Skocz do zawartości


mk777

W oparach absurdu

Polecane posty

Rozczarowany
mk777

Od kilku dni mamy zafundowany żenujący spektakl z udziałem polskich służb granicznych i garstki osób, które przebywają na naszej granicy. Padają słowa "wojna hybrydowa", "pas transgraniczny", "terroryzm"

Każdy może sobie myśleć, co tam woli. Jedni są za tym, żeby ich wpuścić, inni żeby nie wpuścić.. Ktoś by ich ostrzelał, ktoś mówi żeby poszli na posterunki graniczne, bo tylko tam mogą prosić o azyl. Choć to ostatnie to mało prawdopodobne, bo oni akurat są z obu stron zablokowani przez oddziały polskie i białoruskie.. A na granicy, funkcjonariusze udają że nie słyszą próśb o azyl, bo takie były wytyczne.

 

Ale ja Wam zaproponuję taką małą zabawę myślową. Nie ma granicy. Nie ma uchodźców. Idziemy sobie do urzędu wojewódzkiego.. Złożyć wniosek o paszport... a tam nas urzędnik nie słyszy..

No i co poradzisz? Przecież mógł nas nie usłyszeć raz czy drugi.. tudzież pięćdziesiąty trzeci. No i paszportu nie ma, bo jak tu złożyć dokumenty skoro nas urzędnik nie usłyszał?

Albo chcąc wyrobić kartę wędkarską, nie możemy się dostać do pokoju, bo ktoś nam zagrodził drogę.. a dziwnym trafem hall został uznany za pas ziemi nieurzędowej, więc tam nie można się umówić do odpowiedniego okienka.

Albo ktoś nas okradł lub napadł.. idziemy na policję a tam nas nie słyszą. W związku z tym nie mogą przyjąć zgłoszenia.. a bez zgłoszenia nie ma przestępstwa.. a bez przestępstwa, to prokurator ma czas zajmować się naprawdę ważnymi sprawami, jak LGBT lub zniewagi religijne.. A i w sądach mniejsze kolejki.. i ogólnie nie ma przestępstw, to i kraj całkowicie bezpieczny. 

I skarg nie ma na nikogo, więc wszyscy szczęśliwi przez aklamację..

 

Absurdalne? Pozornie tak.

 

Ale było już takie głosowanie w sali kolumnowej, gdzie jedni posłowie drugim posłom uniemożliwiali wejście udając że ich nie widzą i nie słyszą. Tak jakoś przypadkiem krzesła się ustawiły, że się nie dało wejść.

 

To może my już jesteśmy w trakcie tej pandemii głuchoty? Tylko co z taką pandemią zrobić, skoro nikt nie słyszy żadnych objawów?

 

Ciekaw jestem Waszego zdania, choć gdybym nie usłyszał Waszej krytyki.. to wybaczcie mi, to tylko z powodu problemów ze słuchem..

Edytowano przez mk777
literówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


kukułka

I co zrobisz? Nic nie zrobisz, bo nie masz jak. Już jakiś minister próbował z siateczką i w trampkach udawać sprintera i biegusiem dostać się do tej grupki głodujących , spragnionych i chorych.

I co?

I nico. 

Ostrzelali go na szczęście ślepakami, ale takiego sińca, jak mu tym nabojem zrobili nikt nie chciałby mieć, bo boli.

No nic nie zrobimy. Nic!!!

Myślisz, że mi się ta bezradność wobec wszystkiego podoba?

Ja już chyba nawet na protesty przestanę chodzić, bo to też niczego nie zmienia.

Jest zamordyzm i chyba po prostu przyjmę to do wiadomości, albo pojadę pod granice innego państwa skamleć, żeby mnie przyjęli, porzucając swoje. Ale porzucać??? Też jakoś nijako ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777
38 minut temu, kukułka napisał:

I co zrobisz? Nic nie zrobisz, bo nie masz jak. Już jakiś minister próbował z siateczką i w trampkach udawać sprintera i biegusiem dostać się do tej grupki głodujących , spragnionych i chorych.

I co?

I nico. 

Ostrzelali go na szczęście ślepakami, ale takiego sińca, jak mu tym nabojem zrobili nikt nie chciałby mieć, bo boli.

No nic nie zrobimy. Nic!!!

Myślisz, że mi się ta bezradność wobec wszystkiego podoba?

Ja już chyba nawet na protesty przestanę chodzić, bo to też niczego nie zmienia.

Jest zamordyzm i chyba po prostu przyjmę to do wiadomości, albo pojadę pod granice innego państwa skamleć, żeby mnie przyjęli, porzucając swoje. Ale porzucać??? Też jakoś nijako ?

Bo podobno jacyś ludzie protestują.. Ale ja nic nie widziałem.. i nic nie słyszałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukułka
Dnia 26.08.2021 o 19:59, mk777 napisał:

Bo podobno jacyś ludzie protestują.. Ale ja nic nie widziałem.. i nic nie słyszałem.

Miliony ludzi z jednej strony i miliony z drugiej. A między nimi, na środeczku trzydzieścioro ludzi, których powolnemu umieraniu wszyscy się przyglądamy.

Mam palnąć sobie łeb? 

A czy to cokolwiek zmieni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777
2 godziny temu, kukułka napisał:

Miliony ludzi z jednej strony i miliony z drugiej. A między nimi, na środeczku trzydzieścioro ludzi, których powolnemu umieraniu wszyscy się przyglądamy.

Mam palnąć sobie łeb? 

A czy to cokolwiek zmieni?

Tu nie chodzi żeby palnąć w łeb sobie. Tu chodzi, żeby czasem krzyczeć, że się coś strasznego dzieje.. Ale ludzie nie krzyczą.. Przecież to jak zawsze - mniejszości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
8 godzin temu, mk777 napisał:

Tu nie chodzi żeby palnąć w łeb sobie. Tu chodzi, żeby czasem krzyczeć, że się coś strasznego dzieje.. Ale ludzie nie krzyczą.. Przecież to jak zawsze - mniejszości.

 

Straszna jest ta znieczulica. Straszne jest to usprawiedliwianie się materialistycznymi pobudkami. Gdybym miała taką moc, to przeniosłabym tych wszystkich dla których w ogóle "nie ma sprawy", którzy co niedziela zapierdalają grzecznie do kościółka recytując chórem : będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego... a później napieprzają w internecie słowa pełne nienawiści, przeniosłabym ich na naszą granicę ustawiła w kordonie razem z wojskiem i w środku umieściła ich matki, żony, mężów, dzieci. 

Taka podróż w czasie i przestrzeni na pewno dobrze by im zrobiła na czucie, myślenie, na człowieczeństwo.  Nikt nie zaprzeczy przeciez, że podróże kształcą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
16 godzin temu, mk777 napisał:

Tu nie chodzi żeby palnąć w łeb sobie. Tu chodzi, żeby czasem krzyczeć, że się coś strasznego dzieje.. Ale ludzie nie krzyczą.. Przecież to jak zawsze - mniejszości.

To teraz wyobraź sobie sytuację, że tych ludzi jest kilkaset albo kilka tysięcy? Albo inaczej. Mamy otwartą granicę, a oni w grupie kilku tysięcy osób wchodzą do naszego kraju i koczują? Takimi sytuacjami powinna zajmować się jakaś niezależna organizacja międzynarodowa, która w porozumieniu z konkretnym państwem zapewniłaby takim ludziom bezpieczne schronienie. Kto może wiedzieć co to są za ludzie? Może są w wśród nich potencjalni terroryści. My nie możemy pozwolić sobie na to co dzieje się w innych krajach, gdzie uchodźcy wszczynają burdy, palą obozy i wykazują agresywne zachowania wobec mieszkańców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
8 godzin temu, Chi napisał:

 

Straszna jest ta znieczulica. Straszne jest to usprawiedliwianie się materialistycznymi pobudkami. Gdybym miała taką moc, to przeniosłabym tych wszystkich dla których w ogóle "nie ma sprawy", którzy co niedziela zapierdalają grzecznie do kościółka recytując chórem : będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego... a później napieprzają w internecie słowa pełne nienawiści, przeniosłabym ich na naszą granicę ustawiła w kordonie razem z wojskiem i w środku umieściła ich matki, żony, mężów, dzieci. 

Taka podróż w czasie i przestrzeni na pewno dobrze by im zrobiła na czucie, myślenie, na człowieczeństwo.  Nikt nie zaprzeczy przeciez, że podróże kształcą.

Można mieć dobre serce, ale trzeba mieć też twardą dupę. W przeciwnym razie ludzie wejdą Ci na głowę. Niektórzy nie znają umiaru, bo myślą że jak raz im dałeś, to mogą przyjść kolejny i kolejny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 godzinę temu, Aco napisał:

Można mieć dobre serce, ale trzeba mieć też twardą dupę. W przeciwnym razie ludzie wejdą Ci na głowę. Niektórzy nie znają umiaru, bo myślą że jak raz im dałeś, to mogą przyjść kolejny i kolejny.

Po części się z tym mogę zgodzić, co twierdzisz. 

Zaufanie musi być do każdego ograniczone i są pewne granice czegoś. 

Sami Polacy, niektórzy od wielu lat stwarzają w Polsce zagrożenie dla innych Polaków i nie chodzi tylko o obcokrajowców z krajów islamskich. 

 

Bo popatrz, że Ty i inni się obawiacie "obcych", z krajów islamskich, bo w takich ludziach się tylko widzi: terroryzm, gwałty i patologię, kiedy tymczasem to nie jest do końca prawda. 

Nie można wszystkich do tego samego wora wrzucać. Są wyznawcy islamu bardzo w porządku, którzy też mają jakieś zainteresowania, pasje i mają chęć do życia. 

Tak samo, Polak potrafi być dla innego Polaka dużym zagrożeniem, jak i obcokrajowcy islamscy. 

Bo nie od dziś i nie od wczoraj, Polak Polaka okrada, wyzyskuje i oszukuje, jak się tylko da i to też zagrożenie. 

Nie ma sentymentów dla tych, których się okrada i oszukuje. Nikt nie okazuje uczuć. 

I nikt też nie mówi o tym, żeby, tysiącami przyjmować do Polski obcokrajowców, a już tym bardziej na stałe. 

Co innego, legalnie przyjmować ludzi do Polski lub do każdego innego kraju, którzy mają dokumenty, wizę. 

A co innego, jeżeli ludzie bez dokumentów, nielegalnie chcą się dostać do innych krajów, ale do takich, poza Unią Europejską. Bo jak wiadomo nie ma już kontroli na granicach w krajach unijnych. 

W jakim celu ludzie przyjeżdżają lub emigrują do innych krajów? Tak jak Polacy, którzy wyjeżdżają np. do Wilkiej Brytanii, do Irlandii i do innych krajów w celu: lepszej pracy i lepszego życia. 

I pytanie też takie, czy jak ludzie gdzieś emigrują, to czy mają dobre zamiary, szczere zamiary, czy mają złe zamiary i chcą gdzieś się dopuszczać przestępstw? 

I po to są kontrole graniczne, by sprawdzać legalne dokumenty, ale i cel podróży. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
7 minut temu, Miejscowy napisał:

Po części się z tym mogę zgodzić, co twierdzisz. 

Zaufanie musi być do każdego ograniczone i są pewne granice czegoś. 

Sami Polacy, niektórzy od wielu lat stwarzają w Polsce zagrożenie dla innych Polaków i nie chodzi tylko o obcokrajowców z krajów islamskich. 

 

Bo popatrz, że Ty i inni się obawiacie "obcych", z krajów islamskich, bo w takich ludziach się tylko widzi: terroryzm, gwałty i patologię, kiedy tymczasem to nie jest do końca prawda. 

Nie można wszystkich do tego samego wora wrzucać. Są wyznawcy islamu bardzo w porządku, którzy też mają jakieś zainteresowania, pasje i mają chęć do życia. 

Tak samo, Polak potrafi być dla innego Polaka dużym zagrożeniem, jak i obcokrajowcy islamscy. 

Bo nie od dziś i nie od wczoraj, Polak Polaka okrada, wyzyskuje i oszukuje, jak się tylko da i to też zagrożenie. 

Nie ma sentymentów dla tych, których się okrada i oszukuje. Nikt nie okazuje uczuć. 

I nikt też nie mówi o tym, żeby, tysiącami przyjmować do Polski obcokrajowców, a już tym bardziej na stałe. 

Co innego, legalnie przyjmować ludzi do Polski lub do każdego innego kraju, którzy mają dokumenty, wizę. 

A co innego, jeżeli ludzie bez dokumentów, nielegalnie chcą się dostać do innych krajów, ale do takich, poza Unią Europejską. Bo jak wiadomo nie ma już kontroli na granicach w krajach unijnych. 

W jakim celu ludzie przyjeżdżają lub emigrują do innych krajów? Tak jak Polacy, którzy wyjeżdżają np. do Wilkiej Brytanii, do Irlandii i do innych krajów w celu: lepszej pracy i lepszego życia. 

I pytanie też takie, czy jak ludzie gdzieś emigrują, to czy mają dobre zamiary, szczere zamiary, czy mają złe zamiary i chcą gdzieś się dopuszczać przestępstw? 

I po to są kontrole graniczne, by sprawdzać legalne dokumenty, ale i cel podróży. 

Ja nie mówię, że wszyscy są źli. My swoje za uszami też mamy, ale ogólnie  w każdej "miłości" trzeba myśleć zdroworozsądkowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
13 minut temu, Aco napisał:

Ja nie mówię, że wszyscy są źli. My swoje za uszami też mamy, ale ogólnie  w każdej "miłości" trzeba myśleć zdroworozsądkowo.

No, zgadza się. 

Nie kwestionuję tego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
18 minut temu, Miejscowy napisał:

No, zgadza się. 

Nie kwestionuję tego. 

Jak bezdomny zapuka do drzwi raz na miesiąc, to można go wspomóc ( o ile nie jest to zwykły żul szukający grosza na dyktę) ale jak będzie Ci pukał co drugi dzień, to zwyczajnie się wkur..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

No tak. 

 

A ja jeszcze powiem, co mówi Konwencja Genewska w sprawie ludzi: chorych, pokrzywdzonych i dotkniętych jakąś krzywdą. 

 

Tak, jak mamy teraz sytuację na granicy: Polska-Białoruś, gdzie od dłuższego czasu siedzą tam biedni i zmęczeni ludzie, a rząd PiS nie chce przestrzegać tego, co nakazała Unia Europejska. 

Czyli to o czym też mówi Konwencja Genewska, iż: należy udzielić pomocy biednym, głodnym i poszkodowanym. 

Nie jest też jasne do końca ( bo są sprzeczne informacje ), czy ta grupa ludzi nie była wcześniej na polskiej stronie? Bo niektóre media, jak zawsze, przeinaczają. A szczególnie te media i stacje medialne, które sympatyzują z PiS i informują o tym, czego chce ten rząd. 

Jeżeli po polskiej stronie przyjechała tam jakaś karetka, byli lekarze, a nawet i ksiądz tam był lub nadal jest, aby ludziom tam pomóc, to nie byli do tych ludzi w ogóle dopuszczani, i to jest nieludzkie. 

Bo można byłoby, na chwilę przeprowadzić tych ludzi na polską stronę, tuż przy samej granicy tylko po to, żeby tym ludziom udzielić pomocy medycznej i psychologicznej, a potem z powrotem by wrócili na stronę białoruską. Ale nie. PiS jest uparty i robi swoje. Chodzi tu przede wszystkim o ministra obrony, który siedzi w rządzie PiS albo w Prawicy tego rządu. 

I, Unia Europejska nakazała od polskiej pomóc tym ludziom. \

 

Bo to, jak się PiS zachowuje, to jest już przekroczenie granicy, ale nie tej tam: Polska-Białoruś, tylko bardziej w przenośni. w Takim powiedzeniu. 

I myślę, że nawet i sami wyborcy tego rządu za pieniądze od tego rządu, powinni za to potępiać ten rząd, bo nikt normalny by tak na to nie patrzył, co tam się dzieje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
45 minut temu, Miejscowy napisał:

No tak. 

 

A ja jeszcze powiem, co mówi Konwencja Genewska w sprawie ludzi: chorych, pokrzywdzonych i dotkniętych jakąś krzywdą. 

 

Tak, jak mamy teraz sytuację na granicy: Polska-Białoruś, gdzie od dłuższego czasu siedzą tam biedni i zmęczeni ludzie, a rząd PiS nie chce przestrzegać tego, co nakazała Unia Europejska. 

Czyli to o czym też mówi Konwencja Genewska, iż: należy udzielić pomocy biednym, głodnym i poszkodowanym. 

Nie jest też jasne do końca ( bo są sprzeczne informacje ), czy ta grupa ludzi nie była wcześniej na polskiej stronie? Bo niektóre media, jak zawsze, przeinaczają. A szczególnie te media i stacje medialne, które sympatyzują z PiS i informują o tym, czego chce ten rząd. 

Jeżeli po polskiej stronie przyjechała tam jakaś karetka, byli lekarze, a nawet i ksiądz tam był lub nadal jest, aby ludziom tam pomóc, to nie byli do tych ludzi w ogóle dopuszczani, i to jest nieludzkie. 

Bo można byłoby, na chwilę przeprowadzić tych ludzi na polską stronę, tuż przy samej granicy tylko po to, żeby tym ludziom udzielić pomocy medycznej i psychologicznej, a potem z powrotem by wrócili na stronę białoruską. Ale nie. PiS jest uparty i robi swoje. Chodzi tu przede wszystkim o ministra obrony, który siedzi w rządzie PiS albo w Prawicy tego rządu. 

I, Unia Europejska nakazała od polskiej pomóc tym ludziom. \

 

Bo to, jak się PiS zachowuje, to jest już przekroczenie granicy, ale nie tej tam: Polska-Białoruś, tylko bardziej w przenośni. w Takim powiedzeniu. 

I myślę, że nawet i sami wyborcy tego rządu za pieniądze od tego rządu, powinni za to potępiać ten rząd, bo nikt normalny by tak na to nie patrzył, co tam się dzieje. 

Wszystko zależy po której stronie barykady jesteś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777
17 godzin temu, Aco napisał:

To teraz wyobraź sobie sytuację, że tych ludzi jest kilkaset albo kilka tysięcy? Albo inaczej. Mamy otwartą granicę, a oni w grupie kilku tysięcy osób wchodzą do naszego kraju i koczują? Takimi sytuacjami powinna zajmować się jakaś niezależna organizacja międzynarodowa, która w porozumieniu z konkretnym państwem zapewniłaby takim ludziom bezpieczne schronienie. Kto może wiedzieć co to są za ludzie? Może są w wśród nich potencjalni terroryści. My nie możemy pozwolić sobie na to co dzieje się w innych krajach, gdzie uchodźcy wszczynają burdy, palą obozy i wykazują agresywne zachowania wobec mieszkańców.

Co ty chrzanisz? Co mam sobie wyobrażać? Przeczytaj ze zrozumieniem co napisałem. Państwo może ich izolować i odmówić im azylu.. ale zgodnie z prawem a nie tak jak teraz, że funkcjonariusz nie słyszy..

Brak szacunku dla prawa uderza w ciebie.. we mnie.. w każdego.

Pokazujemy że niektórzy mogą być ponad.

Co do liczby uchodźców i imigrantów.. to w ostatnich latach mamy kilka milionów osób ze wschodu.. tu nikt nie mówi że są zagrożeniem. Ktoś sprawdził tych ludzi? W cuda wierzysz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
17 godzin temu, Aco napisał:

Można mieć dobre serce, ale trzeba mieć też twardą dupę. W przeciwnym razie ludzie wejdą Ci na głowę. Niektórzy nie znają umiaru, bo myślą że jak raz im dałeś, to mogą przyjść kolejny i kolejny.

Aco wybacz ale pierdolisz trzy po trzy. Masz  swoje zdanie, ok. Trzymaj się go ale szukaj usprawiedliwień.

Jedno pytanie. Jesteś przeciwnikiem aborcji ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
10 minut temu, mk777 napisał:

Co ty chrzanisz? Co mam sobie wyobrażać? Przeczytaj ze zrozumieniem co napisałem. Państwo może ich izolować i odmówić im azylu.. ale zgodnie z prawem a nie tak jak teraz, że funkcjonariusz nie słyszy..

Brak szacunku dla prawa uderza w ciebie.. we mnie.. w każdego.

Pokazujemy że niektórzy mogą być ponad.

Co do liczby uchodźców i imigrantów.. to w ostatnich latach mamy kilka milionów osób ze wschodu.. tu nikt nie mówi że są zagrożeniem. Ktoś sprawdził tych ludzi? W cuda wierzysz?

Ale Oni są tutaj legalnie w większości przyjechali tutaj pracować, tak jak my wyjeżdżamy do Niemiec, WB itd. To jest sprawa rządu. Ja ani Ty nie pojedziemy żeby dać tym ludziom chleb i wodę. Podobno nie jest tak że nie mają co jeść i pić. Po drugie to oni są podobno na terenie Białorusi więc to ich zasrany interes żeby tych ludzi stamtąd usunąć i się nimi zająć, a obowiązkiem strazy granicznej jest pilnowanie żeby nikt nielegalnie nie przekraczał granic danego państwa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
3 minuty temu, Chi napisał:

Aco wybacz ale pierdolisz trzy po trzy. Masz  swoje zdanie, ok. Trzymaj się go ale szukaj usprawiedliwień.

Jedno pytanie. Jesteś przeciwnikiem aborcji ?

Nie pierdolę tylko twardo stąpam po ziemi. Pomagam potrzebującym jakby Cię to interesowało, ale we wszystkim trzeba znać umiar. 

Nie jestem przeciwnikiem aborcji, o ile nie jest ona "formą antykoncepcji" 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
12 minut temu, mk777 napisał:

Co ty chrzanisz? Co mam sobie wyobrażać? Przeczytaj ze zrozumieniem co napisałem. Państwo może ich izolować i odmówić im azylu.. ale zgodnie z prawem a nie tak jak teraz, że funkcjonariusz nie słyszy..

Brak szacunku dla prawa uderza w ciebie.. we mnie.. w każdego.

Pokazujemy że niektórzy mogą być ponad.

Co do liczby uchodźców i imigrantów.. to w ostatnich latach mamy kilka milionów osób ze wschodu.. tu nikt nie mówi że są zagrożeniem. Ktoś sprawdził tych ludzi? W cuda wierzysz?

Zadałam na poprzednim temacie pytanie czy tak chętnie odmawiający prawa do pomocy wiedzą kto pomagał Plakom, przyjmował im i nie pytał o religię. Oczywiście nie oczekiwałam, że ktoś będzie miał pojęcie, ale może ktoś się zastanowi i zainteresuje. Jak widać nadal nie, beton to beton.

mk777 masz całkowitą rację, ale jak widać po części naszych kolegów i koleżanek z tego forum, mają oni problem z analizą zdarzeń, przewidywaniem konsekwencji, z logicznym wnioskowaniem. Oni uważają, że prawo jest dla wybranych, czyli na pewno dla nich. Reszta śmieci spoza ich rasy, nie ma prawa być traktowani jak ludzie.

Właśnie znalazłam wstrząsającą relację prawników i fotografa, którzy znaleźli dwoje młodych ludzi, dwoje zmarźniętych, przerażonych Afgańczyków, przyjęli od nich oświadczenie a straż graniczna zapakowała ich i ślad po nich zaginął. Nie odstawili ich tam gdzie mieli to zrobić, zatarasowali drogę samochodom, żeby nie mogli za nimi jechać żeby udzielić dalszej pomocy i ta dwójka zniknęła. Strażnicy byli chamscy, nie pozwolili się nimi zająć. Prawdopodobnie wywieźli ich na białoruską stronę. Podobno przerzucają ludzi przez drut kolczasty żeby nie mogli wrócić ???   To jest nie do wyobrażenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
2 minuty temu, Aco napisał:

Nie pierdolę tylko twardo stąpam po ziemi. Pomagam potrzebującym jakby Cię to interesowało, ale we wszystkim trzeba znać umiar. 

Nie jestem przeciwnikiem aborcji, o ile nie jest ona "formą antykoncepcji" 

Twardo stąpasz po ziemi, mówiąc mam w dupie prawo byle było tak jak mi jest na rękę ?

 

 

Edytowano przez Chi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
8 minut temu, Chi napisał:

Twardo stąpasz po ziemi, mówiąc mam w dupie prawo byle było tak jak mi jest na rękę ?

 

 

Jakie prawo? Prawo jest dla biednych i głupich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Przed chwilą, Aco napisał:

Jakie prawo? Prawo jest dla biednych i głupich.

??? Rozumiem, że argumentów brak. Pan i władca ludzkiego życia. Będzie decydował o tym kto ma się rodzić i kto umierać. Oczywiście wszystko w bezpiecznej odległości, żeby mu to planów życiowych nie pokomplikowało. 

Aco wybacz ale ja kończę, nie będę się z Tobą przerzucać jakimiś dziecinnymi  zaczepkami.

Całe szczęście świat jest różnorodny. Są na nim tacy ludzie jak Ty - mam nadzieję, ze w mniejszości i tacy jak ja. Ty wypisuj po internetach, że się nie zgadzasz, a ja będę pomagać i na szczęście to nie jest zabronione jeszcze w tym kraju. Zgoda ? Pozdrawiam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
11 minut temu, Chi napisał:

??? Rozumiem, że argumentów brak. Pan i władca ludzkiego życia. Będzie decydował o tym kto ma się rodzić i kto umierać. Oczywiście wszystko w bezpiecznej odległości, żeby mu to planów życiowych nie pokomplikowało. 

Aco wybacz ale ja kończę, nie będę się z Tobą przerzucać jakimiś dziecinnymi  zaczepkami.

Całe szczęście świat jest różnorodny. Są na nim tacy ludzie jak Ty - mam nadzieję, ze w mniejszości i tacy jak ja. Ty wypisuj po internetach, że się nie zgadzasz, a ja będę pomagać i na szczęście to nie jest zabronione jeszcze w tym kraju. Zgoda ? Pozdrawiam ?

A rób co chcesz. Możesz nawet załadować ciężarówkę z darami i jechać do Afganistanu. Możesz też wziąć kilka osób z tej granicy pod swój dach. Ja nie mam nic przeciwko. Każdy decyduje o swoim życiu. Wybacz ale jesteś momentami śmieszna. Ja nie jestem panem i władcą. Mam swoje zdanie, a czy się komuś podoba czy nie, to już nie mój problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
2 minuty temu, Aco napisał:

A rób co chcesz. Możesz nawet załadować ciężarówkę z darami i jechać do Afganistanu. Możesz też wziąć kilka osób z tej granicy pod swój dach. Ja nie mam nic przeciwko. Każdy decyduje o swoim życiu. Wybacz ale jesteś momentami śmieszna. Ja nie jestem panem i władcą. Mam swoje zdanie, a czy się komuś podoba czy nie, to już nie mój problem.

Jestem śmieszna ? Aco to był sarkazm.  :O

I dziękuje za pozwolenie niesienia pomocy ludziom w potrzebie.  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 520
    • Postów
      249 080
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      808
    • Najwięcej dostępnych
      8 477

    zyebanna
    Najnowszy użytkownik
    zyebanna
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
    • Monika
    • Monika
      Rozczarowało?
    • Nomada
      Coś mnie wzięło, przeżuło i wypluło. 
    • Celestia
      Historię piosenki Final Rescue Attempt usłyszałam wczoraj późnym wieczorem w radiowej trójce.  Susie miała dość udręk,odeszła ,co jednak Jej nie uszczęśliwiło  ani nie dało oczekiwanego spokoju. Wróciła do męża  i to sprawiło,że Nick postanowil dla Niej zmienić się, pójść na odwyk ,ratować związek. Udało się.Są ze sobą do dziś. Los okrutnie ich doświadczył odbierając syna;15-letni Arthur, spadł z klifu i zmarł w wyniku obrażeń.    
    • Celestia
      Tydzień temu wróciłam z urlopu i jak to na wyjazdach, poznałam kilka osób. Podejrzewam siebie o podobną minę, jaką zaprezentowałeś powyżej 😀kiedy padały propozycje żeby się wymienić numerami telefonów. Jeszcze wprawdzie  są sygnały na WhatsAppie ale z dnia na dzień coraz słabsze , bardziej to takie wiadomości grzecznościowe. Nie sądzę żeby te znajomości przetrwały.  Co innego znajomości szkolne i podwórkowe które trwają nadal. Dlaczego tak jest? Czy trzeba z kimś zjeść beczkę soli? Czy wystarczy nadawać na podobnych falach? 
    • Celestia
      No proszę, a ja znałam tylko to wykonanie       
    • Celestia
      Z pewnością zrozumiałeś 🙂   „Życie wyniosło mnie ponad planety i gwiazdy Tylko dzięki tobie mogłem dotrzeć tak daleko…”   śpiewa Michael Jackson  w piosence (I Can't Make It) Another Day. Tekst napisał Lenny Kravitz a twórcą projektu był Dave Grohl,.Michael zaproponował Grohlowi, by ten dograł swoją partię perkusji do utworu, On w odpowiedzi na to zaszył się w studio i stworzył swoją część. Muzyk przesłał ją następnie Kravitzowi, który nie krył zachwytu tym, co dostał.Dave! Grohl zarzeka się jednak, że to nie jego grę słychać w tej kompozycji i nie wie, kto odpowiada za nagraną partię.Skromniś nie przyznaje się do  tego, że jest częścią genialnego Trio.
    • KapitanJackSparrow
      Aa twoje wszystkie wiersze były chujowe 🤣
    • MamaMai
      Po tym sioforze nie czuje się dobrze, mam przelewanie w żołądku i takie napięcia/ skurcze w jamie brzusznej. Narazie żadnego dobroczynnego działania nie widzę, choć może to jeszcze za mało czasu, żeby to stwierdzić bo biorę go od soboty, 1 tabletka dziennie. Zwżę się w niedzielę i dam znać czy chociaż waga poszła w dół, bo dawno się już nie ważyłam. Niemniej po ciuchach nie widzę żeby były zmiany. A u Was co tam, czemu tu taka cisza????
    • Monika
      A to dlaczego?🤔😉
    • Monika
    • Monika
      Środa🤗        
    • Monika
      Tak, bo nawet nie jesteś ciekawy jakiej....☹️     i nie pytaj!!!!!!
    • marchewka I koks
      Bo wpadla na to, ze do tej pory nie udalo Ci sie doczepic szpilek do kaloszy? Onuce sie wtedy na stopkach zle  ukladaja? Milego dnia 
    • Donner43
      Czarno-białe obrazy to klasyka, która nigdy nie wychodzi z mody. Dodają elegancji i wyrafinowania każdemu wnętrzu, tworząc wyjątkową atmosferę w pokoju. W <reklama> znajdziesz ogromny wybór czarno-białych obrazów, które będą doskonałym akcentem w Twoim domu. Od stylowych abstrakcji po fascynujące obrazy zwierząt i przyrody — każdy znajdzie coś dla siebie. Czarno-białe wydanie sprawia, że obrazy pasują do każdego wnętrza, dodając mu głębi i stylu. Niezależnie od tego, czy chcesz odświeżyć ścianę w salonie, czy dodać wyrazistości sypialni — te obrazy będą odpowiednie do każdego pomieszczenia. Zapoznaj się z pełną ofertą i wybierz idealny wzór do swojego domu na <reklama>.
    • Gość w kość
      najpierw poczułem oburzenie😡 ale później zrozumiałem przekaz, chyba🤨   zgadzam się, wciąż jestem senny,   coś niebieskiego, pierwotnie napisany na potrzeby rock opery Lifehouse, która nigdy nie została ukończona, w rezultacie Pete Townshend umieścił ten i inne materiały na albumach The Who,
    • Celestia
      Fan to też w pewnym stopniu znawca więc może Cię nie zaskoczę tym utworem,sama kiedyś przeżyłam wielkie zdziwienie będąc pewną,że to utwór Johnny'ego Casha. „Trent Reznor był początkowo sceptycznie nastawiony do idei coveru Johnny'ego Casha, nawet nie chciał go przesłuchać. Kiedy jednak odsłuchał, był zachwycony i przejęty, jak innego znaczenia nabrała jego piosenka w ustach Casha. Nawet zadzwonił by  mu pogratulować.  
    • Celestia
      To dobrze bo repertuar Beatlesów jest jednak ograniczony 😉 😂 świetne kolory ;czerwony wpływa na organizm pobudzająco,,charakteryzuje potrzebę aktywności emocjonalnej i fizycznej, z kolei uspokajający niebieski pomaga w nawiązywaniu nowych kontaktów, wzbudza zaufanie i szacunek
    • KapitanJackSparrow
      Jesteś bardziej skomplikowana niż myślałem 😁
    • Gość w kość
      przede wszystkim fan muzyki! kurde, nie! krucho u mnie z t-shirtami, przymierzałem się kiedyś do koszulki supermana, wydawała mi się adekwatna...😜   ta Boyd ewidentnie miała fanów🤔 poszperałem i znalazłem więcej poświęconych jej osobie utworów,   Clapton napisał piosenkę "Wonderful Tonight" dla swojej ówczesnej dziewczyny Pattie Boyd, czekając, aż będzie gotowa do wyjścia na przyjęcie u Paula i Lindy McCartneyów,  
    • Nomada
      Tu nie ma się nad czym zastanawiać, włóż sukienkę, pończochy, szpilki. Umaluj usta i rzęsy i wyjdź na miasto. Twoja stanowczość się odezwie. Tylko najpierw musisz się upewnić czy chcesz zdjąć swoje buty. Ale to już chyba inna para kaloszy ; ) ucieeekam
    • Nomada
      Dziękuję, był dziwnie dziwny. Ale już mamy wtorek
    • Celestia
      „Najdroższa L., piszę do ciebie ten list, by poznać twoje uczucia w dobrze nam obojgu znanej kwestii. Chcę cię zapytać, czy nadal kochasz swojego męża? Wiem, że te wszystkie pytania są bardzo bezczelne, ale jeśli w twoim sercu tli się nadal jakieś uczucie do mnie, musisz dać mi znać" — Clapton napisał do Boyd. Jak kulturalnie to rozegrał     Clapton napisał dla Boyd utwór "Layla".(Inspiracją do powstania tego utworu był klasyczny perski poemat Lajla i Madżnun, opowiadający o młodym człowieku, który z powodu swojej miłości do pięknej Lajli zyskał przydomek szaleńca) Tego samego dnia, gdy zaprezentował ukochanej piosenkę, na przyjęciu wyznał przyjacielowi, że żywi uczucia do jego żony. Długo czekał na rozpad małżeństwa.    Tych troje pozostało jednak bliskimi przyjaciółmi, a Harrison nazywał Claptona nawet swoim "mężem"😀
    • Celestia
      Czyżby fan? A masz chociaż koszulkę z  nadrukiem The Beatles?😉  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...