Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Żebrak

Wrogowie Żebraka, jednoczmy się!

Polecane posty



Żebrak

Żeby nie było, nie odwaliło mi; to tylko pokłosie wpisu na innym temacie. Rozbawił mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Temat od czapy, można go usunąć. Nie lubię takich wyspecjalizowanych jazd z uśmiechem na twarzy i zimnych oczach. Insynuacje, aluzje....to mdłe w sumie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Prawa autorskie do tematu mosz? ?

Przepraszam. Nie mogłem się powstrzymać. Nie będę z tego robił kolejnych monologów. Zresztą, poprosiłem o usunięcie tematu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Przepraszam. Nie mogłem się powstrzymać. Nie będę z tego robił kolejnych monologów. Zresztą, poprosiłem o usunięcie tematu. 

Lepszy taki temat, gdzie można wyrzucić swoje żale, jak pitolić w każdym innym i rozwalać komuś zabawę.

Przymykam oczy na to wszystko. 

Dużo trzeba, żeby mnie wku... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Lepszy taki temat, gdzie można wyrzucić swoje żale, jak pitolić w każdym innym i rozwalać komuś zabawę.

Przymykam oczy na to wszystko. 

Dużo trzeba, żeby mnie wku... ?

Potrafią zniechęcić? Wiem coś na ten temat? Aluzje, niby nic, takie wkręty tylko, ale to zniechęca. Masz rację. 

Czy można być ponad tym? Chyba nie. Bo gdyby tak było nie pisałabyś o tym, że dużo trzeba, żeby Cię wku...Nawet byś o tym nie pomyślała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

A tak na poważnie @Frau , każdy ma paru takich delikwentów, którym styki się przepalają na widok jego wpisów? Olej to. Baw się jak lubisz i jak umiesz?

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

A za kradzież tytułu tematu jeszcze raz najmocniej przepraszam.

 

P.S. kiedyś pisałem, że ktoś na siłę stara się oznaczyć swoje terytorium, znaczy obsikać je. Spotkało się to ze świętym oburzeniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Potrafią zniechęcić? Wiem coś na ten temat? Aluzje, niby nic, takie wkręty tylko, ale to zniechęca. Masz rację. 

Czy można być ponad tym? Chyba nie. Bo gdyby tak było nie pisałabyś o tym, że dużo trzeba, żeby Cię wku...Nawet byś o tym nie pomyślała?

W jakimś momencie człowiek pęknie. 

Wtedy mówię co myślę i "idę dalej". 

Staram się koncentrować na osobach, z którymi lubię i potrafię się bawić. 

Gdyby było inaczej, dawno bym tym pierdyknęła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Frau napisał:

W jakimś momencie człowiek pęknie. 

Wtedy mówię co myślę i "idę dalej". 

Staram się koncentrować na osobach, z którymi lubię i potrafię się bawić. 

Gdyby było inaczej, dawno bym tym pierdyknęła.

Widzę, że masz tutaj takich paru, z którymi dobrze Ci się pisze. Nie daj się zniechęcić. To wszystko z mojej strony. Cześć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Żebrak napisał:

A tak na poważnie @Frau , każdy ma paru takich delikwentów, którym styki się przepalają na widok jego wpisów? Olej to. Baw się jak lubisz i jak umiesz?

Przecież ja to olewałam ? 

Czasem chcę podkreślić, żeby mną sobie buźki nie wycierać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Przecież ja to olewałam ? 

Czasem chcę podkreślić, żeby mną sobie buźki nie wycierać. 

Znajdą inny sposób. Wspomnisz moje słowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Znajdą inny sposób. Wspomnisz moje słowa?

Nikogo do niczego nie zmuszam. 

Nie osaczam ludzi i nie szukam sprzymierzeńców.

Często jest tak, że jeden rozmowca więcej wnosi, niż dziesięciu.

Póki choć jedna osoba zechce prowadzić ze mną rozmowę, będzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Frau napisał:

Nikogo do niczego nie zmuszam. 

Nie osaczam ludzi i nie szukam sprzymierzeńców.

Często jest tak, że jeden rozmowca więcej wnosi, niż dziesięciu.

Póki choć jedna osoba zechce prowadzić ze mną rozmowę, będzie ?

Fakt, to ja wyszedłem przed orkiestrę? Jeszcze raz sorry. Żeby nie było, nie jestem Twoim sprzymierzeńcem. Znam swoje miejsce w szeregu. Każdy powinien je znać. I nie przeszkadzało mi nawet to, że wymienialiśmy się postami tylko wtedy, kiedy była posucha na forum, kiedy nie było tych, z którymi lubisz pisać? Przecież zawsze mam swoje Monologi i Varie. Muszę już iść. Trzymaj się...i nie daj się głupio prowokować. Jesteś zbyt fajna by schodzić do tego poziomu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Fakt, to ja wyszedłem przed orkiestrę? Jeszcze raz sorry. Żeby nie było, nie jestem Twoim sprzymierzeńcem. Znam swoje miejsce w szeregu. Każdy powinien je znać. I nie przeszkadzało mi nawet to, że wymienialiśmy się postami tylko wtedy, kiedy była posucha na forum, kiedy nie było tych, z którymi lubisz pisać? Przecież zawsze mam swoje Monologi i Varie. Muszę już iść. Trzymaj się...i nie daj się głupio prowokować. Jesteś zbyt fajna by schodzić do tego poziomu.

Przestań pitolić. 

Fajnie piszesz i lubię w tym uczestniczyć. 

Jak piszesz. Kiedy jesteś nieobecny, to takie trochę trudne ?

 

Wczoraj mnie bardzo, ale to bardzo głowa bolała. Poduszka wydawała się jak kamień.

Rzadko po nie sięgam, jednak wczoraj łyknęłam 1 apap.

Dzisiaj czuję się wspaniale. Nie mam zamiaru sobie i innym tego nastroju psuć. 

Weekend chyba się zbliża ? 

Znikam na zakupy. 

Miłego dnia Ci życzę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 730
    • Postów
      263 391
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      Dziś kibicujemy Senegalowi🙂
    • Vitalinka
      Poza tym...jesteśmy ludźmi, a nie avatarami🙂
    • Vitalinka
      Ja wiem, że Ty mnie chcesz widzieć jako słodkiego kwiatuszka🌸 prawda?💮 hahah to strasznie śmieszne tak Ci robić na przekór😄🌼
    • Vitalinka
      Kapitanie czy już lepiej?😁  
    • Vitalinka
      Burza🤗     
    • Vitalinka
      Wkurza mnie ta grafika jakichś mistrzostw na google, nie dość, że jest brzydka, byle jaka to jeszcze już tyle czasu...cały czas są jakieś mistrzostwa w piłkę nożną praktycznie w kółko!!
    • la primavera
      ,,Dwaj prokuratorzy "   Film Sergieja Łoźnicy na podstawie noweli Gieorgija Demidowa- więźnia sowieckich łagrów, opowiada o młodym prokuratorze, pełnym socjalistycznych przekonań, w którego ręce dostaje się list od więźnia politycznego. List nie spłonął, tak jak wszystkie inne, bo pisany byl krwią na kawałku metalu. Więzień skarzy się w nim, że został niesłusznie oskarżony i że jest torturowany . Tym więźniem jest Siergiej,  były wykładowca prawa, który uczył naszego młodego  prokuratora- Korniejewa.   Korniejew nie bez trudu dostaje się do Siergieja,  wysłuchuje go i widzi jego rany, jego umęczone ciało. Przyjmując jego zeznania,o nieludzkiej traktowaniu więźniów przez NKWD, udaje się w tej sprawie do głównego prokuratora Wyszyńskiego, przedstawia mu sytuacje licząc na poparcie z jego strony. To lata wielkiej stalinowskiej czystki, czyżby Korniejew jeszcze nie wiedział,  że Stalin zamykał w więzieniach wszystkich swoich wcześniejszych towarzyszy? Czy myślał, że to wszystko może przydarzyć się innym, ale nie jemu? Czy jeszcze nie rozumiał, że w tym autorytarnym systemie  władzy prawo nie istnieje,  a ważna jest tylko ideologia,  żonglujaca aktualnymi ,,wrogami ludu" według potrzeb? Że terror to prosty i skuteczny sposób  do utrzymania władzy? Może to wydawać się dziwne,  ale moze tak właśnie było. Czytając wspomnienia  więźniów gułagow, można tam znaleźć wypowiedzi, gdzie więźniowie skazani za nic ciągle jeszcze wierzą w partię i sowiecką  ideologię. Bo wyzuci z innej wiary,życie oddając partii, nic innego nie mieli?   Film nie jest skomplikowany, w kilku zdaniach można całego go opowiedzieć. Wiemy, co ogladamy, zatem wiemy,jak to się wszystko skończy, więc i koniec nie jest tu jakiś  spektakularny. Akcja jest powolna,  są długie ujęcia,  wszystko takie niespieszne, jakby dawało czas młodemu  Korniejewowi, żeby się wycofał. Spotkanie z zastępcą naczelnika więzienia, potem z samym naczelnikiem, wszystko to wydłużone  o godziny oczekiwania  w których  ma czas, by odwrócić się i wyjść.  Ciągnące się schody, kolejno otwierane i zamykane na klucz drzwi,  wiezienni strażnicy - wszystko to działa niesamowicie na odbiór filmu. Realizatorsko to niesamowity film. Aktorzy zagrali bardzo dobrze. Wszyscy. Nawet strażnicy wiezienni którzy nie mieli żadnej kwestii do wypowiedzenia.  Dla mnie ten film to wielkie  kino.    
    • Vitalinka
      To prawda🙂
    • KapitanJackSparrow
      Hmm mówisz dziś Kapitanu 🤔 A kiedyś SPARROW  Dwa słowa a jaka emocjonalna różnica ...hmm Czy teraz wyślesz mi nudesy? 😁  
    • KapitanJackSparrow
      Ale mi się skojarzyło z trzema literami 😁
    • KapitanJackSparrow
      Dla mnie takie pytanie i jedna odpowiedź to za mało. Powiedz jakie ty masz zdanie a następnie wytknij mi że nie mam racji że ty masz rację , to było by coś
    • Vitalinka
      To skojarzenia, a nie ostatnie trzy litery Kapitanu😄😉
    • Vitalinka
      za bardzo seksowny?🙃😉
    • Vitalinka
      Ok, ale odpowiedziałeś🙂 Jak chcesz możesz tez odpowiedzieć na pytanie BL, zadać swoje, albo powtórzyć pytanie BL🙂 Pozdrawiam🙂
    • KapitanJackSparrow
      Chyba niepotrzebnie zmieniłaś pytanie . Myślę że pytanie postawione przez bez loginu zasługuje na  dłuższą dyskusję.  Natomiast twoje pytanie jest troszkę żle postawione na jednej szali stawiasz człowieka i mamonę. Myślę że na twoje pytanie nie da się jednoznacznie odpowiedzieć bo są ludzie bezcenni jak też i ludzie którzy nie zasługują na miano człowieczeństwa. A tacy nie są warci żadnych pieniędzy 
    • KapitanJackSparrow
      Nalegam na zmianę avka 🤦   
    • la primavera
      Spróbuj 😁 pokaż dziecku jak się bawić w dom:     Monia, chyba jednak urlop od forum skończyłaś, zatem kontynuując wątek,  Dzięki za opis, chyba aż tak mi się nie nudzi,  więc skoro nie zachęcasz to go nie obejrzę.    A co do sylwetek   to myślę, że najładniejsze mają gimnastycy, a najmocniej zbudowani sa zapaśnicy. Tancerze to trochę jakby cały czas kardio  robili, tak mi się wydaje. Ale to tylko moje wydawanie  a nie wiedza.   ,,Siła spokoju" to taki film o chlopaku- właśnie gimnastyku, który trochę przeholowal z zabawą  i skończyło się źle. Trudno mu się pozbierać aż spotka kogoś, kto poprowadzi go drogą miłującego pokój wojownika . Obejrzalam dawno temu, wtedy mi się podobał ale wątpię, by ten film dobrze się zestarzal.    , Kolory zła: czerń' Obejrzalam ale to nie moje kino,  za dużo tej przemocy.  Jakieś odcinanie głowy...okropne. W pierwsze części było odcinanie warg...Już nie wiem co gorsze. Kto pisze takie książki? Kto czyta? Kto ogląda? No ja, ale to dlatego, że grał Gierszał. Z tym, że w tym filmie aktorstwo  bylo takie sobie. Piotr Żurawski wypadl najlepiej, mocno.  Fabuła też nie powalała, jakies takie to wszystko sztuczne,  tematy zgrane, niektóre wątki niedorzeczne.  Nie dla mnie.   ,,Sprawa osobista " Francuski film.opowiada o strajku żółtych kamizelek  który w 2018 r opanował Paryż.   Główna bohaterka,  pani kapitan,zajmuje się sprawami wewnętrznymi  w policji, czyli prowadzi dochodzenia  w sprawie policjantów. Film skupia się na jednej takiej sprawie, gdy od policyjnego strzału gumową kulką chłopak  trafia do szpitala  z ciężkimi obrażeniami głowy . Matka składa doniesienie i nasza pani policjantka zaczyna ta sprawę badać. A my oczywiście z nią.   Film warto zobaczyć  świetne zdjęcia,  wydają się być z prawdziwych zamieszek, ciekawy sposób pokazania pracy śledczych. Ale to, co filmie zostaje, to niestety przygnebiajacy  obraz sprawiedliwości.   ,,Więcej krwi" Na podstawie książki Jo Nesbo..aż się wierzyć nie chce  Obejrzalam.na przyspieszeniu bo takie to było nierozkrecajace się i pomyślałam,  że dalej będzie lepiej. Nie było.   
    • Vitalinka
      XD też wolę pomarańcze, powinieneś jeść więc mandarynki! Dobre pytanie! 🙃
    • Vitalinka
      Tak sobie myślę, czy to, że nikt nie odpowiada...oznacza, że odpowiedź jest jakby...wstydliwa? Czy tez może temat dawno nie oglądany....
    • Vitalinka
      Kapitanu też wkleję, bo to takie piękne🤗    
    • Vitalinka
      pada, padusia...    
    • KapitanJackSparrow
      O żartach było więc mi się tak nasunęło   
    • Vitalinka
    • Gość w kość
      fajne, pamiętam z dzieciństwa,   a teraz puść coś takiego współczesnemu dziecku,
    • Gość w kość
      czy Ty właśnie opisałaś siebie?🧐   żeby nie było wątpliwości, Gość w kość jest jedyny w swoim rodzaju🤨        
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...