Skocz do zawartości


Chi

Wybory i po wyborach

Polecane posty

Aco
12 godzin temu, Pieprzna napisał:

Opozycja "demokratyczna" już pokazuje swój szacunek do demokracji - Konfederacja ma być pozbawiona swojego wicemarszałka w prezydium sejmu. Czy w kolejnych latach doczekamy się delegalizacji tej partii przez starych i młodych komuchów pod szyldem walki z faszyzmem?

PiS podobnie zrobił z PSL-em. "Demokracja" to bardzo szerokie pojęcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Nobody
9 minut temu, Aco napisał:

PiS podobnie zrobił z PSL-em. "Demokracja" to bardzo szerokie pojęcie.

Piotr Zgorzelski PSL 12 listopada 2019 r. został wybrany na wicemarszałka Sejmu IX kadencji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
17 godzin temu, kormoran napisał:

Jak na 8 lat czyli dwóch kadencji to niewiele było tego łamania konstytucji.  Sprawa Wąsika i Kamińskiego to był początek kadencji. Natomiast utworzenie sądu trybunału było jednym z  kamieni milowych które zaleciła nam UE.

Tak na prawdę to nie masz się do czego przyczepić.

Żeby coś poprawnie oceniać w sprawach konstytucji to można tylko wtedy, gdy nie jest się lewakiem.

 

 

 

Ale fakty są takie, że złamał ten Pan Konstytucję i złych rzeczy się nie zapomina. 

Poza tym, Wikipedia nie opisuję wszystkiego, co zrobił Duda z Konstytucją. 

Samo obrażanie grup LGBT przez prezydenta nie tylko nie przystoi, ale nawet nie wolno czegoś takiego mówić, będąc na najwyższych stanowisku w kraju. 

Bo to też widzą i słyszą inne kraje w Europie i dają potem opinię Polsce. 

Zresztą dla mnie Pan Duda nie jest normalnym człowiekiem, skoro godził się na to, co jego rząd wyprawiał w Polsce. 

Inny prezydent, gdyby był za Dudę, nigdy by nie pozwolił na złodziejstwa i na niszczenie kraju złym rządom. 

Ale PiS Dudę gdzieś wyciągnął... i go wystawili na prezydenta od początku rządów PiS. 

Tak naprawdę to nie wyborcy wybrali Dude, tylko zrobił to rząd. 

W Polsce, prezydenta nie wybierają partię i rząd, tylko wybiera społeczeństwo. 

W Estonii, a także w innych, niektórych krajach tak jest, że prezydentów wybierają partię i rząd, a nie wyborcy, bo tam jest inaczej to zapisane w Konstytucji. 

Ale w Polsce to wyborcy wybierają prezydentów, a nie partie i rząd. 

PiS Polskę okrada od początku rządów i na to się godzą ich wyborcy. 

Złodzieje okradają, pod okiem społeczeństwa kraj, a prezydent wie o tym wszystkim i nie było nigdy na to jego reakcji. 

Dla mnie ktoś taki podlega pod karę i pod Trybunał Stanu. 

A polityk to nie jest równy wobec prawa, według Konstytucji, jak zwykły człowiek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

PiS-u już nie ma... 

Nie mogą dalej rządzić bez większości. 

Bo to byłoby złamaniem Konstytucji i przepisów. 

Zresztą nikt raczej w innych krajach nie chciałby też współpracować z rządem w Polsce, który nie ma większości. 

Bo w innych, normalnych krajach szanują demokrację i Konstytucję i tam sobie nikt nie pozwoli na poniżenie i łamanie przepisów, tak jak to PiS z Dudą robią w Polsce. 

Ale na szczęście, PiS już rządził dalej nie będzie, bo nie zdobył większości. 

I teraz najlepiej, żeby "zniknęli" w ogóle z rządu i polityki, aby nie zatruwali dalej Polski i społeczeństwa. 

Bo jeśli będą siedzieli dalej w partii opozycyjnej, nawet na ostatnim miejscu, to będą szkodzili, na każdym kroku nowemu rządowi. 

Zostanie tez ich człowiek, Duda i ja sobie nie wyobrażam, by on współpracował z partiami wygranymi, który złamał Konstytucję, prawo ( jako prawnik ) i godzil się, również swoimi podpisami na zło PiS-u. 

Ja, będąc w polityce, w PO czy w Lewicy nigdy bym nie chciał współpracować z przestępczym prezydentem. 

To wolałbym odejść w ogóle z polityki. 

I to jest moje zdanie. 

A tyle szkód, złodziejstwa co oni narobili przez 8 lat, to tego wszystkiego nie będzie się dało już naprawić i przywrócić i rząd nowy też z tym nic nie zrobi. 

Niektóre albo część rzeczy będzie można naprawić i przywrócić w Polsce. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
2 godziny temu, Miejscowy napisał:

PiS-u już nie ma... 

Nie mogą dalej rządzić bez większości. 

Bo to byłoby złamaniem Konstytucji i przepisów. 

 

O czym ty w ogóle bredzisz? 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Tutaj złych rzeczy jakie PiS i Solidarna Polska zrobili, to jest bardzo długa lista. 

Oni przez 8 lat, przez dwie kadencję tak narozrabiali, nawywijali... że to się w pale nie mieści... 

Nie tylko bezprawne i niezgodne z Konstytucją upolitycznienie prawie wszystkiego, co państwowe ( jeżeli coś jest: państwowe to nalezy do całego społeczeństwa, do kraju, a nie do takiego czy innego rządu i polityków ), ale też: złodziejstwa na lewo i prawo. Kombinację... Machloje poza budżetem, bez kontroli tego. Przekupienie dziennikarzy państwowych, mediów państwowych, aby służyli przestępcom. 

I tutaj można by wymienić wiele, różnych rzeczy złych tych rządów. 

W życiu i nigdy tak nie widziałem egoistycznego, samolubnego rządu, jak PiS... 

Mającego w dupie Polskę, gospodarkę i społeczeństwo. 

A ich PROGRAMY polityczne zostały po to wprowadzone, aby zachęcać do siebie wyborców. 

Nie wierzę w to, żeby oni tak się przejmowali losem rodzin i emerytów. 

Oni oczywiście różne "bajeczki" opowiadali wyborcom, no bo co kłamca ma mówić? Musi kłamać, żeby na tym zyskał. 

A przy okazji, jak wprowadzili programy społeczne, to też robili przy tym... "wały" i to wykorzystywali dla siebie. 

Tak na ten temat się wypowiadają ekonomiści i mają rację. 

Czyli, z jednej strony, "niby wspierali" rodziny i emerytów, ale z drugiej strony, kradli, robili przekręty i do tego niekonstytucyjnie zadłużyli na ogromne sumy Polskę. 

Czy tak robi i się zachowuję normalny rząd w kraju? 

Ale już złych rządów na szczęście nie będzie, nie mają żadnych szans i nie mają większości głosów. 

Natomiast, jak będą rządziły trzy partie razem, to w Polsce będą zmiany i coś się na lepsze zmieni, co mnie ogromnie cieszy. 

Normalnie myślący człowiek chcę żyć w ludzkim, normalnym i dobrym kraju i to jest oczywiste. 

Nawet już sam Tusk mówi, jak i całe PO, by: oddzielić Kościół od Państwa w Polsce, we współpracy z Lewicą to się zmieni. 

Nie będzie już bezkarności duchownych, Episkopatu i Rydzyka, jak to było i jest jeszcze nadal za PiS. 

Nie będzie już przekazywania ogromnych środków podatników na kościół i na Rydzyka, tak jak to PiS chętnie robił od 8 lat, z pieniędzy podatników. 

Bo za PiS szczególnie, duchowni nie są biedni. Oni takie pieniądze otrzymywali od PiS, że też i różne rzeczy się działy i dzieją w parafiach. 

Koniec z pedofilią w niektórych parafiach! Ksiądz, który się takich rzeczy dopuszcza musi tak samo ukarany, jak zwykły pedofil i usunięty na zawsze z parafii, bez prawa powrotu. 

I Lewica to gwarantuję, że: nie będzie bezkarności księży i biskupów! 

Szczególnie, Lewica. 

I to są dobre zmiany i bardzo potrzebne zmiany. 

Podatki na kościół w Polsce powinny być dobrowolne, tak jak to jest w niektórych krajach Europy zachodniej. 

Tam każdy, kto chce to płaci podatek na kościół, na duchownych. A jak ktoś nie chcę, to nie płąci i to jest jego wybór. 

Szczególnie, że płacą ci, którzy są wierzący i chodzą do kościoła. A ci, którzy nie są wierzący i nie uczestniczą we mszy, nie płacą na kościół, bo nie muszą. 

Tak jest na Zachodzie, w niektórych przynajmniej krajach. 

Czy w Polsce tak samo być nie może? W Polsce też są ludzie niewierzący i nie uczestniczący we mszy. 

Koniec z płaceniem dziennikarzom państwowym, w mediach państwowych dużej pensji, nawet do stu tysięcy złotych miesięcznie. 

Bo za tyle PiS przekupił niektórych dziennikarzy i media państwowe, gdzie na normalnym rynku dziennikarskim, dziennikarz taki nie zarabia więcej jak do dziesięciu tysięcy złotych, a czasami mniej. 

W zależności też od doświadczenia i pozycji w dziennikarstwie. 

Nikt w Polsce, w normalnej sytuacji nie dostaję stu tysięcy złotych pensji. 

Nawet prezes jakiejś spółki nie ma takiej pensji, ani żaden dyrektor. 

Ale jak się ktoś zadaję z grupą przestępczą i robi nielegalne, bezprawne rzeczy, to takie pieniądze otrzymuję. 

Nielegalnie i nieuczciwie zawsze się zdobywało duże pieniądze. 

A PiS jest grupą przestępczą i łączył to z rządem w polityce. 

Nie tylko "AFERY" podłe i paskudne, przy których oczywiście się obłowili dużą kasą... Ale w ogóle oni są naprawdę złymi ludźmi i już nawet nie chodzi o to, że to są politycy. 

Jako ludzie. 

Bo jeśli oni robili takie rzeczy, wykorzystując do tego rząd i politykę, to mogą tak samo robić i w życiu prywatnym. Poza polityką i co ich przed tym powstrzyma? 

Człowiek zły moralnie zdolny jest do różnych rzeczy i jest niebezpieczny. 

 

I zobaczycie, jak powstanie rząd trzech partii, to w Polsce będą zmiany i coś na lepsze będzie się zmieniało. 

Nie będzie to idealne, bo takich rządów nie było i nie ma świecie. 

Każdy rząd, nawet najlepszy ma i będzie miał wady jakieś. 

Nie ma idealnej polityki, a w Polsce na pewno takiej nie będzie. Ja nie oczekuję, aby rząd był we wszystkim najlepszy i był idealny. 

Oczekuję w miarę dobrego rządu, bardziej ludzkiego dla społeczeństwa, empatycznego, który nie widzi siebie, a widzi całe społeczeństwo, bo jest wybierany dla społeczeństwa. 

 

No a PiS to było, jest i pewnie dalej będzie... zło... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fizyk

Temat jest tu dość ograniczony.  Nie koniecznie musi być po wyborach, gdyż konstytucja przewiduję na ostatnim etapie możliwość ponownych wyborów.

A co będzie obiecywać wyborcom obecna opozycja , to nie wiem .

Ani to kto im teraz uwierzy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Dalsze rządy złego rządu, zrujnowałyby Polskę, na życzenie ich wyborców. 

Bo to wyglada tak, ci ludzie w tych rządach z jednej strony głoszą "jak to jest ważna Polska. Jak jest ważna suwerenność Polski ( a mamy dzisiaj święto Niepodległości i pewnie będą opowiadali takie słowa, fałszywe... ", a z drugiej strony: kradną, oszukują, niszczą społeczeństwo i robią takie rzeczy, że to się nie mieści w głowie. 

To są ludzie fałszywi, mający "frazesy" na ustach. To sa ludzie fanatyczni ma głowę... 

Fanatyk jakiś potrafi pięknie mówić, a potem robi podłe rzeczy. 

I to jest właśnie... PiS i ich koledzy z Solidarnej Polski. 

Ludzie zakłamani, fałszywi i fanatyczni! 

No bo który złodziej i oszust przyzna się do złych rzeczy, dobrowolnie z własnej woli? Nie ma takiego złodzieja, nigdzie. Taki człowiek chcę być bezkarny w złodziejstwie. 

Więc on będzie kręcił, wypierał się tego. 

I ludzie w PiS robią tak samo. 

Dopóki się tych ludzi nie złapie, nie osądzi sprawiedliwie, to tacy ludzie będą do końca życia prowadzili życie złodziejskie i złe. 

Bo źli ludzie najczęściej się na lepsze nie zmieniają i to jest niestety smutna prawda. 

Ludzie tacy mają to we krwi. 

I tutaj psycholog albo socjolog w tej sprawie miałby najwięcej do powiedzenia. 

 

Wracając do PiS-u, mam nadzieję, że ludzie tacy, z takim zachowaniem, moralnie zepsuci nigdy już nie będą mieli możliwości siedzieć w rzadzie i dalej okradać i niszczyć Polskę i społeczeństwo. 

Bo w Polsce może być dobrze i normalnie i Polska na to zasługuję. 

W Polsce nie musi być źle, podle i nie musi być polskie społeczeństwo podzielone. 

I dobrze by było, gdyby na tym też zależało każdemu wyborcy PiS, ale nie zależy tym ludziom na dobru własnego kraju. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kormoran
Dnia 10.11.2023 o 12:37, Miejscowy napisał:

PiS-u już nie ma... 

Nie mogą dalej rządzić bez większości. 

Bo to byłoby złamaniem Konstytucji i przepisów. 

Zresztą nikt raczej w innych krajach nie chciałby też współpracować z rządem w Polsce, który nie ma większości. 

Bo w innych, normalnych krajach szanują demokrację i Konstytucję i tam sobie nikt nie pozwoli na poniżenie i łamanie przepisów, tak jak to PiS z Dudą robią w Polsce. 

Ale na szczęście, PiS już rządził dalej nie będzie, bo nie zdobył większości. 

I teraz najlepiej, żeby "zniknęli" w ogóle z rządu i polityki, aby nie zatruwali dalej Polski i społeczeństwa. 

Bo jeśli będą siedzieli dalej w partii opozycyjnej, nawet na ostatnim miejscu, to będą szkodzili, na każdym kroku nowemu rządowi. 

Zostanie tez ich człowiek, Duda i ja sobie nie wyobrażam, by on współpracował z partiami wygranymi, który złamał Konstytucję, prawo ( jako prawnik ) i godzil się, również swoimi podpisami na zło PiS-u. 

Ja, będąc w polityce, w PO czy w Lewicy nigdy bym nie chciał współpracować z przestępczym prezydentem. 

To wolałbym odejść w ogóle z polityki. 

I to jest moje zdanie. 

A tyle szkód, złodziejstwa co oni narobili przez 8 lat, to tego wszystkiego nie będzie się dało już naprawić i przywrócić i rząd nowy też z tym nic nie zrobi. 

Niektóre albo część rzeczy będzie można naprawić i przywrócić w Polsce. 

 

Zapewne wg ciebie miejscowy PiS złamał konstytucję gdy :

- nie wyłączył turowskiej kopalni

- mimo negatywnych głosów  z Brukseli wykonał przekop wiślany

- dotował zakupy węgla , prądu i gazu dla odbiorców indywidualnych

- mimo negatywnych opinii UE rozpoczął budowę portu kontenerowego, który będzie konkurencyjny wobec Hamburga

- obniżył ceny paliw

- nie zgodził się na rezygnację Polski z weta w parlamencie UE

- nie chciał wprowadzić waluty euro

- nie chce uznać większości opozycji w parlamencie mimo, że podczas wyborów PSL i Hołownia obiecali swym wyborcom że pójdą trzecią drogą bez Tuska i bez PiS-u. Teraz już się im niestety odmieniło.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Kaczyński jest podłym człowiekiem i zawsze taki był. 

Taki gość ma to we krwi... 

Poza tym ten człowiek jest też niezrównoważony psychicznie i ktoś taki może pełnić funkcję prezesa rządu w kraju? 

Niebywałe, że na to było i jest jakieś przyzwolenie... 

Warto posłuchać Pana Romana Giertycha, dobrego i znanego mecenasa, który zresztą kiedyś współrządził z PiS, w pierwszych latach rządów Kaczyńskiego. 

A Pan Giertych wie co mówi, bo zna dobrze Kaczyńskiego. 

Jakim ZŁEM... był i jest Kaczyński oraz jego "banda". 

Dopuściło się takiego typa do rządów i teraz Polska musi za to płacić cenę. 

To się oczywiście podoba wyborcom Kaczyńskiego, bo ci ludzie jeszcze nie widzą... prawdy na oczy. 

Są jeszcze zaślepieni... 

Ale może przyjdzie taki dzień, że na oczy ujrzą prawdę i rzeczywistość. 

Kaczyński jest "fanatykiem", który ma chore jakieś wizję... i ma spaczoną rzeczywistość. 

Ktoś taki mógł być dopuszczony do rządów w kraju... 

 

Niebywałe!

 

PiS 15 października dostał duży łomot po głowie... Bo większość Polaków, którzy tak licznie zagłosowali w całej Polsce oraz w innych krajach wybrali: normalność, dobro, równość i sprawiedliwość. 

Nie mówię o wyborach PiS, bo dla mnie tacy się nie liczą. 

Ale oni już są też w mniejszości, gdyż część wyborców PiS już przestała popierać te rządy złe, i dobrze. 

Edytowano przez Miejscowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Powiem tak, w Polsce dzieję się naprawdę źle i nawet jak teraz PiS już rządził nie będzie, to rząd nowy, składający się z trzech partii, które zdobyły najwięcej głosów, nie naprawią złej i fatalnej sytuacji w kraju szybko. 

To co PiS i Kaczyński narobił przez te 8 lat w kraju, odcisnęło w Polsce piętno... 

Tyle kradzieży jakiego dokonali... Tyle szczucia... Tak podzielonego na kawałki społeczeństwa polskiego... 

To są złe i podłe rzeczy robione przez człowieka, człowiekowi. 

Chciało się popierać zły rząd za parę złotych w ich, wymyślonych programach, gdzie dziś, obecnie 500 zł. jest coraz mniej warte na rynku, przez inflację i słabą wartość polskiej waluty. 

A nawet i 800 zł. też, przy takich cenach w sklepach, jest niewiele warte. 

Nigdy w życiu ja bym nie głosował na bandyckich ludzi, nawet gdyby mi dawali i 5000 złotych miesięcznie. 

Bo ludzie, prawda jest taka, że oni bezinteresownie nie płacili pieniędzy dla rodzin i emerytów w programach. 

Oczywiście, to tak może wyglądało... ale wcale tak nie było. 

Rodzic sobie otrzymywał i nadal otrzymuję po 500 zł. miesięcznie i ma te parę złotych bez pracy. 

Ale przecież, Kaczyński po to rozdawał te pieniądze dla rodzin, aby tym zachęcać rodziców i rodziny do "popierania" jego i cały gang przestępczy. 

Normalna pomoc i wspieranie rodzin zawsze było w instytucji pomocy społecznej i socjalnej. 

To tam jest miejsce, gdzie się wspiera biednych i potrzebujących ludzi i tak jest na całym świecie. 

Zresztą, ja już nie będę się powtarzał, jak wygląda pomoc socjalna w Polsce, a także w innych krajach, bo już nie jedyny raz o tym przypominałem w tematach. 

Już było wsparcie w Polsce dla każdej rodziny w postaci: Becikowe, gdzie rodziły się dzieci. 

Moim zdaniem to nie była mała pomoc i wsparcie. 

Oczywiście, teraz, przy takich cenach i inflacji należałoby zwiększyć kwotę, np. do dwóch tysięcy złotych na każde dziecko urodzone i ja jestem jak najbardziej za tym. 

A nawet byłbym za tym, by zwiększyć kwotę na każde dziecko urodzone w rodzinie do trzech tysięcy złotych, bo jest to jednorazowe wsparcie, a nie, co miesiąc. 

Rodzic ma obowiązek pracować i zarabiać na swoją rodzinę, jeśli sam się zdecydował na dzieci i rodzinę. 

Posiadanie dzieci i rodziny nie jest ani nakazem, ani przymusem w demokratycznym państwie. 

To jest dobrowolna decyzja ludzi dorosłych. 

Państwo nie ma obowiązku utrzymywać rodziny z pieniędzy publicznych, bo posiadanie rodziny jest decyzją dobrowolną, na życzenie ludzi dorosłych. 

Ktoś chcę, posiada rodzinę, dzieci i musi rodzinę utrzymać. 

Ktoś nie chce, nie posiada rodziny i żyję samotnie i utrzymuję samego siebie. 

To jest: normalność w każdym państwie demokratycznym. 

Ale tutaj mógłbym o tym dużo więcej napisać. 

 

Polska zasługuję, sto razy na uczciwość i sprawiedliwość, na... normalność... 

 

Po co Polsce zło wyrządzane przez "fanatycznych", zdemoralizowanych ludzi? 

Po co to jest Polakom potrzebne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Państwo nie ma obowiązku utrzymywać rodziny z pieniędzy publicznych, bo posiadanie rodziny jest decyzją dobrowolną, na życzenie ludzi dorosłych

 

Wiesz to już kwestia dyskusyjna czy państwo powinno być kapitalistyczne w wydaniu XIX wiecznym czy demokracją uwikłaną w solidaryzm społeczny. Ty jakie wolisz? Rodziny wydając potomków budują państwo. Skoro z pracy jest pieniądz, to każdy obywatel więcej, to więcej pieniędzy dla państwa. Ty miejscowy nie płodząc dzieci żyjesz samolubnie niczym truteń, bo twoja starość okupiona zostanie ciężarem dla państwa. Państwo może widzieć dalekosiężne potrzeby wspierania swojej demografii i nic w tym złego.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
6 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Państwo nie ma obowiązku utrzymywać rodziny z pieniędzy publicznych, bo posiadanie rodziny jest decyzją dobrowolną, na życzenie ludzi dorosłych

 

Wiesz to już kwestia dyskusyjna czy państwo powinno być kapitalistyczne w wydaniu XIX wiecznym czy demokracją uwikłaną w solidaryzm społeczny. Ty jakie wolisz? Rodziny wydając potomków budują państwo. Skoro z pracy jest pieniądz, to każdy obywatel więcej, to więcej pieniędzy dla państwa. Ty miejscowy nie płodząc dzieci żyjesz samolubnie niczym truteń, bo twoja starość okupiona zostanie ciężarem dla państwa. Państwo może widzieć dalekosiężne potrzeby wspierania swojej demografii i nic w tym złego.  

W ogóle się z Tobą nie zgodzę i to moje zdanie. 

Skoro ja żyję w demokratycznym, wolnym kraju to mam prawo wyboru i tyle. 

Kazdy ma prawo wyboru do czegoś i tyle. 

Nie powiedziałbym, że "ktoś, kto nie decyduję się na rodzinę i dzieci, to żyję samolubnie... ". Dla mnie to jest kompletna bzdura. 

Wszędzie na świecie, również w bardzo bogatych i dobrze rozwiniętych państwach niektórzy ludzie nie mają i nie decydują się na rodzinę i mają prawo do takiej decyzji. 

Zauważ, bracie, że wszędzie na świecie nie mogą się rodzić wszystkie dzieci... Nie może być... przeludnienia w krajach... 

Ale to jedna tylko sprawa. 

Druga, a może i trzecia sprawa to taka, że każdy ma wolny wybór w demokracji. 

Jeden się decyduję na rodzinę i dzieci, ale drugi już na to się nie decyduję i też ma prawo żyć i funkcjonować. 

To, że w Polsce oraz w innych krajach jakaś część, jakiś procent ludzi nie decyduję się na rodzinę, z różnych powodów, to nie oznacza od razu niżu demograficznego. A przynajmniej nie jakiegoś, dużego niżu w demografii. 

Bo zawsze tak było i zawsze tak wszędzie na świecie będzie i Ty, ani ja tego nigdy nie zmienimy, że jakiś procent ludzi nie będzie miała żadnej rodziny oraz dzieci i to jest normalna rzecz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

A teraz powiem coś o polityce i wyborach. 

 

Jak popatrzymy na politykę i rządy nie tylko w Polsce, ale i w innych krajach Europy i świata, to wiadomo, że nie ma idealnych rządów na świecie i raczej nigdy nie było. 

Nawet w najlepszych i bardzo bogatych, najlepiej rozwiniętych krajach nie ma polityków idealnych, najlepszych w tym co robią. 

To są ludzie, którzy też popełniają czasem jakieś błędy i się mylą w różnych sprawach. 

To wygląda różnie i np. jakiś polityk, premier, prezydent, minister rządu może dbać bardzo dobrze o własny kraj i własne sprawy w kraju i spełnia każde właściwie oczekiwanie swoich wyborców i społeczeństwa. 

Ale już w polityce międzynarodowej, na arenie międzynarodowej taki: premier, prezydent albo minister jakiś może się inaczej zachować dla własnej korzyści. 

Nigdy nikt nie wie, co ma w głowie nawet najlepszy polityk w dobrym kraju. 

Ludzie potrafią mieć swoje, jakieś... tajemnice... których nie ujawniają. Tak samo mają je politycy, bo to też są ludzie. 

I tego się nie zmieni. 

Np. jak się spojrzy na politykę unijną, na unijnych polityków i w ogóle na polityków i rządy Europy zachodniej, to i tam nie ma i nigdy nie będzie idealnej i zawsze bardzo dobrej polityki. 

Oczywiście, politycy w tamtych krajach prowadzą jak najlepszą politykę dla społeczeństwa w tychże krajach, ale nie zawsze udaną i najlepszą. 

Na pewno tam, w krajach Europy zachodniej jest normalne prawo, przepisy dla społeczeństwa niż w Polsce. 

Ale zdarzają się pewne uchybienia... 

Nie ma i w takich krajach idealnej i zawsze bardzo dobrej polityki i takiej nie będzie. 

Zresztą, nieuczciwy, pazerny na kasę polityk trafia się w każdym kraju właściwie na świecie, tylko pytanie czy to jest tolerowane przez innych polityków i partie oraz przez społeczeństwo, czy nie jest to tolerowane i jest od razu potępiane? 

Bo w normalnym kraju, gdzie jest poszanowanie dla prawa i przepisów, nie ma tolerancji na zło. 

Np. jak trafi się nieuczciwy, jakiś polityk w Unii Europejskiej ( a trafiają się tam tacy ludzie w rządzie, parlamencie ), to nie ma na to zgody i od razu jest ukarany taki człowiek. 

Dostaję karę i odczuwa to na sobie. Ma uchylony immunitet i tyle. 

W Polsce, za PiS szczególnie tak się nie dzieję, bo oni w Polsce wprowadzili bezkarność i mogą robić za każdym razem takie rzeczy i kary żadnej za to nie dostają. 

Ale w krajach Europy zachodniej takie rzeczy są nieakceptowalne i to też wynika z innej mentalności i myślenia. 

Myślące społeczeństwo też sobie nie pozwoli na takie rzeczy, bo ma inną mentalność. 

W Polsce musi być naprawione społeczeństwo, bo jest zepsute przez złe rządy. 

Jest bardzo w Polsce podzielone społeczeństwo, ale na złe, a nie na lepsze. 

I powiem tez tak, to co jeden i drugi polityk, w takiej lub innej partii czy rządzie w Polsce, ale także w Europie i świecie robi prywatnie, to mnie nie obchodzi. 

Jego sprawa. Jego prywatne życie, tak jak każdego. 

Ale mnie interesuję, co polityk robi państwowo, pełniąc funkcję polityczną, bo służy społeczeństwu, nie samemu sobie i dostał społeczne zaufanie. 

A prywatnie, to taki człowiek może robić rózne rzeczy i to jego sprawa. 

Ja nie odpowiadam za to, co on robi prywatnie, poza polityką i nikt za to nie odpowiada. 

Ale pełniąc funkcję publiczną i polityczną ma jakieś zobowiązanie społeczne, dostał zaufanie społeczne, mandat do funkcji publicznej ma spełniać oczekiwania społeczeństwa, bo to jest jego obowiązek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 godziny temu, Miejscowy napisał:

W ogóle się z Tobą nie zgodzę i to moje zdanie. 

Skoro ja żyję w demokratycznym, wolnym kraju to mam prawo wyboru i tyle. 

Kazdy ma prawo wyboru do czegoś i tyle. 

Nie powiedziałbym, że "ktoś, kto nie decyduję się na rodzinę i dzieci, to żyję samolubnie... ". Dla mnie to jest kompletna bzdura. 

Wszędzie na świecie, również w bardzo bogatych i dobrze rozwiniętych państwach niektórzy ludzie nie mają i nie decydują się na rodzinę i mają prawo do takiej decyzji. 

Zauważ, bracie, że wszędzie na świecie nie mogą się rodzić wszystkie dzieci... Nie może być... przeludnienia w krajach... 

Ale to jedna tylko sprawa. 

Druga, a może i trzecia sprawa to taka, że każdy ma wolny wybór w demokracji. 

Jeden się decyduję na rodzinę i dzieci, ale drugi już na to się nie decyduję i też ma prawo żyć i funkcjonować. 

To, że w Polsce oraz w innych krajach jakaś część, jakiś procent ludzi nie decyduję się na rodzinę, z różnych powodów, to nie oznacza od razu niżu demograficznego. A przynajmniej nie jakiegoś, dużego niżu w demografii. 

Bo zawsze tak było i zawsze tak wszędzie na świecie będzie i Ty, ani ja tego nigdy nie zmienimy, że jakiś procent ludzi nie będzie miała żadnej rodziny oraz dzieci i to jest normalna rzecz. 

Żyj i daj żyć innym 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Widziałam fragment obrad sejmu gdzie marszałek Hołownia zaprezentował przywiązanie do regulaminu i stanowczość przy próbie opanowania wyjców od lewa do prawa. Ciekawe na ile mu starczy samozaparcia i zapału do tej ciężkiej pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Cytat

Tomasz Zimoch syn Stanisława.. -Wiceprezesa sądu Powiatowego w Łodzi (1968) -Od 1971 sędzia sądu wojewódzkiego w Łodzi -Od 1980 sekretarz wojewódzki ZPP -Wspoltwórca KRS i jej pierwszy przewodniczący 1990-1994r

@Nafto Chłopiec wystarczy być z odpowiedniej rodziny 🤷‍♀️

F-6k-Cqs-Xk-AAo-Q2a-jpeg.jpg

Kadencję rozpocznie od powtórki z afery palcowej Lichockiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
5 minut temu, Pieprzna napisał:

@Nafto Chłopiec wystarczy być z odpowiedniej rodziny 🤷‍♀️

F-6k-Cqs-Xk-AAo-Q2a-jpeg.jpg

Kadencję rozpocznie od powtórki z afery palcowej Lichockiej.

Afera palcowa? Bozie co mnie ominęło ktoś zrobił palcówkę Lichockuej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
6 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Żyj i daj żyć innym 😁

Otóż to, bracie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...