Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Martyna

Wybaczenie

Polecane posty

Martyna

Drodzy koledzy i koleżanki.

Chciałabym Was prosić o radę. A mianowicie: jak wybaczyć innym. Zżera mnie nienawiść, chęć zemsty, noszę w sobie urazę do kilku osób i nie potrafię się od tego uwolnić. Jestem tym zmęczona. Natrętne myśli kołaczą się w głowie z sytuacjami, w których w jakiś sposób oberwałam od tych ludzi lub zawiedli mnie.

Proszę darować sobie rady odnośnie modlitwy i wiary. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
Maybe

Pisz listy do tych osób i chowaj do szuflady. Podobno pomaga. 

Pomaga też uświadomienie sobie, że świat i ludzie, z którymi żyjemy, których spotykamy na swojej drodze nie są idealni i krzywdzą z różnych powodów, podobnie i my krzywdzimy, niekiedy dlatego, że sami również zostali kiedyś zranieni, zaniedbani emocjonalnie, odtrąceni. 

Jeśli człowiek nie jest w stanie z czymś wygrać, uzyskać przeprosin czy zrozumienia, to musi odpuścić i iść dalej swoją drogą. Dla własnego dobra, dla nie obarczania się urazami, nie dźwigania tego balastu, bowiem głowa muru nie przebijesz, co najwyżej możesz ją sobie o ten mur roztrzaskać. 

  • Lubię to! 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness

Myślę, że jesteś na dobrej drodze, bo nosisz w sobie chęć zmiany. Niestety nie da się przebaczyć ot tak, szczególnie gdy rany są głębokie. Chyba potrzeba czasu, jeśli to możliwe.. też odcięcia się od tych ludzi i złych wspomnień.. Nauczyć się obojętności.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka
21 minut temu, Maybe napisał:

Pisz listy do tych osób i chowaj do szuflady.

spacer.pngj

  • Ha Ha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Jeśli prosisz o radę to pierwszy krok na drodze do pojednania.
Wybaczyć...rozumiem, że masz wielki żal do kilku jak piszesz osób. Jeśli dotyczy to jednej sytuacji (daleka jestem od tego byś zwierzała się z sytuacji), ale ważne czy to jedna czy też kilka sytuacji, a z każdą z tych osób było jedno czy inne zdarzenie podczas których oberwałaś. Ważne jest też czy z osobami jesteś pogniewana, czy one czują się pokrzywdzone.
Ciężko radzić na podstawie tego co napisałaś, ale spróbuj odtworzyć sytuację po której poczułaś, że Cię zawiedli; najpierw tak jak Ty widziałaś/poczułaś, a później postaw się na miejscu którejś z tych osób i pomyśl jak ona się czuła...dlaczego tak postąpiła. jak Ty jako ona byś postąpiła.
Jeśli chcesz pogadać szerzej na temat możesz do mnie napisać na pv. 

 

  • Lubię to! 1
  • Super 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Martyna

Konkrety które zdołałam wydobyć z waszych wypowiedzi

- pisać listy i chować do szuflady

- empatia, postawienie się na miejscu tamtej osoby.

Dziś wpadłam jeszcze na jedną rzecz która właściwie zadziałała. Otóż przypomniałam sobie sytuacje w których te osoby zachowały się wobec mnie w porządku i myślałam o jakiś miłych wspólnych chwilach. Cała złość odeszła momentalnie. Postaram się to praktykować codziennie.

Pozdrawiam i dziękuję za dobre chęci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
BrakLoginu
43 minuty temu, Martyna napisał:

Dziś wpadłam jeszcze na jedną rzecz która właściwie zadziałała. Otóż przypomniałam sobie sytuacje w których te osoby zachowały się wobec mnie w porządku i myślałam o jakiś miłych wspólnych chwilach. Cała złość odeszła momentalnie. Postaram się to praktykować codziennie.

Pozytywne myślenie jest dobre, trzeba wyciągać ze wszystkiego coś dobrego dla siebie. Z drugiej strony jak się da to zwyczajnie olać i iść dalej przed siebie, a przeszłość starać się zostawić za sobą i jej nie rozpamiętywać. To drugie akurat jest trudniejsze bez rozliczenia się z przeszłością.
Czasem szkoda zdrowia na jakieś głupie sytuacje czy ludzi nas nie wartych.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
Maybe
Napisano (edytowany)
4 godziny temu, Martyna napisał:

Konkrety które zdołałam wydobyć z waszych wypowiedzi

- pisać listy i chować do szuflady

- empatia, postawienie się na miejscu tamtej osoby.

Dziś wpadłam jeszcze na jedną rzecz która właściwie zadziałała. Otóż przypomniałam sobie sytuacje w których te osoby zachowały się wobec mnie w porządku i myślałam o jakiś miłych wspólnych chwilach. Cała złość odeszła momentalnie. Postaram się to praktykować codziennie.

Pozdrawiam i dziękuję za dobre chęci.

Postaraj się zrozumieć, dlaczego te osoby takie mogą być. Może nikt ich nie nauczył inaczej, może sami zostali skrzywdzeni przez innych. To nie usprawiedliwia ich czynów, ale prowadzi do pewnego wyjaśnienia i złagodzi twój ból. O ile masz empatię. Postaraj się zrozumieć, że nie jesteśmy idealni i każdy człowiek na świecie popełnia świństwa. Jeden mniejsze, drugi większe. Ty również. Po prostu zamiast wypierać, że zrobili coś złego wobec ciebie, zrozum że złe rzeczy się nam zdarzają. I tyle. Że to przeszłość i trzeba iść dalej. 

 

Niekiedy na to zrozumienie i wybaczenie potrzeba kilku lat. 

 

 

 

Edytowano przez Maybe (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Dzięki Martyna i też pozdrowienia przesyłam.

No i po temacie, ale jeszcze są wpisy na deser.

22 minuty temu, Maybe napisał:

Niekiedy na to zrozumienie i wybaczenie potrzeba kilku lat. 

Z cały szacunkiem do Twych wypowiedzi, ale wg mnie; jeśli zrozumienie i pojednanie nie nastąpi w krótszym czasie niż jak piszesz kilku lat, to szansa jest znikoma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
Maybe
21 minut temu, Dżulia napisał:

Dzięki Martyna i też pozdrowienia przesyłam.

No i po temacie, ale jeszcze są wpisy na deser.

Z cały szacunkiem do Twych wypowiedzi, ale wg mnie; jeśli zrozumienie i pojednanie nie nastąpi w krótszym czasie niż jak piszesz kilku lat, to szansa jest znikoma.

Niekoniecznie. Każdy potrzebuje tyle czasu ile potrzebuje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
7 minut temu, Maybe napisał:

Niekoniecznie. Każdy potrzebuje tyle czasu ile potrzebuje. 

Tak, to prawda, ale z potrzebujących dużo czasu jest 1/1000 decyduje się na pojednanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Dnia 1.03.2020 o 19:38, Martyna napisał:

jak wybaczyć innym.

Nie jest powiedziane, że trzeba wybaczać. Można wybaczyć, ale nie zapomnieć. Jest jeszcze trzecia opcja - nie wybaczam i nie zapominam. Nic na siłę. Co powie Bóg czy ksiądz przy spowiedzi, albo co najgorsze - ludzie, to tym bardziej niepotrzebne zawracanie sobie głowy. Często nasze wybaczenie nie jest nikomu do szczęścia potrzebne. No chyba, że wybaczającemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
Maybe
Napisano (edytowany)
19 godzin temu, Dżulia napisał:

Tak, to prawda, ale z potrzebujących dużo czasu jest 1/1000 decyduje się na pojednanie.

A skąd niby takie dane? 

Niektórzy wybaczają nawet dopiero po śmierci oprawców.  Niekiedy do zrozumienia pewnych rzeczy trzeba dojrzeć, dorosnąć, a niekiedy przejść terapię. 

 

 

Edytowano przez Maybe (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rebus
23 minuty temu, Maybe napisał:

skąd niby takie dane? 

Pewnie też z fusów wywróżone. Ale z ciebie hipokrytka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
5 godzin temu, Maybe napisał:

A skąd niby takie dane? 

Niektórzy wybaczają nawet dopiero po śmierci oprawców.  Niekiedy do zrozumienia pewnych rzeczy trzeba dojrzeć, dorosnąć, a niekiedy przejść terapię. 

Podane przez wykładowców.

Oczywiście, że przypadki o których piszesz się zdarzają.

4 godziny temu, Rebus napisał:

Pewnie też z fusów wywróżone. 

Dlaczego TEŻ ?

Wróżki mają inne narzędzia  do wróżenia...z fusów wróżą wiedźmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rebus
5 godzin temu, Dżulia napisał:

Podane przez wykładowców.

Oczywiście, że przypadki o których piszesz się zdarzają.

Dlaczego TEŻ ?

Wróżki mają inne narzędzia  do wróżenia...z fusów wróżą wiedźmy.

Dlatego, że kiedyś tak samo odpowiedziała jak jej ktoś inny zadał takie pytanie. Więc nawet nie wysilaj się na tłumaczenie. Niech sobie sama wybaczy haha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
Maybe
8 godzin temu, Dżulia napisał:

Podane przez wykładowców.

Oczywiście, że przypadki o których piszesz się zdarzają.

 

Konkretnie jakie to badania.... ? 

Bardzo często się zdarzają bo wybaczenie bardzo często jest poprzedzone praca nad sobą. Duże krzywdy ciężko wybaczyć od razu. Nad tym się pracuje. Niekiedy latami. 

Chyba że masz na myśli wybaczanie głupstw a chyba nie o to autorce chodzi. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
Dnia 2.03.2020 o 23:10, Maybe napisał:

Postaraj się zrozumieć, dlaczego te osoby takie mogą być. Może nikt ich nie nauczył inaczej, może sami zostali skrzywdzeni przez innych. To nie usprawiedliwia ich czynów, ale prowadzi do pewnego wyjaśnienia i złagodzi twój ból. O ile masz empatię. Postaraj się zrozumieć, że nie jesteśmy idealni i każdy człowiek na świecie popełnia świństwa. Jeden mniejsze, drugi większe. Ty również. Po prostu zamiast wypierać, że zrobili coś złego wobec ciebie, zrozum że złe rzeczy się nam zdarzają. I tyle. Że to przeszłość i trzeba iść dalej. 

 

Niekiedy na to zrozumienie i wybaczenie potrzeba kilku lat. 

 

 

 

Tak masz rację ale nie zapominajmy o sobie bo jak jest się zbyt wyrozumiałym to niestety ludzie to wykorzystują i nie obejrzymy się jak nas zrobią w .... :)

Myslę, ze zamiast skupiać się na innych skupmy się na sobie- dlaczego to tak mnie zabolało? wtedy zobaczymy z czym my mamy problem i popracujemy nad sobą i już nie będzie nas tak bolało to "coś".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rebus
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Konkretnie jakie to badania.... ?

Fusologia społeczna 🤣

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
16 godzin temu, Rebus napisał:

Dlatego, że kiedyś tak samo odpowiedziała jak jej ktoś inny zadał takie pytanie. Więc nawet nie wysilaj się na tłumaczenie. Niech sobie sama wybaczy haha.

Inaczej to odebrałam...stąd pytanie.

Miłego życzę 

14 godzin temu, Maybe napisał:

Konkretnie jakie to badania.... ? 

Bardzo często się zdarzają bo wybaczenie bardzo często jest poprzedzone praca nad sobą. Duże krzywdy ciężko wybaczyć od razu. Nad tym się pracuje. Niekiedy latami. 

Chyba że masz na myśli wybaczanie głupstw a chyba nie o to autorce chodzi. 

 

Socjologiczne i psychologiczne...dane.

Tak, zgodzę się, bo bez zapracowania i chęci nie można niczego osiągnąć.

I powiedziałabym, że właśnie dużą moc mają chęci i nie chodzi gabaryty wybaczenia.

Wszystkiego dobrego miła rozmówczyni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
Maybe
18 godzin temu, example123 napisał:

Tak masz rację ale nie zapominajmy o sobie bo jak jest się zbyt wyrozumiałym to niestety ludzie to wykorzystują i nie obejrzymy się jak nas zrobią w .... :)

Myslę, ze zamiast skupiać się na innych skupmy się na sobie- dlaczego to tak mnie zabolało? wtedy zobaczymy z czym my mamy problem i popracujemy nad sobą i już nie będzie nas tak bolało to "coś".

Wybaczamy dla siebie żeby wspomnienia nie bolały. Możemy nawet odciąć sie od tej osoby i nie utrzymywać kontaktow. O taki rodzaj wybaczenia tu chodzi. 

4 godziny temu, Dżulia napisał:

Inaczej to odebrałam...stąd pytanie.

Miłego życzę 

Socjologiczne i psychologiczne...dane.

Tak, zgodzę się, bo bez zapracowania i chęci nie można niczego osiągnąć.

I powiedziałabym, że właśnie dużą moc mają chęci i nie chodzi gabaryty wybaczenia.

Wszystkiego dobrego miła rozmówczyni.

Nie sadze że są choć jedne badania potwierdzające to. 

Teraz sama sobie zaprzeczasz bo praca nad sobą wymaga czasu. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rebus
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Nie sadze że są choć jedne badania potwierdzające to. 

Nie masz na to żadnych dowodów. To tylko twoje domysły. A sadzić to można drzewa w sadzie. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Czas jest pożyteczny dla człowieka, ale nie wszyscy tak uważają, bo niektórzy ludzie rodzą się głupimi i umierają jako głupcy. Nie potrafią wykorzystać czasu na zdobycie wiedzy.
Miłego życzę...Wykorzystajmy czas by nie było za późno.

PS. 

@MaybeSkoro nie masz zaufania do znawców tematu to może sama przeprowadź badania i będziesz miała pewność. 😀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacekz

Żadnej "wyższej" psychologii tu nie trzeba - normalnie wybaczyć wszystko absolutnie do końca bez żadnych niedomówień,niedomyśleń i innych pseudonaukowych teorii.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
Maybe
Napisano (edytowany)
9 godzin temu, Dżulia napisał:

Czas jest pożyteczny dla człowieka, ale nie wszyscy tak uważają, bo niektórzy ludzie rodzą się głupimi i umierają jako głupcy. Nie potrafią wykorzystać czasu na zdobycie wiedzy.
Miłego życzę...Wykorzystajmy czas by nie było za późno.

PS. 

@MaybeSkoro nie masz zaufania do znawców tematu to może sama przeprowadź badania i będziesz miała pewność. 😀

A ty jesteś tym znawcą? To współczuję twoim pacjentom. 😜😂

Zadziwiasz mnie Dżulia. Tzn twoje uporczywe utwierdzanie się we własnej głupocie. 

Miłego dnia życzę i trochę samokrytycyzmu. 

 

Mam nadzieję, że nasze drogi już się nie skrzyżują, bo to kompletna strata czasu 😃🙃

 

 

 

8 godzin temu, Jacekz napisał:

Żadnej "wyższej" psychologii tu nie trzeba - normalnie wybaczyć wszystko absolutnie do końca bez żadnych niedomówień,niedomyśleń i innych pseudonaukowych teorii.

 

To nie takie proste, gdy krzywda była duża, a rany bardzo głębokie, poza tym każdy ma inną psychikę. 

Psychologia jest w każdym człowieku. Nawet twoje potrzeby fizjologiczne są powiązane z psychologią. 

Edytowano przez Maybe (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      7267
    • Postów
      60049
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      318
    • Najwięcej dostępnych
      864

    Joanna
    Najnowszy użytkownik
    Joanna
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • RAW
      No to ta osoba jest bardzo znana, pochodzi ze Szczecina, no i wiadomo że jest szefem  
    • BrakLoginu
      Skoro nie da się nic zrobić? Jak już wszystkich naszła ochota na pierogi to postanowili wybrać się furmanką do Oruni. Zajechali na miejsce, ale okazało się, że Ciocia Ania musiała nagle wyjechać do Wąchocka w celu...
    • BrakLoginu
      Nadrobię zaległości Musisz podać kolejny obrazek/screen z filmu
    • BrakLoginu
      Ty muntrala tra la la la musisz podać kolejny opis osoby znanej. Byleby nie była to znana z tego, że jest znana
    • Dżulia
      Dlaczego mam nie wierzyć, skoro Tobie się sprawdza. U mnie jest inaczej. Rozwiązania i nie tylko przychodzą nie wiedzieć skąd. Niektórzy zwią to intuicją. Nie wiem i z przyjemnością się dowiem, jeśli zechcesz napisać. Też czasami tak robię, ale mam jeszcze inne sposoby. Źle odczytałam "Nie kpij", co dałam odpowiedzią we wcześniejszym poście.   Czas jest czasami trudny ustalenie jeśli źródła nie są jednoznaczne. O jakim cesarzu mowa? Kiedy Pompejusz zdobył Palestynę, bo władcy żydowscy rywalizowali ze sobą, wtedy została narzucona opieka Rzymu została, a  wzmocniona została, kiedy Idumejczyk Herod przejął władzę...nazwano go nawet przyjacielem Rzymu, a panowanie jego tyrańskie do 4 r. pne. Po jego śmierci władzę podzielono między trzech synów, a jednym z nich był tyran, którego usunięto wtedy władzę objął Herod Agrypa I. Ciężko stwierdzić, za którego król Żydów nastąpił spis ludności. A drugi argument; Począwszy od Pompejusza niewola i wojny lud żydowski zmuszały do emigracji. W   Rzymie był pełen jeńców, a co niektórych wyzwolono, więc mieli możliwość osiedlić się na miejscu lub deportowano ich do kraju. Emigracja była tak spontaniczna  że historykom trudno wymienić wszystkie kolonie żydowskie i czas przemieszczania. W takim spojrzeniu dla mnie ważne są fakty, a ustalenie dokładnego czasu jest kłopotliwe, stąd...ja odpuszczam i nie traktuję tego jako błędu. Zastanawiam się ad źródeł poza biblijnych i nasuwa się pytanie dlaczego tak mało jest o żywocie Jezusa. Może przemyślenia i dokończenie odp. do tego postu innym razem...teraz muszę zmykać.  
    • Dżulia
      Chyba ten trojański współcześnie by wysiadł.
    • Dżulia
      A poco stoją kontenery na śmieci pod marketami? Na brudne chusteczki higieniczne by klienci tam je wyrzucali? To co jest wyrzucane lub przerabiane przymusowo to  uznałam w naszej dyskusji  nadprodukcją. I oczywiste to jest brak oszczędności...wyrzucanie ton żywności, a to napędza produkcję i zyski dla producentów....i koło się zamyka. Pomijam porównanie, bo utopią jest by ludzie nie wsiadali na przejażdżkę konną, skoro jest dostępna. Opieka nad zwierzęciem należy do właściciela, a nie do ludzi/turystów (zaniechania jej). I zgodzę, się, że spożycie zależy od ludzi, a więc nie kupuj i nie rób zapasów, których nie zużyjesz, a potem wyrzucasz na śmietniki i adekwatnie do marketów nie zamawiaj ilości, które nie zostaną sprzedane (nie wyrzucaj). Słuszny wniosek, ale zmniejszenie spożycia traktuję jako zjedzenie tyle ile potrzeba, a nie na siłę bo się popsuje lub popsute wyrzucać.
    • RAW
      Serio nikt tego nie wie? Stephan Gary Woźniak - pierw pracował dla HP, potem z Jobs'em w Apple, bo Wayne'a nie liczę, bo on z tego co pamiętam to po 2 tygodniach odsprzedał swoje udziały
    • Jacekz
      Nazwisko jego jest chyba polskie lub tak brzmi.urodził się w sierpniu 1950 roku.Trochę grubiutki i ma brodę.
    • BrakLoginu
      Ja mam na to wytłumaczenie. Rząd wychodzi na przeciw naszym pragnieniom i marzeniom  
    • BrakLoginu
      Tak przykuł Twoją uwagę bimber, że nie zauważyłeś, że zaklepałem różowe?    
    • la primavera
      Ponieważ chętnych nie ma a film jest warty zauważenia to wyjaśnię, że chodziło o,, miłość w czasach zarazy"   
    • la primavera
      Jestem już taki zmęczony tym, że ,, życie mnie mnie" Chodzę jak król Lecz w oczach mam ból  I pytam sam siebie czego naprawdę chce   Rzucam monetą gdy nie wiem co wybrać..        
    • tośka
      tak zwane nici w rzyci? nie chce. to musi byc cholernie niekomfortowe
    • Dionizy
      Nie mam jakiś szczególnych preferencji w sumie zjem byle co, moze być jakaś kaczka z jablkami i majerankiem może być mazurek albo jakiś prosiak z rusztu Nie jestem wybredny i jeśli mnie zaprosisz to zjem i wypiję co tam będziesz miała.   Lubisz przyjmować gości?
    • Dionizy
      pierogi znaczy się i jak dotąd nie znaleziono żadnych wątków bo motywy mieli wszyscy. Nie ma przecież nikogo kto nie połasiłby sie na talerz parujących pierogów ruskich polanych skwarkami z boczku i posiekanej cebuli z ogródka cioci Ani z Oruni. No i co tu teraz zrobić?....  
    • Dionizy
      Ja nie mam dilera. Używam samogonu czy jakoś tak. No ale jeszcze nie pora siewu i żniw. Jeszcze nie dźwięczą kosy po ściernisku. Tzn są kosy ale te opierzone i one dźwięczą ale w poszukiwaniu bzykania czy jakoś tak  No i masz. Mam jeszcze w spiżarce kilka butelek Nie powiedziałeś tylko jaki kolor stringów bo muszę gdzieś zamówić na alegro dla mnie i dla Tośki tylko nie wiem jaki ma rozmiar.No właśnie. Czy stringi kupuje sie na rozmiary?????? czy rozmiarem jest grubość sznurka????       Przed chwila u mnie wyglądało i nadal wygląda tak jak na tych fotkach, Dobrze ze chociaż basen kol.o pracowni jest kryty. Folią bo folią ale zawsze.          
    • Sisi
      Jaja najczęściej kupuję na wsi. Mięsa nigdy dużo nie jadłam i tak mi pozostało, ale nie mam zamiaru od niego odchodzić. Czasem mam ochotę na schabowego, innym razem na naleśniki. Składniki odżywcze człowiek powinien pozyskiwać z różnych źródeł. Wszak nie jesteśmy roślinożercami - tak nas stworzyła natura. Sztuczne twory nie są dla mnie, ale nikomu nie zabraniam z nich korzystać. Każdy ma wybór.
    • Sisi
      To chyba coraz częściej zmienia się na: tak jest Obawiam się, że i takich znajdą. Tak jak w wyborach uzupełniających znalazły się i komisje i wyborcy. Najbardziej rozbawił mnie fakt, kiedy jedna z przewodniczących podczas wywiadu rzekła, że nie powinny one się odbywać. Nasuwa się zaraz pytanie: to, co tam kobieto robisz, skoro poprzednia komisja całą zrezygnowała?   Pomijam już tych, co w ogóle przyszli głosować. Niestety ja nie, ale głową muru nie przebijesz.   Chociaż, jak czytam dzisiejszy sondaż odnośnie, czy wybory mają być czy nie, to jakaś nutka optymizmu pojawiła się. Co prawda komentarze pod artykułem w stylu: "Wybory Majowe będą nazywane Krwawymi ... Dużo ludzkich istnień zostanie poświęconych w imię koryta ..." także nie milkną.  
    • Sisi
      Powinni, ale jaki koń jest - każdy widzi.
    • Gość w kość
      tak Maybe, wszystko Ci wyjaśnię: "kiedyś po śmierci wyrośnie na nas trawa, którą jedzą antylopy, wszyscy jesteśmy złączeni w wielkim kręgu życia"    
    • Maybe
    • Maybe
      Daj mi namiary na twojego dilera bo moj mnie chyba kantuje... 😎🤪🤣
    • Maybe
      Nadprodukcja? A gdzie niby to mięso wyrzucają? Gdyby była nadprodukcja to te gospodarstwa nie miałyby zysku, a póki co właśnie produkują mięso bo mają z tego ogromne zyski.  Niestety ale gdy katuje się konie, które wożą turystów nad Morskie Oko, to jednak wskazuje się palcem na tych, którzy z tego korzystają, a nie usprawiedliwia, że korzystają z tej usługi, bo góry za wysokie. Podobnie jest z konsumpcją mięsa. Trzeba w końcu wskazać palcem, żeby ludzie się opamiętali.  Nie ma popytu, nie ma podaży.      Jest do rozwiązania, trzeba kupować jaja zerówki i jeść mniej mięsa, żeby prowadzenie takich gospodarstw się nie opłacało.  Właśnie rozwiązanie jest tylko ludzie są obojętni.  Jest tyle odmian, że ja tego nie ogarniam i nawet nie mam zamiaru. Powiem tylko, że odchodząc od mięsa, też na początku jadłam ryby. Każdy rodzaj ograniczenia spożywania mięsa jest dobry, ale najlepiej nie jeść wcale, ale do tego już nie nakłaniam jednak do ograniczenia, koniecznie. 
    • Maybe
      Trochę się jednak zmieniło bo na ulicy ludzie mijają się jak trędowaci, do marketu wpuszczają po dwie osoby, podobnie do apteki, a kolejki stoją przed i człowiek od człowieka oddalony na 1,5 metra, a w środku np. Tesco są z taśmy strzałki pokazujące jak masz iść między regałami, żeby się nie mijać z innymi, więc nie jest to normalna sytuacja. Ja do sklepu również zakładam rękawiczki jednorazowe, bo wręcz większość jakoś się zabezpiecza. Poza tym pracuję zdalnie, mój pan konkubent również. W dodatku mniej zarabiam. Ze znajomymi się nie spotykamy, tylko jeździmy na wycieczki za miasto, żeby nie zwariować, ewentualnie do parku, nawet zaczęłam biegać, ale dziś znów zimno i jakaś wichura od wczoraj, sąsiedzi tylko na odległość machają i się uśmiechają. Nawet zastanawialam się czy powinnam pozwalać kłaść się w naszym łóżku naszemu kotu przbłędzie, który całymi dniami i nocami się szwęda po okolicy i tylko przychodzi się najeść i wyspać w ciągu dnia. Martwię się o córki, które pracują w usługach i mają kontakt z klientem, martwię się o moją siostrę, szwagra i siostrzenice, którzy pracują w szpitalach. Dziś kupiłam maskę, żeby mieć w kwietniu na podróż do PL, dziś też odwołałam rezerwacje pokoju w hotelu nad morzem, gdzie planowałam pobyt w kwietniu.  Zatem coś tam się jednak zmieniło. 🤔   Jaka potrawę wielkanocna lubisz najbardziej - prócz jajek?         
  • Najnowsze Tematy

  • Popularni autorzy

    1. 1
      Dionizy
      Dionizy
      24
    2. 2
      Maybe
      Maybe
      14
    3. 3
      BrakLoginu
      BrakLoginu
      11
    4. 4
      Cooliberek
      Cooliberek
      9
    5. 5
      tośka
      tośka
      7

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

W związku z Rozporządzeniem UE 2016/679 (znanym też jako „RODO”) informujemy w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe pozostawiane podczas korzystania z forum Nastroik.pl. Zamykając ten komunikat wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych przez forum Nastroik.pl - Regulamin - Polityka prywatności