Skocz do zawartości


Chi

Wybory i po wyborach

Polecane posty

Nafto Chłopiec
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Grunt pod porządki z Kościołem już zrobiony. Bombardowanie pedofilią w mediach, nakręcanie agresji podczas czarnych protestów, promowanie apostazji. Nie wiem czy byłby opór społeczny przy grzebaniu w konkordacie.

A przyjdzie msza w Boże Narodzenie transmitowana w TV to w pierwszym rzędzie usiądą i jeszcze do komunii pójdą 😎 

Na szczęście zaraz przedstawiciel LPG ich dzieciom w przedszkolu opowie że macanie się po genitaliach jest czymś normalnym, a mamusie mają penisy 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Chi
8 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ludzie w tym kraju to są jednak lemingi 😎 Każda partia od lat ma zrobić porządek z Kościołem, każda ma zrobić porządek z NFZ, a przychodzi co do czego to pierwsi przykładają do tego rękę. No ale Tuski i Czarzaste im obiecali, zmienili się przecież 😂

Wiem, dlatego Nafto mam  nadzieję, że ta ekipa nas nie zawiedzie i w końcu zrobi porządek z tą obślizłą demoralizującą patologią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Nafto Chłopiec napisał:

A przyjdzie msza w Boże Narodzenie transmitowana w TV to w pierwszym rzędzie usiądą i jeszcze do komunii pójdą 😎 

Na szczęście zaraz przedstawiciel LPG ich dzieciom w przedszkolu opowie że macanie się po genitaliach jest czymś normalnym, a mamusie mają penisy 😎

O czym ty mówisz? Która tv to puści? Może Trwam jeszcze kilka lat pociągnie zanim ją zdelegalizują. Będziemy mieć państwo świeckie do bólu. Ewentualnie raz na rok się pokaże jakiś żydowski obrzęd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
3 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał:

A przyjdzie msza w Boże Narodzenie transmitowana w TV to w pierwszym rzędzie usiądą i jeszcze do komunii pójdą 😎 

Na szczęście zaraz przedstawiciel LPG ich dzieciom w przedszkolu opowie że macanie się po genitaliach jest czymś normalnym, a mamusie mają penisy 😎

Mylicie wiarę z instytucją, która jest moralnym dnem.  Szczerze współczuję osobom prawdziwie wierzącym, dlatego czekam z aktem apostazji, żeby nie urazić uczuć mojej mamy, która wprawdzie udaje, że pogodziła się z tym, że nie praktykuję, ale wystąpoiennie z KK mogło by jej sprawić za dużo bólu.

Macanie się po genitaliach ? Nafto ja Cię proszę bez takich zwierzeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec

"Bez takich zwierzeń" mówi osoba która pisała o "onanistach w sutannach" 🤣

No i jebać Kościół ale tak na 50% żeby mamy nie urazić 🤣

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
5 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

"Bez takich zwierzeń" mówi osoba która pisała o "onanistach w sutannach" 🤣

No i jebać Kościół ale tak na 50% żeby mamy nie urazić 🤣

 

Nafto idź dziecko umyj zęby, niech chociaż one przetrwają,, skoro komórki mózgowe dostał ktoś inny.

 Dobranoc. Jutro napiszę nie musisz tęsknić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
2 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał:

Może nie pisz bo jeszcze mamę urazisz, jeszcze Ci się wymsknie przy niej o tych onanistach 😂

Spać dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec

Na szczęście ponoć mieszkamy w wolnym kraju więc mam prawo sam decydować kiedy idę spać. Mama się chyba nie pogniewa 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Nafto Chłopiec napisał:

Na szczęście ponoć mieszkamy w wolnym kraju więc mam prawo sam decydować kiedy idę spać. Mama się chyba nie pogniewa 🤣

Lewica ureguluje urzędowo godziny spania dla niepokornych 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Lewica ureguluje urzędowo godziny spania dla niepokornych 😂

Karny jeżyk za karę, albo wymyślą mi nową płeć 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
4 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał:

Na szczęście ponoć mieszkamy w wolnym kraju więc mam prawo sam decydować kiedy idę spać. Mama się chyba nie pogniewa 🤣

Oczywiście, że nie. Pięknych snów Ci życzę. Buziaki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
8 godzin temu, Nafto Chłopiec napisał:

"Bez takich zwierzeń" mówi osoba która pisała o "onanistach w sutannach" 🤣

No i jebać Kościół ale tak na 50% żeby mamy nie urazić 🤣

 

Aaa Ty byś uraził. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brum
9 godzin temu, Nafto Chłopiec napisał:

a mamusie mają penisy 😎

W szufladach nocnych szafek niektóre pewnie mają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
4 minuty temu, brum napisał:

W szufladach nocnych szafek niektóre pewnie mają.

Ale nie służą im do sikania 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
20 minut temu, brum napisał:

W szufladach nocnych szafek niektóre pewnie mają.

A jak tam u ciebie Brum? opowiadaj 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brum
16 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ale nie służą im do sikania 😴

Bo ja wiem. To zależy jak bardzo są zaangażowane oraz jak sprawne mają mięśnie Kegla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brum
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

A jak tam u ciebie Brum? opowiadaj 😁

Otwieram nocną szafkę a tam 😱

Tyle tego. :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
9 minut temu, brum napisał:

Otwieram nocną szafkę a tam 😱

Tyle tego. :D

 

Ulubieńcy 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brum
2 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ulubieńcy 😁

Tak. ☺️ Najlepsze są czekoladowe ze śliwkami. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
48 minut temu, brum napisał:

Tak. ☺️ Najlepsze są czekoladowe ze śliwkami. :D

O są nawet takie? Nie wiedziałem 

A dwie śliwki pewnie wiszą 😁

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Oni, przed wyborami, razem z całym tym, "Orlenem" celowo obnizyli ceny paliw na stacjach paliw, aby tym przyciągnąć wyborców złodziei w PiS. 

Oni cały czas myślą, że głupi wyborcy dadzą się nabrać złodziejom? A teraz po wyborach, jakie są ceny paliw na stacjach? Z powrotem wróciły wysokie ceny, bo widzę jakie są ceny na stacjach benzynowych. Jest nawet drożej niż było przed wyborami. 

Firma "ORLEN" jest firmą złodziejską, która nalicza jakieś, niesłuszne kwoty kierowcom, którzy płacą przy tankowaniu samochodów. 

I jakie wyjście mają kierowcy? Żadnego wyjścia nie mają, bo muszą coś tankować, aby jeździć samochodami. 

Prezes tej firmy jest powiązany ze złodziejami w PiS, a powinna być to w pełni niezależna firma od rządu i polityki. Tak jak każda spółka i państwowa instytucja. 

A co powoduję, że są wysokie ceny an stacjach paliw? Powoduję to też wyższe ceny w sklepach, bo trzeba towar dowozić samochodami dostawczymi i tirami do sklepów i marketów. 

I to się odbija na zwykłych konsumentach, szczególnie na biednych, którzy muszą chodzić do sklepów i kupować jedzenie oraz inne produkty. 

Ale czy to interesuję prezesa "Orlenu" i całego PiS-u, że biedni są najbardziej tym obciążeni? 

Oni dbają o własne dobro, a nie o dobro biednych ludzi. 

Są kraje w Europie, gdzie jest tańsze paliwo, olej napędowy również i są niższe ceny w sklepach. Nawet na Białorusi jest tańsze paliwo i są niższe ceny w sklepach, bo Łukaszenka o to dba. 

Może on i jest jakimś... "Dyktatorem", jak go w Polsce i na Zachodzie nazywają, ale z drugiej strony dba o swój kraj, o rolnictwo, o gospodarkę i to jest prawda. 

Ponadto, Białoruś cały czas, od zawsze właściwie kupuję tańsze surowce z Rosji i to się przekłada na niższe ceny za surowce, gdzie i mieszkańcy Białorusi płacą mniej za: prąd, gaz i paliwo. 

Skoro na Białorusi można było o to zadbać, to w Polsce tak samo można było o to zadbac, ale się nie chciało. 

Owszem, wojna ukraińska, wcześniej pandemia i droższe surowce na świecie sprawiły, że prawie w całej Europie było drożej, ale... jednak inflacja w większości krajów Europy zachodniej była o połowę niższa niż w Polsce i to była prawda. 

Lepszą niższa, nawet o kilka procent inflacja, niż wyższa. 

W większości tych krajów Europy zachodniej są normalne rządy, które dbają o własne kraje i o społeczeństwo. 

I tam nie okrada się społeczeństwa, tak jak to PiS robi w Polsce. 

Bo jeśli w kraju są dobre, gospodarne rządy to potrafią sobie poradzić w jakimś kryzysie, międzynarodowym. 

Kraje takie mają specjalne fundusze w budżecie w sytuacji pogorszenia się gospodarki. 

Ale w takich krajach rządy są gospodarne, które nie marnują pieniądza publicznego i podatnika. 

Za wybór złodzieja: PiS-u i za 8 lat ich rozwalania kraju, ich wyborcy i całe społeczeństwo polskie teraz płaci i niech teraz ich wyborcy, niektórzy przynajmniej, narzekają. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec

"Jak powiedział prezes Orlenu, po wyborach w 2011 roku, gdy okazało się, że PO wygrało wybory, Donald Tusk miał stwierdzić: "teraz to paliwo może być nawet i po 7 złotych".

😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Rząd jest od tego, bo jest wybierany w demokracji przez Naród, by dbał o kraj, społeczeństwo, gospodarkę, stabilne ceny na rynku oraz o niską inflację. 

I to jest obowiązek każdego rządu, jaki by to nie był rząd. 

Jeżeli rząd dba tylko o siebie i ma gdzieś własne społeczeństwo, kraj i gospodarkeę, to rząd taki zdradza własny kraj, a PiS to zrobił. 

I taki rząd dalej się podoba wyborcom... 

Gdzie ja mieszkam i w jakim kraju? 

Żeby specjalnie przed wyborami dać polecenie do firmy paliwowej, do złodziejskiego prezesa tej firmy, aby celowo obniżył ceny paliw, by nabrać tym wyborców i kierowców, na chwilę. 

Bo teraz ceny za paliwo z powrotem wróciły do tego samego, a nawet wyższego poziomu. 

Każdy, kto ma myślenie w głowie wie, że to jest: ściema, celowe działanie złodziejskiego rządu i prezesa firmy paliwowej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 632
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gość w kość
      to pewnie dzięki tej pizzy🤔
    • Vitalinka
      W takim razie za mało 🙂  A może drożdże? (np. enterol)?🙂
    • Vitalinka
      ...a taki mam❤️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...