Skocz do zawartości


Chi

Wybory i po wyborach

Polecane posty

Pieprzna
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Afera palcowa? Bozie co mnie ominęło ktoś zrobił palcówkę Lichockuej?

Hehe, podobno sobie oko wycierała środkowym a ktoś się obraził za pomachanie mu fakersem. Ale na pewno o tym wiesz 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna
3 minuty temu, Miejscowy napisał:

Otóż to, bracie. 

Wolność, równość, braterstwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Hehe, podobno sobie oko wycierała środkowym a ktoś się obraził za pomachanie mu fakersem. Ale na pewno o tym wiesz 😉

haha

jak w przedszkolu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Sejm wybiera członków neo-KRS

Sejm wybiera członków KRS

Tak głosił dziś pasek w tvn. Widzicie, w jeden dzień można przywrócić praworządność zmianą podpisu transmisji głosowania 😊

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Myślę, że gdyby nie było w ogóle Kaczyńskiego i PiS-u w polityce ( jego partia oraz jego nieżyjącego bracia powstała chyba na początku 2000 roku albo pod koniec lat 90 - tych ), to by w polskiej polityce nie było źle. 

Bo to PiS i Kaczyńscy "zatruwali" polską politykę od początku lat 2000 w Polsce. 

Nawet, jak byli partią opozycyjną, to szkodzili po prostu i też się zachowywali podle i to trwa do teraz. 

Oni nigdy się nie zmienili na lepsze, tylko jeszcze na gorsze. 

Jeżeli wychodzi Kaczyński i publicznie grozi Polsce, obraża podle Tuska oraz każdą inną partię i to słyszą Polacy, a także słyszą to w innych krajach, to już to świadczy o tym, że ten typ ma coś z psychiką... 

Nie wolno politykowi, i to szefowi jeszcze rządu grozić własnemu krajowi, Polakom i grozić też innym partiom. 

Powiedziała to Pani politolog, której sobie posłuchałem, która odniosła się do zachowania Kaczyńskiego, że "za takie słowa i groźby w stosunku do Polski ten człowiek powinien ponieść karę więzienia, bo łamie prawo". 

I jego rząd nazywa się fałszywie: Prawo i Sprawiedliwość... 

Nic nie ma wspólnego to z tą nazwą. 

To jest zakłamany i fałszywy rząd! 

To pokazuję, że ten typ: Kaczyński jest: fanatyczny... Jeżeli on wypowiada publicznie takie słowa do Polaków, to znaczy, że jest nienormalny na głowę. 

PiS jest rządem i partią faszystowską, tak jak mówią o tym politolodzy. 

Jest to rząd "fanatycznych" ludzi, którzy zagrażają Polsce i Polakom i to nie są żarty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Witam, ludzie. 

 

Mam nadzieję, że w Polsce wróci... normalność, bo tak powinno być. 

Ale jak widać, w PiS ci ludzie są za bardzo uzależnieni od dużej kasy, od złodziejstwa, od "stołków" i na pewno rząd nowy trzech partii z tym łatwo nie będzie miał. 

Złodziej nie zrezygnuję z okradania kraju i społeczeństwa, a trzeba pamiętać, że jeszcze do 2025 roku będzie prezydentem Pan Duda ( o ile coś się nie wydarzy i nie poda się on do dymisji, bo tak może się stać ). 

Duda wywodzi się z PiS i zawsze przynależał do tego rządu i on nie sprzeciwi się szefowi tego rządu. 

Nawet jak PiS będzie partią opozycyjną, to ten człowiek dalej będzie służył Kaczyńskiemu. 

Nie wyobrażam sobie tego, by taki prezydent współpracował z nowym rządem... Wiadomo, że on będzie utrudniał wprowadzane ustawy i przepisy nowego rządu i będzie to robił niekonstytucyjnie, ale... ten człowiek nigdy się nie liczył z Konstytucją i w normalnym kraju już by nie pełnił funkcji prezydenta za łamanie Konstytucji. 

Najlepszą sprawą i konieczną byłaby dymisja prezydenta, bo on nie będzie dobrze współpracował z nowym rządem. 

Musi być wybrany normalny, ludzki prezydent w kraju, który będzie uczciwy i nie będzie naruszał Konstytucji. 

Np. takim prezydentem byłby Pan Trzaskowski z Platformy i to on powinien zostać wybrany na prezydenta, na drugą kadencję wyborców. 

I zostałby wybrany, gdyby PiS i Duda nie robili "przekrętów" przy wyborach prezydenckich, na drugą kadencję, a robili. 

Nawet celowo przekupili wyborców i z samego pomysłu Pana Dudy dali rodzinom jakieś bony turystyczne. 

To po to było zrobione, aby to Duda zdobył najwięcej głosów i wygrał po raz drugi. 

W żadnym, normalnym kraju kandydujący prezydent nie rozdaję rodzinom oraz innym grupom ludzi żadnych bonów ani też pieniędzy za poparcie go w wyborach. 

Bo to jest: przekupstwo wyborców i to nie jest zgodne z Konstytucją. 

Ale taki człowiek, jak Duda z tym się nie liczy, jak i cały PiS. 

PiS jest rządem korupcyjnym w kraju NATO i Unii Europejskiej, gdzie w takich strukturach jest to niedopuszczalne, bo nikt nie toleruję korupcji i złych rządów. 

Co innego jeżeli kraj nie byłby w takich strukturach, to byłaby inna sytuacja, ale... 

Jeśli PiS przekupił większość dziennikarzy państwowych na swoją stronę. Jeśli przekupił niektórych urzędników na swoją stronę oraz innych, to znaczy, że jest rządem korupcyjnym i jest grupą przestępczą. 

Inaczej tego nazwać nie można. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

8 lat rządów Kaczyńskiego w Polsce pozostawi burdel, patologię, jeszcze większy, a właściwie ogromny dług kraju ( bo rząd Kaczyńskiego najbardziej zadłużył kraj ) i zła opinię nie tylko w Unii Europejskiej. 

To jest efekt rządów partii niezrównoważonego człowieka z PiS. 

Oczywiście, jako że PiS ma zakłamanych polityków, to oni będą "koloryzowali" i opowiadali banialuki "jak to w Polsce jest wspaniale, że Polska jest bogatsza od Szwajcarii oraz Norwegii i na wszystko stać Polskę". 

No bo co, kłamcy mają opowiadać? Kłamcy prawdy nie powiedzą, tylko będą kłamali, co prawdą nie jest. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja myślę, ludzie, że Tuska i Platformę dlatego tak niektórzy obrażają i niektóre albo i większość rzeczy które wygadują na Tuska, są po prostu nieprawdziwe i są wymysłem. 

Ale głównym prowodyrem tego był i jest PiS z Kaczyńskim. 

To on przede wszystkim zawsze oskarżał Tuska o wiele rzeczy i Platformę i robi to nadal. 

Kaczyński nie zmienił się ani trochę na lepsze przez te lata. 

On stał się jeszcze gorszy niż był i to widać. 

Bo on i jego nieżyjący brat w swojej partii już się podle zachowywali od początku powstania partii PiS i w pierwszych latach rządów tej partii, gdzie nawet nie dotrwali do pełnej kadencji, bo już po dwóch latach zostali wykluczeni z rządu i do tego się przyczyniła Platforma. 

Dlatego, Kaczyński tak "szczuje" teraz na Platformę, bo to jest zawistny i podły człowiek. 

Jak jego partia była opozycją wtedy, kiedy rządziła Platforma i Tusk, to też zachowywał niewłaściwie i obrażał Platformę. 

I on tak robi do teraz oraz jego ludzie. 

Także, ja bym nie wierzył, jak dziecko we wszystko co wygadują na Tuska, bo w PiS nigdy nic mądrego nie powiedzieli, tylko PiS składa sie z kłamców i pomyleńców... 

Czego się można spodziewać po zakłamanych i podłych ludziach, na czele z Kaczyńskim? 

Natomiast, smutne jest to, że szczególnie wyborcy niektórzy albo większość Kaczyńskiego powtarzają jego kłamstwa i bzdury na Tuska i Platformę. 

Bo to robią w szczególności wyborcy PiS, którzy sami są okłamywani przez ten rząd. 

Przecież PiS nigdy nie miał szacunku dla swoich wyborców. 

Ich wyborcy są zaślepieni i dlatego ich popierają, ale... część wyborców Kaczyńskiego dobrze wiedzą jaki rząd popierają. 

Oni wiedzą doskonale, że PiS jest: złodziej, drań i szkodnik, ale są na to obojętni. Popierają taki rząd dla ideologii politycznej, bo popierają złe rzeczy, więc: złodziej złodzieja zawsze będzie popierał i to tak działa. 

Ale większość wyborców, to są ludzie: mamieni, okłamywani codziennie niemal... i oni wierzą w te kłamstwa. 

PiS tym ludziom robi: wodę z mózgu i to jest bardzo smutna sprawa. 

Robi to poprzez media zakłamane, zarządzane przez PiS. 

Bo gdyby ci "wyborcy" znali prawdę i rzeczywistość, to większość z tych wyborców przestałaby głosowac na drani. 

Oczy by się otworzyły tym ludziom. 

A złym rządom właśnie o to chodzi, aby manipulować wyborcami, a najlepiej całym społeczeństwem, bo wtedy łatwo się rządzi słabymi i głupimi ludźmi. 

I o tym każdy socjolog oraz politolog powie, co ja teraz mówię, bo taka jest prawda. 

A jeszcze wracając do Tuska i Platformy, to jest ciekawa sprawa, bo... 

Z jednej strony Tuska tak oskarżają, obrażają o różne rzeczy, ale z drugiej strony inni ludzie chwalą tego polityka, bo jest światowym politykiem, który dostał się do Rady Europy, gdzie nigdy to się nie udało takiemu, Kaczyńskiemu, ani nikomu w PiS. 

Uważają, że to jest mądry polityk i bardzo wielu, lokalnych Samorządowców również bardzo dobrze mówi o Tusku. 

I teraz pytanie gdzie leży prawda o Tusku... ? Gdzieś musi być prawda... 

Jedni go oskarżają o jakieś bzdury i pewnie nie wiedzą co wygadują. Ale inni bardzo go chwalą i uważają za mądrego, doświadczonego oraz światowego polityka. 

 

Gdzie jest o Tusku w takim razie... prawda ja się o to pytam??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kormoran
6 godzin temu, LadyTiger napisał:

1 grudnia ma być narzucony ten traktat http://stop-who.pl/napisz-list-do-posla/

Wątpię czy obecny sejm zechce się tym przejąć. Teraz pochłonięci planem przejęcia władzy i sądzeniem przeciwników parlamentarnych, tak czy inaczej w końcu zaniosą naszą polską suwerenność we wszystkich dziedzinach do Brukseli na tacy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roztrzepany
LadyTiger
5 godzin temu, kormoran napisał:

Wątpię czy obecny sejm zechce się tym przejąć. Teraz pochłonięci planem przejęcia władzy i sądzeniem przeciwników parlamentarnych, tak czy inaczej w końcu zaniosą naszą polską suwerenność we wszystkich dziedzinach do Brukseli na tacy.

 

Ale niech wiedzą, że my ich pilnujemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja oczekuję w kraju... normalności... 

Nie oczekuję najlepszych i zawsze bardzo dobrych rządów, a już nie wspomnę o "idealnych" rządach, bo takich nigdzie nie ma i nie będzie nigdy. 

Ale na tyle dobrych i... ludzkich rządów, żeby było to z korzyścia dla społeczeństwa i dla kraju. 

Polityka nie jest sama dla siebie. 

Polityka jest dla społeczeństwa i dla kraju. 

I tak jest w normalnym pojęciu. 

Polityk, taki albo inny nie idzie do rządu, partii i polityki dla samego siebie. 

Bo wtedy byłby egoistą ( a PiS był i jest bardzo egoistyczny, we wszystkim ). 

To, co Kaczyński ze swoją partią w Polsce nawyprawiali, to jest karygodne i nie mieści się we łbie! 

I oni dalej są bezkarni... 

Dla mnie to nie są ludzie... 

Nie mogę nazwać kogoś "człowiekiem", jeżeli wyczynia nieludzkie rzeczy. 

Przez 8 lat kłamali na okrągło... 

Opowiadali banialuki, bajki... bajeczki... dla głupich i naiwnych. 

Tyle są warte słowa kłamców i złodziei! 

A teraz, 15 października dostali "w bęcki", bo nie zdobyli większości i mają za swoje! 

I teraz dopiero, tchórze się boją kary i więzienia za przestępstwa swoje, bo kto by się nie bał, jakby kradł i oszukiwał bezkarnie? 

Teraz trzeba będzie Polskę naprawiać z syfu... patologii... i z tego wszystkiego co zostawili po sobie bardzo złego. 

Oni to mają w dupie, za przeproszeniem i nie zamierzają niczego po sobie sprzątać. 

Bo nie można oczekiwać tego, że tacy ludzie się przejmują złem, jakie pozostawili innemu rządowi, jeżeli są bezkarni, zdemoralizowani. 

Tacy ludzie, nawet już nie, jako: politycy, ale... ludzie nie liczą się z niczym. 

Oni tylko i na pierwszym miejscu widzą jedynie własne dobro, bo takie mają w głowach myślenie. 

Nic dobrego z takich ludzi nie ma i nie będzie. 

I szkoda, że Polska musiała cierpieć przez łobuzów... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
antidotum

Jak na razie większość parlamentarna PO zamierza nieść do Brukseli na tacy "klikanie" na forum unijnym ponad 57 różnorodnych zgód na utratę suwerenności i niepodległości narodu.

Wszystko "ubrane " w piękne słówka i uspakajające uśmiechy. Wszystko ogarnięte znanymi słowami o praworządności.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Tak więc, PiS jest już... skończony... Już premierem został Pan Tusk i będą rządy Platformy oraz pozostałych partii, współrządzących. 

To jest dla mnie duża radość, bo na to czekałem. 

Czekałem na normalną, ludzką i uczciwą Polskę, ale... wiadomo, że żaden rząd nie jest idealny i zawsze bardzo dobry i to trzeba mieć na uwadze. 

Ale dla mnie każdy inny rząd, tylko nie podły i zły PiS. 

Teraz Polska będzie miała należne środki unijne, bo Tusk naprawi praworządność i naprawi to wszystko, co zostało rozwalone przez Kaczyńskiego. 

A Kaczyński jeszcze straszy Tuska w Sejmie i wyzywa go od Niemców... 

Tusk powinien go pozwać za to do sądu! Zresztą, Kaczyński i tak karnie odpowie za swoje przestępstwa. 

Edytowano przez Miejscowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
5 godzin temu, antidotum napisał:

Jak na razie większość parlamentarna PO zamierza nieść do Brukseli na tacy "klikanie" na forum unijnym ponad 57 różnorodnych zgód na utratę suwerenności i niepodległości narodu.

Wszystko "ubrane " w piękne słówka i uspakajające uśmiechy. Wszystko ogarnięte znanymi słowami o praworządności.

 

 

👍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 godziny temu, Miejscowy napisał:

Tak więc, PiS jest już... skończony... Już premierem został Pan Tusk i będą rządy Platformy oraz pozostałych partii, współrządzących. 

To jest dla mnie duża radość, bo na to czekałem. 

Czekałem na normalną, ludzką i uczciwą Polskę, ale... wiadomo, że żaden rząd nie jest idealny i zawsze bardzo dobry i to trzeba mieć na uwadze. 

Ale dla mnie każdy inny rząd, tylko nie podły i zły PiS. 

Teraz Polska będzie miała należne środki unijne, bo Tusk naprawi praworządność i naprawi to wszystko, co zostało rozwalone przez Kaczyńskiego. 

A Kaczyński jeszcze straszy Tuska w Sejmie i wyzywa go od Niemców... 

Tusk powinien go pozwać za to do sądu! Zresztą, Kaczyński i tak karnie odpowie za swoje przestępstwa. 

Polecam dzisiejsze przemówienie Bosaka odnośnie expose Tuska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 621
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...