Skocz do zawartości


Chi

Wybory i po wyborach

Polecane posty

kormoran
7 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Kormoran ty się nie stresuj przecież Duda czuwa

To pewnie .że prezydent Duda, dwukrotnie publicznie obrażony przez Tuska nie powierzy mu teki premiera bo  straciłby twarz i narażony byłby na dalsze obelgi tu i tam na salonach w Brukseli.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


KapitanJackSparrow
10 minut temu, kormoran napisał:

To pewnie .że prezydent Duda, dwukrotnie publicznie obrażony przez Tuska nie powierzy mu teki premiera bo  straciłby twarz i narażony byłby na dalsze obelgi tu i tam na salonach w Brukseli.

Kto by już liczył obelgi na Tuska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

To niemożliwe do zrealizowania, ale chciałabym widzieć ten tumult w sejmie kiedy wykupieni posłowie z Konfederacji i PSL zatwierdziliby powołanie rządu Morawieckiego 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Tylko ten, Duda złamał, nie raz Konstytucję. 

Czy ktoś pochwali prezydenta za złamanie Konstytucji? Bo ja nie. 

Duda nie będzie miał nic do gadania, gdyż to nie PiS zdobył większość głosów, a PO i inne partie opozycyjne i takie są fakty. 

Tego się nie da już niczym podważyć. 

PiS jest dla mnie rządem przestępczym, i to są zresztą opinie wielu politologów. 

Jak nazwać polityka, który łamie Konstytucję i jest bezkarny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boisz sie ludzi
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

To niemożliwe do zrealizowania, ale chciałabym widzieć ten tumult w sejmie kiedy wykupieni posłowie z Konfederacji i PSL zatwierdziliby powołanie rządu Morawieckiego 😄

o tym wiele razy rozmawialismy w ekipie tej na ktora sie powolujesz. Zacznij sie odnosic do oponentow i miej odwage. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
11 minut temu, Boisz sie ludzi napisał:

o tym wiele razy rozmawialismy w ekipie tej na ktora sie powolujesz. Zacznij sie odnosic do oponentow i miej odwage. 

Zacznij się wypierdalaj 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoko
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

Zacznij się wypierdalaj 😊

Banujom mnie😁🐔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Tusk jest znanym politykiem w całej Europie, bo był w Radzie Europy, a to coś znaczy i byle kogo tam nie powołują na takie stanowisko. 

Tusk jest cenionym politykiem w Europie, a w Polsce szczują na niego niektórzy i obrażają. 

Przede wszystkim to robi PiS oraz ich, przekupieni dziennikarze w mediach państwowych, ale to też powtarzają niektórzy ich, wyborcy. 

Co trzeba mieć w głowie, że obrażać tak popularnego polityka w Europie, a nawet i świecie i powtarzać te kłamstwa PiS-u? 

To jest właśnie przykład: podzielenia w Polsce społeczeństwa, aby: Polak na Polaka szczuł... Aby Polak, Polakowi był wrogiem... 

PiS-owi zależy na tym, by w Polsce była wojna: polsko - polska, bo na tym źli moralnie ludzie korzystają. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
53 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

No masz swojego premiera @Pieprzna 😁

Czekam na apopleksję Miejscowego 😂

Eee tam, co za różnica, przynajmniej Tusk ma jeszcze trochę czasu na haratanie w gałę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
5 godzin temu, Pieprzna napisał:

Czekam na apopleksję Miejscowego 😂

Eee tam, co za różnica, przynajmniej Tusk ma jeszcze trochę czasu na haratanie w gałę.

No a Morawiecki zyskał czas aby skorzystać z tych zakupionych niszczarek 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
4 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

No a Morawiecki zyskał czas aby skorzystać z tych zakupionych niszczarek 😂

Chyba raczej żeby się spakować. On nadal nie dowierza, powiedział dziennikarzom, że nie jest spakowany a Kosiniaka Kamysza prosił o miejsce w rządzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Widać ten... strach w PiS... 

Jak oni się, tchórze boją kary za swoje przestępstwa i złodziejstwa... W ogóle ich nie żałuję, ani trochę. 

Nie ma co żałować zdemoralizowanych złodziei i przestępców, którzy do tego nie okazują żadnej skruchy i żalu za swoje zło i łamania prawa. 

Oni są dalej bezkarni, pomimo tylu ZŁA i przestępstw. 

To już są ludzie głęboko zdemoralizowani na mózg. Kaczyński boi się Tuska i ucieka przed Tuskiem. 

Duda jest tchórzem i boi się Kaczyńskiego, dlatego nie sprzeciwi się w niczym Kaczyńskiemu. 

Dlatego wczoraj, Duda powołał na premiera Morawieckiego, a powinien powołać Tuska na premiera, bo się boi PiS-u i Kaczyńskiego i zrobił to ze strachu przed własnym rządem. 

Wybrali na prezydenta, i to na drugą kadencję... tchórza! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Do nich naprawdę nie dociera, że nie mogą dalej rządzić, bo nie dostali większości w wyborach... 

Już były jakieś demonstrację przed siedzibą prezydenta w Warszawie, przeciwko temu, że Pan Duda, zamiast powierzyć rząd Panu Tuskowi i wybrać go na premiera, to on wybrał Morawieckiego. 

No to o czym to świadczy? Że prezydent kraju ignoruję wolę społeczeństwa i wyborców, którzy wybrali partię opozycyjne w wyborach. 

Ale Pan Duda nie liczy się z tym, bo on służy swojemu rządowi. 

To jest PiS-owski człowiek. 

Tak naprawdę, prezydenta nie wybrali wyborcy. Wybrała go jego partia, która go wystawiła na prezydenta. 

Ten człowiek nigdy nie był prawdziwym prezydentem Polski i służył tylko wyborcom PiS i swojej partii. 

Kwaśniewski, Komorowski to byli normalni, dobrzy prezydenci Polski, dla których los Polski społeczeństwa miał znaczenie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 godziny temu, Miejscowy napisał:

Kwaśniewski, Komorowski to byli normalni, dobrzy prezydenci Polski, dla których los Polski społeczeństwa miał znaczenie. 

😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Opozycja "demokratyczna" już pokazuje swój szacunek do demokracji - Konfederacja ma być pozbawiona swojego wicemarszałka w prezydium sejmu. Czy w kolejnych latach doczekamy się delegalizacji tej partii przez starych i młodych komuchów pod szyldem walki z faszyzmem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Oni, w PiS kradną dalej. 

A ich prezydent specjalnie to przedłuża i dał rząd Morawieckiemu, aby oni mogli nakraść jeszcze wiecej. 

Bo PiS po to poszedł do polityki i rządu, aby kraść nie swoje. 

To, że oni nie mają wstydu, to jest jasne. To, że Duda, jako prezydent kraju nie ma wstydu, to jest jasne. 

Ale oni cały czas są bezkarni i kradną. 

Oni nawet jak wymyślili wszystkie programy społeczne, zaczynając od: 500 plus, to też wykorzystywali to do robienia "wałów". 

Z jednej strony głosili "jak to My pomagamy rodzinom i emerytom, bo dajemy po parę złotych", ale z drugiej strony robili przekręty i kradli. 

Oni we wszystkim widzieli własną korzyść. 

Pandemię też, przypadkową wykorzystali do złodziejstwa, do marnowania miliardów złotych, a ludzie schorowani, starsi umierali na wirusa w szpitalach i domach i oni mieli to gdzieś. 

Ileś tysięcy ludzi schorowanych i starszych szczególnie z powodu pandemii w Polsce umarło. 

A banda "drani" w tym czasie okradała kraj i marnowała niepotrzebnie pieniądze publiczne. 

Np. o tym mówią dwaj posłowie z PO, którzy zajmują się tą sprawą: Szczerba i Joński. 

Nawet razem napisali jakąś książkę o: krętactwach i złodziejstwach PiS-u i teraz promują tę książkę. 

To niebywałe, że takich drani i złodziei dopuściło sie do okradania Polaków i Polski!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kormoran
Dnia 5.11.2023 o 21:16, Miejscowy napisał:

Tylko ten, Duda złamał, nie raz Konstytucję. 

Czy ktoś pochwali prezydenta za złamanie Konstytucji? Bo ja nie. 

Duda nie będzie miał nic do gadania, gdyż to nie PiS zdobył większość głosów, a PO i inne partie opozycyjne i takie są fakty. 

Tego się nie da już niczym podważyć. 

PiS jest dla mnie rządem przestępczym, i to są zresztą opinie wielu politologów. 

Jak nazwać polityka, który łamie Konstytucję i jest bezkarny?

Ale konkretnych przykładów o tym,  że Duda łamał konstytucję to jak zwykle nie znasz.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 minutę temu, kormoran napisał:

Ale konkretnych przykładów o tym,  że Duda łamał konstytucję to jak zwykle nie znasz.?

Chociażby przeczytaj sobie coś o tym Panu na Wikipedii, to tam jest napisane, co robił, jak łamał Konstytucję i jak się zachował, np. do osób LBT, gdzie obraził te osoby. 

Jeden z takich przykładów, jak uniewinnił dwóch przestępców z PiS, którzy rzeczywiście byli winni i dostali jakieś wyroki, gdzie powinni trafić za kratki, ale nie trafili, bo prezydent nielegalnie ich ułaskawił. 

Pomógł swoim ludziom w PiS, więc to oczywiste, że: złodziej, złodzieja, oszust, oszusta będzie chronił. 

I tym złamał Konstytucję, Pan Duda. 

Ale on jeszcze coś takiego zrobił, że uniewinnił jeszcze nie skazanych przestępców z PiS, co jest bezprawne i niezgodne z Konstytucją. 

Bo według prawa ( Duda jest sam prawnikiem ) nie można ułaskawić kogoś, kto jeszcze nie został skazany prawomocnym wyrokiem. 

Ale druga rzecz jest taka, że gdyby ci, dwaj goście z PiS nawet zostali skazani wyrokiem, to słusznym i sprawiedliwym wyrokiem, bo dopuścili sie przestępstwa. 

No a Pan Duda, gdyby nawet ich, zgodnie z Konstytucją ułaskawił, to bezprawnie z kolei. 

Bo "ułaskawić" kogoś można tylko w wyjątkowej sytuacji, a te typki w PiS nie byli w takiej sytuacji. 

Świadomie i celowo dopuścili się przestępstwa, z bezkarnością. 

Mowa o niejakim Panu Wąsiku i Panu Kamińskim. 

Ale przykładów jest więcej złamania Konstytucji przez Dudę. 

Np. mianowanie, nielegalnie jakichś sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, którzy nie są żadnymi, sędziami tylko politykami z PiS, bo PiS upolitycznił cały Trybunał Konstytucyjny, jak i inne urzędy państwowe. 

I prezydent na to wszystko się godził, za każdym razem. 

To jest niezgodne z Konstytucją, żeby instytucje państwowe upolityczniać i uzalezniać od rządu i polityki. 

Duda i PiS to wszystko robili, ale nie każdy wie o tym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Duda i PiS to są "fanatycy", dlatego sam Duda ma jakieś skłonności ksenofobiczne, tak jak i Kaczyński. 

W każdym razie, Duda i ludzie w PiS, to nie są normalni ludzie. 

Przykre, ale prawdziwe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kormoran
4 godziny temu, Miejscowy napisał:

Chociażby przeczytaj sobie coś o tym Panu na Wikipedii, to tam jest napisane, co robił, jak łamał Konstytucję i jak się zachował, np. do osób LBT, gdzie obraził te osoby. 

Jeden z takich przykładów, jak uniewinnił dwóch przestępców z PiS, którzy rzeczywiście byli winni i dostali jakieś wyroki, gdzie powinni trafić za kratki, ale nie trafili, bo prezydent nielegalnie ich ułaskawił. 

Pomógł swoim ludziom w PiS, więc to oczywiste, że: złodziej, złodzieja, oszust, oszusta będzie chronił. 

I tym złamał Konstytucję, Pan Duda. 

Ale on jeszcze coś takiego zrobił, że uniewinnił jeszcze nie skazanych przestępców z PiS, co jest bezprawne i niezgodne z Konstytucją. 

Bo według prawa ( Duda jest sam prawnikiem ) nie można ułaskawić kogoś, kto jeszcze nie został skazany prawomocnym wyrokiem. 

Ale druga rzecz jest taka, że gdyby ci, dwaj goście z PiS nawet zostali skazani wyrokiem, to słusznym i sprawiedliwym wyrokiem, bo dopuścili sie przestępstwa. 

No a Pan Duda, gdyby nawet ich, zgodnie z Konstytucją ułaskawił, to bezprawnie z kolei. 

Bo "ułaskawić" kogoś można tylko w wyjątkowej sytuacji, a te typki w PiS nie byli w takiej sytuacji. 

Świadomie i celowo dopuścili się przestępstwa, z bezkarnością. 

Mowa o niejakim Panu Wąsiku i Panu Kamińskim. 

Ale przykładów jest więcej złamania Konstytucji przez Dudę. 

Np. mianowanie, nielegalnie jakichś sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, którzy nie są żadnymi, sędziami tylko politykami z PiS, bo PiS upolitycznił cały Trybunał Konstytucyjny, jak i inne urzędy państwowe. 

I prezydent na to wszystko się godził, za każdym razem. 

To jest niezgodne z Konstytucją, żeby instytucje państwowe upolityczniać i uzalezniać od rządu i polityki. 

Duda i PiS to wszystko robili, ale nie każdy wie o tym. 

Jak na 8 lat czyli dwóch kadencji to niewiele było tego łamania konstytucji.  Sprawa Wąsika i Kamińskiego to był początek kadencji. Natomiast utworzenie sądu trybunału było jednym z  kamieni milowych które zaleciła nam UE.

Tak na prawdę to nie masz się do czego przyczepić.

Żeby coś poprawnie oceniać w sprawach konstytucji to można tylko wtedy, gdy nie jest się lewakiem.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 631
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      W takim razie za mało 🙂  A może drożdże? (np. enterol)?🙂
    • Vitalinka
      ...a taki mam❤️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...