Skocz do zawartości


Anulka

Wasze ulubione słodycze?

Polecane posty

Anulka

Moim ulubionym jest ptasie mleczko śmietankowe, potrafię zjeść całe na raz, następnie czekolada nadziewana i brownies które też mogę jeść tonami :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


pablo

Witam , ja uwielbiam napoleonki , ptysie  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Mi miękną kolana na karmel i śliwki w czekoladzie. :P:x

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

"Gorzka"czekolada(czyli mniej słodka-tak powinna się nazywać prawidłowo) rozpuszczona ciepełkiem i do tego dosypane kakao..ładnie pachnie i ma dużo magnezu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
SNOWDOG

Ja lubię czekoladę - białą, krówkową, toffi. Generalnie to lubię bardzo słodycze, niezależnie od rodzaju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

WW, śliwka w czekoladzie, torcik wedlowski, lody. No i słodki buziak :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cyganka

Za słodyczami nie przepadam aż tak, jak już, to od czasu do czasu delektuję się ptasim mleczkiem i czekolada gorzką... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani

Ze słodyczy najbardziej lubię .... kiszone ogórki i sałatkę sledziowa ?? 

 

a tak serio to słodycze mogę jeść w każdej postaci, a ostatnio polubiłam znowu pierniki z nadzieniem i czekoladą... tak w kierunku świąt już zmierzam ? 

Edytowano przez Amani

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
Kahlan
5 minut temu, Amani napisał:

a tak serio to słodycze mogę jeść w każdej postaci, a ostatnio polubiłam znowu pierniki z nadzieniem i czekoladą... tak w kierunku świąt już zmierzam ? 

Ja mam tak samo w tym roku, jakiś miesiąc temu w sklepie pojawił się cały regał ze świątecznymi ciastkami i piernikami, i tak wkręciłam się w pierniczki w czekoladzie z nadzieniem. :D 

 

Niestety właśnie ostatnio to moje ulubione słodycze... A miałam zdrowo się odżywiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
1 minutę temu, Kahlan napisał:

Ja mam tak samo w tym roku, jakiś miesiąc temu w sklepie pojawił się cały regał ze świątecznymi ciastkami i piernikami, i tak wkręciłam się w pierniczki w czekoladzie z nadzieniem. :D 

 

Niestety właśnie ostatnio to moje ulubione słodycze... A miałam zdrowo się odżywiać.

O znam to z tym zdrowym odżywianiem. Choć ja ratuje się śniadaniem - płatki, jogurt te sprawy, ale potem? Tragedia. U nas tez już wszystko wystawili i pastwią się nade mną. Rewelacyjnie smakuje mi kostka domino - piernik, marcepan, marmolada oblana w czekoladzie... potrafię całe pudełko zjeść takich kosteczek... a potem muszę biegać ... :D 

 

trzeba sobie jednak jakos życie osładzać, albo? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
Kahlan
1 minutę temu, Amani napisał:

O znam to z tym zdrowym odżywianiem. Choć ja ratuje się śniadaniem - płatki, jogurt te sprawy, ale potem? Tragedia. U nas tez już wszystko wystawili i pastwią się nade mną. Rewelacyjnie smakuje mi kostka domino - piernik, marcepan, marmolada oblana w czekoladzie... potrafię całe pudełko zjeść takich kosteczek... a potem muszę biegać ... :D 

 

trzeba sobie jednak jakos życie osładzać, albo? ?

Ty chociaż biegasz xD

Ja sie troszkę roztyłam, tzn. chciałam przybrać na wadze, no ale brzuszek mi się nie podoba, a nie mogę za bardzo chodzić na siłownię itp. (nie mam ubezpieczenia, więc w razie co muszę za wszystko płacić). A to wszystko przez to, że po przeprowadzce podniósł mi się standard życia i teraz mnie stać na zachcianki, na które nie było mnie stać w Polsce. ?

 

No też staram się ratować śniadaniem, właśnie jem jogurt z muesli, ale dziwne to... Suche, nie wystarcza. Wolę pizzę lub currywurst. xD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
4 minuty temu, Kahlan napisał:

Ty chociaż biegasz xD

Ja sie troszkę roztyłam, tzn. chciałam przybrać na wadze, no ale brzuszek mi się nie podoba, a nie mogę za bardzo chodzić na siłownię itp. (nie mam ubezpieczenia, więc w razie co muszę za wszystko płacić). A to wszystko przez to, że po przeprowadzce podniósł mi się standard życia i teraz mnie stać na zachcianki, na które nie było mnie stać w Polsce. ?

 

No też staram się ratować śniadaniem, właśnie jem jogurt z muesli, ale dziwne to... Suche, nie wystarcza. Wolę pizzę lub currywurst. xD 

A gdzie się przeprowadziłas? Ja biegam w ... domu :D kupiłam sobie trampoline domowa i wieczorem do filmu śmigam na niej. Polecam, dobra sprawa, w sieci dużo ćwiczeń mozna znaleźć, tez na brzuszek. Tez walczę z wagą. Choć jak się zaczyna sezon świąteczny, to niekoniecznie skutecznie ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
Kahlan
Przed chwilą, Amani napisał:

A gdzie się przeprowadziłas? Ja biegam w ... domu :D kupiłam sobie trampoline domowa i wieczorem do filmu śmigam na niej. Polecam, dobra sprawa, w sieci dużo ćwiczeń mozna znaleźć, tez na brzuszek. Tez walczę z wagą. Choć jak się zaczyna sezon świąteczny, to niekoniecznie skutecznie ?

 

 

Do Niemiec. 

 

W sumie zapomniałam, że mój chłopak był sportowym świtem i mamy maty, hantelki, gumy... Trampolina jest zbyt ryzykowna, bo moje poczucie równowagi pozostawia wiele do życzenia. xD  A jak sobie coś złamię, to wiadomo - $$$.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
1 godzinę temu, Kahlan napisał:

Do Niemiec. 

 

W sumie zapomniałam, że mój chłopak był sportowym świtem i mamy maty, hantelki, gumy... Trampolina jest zbyt ryzykowna, bo moje poczucie równowagi pozostawia wiele do życzenia. xD  A jak sobie coś złamię, to wiadomo - $$$.

 Czemu nie masz ubezpieczenia? To dość ryzykowne i w De trochę drogie, jak coś, to możesz pisać nań priv ? tez mieszkam w De

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
Kahlan
7 minut temu, Amani napisał:

 Czemu nie masz ubezpieczenia? To dość ryzykowne i w De trochę drogie, jak coś, to możesz pisać nań priv ? tez mieszkam w De

Napisałam. :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj
Dnia ‎08‎.‎10‎.‎2019 o 09:38, Amani napisał:

Ze słodyczy najbardziej lubię .... kiszone ogórki i sałatkę sledziowa ?? 

Ja też tyle, że w odwrotnej kolejności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 874
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
    • Gregor
      Derywowanie 
    • Nafto Chłopiec
      Ja pier...dopiero dzisiaj się zorientowałem, że w tym mieście są dwa kluby piłkarskie które w dodatku...grają dzisiaj mecz ze sobą 🤦😡
    • Pieprzna
    • Pieprzna
      Ostatnio byłam tak zawiedziona gdy sąsiad kawaler pokazywał mieszkanie po remoncie 😄
    • Vitalinka
      Aj tam ręczników nigdy nie za wiele, a to są ręczniczki😊 poza tym ja piszę, że JA bym kupiła, a Ty akurat wolisz breloczki i ok🙂
    • Vitalinka
    • Nafto Chłopiec
      Na co mi ręczniki w obecnie liczbie sztuk ok 20? 😴
    • Nafto Chłopiec
    • Aaa...
      Za dużo kawy?
    • Gość w kość
      dziękuję🙂 robię, co mogę😉
    • Gość w kość
      Mam dreszcze, mnożą się I tracę nad sobą kontrolę Bo moc, którą dajesz Jest elektryzująca Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,grease,you_re_the_one_that_i_want.html   o tak!🤨    
    • KapitanJackSparrow
    • Gość w kość
    • Vitalinka
      Trzy strofki Cyprian Kamil Norwid   Nie bluźń, żem zranił Cię, lub jeszcze ranie, Bom Ci ustąpił na mil sześć tysięcy; I pochowałem łzy me, w Oceanie, Na pereł więcej!...   I nie   m y ś l — jak Cię nauczyli w świecie Świątecznych- uczuć — ś w i ą t e c z n i — c z c i c i e l e — I nie mów, ziemskie iż są marne cele — Lecz żyj — raz — przecie!...   I   m y ś l — gdy nawet o mnie mówić zaczną, Że grób to tylko, co umarłe chowa — A   m ó w... że gwiazda ma była rozpaczną, I — bywaj zdrowa...
    • Vitalinka
      spadające brokatowe pisanki, a na dole zajączki i kurczaczki, które je łapią w koszyczki, by się nie rozbiły🤗 (poniosło mnie😉). Ja bym mogła mieć jeszcze śnieg nie wiem czemu mi wyłączyli skoro u mnie -9 stopni i zima❄️
    • Vitalinka
      hahah, ok😄  to się dogadujemy tymi gifami jak "ślepy z głuchym" 😄    
    • Nomada
      Mi raczej chodziło o totalne wyluzowanie przy sobocie.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...