Skocz do zawartości


Chi

Wybory i po wyborach

Polecane posty

Pieprzna
1 minutę temu, aliada napisał:

Dziś  minister (jeszcze) Cieszyński skomentował

Tak, czytałam jego wpis. Ale niczego nie można wykluczyć. Jakieś protesty w sprawie wyborów były składane, zobaczymy czy są jakieś dowody na teorie spiskowe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Aco
3 godziny temu, Gość w kość napisał:

to takie podsumowanie "Wiadomości" TVP🤓

Jeszcze trochę i trzeba będzie przerzucić się na inne media, bo teraz reżim poszerzy się o TVP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Złe, ludzie Drodzy dla Polski jest przyzwolenie na ZŁO w kraju. 

Gdyby nie było na to przyzwolenia, to by bandyci nie rządzili 8 lat. 

We Francji, Danii, Holandii, Niemczech i tak jeszcze mógłbym wymieniać takie rządy już dawno nie utrzymałyby się przy rządach, bo byłaby presja całego społeczeństwa i brak na to przyzwolenia. 

Tylko, jaka jest różnica pomiędzy polskim społeczeństwem, a społeczeństwem w tychże krajach, które wymieniłem?

A no taka, że jest inna mentalność oraz inne myślenie w społeczeństwie. 

Prawie nikt w społeczeństwie: francuskim, duńskim, holenderskim i niemieckim by nie przyzwolił na złodziejskie i przestępcze rządy. 

Więc, gdyby PiS rządził w takich krajach, to już by rządzić przestał, i to na dobre. 

Zobaczcie, jakie demonstrację, nie tylko w Paryżu potrafi robić społeczeństwo francuskie? Mało kto tam sobie pozwoli na odebranie praw, swobód i decydowania o własnych sprawach. 

I, Francuz potrafi się sprzeciwić i o tym powiedzieć... głośno, jak jakiś polityk chce jemu odebrać jego prawa. 

Ja nie widziałem, żeby w Polsce były tak, masowe demonstrację przeciwko złu, okradaniu podatników, okłamywania społeczeństwa i wielu innych, złych rzeczy za PiS? 

Oczywiście, były protesty, i to dość spore kobiet, w sprawie aborcji, a potem w sprawie obrony Unii Europejskiej, gdzie PiS pragnie Polskę wyprowadzić, bez zgody i pytania społeczeństwa z tej struktury, ponieważ oni nie pytają nikogo o zdanie. 

Złodziej nie pyta nikogo o zdanie, czy może ukraść. On idzie i kradnie. 

W Polsce powinny być za każdym razem demonstrację społeczne, w każdym największym i dużym mieście, jeżeli coś jest robione przeciwko społeczeństwu. 

Tymczasem, w Polsce panowała na to zgoda, że złodziejski rząd okradał społeczeństwo: z coraz wyższych podatków i opłat. Z upolitycznienia instytucji państwowych, niezgodnych z Konstytucją. 

Z okradaniem budżetu i tak jeszcze mógłbym dalej to wymieniać. 

Bo w PiS mają tyle rzeczy na sumieniu, że można by zrobić z tego długą listę. 

I za to "przyzwolenie" teraz Polska od lat 8 płaci cenę. 

Rozwalanie gospodarki, rolnictwa, praworządności, okradanie Polaków, niszczenie armii oraz innych służb mundurowych, co w normalnych krajach byłoby w ogóle nie do pomyślenia i zero... przyzwolenia. 

A ktoś mądrze i fajnie bardzo powiedział, z czym w pełni sie zgadzam: "biednych, ogłupionych ludzi w społeczeństwie łatwo jest przekupić, nawet paroma złotymi" i to jest: święta racja.

Bo takie programy rozdawnicze, jakie PiS powprowadzał, to naprawdę każdy rząd, jaki by on nie był by potrafił wprowadzić. Bo rozdaje się nie swoją kasę, a podatników. 

Nie ważna jest nazwa rządu. Ważne, że rozdawanie kasy z budżetu byłoby łatwe dla każdego rządu. 

Jednak, nie głosuję się i nie wybiera się żadnego rządu dla kasy. 

Czegoś takiego nie ma na świecie. 

Partie polityczne się wybiera dla uczciwego kraju, dla dobrych przepisów i dla dobrego prawa dla całego społeczeństwa. 

A pieniądze są z pracy albo też normalnej pomocy socjalnej i po to są te instytucję, aby pomagały biednym ludziom. 

Polityk nie jest od rozdawania nie swoich pieniędzy. 

Polityk tylko wprowadza dobre przepisy socjalne i ulepsza przepisy, ale to też robią lokalne samorządy, natomiast to instytucję są od tego, z urzędnikami socjalnymi, które finansowo pomagają ubogim rodzinom oraz samotnym ludziom. 

Oczywiście, ja rozumiem, że główny rząd także powinien wspierać rodziny i biednych, ale nie wszystkich wspierać. 

Tylko tych, którzy są w potrzebie. 

Wystarczy wprowadzić jedną pomoc, tak jak to było w Polsce, także za rządów Platformy: Becikowe na każde dziecko urodzone w rodzinie. 

Pomoc państwa powinna być tylko, doraźna, żeby państwo nie utrzymywało ludzi z pieniędzy publicznych, a żeby to ludzie dorośli, rodzice sami pracowali i zarabiali na utrzymanie rodziny. 

Bo gdyby państwo płaciło rodzinom, a także samotnym ludziom większe jakieś pieniądze, to by to zniechęcało od pracy. 

A tak nie może być. 

No bo "po co pracować, ciężko i sie wysilać, jak państwo da za darmochę"? 

Pieniądze bez pracy ludzi potrafią przyzwyczajać, a nie można tak robić. 

Państwo ma prawo wspierać tylko, minimalnie, doraźnie, ale nie mogą to być pieniądze, które zastępują pracę i dochody z pracy, bo by ludzie, niektórzy przynajmniej rezygnowali z pracy na rzecz darmowych pieniędzy. 

Poza tym, kto myślący wspiera bogatych? Tylko głupi ktoś by tak robił. 

Wspiera się jedynie biednych i potrzebujących i tak jest wszędzie, na świecie. 

Jasne, Platforma oraz inne partie opozycyjne mówią, że już utrzymają te pieniądze, programy, które PiS wprowadził, no bo jak raz się dało, to nawet następny rząd nie może już tego wycofać. 

Bo te pieniądze już wybrane grupy ludzi przyzwyczaiły, że dostają bez pracy. 

I odebranie tychże pieniędzy byłoby smutne dla tychże grup ludzi. 

To są rodziny, ale też emeryci oraz osoby niepełnosprawne, które same nie mogą funkcjonować i muszą być pod stałą opieką opiekunów. 

Tylko przy rządach Platformy i Lewicy to będą kolejne miliardy do rozdawania, utrzymując te same programy, PiS-owskie. 

Ja to rozumiem, ale rząd Platformy oraz Lewicy będzie musiał gospodarnie wydawać miliardy. 

Nie może robić tak, jak PiS, który nie dbał i nie dba o publiczny pieniądz. 

Przed wszystkim, wspieranie tylko biednych i potrzebujących, a nie bogatych. 

500 czy też 800 plus, które podobno ma być tylko dla biednych i biedniejszych rodzin, nie dla bogatych rodzin. 

Bo bogate albo dobrze sytuowane finansowo rodziny maja za co się utrzymać i tam biedy nie ma. 

Także jeżeli chodzi o emerytów, to tylko wspieranie biednych, z najnizszą emeryturą emerytów. 

Jeśli są emeryci z dobrą i bardzo dobrą emeryturą, nie potrzebują wsparcia. 

To jest oczywiste. 

Sprawiedliwie nie zawsze oznacza... równo. 

 

Co do PiS-u to oni z jednej strony głoszą "jak to wspierają i pomagają rodzinom, emerytom", a z drugiej strony kradną, szczują, okradają także tych samych emerytów ( bo o tym powiedzieli ekonomiści ). 

Tylko w PiS nie powiedzą emerytom "My Was okradamy". Oni okłamują emerytów, a ci w to często wierzą. 

Dobry, ludzki rząd pomaga i jest uczciwy dla wyborców i społeczeństwa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

Postaram się obiektywnie, żadna z partii nie wypadła dobrze. Gdyby nie koalicja... słabo to wszystko widzę. Benjamin Franklin DEMOKRACJĘ bardzo trafnie opisał-

''Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad. Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania''

 

Warto poczytać Klub inteligencji polskiej. Artykuły są obszerne ale stanowią źródło wiedzy a nie tylko informacji. 

 

 

Toczycie TU wojnę na informację co w obecnej sytuacji jest bez sensu chyba że wam za to płacą😂

 

Miłego dnia Wszystkim.

Edytowano przez Nomada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wędrowiec
7 minut temu, LadyTiger napisał:

Trudno oczekiwać aby wszyscy z opozycji chcieli jeszcze kolejne 4 lata kibicować jako widzowie w parlamencie .

PSL - owi już widać taka rola nieciekawa. Lepiej  chyba jednak wejść do rządu . Czas tam szybciej leci .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
22 godziny temu, Pieprzna napisał:

Tak, czytałam jego wpis. Ale niczego nie można wykluczyć. Jakieś protesty w sprawie wyborów były składane, zobaczymy czy są jakieś dowody na teorie spiskowe. 

Zawsze jakieś protesty są, ale nigdy jeszcze nie unieważniono przez to wyborów, nawet kiedy Kwachu skłamał że ma wyższe wykształcenie, co byłoby naprawdę mocnym  powodem do powtórki. Tym razem też tak będzie.  A te wybory były kulawe raczej z innych powodów, na co wskazali międzynarodowi obserwatorzy

https://www.osce.org/pl/odihr/elections/555174

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 godzinę temu, aliada napisał:

A te wybory były kulawe raczej z innych powodów, na co wskazali międzynarodowi obserwatorzy

Zapomnieli dodać o zdecydowanej przewadze w udziale w rynku mediów prywatnych hołdujących opozycji i powielających ich kłamstwa. A zarzuty o mizoginię i rasizm to niech sobie w pupę wsadzą, wolność słowa i poglądów musi być. Lepiej gdy je ktoś wyartykułuje niż by miał pokazać swoje prawdziwe oblicze po wyborach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
16 godzin temu, Pieprzna napisał:

Zapomnieli dodać o zdecydowanej przewadze w udziale w rynku mediów prywatnych hołdujących opozycji i powielających ich kłamstwa. A zarzuty o mizoginię i rasizm to niech sobie w pupę wsadzą, wolność słowa i poglądów musi być. Lepiej gdy je ktoś wyartykułuje niż by miał pokazać swoje prawdziwe oblicze po wyborach.

Skoro jesteś za wolnością słowa, to odczep się od mediów prywatnych.

 

Nikt nie broni PiS-owi tworzyć przychylnych sobie mediów prywatnych czy też wzmacniać (z własnych pieniędzy, nie jak obecnie zabranych z budżetu) te, które już są (Rydzyka, braci Karnowskich, Sakiewicza).  Obajtek czy Morawiecki to milionerzy, których byłoby na to spokojnie stać. Zamiast tego poszli drogą Orbana i Putina: całkowitego zawłaszczania  mediów publicznych i wykupywania dla siebie - ale  za państwowe pieniądze - szeregu prywatnych gazet lokalnych (w czasie ostatniej kampanii wyborczej odmawiano już w nich zamieszczania ogłoszeń Trzeciej Drogi i Lewicy...).  I te rzeczy są głównym przedmiotem krytyki obserwatorów. 

Na szczęście przegrane wybory zahamowały autorytarne zapędy tej władzy. Dosłownie w ostatniej chwili, bo każde kolejne byłyby coraz mniej demokratyczne, coraz bardziej faworyzujące partię rządzącą. 

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
36 minut temu, aliada napisał:

Skoro jesteś za wolnością słowa, to odczep się od mediów prywatnych.

Nie mylmy wolności słowa z szerzeniem dezinformacji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
11 minut temu, Pieprzna napisał:

Nie mylmy wolności słowa z szerzeniem dezinformacji. 

Tak, i TVP musiała prostować te dezinformacje swoim prawdziwym i obiektywnym przekazem 😆

wiad-nieudacznicyopozycja655.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Odkąd wybrali PiS, to w Polsce nie ma ani praworządności, ani niezależnych instytucji państwowych, tak jak to jest w normalnych krajach, z normalnym rządem. 

PiS to jest rząd korupcyjny, który przekupił media państwowe, instytucje państwowe, aby służyły tym rządom w propagandzie. 

Czy, PiS się różni od skorumpowanych urzędników na Ukrainie, polityków ukraińskich, którzy niszczyli własny kraj i wprowadzili korupcję na dużą skalę, w tym kraju? 

Jak można nazwać ludzi w rządzie, którzy kradną, okłamują na każdym kroku, osłabiają rolnictwo, gospodarkę i służby mundurowe? 

Czy chwali się za takie rzeczy taki rząd? A rząd, który jeszcze bardziej, do bólu zadłuża państwo, pomimo i tak ogromnego już długu publicznego, to jak to nazwać? Żeby przyszłe pokolenia Polaków spłacało takie długi przez dziesiątki lat? 

Jak się chce wybierać takich ludzi do rządów, którzy kradną i niszczą kraj, to w takim kraju też się żyję, na co dzień. 

To jest wybór, wyborcy w jakim kraju będzie żył. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
13 minut temu, Miejscowy napisał:

Odkąd wybrali PiS, to w Polsce nie ma ani praworządności, ani niezależnych instytucji państwowych, tak jak to jest w normalnych krajach, z normalnym rządem. 

PiS to jest rząd korupcyjny, który przekupił media państwowe, instytucje państwowe, aby służyły tym rządom w propagandzie. 

Czy, PiS się różni od skorumpowanych urzędników na Ukrainie, polityków ukraińskich, którzy niszczyli własny kraj i wprowadzili korupcję na dużą skalę, w tym kraju? 

Jak można nazwać ludzi w rządzie, którzy kradną, okłamują na każdym kroku, osłabiają rolnictwo, gospodarkę i służby mundurowe? 

Czy chwali się za takie rzeczy taki rząd? A rząd, który jeszcze bardziej, do bólu zadłuża państwo, pomimo i tak ogromnego już długu publicznego, to jak to nazwać? Żeby przyszłe pokolenia Polaków spłacało takie długi przez dziesiątki lat? 

Jak się chce wybierać takich ludzi do rządów, którzy kradną i niszczą kraj, to w takim kraju też się żyję, na co dzień. 

To jest wybór, wyborcy w jakim kraju będzie żył. 

gdybyś zmienił narrację,

to idealnie pasowałbyś do programów TVP🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
2 godziny temu, Miejscowy napisał:

 

Czy chwali się za takie rzeczy taki rząd? A rząd, który jeszcze bardziej, do bólu zadłuża państwo, pomimo i tak ogromnego już długu publicznego, to jak to nazwać? Żeby przyszłe pokolenia Polaków spłacało takie długi przez dziesiątki lat? 

Jak się chce wybierać takich ludzi do rządów, którzy kradną i niszczą kraj, to w takim kraju też się żyję, na co dzień. 

To jest wybór, wyborcy w jakim kraju będzie żył. 

Przecież twoja ukochana opozycja chce utrzymać wszystkie socjale które wprowadził PiS czyli zamierzają dalej zadłużać kraj, a jak sami przyznali Morawiecki ukrył przed nimi dziurę budżetową 😂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
46 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Przecież twoja ukochana opozycja chce utrzymać wszystkie socjale które wprowadził PiS czyli zamierzają dalej zadłużać kraj, a jak sami przyznali Morawiecki ukrył przed nimi dziurę budżetową 😂 

Opozycja teraz będzie "naprawiać" to co PiS zepsuł.😁 To będzie ich hasło przewodnie na następną kadencję. Jak posłuchałem sobie ostatnio wypowiedzi kilku posłów z koalicji, to widzę, że "naprawa" będzie tematem przewodnim, a obietnice wyborcze jak znajdą czas😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Joker

Nowy rząd PO-SLD powinien wprowadzić 25% podatek, z którego będzie finansowana aborcja oraz in vitro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
1 godzinę temu, Aco napisał:

Opozycja teraz będzie "naprawiać" to co PiS zepsuł.😁 To będzie ich hasło przewodnie na następną kadencję. Jak posłuchałem sobie ostatnio wypowiedzi kilku posłów z koalicji, to widzę, że "naprawa" będzie tematem przewodnim, a obietnice wyborcze jak znajdą czas😁

Hołownia obiecał że nie wejdzie w żadną koalicję w której jest Kołodziejczak, ten wyzwał Hołownię od bydlaków. Kamysz nie chce żadnych tematów światopoglądowych razem z Lewicą. Parlament Europejski powiedział że sam przyjazd Tuska nie odblokuje kasy z KPO. Cyrk trwa w najlepsze 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec

Jakaś panna zasugerowała, żeby pizzeria która we Wrocławiu ludziom dostarczyła pizzę pod lokal wyborczy, jeden z placków nazwała "Jebać PiS". Co trzeba mieć we łbie żeby takie rzeczy pisać publicznie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
23 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał:

Jakaś panna zasugerowała, żeby pizzeria która we Wrocławiu ludziom dostarczyła pizzę pod lokal wyborczy, jeden z placków nazwała "Jebać PiS". Co trzeba mieć we łbie żeby takie rzeczy pisać publicznie. 

Trzeba mieć sieczkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
35 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Hołownia obiecał że nie wejdzie w żadną koalicję w której jest Kołodziejczak, ten wyzwał Hołownię od bydlaków

Oj tam. Tusk też w swojej kampanii mówił, że jak był premierem, to za minimalną pensję można było kupić dwa razy więcej bochenków chleba niż teraz 😁 To się wytnie, każdy ma prawo się pomylić😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 627
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...