Skocz do zawartości


Żebrak

Varia

Polecane posty

Taka-Jedna
14 minut temu, Żebrak napisał:

Co Ty chcesz od chłopów? Gdybym był kobietą to napisałbym, że faceci są fajni. Jako facet tego nie napiszę. Lubię szorstkie przyjaźnie, nawet w stosunku do kobiet. Tak już mam. Nie umiem wyeliminować tego wewnętrznego pumeksu, a nie chcę udawać, że go nie ma?

No niby fajni jesteście, ale same problemy z Wami mamy ?

 

Takie przyjaźnie lubisz? ?

 

C__Data_Users_DefApps_AppData_INTERNETEX

 

 

 

12 minut temu, Żebrak napisał:

@Taka-Jedna , do spraw duchowych najlepiej podejść drogą cielesną. Momentalnie wszystko samo poukłada Ci się w głowie. 

To byłaby prawdziwa, duchowa szkoła przetrwania ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


aliada
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Lubię szorstkie przyjaźnie, nawet w stosunku do kobiet. Tak już mam. Nie umiem wyeliminować tego wewnętrznego pumeksu, a nie chcę udawać, że go nie ma?

Teraz ja powiem, że to fajnie brzmi w teorii. W praktyce zwykle wymagamy od drugiej strony czułego głaskania ego, zapominając, że jest pokryte pumeksem. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Taka-Jedna napisał:

Myślę, że tutaj duże znaczenie ma świadomość siebie i innych, im bardziej ona się rozwija, tym bardziej możemy zrozumieć drugiego człowieka. Nie da się kochać ludzi na siłę, można o tym dużo mówić, ale w realnym życiu jest to bardzo trudne. Dopiero świadomość, zrozumienie siebie i ludzi wokół otwiera furtkę, która w naturalny sposób prowadzi do akceptacji i miłości innych, ale też akceptacji siebie. Tak jak mówisz, dopóki pewne rzeczy będą nie przepracowane, to zawsze będzie blokada w akceptacji siebie i w relacjach z innymi. Nie da się na siłę być chodzącą miłością, to musi przychodzić stopniowo, w swoim tempie i naturalnie, inaczej człowiek wykończy się psychicznie, próbując udawać kogoś kim nie jest i narzucając sobie zachowania, których nie czuje. 

Dobrze kombinujesz! Pomijam, że ładnie napisany post ale mądrze napisany. Prawda oczywista jest najtrudniejsza do akceptacji. Rodzi bunt. Może tacy ludzie są, ale nie ja! 

 

Skoro jeszcze jestem...jedna sprawa techniczna nie daje mi spokoju....Nie wizualizuj sobie grzechu sprzed piętnastu lat bo to faktycznie może Cię niepotrzebnie podniecać i sprawić, że popełniasz kolejny grzech. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, aliada napisał:

Teraz ja powiem, że to fajnie brzmi w teorii. W praktyce zwykle wymagamy od drugiej strony czułego głaskania ego, zapominając, że jest pokryte pumeksem. ;)

No właśnie....

Czekałem na Twój wpis. Serio. Potrafisz przestawić mi zwrotnice myślowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
7 minut temu, Taka-Jedna napisał:

No niby fajni jesteście, ale same problemy z Wami mamy ?

 

Takie przyjaźnie lubisz? ?

 

C__Data_Users_DefApps_AppData_INTERNETEX

 

 

 

To byłaby prawdziwa, duchowa szkoła przetrwania ?

Od czasu do czasu każda broń musi być przestrzelona. Będzie remont domu jak nic!

 

Nazwałbym to raczej duchowym rollercoasterem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
6 minut temu, Żebrak napisał:

Skoro jeszcze jestem...jedna sprawa techniczna nie daje mi spokoju....Nie wizualizuj sobie grzechu sprzed piętnastu lat bo to faktycznie może Cię niepotrzebnie podniecać i sprawić, że popełniasz kolejny grzech. 

Nie wiem o jakich grzechach mówisz ?, moje są zupełnie innej natury np. lubię się często wku.wiać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Taka-Jedna napisał:

Nie wiem o jakich grzechach mówisz ?, moje są zupełnie innej natury np. lubię się często wku.wiać ?

Znam ten rodzaj kobiet. Pełny wkurw. Nie tam idioto! Wyżej! Lekko w bok! Teraz niżej! Szybciej! Teraz dooobbbrrrzzzeee!

 

Gdybyś w tym momencie miała coś innego na myśli to powiem Tobie, że przybicie obrazka we właściwym miejscu nie jest prostą sprawą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Znam ten rodzaj kobiet. Pełny wkurw. Nie tam idioto! Wyżej! Lekko w bok! Teraz niżej! Szybciej! Teraz dooobbbrrrzzzeee!

 

Gdybyś w tym momencie miała coś innego na myśli to powiem Tobie, że przybicie obrazka we właściwym miejscu nie jest prostą sprawą.

ha ha ha ?

 

Dobrze, że napisałeś to niżej, bo już bym sobie pomyślała co innego ?

 

 

Twój post trafnie opisuje moje relacje małżeńskie, a potem się dziwię, że chłop chce mnie sprzadać za flaszkę wódki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Taka-Jedna napisał:

ha ha ha ?

 

Dobrze, że napisałeś to niżej, bo już bym sobie pomyślała co innego ?

 

 

Twój post trafnie opisuje moje relacje małżeńskie, a potem się dziwię, że chłop chce mnie sprzadać za flaszkę wódki ?

Z zagrychą czy bez? To ważne. Zapytaj męża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
19 minut temu, Żebrak napisał:

Potrafisz przestawić mi zwrotnice myślowe?

To uciekam, zanim nastąpi katastrofa ?

Dobrego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
6 minut temu, Żebrak napisał:

Z zagrychą czy bez? To ważne. Zapytaj męża.

Ale co? Byłbyś chętny? Lepiej się dwa razy zastanów czy chcesz mieć takie piekło już na Ziemi ?

 

Walking-Witch.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
13 minut temu, aliada napisał:

To uciekam, zanim nastąpi katastrofa ?

Dobrego dnia.

Właśnie zastanawiałem się czy popełnić Sudoku czy Seppuku.

Tobie również dobrego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
7 minut temu, Taka-Jedna napisał:

Ale co? Byłbyś chętny? Lepiej się dwa razy zastanów czy chcesz mieć takie piekło już na Ziemi ?

 

Walking-Witch.gif

Ładne kobiety są dla facetów bez wyobraźni. Normalne dla facetów kochających święta i święty spokój.

 

Do tematu wrócimy po spowiedzi. Okaże się coś za jedna?

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Też muszę się już zawijać. Jeszcze raz miłego i spokojnego dnia. Wiem, hormony buzują...kurczę, no! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 godziny temu, Żebrak napisał:

Zwyzywać publicznie, zmieszać z błotem a na koniec napisać....zajebiści ludzie tak mają. Wiesz o czym to świadczy? Mam niesamowite, nieprzerobione problemy z sobą. 

Widzę to jako niskie poczucie własnej wartości które ktoś próbuje zrekompensować traktując kogoś źle by poczuć się lepiej...zdeptalem/am kogoś jestem gość.. 

Być wielkim dla mnie to potrafić się pokłonić nad kimś. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
17 minut temu, Arkina napisał:

Być wielkim dla mnie to potrafić się pokłonić nad kimś. 

A wystarczy pozostawić samemu sobie. Nie ma nic bardziej skutecznego niż ignor. Zawsze będą tam jakieś próby kolejnych dyskredytacji, uwag, spostrzeżeń, aluzji, ale to tylko produkty uboczne fermentacji. Z czasem osiądą na dnie. Cholera, właśnie przed chwilą czytałem o produkcji wina domowym sposobem. Tak mi się skojarzyło...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
28 minut temu, Żebrak napisał:

A wystarczy pozostawić samemu sobie. Nie ma nic bardziej skutecznego niż ignor. Zawsze będą tam jakieś próby kolejnych dyskredytacji, uwag, spostrzeżeń, aluzji, ale to tylko produkty uboczne fermentacji. Z czasem osiądą na dnie. Cholera, właśnie przed chwilą czytałem o produkcji wina domowym sposobem. Tak mi się skojarzyło...?

Owszem to najlepszy sposób ale to też jest uzależnione od paru innych czynników ?

Pozwól, że nie będę się rozwodzić...kazda sytuacja jest indywidualna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
11 minut temu, Arkina napisał:

Owszem to najlepszy sposób ale to też jest uzależnione od paru innych czynników ?

Pozwól, że nie będę się rozwodzić...kazda sytuacja jest indywidualna. 

Oczywiście. Tak na marginesie: jeżeli ktoś prowokuje bez powodu to dowód na to, że ta osoba nie potrafi przejść obojętnie koło Ciebie a nie Ty koło niej. Cokolwiek nie napisze to w pierwszej kolejności sobie wystawia laurkę. Jestem zwolennikiem wiary w to, że każdy wyciąga swoje wnioski, nie ma sensu uszczęśliwiać go na siłę. To duże forum, każdy znajdzie swoje miejsce. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
27 minut temu, Żebrak napisał:

Oczywiście. Tak na marginesie: jeżeli ktoś prowokuje bez powodu to dowód na to, że ta osoba nie potrafi przejść obojętnie koło Ciebie a nie Ty koło niej. Cokolwiek nie napisze to w pierwszej kolejności sobie wystawia laurkę. Jestem zwolennikiem wiary w to, że każdy wyciąga swoje wnioski, nie ma sensu uszczęśliwiać go na siłę. To duże forum, każdy znajdzie swoje miejsce. 

Tyle że nieraz trochę pochopnie uznaje się czyjeś słowa za prowokację, jakby wręcz czekając, by się obrazić i odeprzeć rzekomy atak.  Spotkało mnie to już i teraz czasem naprawdę wolę milczeć, co z kolei uznawane bywa za ignorowanie... I nieporozumienia narastają. Trudne sprawy ;)

Apeluję (do siebie też) o więcej dobrej woli. Ludzie nie są aż tacy wredni, jak się czasem wydaje. 

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, aliada napisał:

Ludzie nie są aż tacy wredni, jak się czasem wydaje. 

Tylko czasami wina brak....

 

Ty piszesz o incydencie, ja o nagminnych działaniach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
8 minut temu, aliada napisał:

Apeluję (do siebie też) o więcej dobrej woli.

Aż tak twardej dupy to ja nie mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
18 minut temu, aliada napisał:

Trudne sprawy ;)

Życie.

Kiedyś siedziałem na ławce i na kogoś czekałem. Kogoś, kto tylko na chwilę wszedł do sklepu i chyba zapomniał, że ja siedzę i czekam. Z nudów obserwowałem stado gołębi pałaszujące pokruszony chleb. Wszystkie zgodnie dziobały z wyjątkiem jednego. Dziobnął kawałek chleba a za chwilę dziobem w łeb tego po lewej stronie. Za chwilę zaczął go przeganiać. Nie minęły dwie minuty połowa stada zaczęła się napierdzielać.

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
4 godziny temu, Żebrak napisał:

Lubię szorstkie przyjaźnie, nawet w stosunku do kobiet.

Wszystko jest w porządku kiedy obie strony rozumieją i wiedzą, że ta szorstkość jest wynikiem sympatii. 

Sama tak mam z niektórymi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna

Nie wtrącam się kto, gdzie i z kim, ale powiem Wam, że czasami z największych zadym na forum, rodzą się największe przyjaźnie, albo przynajmniej dobre znajomości ?. W necie nie widzimy się, więc o wiele trudniej jest się poznać, dowiedzieć na ile możemy sobie pozwolić, kto zrozumie żart, kto za bardzo bierze do siebie itp. To często przez jakieś ostre wymiany zdań, niesnaski, sprzeczki, rozmowy o różnicach w poglądach, możemy lepiej poznać charakter osoby po drugiej stronie komputera, przynajmniej na tyle, by wiedzieć czego się spodziewać w rozmowie i na co uważać. Poza tym dystans do siebie i innych chyba najbardziej ułatwia taką komunikację. Czasami jest tak, że w niektórych tematach ludzie chcą sobie nawzajem włosy powyrywać, a w innych już jest pełna zgoda i można rozmawiać spokojnie. 

To tylko forum, a my jesteśmy anonimowymi nickami, pokazujemy tu tylko jakąś cząstkę swojej osobowości, więc najlepiej nie brać do siebie jakichś przytyczek czy nieporozumień powstałych w wyniku wymiany poglądów. Jeśli nie znamy się nawzajem w realnym życiu, to tak naprawdę nikt nas nie zna na tyle dobrze, by ocenić jacy jesteśmy naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
6 godzin temu, Taka-Jedna napisał:

To tylko forum, a my jesteśmy anonimowymi nickami....

Credo forumowe. Wystarczy bo zaczynają czerwone tablice wieszać. Za chwilę pokaże się taka: tych klientów nie obsługujemy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 687
    • Postów
      260 070
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      939
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    inferno
    Najnowszy użytkownik
    inferno
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Caldo
      Zadzwoń do kancelarii dr Gautier albo do adwokat Anety Gintowt – https://gautier.com.pl/ Siedziba na al. Grunwaldzkiej 40/3. Masz też bezpośredni numer - 609 115 050. Adwokaci zajmują się nawet pilnymi konsultacjami w zakresie prawa karnego. O tak doświadczoną praktykę prawną w Gdańsku naprawdę trudno, więc się zastanów.
    • Kirov
      Sporo różnych rodzajów baterii do każdej łazienki znajdziesz w NEOCERAMIKU – https://neoceramik.pl/pl/wyposazenie-lazienki Całkiem elegancki design, no i bezpłatnie doradzają.
    • Caldo
      Cześć, szukam baterii do łazienki, które wytrzymają przynajmniej 2 – 3 lata standardowego użytkowania i nie będą kosztować fortuny? Ktoś, coś?
    • Kirov
      Planuję rozwód i zależy mi na tym, żeby moje sprawy finansowe były bezpieczne. Ktoś może polecić prawnika w Gdańsku, który naprawdę zna się na rzeczy?
    • Monika
      Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Już dawno to spostrzegłam. Potrafisz wszystko tak dobrze nazwać.
    • naiwny
      Kościół to ludzie i kapłani a nie instytucja . Hierarchowie wikłający się w politykę nie są głosem Kościoła.
    • naiwny
      Miłość jest wtedy gdy zuważa się u kogoś winę i nie sądzi jej . Sądzenie innych to brak miłości.   Niestety istnieje też miłość ślepa , która ukrywa  błędy u innych i pozwala im brnąć na manowce.  
    • Pytanie
      Może coś krótko o tym, za co ma być sądzony?
    • KapitanJackSparrow
      Więc tak 2 z nich mega drogie  listek z pięciu tabletek ponad dwieście zł 😅 jakby policzyć ile tych tabletek to bankrut 😄 yyyyy jedna pozycja okazała się dostępna tylko ośrodkom badawczym . No chyba że coś źle ogarniam hi hi.  A witaminy okej ...ale D nie mogę chyba żeby robić jakieś cuda wianki.  Dobra na razie musi starczyć osseina wapń fosfor i hydrocoś tam ,😅 
    • znowu jasna góra
      W trakcie mszy na Jasnej Górze ksiądz, który chilę wcześniej wygłaszał homilię, podszedł do prezydenta Nawrockiego i wręczył mu prezent: szalik (wzorowany na szalikach kibicowskich) z napisem "CIEBIE BOGA WYCHWALAMY". I tak oto wymiar duchowy religii, sacrum, klęka przed profanum.  Kościół w ten sposób będzie trwał na wieki, ale Bóg jest w nim od dawna rekwizytem.
    • LadyTiger
      Kolejny update:    "Konfederacja Korony Polskiej 1 dzień temu ODWOŁANE❗️ Uwaga, termin II rozprawy sądowej ‪@GrzegorzBraunTV‬ wyznaczony na 12.01.2026 został odwołany. O nowym terminie powiadomimy bezzwłocznie. Bóg zapłać za okazane wsparcie!"   I co, łyso Ci? 
    • LadyTiger
      No akurat teraz, po Kamratach, chyba Braun jest zadowolony z braku takiej promocji   Mi się zawsze wydaje, że Stanowski chce z Braunem rozmawiać, tylko szkoda sponsorów
    • Nomada
      Jest sporo w temacie masażu limfatycznego i oczyszczania limfy. O tym może jutro ; )
    • Nomada
      Tak z ciekawości zapytam,  kiedy wyp😁łata?
    • Nomada
      Hmm, no chyba fajnie ; )   Trafiłam na pewną klinikę (nie w Polsce) która zajmuje się leczeniem algodystrofii. Możliwe, że to był rodzaj reklamy, ponieważ opisali w jaki sposób leczą ale nie napisali o efektach tych terapii. Poza kinesiotapingiem podawali pacjentom n-acetylocysteinę i uwaga! DMSO. Nie wiem czy w postaci tabletki czy raczej maść. Skupię się wiec dziś na tym organicznym związku siarki który ma silne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. W formie doustnej niestety skutkiem ubocznym jest przykry zapach ciała, dlatego osoby chore rezygnują z tej formy leczenia, mimo, że efekty są natychmiastowe i zdecydowanie poprawiają komfort życia.   https://www.sklepzycia.pl/blog/dmso-na-zwyrodnienia-stawow   Można zamienić na MSM, przyjmując od 6 do 10 gramów na dobę, lecz przy suplementacji MSM na efekty trzeba będzie poczekać.  
    • Nomada
      Dobrze, ogarniaj bo jest co ; )
    • la primavera
      ,,Granica mroku " To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego.  Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani.. Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to.  Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną.    Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.  
    • Astafakasta
    • la primavera
      ,,Bar dobrych ludzi"  Spodobał mi sie tytuł filmu, uznałam, że jest w nim obietnica  ładnego, ciepłego filmu. Liczylam na nieskomikowaną, lekko opowiedzianą przez George Clooneya historię.  I tak też było. Główny bohater  to JR - przyszly pisarz,  który póki co jest dzieckiem, mieszka z mamą u dziadków. To dom.pelny ludzi-są tam wujkowie, ciotki, kuzyni, a najważniejszą  postacią dla małego jest wujek Charlie ( Ben Affleck). Ojciec chłopca  buja się po świecie, jest radiowym didżejem.  Czasem sobie przypomina o synu który zna go właściwie tylko z głosu, zadzwoni, coś obieca i to by było na tyle z jego obecności w życiu chłopca. Ale nie jest to film o skrzywdzonym przez nieobecnego ojca  chłopcu, o nie, ponieważ jest wujek Charlie, który wszystko mu o życiu opowie, wszystkiego go nauczy i zawsze będzie go wspierał. Wujek.prowadzi bar - Dickens,  nazwa zobowiązuje,  zatem  wśród butelek z alkoholem leżą książki. Stali bywalcy i wujek Charlie to ci tytulowi dobrzy ludzie, tacy, wśród których chce się być. Młody tam pobiera życiowe lekcje ale tez zapoznaje się z literaturą i formuuje marzenie, by zostać pisarzem.  To ta.pierwsza, lepsza część filmu. W drugiej chłopak dorasta i zaczyna szukać sposobu by spełnić to marzenie. Poznaje nowy swiat,  nowych ludzi,  nowe rozczarowania. Ale  zawsze wraca do domu i do baru wujka Charliego pełnych dobrze życzących mu ludzi, którzy wyprawili go w świat dając mu  wiarę we własne możliwości ale też wiedzę o swoich ograniczeniach. Fajny film. Prosto, lekko, sympatycznie.           
    • Maryyyś
      Przebiegane, zapocone i z zakażeniem???
    • Natka
      Dziękuję! Widziałam go dawno temu, ale bez Twojej podpowiedzi raczej bym na to nie wpadła. 😊     Moja zagadka. Moniko, mam przeczucie, że to właśnie Ty ją rozwiążesz 😉                    
    • Argen
      Brawo! Twoja kolej
    • Fan Brauna
      Zastanawia mnie, dlaczego Stanowski nie chce już promować Brauna. Gdy Braun płacił temu lewicowemu publicyście — który zresztą sam przyznał się do swoich poglądów — wszystko było w porządku. Teraz jednak narracja wyraźnie się zmieniła. Być może Braun uznał, że lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i nie polegać na pośrednikach. Cała ta sytuacja pokazuje, jak szybko w polskiej przestrzeni medialnej zmieniają się relacje i sympatie, gdy w grę wchodzą pieniądze, wpływy i interesy.
    • LadyTiger
      Sprecyzuj, do czego się odnosisz. 
    • Natka
      Tak, ale ta historia dotyczy mnie. Stałam kiedyś w sklepie, zamyślona totalnie. Kasjerka mówi: „Miłego dnia”, a ja z pełną powagą odpowiadam: „Nawzajem, kocham Cię.” Zapadła cisza. Ona patrzy. Ja patrzę. Kolejka patrzy. Po sekundzie dodałam: „To… znaczy… miłego dnia” i uciekłam szybciej niż promocje w Lidlu. Od tamtej pory do tej kasy już nie podchodzę — mamy zbyt intymną historię. 😄   Czy kiedykolwiek tak bardzo zgubiłeś/aś orientację w sklepie, że krążyłeś/aś między półkami przez pół godziny, jak w labiryncie?
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...