂

Wiedziałam, że te stare opony jeszcze się kiedyś przydadzą 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Wiedziałam, że te stare opony jeszcze się kiedyś przydadzą 😜

Tej moment, mi by się przydały opony 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
10 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Tej moment, mi by się przydały opony 😂

Do czego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ola
18 minut temu, Pieprzna napisał:

Do czego?

Kaczyński kazał nimi palić jak zaspali z węglem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
2 godziny temu, Pieprzna napisał:

Oczywiście, że to bład lekarski

To to wiem, ale przerażające jest to jak wiele kobiet nie myśląc i nie weryfikując pognało protestować, wobec takiego poruszenia tłumów łatwiej uwierzyć we własną głupotę niż... no nazwę to ładnie: psychologię tłumu. Bezmyślną. I nie chodzi mi tu o partie, bo ja ogólnie krytykuję brak weryfikacji informacji i samodzielnego myślenia i powtarzanie, bo przecież "wszyscy tak mówią" Czyli propagandę..hmmm obiektywnego tvn? Teraz tak być może w wolnych mediach. Oby nie czego nam wszystkim z okazji Świąt życzę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

PiS jest tak zakłamaną partią, że nie zasługuje nawet na bycie w politycznej opozycji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
12 godzin temu, Monika napisał:

Oby tak było.

Tylko znowu, niepokoi mnie sposób "odbicia" wolnych mediów, na podstawie szybkiej uchwały nie zaś, ustawy jak to powinno być w normalnym jak piszesz państwie.

To mnie trochę niepokoi, bo jakby otwiera furtkę do innych szybkich uchwał...

Jak niesłusznie to mi wytłumacz proszę, czy się mylę i jednak wszystko było już jak trzeba...

Wiesz to, co w telewizji państwowej wyprawiali: pseudo - dziennikarze przez 8 lat, to były: kłamstwa, szczucie, obrażanie partii opozycyjnych, bo tak chciał Kaczyński i PiS. 

To już się skończyło... ale Kaczyński dalej będzie robił złe rzeczy, dopóki go nie zamkną... za kraty. 

Bo tam powinien trafić na długie lata. 

On zepsuł nie tylko media państwowe, ale wiele innych rzeczy. 

I komu się coś takiego podobało, że w kraju było: obrażanie, szczucie, podzielenie społeczeństwa? No, podobało się takim samym, jak Kaczyński. 

Bo w Polsce nie brakuję drani i kłamców, tak jak Kaczyński. 

Ale w Polsce żyją też normalni ludzie, którzy chcą żyć uczciwie i, którzy chcą normalnego kraju. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
9 godzin temu, Nafto Chłopiec napisał:

Do jeżdżenia 😁

Z górki śnieżnej zamiast sanek 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
9 godzin temu, Monika napisał:

To to wiem, ale przerażające jest to jak wiele kobiet nie myśląc i nie weryfikując pognało protestować

Zobacz jak środowisko PO traktuje prawo - tak jak powiedział Tusk "tak jak my je rozumiemy". Czyli jeśli w ustawie jest dopuszczalność aborcji w określonych przypadkach, to oni rozumieją, że jest całkowity zakaz. Jeśli telewizję obowiązują specjalne ustawy, to oni rozumieją że mogą wybrać prawo spółek handlowych, które im bardziej pasuje. Ja się pytam co to jest? Głupota, zła wola, manipulowanie ludźmi, metoda na siłowe przejęcie władzy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
28 minut temu, Pieprzna napisał:

manipulowanie ludźmi

czyli polityka. Tak było jest i będzie.

Nie nerwuj się już nooo, szkoda zdrowia :* 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec

Hołownia zaprosił na Wigilię do Sejmu nielegalnych imigrantów spod białoruskiej granicy, a w tym czasie Kosiniak jako Minister Obrony Narodowej... dziękuje mundurowym(w tym Straży Granicznej) za ich służbę 😂 Państwo mem! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

No i jak tylko wybrano nowy rząd Tuska, to bardzo szybko Tusk załatwił w Brukseli środki unijne dla Polski, czego Kaczyński i PiS nie zrobił. 

Już Polska otrzymała, na razie w formie zaliczki: 5 miliardów euro jeszcze w tym roku. 

Na polskie pieniądze, to będzie ponad 22 miliardy złotych. 

Opłacało się wybrać rząd Tuska, który nie niszczy w Polsce praworządności, sądów, prokuratury i są normalne relacje z Unią Europejską? 

Gdyby PiS dalej z Kaczyńskim rządził, to nie tylko Polska by dalej nie otrzymała żadnych środków unijnych, ale Polska byłaby jeszcze bardziej psuta... Polska byłaby niszczona przez łobuzów. 

Polska równałaby się z Ukrainą, gospodarczo, ekonomicznie, gdzie tam jest bieda, wyzysk na ludziach, duża korupcja, która, w "tle wojny" jeszcze bardziej się nasiliła. 

Polska nie zasługuję na taki los, jak Ukraina, bo Polska jednak jest w tej Unii Europejskiej i należy o to dbać. 

Jak już Polska nalezy do struktury unijnej, to trzeba dbać o taką sprawę. 

Polska może się tak samo rozwijać, jak: Niemcy, Holandia i Francja. 

Oczywiście, jeszcze daleko Polsce do tychże krajów, ale lepsze coś niż nic... 

PiS miał gdzieś praworządność w Polsce. 

Oni dlatego upolitycznili, bezprawnie prokuraturę, sądy ( niektóre sądy ), niektóre urzędy i media państwowe, żeby byli bezkarni we wszystkim. 

Kaczyńskiemu potrzebne były sądy, prokuratura przekupiona oraz media państwowe, bo to jemu dawało bezkarność. 

To jest bandyta, tak jak jego ludzie w całym PiS. 

A tacy ludzie nie liczą się z niczym, poza samym sobą. 

Teraz biją się o media państwowe, które upolitycznili, bo przyzwyczaili się do bezkarności, do tego, że mogą coś traktować, jak swoje... i trudno teraz im z tego zrezygnować. 

Jak alkoholik, narkoman, hazardzista uzależni się od tych nałogów, to potem już trudno jemu z tego wyjść i będzie w tym siedział, aż umrze albo coś z tym zrobi i sobie pomoże. 

W przypadku PiS jest podobnie, tyle że oni mają nałóg mentalny i psychologiczny od "koryta", od okradania budżetu i podatników i teraz oni nie wyobrażają sobie, by z tego mogli zrezygnować. 

Dlatego okupują siedzibę mediów państwowych i opowiadają bzdury, bajki... no bo co mają mówić? 

Ich to boli, to boli Kaczyńskiego, że traci coś, co traktował jak swoje. 

Ale niestety, my żyjemy w demokratycznym kraju, a nie w totalitaryzmie, który wszystko traktuje, jak swoją własność. 

Tak było za psychopatycznego Hitlera, który, jak tylko dostał się do władzy, to zaczął całe Niemcy traktować, jak własność. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

No żeby tylko ta Unia nie narzucała nam tych czasami idiotycznych ekologicznych przepisów to było by git

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
1 godzinę temu, Miejscowy napisał:

No i jak tylko wybrano nowy rząd Tuska, to bardzo szybko Tusk załatwił w Brukseli środki unijne dla Polski, czego Kaczyński i PiS nie zrobił. 

Już Polska otrzymała, na razie w formie zaliczki: 5 miliardów euro jeszcze w tym roku. 

Na polskie pieniądze, to będzie ponad 22 miliardy złotych. 

 

🤣🤣🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
virtuti
Dnia 28.12.2023 o 15:02, Nafto Chłopiec napisał:

🤣🤣🤣

Z tych 5 mld euro z UE , cztery i pół mld trafiło do działającej w Polsce  niemieckiej f-my wiatrakowej Simensa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
socjolog
Dnia 20.10.2023 o 19:00, aliada napisał:

Nawet ustępująca władza w to nie wierzy. Dziś  minister (jeszcze) Cieszyński skomentował teorie spiskowe o rzekomych przekrętach, jako tworzone przez "dezinformatorów, których celem jest destabilizacja państwa". 

 

 Ustępująca władza,  jak przyznał w swej wypowiedzi  Morawiecki boleśnie przekonała się , że techniczna strona Telewizji Polskiej  nie była  po stronie Polski ani partii rządzącej . Jeszcze zanim rząd ustąpił to już nowe strefy nadawania programów techniczna władza telewizji  podzieliła  na dwie części zachodnią i wschodnią podług linii Wisły. 

W tej zachodniej od nowego roku mnożą się liczne programy o Hitlerze i niemieckiej dominacji.

Nie wiem jak tam po wschodniej części Polski, czy tam czasem telewidzowie są "karmieni"  programami o Stalinie i Leninie ?

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Witam Was serdecznie.

Każdy ma swoje zdanie wg własnej wiedzy i swoich poglądów nie tylko nt. polityki ale w każdej dziedzinie naszego życia. 

Pytanie czy ono jest odpowiednie?

W polityce naszego kraju jest totalny chaos przede wszystkim w prawie. Teraz nie jest wiadome praktycznie nic, bo jedna opcja twierdzi, że mówi prawdę, a druga też tak twierdzi i bądź mądry człowieku co jest prawdą.

Ale wg mnie czy zgodnie czy też nie z prawem, to fajnie, że oglądam normalne informacje na tv1, tvn, a na Republice jest (dla mnie) cyrk z dawnej 1. 

Nie rozumiem dlaczego PiS nie może zrozumieć, że rządzenie ich się skończyło, chociaż przychodzi mi jedna myśl: to wynika z ich dążenia do całkowitego autokratyzmu, stąd próby wyprowadzenia Polski z UE,  bo jest tyle nieprawidłowości, tyle chachmęcenia, że zdają sobie sprawę co ich czeka. Nie wszystko da się przeskoczyć siłą jak chciano wczoraj...wprowadzić pana Wąsika i Kamińskiego do Sejmu. 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
socjolog
1 godzinę temu, Dżulia napisał:

Witam Was serdecznie.

Każdy ma swoje zdanie wg własnej wiedzy i swoich poglądów nie tylko nt. polityki ale w każdej dziedzinie naszego życia. 

Pytanie czy ono jest odpowiednie?

W polityce naszego kraju jest totalny chaos przede wszystkim w prawie. Teraz nie jest wiadome praktycznie nic, bo jedna opcja twierdzi, że mówi prawdę, a druga też tak twierdzi i bądź mądry człowieku co jest prawdą.

Ale wg mnie czy zgodnie czy też nie z prawem, to fajnie, że oglądam normalne informacje na tv1, tvn, a na Republice jest (dla mnie) cyrk z dawnej 1. 

Nie rozumiem dlaczego PiS nie może zrozumieć, że rządzenie ich się skończyło, chociaż przychodzi mi jedna myśl: to wynika z ich dążenia do całkowitego autokratyzmu, stąd próby wyprowadzenia Polski z UE,  bo jest tyle nieprawidłowości, tyle chachmęcenia, że zdają sobie sprawę co ich czeka. Nie wszystko da się przeskoczyć siłą jak chciano wczoraj...wprowadzić pana Wąsika i Kamińskiego do Sejmu. 

 

 

 

 

Wprowadzanie tych dwóch do sejmu to wiara, że prezydent ma władzę ułaskawienia. Widać dość wyraźnie , że obecna władza rządząca nie uznaję  prawności zarządzeń prezydenta Dudy. Wiem że jak prezydentem zostałby ktoś z PO to już wszystkie ułaskawienia będą "zgodne" z prawem.

Morawiecki nie powinien wrócić do rządu , gdyż za bardzo był za Unią i za bardzo poddawał się unijnemu rygorowi.

A tak w ogóle to dziwię się , że  niektórzy przyznają nowej władzy rację tylko dlatego, że głośno krzyczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
20 godzin temu, socjolog napisał:

Wprowadzanie tych dwóch do sejmu to wiara, że prezydent ma władzę ułaskawienia.

Nie bardzo wiem czyją wiarę masz na myśli.

Prezydent ma władzę w tym przypadku ułaskawienie i nikt tego nie kwestionuje. Jego władza i działanie z tego wynikające są wykonywane. Przykre, że dr prawa nie zna prawa.

Ułaskawienie tz. nie odbywają kary z mocy wyroku jaki wydał sąd.

Jednakże skoro sąd orzekł wyrok skazujący to z automatu nie są posłami i na to nie ma ułaskawienia.

20 godzin temu, socjolog napisał:

Widać dość wyraźnie , że obecna władza rządząca nie uznaję  prawności zarządzeń prezydenta Dudy. Wiem że jak prezydentem zostałby ktoś z PO to już wszystkie ułaskawienia będą "zgodne" z prawem.

Władza obecna szanuje prezydenta...świetna reakcja i kontakt z prezydentem w momencie wtargnięcia na polskie niebo rosyjskiej rakiety, ale chaos w prawie, który mamy dzięki p. Ziobro...drugi co prawo czyta wyrywkowo lub polega na tych co tak czynią.

Myślę, że w sprawie ułaskawienia jest wątek zamknięty-prezydent ułaskawił, panowie nie odbywają kary...są wolni i wszyscy to akceptują czy się komu podoba czy nie.

20 godzin temu, socjolog napisał:

Morawiecki nie powinien wrócić do rządu , gdyż za bardzo był za Unią i za bardzo poddawał się unijnemu rygorowi.

A tak w ogóle to dziwię się , że  niektórzy przyznają nowej władzy rację tylko dlatego, że głośno krzyczą.

Zgadzam się, że nie powinien wrócić do rządu, bo społeczeństwo kosztowało to ogromne pieniądze. Rząd Morawieckiego, który on powołał i trwał 2-tyg. za nic nierobienie otrzymali zapłatę i odprawę trzymiesięczną. Zwyczajnie należy powiedzieć wstyd. 

Nie wiem czy był za Unią, ale wiem, że nic samodzielnie z konsultacjami czy bez decydować nie mógł.  Jeśli poddawał się rygorowi to tylko i wyłącznie Kaczyńskiemu. 

Jeśli Twoja ksywa ma coś wspólnego z wiedzą owej, to jasno sobie wyjaśnisz, że właśnie teraz w Sejmie jest więcej kultury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 620
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
    • Chi
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...